Gość: terry
IP: *.aster.pl
13.10.04, 12:12
Czy Was też niemorzebnie irytują te ciągłe "wdechy" przed wypowiadaniem
kwestii w mjm? Szczególnie Szlachetna Marysia wciąga powietrze zanim
cokolwiek powie. Słychać to jak cholera, przecież normalnie ludzie tak nie
szaleją :-))