Dodaj do ulubionych

To ja poproszę...

04.07.08, 00:27
...tą obiecaną butelkę wina smile

Obiecaną tu: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23941&w=81599354&a=81699721

Bo flaszka, którą mam w lodówce (już napoczęta) to za 2 tygodnie może być za
mało... smile
Obserwuj wątek
    • czarny.onyks Re: To ja poproszę... 04.07.08, 00:32
      wiedziałamwink
      tak od siebie napisać wątek by ucieszyć gawiedż to nie...ale jak się coś obieca to od razu są chętni;P
      zapomniałam dodać, że po butelke trzeba się pofatygować do Krakowa;P

      a co będzie za dwa tygodnie??
      • grzespelc Re: To ja poproszę... 04.07.08, 10:37
        > zapomniałam dodać, że po butelke trzeba się pofatygować do
        Krakowa;P

        Nie ma problemu, Kraków ładnym miastem jest, a lato jest po to, żeby
        podróżować big_grin

        > a co będzie za dwa tygodnie??

        Koniec "sesji", wszystko wskazuje na to, że w 100% udanej smile

        • czarny.onyks Re: To ja poproszę... 04.07.08, 22:58
          to źyczę 100% szczęściawink

          ale wątek nie jest specjalnie...błyskotliwy;P
          • grzespelc Re: To ja poproszę... 05.07.08, 07:03
            A czy było napisane, że ma być błyskotliwy?
            • czarny.onyks Re: To ja poproszę... 05.07.08, 10:42
              fakt, tego nie napisałamwink
              moja wina;P
              ale liczyłam na jakiś intrygujący wątekwink
              • grzespelc Re: To ja poproszę... 05.07.08, 12:09
                A jakby się okazało, że temat jest równie kontrowrsyjny jak tamten?

                A zresztą, wątek może niezbyt błyskotliwy, ale skąd wiesz, jaki jest wątkotwórca? big_grin
                • czarny.onyks Re: To ja poproszę... 05.07.08, 12:14
                  liczyłam na poczucie humoru wątkotwórcy i się nie przeliczyłam....
                  ufff...........;DDD

                  kontrowersyjny??
                  powiedziałabym, że wątek bardzo życiowy....
                  tylko reakcje ludzi czasem nieadekwatne..
                  i popatrz ,jaki ruch był na forumwink
                  a teraz....nudaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa
                  • gapuchna Re: To ja poproszę... 06.07.08, 10:43
                    smile)) ... nie kuś, nie kuś!.... smile))
      • raknor Re: To ja poproszę... 04.07.08, 10:42
        to ja chyba będę na weekendzie w krk, prosiłby o jakiś dokładniejszy opis butelki ;]
        • gapuchna Re: To ja poproszę... 04.07.08, 11:08
          Idź na zakończenie Festiwalu Kultury Żydowskiej, naprawdę dobra zabawa.
          Oczywiście, jeśli lubisz takie klimatysmile))
          • czarny.onyks Re: To ja poproszę... 04.07.08, 22:48
            ja chyba nie lubię, ale jutro idęwink)
            • gapuchna Re: To ja poproszę... 05.07.08, 01:57
              Serio nie lubisz? Ale idziesz. Czyli jest dobrzesmile)))!
              • czarny.onyks Re: To ja poproszę... 05.07.08, 10:44
                czasem trzeba spróbować czegoś nowegowink
                • gapuchna Re: To ja poproszę... 05.07.08, 15:03
                  Czarnulko! czasem klezmerzy tak świetnie grają, że naprawdę czuje sie potrzebę
                  tańczenia. Bardzo żałuje, że się nie wyrwałam w tym roku, ale wiem, że Makuch
                  nie odpuści, czyli jak dożyję ...smile to w przyszłym roku będę na 100%
                  Udanej zabawy życzę smile
                  • szyszkasosny Re: To ja poproszę... 05.07.08, 21:56
                    Gapuchna - zapraszam do siebie na przyszły rok. Ja się wybierałam, ale tak
                    strasznie lało. To już tradycja na koncercie finałowym, ale nie czuję się
                    najlepiej, żeby taką ulewę przetrwać.
                    ***********************************************************************
                    Serce nigdy nie ma zmarszczek. Ono ma blizny. ( Colette)
                    • gapuchna Re: To ja poproszę... 06.07.08, 10:46
                      Szyszkososny, dziękuję serdecznie! Ja bardzo często jestem w Krakowie, bardzo.
                      Zrobimy sobie fajna wycieczkę po Kazimierzu. Opowiem ci fascynujące historie o
                      dawnych mieszkańcach tej dzielnicy i o ..... mojej pierwszej miłości, która dała
                      początek moim już teraz praktycznie zawodowym zainteresowaniom smile))) Wszystko
                      zaczęło sie na Kazimierzu.... smile))
        • czarny.onyks Re: To ja poproszę... 04.07.08, 22:57
          butelka?
          w pewnych miejscach jest węższa, w innych szersza...
          aa i z ciemnego szkła jest;PPP

          ale chyba miał powstać jakiś ciekawy watek...a nie wyrażenie ochoty;P
          • szyszkasosny Re: To ja poproszę... 04.07.08, 23:49
            Nie chcę Was martwić, ale po 2 tygodniach w napoczętej butelce zastaniecie ocet
            winny
            • czarny.onyks Re: To ja poproszę... 05.07.08, 00:08
              ale to u grzespelczykawink marnuje się otwarta butelkawink
            • grzespelc Re: To ja poproszę... 05.07.08, 07:03
              > Nie chcę Was martwić, ale po 2 tygodniach w napoczętej butelce zastaniecie ocet
              > winny

              To nie jest butelka wina.
              • szyszkasosny Re: To ja poproszę... 05.07.08, 10:35
                A to może sobie leżeć, bo nabiera mocy...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka