Dodaj do ulubionych

Ojej, co tu wybrać 2018 - 9 (vol. 95)

    • grek.grek 18:00 Stopklatka "Sherlock. Niewidomy bankier" 09.09.18, 09:41
      kontynuacja powtórki powtórek, aczkolwiek w ramach Stopklatki jest to premiera na bis ;]

      możemy się delektować znakomitościami pierwszych odcinków, w oczekiwaniu na sezon 5, o ile nastąpi, na razie nie ma chyba żadnych "przecieków" ?

      sezon 4 był rozpisany od samego początku, a jeśli nie, to od połowy, pojawiają się bowiem już w 2 sezonie motywy "wschodniego wiatru" i "Rudobrodego", co zapowiada wydarzenia jakie nastąpią w 4 sezonie.

      I co z tym dalej począć ? co ma być w 5 sezonie, skoro właściwie już nic nie zostało do odkrycia w przypadku głównych bohaterów ? same "sprawy" nie wystarczą, skoro od początku przeplatały się one i wiązały właśnie z docieraniem do osobistych sekretów Holmesa i prywatnego życia Watsona.


    • grek.grek 19:00 ATM Rozrywka "Bon appetit" 09.09.18, 09:46
      kooprodukcja europejska, szwajcarsko-francusko-niemiecko-hiszpańska.

      rzecz się dzieje na zapleczu i w kuchni renomowanej restauracji, gdzie żona właściciela i zarazem wybitnego szefa kuchni, zaczyna romansować z nowo zatrudnionym kandydatem na mistrza łyżki i widelca.

      może być niezłe, lekkie i sympatyczne :]
    • grek.grek 20:00 Puls "Armageddon" 09.09.18, 09:51
      no to już klasyk filmów, w których amerykańska wyprawa w przestrzeń kosmiczną ratuje świat ;]

      tym razem przed astertoidą, która musi strzelić w Ziemię, o ile ekipa ratunkowa nie zdązy do niej dotrzeć pierwsza i rozsadzić za pomocą bomb nuklearnych.

      3 nominacje oscarowe, co ciekawe : za efekty, muzykę i dźwięk.

      w obsadzie połowa Hollywoodu z Bruce'em Willisem na czele.

      sukces kasowy : inwestycja rzędu 140 mln dała dochód 550 mln.

      gdyby nie to, że leci po raz enty, to mozna by zapowiedzieć swego rodzaju event w dziedzinie kina widowiskowego ;]
      • grek.grek 22:00 Puls "Armageddon" 15.09.18, 09:33
        zwany "Gargamiedonem" ;]

        replay ! :]
    • grek.grek 20:00 Kultura "Plac Zbawiciela" 09.09.18, 10:02
      wybitne polskie kino i trudne bardzo.

      zaczyna się od trzęsienia ziemi, a potem napięcie rośnie. agresja i wrogość narasta sekwencjami, epizodami, przeplatając się z odruchami sympatii nawet, co jest znakomite, bo w życiu tak właśnie to wygląda - negatywne odczucia i reakcje kumulują się długo, aż w końcu prowadzą do coraz cięższego kalibru konfrontacji i dalekosiężnych decyzji.

      wszyscy są tutaj winni, wszyscy są słabi, wszyscy jednakowo nie zdają egzaminu z życia, które samo z siebie egzaminu również nie zdaje, bo jest nieuczciwe i cyniczne, w końcu przecież rozpad następuje w momencie plajty dewelopera budującego mieszkanie dla młodego małzeństwa, które zostaje z masą długów, bez pieniędzy i z koniecznością mieszkania u kostycznej teściowej.

      z czasem jednak dowiadujemy się, ze ten związek od początku był pełen toksycznych zdarzeń, tyle że póki materialnie się to jakoś składało i istniała nadzieja na mieszkanie - te kłopoty były duszone, sztucznie spychane na margines. Nieprzepracowane, przemilczane, wracają gdy nie ma już powodu, by je taktownie zamiatać pod dywan.

      ta rodzina po prostu nie przechodzi testu na prawdziwość więzi , jakie ją mają spajać.
    • grek.grek 20:05 TVP2 "Rocky Balboa" 09.09.18, 10:10
      Rocky znów na ringu, wyciągnięty za uszy z emerytury, którą spędza prowadząc własną restaurację, przesiadując przy grobie zmarłej żony i dyskutując z synem, który robi karierę w korporacji i doskwiera mu fakt, że jest wciąz "synem mistrza świata w boksie", a nie sobą samym z krwi i kości.

      I wtedy na scenę wkracza aktualny mistrz świata, który cierpi na brak szacunku ze strony kibiców i ekspertów, twierdzących, ze jakby się Balboa nie wycofał, to nadal by był numerem 1.

      macherzy postanawiają więc zaaranżować pojedynek aktualnego mistrza z byłym, nie bacząc na to, ze ten drugi to już emeryt ;] Ma to być walka pokazowa, ale wiadomo, że jakby wydarzenia nie przybrały najzupełniej poważnego charakteru, bo by filmu nie było.

      zaletą jest oczywiście kolejna ikoniczna sekwencja treningów Rocky'ego, z muzyką Billa Contiego, oraz cała finałowa sekwencja pojedynku, nakręconego jak prawdziwy, z użyciem wypełnionej po brzegi hali w Las Vegas i całą otoczką telewizyjnego przekazu.

      to chyba ostatni Rocky, w którym mistrz boksuje :] w kolejnym filmie jest już mentorem i trenerem, a w następnych... bo muszą być następne ! ;], będzie pewnie jeszcze kimś innym.
    • grek.grek 20:00 Stopklatka "Wojna państwa Rose" 09.09.18, 10:12
      komedia małzeństwa, czy raczej rozwodowa.

      państwo Rose rozchodzą się i dochodzi do bezpardonowej walki o zgromadzony dotąd wspólny majątek.

      Michael Douglas i Kathleen Turner w głównych rolach. reżyseria Danny De Vito.

      jedna z głównych pozycji w podgatunku "wojny małżeńskie w kinie" ;]
    • grek.grek 21:15 TVP Historia "Dreszcze" 09.09.18, 10:20
      czasy wciąz stalinowskie, 1955 rok.

      a w nich 13-letni chłopak, któremu służba bezpieczeństwa odbiera ojca za pomocą aresztowania, ale on sam wyjeżdza na obóz harcerski, gdzie najpierw buntuje się przeciw nim, ale potem ulega zauroczeniu ideami komunistycznego totalizmu. Głównym tego powodem jest platoniczne uczucie do druhny.

      kiedy ojciec wraca z więzienia - syn jest już kimś zupełnie innym niż był, gdy się rozstawali.

      sukces na Berlinale w 1982 roku. wtedy była moda na polskie kino zza żelaznej kurtyny.

      scenariusz i reżyseria Wojciech Marczewski, muzyka Andrzej Trzaskowski, w obsadzie cała plejada wspaniałych aktorów z Jerzym Bińczyckim, Markiem Kondratem i Władysławem Kowalskim na czele.

      nigdy dośc przypominania jak działa propaganda i ideologiczna papka, zwłaszcza na młode, chłonne, nieukształtowane do końca umysły, zwłaszcza dziś.
    • grek.grek 21:30 TVN "Pułapka" odc. 1/6 09.09.18, 10:25
      zapowiadany wczoraj przez Manię :]

      główna bohaterka pisze kryminały i zmaga się z trudną przeszłością. własnie natrafia na nowy temat : zaginięcie jednej z wychowanek domu dziecka. No i kiedy zaczyna przy tym wydarzeniu się krzątać - jak nic wplącze się w ciemną i podejrzaną historię z podwójnym dnem.

      6 odcinków.

      Agata Kulesza w głównej roli, Łukasz Palkowski reżyseruje, Marcin Prokop fotografuje, i teraz pytanie : jak wygląda scenariusz, thrill, suspens, intryga, twist i cała reszta ? :]
      • grek.grek "Pułapka" odc. 1/6 - jakie wrażenia ? 10.09.18, 10:23
        Czy oglądaliście wczoraj, Czcigodni ?

        wg mnie, całkiem dobry początek. I wreszcie serial, który mierzy siły na zamiary, zamiast żelaznej reguły 12 odcinków, ma być 6, co sugeruje, że scenarzyści nie będą musieli używać zbyt wiele sztucznych wypełniaczy :]

        dom dziecka, znikające/ginące uczennice, jakieś ujęcia z perspektywy tajemniczego obserwatora, materiał na kryminał dla literatki w kryzysie emocjonalnym, zadnych glamurowych wnętrz, w których produkcje TVN dotąd się lubowały... w sumie estetyka i wprowadzenie niezłe.

        Agata Kulesza niezawodna i świetna, ochrzan jaki sprawia listonoszowi od razu wprowadza w aurę jej postaci ;] A sposób w jaki oznajmia dyrektorce domu dziecka, że nie przyjechała tam na występy darmowe - perfekcja cynizmu i komizmu jednocześnie :]

        Potrafi gazem po oczach zastopować napastliwego kierowcę ciężarówki, ale już daje się zamknąć jak dziecko w łazience mieszkania w motelu. Interesująca, wiarygodna niekonsekwencja.

        A dyrektorka ośrodka , akceptująca prześladowania jednej z dziewczyn przez inne, powinna wylecieć z tej wygodnej posady i to nadobnym lotem dzięcioła.

        Chyba że za tą jej wstrzęmieźliwością coś stoi.

        Zaginięcie jednej wychowanki, teraz śmierć drugiej, czy winna jest zaczepiana przez swoje rówieśniczki Ewa czy pomógł jej ten ktoś, kogo rysuje ona kartkach ? A jesli to on, dlaczego ona boi się "czarnej wołgi", która jedzie za szosą ?

        tak czy owak, początek dobry :]

        Jakie są Wasze wrażenia ?
    • grek.grek 21:45 Super Polsat "Parnassus" 09.09.18, 10:32
      film Terry'ego Gilliama, wiec można się spodziewać wszystkiego :]

      doktor Parnassus prowadzi objazdową trupę teatralną, a główną atrakcją jej występów jest możliwość przejścia przez magiczne lustro do tzw. Imaginarium, gdzie stają się obiektem manipulacji posiadającego niecodziennie umiejętności doktora.

      mimo sukcesów zawodowych doktor jest człowiekiem zaniepokojonych, gdyż przed laty zawarł pakt z diabłem i w zamian za powodzenie oddał mu swoją córkę. Książę ciemności ma się po nią zgłosić, gdy dziewczyna skończy 16 lat, i ten dzień właśnie nadchodzi.

      trzeba znaleźć jakiś wykręt albo sposób na oszukanie wierzyciela :]

      no cóż, brzmi ciekawie, a w obsadzie Heath Ledger, Johnny Depp, Christopher Plummer

      oraz Tom Waits jako diabeł :]
    • grek.grek 23:20 TVN7 "Ring 2" 09.09.18, 10:41

      o, jest sequel remake'u ;]

      i z Naomi Watts w głównej roli. nieźle. z muzyką Hansa Zimmera. drugie nieźle. w reżyserii Hideo Nakaty. trzecie nieźle ;]

      kłopot w tym, że sequele rzadko dorównują oryginałom, a w przypadku horrorów objawia się to nadmiarem efektów, przesadą w próbach wystraszenia, brakiem dostatecznej dbałości o zbudowanie atmosfery, ponieważ zasada sequela, której zwykle filmowcy ulegają, brzmi : więcej, prędzej, mocniej.

      a nie tędy droga :]

      ale - kto wie, może to jest dobry horror ?
      • mala_ciekawostka Re: 23:20 TVN7 "Ring 2" 09.09.18, 10:50
        Ja do dziś wzdrygam się na wspomnienie japońskich oryginałów (były Krąg 0, Krąg i Krąg 2), amerykańskie wersje tak mnie nie przestraszyły;)
        Chyba Ring 2 amerykańskiego nawet nie widziałam albo już nic kompletnie nie pamiętam;)
        • grek.grek Re: 23:20 TVN7 "Ring 2" 09.09.18, 11:07
          dzięki, Mała Ciekawostko :]

          ja mam na odwrót, nie widziałem oryginałów japońskich :] amerykański remake "Ringu" był, wg mnie, całkiem dobry jako film, ale czy straszny ? co do tego również mam pewne wątpliwości :]
          • mala_ciekawostka Re: 23:20 TVN7 "Ring 2" 09.09.18, 11:23
            Dla mnie już żaden horror nie będzie tak straszny jak japoński Krąg;)
            • grek.grek Re: 23:20 TVN7 "Ring 2" 09.09.18, 11:31
              mam nadzieję, że kiedyś uda mi się go obejrzeć ! :]
              • mala_ciekawostka Re: 23:20 TVN7 "Ring 2" 09.09.18, 16:54
                :)
                • grek.grek Re: 23:20 TVN7 "Ring 2" 10.09.18, 09:26
                  :"]

                  dobrze postraszony od razu lepiej się czuję ! ;]]
                • grek.grek Re: 23:20 TVN7 "Ring 2" 10.09.18, 09:32
                  cześć, Mała Ciekawostko ! :]
                  • mala_ciekawostka Re: 23:20 TVN7 "Ring 2" 10.09.18, 18:47
                    Cześć:)
                    • grek.grek Re: 23:20 TVN7 "Ring 2" 11.09.18, 09:22
                      cześć ! :]


      • grek.grek 0:15 TVN7 "Ring 2" 15.09.18, 09:35
        aaa, trochę późno ta powtórka, ale horrory zawsze mają pod górkę ;]

        inna rzecz, ze horror wyświetlany o północy zyskuje przy bliższym poznaniu ;]
        • mala_ciekawostka Re: 0:15 TVN7 "Ring 2" 15.09.18, 12:30
          Ja "Ring" japoński oglądałam trochę wcześniej niż o północy, ale i tak było ciemno i mogę potwierdzić, że horrory oglądane nocną porą mają swoją atmosferę - "Ring" miał ją aż tak "rozbudowaną", że przez resztę nocy nie mogłam spać ze strachu;)
          • grek.grek Re: 0:15 TVN7 "Ring 2" 15.09.18, 16:52
            otóż to, Mała Ciekawostko ! :]

            horror oglądany za dnia przestaje spełniać swoją funkcję ;]]
            • mala_ciekawostka Re: 0:15 TVN7 "Ring 2" 15.09.18, 17:46
              Dokładnie;)
              • grek.grek Re: 0:15 TVN7 "Ring 2" 16.09.18, 09:27
                :]]

                dodałbym hipotezę, że horror to jeden z tych rodzajów filmu, który najkorzystniej oglądać jest w pojedynkę ;]

                co sądzisz o tym ?

                tylko wtedy można się naprawdę bać ;] ?

                no i przydałaby się odpowiednia scenografia, jakaś stara wiktoriańska willa na odludziu ;]
    • grek.grek 23:35 TVP2 "Intruz" 09.09.18, 10:49
      3 Złote Lwy, w tym dla Magnusa Van Horna za reżyserię oraz scenariusz.

      rzecz się dzieje na szwedzkiej prowincji, gdzie dochodzi do tragedii : w ataku zazdrości nastolatek zabija swoją dziewczynę.

      zostaje skazany na zakład poprawczy i po 2 latach wraca do domu, ale miejscowa społeczność nie zapomniała. Uważają, ze został potraktowany zbyt łagodnie, a poza tym po prostu zrobił coś, co przekreśla go jako człowieka.

      I okazują mu swoją niechęć na każdym kroku.

      ciekawie brzmi. jak naprawić swój błąd w takiej sytuacji ? jak ma skazaniec wrócić do życia, skoro nie dostaje szansy ? ale czy reakcji społeczności nie można w tej sytuacji usprawiedliwić ? gdzie leży sens ekspiacji i wybaczenia, zanim będzie za poźno ?

      zdjęcia Łukasza Żala.

      w obsadzie głównie aktorzy szweddzcy/skandynawscy z nazwiska.

      dzisiejszy termin lepszy jest od powtórkowego, jak chodzi o dostępność dla szerszej widowni. ten drugi : 2:25 z poniedziałku/wtorek.

      szkoda, że kolejna premiera idzie tak późno !
      • grek.grek Re: 23:35 TVP2 "Intruz" 10.09.18, 09:54
        Czy udało Wam się obejrzeć wczoraj, Czcigodni ?

        [mam nadzieję na upolowanie powtórki, nocnej, więc ewentualnie zreferuję :)]
      • grek.grek "Intruz" - słów kilka 1/2 11.09.18, 11:01
        Udało mi się obejrzeć :]

        Zdecydowanie dobre kino, przede wszystkim praca reżysera jest nie do przegapienia. Prosta, trudna historia opowiedziana nowocześnie, z dystansem, posługując się współczesną absolutnie formą, z wieloma scenami, gdzie akcja dzieje się na offie albo oglądana jest z takiego miejsca, które "wyłącza" dźwięk, skupiając uwagę na samym akcie.

        Fabuła :

        John kończy odsiadkę w zakładzie poprawczym. Opis w pierwszym zdaniu zapowiada, ze skazano go za zabójstwo w afekcie, zabił swoją eks-dziewczynę. W filmie przez dłuższy czas ta informacja jest skrywana.

        Odbiera go ojciec. Nie rozmawiają o tym, co zaszło, może już rozmawiali wcześniej, a może po prostu nie mają na to ochoty albo siły. Jadą do domu, tam John wita się z psem, a potem od razu pomaga przy zbiorach, bo akcja dzieje się w takiej miasteczko-wiosce, w otoczeniu pól uprawnych.

        Matki nie ma, John ma jeszcze tylko młodszego brata. Ojciec wygląda na człowieka uczciwego i porządnego, ale raczej nie na czułego czy przyjacielskiego. Obserwuje swojego syna uważnie, strofuje przy stole, tak jakby chciał go jakoś ustawić, ułożyć, choć nie jest to chyba konieczne : John nie jest agresywny czy chamski, jest raczej wycofany. Kiedy ojciec zwraca mu uwagę na to, by jadł z serwetką na kolanach John rzuca : "Przecież mnie tu nie chcesz", do ojca, a ten odpowiada mu "Chcę, ale zachowuj się jak należy".

        Następnego dnia po powrocie John zostaje zaatakowany w markecie przez młodą kobietę. Prawdopodobnie jest to siostra lub matka dziewczyny, którą zabił. Potem John wkrada się do cudzego mieszkania, do pokoju dziewczyńskiego, aby trochę tutaj pobyć, położyć się na łóżku. Jest to dom, w którym mieszkała zabita dziewczyna, kiedy John wymyka się chyłkiem widzi odwróconą plecami tę jej matkę, która go zaatakowała.

        Gdy wychodzi napotyka spojrzenie sąsiadki, swojej rówieśnicy : Mallin. Właściwie to ona jedyna okazuje mu wsparcie. Choć też do czasu.

        John uparł się, by wrócić do szkoły, w której uczył się przed całą tragedią. Dyrektorka wita go, ale na twarzy ma wypisaną obawę o dalszy rozwój wypadków. Nauczyciel jest życzliwy, ale już na początku musi interweniować, bo inni uczniowie wychodzą z klasy albo głośno protestują przeciw obecności Johna.

        Informacja o tym, ze John zakradł się do domu swojej ofiary, eks-dziewczyny, trafia do jego ojca, ale ten daje mu alibi. I również o tym nie rozmawiają. To tylko pogłębia dystans między nimi, nie sprzyja zupełnie rozładowaniu narastającego ciśnienia.

        Na stołówce Johna spotyka afront ze strony kolegi, ale nie odpowiada. Może przyjmuje te złośliwości jako zasłużoną karę, może liczy na to, ze po odprawieniu tych rytuałów przyjmą go z powrotem ? Kiedy dostaje po twarzy też nie reaguje, a koleżance tłumaczy "Jesli oddam, to mnie stąd wyrzucą, a ja nie chcę być sam". Czy jednak jest to naczelna motywacja czy tylko wygodne wytłumaczenie dla ukrycia tych właściwych ?

        Przy okazji , w rozmowie z Mallin, John wyjaśnia i pokazuje jak zabił - otóż : udusił, a dziewczyna nie była już wtedy z nim, ale z innym chłopakiem, Kimem. Zabił z zazdrości. Opowiada : "To było jak sen, nie wiedziałem co robię, ale jednak wszystko dobrze pamiętam".

        Do domu wraca ze szpitala dziadek. Ma początki choroby Alzhaimera. Kiedy pies niedomaga, dziadek bierze strzelbę i skraca jego cierpienie. Potem wraz z Johnem zakopują go w ogrodzie. Ojciec nie interpretuje jednak sytuacji w ten sposób. Uważa, ze dziadek po prostu psa zabił, więc każe mu się wyprowadzić, "skoro tak dobrze radzi sobie sam".

        W szkole Rada Uczniowska, 270 z 303 wszystkich uczniów, zgłasza petycję, by Johna usunąć ze szkoły. "Nie czują się komfortowo w jego towarzystwie", tak brzmi uzasadnienie.

        Ojciec jest coraz bardziej zatroskany, ale za to relacje Johna i Mallin rozwijają się pozytywnie i w stronę związku.

        Wieczorem ojciec jedzie na szkolne boisko, zeby zabrac do domu młodszego syna. Chłopiec nie chce wsiąść do auta, nie chce wracać, bo gra w piłkę z kolegami. Ojciec ściga go po całym boisku, a przy okazji zostaje przewrócony przez kolegów z klasy Johna. Atakują go słownie i rzucają puszkami w auto. Ojciec wraca do domu pędem. Po chwili wahania wprost wyznaje Johnowi, ze "to był błąd, nie powinieneś wracać do tej szkoły" i dodaje, ze "nie powinieneś był wracać TUTAJ". John słucha tego z rozczarowaniem,a kiedy Mallin próbuje mu wyjaśnić, ze ojciec troszczy się o niego, John nagle wybucha do niej "Milcz !".

        Ci z boiska wybijają kamieniem szybę w domu Johna.

        John goni za nimi w noc, ale odjeżdżają autem , więc wraca po skuter i znajduje ich na szkolnym boisku. Wywiązuje się bójka, John obrywa, wkracza nauczycielka [po zmroku ?].

        Następnego dnia w szkole odbywa się spotkanie, na ktorym dyrektorka radzi, żeby Kim przeprosił Johna, przed czym nieoczekiwanie oponuje ojciec Kima, wcześniej wydawałoby się dośc przystępny gość. Ostatecznie faktycznie podają sobie dłonie, ale sprawa nie jest załatwiona, wszyscy to wiedzą.

        cdn
        • grek.grek Re: "Intruz" - słów kilka 2/2 11.09.18, 11:18
          John ma solidnie opuchniętą twarz, świadkiem zajścia była nauczycielka, ale chłopak nie chce zgłaszać tego zajścia na policję. Tak jakby nie wierzył, ze to coś zmieni, a może uznał, ze to dalsza część kary z rąk ludzi, których skrzywdził, za czyn jaki popełnił, rodzaj odkupienia ?

          Wyprowadza sie z domu, mieszka teraz u dziadka. Jakoś nie widać, zeby ojciec szukał z nim kontaktu. Tak jakby i jego ta sytuacja przerosła, jakby z trudem i żalem, ale jednak skreślił Johna, także dlatego że po prostu miejscowa społeczność nie chce dać mu drugiej szansy, a, wg niego, nie da się żyć w zbiorowości wbrew jej prawom i decyzjom ?

          Malin też unika Johna, a kiedy on ją pyta, co się dzieje, słyszy odpowiedź : "Boję się ciebie. Wszyscy sie ciebie boją".

          W finałowej scenie John zabiera z domu naładowaną strzelbę i jedzie do matki dziewczyny, którą zabił. Wręcza jej broń, przytyka lufę do własnej skroni i krzyczy, zeby go zastrzeliła. Kobieta jest wstrząśnięta, oczywiście nie może nacisnąć spustu, więc John demoluje w akcie rozpaczy całą kuchnię, aż pada na podłogę i płacze.

          Potem się podnosi, chowa broń do podsuniętej mu torby, a ona spokojnie wyrzuca go słowami "Wynoś się".

          John jedzie skuterem do domu. Tutaj akcja się urywa i film się kończy.

          Zbiorowośc nie wybacza, powrot nie jest możliwy, czy możliwe jest odkupienie win ? Czy winowajca przepracował ją w sobie ?

          Czy możliwa jest tylko konfrontacja z tym, kto był najbliżej ofiary i uzyskanie czegoś w rodzaju oczyszczenia atmosfery, bo przecież nie przebaczenia ?

          film rozegrany z niewielką ilością dialogów, raczej kameralnie, zdjęcia skupione, bohaterowie emocje chowają w środku i dzięki temu ich krotkotrwałe erupcje robią tym większe wrażenie wobec przyjętego układu odniesienia, ale te wybuchy nie powodują zmiany okoliczności początkowych, nie prowadzą do obniżenia temperatury w środku i na zewnątrz.

          MOżliwe, ze symboliczna jest scena z zabiciem chorego psa. Kto wie, czy nie jest to sugestia, ze John powinien opuścić to miasto, zacząć od nowa gdzie indziej, symbolicznie zostać "uśmiercony", może nawet dla miejscowej społeczności on naprawdę umarł, w momencie gdy udusił swoją eks-dziewczynę, i nic nie można już na to poradzić. Krzywdy nie zostaną wyrównane.

          A może reżyser przede wszystkim chciał pokazać sytuację człowieka, który dostaje drugą szansę od systemu, ale od ludzi już jej nie otrzymuje i na tym jego położeniu i roli "intruza" nalezałoby się skupić w interpretacji ?

          Tak czy owak, dobrze wyreżyserowane, współczesne i nadązające za duchem czasu kino.
          • grek.grek Re: "Intruz" - słów kilka 2/2 11.09.18, 11:19
            trailer, jak zwykle zapomniałem :]

            www.youtube.com/watch?v=VQcduzCFE2A
    • grek.grek 0:35 TV4 "Autostopowicz" [2007 r.] 09.09.18, 10:59
      we wtorek będzie o 21:00, ale... może ktoś nocą natrafi ? :]

      na film, nie na autostopowicza :]

      pamiętam film o tym samym tytule, z Rutgerem Hauerem, pochodził z lat 80-tych, dobry thriller.

      I ten obecny, to chyba remake tamtego, premierę miał w 2007 roku. Chodzi o to samo : młoda para podróżuje nocą, zabiera autostopowicza, który okazuje się być niebezpiecznym zabójcą. Udaje im się uniknąc zagrożenia, ale on sobie znajduje inne ofiary. Konfrontacja koniec końców jest nieunikniona.

      nocnego łowcę gra Sean Bean.
      • grek.grek 21:05 TV4 "Autostopowicz" [2007 r.] 11.09.18, 09:23
        powtórka i szansa, by się przekonać, czy ten remake ma ręce i nogi w odniesieniu do niezłego oryginału :]
    • grek.grek 1:40/jutro 20:05 Polsat "Gwiezdne wojny. Łotr 1" 09.09.18, 11:05
      no to hit ! :]

      jutro będzie o 20:05

      z 2016 roku.

      wysoko oceniany, niezła obsada, specjaliści wysokiej rangi wyznaczeni do każdego zadania związanego z produkcją, no i 200 mln budżet :]

      ponad miliard dolarów wyniósł przychód albo dochód, bo to chyba nie to samo ;]
      tak czy owak, cyfra jest imponująca.

      nie podejmuję się streścić głównej idei fabuły, w każdym razem znów IMperium wojuje z rebeliantami, wykradają sobie ważne plany, a walczą o... walczy się zawsze o to samo - o pokój, jak powiedział klasyk ;]
      • maniaczytania Re: 1:40/jutro 20:05 Polsat "Gwiezdne wojny. Łotr 09.09.18, 17:28
        Bardzo polecam!!!
        • grek.grek 20:05 Polsat "Gwiezdne wojny.Łotr 1" 10.09.18, 09:34
          dzięki, Maniu ! :]


    • grek.grek Wenecja 2018 - rozstrzygnięcia i recenzje :] 09.09.18, 13:19
      nagrody rozdane, triumfuje "Roma" Alfonso Cuarona :

      kultura.onet.pl/film/wiadomosci/festiwal-filmowy-w-wenecji-historyczne-zwyciestwo-netfliksa-roma-alfonso-cuarona-z/9gg2syv
      relacje, recenzje z całego festiwalu via Filmweb :] :

      www.filmweb.pl/awards/MFF+w+Wenecji/texts/view
    • grek.grek Barbasiu, Never, Pepsic, Angazetko, Mozambique... 09.09.18, 16:12
      Bene Gesserit, Czcigodni, Wszyscy - powracajcie, odwiedzajcie nas, nie zapominajcie ! :]

      dla Was, w formie zaproszenia do swobodnej i radosnej wymiany myśli :] :

      www.youtube.com/watch?v=Vh5Al8UVklE

    • grek.grek Siostro, pamiętaj o nas, czekamy na Ciebie ! 09.09.18, 16:15
      daj nam znać o sobie !

      bądź z nami !

      dla Ciebie ! :] :
      www.youtube.com/watch?v=Ah5OVkgUtF8
    • grek.grek 17:10 TVP Kultura "Czarny kot" 10.09.18, 09:44
      niepowtarzalna atmosfera kina lat 30-tych i ponura w swej wymowie opowieśc z krypty.

      profesor Wendergast wraca po 15 latach [wojna ?] do miejsca, w którym zostawił żonę i córkę pod opieką doktora Poelziga.

      w pociągu przyłącza się do niego młode małzeństwo, znajdujące się właśnie w trakcie podróży poślubnej.

      Nie wiedzą, co ich czeka już wkrótce; Wendergast nie ma pojęcia, jak bardzo zmienił się Poelzig i jak wielkie niebezpieczeństwo zagraża jego bliskim.

      wiele wybitnie pokazanych scen zwiastujących grozę, wspólny występ Borisa Karloffa i Beli Lugosiego, akcja umieszczona w nasuwających najgorsze skojarzenia fabularne, ale jakże urodziwych wizualnie zakamarkach zamku na odludziu - to trzeba obejrzeć !
    • grek.grek 20:00 Puls "Na linii ognia" 10.09.18, 09:53
      całkiem dobry film, z tego co pamiętam.

      Clint Eastwood tym razem gra starzejącego się ochroniarza z prezydenckiego Secret Service. Był jednym z tych, którzy 30 lat wcześniej nie zapobiegli zamachowi na Johna Kennedy'ego, co nie daje mu spać do dzisiaj, zwłaszcza że on sobie dodatkowo roi, że mógł wtedy zasłonić prezydenta własnym ciałem, ale spóźnił się z decyzją.

      Jak to w filmach amerykańskich, bohater dostać musi szansę odkupienia win, więc i ochroniarzowi takowa przysługuje.

      Oto bowiem znów prezydentowi Ameryki grozi zamachowiec, wzmożona zostaje ochrona, wszyscy biegają na podwyższonej koncentracji, bo nie wiadomo czy mają do czynienia tylko z pogróżkami czy z prawdziwym kilerem.

      Wiadomo, mniej więcej, do czego ta cała akcja zmierza, ale i tak warto spróbować obejrzeć :] Choćby dla tego iście eastwoodowskiego bohatera, starzejącego się samotnika bez planu na dalse życie.
    • grek.grek 20:20 Kultura "Geniusz" odc. 1 10.09.18, 09:59
      o proszę ! ależ świetnie !

      mamy w archiwum opis wszystkich odcinków autorstwa Siostry, koniecznie warto przeczytać !

      A teraz możemy obejrzeć. To biografia Alberta Einsteina, którego gra niezawodny Geoffrey Rush, a reżyseruje nie kto inny, a Ron Howard.

      znakomicie !

      PS : Czeska publiczna telewizja też pokazuje ten serial :] oni zaczęli w ubiegłym tygodniu, bodaj w czwartek albo piątek.

      co sugeruje, że istnieje jakiś, stale uaktualniany, wykaz tytułów filmów i seriali dostępnych od zaraz i telewizje jak widać trzymają rękę na pulsie :]

      Czesi zapowiadają na jesień "Młodego papieża", więc może i TVP pokaże ten serial ? OBY !
    • grek.grek 21:00 TVP1 "Fryderyk" - teatr 10.09.18, 10:05
      najnowsza produkcja. z 2018 roku.

      wedle opisu : Szopen stara się zaznaczyć swoją muzyczną obecnośc na paryskich salonach, co udaje mu się raczej średnio i skutkuje rozczarowaniem i nerwowym kryzysem, co jednak nie tylko nie blokuje jego artstycznej weny, ale ją pobudza.

      to się dzieje na planie historycznym.

      na planie współczesnym mamy panią pianistkę, Adelę, która bada ówczesne losy kompozytora i odkrywa jakim sposobem zdołał przekonać do swojej muzyki paryską elitę.

      Szopena gra Krzysztof Szczepaniak, pianistkę - Michalina Olszańska.

      miejmy nadzieję na dużo szopenowskiej muzyki, piękne wnętrza [jak salon, to salon ;)] i fabułę skupiającą się na człowieku, a nie ma mistrzu, co moze obiecująco sugerować dośc luźny i odwołujący się właśnie do takich skojarzeń tytuł, prawda ?

      reżyseria : Agnieszka Lipiec-Wróblewska.
      • grek.grek "Fryderyk" - teatr - słów kilka po obejrzeniu 11.09.18, 10:31
        Czy oglądaliście, Czcigodni ?

        mnie się powiodło.

        cóż, wg mnie : nie jest to teatr wybitny, tekst nie zapada w serce, a aktorzy grają dość średnio.

        Szopen spędza czas w Paryżu, nie odnosi spodziewanych sukcesów, pomieszkuje w zimnej mansardzie, narzeka na hałasy uliczne, zmaga się z trudnym losem imigranta w stolicy sztuki i dobrego gustu, gdzie wyrobioną kulturalnie elitę niezmiernie trudno jest zadowolić.

        Trzeba szukać protekcji, trzeba się uczyć zmieniając własne nawyki i sposób uprawiania i rozumienia muzyki, słowem : kompromisy są niezbędne, możliwe że ze szkodą dla własnej sztuki. Królują układy towarzyskie, koterie, znajomości otwierające drzwi albo je zamykające.

        Pojawia się oczywiście polskie środowisko romantyków na wygnaniu, na czele z manierycznym Słowackim i skłonnym do łzawych wzruszeń podczas słuchania utworów Szopena Mickiewiczem.

        Pieniądze na lekcje trudno zdobywać, Szopen ciągle cierpi na ich niedobór, myśli o wyjeździe do Ameryki albo o powrocie do domu, doskwiera mu paryski pośpiech, dobijają mało pochlebne recenzje, albo co gorsza : obojętność zupełna, skutkujące poczuciem odrzucenia i obcości. Fryderyk ma wciąz zatroskaną minę, na zmianę ze zbolałą, co jest zrozumiałe, ale po pewnym czasie nie tworzy już wrażenia żadnego, spektakl popada w emocjonalny stupor.

        zaletą są przede wszystkim utwory Szopena, muzyka !, we fragmentach, ale zawsze.

        Niestety, aktorstwo jest telenowelowe, nawet pan Zamachowski nie wyróznia się w żaden sposób, podobnie i inni starsi aktorzy, no a młodsi... cóż, grają "na biało", recytują tekst, aktorstwa naprawdę jest w tym niewiele.

        Postaci raczej bebarwne, nie mają wiele do powiedzenia poza komunałami i oczywistościami, co zasługą jest zapewne wybitnego utworu na podstawie którego został sklecony scenariusz.

        Wnętrza, owszem, zasługują na uwagę, zaryzykują, ze gdyby usunąć aktorów i zostawić tylko te pokoje oraz muzyką Szopena - spektakl byłby wprost idealny ! ;]

        W wątku współczesnym mamy młodą, ale już uznaną, pianistkę, która przyjeżdza do Paryża, zeby zagrać w rocznicę koncertu, który wreszcie odmienił los Szopena, zorganizowanego przez księżną de Vaudemont, a zaszczycony przez najwykwintniejsze towarzystwo paryskich salonów.

        Nawet lepiej : pani pianistka ma zagrać na dokładnie tym samym fortepianie, na którym wówczas Szopen grał, co porusza jąi wzrusza do głębi.

        Na bezrybiu i rak ryba, więc lepszy taki teatr niż żaden, ale do kanonu polskiego teatru telewizji raczej ten spektakl nie przejdzie, wg mnie.
    • grek.grek 22:55 Stopklatka "Półmrok" 10.09.18, 10:13
      thriller w niezawodnej manierze kina początku millenium ;]

      pani pisząca kryminały przeżywa tragedię : topi się jej syn; ta sytuacja prowadzi do rozpadu małzeństwa.

      aby odzyskać równowagę bohaterka wyjeżdza na wietrzną i tajemniczą szkocką wyspę, gdzie wrasta z miejscowe zwyczaje i społecznośc, ale zaczyna też doświadczać dziwnych wizji, w których widzi swojego zmarłego syna.

      jako osoba racjonalna, podejrzewa iż są one wytworem jej własnych wyrzutów sumienia, zwierza się z tego poznanemu niedawno latarnikowi.

      a potem jest absolutnie świetny twist... :]

      Demi Moore w głównej roli.

      produkcja niemiecko-brytyjska.

      w sumie, niezła godzina jak na thriller, więc jakby tak się zmobilizować... ;]
    • grek.grek 13:30 Kultura "Barwy ochronne" 11.09.18, 09:37
      w okolicznościach letniego obozu studenckiego ścierają się dwie postawy wobec systemu : cyniczny oportunizm doktora Szelestowskiego i naiwny szlachetnie idealizm magistra Kruszewskiego aka Kruszyńskiego, bo w filmie padają oba nazwiska.

      katalizatorem tej konfrontacji jest rozstrzygnięcie konkursu na najciekawszą pracę z językoznawstwa, kiedy to szanowne jury wybiera proppozycję zachowawczą i pozbawioną większego waloru poznawczego, odrzucając jednocześnie tę interesującą i odważną, prawdopodobnie z powodu statusu tego właśnie ucznia.

      Kruszyński i Szelestowski ścierają się w kilku rozmowach, to one są sensem i treścią główną filmu, ale obserwacja rozmaitych zachowań otoczenia, którą zwłaszcza Szelestowski, zapalony darwinista, uprawia z upodobaniem, również bywa zajmująca, na czele z reakcją całego kampusu, szczególnie tzw. kadry naukowej, na pojawienie się rektora we własnej osobie oraz z rodziną i psem.

      świetne polskie kino moralnego niepokoju.

      wybitna rola Zbigniewa Zapasiewicza, Szelestowski to autentyczny karierowicz, ale jednocześnie niepokojąco inteligentny i mocny w argumentacji swoich postaw, co sugeruje niekiedy, że może mieć rację, a to jeszcze gorzej świadczy o systemie społecznym w jakim się obracają bohaterowie, zresztą : te refleksje dotyczą także współczesności, w zasadzie trudno powiedzieć, którego okresu z historii nie dotyczą.



    • grek.grek 17:20 Kultura "Warszawa" 11.09.18, 09:46
      zima w mieście.

      Warszawa jest głównym bohaterem tego filmu, składającego się z kilku osobnych historii ludzi, którzy pochodzą z prowincji i pewnego dnia pojawiają się w stolicy.

      Dziewczyna przyjechała by zamieszkać z chłopakiem; młody chłopak opuścił dom dziecka i szuka pierwszej pracy; ojciec poszukuje córki, która studiuje tutaj i od jakiegoś czasu nie ma z nią kontaktu; młoda kobieta wsiada autostopowo do auta biznesmena; dwóch mężczyzn, w tym konkurent do jej ręki, autem jeździ i szuka na ulicach tej pierwszej dziewczyny, która przyjechała tutaj do chłopaka.

      Wszyscy oni doznają zawodu i rozczarowania. Warszawa jest zimna nie tylko z powodu grudnia czy stycznia, w którym rozgrywa się akcja, nie tylko dlatego, że leży śnieg, ale także z racji braku ciepła w ludziach, bezwzględności codzienności i brutalnej walki o przetrwanie i pieniądze, jaka się odbywa wszędzie.

      Jedyne ciepło znaleźć mogą w sobie nawzajem, w pomocy, bezinteresownym geście, solidarności - mówiąc patetycznie; starcza im tego paliwa także dla innych, weterana Powstania Warszawskiego błąkającego się po mieście czy zdesperowanego nieudolnego złodziejaszka.

      Altmanowska mozaika.

      I Złote Lwy w Gdyni.
    • grek.grek 20:00 Puls "Underworld" 11.09.18, 09:52
      polecam niezmiennie :]

      wampiry kontra wilkołaki, tym razem walczące ze sobą gdzieś w świecie współczesnych wielkich miast, doznające metamorfoz i tworzące swoiste podziemie w rzeczywistości zdominowanej przez ludzi.

      są jak zapomniane klany mafijne kontynuujące zapomnianą i nikogo nie obchodzącą wojnę, nie wiadomo o co i po co, może sterowaną tylko instynktem i zadłużeniem wobec przeszłości, do której wciąż się tutaj nawiązuje i powraca.

      świetna inscenizacja : wszelkie odcienie czerni, niebieskiego i szarości, doskonała charakteryzacja, dobrze stworzony nastrój odwiecznego konfliktu, no i Kate Beckinsale w lateksie ;]

      oryginał i chyba wciąz najlepszy film w całej serii.


    • grek.grek 20:05 Polsat "MI 5 : Rogue Nation" 11.09.18, 10:04
      Ethan Hunt i jego doborowa kompania kontra Syndykat, groźna organizacja byłych agentów, uznanych za zaginionych lub zmarłych.

      oczywiście, celem rywalizacji jest ład światowy, a ściślej kontrola nad rządem brytyjskim :] mniejsza stawka byłaby obrazą dla mistrzostwa fachowców jacy biorą udział w rozgrywce.

      profesjonalna robota za 150 mln, pojedynek w Operze Wiedeńskiej podczas "TUrandota", scena pościgu zatłoczonymi ulicami Casablanki, agent wsiadający z zewnątrz do startującego z maksymalną mocą samolotu pasażerskiego, znakomite tempo, widoki, miejscówki, tajemnicza postać agentki Faust, która nie wiadomo dla kogo pracuje, może dla jednych i drugich ?

      w sumie : satysfakcja spodziewana ;] kto się zapisuje na seans ? :]

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka