Dodaj do ulubionych

Kwestia wdechów (mjm).

IP: *.aster.pl 13.10.04, 12:12
Czy Was też niemorzebnie irytują te ciągłe "wdechy" przed wypowiadaniem
kwestii w mjm? Szczególnie Szlachetna Marysia wciąga powietrze zanim
cokolwiek powie. Słychać to jak cholera, przecież normalnie ludzie tak nie
szaleją :-))
Obserwuj wątek
    • scoutek Re: Kwestia wdechów (mjm). 13.10.04, 12:17
      ale to rozwiazuje problem czemu jest zawsze taka spokojna..... jakby jeden z
      chocholow wdal sie w mamuske to nie darlby mordy w przedpokoju na zonke
      przecudnej urody.... wdech i spokoj.....
      • Gość: EwitaPeronPierwszy Re: Kwestia wdechów (mjm). IP: 213.25.91.* 13.10.04, 12:22
        ...wdech - hiperwentylacja - omdlenie - spokój....
    • Gość: Grad Re: Kwestia wdechów (mjm). IP: *.necik.pl 13.10.04, 12:35
      Santa Maria to jeszcze nic!
      Ale ten jej Krzychu takim zduszonym namiętnie głosem szepcze jakby ciężką kupę
      pchał.
      • Gość: terry Re: Kwestia wdechów (mjm). IP: *.aster.pl 13.10.04, 13:38
        Szlachetna normalnie jak wentylator jakiś działa. Zazwyczaj jest tak: ...
        Eeeech... Krzysiek, wierzę w Ciebie, nie jesteś pierdoła do piątej potęgi...
        wyyydech.... wdeech.. naprawdę czujesz się w biznesie jak ryba w wodzie...
        wydechhchchchhc... Następna scena...
    • lahliq Re: Kwestia wdechów (mjm). 13.10.04, 14:12
      Najważniejszy by wdech zrównał się z wydechem.
      • scoutek Re: Kwestia wdechów (mjm). 13.10.04, 14:17
        moj z moim? czy moj z czyims? :)))))))))))))))))))))
        • Gość: ADAM Re: Kwestia wdechów (mjm). IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.10.04, 14:20
          to się nazywa PAUZA DRAMATYZUJĄCA....że cóż to ona powie za chwilę...
          A JAK WY ODRÓŻNIACIE CHŁOPCÓW Z XERO? bo ja wooooooooooooogóle...
          • lezka_z_posen Re: Kwestia wdechów (mjm). 13.10.04, 14:26
            Gość portalu: ADAM napisał(a):

            > to się nazywa PAUZA DRAMATYZUJĄCA....że cóż to ona powie za chwilę...
            > A JAK WY ODRÓŻNIACIE CHŁOPCÓW Z XERO? bo ja wooooooooooooogóle...

            wydaje mi się,że z wiekiem chochoły sie bardziej zróżnicowały,kiedyś bardziej
            podobni byli.Pavulon ma większego nochala i ostrzejsze rysy.
          • lezka_z_posen Re: Kwestia wdechów (mjm). 13.10.04, 14:26
            Gość portalu: ADAM napisał(a):

            > to się nazywa PAUZA DRAMATYZUJĄCA....że cóż to ona powie za chwilę...
            > A JAK WY ODRÓŻNIACIE CHŁOPCÓW Z XERO? bo ja wooooooooooooogóle...

            wydaje mi się,że z wiekiem chochoły sie bardziej zróżnicowały,kiedyś bardziej
            podobni byli.Pavulon ma większego nochala i ostrzejsze rysy.
        • lezka_z_posen Re: Kwestia wdechów (mjm). 13.10.04, 14:21
          przy wydechu dodatkowo wykonuje charakterystyczny gest masowania włosów z tyłu
          głowy.i łypie na bok oczami.to podstawowe środki wyrazy św.Marii.
        • lahliq Re: Kwestia wdechów (mjm). 13.10.04, 14:27
          scoutek napisała:

          > moj z moim? czy moj z czyims? :)))))))))))))))))))))

          Patrz na drzewko. :)
          To była odp. do autora wątku.
          Ale w nawiązaniu do wczorajszego tekstu niejakiego Jarka z Baru, który usiłuje
          być terapeutą.
          • scoutek Re: Kwestia wdechów (mjm). 13.10.04, 14:36
            wiem lahliq, ale tak mi sie glupio skojarzylo i dlatego zapytalam.....
            • lahliq Re: Kwestia wdechów (mjm). 13.10.04, 14:40
              ;)
              Ale krzyżowanie to też dobry pomysł. ;)
              Ale ja jakoś nie zauważyłam tych ich wydechów. ja nawet nie zwróciłam uwagi na
              ruchy głowy Pochanke, dopiero po przeczytaniu o tym na forum. I teraz mi ciężko
              oglądać Fakty bo to kiwanie mnie rozprasza w dodatku boję się, że ta wielka
              głowa odleci pod tego wychudzonego korpusu. ;)
              • scoutek Re: Kwestia wdechów (mjm). 13.10.04, 14:43
                mam dokladnie tak samo!!!!! juz te durne seriale ogladam pod katem forum.... i
                kombinuje co dalej ksero albo ridz, szukam klanowego Wladzia pod plandeka,
                podziwiam deske Tojanowska czy Jasia... nawet zauwazylam ziewniecie
                Mateuszka .... i teczke, ktorej zapomnial nieudacznik....
                • Gość: in. Re: Kwestia wdechów (mjm). IP: *.broker.com.pl 13.10.04, 17:09
                  teczka była Filarskiego ,Krzyś ją tylko przestawił ,żeby miał gdzie spocząć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka