Dodaj do ulubionych

Ojej, co tu wybrać 2020 - 4 (vol. 114)

    • grek.grek 20:00 TVN7 "Harry Potter i Książę Półkrwi" [2009] 11.04.20, 09:58
      Harry & spółka po raz szósty. ALbo piąty.

      Reżyseruje David Yates, dysponując budżetem rzędu 250 mln zielonych prezydentów, który został czterokrotnie przewyższonymi sumą dochodów.

      Na Filmwebie pan recenzent przyznał 6/10 sugerując, iż filmowi zabrakło temperamentu i dramaturgii na najwyższym poziomie. Widownia podwyższyła notę na 7/10.

      Na RT : z recenzji krytycznych - 83 %, z opinii publiczności - 78 % : "Ciemny, z dreszczykiem, a jednocześnie momentami zabawny, znakomicie wystylizowany", rozbrzmiewa w podsumowaniu :]

      Replay : jutro, 16:50.
      • grek.grek 23:55 TVN7 "Harry Potter i Książę Półkrwi" [2009] 13.04.20, 11:35
        Jeszcze jedna nocna powtórka :]
    • grek.grek 20:00 TVN "Pretty Woman" [1990] 11.04.20, 10:05
      Pan biznesmen poznaje panią do towarzystwa, popada w zauroczenie i postanawia z sympatycznej oraz niewątpliwie uroczej, ale pozbawionej ogłady i kulturowego potencjału dziewczyny - uczynić prawdziwą damę, w ktorej zresztą osobiście się zakocha.

      Oto do czego prowadzi filantropia ;]

      Julia Roberts i Richard Gere w głównych rolach.
      Rezyseria : Garry Marshall.

      Ależ to był kiedyś przebój filmowy ! Absolutny hit :]


      • grek.grek 23:00 TVN "Pretty Woman" [1990] 15.04.20, 10:40
        Hit sprzed lat, wciąż może poruszać i wzruszać, w kolejności dowolnej ;]
    • grek.grek 20:10 Kultura "Paterson" [2016] 11.04.20, 10:29
      Bezcenny ! :]

      Oczywiście, Jim Jarmusch znów kręci o sobie i bliskich sobie ludziach, składając ich zapatrywania oraz postawy w pewien model życiowej praktyki, a ich samych ukrywając pod postacią niepozornego kierowcy autobusu miejskiego w Paterson, New Jersey.

      Właściwie ramy każdego dnia Patersona z miasta Paterson są niezmienne : budzi się zanim zadzwoni budzik, spogląda na śpiącą obok swoją dziewczynę Laurę, razem jedzą śniadanie, potem on wychodzi do pracy tą samą znajomą ścieżką wśród ukrytej w miejskiej przestrzeni przyrody, mijając stare magazyny, siada za kierownica i czekając na wizytę dyspozytora pisze swój pierwszy tego dnia wiersz, następnie przemierza trasę, podczss przerwy obiadowej zasiada na ławce przy min-wodospadzie, gdzie znów pisze i myśli o poezji, później kończy pracę, wraca do domu, przy obiedzie słucha relacji Laury z jej kolejnych artystycznych dokonań i planów, a późnym wieczorem pisze w swojej piwnicznej izbie i wyprowadza na spacer psa, zaglądając na jedno piwo w przytulnym barze, gdzie zbiera się zawsze kilkoro znajomych na czele z aktorem, pechowym Romeo i jego niedosiężną Julią oraz właścicielem, który zawsze jest w trakcie rozgrywania partii szachów.

      I tak w kółko :] Monotonia ? A skąd ;] On to lubi, a poza tym : to tylko rama, w obrębie której powtarza się forma zdarzeń, ale treść zawsze wykazuje choć śladowe różnice, nie mówiąc o tym, że raz na jakiś czas dochodzi do spotkania albo zdarzenia, które tym większą posiada rangę i wpływ wywiera im większą rutynę zakłóca/wzbogaca :] Raz zepsuje się autobus, innym razem wywiąże się rozmowa z małoletnią poetką, a jeszcze kiedy indzie Romeo naprawdę otrze się o szekspirowską kreację :]

      Paterson przede wszystkim jest poetą, a jego inspiracją niezmiennie pozostaje Laura, z którą tworzy zgodną relację miłosną, obywającą się bez aktów strzelistych, ale pełną ciepła, zrozumienia i wzajemnej bezwarunkowej akceptacji. Laura lubuje się w sztuce wzornictwa, używa czarno-białych kolorów, maluje wszystko co popadnie, ma plany piosenkarskie, piecze pyszne babeczki i zawsze ma jakąś zaskakującą propozycję na obiad ;]

      W autobusie, w barze, na ulicy - wszędzie ludzie rozmawiają o mieście Paterson, o jego historii, jak zwykle u Jarmuscha takie anegdoty brzmią wybornie.

      Przychodzi również moment próby, kiedy Paterson staje na linii, dzieje się coś, co może zmienić jego świat na zawsze, odebrać mu coś, co nadawało dotąd sens kolejnym dniom. Lecz Jarmusch zsyła mu wtedy człowieka z zupełnie innego wymiaru, ale z tego samego plemienia duchowego, aby nie pozwolił mu popaść w nadmierny pesymizm, światło w ciemnym pokoju znów zapalił :]

      No i... dlaczego w tym tygodniu aż tylu bliźniaków Paterson spotyka na swojej drodze oraz w polu widzenia ? Czyżby jakiś znak być to był ? ;']

      Przepadam ! :]

      Poezja jest wszędzie, nawet jeśli imię "Laura" brzmi zdecydowanie znajomo i nie pozostawia wątpliwości co do swojego pochodzenia :]

      Polecam bardzo, Czcigodni, jeśli nie mieliście jeszcze okazji obejrzeć :]

      Obrazy, rytm, styl, dialogi, miejsca !, wdzięk, aktorska maniera - nikt tak nie kręci jak Jim Jarmusch. Jest to jedyne w swoim rodzaju filmowe przeżycie !
    • grek.grek 22:10 Kultura "Tati ekspres" [2015] 11.04.20, 10:33
      Filmowy dokument o Jacquesie Tatim, francuskim reżyserze filmowym, twórcy postaci pana Hulota, z którym seria filmów jest jego największym sukcesem artystycznym i fundamentalnym wkładem w historię kina europejskiego.

      Pamiętam przegląd filmów Tatiego, kiedyś zaordynowany przez Kulturę, mieliśmy okazję komentować go jakże przyjemnie oraz z satysfakcją :]

      Rezyserują : Emmanuel Leconte & Simon Wallon.

      • grek.grek Re: 22:10 Kultura "Tati ekspres" [2015] 11.04.20, 10:33
        grek.grek napisał:

        > o Jacquesie Tatim *

        * Tatim czy Tatisie ? ;]
    • grek.grek 22:10 Stopklatka "Predator" [1987] 11.04.20, 10:47
      Raz jeszcze.

      Pierwszoligowy thriller, nie tylko w gatunku sci-fi, ale ogólnie rzecz ujmując. Rewelacyjnie prowadzony i dramaturgicznie uwiarygodniony muzyką Alana Silvestriego !

      W fabularnym zapisie : mamy grupę wybitnie wyszkolonych i doświadczonych najemnych komandosów, którzy na zlecenie rządu [wiadomo którego] udają się do dżungli w jednym z krajów środkowej Ameryki, by odnaleźć zaginionego na skutek helikopterowej katastrofy ministra.

      Przemierzając teren odkrywają zwłoki poprzedniej ekipy ratunkowej. Robota jest jednak tak makabryczna, że aż nie pasuje do partyzantów ukrywających się po lasach.

      Na dodatek, ktoś lub coś ich śledzi, dysponując widokiem z kamery termowizyjnej. Oczywiście, raczej : coś. Kosmiczny drapieżnik używający ludzi jako trofeów, seryjny kiler jakiego w filmie nie było, pozbawiony motywacji demograficznych czy kolonizatorskich swoich poprzedników i następców, zabójca w czystej formie.

      I reżyser John McTiernan stopniuje napięcie wedle najlepszych wzorców dreszczowca, od sytuacji konfundujących nie tylko bohaterów filmu, przez podnoszące ciśnienie dialogi i gesty do konkretnych sekwencji z repertuaru kina akcji, zaś ostateczna rozgrywka wybrzmiewa w niemal trybalnych okolicznościach przyrody, człowiek cofa się do wręcz prymitywnych początków swojej ewolucji aby skutecznie stawić czoło napastnikowi dysponujacemu możliwościami wysoko rozwiniętego tworu przyszłości , dzięki czemu powstaje interesujące, wg mnie, zestawienie.

      W obsadzie pan Arnold Schwarzenegger oraz koledzy wyczynowcy, ale wypadają przekonująco i unikają hiperbolizacji maczyzmu, odnajduja się w rolach zwierzyny ściganej przez myśliwego, co znów stanowi kamyczek do ogródka reżysera :]

      Klasa :]

      • grek.grek 20:00 Stopklatka "Predator" [1987] 14.04.20, 09:59
        grek.grek napisał: > Raz jeszcze.
        Pierwszoligowy thriller, nie tylko w gatunku sci-fi, ale ogólnie rzecz ujmując. Rewelacyjnie prowadzony i dramaturgicznie uwiarygodniony muzyką Alana Silvestriego !

        W fabularnym zapisie : mamy grupę wybitnie wyszkolonych i doświadczonych najemnych komandosów, którzy na zlecenie rządu [wiadomo którego] udają się do dżungli w jednym z krajów środkowej Ameryki, by odnaleźć zaginionego na skutek helikopterowej katastrofy ministra.

        Przemierzając teren odkrywają zwłoki poprzedniej ekipy ratunkowej. Robota jest jednak tak makabryczna, że aż nie pasuje do partyzantów ukrywających się po lasach.

        Na dodatek, ktoś lub coś ich śledzi, dysponując widokiem z kamery termowizyjnej . Oczywiście, raczej : coś. Kosmiczny drapieżnik używający zwłok albo elementów ludzi jako trofeów, seryjny kiler jakiego w filmie nie było, pozbawiony motywacji demograficznych czy kolonizatorskich swoich poprzedników i następców, zabójca w czystej formie.

        I reżyser John McTiernan stopniuje napięcie wedle najlepszych wzorców dreszczowca, od sytuacji konfundujących nie tylko bohaterów filmu, przez podnoszące ciśnienie dialogi i gesty do konkretnych sekwencji z repertuaru kina akcji, zaś ostateczna rozgrywka wybrzmiewa w niemal trybalnych okolicznościach przyrody, człowiek cofa się do wręcz prymitywnych początków swojej ewolucji aby skutecznie stawić czoło napastnikowi dysponujacemu możliwościami wysoko rozwiniętego tworu przyszłości , dzięki czemu powstaje interesujące, wg mnie, zestawienie.

        W obsadzie pan Arnold Schwarzenegger oraz koledzy wyczynowcy, ale wypadają przekonująco i unikają hiperbolizacji maczyzmu, odnajduja się w rolach zwierzyny ściganej przez myśliwego, co znów stanowi kamyczek do ogródka reżysera :]

        > Klasa :]


        Skoro raz jeszcze, to : jeszcze raz :]
    • grek.grek 22:20 Metro TV "Straight Outta Compton" [2015] 11.04.20, 11:00
      Historia spotkania, powstania i rozwiązania jednego z najważniejszych składów w historii muzyki hip hopowej : N.W.A z Los Angeles.

      Tytuł filmu jest równocześnie tytułem ich pierwszego, najważniejszego, rewolucyjnego pod względem brzmienia oraz niezwykle kontrowersyjnego z racji podejmowanego tematu przemocy fizycznej i symbolicznejn policji wobec młodzieży z czarno-latynoskich dzielnic L.A oraz rasizmu w sferze publicznej.

      Obok portretów poszczególnych muzyków i złożonych relacji pomiędzy nimi, z wplątanymi w nie figurami szemranych menadżerów, z jednej strony : dających młodym muzykom szansę zaistnienia i zarobku, z drugiej : posługujących się manipulacją albo terrorem celem wykorzystania ich pozycji podległości, pojawia się również ciekawy wątek eksplozji popularności czarnego rapu, który tak naprawdę został dochodową gałęzią przemysłu rozrywkowego dzięki masowemu zakupowi płyt przez... białą młodzież.

      Reżyseria : F. Gary Gray
      bardzo dobre wcielenia aktorskie : Corey Hawkins [Dr. Dre], O'Shea Jackson Jr. [Ice Cube], Jason MItchell [Eazy E], a także kolejna dobra rola Paula Giamattiego.

      Szersza relacja, na wszelki wypadek ? ;]
      [16 od góry] :

      forum.gazeta.pl/forum/w,14,169181741,169181741,Ojej_co_tu_wybrac_2020_1_vol_111_.html?s=8#p169274520

    • grek.grek 23:00 Polsat "Cienka czerwona linia" [1998] 11.04.20, 11:08
      Ekranizacja wojennej [działania na wyspach Pacyfiku w 1942 r.] powieści Jamesa Jonesa.

      Reżyseruje : Terence Malick.
      w czołowych rolach : Sean Penn, George Clooney, Ben Chaplin, Adrien Brody, Nick Nolte.

      Muzyka Hansa Zimmera, zdjęcia Johna Tolla : w obu przypadkach nominacje Oscarowe, podobnie jak za reżyserię, scenariusz adaptowany, dźwięk, montaż i w kategorii "film roku".

      Obyło się bez nagród, ale nominacje są zawsze same w sobie prestiżowym wyróżenieniem .

      Złoty Niedźwiedź w Berlinie [może dlatego akademicy byli tacy surowi ? nie lubią chyba podzielać werdyktów europejskich festiwali ;)].

      Na RT : 80 % z 99 recenzji krytycznych oraz 80 % z ponad 148 tys. opinii widowni.
    • grek.grek 23:15 TVN7 "Nagi instynkt" [1992] 11.04.20, 11:16
      Ciągle dobrze się trzyma :]

      Policjant z przeszłością prowadzi śledztwo w sprawie zabójstw, o które podejrzewana jest uwodzicielska, intrygująca, może cyniczna pisarka bestsellerowych kryminałów.

      Detale morderstw zgadzają się ze stosownymi fragmentami jej powieści, więc stawia ją to w roli wysoce dwuznacznej, czym jejmość zupełnie się nie przejmuje. Nie musi, skoro policja nie posiada żadnych dowodów.

      Policjant chce ją zdemaskować, ale te usiłowania łączą się z nieuniknionym romansem. Pytanie brzmi : czy ona zabije go [obowiązkowo : szpikulem do lodu] przedkładając swoje rzekome mordercze zamiary ponad afekt erotyczny czy też on afektowi ulegając zapomni, że chodziło mu przede wszystkim o rozwiązanie kryminalnej zagadki.

      Erotyzm na poziomie, aktorska chemia na linii pp. Stone - Douglas wyczuwalna, a co interesujące - wg mnie - fabuła crime story wcale nie ustępuje wątkom łóżkowym, które oczywiście zostały emblematem filmu, ale niekoniecznie potwierdza to spostrzegawczość publiczności i krytyków ;], albo potwierdza spotrzegawczośc cokolwiek zafiksowaną na pewnych tematach.

      Reżyseria : Paul Verhoeven.

      Muzyka niezawodnego Jerry'ego Goldsmitha.
      • grek.grek 0:20 TVN7 "Nagi instynkt" [1992] 17.04.20, 10:48
        grek.grek napisał:
        > Ciągle dobrze się trzyma :]

        Policjant z przeszłością prowadzi śledztwo w sprawie zabójstw, o które podejrzewana jest uwodzicielska, intrygująca, może cyniczna pisarka bestsellerowych kryminałów.

        Detale morderstw zgadzają się ze stosownymi fragmentami jej powieści, więc stawia ją to w roli wysoce dwuznacznej, czym jejmość zupełnie się nie przejmuje. Nie musi, skoro policja nie posiada żadnych dowodów przeciwko niej.

        Policjant chce ją zdemaskować, ale te usiłowania łączą się z nieuniknionym romansem. Pytanie brzmi : czy ona zabije go [obowiązkowo : szpikulem do lodu] przedkładając swoje rzekome mordercze zamiary ponad afekt erotyczny czy też on afektowi ulegając zapomni, że chodziło mu przede wszystkim o rozwiązanie kryminalnej zagadki.

        Erotyzm na poziomie, aktorska chemia na linii pp. Stone - Douglas wyczuwalna, a co interesujące - wg mnie - fabuła crime story wcale nie ustępuje wątkom łóżkowym, które oczywiście zostały emblematem filmu, ale niekoniecznie potwierdza to spostrzegawczość publiczności i krytyków ;], albo potwierdza spotrzegawczośc cokolwiek zafiksowaną na pewnych tematach.

        Reżyseria : Paul Verhoeven.

        > Muzyka niezawodnego Jerry'ego Goldsmitha.


        I jeszcze jeden, i jeszcze raz ;]
    • grek.grek 23:25 Kultura "Uczta Babette" [1987] 11.04.20, 11:30
      "Jeden z efektowniejszych filmów o gotowaniu, piękny i mądry", jak wybornie napisała Barbasia :]

      Jest w nim cenna obserwacja okołoteologiczna, wedle której odpowiednio dawkowany hedonizm przynosi duszy takie samo uwznioślenie, jak akt strzelisty modlitwy.

      Do takiego wniosku dochodzą goście tytułowej uczty.

      Ma ona charakter podziękowania, jakie francuska imigrantka [akcja dzieje się w okolicach Rewolucji Francuskiej] składa swoim przyjaciółkom, dwóm siostrom, córkom pastora z małej duńskiej osady, które swego czasu przyjęły ją do siebie i zapewniły bezpieczeństwo, komfort i ciepło domowego ogniska.

      Kiedy do pani dociera informacja, że w rodzinnym kraju jej - odnawiany regularnie przez przyjaciółkę - los na loterii zdobył główną nagrodę : zamiast zdobyte pieniądze przeznaczyć na osobiste cele, decyduje się wydać wszystko, co do grosza, na wielką ucztę dla sióstr i miejscowej społeczności skupionej wokół obrządku protestanckiego.

      Sama sprowadza potrzebne towary i przygotowuje cały zestaw wspaniałych dań, a kiedy siostry martwią się : wszystko wydałaś na nas ? Znów będziesz biedna, odpowiada im z uśmiechem : O nie, nie, artysta nigdy nie jest biedny :] Pięknie !

      Nadzwyczajne sceny kuchenne i kulinarne, pochwała radości życia, łączącej hedonizm czystej przyjemności, jak również regułę protestancką wzmagającą duchowe zalety, na czele z bezinteresownie udzielaną innym ludziom pomocą i rodzinna o nich troską.

      Ciekawe portrety bohaterek, nieodrodnych córek swojego ojca, rezygnujących z możliwych małzeństw, karier i zaszczytów, by wypełnić jego testament religijno-społecznej powinności.

      Klasa !

      Oscar dla filmu nieanglojęzycznego.
      Ekranizacja powieści Karen Blixen.

      Reżyseria : Gabriel Axel.
    • grek.grek 0:00 TV4 "Łowca androidów" [1982] 11.04.20, 11:42
      Wczoraj "Blade Runner 2049", dziś : "Blade Runner" oryginalny :]

      Adaptacja powieści Philipa Dicka "Czy androidy śnią o elektrycznych owcach ?", wybitnie plastyczna dzieki pieczołowitosci zabiegów reżysera Ridleya Scotta, którego wizja świata przyszłości jest niezwykle wiarygodna : nie będzie to rzeczywistośc sterylna, higeniczna, ale pełna wyziewów, szarej mgły, zapachu kwaśnego deszczu, zaś ludzkość gnieździć się będzie w mrówkowcach chińskiego rodzaju, pełnych neonowych świateł i reklam ulicznych.

      Fabuła : pościg policjanta nowej ery za zbuntowanymi androidami, stawia kluczowe pytania o rozwój technologii : czy jego pokłosiem będą maszyny, hybrydy, wyposażone w samoświadomość, zdolność odczuwania, zadawania oryginalnych pytań ? Gdzie zaczyna się człowiek, a kończy instrument powołany przez niego do praktycznej użyteczności ?

      Akcja nie zawodzi, ale te filozoficzne, a może nawet zbliżające się do neo-teologii pytania i zagadnienia wyglądają na pierwszorzędne w swoim znaczeniu, wg mnie. Teoretycznie z półki sci-fi, w praktyce odwołują się przecież również do losu człowieka i jego nieustannych prób umiejscowienia siebie względem kosmosu i Boga, cokolwiek sądzić o istnieniu albo nieistnieniu takiej formy ducha/materii.

      Dochodzi do tego wątek osobisty głównego bohatera, Deckarda, którego tożsamość [człowiek czy android vel replikant ?] pozostaje do końca zagadką i przekonujące są zarówno sugestie, że jest replikantem, jak i te... przeciwne :]

      Znakomitość !

      Pierwotnie odrzucona , po czasie uzupełniona i przemontowana przez Scotta i jego zespół, dzisiaj : szacowny klasyk kina przyszłości [akcja rozgrywa się w roku 2019 ;) : parę rzeczy zgadza się idealnie, na latające samochody jeszcze musimy chwilę poczekać:)].

      Koniecznie warto !

      Kolejny seans : wtorek, 0:05 w TV6.


      • grek.grek 0:05 TV6 "Łowca androidów" [1982] 13.04.20, 11:26
        grek.grek napisał:
        Adaptacja powieści Philipa Dicka "Czy androidy śnią o elektrycznych owcach ?", wybitnie plastyczna dzieki pieczołowitosci zabiegów reżysera Ridleya Scotta, którego wizja świata przyszłości jest niezwykle wiarygodna : nie będzie to rzeczywistośc sterylna, higeniczna, ale pełna wyziewów, szarej mgły, zapachu kwaśnego deszczu, zaś ludzkość gnieździć się będzie w mrówkowcach chińskiego rodzaju, pełnych neonowych świateł i reklam ulicznych.

        Fabuła : pościg policjanta nowej ery za zbuntowanymi androidami, stawia kluczowe pytania o rozwój technologii : czy jego pokłosiem będą maszyny, hybrydy, wyposażone w samoświadomość, zdolność odczuwania, zadawania oryginalnych pytań ? Gdzie zaczyna się człowiek, a kończy instrument powołany przez niego do praktycznej użyteczności ?

        Akcja nie zawodzi, ale te filozoficzne, a może nawet zbliżające się do neo-teologii pytania i zagadnienia wyglądają na pierwszorzędne w swoim znaczeniu, wg mnie. Teoretycznie z półki sci-fi, w praktyce odwołują się przecież również do losu człowieka i jego nieustannych prób umiejscowienia siebie względem kosmosu i Boga, cokolwiek sądzić o istnieniu albo nieistnieniu takiej formy ducha/materii.

        Dochodzi do tego wątek osobisty głównego bohatera, Deckarda, którego tożsamość [człowiek czy android vel replikant ?] pozostaje do końca zagadką i przekonujące są zarówno sugestie, że jest replikantem, jak i te... przeciwne :]

        Znakomitość !
        Pierwotnie odrzucona , po czasie uzupełniona i przemontowana przez Scotta i jego zespół, dzisiaj : szacowny klasyk kina przyszłości [akcja rozgrywa się w roku 2019 ;) : parę rzeczy zgadza się idealnie, na latające samochody jeszcze musimy chwilę poczekać:)].

        > Koniecznie warto !


        Dobrze, że jest powtórka ! :]
    • maniaczytania Zdrowych, spokojnych świąt! 11.04.20, 20:57
      Inne zupełnie w tym roku, ale niech będą udane, spędzone rodzinnie na ile się da, spokojnie i pogodnie :)
      • grek.grek Re: Zdrowych, spokojnych świąt! 12.04.20, 09:21
        maniaczytania napisała:

        > Inne zupełnie w tym roku, ale niech będą udane, spędzone rodzinnie na ile się d
        > a, spokojnie i pogodnie :)


        Dzięki, Maniu ! :]

        Wzajemnie, wzajemnie ! :]

        Przyłączam się do Twoich życzeń : Czcigodni, wspaniałej atmosfery świątecznej, dobrego humoru, wybitnie pysznego poczęstunku, niezawodnego zdrowia ! :]


        • mala_ciekawostka Re: Zdrowych, spokojnych świąt! 12.04.20, 10:12
          Dzięki:)

          Wesołych Świąt Wszystkim:)!
          • grek.grek Re: Zdrowych, spokojnych świąt! 12.04.20, 10:37
            mala_ciekawostka napisał(a):

            > Dzięki:)
            >
            > Wesołych Świąt Wszystkim:)!


            Dzięki ! :]

            Doskonałych świąt ! :]
        • barbasia1 Re: Zdrowych, spokojnych świąt! 12.04.20, 22:51
          grek.grek napisał:

          > maniaczytania napisała:
          >
          > > Inne zupełnie w tym roku, ale niech będą udane, spędzone rodzinnie na ile
          > się d
          > > a, spokojnie i pogodnie :)
          >
          >
          > Dzięki, Maniu ! :]
          >
          > Wzajemnie, wzajemnie ! :]
          >
          > Przyłączam się do Twoich życzeń : Czcigodni, wspaniałej atmosfery świątecznej,
          > dobrego humoru, wybitnie pysznego poczęstunku, niezawodnego zdrowia ! :]
          >
          Dziękuję! :)
      • barbasia1 Re: Zdrowych, spokojnych świąt! 12.04.20, 22:36
        maniaczytania napisała:

        > Inne zupełnie w tym roku, ale niech będą udane, spędzone rodzinnie na ile się d
        > a, spokojnie i pogodnie :)


        Tośmy doczekali się przysłowiowych ciekawych czasów. Historia jak z thrillera czy filmu katastroficznego, heh.

        Dziękuję, Maniu.
        Dobrych, pogodnych Świąt mimo wszystko. Zdrowia i spokoju. I rychłego powrotu do normalności, Tobie Maniu, Wszystkim nam tu życzę.

        Na wieczór pasuje dziś chyba ten utwór:

        www.youtube.com/watch?v=fhw117j7LLg
        "Świecie nasz
        Daj nam wiele jasnych dni!
        Świecie nasz
        Daj nam w jasnym dniu oczekiwanie!
        Świecie nasz
        Daj ugasić ogień zły!"


        • grek.grek Re: Zdrowych, spokojnych świąt! 13.04.20, 09:23
          barbasia1 napisała:

          > maniaczytania napisała:
          >
          > > Inne zupełnie w tym roku, ale niech będą udane, spędzone rodzinnie na ile
          > się d
          > > a, spokojnie i pogodnie :)

          Tośmy doczekali się przysłowiowych ciekawych czasów. Historia jak z thrillera czy filmu katastroficznego, heh.

          Dziękuję, Maniu.
          Dobrych, pogodnych Świąt mimo wszystko. Zdrowia i spokoju. I rychłego powrotu do normalności, Tobie Maniu, Wszystkim nam tu życzę.

          Na wieczór pasuje dziś chyba ten utwór:

          www.youtube.com/watch?v=fhw117j7LLg
          > "Świecie nasz
          Daj nam wiele jasnych dni!
          Świecie nasz
          Daj nam w jasnym dniu oczekiwanie!
          Świecie nasz
          Daj ugasić ogień zły!"


          Dzięki, Barbasiu ! :]

          Wspaniale, że jesteś ! :]
    • grek.grek 16:50 Historia "Ostatnie okrążenie" [1977] 12.04.20, 09:28
      Biograficzny.

      Rzecz o mistrzu olimpijskim w biegu na 10 km z Los Angeles, Januszu Kusocińskim : w 1940 roku został aresztowany przez gestapo i rozstrzelany.

      Film przedstawia ostatnie pół roku z jego życia.

      Reżyseria : Krzysztof Rogulski,
      w głównej roli : Mariusz Benoit, obok niego : Joanna Szczepkowska, Irena Laskowska.
    • grek.grek 18:10 TVP Sport - filmy ESPN 12.04.20, 09:41
      W TVP Sport można oglądać świetnie zrobione filmy dot. sportu, zrealizowane przez czołowy światowy serwis ESPN.

      Parę dni temu udało mi się zobaczyć dokument szokującej porażce brazylijskiej reprezentacji piłkarskiej w MŚ roku 1950 [na specjalnie zbudowanej na mundial, największej na świecie Maracanie, a na dodatek : w meczu przeciwko "drwalom" z Urugwaju ;)], potem film o Maradonie, ze szczególnym uwzględnieniem jego porywającej gry na MŚ w 1986 r., a wczoraj był : "Escobar & Escobar" splatający ze sobą losy kolumbijskiego narkobarona, który szczodrze "inwestował" w futbol oraz piłkarza reprezentacji Kolumbii o tym samym nazwisku : zastrzelonego po tym jak podczas mundialu pechowo strzelił samobójczego gola i przyczynił się do odpadnięcia drużyny z rozgrywek, w których wieszczono jej nawet zdobycie tytułu mistrza świata.

      Bardzo ciekawie uchwycone tło społeczne wydarzeń, dygresje wzbogacające główne wątki, "setki" istotnych świadków i komentatorów opisywanych sytuacji, faktografia wzmocniona licznymi anegdotami i zapiskami z mankietów i opowieściami z backstage, a na dole ekranu angielskie napisy, dzięki którym można poćwiczyć orientację w języku ;]

      Sadząc z tego, co udało mi się obejrzeć : polecam ! :]

      Dzisiaj :

      18:10 - "Pokonać borsuka", rzecz o zaciętej rywalizacji między Amerykaninem LeMondem i Francuzem Hinaultem na trasie kolarskiego Tour De France roku pańskiego 1986.
      • grek.grek 18:20 TVP Sport - filmy ESPN 13.04.20, 10:23
        Wczoraj : "Pokonać borsuka", rzecz o zaciętej rywalizacji między Amerykaninem LeMondem i Francuzem Hinaultem na trasie kolarskiego Tour De France roku pańskiego 1986.

        Kapitany ! Opowiedziany jak thriller, z całą baterią wyjaśnień i opowieści z zaplecza kolarskiego peletonu, dzięki czemu wyścig na rowerach już nigdy nie będzie wyglądał tak samo, jak przedtem :]

        A dziś :

        18:20 - "Cud i upadek. ZImna wojna na lodzie", nieuchronnie coś związanego z rywalizacją hokeistów :]
    • grek.grek 17:50 Kultura "Czajka" [1986] 12.04.20, 09:48
      Telewizyjna adaptacja sztuki Antoniego Czechowa, bardziej u nas kojarzonej pod nazwą "Mewa".

      Dworek na prowincji, ciche dramaty i niespełnienia, przytłaczająca tęsknota za wydarzeniami rozpraszającymi monotonię i życiem daleko stąd. Klasyka czechowowska.

      Grają : Joanna Szczepkowska, Halina Łabonarska, Iga Cembrzyńska, Jan Frycz, Olgierd Łukaszewicz
      reżyseria : Jan Englert.

      założę się, że warto obejrzeć :]

    • grek.grek 18:30 / 3:20 TVP2 "Facet na miarę" [2016] 12.04.20, 10:04
      Sympatyczna komedia z morałem.

      Oto pani gubi telefon, który znajduje tajemniczy pan : dzwoni do niej, aby poinformować, iż jest w posiadaniu jej zguby i pragnie ją oddać. Pani wdaje się z nim w rozmowę i jest zauroczona : jaki przemiły dżentelmen !

      Umawiają się na spotkanie i... trach ! Okazuje się, że ten dowcipny, inteligentny, urzekający oraz - jak się wkrótce okaże - bogaty architekt dowodzący firmowym zespołem specjalistów, jak również troskliwy tata, uczestnik przyjęć w gronie licznych dobrych znajomych i właściciel wspaniałej posiadłości : mierzy sobie całe 136 cm wzrostu.

      Co lepsze : wydaje się być nią stanowczo zainteresowany !

      Pani jest lekko skonsternowana, ale co ciekawe : w towarzystwie swojego nowego kolegi z łatwością zapomina o jego "defekcie". Daje się namówić na kilka wypadów w teren, zawsze bawi się wyśmienicie, czy to skacząc ze spadochronem czy odwiedzając niezwykłą restaurację umieszczoną w stojącym na redzie starożytnym tankowcu, a jegomość okazuje się być pierwszorzędnym kompanem, rozmówcą i partnerem do wszystkiego.

      I kiedy on nie widzi żadnego problemu w ewentualnym związaniu się się z dziewczyną wyższą od siebie o głowę, jej to zaczyna ciążyć. Tyle zalet, tyle walorów, tyle talentów posiada filigranowy dżentelmen, a ona jednak widzi ten jeden niedostatek. Tak działa ludzki instynkt. Co nie zmienia faktu, że zarówno pan, jak i jego syn, oraz przyjaciele, niekoniecznie rozumieją sposób myślenia pani bohaterki. Nawet jej rodzice gotowi są zaakceptować zięcia o tak oryginalnej posturze, zaś atrakcyjna koleżanka z pracy gotowa uwieść go tu i teraz. A ona ciągle się waha, ze sobą samą zmaga.

      Oczywiście, czy romantyczna komedia obyczajowa może się sfinalizować bez happy endu ? :]
      Ale zanim do niego dojdzie, pojawi się parę inteligentnych refleksji na temat społecznych stereotypów i kulturowych przesądów, w których społeczeństwo tkwi po uszy.

      Francuska komedia - zawsze trzyma fason !

      W głównych rolach : Virginie Efira, Jean Dujardin [komputerowo obniżony o 40 cm], Cedric Kahn.
      Reżyseria : Laurent Tirard.

      Absollutnie polecam ! :]

    • grek.grek 20:00 Puls "Gladiator" [2000] 12.04.20, 10:07
      12 nominacji, 5 Oscarów, w tym dla najlepszego filmu roku.

      reżyseruje Ridley Scott.

      Pogawędka pp. Kałużyńskiego i Raczka a'propos :} :

      www.wprost.pl/tygodnik/2267/gladiator-i-rozszalale-kamery.html
      Replay : wtorek, 21:50.
      • grek.grek 21:50 Puls "Gladiator" [2000] 14.04.20, 10:09
        12 nominacji, 5 Oscarów, w tym dla najlepszego filmu roku.
        reżyseruje Ridley Scott.

        > Pogawędka pp. Kałużyńskiego i Raczka a'propos :} :

        www.wprost.pl/tygodnik/2267/gladiator-i-rozszalale-kamery.html

        Powtórka, zapewne nie ostatnia :]
    • grek.grek 20:00 Stopklatka "Stój, bo mamuśka strzela !" ['92 12.04.20, 10:14
      Wcale nienajgorsza komedia :]

      Pan Stallone tym razem zabawia się kosztem własnego imidżu : gra policjanta, do którego przyjeżdza na weekend pani matka.

      Niepozorna jejmość zamienia uporządkowane życie jedynaka w piekło : odkurza w środku nocy, przygotowuje dla niego śniadanie jak dla całej armii napoleońskiej, chodzi do jego pracy i opowiada kolegom i koleżankom o najbardziej dyskretnych tajemnicach jego dzieciństwa, angażuje się w jego relację z panią, której on nie ma odwagi wyznać swoich uczuć, a dla dopełnienia dramatu : kąpie w mydlinach jego pistolet, a dowiedziawszy się, iż tym sposobem dokonała zniszczenia : udaje się w miasto, by synkowi broń odkupić, najlepiej u handlarzy ulicznych ;] Słowem : pandemonium !

      Traf jednak chciał, nie ma w tej komedii prymitywnej wulgarności, której tak chętnie dosypują do nawet miejscami przekonujących historyjek państwo twórcy z Ameryki. Jest to komedia rzetelna, gładka i z pewną klasą nawet.

      Reżyseria : Roger Spottiswoode.
    • grek.grek 20:15 Kultura "La La Land" [2016] 12.04.20, 10:36
      Oscarowy przebój : 13 nominacji oraz 5 statuetek :
      dla reżysera Damiena Chazelle'a, autora muzyki - Justina Hurwitza, państwa Wasco - twórców scenografii, dla Emmy Stone za rolę główną oraz dla piosenki "City of Stars".

      wg mnie : są to Oscary niezwykle celnie wycelowane :] Nagrodzono najważniejsze elementy filmu, decydujące o jego klasie.

      Piosenka "City of Stars" nadaje mu uwodzicielsko melancholijną atmosferę, reżyser nienagannie panuje nad rytmem, tempem i detalami, scenografowie kładą pod fabułę kompleksowo pomyślaną stylistykę retro, odwołującą się do lat 30-tych, choć, przy minimalnych retuszach i wstawieniu paru detali, równie dobrze akcja mogłaby się dziać w 25 lat później. Rezyser niewatpliwie podkreślić chciał uniwersalność tej historii.

      Emma Stone wypada olśniewająco, zarówno w scenach dramatycznych, jak i musicalowych. Ryan Gosling partneruje jej z całą dzielnością na jaką go stać, dzięki której zasłużył na nominację.

      Ona gra dziewczynę, która w L.A próbuje się przebić w ambitnym aktorstwie. On pragnie zostać właścicielem klubu grającego klasykę jazzową. Ona dorabia za ladą restauracji, on gra do kotleta w knajpie. Żyją marzeniami. Ona decyduje się wystawić własny monodram i ponosi porażkę. On zaczepia się w zespole grającym frywolny pop. Marzenia oddalają się w tempe jednostajnie przyspieszonym.

      Koniec końców, kiedy spotykają się w ostatniej sekwencji : wiedzą, że nie będą ze sobą razem, że ten wariant nie znalazł zastosowania, wymieniają jednak spojrzenia i uśmiechy przelatują przez ich twarze, wiedzą że dotarli do celu.

      Bardzo dobre kompozycje, układy choreograficzne, aranżacje, iluminacje oraz teksty piosenek.

      wg mnie, klasa ! :]

      Powtórka : jutro, 15:40.
      • grek.grek 15:40 Kultura "La La Land" [2016] 13.04.20, 10:03
        Replay wczorajszego seansu :]

        wspaniały film.

        za same 45 sekund sceny, w której Seb śpiewa i spaceruje po wieczornym molo - już Oscar mógłby być na wyciągnięcie ręki :] A jeszcze moment, gdy Mia wybiega ze spotkania, ba - porzuca chłopaka ! i jego towarzystwo rozprawiające o jakichś... tego ;], aby zdążyć do kina, gdzie czeka na nią Seb, czy wieczorne stepowanie na tle panoramy świateł miasta, albo cała sekwencja finałowa opisująca rzeczywistość, która mogła się wydarzyć, gdyby oboje mieli więcej szczęścia, a i ta wyliczanka marnej jakości jest, bo właściwie nie ma scen niepasujacych do satysfakcjonującego modus operandi filmu :]

        I piosenki : obok niesłychanie nastrojowego [w rozwinięciu : posiadającego również historię do opowiedzenia] "City of Stars" , świetny przebojowy kawałek Johna Legend, piosenka Mii o buntownikach, piękne nawiązanie do kina lat 50-tych i "Buntownika bez powodu" w sekwencji z udziałem planetarium, oraz jazzz! :] rewelacyjnie zagrany w każdym wejściu. Perfekcja.




        • seidici Re: 15:40 Kultura "La La Land" [2016] 15.04.20, 12:39
          grek.grek napisał: wspaniały film.

          Pozwolę sobie na zdanie odrębne: Tyle było ochów i achów, tymczasem: ani chemii, ani dialogów, ani scenariusza. Jednocześnie potwierdzenie, że im więcej Oskarów (tu 6), tym gorzej dla widza.

          Uff, teraz możesz mnie rozstrzelać;)

          • grek.grek Re: 15:40 Kultura "La La Land" [2016] 16.04.20, 09:20
            seidici napisała:

            > grek.grek napisał: wspaniały film.
            >
            > Pozwolę sobie na zdanie odrębne: Tyle było ochów i achów, tymczasem: ani chemii
            > , ani dialogów, ani scenariusza. Jednocześnie potwierdzenie, że im więcej Oskar
            > ów (tu 6), tym gorzej dla widza.
            >
            > Uff, teraz możesz mnie rozstrzelać;)


            Haha, no coś Ty ! ;]

            A jak podobały Ci się piosenki i układy taneczne ?

            [odniosłem wrażenie, że z pierwszoplanowego duetu aktorów, tylko pani Stone potrafi śpiewać ? ;)]
    • grek.grek 21:55 TVP2 "Gambit, czyli jak ograć króla" [2012] 12.04.20, 10:56
      Całkiem niezła historia komediowo-kryminalna.

      Pan ekspert od malarstwa pracuje dla aroganckiego ponad miarę bogacza. Ma już dośc bycia pomiatanym przez swojego pryncypała, ale nie może ot tak sobie odejść, bo w końcu jegomość za fatygę płaci krociową pensję.

      Planuje zatem oszustwo, dzięki któremu uzyska zabezpieczenie finansowe pozwalające uwolnić się od znienawidzonego łobuza.

      Intryga jest następująca : pan ekspert zamierza sprzedać bogaczowi wymarzony przez niego obraz Moneta, który... sfałszuje jego dobry kolega, specjalista od takich zadań bojowych.

      Aby swój przekręt doprowadzić do celu, wynajmują przypadkową kowbojkę z Teksasu, która ma zagrać właścicielkę obrazu, rzekomo znalezionego wśród szpargałów po zmarłym dziadku.

      Działka eksperta, to potwierdzenie wiarygodności falsyfikatu.

      Plan jest więc prosty i rzeczowy, oczywiście dla potrzeb filmowego ambarasu, w iście coenowskim stylu zostanie zdruzgotany i pokićkany, choć - mamy do czynienia z komedią, a nie groteskowym dramatem ;), nawet jesli autorami skryptu są wyżej wspomniani bracia - oczywiście mozna się spodziewać ostatecznie samych dobrych informacji dla poczciwych spiskowców.

      Colin Firth biega bez spodni po hotelu, Cameron Diaz imponuje figurą w każdym stroju oraz bez niego, zaś Alan Rickman... no cóż, to już sami się przekonacie; ja od tego widoku oślepłem i wpadłem w traumę ;]

      Tylko Tom Courtenay nie dał się wpuścić w rozbieranki :"]

      Rezyseria : Michael Hoffman.

      PS : po "Jak zostać królem", chyba już wszystkie filmy z Colinem Firthem polscy dystrybutorzy będą żenić ze skojarzeniami "królewskimi", trzeba czy nie, z widocznego powodu lub bez niego ;]
      • grek.grek 2:00 TVP2 "Gambit, czyli jak ograć króla" [ 13.04.20, 11:37
        Otóż i następna ! :]

        Ależ się ich nazbierało z tygodnia i okolic ;]
    • grek.grek 22:15 Historia "Chinatown" [1974] 12.04.20, 11:11
      Raz jeszcze.

      Klasyka !

      nastrój przedmieści Los Angeles, muzyka Jerry'ego Goldsmitha, brawurowa reżyseria Romana Polańskiego, oscarowy scenariusz Roberta Towne'a, łączący wątek gangsterskich niemal rozgrywek o władzę nad wodociągami miejskimi, gatunkowe elementy rasowego kryminału noir, oraz szokujące ustalenia dotyczące kazirodczych relacji seksualnych w rodzinie bogaczy, wyborni Jack Nicholson [pomysł aby przez 2/3 filmu nosił maskujący opatrunek na nosie - sam w sobie wart jakiejś nagrody] i Faye Dunaway w rolach głównych. Mistrzostwo formy filmowej ! Mistrzostwo atmosfery gatunkowego kina najwyższych lotów !

      W a'proposie : recenzja Zygmunta Kałużyńskiego :

      [ostatni w kolejności] :

      niniwa22.cba.pl/kaluzynski_zbrodnia_jako_poezja.htm
      • grek.grek 1:25 Historia "Chinatown" [1974] 13.04.20, 11:27
        Mistrzostwo formy filmowej ! Mistrzostwo atmosfery gatunkowego kina najwyższych lotów !

        W a'proposie : recenzja Zygmunta Kałużyńskiego :

        [ostatni w kolejności] :

        niniwa22.cba.pl/kaluzynski_zbrodnia_jako_poezja.htm

        Replay dla nocnych marków, z ang. "Nightmarek" ;]
    • grek.grek 22:20 TVP2 "Cudowny chłopak" [2017] 12.04.20, 11:19
      Dramat obyczajowo-rodzinny.

      rzecz o chłopcu, który urodził się z deformacjami twarzy, przeszedł kilkanaście operacji plastycznych, oczywiście po drodze przechodząc najcięższe chwile związane z boleśnie szyderczymi i niestosownie sensacyjnymi reakcjami otoczenia na swój wygląd, ale również znajdując w tych ciężkich chwilach prawdziwą przyjaźń.

      Grają : Jacob Tremblay [dobra rola w "Pokoju"], Owen Wilson, Julia Roberts, Isabela Vidovic
      Reżyseria : Stephen Chbosky.

      Na RT : 85 % ze 186 recenzji krytycznych oraz 88 % z prawie 19 tys. opinii widowni : "Nie unika sentymentalnej tonacji, ale i tak chwyta za serce", brzmi werdykt :]
    • grek.grek 22:55 TV6 "Babylon A.D" [2008] 12.04.20, 11:31
      Nisko oceniany, ale wg mnie na tyle malowniczy i nieźle obsadzony, że można się skusić :] chociaż raz ;]

      czołowy wyczynowiec kina, Vin Diesel, gra najemnika, który za pieniądze rosyjskiego gangstera mieszkającego w białej pancernej limuzynie, podejmuje się roli przewodnika i ochroniarza młodej dziewczyny : z klasztoru w górach po azjatyckiej stronie Rosji ma ją odstawić do Nowego Jorku.

      Kim jest dziewczyna, na czym polega jej bezcenność ? Dlaczego jej opiekunka, biegła z sztukach walki klasztorna siostra, pilnuje i ostrzega, by trzymać ją z daleka od wszelkich brudów i zła tego świata ? Kim są ludzie, którzy z osobą dziewczyny wiążą dalekosiężne plany ? A kim z kolei próbujący ją odbić wysportowani jak ninja młodzieńcy ? Wszystkie odpowiedzi znajdą się w trakcie realizacji fabuły.

      Droga do celu wiedzie przez zatłoczone targowiska, na których wybuchają bomby, łodzie podwodne zajmujące się szmuglowaniem rozpaczliwie walczących o miejsce ludzi, przez postindustrialne fabryki zamienione na centra rozrywki i handlu narkotykami, po śniegi Alaski i ruchliwe centra migocących światłami neonów miast.

      W finale zaś, ochroniarz będzie musiał zdecydować o tym, czy chce podjąć się jeszcze jednego wyzwania dla swojej podopiecznej.

      W grę wchodzi przyszłość świata nowej ery.

      czołowe role : Gerard Depardieu, Charlotte Rampling, Michelle Yeoh, Christopher Lambert oraz idealnie pasująca do roli cherubinki : Melanie Laurent.

      Reżyseruje Matthieu Kassovitz, stąd pewnie tylu klasowych aktorów zgodziło się zagrać w filmie ekspresyjnym, ale raczej widowiskowym, nie aspirującym do prestiżowych nagród i wyróznień.
    • grek.grek 23:50 SuperPolsat "Lekarstwo na miłość" [1965] 12.04.20, 11:38
      Sympatyczna kryminalna komedia wg powieści Joanny Chmielewskiej.

      Pani czeka na telefon narzeczonego, ale zamiast niego wplątuje się w serię dialogów z nieznanymi głosami, koniec końców wpadając po uszy w awanturę o charakterze sensacyjnym, gdyż szajka złodziei pomyłkowo upatruje w niej łączniczki pracującej dla ich bandy, a jej mieszkanie ma być punktem kontaktowym :]

      Oczywiście, koniec końców, herszt gangu okazuje się być dobrym materiałem na narzeczonego :]

      Kalina Jędrusik, Andrzej Łapicki, Wieńczysław Gliński w głównych rolach, reżyseria : Jan Batory.


    • grek.grek 1:10 [jutro 20:10] TVP2 "Dla niej wszystko" 12.04.20, 11:42
      Jutro będzie o 20:10 :]

      Remake dobrego oryginału made in France [nakręconego 2 lata wcześniej] : mąż znienacka aresztowanej żony, nie wnikając w to czy jest winna czy może padła ofiarą błędu proceduralnego albo ktoś ją wrobił : opracowuje w detalach plan uwolnienia jej z potrzasku więziennego i wspólnej ucieczki zagranicę.

      Reżyseruje dobry rzemieślnik Paul Haggis.
      czołowe role : Russell Crowe, Elizabeth Banks, Liam Neeson.

      Jesli dorówna wersji francuskiej, już będzie dobrze :]
      • grek.grek 20:10 TVP2 "Dla niej wszystko" [2010] 13.04.20, 10:31
        > Remake dobrego oryginału made in France [nakręconego 2 lata wcześniej] : mąż znienacka aresztowanej żony, nie wnikając w to czy jest winna czy może padła ofiarą błędu proceduralnego albo ktoś ją wrobił : opracowuje w detalach plan uwolnienia jej z potrzasku więziennego i wspólnej ucieczki zagranicę.

        Reżyseruje dobry rzemieślnik Paul Haggis.
        czołowe role : Russell Crowe, Elizabeth Banks, Liam Neeson.

        Jesli energetycznością oraz na poziomie relacji wzajemnych bohaterów dorówna wersji francuskiej, już będzie dobrze :]
        • seidici Re: 20:10 TVP2 "Dla niej wszystko" [2010] 15.04.20, 12:27
          grek.grek napisał:
          Jesli energetycznością oraz na poziomie relacji wzajemnych bohaterów dorówna wersji francuskiej, już będzie dobrze :]

          No i nie jest dobrze;) Remake marny i męczący. Russel Crow poniżej możliwości. Sorry:(
          • grek.grek Re: 20:10 TVP2 "Dla niej wszystko" [2010] 15.04.20, 12:36
            seidici napisała:

            > grek.grek napisał:
            > Jesli energetycznością oraz na poziomie relacji wzajemnych bohaterów dorówna we
            > rsji francuskiej, już będzie dobrze :]

            > No i nie jest dobrze;) Remake marny i męczący. Russel Crow poniżej możliwości.
            > Sorry:(


            A więc jednak.

            Tak coś czułem, sądząc z bogatej kolekcji nietrafionych amerykańskich remaków europejskiego i azjatyckiego kina ;]
    • grek.grek 0:35 TVN "Osaczeni" [2015] 12.04.20, 11:51
      Rodzina amerykańskiego inżyniera w ogniu chaotycznej rewolty w jednym z krajów azjatyckich. Partyzanci nie certolą się z cudzoziemcami, zabijają jak leci, nie mają żadnych skrupułów. Pan ojciec, pani matka i dwie młodociane córki muszą dokonywać cudów zręczności, odwagi i odporności psychicznej, by pokonywać kolejne przeszkody na drodze do sąsiedniego Wietnamu, gdzie uzyskają azyl polityczny.

      Momentami aż trudno uwierzyć w ich szczęście, trwałość zdrowotnej kondycji oraz umiejętność pokonywania barier stwarzanych przez szok i wyobraźnię, ale koniec końców film wypada przyzwoicie.

      reżyseruje : John Erick Dowdle
      w czołowych rolach : Owen Wilson, Lake Bell i pojawiający się na kwadrans Pierce Brosnan.

      Na okoliczność, szersza relacja, może się na coś przyda ? :]
      [13 wątek od góry] :

      forum.gazeta.pl/forum/w,14,169048012,169048012,Ojej_co_tu_wybrac_2019_12_vol_110_.html?s=4#p169087147

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka