Dodaj do ulubionych

Ojej, co tu wybrać 2019 - 1 (vol. 99)

    • grek.grek 23:25 TVN7 "Mama" 28.01.19, 10:50
      zdesperowany ojciec, po śmierci żony, wywozi małe córki do lasu i chce je zabić, a potem popełnić samobójstwo. Jakaś ciemna postać ratuje dzieci, a jemu samemu odcina dopływ tlenu.

      Dziewczynki spędzają w tej leśnej chacie 5 lat. Żywiły się wiśniami, to wiadomo, ale kto o nie dbał, kto je uratował, kim teraz są ?

      trafiają do rodziny zastepczej złożonej z krewnych, a za nimi... duch, który ocalił im życie i wychował w tej leśnej głuszy, a teraz chce nadal sprawować opiekę. Ofk, ten duch ma swoją biografię z czasu, gdy był żywym człowiekiem. Odkrycie tej historii jest pierwszym stopniem do wyzwolenia się spod jego wpływów. Drugim będzie sprawdzian skali uczuć jakie do dziewczynek żywi ich nowa matka.

      nieszablonowy horror, z tej nowej fali; nie chodzi w nim już tylko o grozę i efekty, ale o psychologiczną głębię relacji między tym, a tamtem światem.
    • grek.grek 15:15 Kultura "Spirala" 29.01.19, 09:24
      kolejna powtórka.

      trudne na poziomie emocjonalnym, przejmująca rola Jana Nowickiego, wątek rzadko w polskim kinie podejmowany, czyli samotności człowieka wobec śmierci.
    • grek.grek 20:00 TVN7 "Alive. Dramat w Andach" 29.01.19, 09:43
      sportowcy, a dokładniej : urugwajsscy rugbyści, podróżują samolotem i rozbijają się nim w Andach. Ci, którzy przeżyli katastrofę, z ocalonego radia wiedzą, że rozpoczęto poszukiwania; po ośmiu dniach, z tego samego radia dowiadują się, że poszukiwań zaprzestano. Muszą teraz przetrwać na własną rękę i znaleźć drogę wyjścia z sytuacji.

      oparte na faktach i opowieści Piersa Paula Reada.
    • grek.grek 20:00 Stopklatka "Jak zostać królem" 29.01.19, 09:46
      nieprzyzwoitością byłaby chyba nazbyt obszerna zapowiedź filmu, który praktycznie nie schodzi z telewizyjnego afisza :]

      Tak czy owak, pierwszy czy jedenasty raz - zawsze ogląda się wybornie, właściwie są tutaj wszystkie składniki idealnego, mainstreamowego, a zarazem pełnego elegancji i z pietyzmem odtworzonych detali z epoki, kina.
    • grek.grek 20:20 Kultura "Wesoła wdówka" / operetka 29.01.19, 09:50
      proszę bardzo, operetka w Kulturze :] czyżby powrót do dawnych wtorków z repertuarem klasycznym ? :]

      3-aktówka Franciszka Lekara premierę miała w 1905 roku w Wiedniu, tutaj zapewne będzie odpowiednio uwspółcześniona - spektakl wykonany został w 2007 roku w drezdeńskiej Semperoper, reżyseruje Don Kent.
    • grek.grek 20:10 Polsat "Wojna światów" 29.01.19, 09:55
      ocenialiśmy pozytywnie, z tego co pamiętam :]

      znów kosmici atakują Ziemię, ale tym razem inaczej : z orbity wyysłają laserowe impulsy, które uruchamiają maszyny ukryte pod powierzchnią; asfalt się rozstępuje i wyłążą mechaniczne stwory niszczące co popadnie. Ludzie rzucają się do ucieczki, wojsko podejmuje walkę, ale nie sposób tych instrumentów zagłady uszkodzić ! Apokalipsa totalna miesza się, ofk, z wątkiem osobistym ojca i jego dwójki dzieci desperacko pragnących przebić się do Bostonu, gdzie jest ich żona i matka.

      dobre ! :]
    • grek.grek 22:55 Kultura "Nieulotne" 29.01.19, 10:13
      ciekawy film Jacka Borcucha. Nie tak wdzięczny jak "Wszystko co kocham", ale wciąz interesujący.

      dwoje studentów poznaje się na wakacjach w Hiszpanii, pracują przy zbiorze winogron. Powstaje uczucie, romans, z nadzieją na kontynuację juz w Polsce.

      wtedy jednak chlopakowi przydarza się tragiczna w skutkach sytuacja, w której zmuszony jest zabić człowieka. Wraca z tą traumą do kraju. Walczy z szokiem, i waha się : powiedzieć jej czy nie ?

      dziewczyna też wraca... z ciążą. I niepewnością : powiedzieć mu czy nie ?

      dobry film, ciekawy duet aktorski Jakub Gierszał - Magdalena Berus, interesująco kontrastująca forma : słoneczne i radosne okoliczności prowincji hiszpańskiej, gdy życie obojga rozwija się bezproblemowo i w kierunku obiecującym, oraz słotne, chłodne i szare filmowanie w Polsce, gdzie oboje muszą zmierzyć się z dramatem. Czy ten dramat wybrzmiał odpowiednio sugestywnie, to już pytanie innego rodzaju.

      chłop
    • grek.grek 23:00 Puls "Gra" 29.01.19, 10:33
      trochę za późno chyba ;]

      koncept wyjściowy jest taki : zbliżajacy się do 50-tki biznesmen Nicholas Van Orton żyje samotnie w wielkim domu, zajmuje się krociowymi interesami i przez cały dzień biega pod krawatem. Tak samo żył jego ojciec, co go w końcu doprowadziło do wypalenia i samobójstwa. Dokładnie w dzień 48 urodzin skoczył z dachu.

      I oto właśnie tuż przed 48 urodzinymi Nicholasa, jego brat- Conrad proponuje mu skorzystanie z usług firmy organizującej tzw. gry. POnoć są to wydarzenia, po których człowiek odzyskuje energię, radość życia i szczęście.

      Cynik Nicholas najchętniej wyrzuciłby tę reklamę za okno, ale jakims trafem zgłasza się w odpowiednie miejsce, zostaje poddany szczegółowym badaniom, a potem wysłany do domu. Kiedy nic się nie dzieje, próbuje skontaktować się z tą firmą ponownie, ale tam gdzie była jej siedziba stoi teraz pusty lokal. A jemu samemu zaczynają się przytrafiac coraz dziwniejsze zdarzenia, aż wreszcie tempo podnosi się do galopady, a Nicholas zaczyna podejrzewać, ze został wmanewrowany w akcję, której właściwym celem jest kradzież jego wielu milionów dolarów.

      I od tego momentu największą zaletą filmu jest pytanie : czy główny bohater uczestniczy w świetnie zaprojektowanej i prowadzonej z mistrzostwem formy i precyzji Grą, w której wszystko jest na niby, czy też przeciwnie : został wpuszczony w manipulację i stał się celem bezwzględnych złodziei i morderców dybiących na jego majątek ?

      do końca nie wiadomo ! A nawet jesli w pewnym momencie my już wiemy, to bohater nadal nie wie i działa w stanie najwyższej konieczności.

      zwłaszcza za pierwszym razem ogląda się ten film wybornie, ponieważ akcja rozkręca się w taki sposób, że minuta po minucie topnieje początkowa pewność, że to wszystko ustawione i wyreżyserowane, żeby facet przeżył najdzikszą przygodę życia i wyszedł z niej odświeżony i odbudowany emocjonalnie; im dalej w las, tym więcej drzew i w połowie filmu można zmienić kierunek myślenia, że oto mamy do czynienia z intygą absolutnie kryminalną !

      świetny, trzymający suspens i tempo film - perfekcyjna robota reżyserska Davida Finchera. w głównej roli niezawodny Michael Douglas.

      krytyka ponoć nie przyjeła "Gry" entuzjastycznie, ale widownia ocenia znakomicie :]
      • grek.grek 23:55 Puls "Gra" 31.01.19, 10:26
        a miało być tak pięknie... ;]]
        a oni tego "Szu" musieli dać akurat w trakcie "Gry", żeby człowieka przyprawić o dylemat ;]

        PS : wczoraj, w komercyjnej Prima Max, Czesi pokazali "Melancholię" Von Triera [znakomita, nadal !], więc niebawem może być i u nas :}
    • grek.grek 0:15 TVP1 "Operacja Piorun", czyli nocny Bond ;] 29.01.19, 10:36
      gramy dalej z 007 :]

      tym razem Bond, James Bond, musi powstrzymać terrorystów ze Spectre zanim zdetonują bomby atomowe, w których posiadanie nieprzypadkowo weszli. Żądają wprawdzie 100 mln dolarów okupu, ale kto by tam wierzył hultajom, lepiej ich rozbroić :]

      Oscar za efekty specjalne !

      w roli 007 nadal Sean Connery.
      • grek.grek "Operacja Piorun", o filmie po filmie :] 30.01.19, 11:56
        Kolejna wspaniale rozrywkowa bondowska awantura :]
        Tym razem zdjęcia kręcone były w Londynie, Paryżu i na Bahamach, udających wybrzeże Florydy ;]

        JUz w pierwszej scenie 007 musi stoczyć walkę z mężczyzną... przebranym za kobietę, i to w pelnym rynsztunku : żakiecie, spódnicy, w rajstopach i na szpilkach ! W ten sposób chciał oszukać Bonda i udawał wdowę na rzekomo własnym pogrzebie.

        A potem mamy naradę wazniaków z organizacji Widmo, którzy tym razem planują porwać NATOwski samolot z dwiema bombami nuklearnymi na pokładzie, by wymusić na rządzie brytyjskim okup w wysokości 100 mln funtów. Jesli żądanie nie zostanie spełniony, wysadzą bomby w jednym z miast : albo w Wielkiej Brytanii albo w Ameryce.

        Bond przebywa w klinice w Londynie, gdzie romansuje z masażystkami, ale i spełnia misję. Próbuje ustalić tożsamość mężczyzny, który ma zabandażowaną twarz. Oczywiście, 007 jest niepokojony przez zamachowców [akcja z włączeniem na na pełny bieg urządzenia do cwiczeń, do którego 007 jest przymocowany na stałe; ale i bardziej konwencjonalne, z pistoletami] i tak dalej, ale wychodzi z tego cało. Odkrywa, że facet z bandażami nie ma żadnych szpetnych blizn na twarzy, którego by uzasadniały takie maskowanie. A poza tym... znajduje go martwego.

        Cała ta intryga jest mistyfikacją : w istocie pierwotnie pod bandażami krył sie mężczyzna, który przechodził tutaj operację plastyczną. Miał zastąpić oryginał, czyli tego zabitego i podrzuconego. A jest nim oficer NATO, który będzie pilotował samolot wiozący wspomniane dwie bomby. Oczywiście, ten sfałszowany zostaje podstawiony przez Widmo i ma zadanie porwania maszyny. Akcją kieruje urodziwa jejmość, którą później poznamy jako Fionę, prawa ręka Emilio Largo, numeru 2 w Widmie, stojącego na czele całego spisku. Numer 1, pan z białym kotem, wciąż pozostaje enigmą.

        Akcja kończy się sukcesem. Załoga zostaje uduszona gazem, samolot skradziony, ukryty i zamaskowany pod wodą, a bomby lądują w rękach organizacji. Pomaga jej profesor Kutz.

        Rząd ma 55 godzin na odzyskanie kontroli nad sytuacją. DO gry ruszają wszyscy agenci. Bond opuszcza klinikę, i od razu ktoś próbuje go zabić, ale zostaje spacyfikowany przez motocyklistę strzelajacego rakietami. Okazuje się nim... pani Fiona. Dlaczego Widmo chroni Bonda ?

        Na spotkaniu agentów 00 z kierownictwem Bond dostaje teczkę z dokumentacją dotyczącą potencjalnych terrorystow i znajduje na nim zdjęcie faceta, którego zwłoki widział w klinice. Uznaje, że to jakiś punkt zaczepienia i prosi o przydział do Nasau, bo ten gośc na zdjęciach występuje razem z Emilio Largo.

        Oczywiście, zaraz tam zostaje przerzucony i - nie przypadkiem - nurkując poznaje Dominique, siostrę tego gościa ze zdjęć, kochankę Largo. Spędzają razem czas, okoliczności są wyspiarskie, a ona jest cały czas śledzona przez ludzi Largo. W końcu 007 poznaje także samego dżentelmena, który nosi czarną przepaskę na oku. Poznają się przy grze w karty, podczas przyjęcia ze smokingami i sukniami wieczorowymi, a Largo zaprasza go do swojej posiadłości. Oczywiście, obaj nie są dla siebie nawzajem tajemnicą, ale zachowują się z klasą :]

        W hotelu ktos probuje zabić Bonda. Człowiek od Largo. Bond go wypuszcza. Tutaj powstaje pytanie : skoro już chcą go zabić, po co chronili go wcześniej ? Niuedany zamachowiec kończy w basenie ludożęrczych rekinów, które z lubością Larego hoduje.

        Na wyspie pod przykryciem, w szopie rybackiej, działa komórka MI6 oraz CIA, tutaj Bond widzi się z Q. i dostaje od niego serię sensacyjnych gadżetów. Przydadzą się wszystkie : od licznika Geigera do pistoletu sygnałowego, aparatu robiącego zdjęcia w ciemnościach, mini-aparatu tlenowego oraz nadajnika radioaktywnego :]

        Nocą Bond podpływa pod Disco Volante, jacht Largo, i robi zdjęcia. Pod spodem jest właz, a zatem mozna się z jachtu wypuszczać na jakieś nocne eskapady podwodne. 007 ścigaj ochrona jachtu, ale umyka. Wychodzi na drogę, a tam pani Fiona w aucie. Zabiera się z nią. Na jej palcu widzi sygnet z ośmiornica, taki jaki widział na palcu Largo. Wie z kim ma do czynienia. Pani rozpędza auto do 120/h, czym go konfunduje, a koniec koncow melduje sie w tym samym hotelu, co on.

        Korzystając z zaproszenia 007 odwiedza Largo w jego posiadłości. Drink, strzelanie do rzutków, podziwianie rekinów w basenie ;] Typowe spotkanie wrogów przed walką, jak to w "bondach" :]

        007 zabiera Dominique na noc w miasto, gdzie trwa nocna parada i festyn. W tym czasie Fiona wkrada mu się do pokoju hotelowego, odkrywa zdjęcia ktore zrobił nocą, a pomagająca 007 agentka Pola pada ofiarą porwania. Finalnie : ginie, możliwe że popełnia samobójstwo cyjankiem.

        Bond nocą włamuje się do posiadłości Largo. Zostaje namierzony i walcząc z jednym z najemników zamknięty w basenie nakrytym klapą. Largo wpuszcza tam rekiny, ale interesują się one głównie zwłokami poległego najemnika, więc Bond niepostrzeżenie wymyka się przez tunel, ktorym wpłyneły ryby.

        Wraca do hotelu i zastaje Fionę w swojej wannie. Ona na to : "proszę mi podać coś do ubrania", na to 007 podajej jej... buty ;] Idą do łózka, a potem Bond zostaje sterroryzowany przez nią i siepaczy z Widma. Tutaj 007 cynicznie powiada "Wiedziałem kim jesteś, poszedłem z tobą do łózka bez przyjemności, dla dobra Anglii" ;] No i to ją wkurza niemożebnie, rewanżuje się więc czymś równie nieprzyjemnym.

        W zamieszaniu Bond ucieka z samochodu, w ktorym go wieźli. Wtapia się w tłum, ale ostatecznie spotyka się znów z Fioną w tawernie. Trwaja tam tańce. Nie mogą go zabić tak po prostu, zwłaszcza że 007 zaraz wyrywa się na parkiet z jakąs dziewczyną. Fiona "odbija go", ale zamachowiec strzelajacy z ukrycia ma pecha : 007 zauwaza rekę z bronią i odchyla się. Ginie Fiona. Reszta najemnikow ucieka z miejsca zdarzenia. Nikt nie zauwąża tej śmierci. Pistolet miał tłumik.

        Zostało 14 godzin. NATO szykuje się do zapłaty okupu. Bond z agentem CIA krąża helikopterem nad morzem. Bond jest pewien, ze gdzies tutaj musi być pod wodą samolot. Skoro jest tutaj jacht Largo, to musi być cała reszta. Teren był wprawdzie przeszukiwany, ale nie przez 007 ;]

        I znajdują. Jaskinia Złota Grota. Tam najpewniej może być ukryty porwany samolot. Z bombami.
        Bond nurkuje, znajduje zamaskowany samolot, w srodku są zwłoki fałszywego oficera, który ukradł maszynę. Ale nie ma bomb.

        007 zawiadamia więc swoją przyjaciółkę Dominique o wszystkim. A ona, na wieśc o śmierci brata, zgadza się pomóc załatwić Largo. BOnd wręcza jej licznik Geigera, który ma wykazać czy na pokładzie jachtu są ukryte bomby. Przy okazji strzałem z harpuna zabija najemnika z Widma szykującego się z ukrycia do zastrzelenia ich obojga. I rzuca : "Zawsze ostro traktuję podglądaczy" ';]

        Dominique opowiada 007, ze na tyłach posiadłości Largo jest wejście do oceanu/morza, on i jego ludzie chętnie z niego korzystają. Bond czeka do nocy, widzi jak Largo z grupą swoich typków wdziewają kostiumy nurkow i ruszają na jakąś akcje. Likwiduje jednego z nich i incognito przylącza się do całej akcji.

        Largo i jego zespół wyruszają po ukryte bomby. Trzymane były w zamkniętej podwodnej jaskini. Laergo rozpoznaje Bonda i zamyka go w tej pułapce. Ofk, 007 wymyka się w jakiś sposób i wzywa pomoc. Zostaje zabrany helikopterem.

        Na jachcie Largo demaskuje Dominique z jej licznikiem, i zapowiada tortury, ale cos mu przerywa. Ostatecznie dziewczynę uwalnia skruszony profesor Kutz.

        Widmo ma zaatakować bombami Miami na Florydzie. Okup wezmą, ale i bomby odpala. To kolejny dobry przykład potwierdzający opinię, ze z terrorystami nie ma sensu negocjować.

        Widmo wyrusza całym oddziałem nurków. Pod wodą ofk. Na to NATO zrzuca z helikopterów desant swoich nurków. Przez dobre 20 minut mamy sekwencję walki podwodnej, w której również i Bond wkrótce bierze udział. Jest to imponujaca scena akcji ! Podwodne szamotaniny, wybuchy, strzelanina, a wokół tego wszystkiego pierzchająca przyroda. Jedną bombę udaje się odzyskac. cdn .
        • grek.grek Re: "Operacja Piorun", o filmie po filmie :] 30.01.19, 12:13
          Drugą ma Largo na jachcie chyba. Udaje mu się wydostać z podwodnego kotła, ale 007 depcze mu po piętach, czy raczej : po płetwach ;]

          Ostateczny pojedynek rozgrywa się na jachcie, który rozczapierza się na dwie połowy : jedna walczy z interweniującym statkiem bojowym NATO, a druga, prowadzona przez Largo, pędzi na złamanie karku diabli, by odpalić bombę ukrytą w ładowni. Bond stacza bój na trzech poziomach : mocuje się z samym Largo, bije się z jego najemnikiem, a na dodatek jedną ręką musi kierować łodzią, żeby się nie rozbiła na rafach.

          Bomba nie wybuchnie, profesor Kutz informuje Dominique, ze unieszkodliwił ładunek. Ale łódź gna w szalonym tempie, na klawiszu fast forward [istotnie, scena jest sztucznie przyspieszona :)].

          Wreszcie Dominique dokonuje zemsty za śmierć brata i strzela do Largo, który ginie. POtem cała trójka, z profesorem, wyskakuje do wody, a łódz zderza się ze skałami i eksploduje.

          Nie wiadomo, gdzie znikł profesor, ale na pontonie znajduja się tylko 007 i Dominique. POjawia się helikopter i wciąga ich do góry, ofk w namiętnym uścisku ;]

          świetne ":]

          Sean Connery coraz bardziej mnie przekonuje jako 007, ale tutaj przyćmiewają go zupełnie aktorki : Claudine Auger/Dominique czy Luziana Paluzzi /Fiona, są nadzwyczajnie urodziwe i na dodatek mają role do zagrania, a nie tylko sposobnośc do "modelowania".

          Oscar za efekty, ale może chodziło o te podwodne sekwencje, bo "efektów" w znaczeniu tego słowa współczesnym - nie zauważyłem.

          Piosenkę początkową tym razem zaśpiewał Tom JOnes, ale w filmie króluje ikoniczny bondowski motyw muzyczny, co przywitałem z ukontentowaniem. Zdecydowanie bardziej odpowiada mi ten wariant niż ćwiczony w nowych "bondach" pomysł ilustrowania akcji muzyką nawiązującą do piosenki.

          Rozrywka najlepszego sortu ! :]

          www.youtube.com/watch?v=Jo11caMsTmc
    • grek.grek 20:00 TVN7 "Wszystko stracone" 30.01.19, 10:00
      monodram Roberta Redforda, który gra Robinsona Cruzoe którym dryfuje uszkodzonym jachtem po oceanie, pozbawiony łączności ze światem oraz z wolna nabierając wody poprzez dziury wynikłe z uprzedniego zderzenia z dużym statkiem handlowym.
    • grek.grek 20:00 Stopklatka "Sierociniec" 30.01.19, 10:08
      horror nowej generacji :]

      czyli, taki w którym strachy, duchy, seanse spirytystyczne oraz inne chwyty i motywy z kina grozy służą nie przerażeniu widza, ale są poręcznym instrumentarium do opowiedzeniu historii w gruncie rzeczy psychologicznej i dramatycznej. Może dlatego "Sierociniec" dostał tyle nagród Goya [siedem].

      pani z mężem i synem wprowadza się do malowniczo położonego pod miastem sierocińca, w którym się wychowała, a teraz chce go uruchomić na nowo. Nieoczekiwanie jej syn znika, a kolejne poszukiwania prowadzą do tajemnicy sprzed lat, związanej z samym ośrodkiem i losem dzieci tutaj wychowujących się.

      znakomitość w reżyserii Juana Antonia Bayony.

      brawo Stopklatko, za dobry termin wyświetlenia :]
    • grek.grek 20:20 Kultura "Cuda" 30.01.19, 10:33
      sukces w Cannes.

      I z tego co pamiętam, niezwykle atmosferyczna historia nietypowej włoskiej rodziny z prowincji, dziwnej, a jednocześnie pełnej ciekawej energii.

      rodzice są byłymi hippisami, on pochodzi z Austrii, ona jest Włoszką, mają cztery córki i mieszka z nimi siostra żony. Mieszkają w manierze wiejskiej, czyli klimatycznie, a utrzymują się z posiadanej pasieki, którą ojciec zajmuje się z prawdziwym oddaniem i pietyzmem. Zespala te rodzinę wspólna praca, przebywanie razem, pielęgnowana więź.

      świat ten oglądamy oczyma najstarszej córki, Gelsominy, która ma 12 lat, jest bystra, krytyczna i coraz częściej zastanawia się nad tym, jak też wygląda z bliska rzeczywistośc wielkich miast, którą swego czasu jej rodzice porzucili dla swojego szczęścia tutaj.

      Następuje łagodne, ale wyczuwalne pęknięcie w jej myśleniu o sobie, rodzinie i otoczeniu, pracuje, robi swoje, spędza czas z bliskimi, ale coraz częściej myśli o innych miejscach, narasta w niej ciekawość innych miejsc i ludzi, rozrywek i obrazów.

      Rodzina ma finansowe problemy, więc biorą na utrzymanie małego chłopca, dzięki czemu przysługuje im pienięzna gratyfikacja; chłopiec jest nieśmiały, milczący, może przeżył coś trudnego, w każdym razie w ogóle nie mówi. MOże jednak kosztując tej pozytywnej energii, jaką wytwarza ta rodzina, przełamie się i otworzy ?

      któregoś dnia Gelsomina spotyka wędrujących po okolicy producentów reality show, i z głupia frant zgłasza swoją rodzinę do telewizyjnego konkursu. Ojciec się waha, ale są duże pieniądze do wygrania. Sekwencja tej zabawy, w ktorej udział bierze kilka innych rodzin z sąsiedztwa i okolicy, zajmuje sporą część filmu, choć w pewnym momencie inny wątek spycha w cień tę konkursową batalię.

      bardzo dobry film, wg mnie, z interesującymi, napisanymi subtelnie postaciami, których istotne cechy charakteru sa eksponowane w inteligentny, lekko ukryty sposób, rozwijane w szeregu pozornie nieefektownych, a jakże wiele mówiacych, scen codziennego życia i wzajemnych interakcji :]

      reżyseria Alice Rohrwacher, w roli matki Alba Rohrwacher, co sugeruje że to historia mocno biograficzna, ale wydarzeniem aktorskim jest małoletnia Maria Alexandra Lungu, grajaca Gelsominę; świetny również Sam Louwyck, grający ojca, pozornie dość obcesowego, w istocie niesłychanie czułego i troskliwego dla bliskich, oddanego sercem pszczołom i miodowi ;]; plus gościnne : Monica Bellucci w peruce z blond warkoczami, jako asystentka prowadzącego show, z która Gelsomina odbywa osobista rozmowę, jak z symbolem świata do którego skrycie tęskni.

      klasa ! :]
    • grek.grek 22:15 TVN7 "Na pełnym gazie" 30.01.19, 10:40
      latynoska rodzina z przedmieść Nowego Jorku; 12-letni chłopiec szuka pracy, podobnie jak jego nieco starsza siostra, owszem - znajdują, ale to wcale nie poprawia ich życiowego komfortu. Taka jest sugestia zawarta w opisie.

      reżyseria Ramin Bahrani.
      niedawno Kultura pokazywała kilka razy jego dobry kameralny dramat "Żegnaj, Solo"
    • grek.grek 22:20 Kultura "Perłowy guzik" 30.01.19, 10:45
      doskonały dokument !

      reżyser, pan Patricio Guzman, wychodząc od tytułowych guzików perłowych, zawiązuje opowieść o zbrodniach popelnionych w Chile w latach rządów prawicowej junty wojskowej oraz o historii pierwotnych ludów Patagonii, wymierających językach i narzeczach, a całość upiększa wybitnie urzekającymi zdjęciami przyrody. I to właśnie guziki stają się elementem spajającym wszystkie wątki, przewijajacym się w tle i symbolicznie znaczącym.

      wspaniałość ! Ogromnie polecam ! :]
    • grek.grek 22:35 Historia "Hubal" 30.01.19, 10:53
      pamiętam, że jako dzieciak bawiłem sie z kolegami w "ułanów", tak nas "Hubal" inspirował :]

      grupa umundurowanych jeźdźców, jak duchy przemykających po polach i lasach, to pobudzało wyobraźnię, w filmie pokazane jest sugestywnie bardzo; wtedy jeszcze nie rozumieliśmy innych znaczeń tej historii.

      reżyseria Bohdan Poręba, świetny Ryszard Filipski w głównej roli, aczkolwiek to Małgorzata Potocka dostała nagrodę aktorską [im. Zbyszka Cybulskiego, rocznik 1976].


    • grek.grek 13:40 Kultura "Sztuczki" 31.01.19, 09:30
      znów Andrzej Jakimowski z miejscówek, w których większośc polskich reżyserów dostrzegłaby jedynie tło dla opowieści o degradacji i upadku, tworzy historię zabawną, pouczającą, magiczną w najlepszym filmowym sensie tego słowa, a wybraną infrastrukturę wykorzystuje do zbudowania świata zaiste urzekającego. Nad tym filmem, w ogóle - nad filmami Jakimowskiego - unosi się duch radości z tworzenia kina :]

      bohaterem czyni małego chłopca z wałbrzyskiego osiedla, który - dzięki starszej siostrze - zaczyna wierzyć, iż rzeczywistość mozna naginać do własnych celów, tak sterować wydarzeniami, by doprowadziły do realizacji zakładanych celów. Posługuje się więc tytułowymi sztuczkami, aby odzyskać ojca, którego nie zna i który również nie zna jego, ale tak się składa, że codziennie rano czeka na peronie, aż przyjedzie pociąg, którym jeździ do pracy, więc jest namierzony i podlegać może "obróbce" ;]

      Czyż to nie jest zakamuflowana opowiastka o reżyserii filmowej ? :]

      świetnie prowadzeni młodzi aktorzy, z uczuciem i wyczuciem filmowane wałbrzyskie zakątki, jak zawsze muzyka folkowo-jazzująca.

      Znakomite ! :]
    • grek.grek 20:00 Stopklatka "Pokłosie" 31.01.19, 09:49
      fala oburzenia w niektórych środowiskach chyba już przeszła, więc można ten film pokazywać w prime time :]

      cała ta afera z "Pokłosiem" pokazała, jak ciężko rozliczać się z własnych grzechów, mając jednoczesnie [słuszne w wielu wypadkach] poczucie głębokiej krzywdy sobie wyrządzonej przez innych.

      MOzna już "Pokłosie" oceniać za jego filmowe wady i zalety, wśród tych pierwszych wymienia się najczęściej kuriozalną puentę, chociaż równie dobrze można potraktować tę scenę jako symboliczną mocną kropkę nad i, hiperbolizację nieprzypadkową, chociaż reżyser musiał wiedzieć, że to rozsierdzi komentatorów i tak już dotkniętych faktem, że wyciąga na światło dzienne ciemne karty historii.

      zaletą, wg mnie, na pewno jest sposób prowadzenia całej fabuły, dzięki któremu film nie zamienia się w publicystykę, balet figur odnoszących się do sterottypowych postaw wobec zagadnienia, ale bohaterów przedstawia jako żywych ludzi z krwi i kości, a sam temat podaje w formie osobistego śledztwa i konfrontacji.

      Plus aktorzy w dobrej formie :]
    • grek.grek 20:20 Kultura "Igła" 31.01.19, 10:01
      Znakomity thriller szpiegowski w starym, dobrym stylu. Film Richarda Marquanda z 1981 roku. Adaptacja powieści Kena Folleta.

      Tytułowy "Igła", to niemiecki szpieg, który odkrywa plany lądowania w Normandii. Musi przekazać je swoim szefom, niestety wszystko się komplikuje...

      Świetny klimat, napięcie do samego końca ! A bohater przez swoją determinacją budzi sympatię. Trzymałam kciuki, żeby mu się udało :)"

      to zapowiedź Siostry z dnia prapremiery "Igły", wówczas również w TVP Kultura :]

      dzięki raz jeszcze, Siostro, Mała Ciekawostko, za rekomendację tego filmu, naprawdę świetny jest !; wydawało mi się kiedyś, że oglądalem go jako dziecko, ale myliłem się, nie było go w zbiorze kaset Beta dołączonych do pierwszego odtwarzacza video, jakim moja famiija dysponowała ;]
      • grek.grek 0:30 Kultura "Igła" 01.02.19, 10:20
        późna powtórka :]
    • grek.grek 21:40 TVP2 "Faceci przy nadziei" 31.01.19, 10:10
      współczesna czeska komedia; te mainstreamowe nie posiadają zalet dawnych czechosłowackich odpowiedników, raczej są podobne do filmów francuskich, jeśli już szukać jakichś porównań :]

      macho [na wesoło] teść instruuje swojego zięcia, że powinien zmienić się, aby jego żona przestała usychać w ich związku. Zięć nawiązuje więc romans z inną panią, dzięki któremu przeistacza się w mężczyznę dynamicznego i pewnego siebie :]

      w głównych rolach : Jan Machacek [grał m.in w "Winie truskawkowym"] oraz Boleslav Polivka, prawdziwy człowiek-instytucja w czeskiej telewizyjnej rozrywce, niezwykle sympatyczny dżentelmen, prowadzący swego czasu kilka autorskich programów, w których hurtowo demonstrowano skecze, gagi, zabawne dialogi, aranzowane sytuacje, taki groch z kapustą, przy którym publicznośc krztusiła się od śmiechu, a ostatnio jego specjalnością były rozmowy przy stole z zaproszonymi goścmi, przy których widownia również potrzebuje chusteczek w nadmiarze; nawiązują ono do czeskich tradycjji spotkań przy piwie i konwersacji polegającej na wzajemnym opowiadaniu sobie anegdotek i dykteryjek z zabawna puentą.

      reżyseruje Jiri Vejdelek.

      Stawiam w ciemno, że to niezła komedia obyczajowa ;]


    • grek.grek 22:55 Super Polsat "Wielki Szu" 31.01.19, 10:23
      a ja szykowałem się na "Grę" powtórkowo, bo nie widziałem w pierwszym terminie ;]

      I co teraz, przełączyć się z "Szu" po godzinie ? Czy to wykonalne ? ;]

      klimat całego filmu, postać Szu, dialogi Szu z Jurkiem o kartach, kaNtach i życiowe, kapitalnie modelująca nastrój liryczna muzyka [są 2-3 takie fragmenty, jeden chyba wtedy, gdy Szu melduje się w hotelu i wchodzi do pokoju], kolejne rozdania, sztuczki, gra spojrzeń i gestów bohaterów, atmosfera wiosny w Lutyniu, konfrontacja tej prowincji z hotelowym hajlajfem, no i cała galeria charakterów opisujących rzeczywistość gierkowskiej odwilży lat 70-tych w Polsce [prostytutka, cinkciarz, małomiasteczkowy bonzo z nadania partyjnego zapewne, synek bogatego dyplomaty z willą i zachodnim wozem etc.], duet Nowicki-Pieczyński : rewelacja !

      POnoć były plany nakręcenia "Szu 2", na szczęście spaliły na panewce ;]
    • grek.grek 20:00 TV4 "Gwiazdy Kabaretu" 01.02.19, 09:31
      bywają Moralni :] bywają Ani Mru Mru; trzeba tylko przetrwać wygibasy pana konferansjera ;]
    • grek.grek 20:00 Stopklatka "Między wierszami" 01.02.19, 09:36
      podobna historię opisywał polski film niemy pt "Mocny człowiek", zahaczał o ten wątek "Poznasz przystojnego bruneta" : pan literat nie może znaleźć w sobie natchnienia, więc korzysta z okazji i kradnie cudzą pracę. I odnosi sukces. Rzecz prosta, w końcu przyjdzie mu się tłumaczyć z całej okoliczności, ale w "MIędzy wierszami" przybiera to całkiem interesującą formę.

      Bradley Cooper, Zoe Saldana i Jeremy Irons w głównych rolach.
    • grek.grek 20:05 Polsat "Nie ma mocnych" 01.02.19, 09:40
      wiadomo ! takich trzech, jak ich dwóch, to nie ma ani jednego ;]

      to jest ta część, w której pojawia sie kandydat na zięcia, a obaj dziadkowie wstawiają go na niezłą karuzelę ;]

      scena weselna jak z Dzikiego Zachodu, hehe ;]
      • mala_ciekawostka Re: 20:05 Polsat "Nie ma mocnych" 01.02.19, 17:38
        No i hit: pastowany kaban;))
        • grek.grek Re: 20:05 Polsat "Nie ma mocnych" 02.02.19, 09:14
          cześć, Mała Ciekawostko ! :]

          yes, haha :]
    • grek.grek 20:20 Kultura "Hamlet" [1990 r.] 01.02.19, 09:44
      telewizyjna adaptacja szekspirowskiej klasyki. Zdaje się, że wysoko oceniana i przyjęta z całą przychylnością przez krytykę i widownię ?

      w roli księcia Danii - Mel Gibson, Ofelię gra Helena Bonham Carter, Gertrudę - Glenn Close, a Klaudiusza Alan Bates.

      muzykę napisał Ennio Morricone, reżyseruje Franco Zeffirelli.

      Oscary za kostiumy i scenografię.
    • grek.grek 22:05 Polsat "Braveheart. Waleczne serce" 01.02.19, 09:53
      niedawno w Historii był ciekawy dokument, w którym opisywano strategię walki, jaką wcielali w czyn szkoccy górale pod wodzą Williama Wallace'a; dzięki niej byli w stanie zwyciężyć w bitwie przeciw o 1/3 liczniejszej, daleko lepiej wyszkolonej i doświadczonej, bagatela, najlepszej na świecie armii brytyjskiej; wg autorów tego dokumentu, Wallace i jego zawodnicy zmienili całkowicie sposób prowadzenia walk, otworzyli nowy rozdział w sztuce wojennej.

      W "Braveheart" raczej się o tym nie wspomina, z tego co [nie]pamiętam ? :]Ale za to sceny bitewne są świetne, no i to przesłanie niepodległościowe, które trafia bez pudła, do tego wątek romansowy, a nawet chyba dwa, wyrazista polaryzacja charakterów, szkocka oraz irlandzka przyroda [już miałem zażartować, że zapewne szkocka... z okolic Oregonu, ale oto jest informacja, ze naprawdę kręcono na Wyspach] - idealne widowisko hollywoodzkie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka