Dodaj do ulubionych

Bez Love Actually?

22.12.13, 22:22
No nie wierzę, że w żadnej stacji nie poleci Love Actually :( Jedyny świąteczny film nadający się do oglądania i brakło go w ramówkach :(.
A Kevin leciał miesiąc temu i znow będzie ;/ Niefajnie
Obserwuj wątek
    • misiania Re: Bez Love Actually? 23.12.13, 11:28
      Na Universal Channel jutro o 22ej będzie.
    • kubissimo Re: Bez Love Actually? 23.12.13, 13:06
      Do bani takie święta. Wyrzuć choinkę przez okno!
      • dziewczyna-szamana Re: Bez Love Actually? 23.12.13, 13:36
        kubissimo napisał:

        > Do bani takie święta. Wyrzuć choinkę przez okno!

        ha ha na razie nie mam czego wyrzucać bo jeszcze nie zdążylam kupić:P
        • kubissimo Re: Bez Love Actually? 27.12.13, 09:51
          mam nadzieję, że kupiłaś i ubrałaś tylko po to, żeby ostentacyjnie ją potem wyrzucić ;)
          • dziewczyna-szamana Re: Bez Love Actually? 27.12.13, 13:22
            Przekopałam swoja kolekcję filmów DVD i odnalazłam płytę z Love Actually :) Święta uratowane!!!! Nic nie musiałam wyrzucać :D
    • maniaczytania Re: Bez Love Actually? 23.12.13, 13:46
      ale to jest niestety film, ktorego sie nie da ogladac rodzinnie ;)
      • kol.3 Re: Bez Love Actually? 24.12.13, 07:32
        A dlaczego?
        • maniaczytania Re: Bez Love Actually? 24.12.13, 09:54
          a wyobrazasz sobie ogladanie z dziecmi maloletnimi (szkolnymi) te sceny z dublerami chociazby?
          • kol.3 Re: Bez Love Actually? 24.12.13, 19:39
            A faktycznie zapomniałam o wątku porno. Swoją drogą cudowny.
            • marslo55 Re: Bez Love Actually? 27.12.13, 10:22
              kol.3 napisała:
              "A faktycznie zapomniałam o wątku porno. Swoją drogą cudowny."
              Wątków, które mogą rodzicowi sprawić kłopot, jest tam rzeczywiście sporo (oprócz uroczych dublerów jeszcze między innymi wieczór kawalerski z prostytutką transseksualistą, Colin Bóg Seksu na Niewłaściwym Kontynencie, ojciec oznajmiający synowi, że jak spotka Claudię Schiffer, to ją wyobraca we wszystkich pokojach łącznie z dziecinnym...), ale świątecznych filmów, które można oglądać z dzieckiem, jest chyba i tak dość. Z jakże pouczającym Kevinem na czele.
              • dziewczyna-szamana Re: Bez Love Actually? 27.12.13, 13:30
                marslo55 napisała:

                > kol.3 napisała:
                > "A faktycznie zapomniałam o wątku porno. Swoją drogą cudowny."
                > Wątków, które mogą rodzicowi sprawić kłopot, jest tam rzeczywiście sporo (opróc
                > z uroczych dublerów jeszcze między innymi wieczór kawalerski z prostytutką tran
                > sseksualistą, Colin Bóg Seksu na Niewłaściwym Kontynencie, ojciec oznajmiający
                > synowi, że jak spotka Claudię Schiffer, to ją wyobraca we wszystkich pokojach ł
                > ącznie z dziecinnym...), ale świątecznych filmów, które można oglądać z dziecki
                > em, jest chyba i tak dość. Z jakże pouczającym Kevinem na czele.

                No i nie zapominaj o starym rockmanie i kultowych "Nie kupujcie narkotyków" oraz "Mamy małe fiutki" :)
                To prawda, jest dość filmów familijnych, które można oglądac z dziećmi, aż mdli od tych wszystkich dzieł, w których slowa "święta" i "mikołaj" są odmieniane we wszystkich przypadkach. Dlatego Love Actually przydaloby się jako odskocznia od tych słodko-pierdzących klimatów :D
                • jaginger Re: Bez Love Actually? 27.12.13, 14:42
                  Mam film na płycie i dzięki Wam zapodałam sobie na święta.
                  Ale Bill Nighy ze swoim "Nie kupujcie narkotyków" jest pouczający bardzo ;P

                • kubissimo Re: Bez Love Actually? 29.12.13, 09:27
                  od kilku lat moim ulubionym filmem okołoświątecznym jest Grinch z Jimem Careyem. A raczej 3/4 Grincha, bo końcówka już jednak sie robi polukrowana, ale wcześniej jest cudowne czyste zło :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka