jylka4
18.04.14, 20:46
Wolny dzień wczoraj i dzisiaj w sumie też był i nuda daje się w znaki. Znalazłam archiwum "Na dobre i na złe" i tak sobie oglądałam wybrane odcinki, aż trafiłam na odcinek 190. Gdzieś tak w środku odcinka była scena ze Julka wychodzi z koleżanką ze szkoły, rozmawiając o rozwodzie rodziców, pakuje książki. Byłoby OK, gdyby nie to że książki jakie pakuje to... "Wesoła Szkoła klasa 3". Podrecznik i Karty Pracy. Te dwie książki pakuje, a wtedy wiem że miała 15 lat (2004 rok). Wg mnie jest to troszke nieprofesjonalne. A co wy o tym sądzicie?