Dodaj do ulubionych

Moja ulubiona bohaterka Baru trafiła do serialu.

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.04, 18:49
Marta jedyna z czterech uczestniczek BARU VIP miała szansę spróbować swoich
sił jako aktorka. Wygrała casting do roli w nowym polsatowskim serialu
pt. "Pierwsza Miłość", którego reżyserem jest Okił Khamidov. Marta
partnerowała Wojciechowi Dąbrowskiemu.

- Miałam tremę. Nauczyłam się jednak tekstu na pamięć - mówiła Marta. - A w
spełnieniu mojego zadania aktorskiego bardzo pomógł mi Jan - Wojtek
Dąbrowski. Zagrałam rolę urzędniczki, zauroczonej jednym z głównych
bohaterów - Janem. Niestety nie mogłam mu pomóc w rozwikłaniu problemów. I
choć scena, w której zagrałam, nie była zbyt długa, będę ją pamiętać do końca
życia.

- Praca na planie filmowym to superdoświadczenie. Najpierw charakteryzacja i
fryzjer, potem próby tekstowe, a na końcu próby na planie. Praktycznie nie
wiedziałam, w którym momencie scena z moim udziałem została nagrana. Po
trzech podejściach usłyszałam głos reżysera: "dzięki zrobione".

- Jak na pierwszy raz to naprawdę gładko poszło - chwali się Marta. - Wiem,
że bez wsparcia ze strony ekipy pracującej przy serialu byłoby trudniej. To
wspaniali ludzie i wspaniały zespół, pracujący w wyjątkowej, rodzinnej
atmosferze. Chciałabym jeszcze kiedyś się z nimi spotkać, oczywiście na
planie filmowym.

Martę w roli urzędniczki będzie można zobaczyć w czternastym odcinku serialu.
Obserwuj wątek
    • Gość: falka Re: Moja ulubiona bohaterka Baru trafiła do seria IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 22.10.04, 22:06
      marta to zupełnie bezbarwna postać, w dodatku koszmarnie brzydka, nie
      spodziewam się też, że okaże się dobrą aktorką
      • Gość: Kaz Re: Moja ulubiona bohaterka Baru trafiła do seria IP: *.zachod.pl 25.10.04, 11:25
        Masz prawo mieć takie zdanie. Widocznie Ty prezentujesz sie w lustrze
        znakomicie. To przypadłość wielu kobiet - nie wiem skad to sie bierze - ale
        nigdy meżczyżni nie są tak wredni dla siebie jak kobiety. Walka o przetrwanie,
        o partnerów ? Aha - dodam że ja Martę lubie i mi sie podoba. Zarówno charakter
        jak i oryginalna uroda.
        • b_bb Re: Moja ulubiona bohaterka Baru trafiła do seria 25.10.04, 11:49
          Masz prawo do własnego zdania. Ja się tylko pytam, dlaczego zawsze, gdy kobieta
          skrytykuje inną, jest posądzana o zazdrość, kompleksy lub/i brak urody? Czy
          kobiety mają prawo jedynie do picia sobie wzajemnie z dzióbków i nie wyrażanie
          własnej negatywnej opinii?
          • Gość: Kaz Re: Moja ulubiona bohaterka Baru trafiła do seria IP: *.zachod.pl 25.10.04, 14:01
            Nie tak nie jest - ale przeczytaj jeszcze raz to zdanie: "marta to zupełnie
            bezbarwna postać, w dodatku koszmarnie brzydka, nie
            spodziewam się też, że okaże się dobrą aktorką" - zero konsruktywności - do
            opinii każdy ma prawo - m.in. po to jest każde forum. Tekst:"koszmarnie
            brzydka" w odniesieniu do kogokolwiek jest słaby, to tak jak panowie opluwając
            się na zasadzie TY PEDALE. Ale oczywiście jeśli uważasz że to opinia i każda
            jest ok. Sposób wyrażania świadczy jednak o autorce.
            • b_bb Re: Moja ulubiona bohaterka Baru trafiła do seria 25.10.04, 14:34
              Gość portalu: Kaz napisał(a):

              > Nie tak nie jest - ale przeczytaj jeszcze raz to zdanie: "marta to zupełnie
              > bezbarwna postać, w dodatku koszmarnie brzydka, nie
              > spodziewam się też, że okaże się dobrą aktorką

              Skoro autorka wypowiedzi tak sądzi, to może tak to ująć. ;) Nie każdy potrafi
              napisać szczegółową analizę osobowości i wyglądu człowieka, ma jednak prawo do
              wyrażenia swoich odczuć.

              Ja, szczerze mówiąc, o Marcie nie potrafię napisać nic ciekawego. Mimo, że jej
              urodzie nie mam nic do zarzucenia, nie podoba mi się jej konformizm, obawa przed
              wyrażeniem zdecydowanej opinii, uleganie presji grupy. Co z tego, że wypowiada
              się okrągłymi zdaniami, skoro jej wypowiedzi niczego nie wnoszą (słynne 50:50)?
              Wolę ludzi zdecydowanych, potrafiących opowiedzieć się za jakąś stroną, wyrazić
              swój sąd dobitnie, bez owijania w bawełnę.
              • Gość: Gumiś Re: 50 na 50 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.04, 18:22
                50 na 50 - to kwestia Ibisza a propos stosunku Marty do konfliktu Bartek - Anka.
                Oglądam Bar od początku i to było naprawdę trudne dla niej. Z Bartkiem świetny
                kontakt od początku, potem wyraźnie stanęła za Anką i Vanessą - kiedy Bartek ją
                atakował. Moim zdaniem niesłusznie - ale konsekwentnie i stąd słynne 50 na 50.

                Pozostaje pytanie - dlaczego tak się zachowuje. Nie atakuje specjalnie, nie
                robi z siebie kretynki jak Ewelinka, czy nie jest udawanie naturalna jak Jarek.
                Może po prostu ma dystans do tej zabawy i chce powrócić do normalnego życia -
                bez poczucia "obciachu". Nie ma potrzeby bycia gwiazdą jak niektórzy z nich.
                • b_bb Re: 50 na 50 25.10.04, 19:44
                  Trochę pokrętna i niekonsekwentna ta Twoja argumentacja. Skoro Marta nie chce
                  zostać gwiazdą, to po co wchodziła do programu? Po co sprzedaje swoje życie
                  milionom widzów, po co pozwala oglądać siebie w sytuacjach często intymnych,
                  trudnych?
                  Czy Marta nie atakuje? Owszem, atakuje Jarka- kozła ofiarnego, który nie stanowi
                  dla niej zagrożenia, jest słabszy od niej, daje się łatwo sprowokować, a
                  atakując go zyskuje przychylność grupy. Atakuje też Ewelinę- bo wszyscy ją
                  atakują. Ja to nazywam pójściem na łatwiznę.

                  50:50 Marty to nie tylko sprawa Anki i Bartka. Marta w ten sposób odpowiada
                  zawsze, gdy pytają ją o zdanie. Czasem używa dla odmiany słów "prawda leży po
                  środku". Najlepiej nie narażać się nikomu, nie zajmować żadnego stanowiska, to
                  takie bezpieczne.

                  Marta trzymała się z Anką, mającą poparcie wśród widzów, dopóki ta nie stała się
                  słabą zawodniczką. Wówczas przystąpiła do przymierza z Agą. Ciekawe, jak
                  zareaguje, gdy Agnieszki notowania spadną w oczach grupy, co już się stopniowo
                  zaczyna dziać?
                  • Gość: Gumiś Re: 50 na 50 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.04, 22:40
                    Może chciała po prostu zaistnieć - pokazać twarz - spróbować swoich sił ? Po co
                    ludzie skaczą na bungy jump, po co zdobywają szczytu górskie ? Chcą poznać
                    swoje możliwości, przełamać się.

                    Po co w programie Abra ? Żeby sprzedać więcej płyt ? Po co braciszkowie
                    Cugowscy ? Po to samo - choć moim zdaniem do promocji rock'a Polsat nadaje się
                    umiarkowanie. A braciszkowie powinni szybko wyjść zanim nie pokażą sie jako
                    komplety cioty. Przy pop-music to byłoby ok. Tu natomiast myślę, że zaczyna
                    działać im Bar na niekorzyść. Szans na wygraną też tak naprawdę raczej nie
                    mają - mimo, że Wojtek sprawia wrażenie przekonanego o sukcesie. Myśle, że
                    wyjdą z programu w ciągu 10 dni.
                  • Gość: Gumiś Re: 50 na 50 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.04, 22:46
                    Atakuje Jarka od samego początku - bo człowiek jest niepoukładany psychicznie i
                    ma niebezpieczne wysokie mniemanie o sobie. To później stał się obiektem, który
                    został osaczony przez resztę. Pytanie - kto tu był rozgrywającym ?
                    Prawdopodobnie bezgraniczna głupota Jarosława - ale kto wie. Stosunku do
                    Eweliny też mam wrażenie nie zmieniła od początku.

                    Jedyna zmiana dotyczy Rudej - ale moim zdaniem Marta wie co się wydarzyło
                    naprawdę i dlatego zmieniła front. Zwróć uwagę, że to ona jako pierwsza
                    konstruktywnie "objechała" Anię. Wcześniej był tylko Jarosław - ale to była
                    czysta nienawiść. Facet potrafi mowić tylko o sobie i o Ewelinie ewentualnie.
                  • Gość: G Re: 50 na 50 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.04, 22:46
                  • Gość: Gumiś Podsumowując IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.04, 22:50
                    Prawda zwykle leży gdzieś pomiędzy - rzadko kiedy po środku - ale poza tym
                    jednym przypadkiem nie pamiętam takiej dyplomacji w innych sytuacjach, ale też
                    nie oglądam non-stop i nie widzę wszystkiego. Tak czy owak dzięki za sensowną
                    wymianę poglądów. Moim zdaniem Marta jest najciekawszym uczestnikiem Baru 5 i
                    wcale nie wymagam od nikogo, by się ze mną zgodzał. Wiadomo, że lud prosty
                    pokocha Ewelinę, czy Bartka L. - ale takie są reguły demokracji i targetu
                    Polsatowskiego.
                    • b_bb Re: Podsumowując 25.10.04, 22:55
                      Cykl cały napisałeś. :)

                      Właściwie swoją argumentacją podpierasz moją tezę. ;)
                      Marta weszła, żeby zaistnieć w mediach, inaczej mówiąc: zostać gwiazdą. Każdy z
                      nich marzy po cichu o gwiazdorstwie, o byciu aktorem, spikerem, muzykiem,
                      showmanem, czy zapowiadaczem pogody. Marcie z pewnością też marzy się podobna
                      kariera. Pokazywanie się w programie typu reality to nie to samo, co skok na
                      bungee. Tutaj obnażają się przed całą Polską wewnętrznie, poddają się ocenie
                      anonimowych widzów.
                      • Gość: Gumiś Re: Podsumowując IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.04, 09:24
                        W pewnym stopniu tak. Każda osoba czyni to na swój sposób. Można sprzedać
                        całego siebie lub też pewien kawałek siebie. Marta udowadnia, że jak ktoś
                        bardzo chce to można nie stracić prywatności. Pewnie w pewnym momencie to się
                        przestanie udawać - ale na razie jest ok.
                        • Gość: Kaz Re: Podsumowując IP: *.zachod.pl 26.10.04, 15:35
                          Dziękuję koledze Gumisiowi - mam podobny punkt widzenia w tej sprawie. Myślę,
                          że jeśli Marta wytrzyma ma duże szanse wygrać Porsche, czego Jej serdecznie
                          życzę. Nie wyobrażam sobie ewelinki w tym samochodzie, a zwlaszcza tego, że to
                          ja mógłbym do tego sie przyczynić moimi pieniędzmi.
            • Gość: falka Re: Moja ulubiona bohaterka Baru trafiła do seria IP: 217.153.99.* 26.10.04, 21:48
              Trochę mnie przytkało, to co napisałeś. Dlaczego uważasz, że
              określenie "bezbarwna postać" jest mało konstruktywne? Moim zdaniem aktor czy
              też osoba występująca w reality show powinna mieć wyrazisty charakter,
              nietuzinkową osobowość, to są cechy które przyciągają widza. Jeżeli aktor nie
              ma wnętrza, to jakie są jego role? Tak samo mdłe jak on. Twoja ulubienica
              niestety prezentuje się w Barze fatalnie, zmienia zdanie, wystawia dziewczynę,
              z którą udaje, że się przyjaźni, nie jest konsekwentna w tym co robi i mówi. A
              wszystko to jest takie szare i rozmyte. Agnieszka przynajmniej jawnie się
              przyznaje do siania zamętu i bycia wredną osóbką i choć tego nie pochwalam, to
              uważam, że jest to lepsze niż wbijanie komuś po cichu noża w plecy przy pozie
              jedynej sprawiedliwej.
              PS. Może rzeczywiście nie powinnam pisać o innej dziewczynie "koszmarnie
              brzydka" i za to przepraszam, ale tak Martę odbieram
              • Gość: Gumiś Re: Moja ulubiona bohaterka Baru trafiła do seria IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.04, 00:11
                Będąc gdzieś, z kimś przez 7 tygodni naprawdę dużo może się zmienić w odbiorze
                danej osoby. Poza tym nigdy Marta nie była najlepszą koleżanką Ani Rudzińskiej.
                Przesadasz - jeżeli już ktoś to raczej Monika Tomkiel. Z Rudzią miały
                przyzwoity kontakt i to wszystko co mogę na ten powiedzieć - jeżeli wdajemy
                się w szczegóły. Ale nie o to chodzi - wsród widzów dominować będą fani Jarka
                i Eweliny i jest to dla mnie jasne jak słońce. Martę, czy Wojtka Cugowskiego
                zrozumie mniej osób. Na przykład nikt z Baru nie zakumał, że Marta wystawiona
                była, by pokonać Anie Rudzińską - i to był prawdziwy powód nominacji. Ale nie
                wymagajmy zbyt wiele - przypomnij sobie jak długo Samoobrona miała w tym kraju
                30 % poparcia. Pewnie wsród widzów Polsatu nawet 50 %.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka