Gość: miki IP: 192.168.0.* 10.04.02, 22:58 Cytat z Onetu "Ken nie może ukryć podniecenia. Mówi do Frytki "A może się zakochałem? " (oczywiście w nowej). Litości. Ten to ma pojemne serduszko. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
roland_x Re: Ken własnie dobija Frytę 10.04.02, 23:02 to niesamowite! co jeszcze mówi Ken???? ale bomba rany julek! chyba popuszczę z wrażenia a to ci dopiero! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: traszka Re: Ken własnie dobija Frytę IP: *.lodz.dialog.net.pl 10.04.02, 23:05 nie zesraj się o! rolandzie! bo ci zbroja zardzewieje! Odpowiedz Link Zgłoś
roland_x Re: Ken własnie dobija Frytę 10.04.02, 23:07 niestety już popuściłem z wrażenia ale to wszystko fajne Big Brother PANY!!! jejunia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktosik Re: Ken własnie dobija Frytę IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 10.04.02, 23:09 Nie przypadkiem dali taką pannę. Oglądalność pójdzie w górę. Odpowiedz Link Zgłoś
roland_x Re: Ken własnie dobija Frytę 10.04.02, 23:11 nie przypadkiem tam nic się przypadkiem nie dzieje za duża kasa przepływa Odpowiedz Link Zgłoś
zdzicha Re: Ken własnie dobija Frytę 10.04.02, 23:59 Gość portalu: miki napisał(a): > Cytat z Onetu "Ken nie może ukryć podniecenia. Mówi do Frytki "A może się > zakochałem? " (oczywiście w nowej). Litości. Ten to ma pojemne serduszko. Oczywiście, ze się zakochał. U normalnych ludzi wszelkie uczucia powstają w mózgu. Kenio zamiasta mózgu ma prącie, więc jak mu coś w tym jego niby mózgu drgnęło, to znaczy, że się zakochał. Przeciez to takie proste :))) zdrv zdzicha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marg Re: Ken własnie dobija Frytę IP: *.swietochlowice.dialup.inetia.pl 11.04.02, 00:16 :)))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiesia Re: Ken własnie dobija Frytę IP: *.telia.com 11.04.02, 00:41 Ladne rzeczy w usta bierzesz, zdzicha. No, no... :-))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktosik Re: Ken własnie dobija Frytę IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 11.04.02, 13:35 zdzicha napisał(a): > Gość portalu: miki napisał(a): > > > Cytat z Onetu "Ken nie może ukryć podniecenia. Mówi do Frytki "A może się > > zakochałem? " (oczywiście w nowej). Litości. Ten to ma pojemne serduszko. > > Oczywiście, ze się zakochał. U normalnych ludzi wszelkie uczucia powstają w > mózgu. Kenio zamiasta mózgu ma prącie, więc jak mu coś w tym jego niby mózgu > drgnęło, to znaczy, że się zakochał. Przeciez to takie proste :))) > > zdrv > zdzicha zdzicha! Przekonałaś mnie! To takie proste Hihihi :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Metaxa Re: Ken własnie dobija Frytę IP: 212.244.106.* 11.04.02, 14:37 Gość portalu: miki napisał(a): > Cytat z Onetu "Ken nie może ukryć podniecenia. Mówi do Frytki "A może się > zakochałem? " (oczywiście w nowej). Litości. Ten to ma pojemne serduszko. Zamiast na pojemne serduszko, postawilabym raczej na dluga szpileczke ;) i bynajmniej nie mam na mysli organu moczo-plciowego, ale chec dokuczenia Frycie, ktora dramatycznym tonem apelowala kiedys, zeby sie w niej zakochal, na co kenio: nie moge tak szybko, daj mi troche czasu >:)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: freddy Re: Ken własnie dobija Frytę IP: 195.136.60.* 11.04.02, 16:13 nie oglądam BB ale wczoraj miałem pecha - przelatując po kanałach trafiłem na Kenowskiego podniecającego się przybyciem laluni do Domu. Ten facet to palantonio pierwszej wody. Ma świadomość że widzi go pół Polski i robi z siebie idiotę na całego - "taki aniołeczek, szczuplaczek, Moniczka, ach ale będzie jazda". Jak tak dalej pójdzie, to wizja z Seksmisji spełni się szybciej niż się spodziewamy - po co komu miękkim robiona ciota. Albercik, wychodzimy z tego burdelu ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kinga Re: Ken własnie dobija Frytę IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 19.04.02, 09:14 Patrz obiektywnie Odpowiedz Link Zgłoś