Gość: ziemek
IP: 2.4.STABLE* / 10.1.114.*
26.04.02, 16:20
dżizus , toż to łamaga nie z tej ziemi ; Madzior śmignął przeszkodę w minutę ,
a ta ciota nawet jej nie przeszła , o czasie nie wspominając . wzrok dowódcy
niebieskich mówił wszystko - wstyd mu było .
ale Chemik przecież nie jest od łażenia po przeszkodach , tylko od
popłakiwania , przytulania się , zakochiwania i odkochiwania , jest facetem od
motylków , miłostek , kfiatuszków i całusków . Kobieta w jego towarzystwie moze
sie czuć pewnie , pod warunkiem , że nie wracają z kina/teatru po godz. 20
przez jakiekolwiek nieoświetlone miejsca w mieście .