Dodaj do ulubionych

DEBILE, BEJSBOLE, SWOŁOCZ etc...

08.04.02, 00:23
Przed chwilą przeczytałem kilka postów na tym "forum"; zwróciłem szczególną
uwagę na wątek ISTNIENIE TEGO FORUM JEST DEBILNE. Nie wiem co było chwalebną
intencją twórcy tego wątku, pewnie prowokować, bo tak jest w przypadku 80%
wypowiedzi w necie. Tak czy owak z bólem serca się z nim zgadzam. Obawiam się
jednak, że nie jest to problem tego forum tylko mediów w ogóle. Maria Janion w
ostatnim dodatku do Wyborczej opowiadała o zasłyszanej w radiu ZET audycji,
którą prowadził wesoły, zgrabnie wyrażający się młody człowiek. Dzwoniący do
studia facet równie zgrabnie odpowiedział na zadane pytanie. Czyli wszystko
cool i ok, prawie.. gdyby nie to, że facet w pewnym momencie sie rozpłakał i
mówi, że miesiąc temu zmarła mu żona. Spiker oniemiał i co... sypie mu się
program, przecież to nowe media, sprzedajemy produkty ble, ble,ble itd wiecie o
co chodzi. Oczywiście momentalnie zdjęli faceta z anteny.
To jedna strona medalu TV, z koronnymi reality show np BB.
Druga strona medalu to "przemiana kulturowa" naszego społeczeństwa, która się
dokonała/dokonuje/, przerażające jest to że ci co wypisują na tym forum ,
wszędzie indziej w necie piramidalne bzdury są produktami medialnymi, chociaż
wcale z tego sobie nie zdają sprawy, nie chcą sobie zdawać, badź tego nie
potrzebują. Taj jak nie potrzebują książki, teatru czy nawet kina. Nie chodzi o
ukulturnianie nikogo na siłę, to byłąby utopia, ale o totalną bezbarwność
ideałów; to optymistyczna wersja; raczej ich totalny brak, TOTAL NIHILIZM.
Zróbmy więc jambla, spalmy skuna, sklepiemy paru pedałów, zgarniemy szmal. NO
MERCY !!! NIECH ŻYJE BRENAS, ZOŁZA, GULCZAS i inni, SOŁTYSIK też

nie pozdrawiam nikogo
Obserwuj wątek
    • Gość: :(( Re: DEBILE, BEJSBOLE, SWOŁOCZ etc... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.04.02, 00:28
      Dlaczego z bólem serca ??? :((
      • wojtekkl Re: DEBILE, BEJSBOLE, SWOŁOCZ etc... 08.04.02, 00:38
        Już ci wyjaśniam. Zwykle nie wypisuję sie na żadnym forum w necie. Uważam to za
        stratę czasu, wydaje mi się że niewiele z tego wynika./kiedyś robiłem to
        nałogowo, a to przeszkadza funkcjonować/. Sam net jest jeszcze bardziej
        papierowy niż TV i aby nie zidiocieć trzeba korzystać z niego wybiórczo, ale
        jest takim samym znakiem naszych czasów jak i inne pożyteczne wynalazki. Ważne
        jest use /usenet/, a nie have. Używać, a nie być in. Nie można negować
        istnienia czegoś - właśnie dlatego z bólem serca.
        pzdr
        • Gość: :)) Re: DEBILE, BEJSBOLE, SWOŁOCZ etc... IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 08.04.02, 00:55
          ok.dotarło :))
    • Gość: student Re: DEBILE, BEJSBOLE, SWOŁOCZ etc... IP: *.bielsko.dialog.net.pl 08.04.02, 03:05
      Ojjj Wojtku... obawiam sie, ze Twoje slowa sa zbyt madre i wzniosle jak na tak
      bardzo niski poziom tego forum... Mysle, ze pewna czesc osob nie zrozumie tego
      co chciales wyrazic ... :o):o):o)

      Nie ujmujac nikomu .. ale wieksza czesc widzow tego programu to przede
      wszystkim dzieci... kolejna to ludzie bezrobotni i jak sadze bez wyzszego
      wyksztalcenia... Da sie zauwazyc, ze sami prezenterzy tego programu "odbiegaja"
      swoim obyciem od tego wszystkiego, a gdyby nie grube pieniadze, ktore za to
      otrzymuja, to byliby w stanie wyprzec sie tego, ze cokolwiek ich laczylo z tym
      calym "przedstawieniem".

      Nalezy miec tylko nadzieje, ze sprawdza sie prognozy i okaze sie, iz III edycja
      tego programu ma juz tak niska ogladalnosc a to doprowadzi do konca tej calej
      komedi, w ktorej nastapilo wymieszanie z poplataniem.

      Swoja droga... polecam zamiast 45 minut ogladania tej zenady poczytac
      przynajmniej jakies madre pismo: POLITYKA, NEWSWEEK czy WPROST.... naprawde
      WARTO!

      bastard

    • Gość: vc Re: DEBILE, BEJSBOLE, SWOŁOCZ etc... IP: *.chello.pl 08.04.02, 14:55
      brenas i tak was wszystkich zabije
    • Gość: hm żal dupę ściska... IP: 62.233.138.* 08.04.02, 16:36
      wojtekkl napisał - a mnie szlag trafił tak silny, że aż mu odpisuję

      > Przed chwilą przeczytałem kilka postów na tym "forum"; zwróciłem szczególną
      > uwagę na wątek ISTNIENIE TEGO FORUM JEST DEBILNE. Nie wiem co było chwalebną
      > intencją twórcy tego wątku, pewnie prowokować, bo tak jest w przypadku 80%
      > wypowiedzi w necie.

      Jeśli wolno spytać - skąd autor zaczerpnął tę tak wzruszającą liczbę?
      Abstrahując od faktu, że badania intencji twórców wątków oraz wypowiedzi w necie
      nie są praktykowane zbyt często, sam wynik zdumiewa mnie i okrągłością, i
      arbitralnością... marny chwyt, moim zdaniem... żeby nie rzec żałosny...


      Tak czy owak z bólem serca się z nim zgadzam.

      Czuję się zaszczycona, iż Szanowny Wojtekkl Raczył Ową Sentencją Wiekopomną
      Podzielić Się z Debilami (mnie do grona włączywszy) Odwiedzającymi Debilne Forum
      i Partycypującymi w Tymże. Tylko cóż Szanownego pchnęło do tak desperackiego
      gestu? Dlaczego nie napisał o tym w poważnej publikacji jakowejś? Dlaczego zniżył
      się do ciśnięcia takiej perły przed wieprze?...


      Obawiam się
      > jednak, że nie jest to problem tego forum tylko mediów w ogóle.

      Chryste! Twój też?

      Maria Janion w
      > ostatnim dodatku do Wyborczej opowiadała o zasłyszanej w radiu ZET audycji,
      > którą prowadził wesoły, zgrabnie wyrażający się młody człowiek. Dzwoniący do
      > studia facet równie zgrabnie odpowiedział na zadane pytanie. Czyli wszystko
      > cool i ok, prawie.. gdyby nie to, że facet w pewnym momencie sie rozpłakał i
      > mówi, że miesiąc temu zmarła mu żona. Spiker oniemiał i co... sypie mu się
      > program, przecież to nowe media, sprzedajemy produkty ble, ble,ble itd wiecie o
      >
      > co chodzi. Oczywiście momentalnie zdjęli faceta z anteny.

      Maria Janion ma jednakowoż to do siebie, że poza spostrzeżeniem takowym ma
      jeszcze wiele innych ciekawostek do zaprezentowania. Dlatego też Wybiórczej chce
      się publikować wywiady z nią. Nie z Wojtkiemkl, którego spostrzeżenia ograniczają
      się do stwierdzenia, że coś, co go nie interesuje (?), jest debilne, a tak w
      ogóle to ludzie są debilami, a tak w ogóle to wszystko jest debilne. Niech
      Wojtekkl w związku z tym nie wyciera sobie gęby spostrzeżeniami pani Janion.
      Pokornie o to proszę Wojtkakl.

      > To jedna strona medalu TV, z koronnymi reality show np BB.
      > Druga strona medalu to "przemiana kulturowa" naszego społeczeństwa, która się
      > dokonała/dokonuje/, przerażające jest to że ci co wypisują na tym forum ,
      > wszędzie indziej w necie piramidalne bzdury są produktami medialnymi, chociaż
      > wcale z tego sobie nie zdają sprawy, nie chcą sobie zdawać, badź tego nie
      > potrzebują. Taj jak nie potrzebują książki, teatru czy nawet kina.

      A tu Wojtekkl daje wyraz: a) swoim kompleksom?, b) swojemu zakapiorstwu?, c)
      swojemu prymitywizmowi?...
      Wojtkukl. Kategoryzowanie czegokolwiek jako "piramidalnej bzdury" jest przydatne
      w dwóch sytuacjach: gdy ktoś nas pyta o zdanie na jakiś temat lub gdy usiłujemy
      coś opluć i zdyskredytować. Ciebie o zdanie nikt nie pytał, przypuszczam zatem,
      że dotyczy Cię druga sytuacja. A właściwie dlaczego? Przeszkadza Ci, że ktoś coś
      sobie wypisuje? Chyba nie, nikt Cię albowiem do czytania nie zmusza. Więc cóż?
      Poczułeś potrzebę przekazania (komu? tym debilom?) komunikatu, żeś lepszy?
      mądrzejszy? Tak się objawiają kompleksy właśnie. A do tego jakie rozkoszne
      podpórki stosujesz! Że to mianowicie teatru i książek bądź kina (?!?!) twórcy
      postów na forum nie potrzebują do życia... że ameby intelektualne są to... że
      społeczeństwo skarlałe... Jest to tak samo mądry argument jak "Wojtekkl pisze
      bzdury, a w dodatku śmierdzą mu nogi". Nie masz pojęcia o zainteresowaniach i
      tzw. horyzontach uczestników forum tak samo, jak ja nie mam pojęcia, czy śmierdzą
      Ci nogi. Kto tu sobie nie zdaje z czegoś sprawy?...


      Nie chodzi o
      >
      > ukulturnianie nikogo na siłę, to byłąby utopia, ale o totalną bezbarwność
      > ideałów; to optymistyczna wersja; raczej ich totalny brak, TOTAL NIHILIZM.
      > Zróbmy więc jambla, spalmy skuna, sklepiemy paru pedałów, zgarniemy szmal. NO
      > MERCY !!! NIECH ŻYJE BRENAS, ZOŁZA, GULCZAS i inni, SOŁTYSIK też

      Coś Ci mózg zaciemniło? agresja zalała oczka? paluszki po klawiaturze śmigające
      doznały paraliżu? nie? to skąd ten bełkot powyżej?
      Nie widzisz żałosności swoich słów w konfrontacji z postami stałych bywalców tego
      forum? (dla wyjaśnienia - stali bywalcy to ci, których pseudonimy się powtarzają)
      A, to współczuję. A może ktoś Cię skrzywdził ostatnio?

      > nie pozdrawiam nikogo

      Ja natomiast pozdrawiam Cię, biedactwo, serdecznie i czule. Wyraźnie tego
      potrzebujesz. Pogłaskałabym Cię nawet po główce (z ręką odzianą w ochraniacz,
      cobyś mnie nie pokąsał przypadkiem), aleś daleko ode mnie... i od tych, co mają
      ochotę Cię za Twe teksty stuknąć, też, czyżby to miało jakiś związek?...
      • Gość: [ 8_8 ] Re: żal dupę ściska... IP: *.bielsko.msk.pl 08.04.02, 23:38
        Geniusz!!!
        nic dodac, nic ujac.. ten post powinien zamknac ten watek raz na zawsze..
        jedyna rzecza gorsza od tancow ludowych i kazirodzctwa jest wlasnie taki rodzaj
        fanatyzmu: "Nie chce Wam nic mowic, ale..".

        swoja droga 'hm' skad stukasz?? bo brzmi znajomie :-)
        • Gość: hm do 8_8 IP: 62.233.138.* 08.04.02, 23:47
          za uznanie dziękuję serdecznie (i dziękowanie wyrażam, choć post traktowałam
          uprzednio jako jednorazowy wybryk :-))
          zaznaczam jednak, iż nie usiłowałam swym postem zakończyć wątku, a raczej
          wszcząć rozmowę - nie z inicjatorem wątku wprawdzie, ale w pewnym może związku
          z tematyką jego... :-)
          lokalizacja - okolice Warszawy
          pozdrawiam :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka