Dodaj do ulubionych

Ojej, co tu wybrać 2022 - 6 (vol. 140)

    • grek.grek 0:25 TV Puls "Looper" [2012] 05.06.22, 06:27
      "Niezłe, choć z dziurami logicznymi jak stąd do wieczności ;)", podsumowała Angazetka.

      Temat, fakt interesujący, bo oto w świecie przyszłości mafia realizuje swoje porachunki za pomocą wysyłania delikwentów w przeszłość, gdzie już czyha na nich kiler i wykonuje zadanie bez pudła.

      Haczyk na tym polega, że po jakimś czasie sami kilerzy są w ten sposób "wygaszani". Póki żyją i robią swoje, cieszą się wygodami i dochodami, ale jest to swoisty cyrograf podpisany z kierownikami całego tego zamieszania, którego stawką jest ich własna przedwczesna podróż do krainy wiecznych łowów.

      A co jesli pewien kiler w podesłanym mu gościu przeznaczonym do zlikwidowania, rozpozna samego siebie z lat, które dopiero mają nadejść ?

      Ach, te dylematy przyszłości ! ;]

      Bruce Willis, Joseph Gordon-Levitt, Emily Blunt w czołowych rolach
      Reżyseria : Rian Johnson.
    • grek.grek 0:40 TVP2 "Mój Nikifor" [2004] 05.06.22, 06:29
      Skromne kino, a we wzruszającej swojej naturze przepyszne :]

      Historia przyjaźni malarza Mariana Włosińskiego z Nikiforem Krynickim; przyjaźni trudnej, bo zaczyna się od bezceremonialnych wtargnięć ;] tego drugiego do pracowni Włosińskiego, czemu ten drugi próbuje się przeciwstawić, ale właściwie nie za bardzo wie jak to uczynić :]

      Nikifor jest niespecjalnie komunikatywny, mamrocze coś pod nosem w swoim łemkowskim narzeczu, i właściwie niczego nie potrzebuje od życia poza odrobiną miejsca, pędzlem i papierem do malowania. Włosińskiemu mija pierwsza konsternacja i powoli przyzwyczaja się do obecności przybysza, a z czasem staje się jego opiekunem, czuje się odpowiedzialny za los starszego dżentelmena, który zarabia drobniaki na sprzedaży swoich malunków, mieszka kątem, a wkrótce zapada na gruźlicę.

      Pan Włosiński w walce o przyjaciela ryzykuje trwałość własnej rodziny, zwłaszcza gdy Nikifor choruje, co grozi zarażeniem się zarówno jemu, jak i jego żonie oraz dzieciom. Pani żona kompletnie nie jest w stanie zrozumieć, dlaczego stateczny dotąd i przytomny mąż gotów jest wystawić na szwank zdrowie swoich dzieci dla jakiegoś obszarpańca pędzlującego te swoje rysunki dziecinne, które, bagtela, zyskają wkrótce światową renomę.

      Nie wie, jak wiele czasami kosztuje jej męża podejmowanie decyzji za Nikifora, jak wtedy gdy musi zdecydować o oddaniu go do szpitala, mimo jego oporu i walki fizycznej o pozostanie na wolności. Wie, że inaczej przyjaciel umrze, ale i tak z cięzkim sercem zaprzecza jego woli i bezsilnie patrzy jak pielęgniarze pakują go do karetki, a potem do ośrodka. Nie ma tam za bardzo jak malować, a to największa zgryzota pacjenta.

      Wspaniała historia, ku pokrzepieniu ducha :]

      Mistrzowska wcieleniowa rola Krystyny Feldman, dowodząca , iż każdy aktor musi wierzyć bezustannie i do końca, że czeka na niego niezwykłe wyzwanie zawodowe, które wynagrodzi wiele lat chudych, może liczne niespełnienia i rozczarowania.

      Wybitne aktorstwo ! : obok p. Feldman : świetnie wybrany Roman Gancarczyk/Marian Włosiński oraz Lucyna Malec/jego żona.

      Znakomita reżyseria : Krzysztof Krauze, scenariusz : wraz z żoną Joanną Kos-Krauze. Wspaniała scenografia : Magdalena Dipont & Anna Wunderlich

      Równie świetne zdjęcia : Krzysztof Ptak

      I tutaj : drużyna złożona z samych asów ! :]

      No i niekwestionowane w swej urodzie plenery oraz uliczki Krynicy jako aktorzy równorzędni ! :]
    • grek.grek 1:50 Stopklatka "Supernova" [2019] 05.06.22, 06:30
      Najlepszy debiut roku wg jury festiwalu w Gdyni.

      Najpierw mamy trzęsienie ziemi : nieostrożny polityk potrąca samochodem kobietę i jej dwoje dzieci. Wokół miejsca wypadku gromadzą się lokalsi , teren zabezpiecza policja, a potem, zgodnie ze złotą recepturą mistrza, atmosfera już tylko gęstnieje, a napięcie narasta.

      Reżyseruje : Bartos Kruhlik.

      Film zamknięty w przestrzeni kilkunastu metrów na odludnej szosie, opowiadający historię sprzyjającą, wg mnie, przede wszystkim zgrabnej prezentacji i pilnej obserwacji bardzo intensywnych reakcji ludzkich, a może i również mówiący coś o współczesnej Polsce, społecznych podziałach, politycznej dezynwolturze, choć w mniejszym stopniu niż mogłoby się wydawać, ewentualnie : spodziewać.

      W finale dostajemy wyjaśnienie-sugestię, metaforę ?, i jakkolwiek metaforę ową interpretować, wg mnie, warto oddać panu reżyserowi Bartoszowi Kruhlikowi godną dojrzałego mistrza umiejętność panowania nad dramaturgią fabularnych zdarzeń, żonglowania zachowaniami poszczególnych postaci i stopniowania natężenia ekranowej gorączki, by w kluczowym momencie płynnie ją rozpuścić w biblijnej sugestii, jak również trafny dobór nieopatrzonych twarzy aktorskich do ról głównych.

      Bardzo zachęcam, gdyby udało się Wam trafić na seans, Czcigodni :]
      • grek.grek 4:35 Stopklatka "Supernova" [2019] 07.06.22, 07:03
        Raz jeszcze późną nocą, gdy polskie filmy się złocą, a nawet nad ranem :].

        Najlepszy debiut roku wg jury festiwalu w Gdyni.

        Najpierw mamy trzęsienie ziemi : nieostrożny polityk potrąca samochodem kobietę i jej dwoje dzieci. Wokół miejsca wypadku gromadzą się lokalsi , teren zabezpiecza policja, a potem, zgodnie ze złotą recepturą mistrza, atmosfera już tylko gęstnieje, a napięcie narasta.

        Reżyseruje : Bartos Kruhlik.

        Film zamknięty w przestrzeni kilkunastu metrów na odludnej szosie, opowiadający historię sprzyjającą, wg mnie, przede wszystkim zgrabnej prezentacji i pilnej obserwacji bardzo intensywnych reakcji ludzkich, a może i również mówiący coś o współczesnej Polsce, społecznych podziałach, politycznej dezynwolturze, choć w mniejszym stopniu niż mogłoby się wydawać, ewentualnie : spodziewać.

        W finale dostajemy wyjaśnienie-sugestię, metaforę ?, i jakkolwiek metaforę ową interpretować, wg mnie, warto oddać panu reżyserowi Bartoszowi Kruhlikowi godną dojrzałego mistrza umiejętność panowania nad dramaturgią fabularnych zdarzeń, żonglowania zachowaniami poszczególnych postaci i stopniowania natężenia ekranowej gorączki, by w kluczowym momencie płynnie ją rozpuścić w biblijnej sugestii, jak również trafny dobór nieopatrzonych twarzy aktorskich do ról głównych.

        Bardzo zachęcam, gdyby udało się Wam trafić na seans, Czcigodni :]
    • grek.grek 2:05 Kultura "Boisko bezdomnych" [2008] 05.06.22, 06:31
      Dobre polskie kino ! w reżyserii Kasi Adamik, z całym zestawem dobrych aktorskich występów [pp. Dorociński, Kalita, Lubos, Poniedziałek, Topa, Kiersznowski, Nowak i reszta załogi].

      Grają bezdomnych z warszawskiego Dworca Centralnego, skrzykujących się i, niemal w amerykańskim stylu, lecz z zachowaniem polskiej specyfiki oraz egzotyki, od chaotycznego kopania gdzieś w korytarzu albo na pustym peronie, przechodzą do gry na jakimś bocznym boisku przy zamienionych na bazar Stadionie Dziesiciolecia, potem już w takich samych koszulkach na prawdziwym boisku przeciw drużynie z szóstej czy piątej ligi, a wreszcie aż do udziału w mistrzostwach świata jakie odbywają się w Niemczech, jako drużyna narodowa.

      Katalizatorem tego całego wyczynu jest były piłkarz, tuż przed debiutem w seniorskiej kadrze, a wciąż w wieku juniorskim, zmuszony do zakończenia kariery z powodu kontuzji, potem nieudanym, fatalny mąz i ojciec, sfrustrowany nauczyciel wuefu, a wreszcie działacz piłkarski sponiewierany przez swojego szefa za odmowę udziału w korupcyjnym układzie i przez nasłanych bandytów wyrzucony z rodzinnej Nowej Rudy.

      Tułając sie po Dworcu Centralnym w stolicy, zawiera znajomość z innymi pechowcami losowymi, poznają w nim byłego gracza, a potem wspólnie tworzą drużynę.

      I jako ta drużyna odnajdują na boisku, w grze, swoją godność : "Jutro będziemy znów zbierać pety z ulicy, ale dzisiaj jesteśmy zespołem, gramy, walczymy o zwycięstwo" , powiada nasz pan piłkarz, a zarazem trener i taktyk swojego zespołu, złożonego z dobrych chłopaków, ale z trudem nadążających za trenerską wizją, zapuszczonych kondycyjnie , technicznie zatrwazających ;] Wszelako, krok po kroku idą naprzód, nie załamują ich porażki, zbyt wiele oberwali od losu, aby się dać zdławić jakimś boiskowym trudnościom.

      Zatem, kino godnościowe, ale wolne od patosu, z żywym, soczystym językiem dialogów, momentami nieodparcie zabawne, a każdy z bohaterów ma własną historię upadku, własne dylematy i słabości, własny charakter, rys osobisty, aktorzy zaś potrafią zrealizować te wytyczne na ekranie, przy okazji prezentując się odpowiednio "niewyjściowo", w czym duża zasługa zespołu charakteryzatorskiego.

      Plus cały zestaw stereotypowo negatywnych reakcji społecznych wobec nieszczęśliwców, którzy mieli w życiu pecha, wszelako przełamanych zachowaniami pozytywnymi i wspierającymi ich w staraniach o powrót do bardziej sobie winszowanej kondycji.

      Zdjęcia w naturalnych plenerach i miejscach dodają całości niezbędnej wiarygodności, można tylko bardzo polecić seans.
    • grek.grek 2:50 TVP1 "Osaczona" [2016] 05.06.22, 06:33
      Pani psycholog dziecięcy ma trudny moment w życiu : mąz ginie w wypadku, a syn zostaje sparaliżowany. Opiekuje się nim sama, a jednocześnie w pracy zajmuje się innym chłopcem, w jakiś sposób szczególnym.

      Moze to z jego powodu doświadcza dziwnych wizji, halucynacji ?; a może komuś zależy na wyprowadzeniu jej z równowagi ?

      Film zapowiadany jest jako thriller, a więc zagrożenie i koszmar powinny rekrutowac się ze świata racjonalnego, spoza obszaru metafizyki.

      W głównej roli Naomi Watts. Rezyseruje Farren Blackburn.

      recenzje średnie, w kinach raczej również średnio, w Rotten Tomatoes oceny skrajnie niskie : 9 % pozytywnych recenzji krytycznych i 22 % od widowni. Jednozdaniowego podsumowania redakcyjnego, wynikającego z recenzji i ocen, nie warto cytować ;]

      Ale : nie takie filmy po latach wracały do łask, a nawet okrzyknięte zostały majstersztykami :]
    • grek.grek Pozdrowienia dla wszystkich Wielkich! :] 05.06.22, 06:48
      Czerwcowej urody świata, inspiracji rozmaitych oraz zewsząd, informacji ze świata oby tylko dobrych!

      Mała Ciekawostko, Maniu, Barbasiu, Siostro, Pepsic, Never, Ewo, Angazetko, Mozambique, Zoey, Er.pa, Bene Gesserit, Bakali, Impmo3 , Wszyscy ! - udanej niedzieli !

      Qohen Leth, niezmiennie : wytrwałości i dzielności!

      Specjalnie dla Was:

      www.youtube.com/watch?v=JTiRX_vSraI
      • grek.grek Pozdrowienia dla wszystkich Wielkich! :] 12.06.22, 10:32
        Pogody zapowiadającej kalendarzowe lato, momentów przyjemnego i pożytecznego deszczu, przyjemności drobnych, większych i największych, wieści ze świata optymistycznych, Czcigodni!

        Mała Ciekawostko, Maniu, Barbasiu, Siostro, Pepsic, Never, Ewo, Angazetko, Mozambique, Zoey, Er.pa, Bene Gesserit, Bakali, Impmo3 , Wszyscy ! - udanej niedzieli !

        Qohen Leth, niezmiennie : wytrwałości i dzielności!

        Specjalnie dla Was:

        www.youtube.com/watch?v=P_9wU5RJh9E
        • grek.grek Pozdrowienia dla wszystkich Wielkich! :] 19.06.22, 10:36
          Słońca ma nam nie zabraknąć, więc wiele okazji do wypoczynku i cieszenia się czerwcową aurą, Czcigodni!

          Mała Ciekawostko, Maniu, Barbasiu, Siostro, Pepsic, Never, Ewo, Angazetko, Mozambique, Zoey, Er.pa, Bene Gesserit, Bakali, Impmo3 , Wszyscy ! - udanej niedzieli !

          Qohen Leth, niezmiennie : wytrwałości i dzielności!

          Specjalnie dla Was:

          www.youtube.com/watch?v=Mr5g72pYKjA
          • grek.grek Re: Pozdrowienia dla wszystkich Wielkich! :] 19.06.22, 10:36
            * wielu okazji:]
          • grek.grek Pozdrowienia dla wszystkich Wielkich! :] 26.06.22, 10:54
            Przyjemności z temperatur letnich i słońca, jak najwięcej wody w zasięgu ręki, satysfakcji, inspiracji oraz zieloności:]

            Mała Ciekawostko, Maniu, Barbasiu, Siostro, Pepsic, Never, Ewo, Angazetko, Mozambique, Zoey, Er.pa, Bene Gesserit, Bakali, Impmo3 , Wszyscy ! - udanej niedzieli !

            Qohen Leth, niezmiennie : wytrwałości i dzielności!

            Specjalnie dla Was:

            www.youtube.com/watch?v=EwSBK3FNv8Y
    • grek.grek 11:00 Kultura "Dom" [1980] 1/25 06.06.22, 05:43
      Powróćmy jak za dawnych lat !

      "DOm"na afiszu !

      w reżyserii Jana Łomnickiego, ze scenariuszem Jerzego Janickiego i Andrzeja Mularczyka oraz muzyką Waldemara Kazaneckiego :

      www.youtube.com/watch?v=IjiiJjnPmOw
      Wspaniała scenografia !

      Aktorzy ! Tadeusz Janczar, który wręcz siebie gra w tym serialu, młodzian Krzysztof Pieczyński, Jan Englert, Barbara Sołtysik, Jolanta Żółkowska, Wirgiliusz Gryń

      no i niezawodny Wacław Kowalski vel Popiołek ze swoim "koniec świata !"

      Voila !

      I cóż za tytuły odcinków !
      Pierwszy : "Co ty tu robisz, człowieku ?" tonem radosnego zdziwienia i wzruszenia, bo na gruzy zrujnowanej Warszawy wracają po wojnie szczęśliwie wciąz żywi ludzie.
      • grek.grek 11:00 Kultura "Dom" [1980] 2/25 07.06.22, 05:31
        "Zapomnij o mnie, odcinek drugi serialu.
        • grek.grek Re: 11:00 Kultura "Dom" [1980] 2/25 08.06.22, 05:57
          Serialu odcinek trzeci: "Warkocze naszych dziewcząt będą białe".
          • grek.grek 11:00 Kultura "Dom" [1980] 4/25 09.06.22, 06:06
            "A jeszcze wczoraj było wesele", czyli część czwarta serialu.
            • grek.grek 11:00 Kultura "Dom" [1980] 5/25 10.06.22, 06:01
              Serialu odcinek piąty: "Ponad 200 czwartków".
            • grek.grek 11:00 Kultura "Dom" [1980] 5/25 13.06.22, 05:41
              "Nosić swoją skórę", odcinek piąty.
              • grek.grek 11:00 Kultura "Dom" [1980] 6/25 14.06.22, 05:38
                Odcinek szósty: "Zażalenie do Pana Boga".
                • grek.grek 11:00 Kultura "Dom" [1980] 8/25 15.06.22, 04:34
                  "Jak się łowi dzikie ptaki", czyli odcinek ósmy serialu!
                  • grek.grek 11:00 Kultura "Dom" [1980] 9/25 16.06.22, 05:26
                    "Po obu stronach muru", odcinek dziewiąty.
                    • grek.grek 11:00 Kultura "Dom" 10/25/16:45 Historia 1/25 17.06.22, 05:55
                      W Kulturze odcinek 10: "Nie przesadza się starych drzew", a w Historii, o 16:45 - pierwszy: "Co ty tu robisz, człowieku?", więc można się nie żarty "zaDOMowić" w serialu :}
                    • grek.grek 10:55 Kultura "Dom" [1980] 11/25 20.06.22, 07:30
                      "Jedenaste - nie wychylaj się", odcinek jedenasty serialu, voila!
                      • grek.grek 11:00 Kultura "Dom" [1980] 12/25 21.06.22, 07:38
                        Dwunasty odcinek: "Kto dziś tak umie kochać", a w TVP Historia - o 17:05, odcinek 3: "Warkocze naszych dziewcząt będą białe" :]
                        • grek.grek 11:00 Kultura "Dom" [1980] 13/25 22.06.22, 07:57
                          "COś się kończy, coś się zaczyna" - odcinek # 13, a w TVP Historia o 16:40 : "A jeszcze wczoraj było wesele", część 4.
                          • grek.grek 11:00 Kultura "Dom" [1980] 14/25 23.06.22, 08:11
                            Dwa odcinki.

                            W Kulturze: "Ta mała wiolonczelistka", w Historii, o 16:45, "Ponad 200 czwartków", czyli piąty:]
                            • grek.grek 11:00 Kultura "Dom" [1980] 15/25 24.06.22, 08:17
                              Dwa odcinki dziś: w Kulturze "Długa, księżycowa noc", zaś w Historii: 16:35, odc.6: "Nosić swoją skórę".
                              • grek.grek 11:00 Kultura "Dom" [1980] 16/25 27.06.22, 07:26
                                W Kulturze odcinek 16: "Przed miłością nie uciekniesz", w Historii : 16:35, odcinek 7 : "Zażalenie do Pana Boga".
                                • grek.grek 11:00 Kultura "Dom" [1980] 17/25 28.06.22, 07:16
                                  W Kulturze odcinek 17: "Komu gra ta orkiestra"; w Historii, o 17:25 "Jak się łowi dzikie ptaki", odcinek ósmy.
                                  • grek.grek 11:00 Kultura "Dom" [1980] 18/25 29.06.22, 07:22
                                    W Kulturze odcinek 18 "Trzecie kłamstwo"; w Historii, o 16:45 - dziewiąty: "Po obu stronach muru".
                                    • grek.grek 11:00 Kultura "Dom" [1980] 19/25 30.06.22, 07:01
                                      W Kulturze: "Jestem dla ciebie niedzielą", czyli odcinek 19.

                                      W Historii: o 17:00 - "Nie przesadza się starych drzew", odcinek 10.
    • grek.grek 12:35 Kultura "Tatarak" [1965] 06.06.22, 05:46
      Pierwsza ekranizacja opowiadania Jarosława Iwaszkiewicza : pani w średnim wieku, niekoniecznie szczęśliwa w małzeństwie, wspominająca żałobnie synów utraconych w Powstaniu Warszawskim, poznaje właściwie ich rówieśnika, wdaje się z nim w obiecująco romantyczną relację, widząc przez jego postać zarówno męża z czasów wspólnej młodości, jak i synów, a na końcu tej ścieżki czeka tragedia.

      Reżyseria : Andrzej Szafiański.

      Wymowne i głębokie, także interesujące w kontekście porównania z filmem Andrzeja Wajdy nakręconym 45 lat później, z Krystyną Jandą w głównej roli, a jednocześnie w osobnym segmencie wspominającej zmarłego męża, również przyjaciela i współpracownika Andrzeja Wajdy, Edwarda Kłosińskiego.
    • grek.grek 14:30 Kultura "Legenda Tatr" [1994] 06.06.22, 05:51
      W duchu poezji Kazimierza Przerwy-Tetmajera, niezawodnie z widokami tatrzańskich szczytów i łąk : miejski turysta idzie w góry, gubi się, odnosi kontuzję, ale znajduje go stary góral, zabiera do wioski, gdzie pan miastowy wpada po same uszy w świat podań, legend, opowieści i przypowieści; chyba ktoś mu je opowiada, a ich bohaterowie przybierają zupełnie realne kształty ? tak czy owak, turysta też będzie miał o czym rozmyślać po powrocie ;]

      Reżyseruje Wojciech Solarz.
    • grek.grek *** 13:20 Historia "Brunet wieczorową porą" [1976] 06.06.22, 05:53
      Nieco wcześniej!

      Stanisława Barei i Stanisława Tyma historyjka komediowa, trochę szyderstwa z realiów Polski Ludowej, trochę zabawy z odpowiednio narysowanymi postaciami, generalnie : dla każdego coś dobrego :]

      bohater otrzymuje przepowiednię od wróżbitki, że zabija człowieka, tytułowego bruneta. I krok po kroku kolejne szczegóły wróżby zaczynają się sprawdzać, przez co jegomośc wpada w lekką panikę. I faktycznie odwiedza go nocą kolega pasujący do opisu, a potem ginie. Wtedy już nie ma wyjścia, pan Trafiony Wróżbą musi rozpocząć prywatne śledztwo, z pomocą sąsiada, by potwierdzić albo wykluczyć swój udział w tej przedziwnej sprawie.

      Grają : Krzysztof Kowalewski, Wiesław Gołas, Wojciech Pokora i wiele innych asów płci obojga polskiego kina !

      Replay: środa, 22;15.
      • grek.grek 22:15 Historia "Brunet wieczorową porą" [1976] 08.06.22, 06:41
        Ponownie.

        Stanisława Barei i Stanisława Tyma historyjka komediowa, trochę szyderstwa z realiów Polski Ludowej, trochę zabawy z odpowiednio narysowanymi postaciami, generalnie : dla każdego coś dobrego :]

        bohater otrzymuje przepowiednię od wróżbitki, że zabija człowieka, tytułowego bruneta. I krok po kroku kolejne szczegóły wróżby zaczynają się sprawdzać, przez co jegomośc wpada w lekką panikę. I faktycznie odwiedza go nocą kolega pasujący do opisu, a potem ginie. Wtedy już nie ma wyjścia, pan Trafiony Wróżbą musi rozpocząć prywatne śledztwo, z pomocą sąsiada, by potwierdzić albo wykluczyć swój udział w tej przedziwnej sprawie.

        Grają : Krzysztof Kowalewski, Wiesław Gołas, Wojciech Pokora i wiele innych asów płci obojga polskiego kina !
    • grek.grek 15:05 Zoom TV "Gang Olsena" [1968] 06.06.22, 05:56
      Oryginał, pierwszy film z długiej serii.

      Kiedyś były to seanse oglądane tłumnie,, teraz owiane sentymentalną mgiełką europejskiego kina klasy B lat 60-80-tych mają niezaprzeczalny walor sentymentalny :]

      Szły o palmę pierwszeństwa z komediami francuskimi, w których główne role odgrywał LOuis de Funes.

      Ale Egon Olsen był niedaleko, wystylizowany na amerykańskiego gangstera z lat 30-tych, w pierwszej scenie każdego filmu wychodził własnie z więzienia, po kolejnym nieudanym skoku na bank, i rzucał do wiernej pary kolegów [podskakującego faceta w za krótkich portkach oraz pana w zaparowanych goglach i z lekką tuszą] : "Mam pewien plan", facet żył od skoku do skoku, oczywiście zawsze w końcu misternie wznoszona budowla kryminalnej intrygi i idealnie przeprowadzonego napadu, rozpadała się w drobny mak, a Olsen wędrował za kraty, by wyjśc znów odzianym w prązkowany garnitur, z kapeluszem na głowie i cygarem w twarzy, wypowiadając zaklęcie.

      I tak 13 razy, bo tyle nakręcono filmów o Egonie, Kjeldzie i Bennym oraz ich wiernie towarzyszącym mężowskim szaleństwom żonach.

      Przepyszna zabawa !

      A "Gang Olsena" funkcjonuje w mowie potocznej jako synonim "grupy nieudaczników i gamoniów, którzy mają wielkie ambicje, ale znikome kompetencje do ich realizacji".
      • grek.grek 15:15 * Zoom TV "Gang Olsena" [1968] 06.06.22, 05:57
        * o 15:15 początek :]
    • grek.grek 16:30 Kultura "Jutro idziemy do kina" [2007] 06.06.22, 05:58
      Kluczowy i poręczny film na podwójną okoliczność, 81 rocznicy wybuchu wojny oraz początku roku szkolnego, ale jak sie okazuje - nie tylko, bo w zasadzie dobry o każdej porze roku.

      Na ile współcześni, w tak zmienionym pod każdym względem, opartym na elektronice i technologii świecie, mogą identyfikować się z losem i postawami ówczesnych ? Jak dalece wyobrazić mogą sobie tragedię swoich rówieśników w 1939 roku ? Wszak wojna zawsze pozostaje czymś niewyobrażalnym.

      Reżyseria : Michał Kwieciński.
    • grek.grek 18:50 Kultura "Sto minut wakacji" [1999] 1,2 / 5 06.06.22, 06:03
      Jakże sympatyczny serial [nakręcono również film pełnometrażowy], w okolicznościach mazurskiej przyrody !

      Zabiegana mama, zawodowo - aktorka, zabiera córkę na wakacyjny wypad, a w okolicy biwakuje jej rówieśnik, któremu udało się wyciągnąc na wakacje równie zabieganego ojca, reportera telewizyjnego.

      Oczywiście, rzecz w tym, by dorośli nie zwiali powodowani terminami, telefonami i "nagłymi okolicznościami", a w dalszej perspektywie, żeby ich ze sobą poznać.

      Sprzyjać temu może, choć w kłopotliwej formule, fakt że w pewnym momencie ojciec chłopca dostaje firmowe polecenie śledzenia pani aktorki i zrobienia jej paru zdjęć. To może przyspieszyć zawarcie znajomości ;]

      Pp. Fraszyńska i Zieliński, reżyseria wytrwanego opowiadacza historii z pogranicza dziecio-dorosłego Andrzej Maleszka, no i sympatyczna z gruntu atmosfera letniego kina wakacyjnego.
      • grek.grek 18:55 Kultura "Sto minut wakacji" [1999] 3,4/ 5 07.06.22, 05:46
        Kolejne dwa z pięciu odcinków, więc od jutra albo czwartku - nowy serial się zapowiada:]
        • grek.grek 18:50 Kultura "Sto minut wakacji" [1999] 5/5 08.06.22, 06:19
          Odcinek ostatni, finałowy, a po nim serial nowy:]
    • grek.grek 20:00 Kultura "Ava" [2017] 06.06.22, 06:06
      Film francuski.

      Tym razem : kino coming of age, ale w specjalnej tonacji.
      Tytułowa bohaterka ma 13 lat, mieszka z matką na rajskiej wyspie, gdzie nagle pojawia się zaraza, choroba od której młodzi ludzie tracą wzrok; Ava pragnie więc przeżyć jak najwięcej, zanim dopadnie ją tragedia, skutkiem czego wypowiada posłuszeństwo dotychczasowym normom i poddaje się działaniu własnych instynktów zmysłowych. Niezawodnie, bunt we francuskim kinie musi być przeprowadzany na gruncie uczuciowo-miłosnym!

      Reżyseria : Lea Mysius.

      Dobre przyjęcie w Cannes.

      Na RT :
      84 % z 19 recenzji krytycznych oraz 70 % z ponad 50 opinii widowni.

      Replay: z wtorku/środę, 0:35.
      • grek.grek 0:35 Kultura "Ava" [2017] 07.06.22, 06:51
        Nocny replay z wczoraj.

        Czy oglądaliście, Czcigodni? [mnie udało się zahaczyć, więc : całość do złowienia tej nocy!]

        Film francuski.

        Tym razem : kino coming of age, ale w specjalnej tonacji.
        Tytułowa bohaterka ma 13 lat, mieszka z matką na rajskiej wyspie; od lekarza dowiaduje się, iż stopniowo, już niebawem, zacznie tracić wzrok, aż do całkowitego oślepnięcia; Ava pragnie więc przeżyć jak najwięcej, zanim dopadnie ją tragedia, skutkiem czego wypowiada posłuszeństwo dotychczasowym normom i poddaje się działaniu własnych instynktów zmysłowych. Niezawodnie, bunt we francuskim kinie musi być przeprowadzany na gruncie uczuciowo-miłosnym!

        Reżyseria : Lea Mysius.

        Dobre przyjęcie w Cannes.

        Na RT :
        84 % z 19 recenzji krytycznych oraz 70 % z ponad 50 opinii widowni.
        • grek.grek Kultura "Ava" [2017] 08.06.22, 07:13
          Film złowiony! Niebawem spróbuję parę zdań a'propos dopisać, ostrzegam lojalnie:]
          • grek.grek "Ava" [2017] po filmie o filmie 1/2 08.06.22, 16:31
            Zatem, mamy tutaj kino dojrzewania, ba!, dojrzewania przyspieszonego!, gdyż choroba bohaterki postępuje ku ponurej finalizacji, choć ostatnia scena każe zadać pytanie: czyżby?, może jednak istnieje dla niej ratunek, niczym w baśniach, czyli : miłość! Odkryta naturalnie, samorzutnie,antidotum na zapowiedzianą tragedię? Czym jednak staje się w tym ujęciu sama dolegliwość grożąca utratą wzroku: może czymś na wzór symbolu momentu przejścia z radosnego, jasnego dzieciństwa, wczesnej młodości pozbawionej trosk, do ciemnych lat dorosłości, wczesnej dorosłości, gdzie traci się pierwsze złudzenia i z naiwności jest się leczonym przez szarą rzeczywistość? Obserwujemy wakacje jako dar z nieba czy marzenie?
            Pani reżyserka poczyna sobie żywiołowo, używa ciekawych filmowych pomysłów, wg mnie przywołuje tradycje Nowej Fali i "Do utraty tchu", o czym będzie okazja powiedzieć w dalszej kolejności, a młoda aktorka w głównej roli nadaje z nią na jednych falach, śmiało i tak samo autentycznie, gdy odgrywa przejawy arogancji i złośliwości, jak również wtedy kiedy epatuje nieśmiałym zakochaniem pierwszą miłością i dziewczęcym poświęceniem dla jej obiektu.
            Uznanie wyrażam również dla soundtracku, piosenki i muzyka wybrane są z pietyzmem i niezawodnie malują nastrój, zarówno te dyskotekowe fragmenty, jak ciężka, a zwiewna wiolonczela [o ile dobrze rozpoznałem instrument?].

            Oto więc miasteczko nadmorskie na francuskiej prowincji; plaża, a na niej liczni wczasowicze. I już na początku mamy scenę ustawiającą figury tej historii na planszy: czarny jak smoła pies biegnie pomiędzy plażowiczami, zatrzymuje się nad dziewczyną, naszą bohaterką, 13-letnią Avą [Noee Abita] i wyjada jej obiad z pudełka - ona się budzi i jakby strach można rozpoznać w jej spojrzeniu.

            Pies należy do Juan [Juan Cano], jak się potem okaże, latynoskiego uchodźcy, wywołującego scysję z jakąś dziewczyną i chłopakiem, w związku z czym policja aresztuje go i wyprowadza. Ava przygląda się tej scenie zaintrygowana, jeszcze nie wiadomo czym bardziej: chłopakiem, awanturą wszczętą przez niego z powodu dziewczyny, czy psem?

            Podczas wizyty u okulisty, Ava dowiaduje się najgorszego: powoli traci wzrok; najpierw będzie gorzej widziała w ciemności, potem wcale, a następnie zwęży się pole jej widzenia także za dnia, aż do całkowitej ślepoty.

            Matka Avy - Maud [Laure Calamy], kobieta niewątpliwie atrakcyjna, wychowuje również jej młodszą siostrę, Inez, aktualnie jeszcze hałaśliwe cokolwiek niemowlę; równolegle nie wystrzega się romansów, ale nie można jej zarzucić zaniedbywania obowiązków. Kiedy dowiaduje się o chorobie córki, wpada w rozpacz i a vista proponuje jej "wakacje ich/jej życia!" w formie szalonego wyjazdu. Ava niespecjalnie ma ochotę na taki wypad, jakby wiedziała o czekającej ją właśnie tutaj przygodzie przerastającej wszelkie spodziewane szaleństwa przez matkę przygotowywane.

            Uczy się więc Ava żeglarstwa, póki co jeżdżąc na kołowej imitacji żaglówki, poznaje przy okazji Matiasa, syna instruktora, tajemniczo oznajmiającego sentencjonalnie: "Koniec cywilizacji, noc zwycięża, wszędzie czerń", jakby wpisując się w jej myślenie, przy czym: cały czas miałem wrażenie, iż nie do końca można oddzielić fakty od zmyśleń samej Avy, może inni zachowują się jak postaci odbijające jej oczekiwania, lęki, nadzieje?

            Póki co, Ava wieczorową porą kradnie Juanowi psa spod sklepu. Nazywa go Lupo, co "ma coś z wilka"; używa psiego przyjaciela jako przewodnika podczas terenowych ćwiczeń z przepaską [szalikiem matki] mających na celu wyostrzenie innych niż wzrok zmysłów, w ich trakcie Ava spaceruje nawet po dachu i zatrzymuje się tuż nad krawędzią; prowadzi też dziennik, gdzie pilnie zapisuje swoje działania. Zaabsorbowana swoimi aktywnościami, zostawia samą w domu Inez, za co matka ją policzkuje [Ava powiada z offu: "Boję się, że kiedy już utracę wzrok i nie będę miała kontroli nad własnym wyglądem, ludzie mówić mi będą o moim podobieństwie do matki"], miała się zająć siostrą zaledwie przez dwie godziny!; notuje koszmarne sny, gdzie "zmarli i dzieci zjadają ją żywcem", a stojąc na dachu strzela z procy do małej blondynki, przypominającej tę urodziwą dziewczynę z plaży, która najwyraźniej zawiodła uczucia chłopaka z psem.

            Podczas treningu na plaży, w okolicach czegoś co nazywa się "bunkrem", a wygląda nie tyle na opuszczony element wojennej infrastruktury, ile na formację skalną z wnętrzem jak grota, Ava nago wchodzi do morza, a gdy z niego wychodzi, zauważa od razu Juana odbierającego Lupo. Gdy znika, ona pędzi by się ubrać i widzi go patrzącego na nią uważnie z góry. Zawstydzona ucieka sprintując w tempie na rekord świata.

            Tej nocy ma złe sny: erotyczne z matką i jej kochankiem, z plażową policją, duet na koniach, strzelającą do jej siostry i samą sobą obracającą w ustach własne oko.

            "Według matki nie mam serca, nigdy nie płaczę, pewnie popełnię samobójstwo", nie wiadomo czy szczerze?, a może prowokacyjnie Ava definiuje siebie w rozmowie z Tete, kochankiem matki. Przydatna okoliczność dla pokazania w dalszej części filmu, jak bohaterka odkrywa swoje drugie ja, właściwe!

            Kiedy przyjeżdza do "bunkra" po południu, nie znajduje tam Juana ani Lupo, aczkolwiek w grocie leży koc i karabin, ktoś tu uczynił sobie legowisko.

            W barze przy plaży urzęduje kelnerka, dziewczyna o którą na plaży upominał się Juan; "ładne ma oczy, orle", Ava docenia jej urodę przy matce, a ona rewanżuje się jej wyznaniem o zakochaniu.

            Scena z Avą, przez nieuwagę?, wpadającą czołem na znak drogowy, brzmi jak memento nadchodzącego.

            Gdy w domu pań zjawia się upaćkany krwią, ale nie swoją, Lupo, Ava natychmiast zdąża do "bunkra" i na plaży obok znajduje nieprzytomnego Juana, z raną od noża w boku. Opatruje go, zajmuje się, a on instynktownie jakoś chwyta ją za kostkę u nogi, co w połączeniu z obawą przed wyjściem w ciemność, bo wzrok już powoli przestaje rozpoznawać obrazy, ona z nim zostaje na noc i czuwa.

            Następnego dnia idzie wprawdzie na randkę z Matiasem, matka daje jej swoją bluzką i makijaż oczu wykonuje, a choć i młodzian bywa zabawny, jej myśli są z tym drugim.

            Przy tym relacje Avy z matką się rozpadają, co pokazują trzy momenty: najpierw gdy matka niejako daje jej "zielone światło" na erotyczne próby, potem, gdy robi jej makijaż - Ava mówi wprost : "Nie mogę cię znieść, twojego zapachu, głosu, twojej obecności", a wreszcie sprowadzającej gromadę dzieciaków z plaży, by im pokazać jak matka uprawia seks i ostentacyjnie stojąc w drzwiach, gdy już spłoszona zaskoczonym wzrokiem obserwowanej młodzież umyka z krzykiem.

            Odwiedza więc Ava Juana, a on już żyje i patrzy w telefon, a potem na nią, ostrożny i niedostępny, choć nie gardzi przyniesioną przez nią puszką napoju. Ava chodzi za nim krok w krok, przypatruje się, a wreszcie zadziera bluzkę i pokazuje mu piersi, co wzbudza jego rozbawienie, gdyż za jej plecami akurat przechodzi para plażowiczów i świadkuje całemu zajściu. Ava znów chce dać mu w nos i ucieka zawstydzona.

            W dzienniku notuje postępy choroby: przestała już widzieć po zmroku, przyznaje się do szoku, choć starała się przygotować na ten moment; pieczołowicie spisuje długość trwania dni i wprost wyjawia, iż kocha Juana, "musi go zobaczyć, bo nie może w myślach odtworzyć jego twarzy", dodaje ważne zdanie: "Chcę go uratować i chcę by on uratował mnie", co w ostatniej scenie może mieć fundamentalne znaczenie, otwierając na szereg interpretacji zakończenia.

            Póki co, gdy Juan wieczorem nie pozwala jej zostać, Ava nocuje na plaży, do domu musiałaby wracać po omacku; nie przyznaje się przed nim, więc chłopak, on ma 19 lat - dla porządku, daje jej szansę, widząc w jej zachowaniach tylko podtekst główny, nawet jeśli nie jedyny.

            I gdy zaczynają rozmawiać, pani reżyserka wpuszcza sekwencję zupełnie zaskakującą: oblepieni gliną, wypłukaną z kamienia i leczącą ranę Juana, co ma z pewnością rangę symbolu, mając na głowie fikuśne stroiki, biegają po plaży, terroryzują gołych wczasowiczów, okradają ich,
            • grek.grek "Ava" [2017] po filmie o filmie 2/2 08.06.22, 17:16
              I gdy zaczynają rozmawiać, pani reżyserka wpuszcza sekwencję zupełnie zaskakującą: oblepieni gliną, wypłukaną z kamienia i leczącą ranę Juana, co ma z pewnością rangę symbolu, mając na głowie fikuśne stroiki, biegają po plaży, terroryzują gołych wczasowiczów, okradają ich, bawiąc się pysznie, niczym kochankowie z filmów gangsterskich, mnie się skojarzyli automatycznie z parą głównych bohaterów "Do utraty tchu", przypieczętowując rzecz długim spojrzeniem sobie w oczy i pocałunkiem, a potem sprintem do morza, by się opłukać; ilustrację tej sceny stanowi piosenka "She Aint A Child No MOre" wspaniałej Sharon Jones & The Dark Kings; znakomity moment!

              Przy ognisku Juan odkrywa tajemnicę Avy, jej ślepotę w ciemności, a potem chyba ma miejsce seks, dyskretnie zaciemniony, rankiem zaś dwoje młodych gangsterów [czy aby scena była prawdziwa czy jednak ściśle zmyślona przez wyobraźnię bohaterki] nakrywa patrol konnej policji; chcą aresztować Juana, ale nie za kradzieże z napaściami, lecz z powodu Avy "13-latki poszukiwanej przez matkę!", w sugestii : uwiedzionej przez niego nieletniej!

              Wtedy Ava łapie za karabin i terroryzuje gliniarzy, dając sobie i Juanowi oraz Lupo czas na ucieczkę; następnie odbierają jakiemuś pechowcowi motor i jadą w dal, z psem pośrodku, muzyka zmienia się na liryczną [
              Rosemary Standley & Dom La Nena - Passacaglia della vita]

              Zatrzymują się w wybranym przez Juana starej hali z basenem i cokolwiek wyposażonym barkiem; prześwituje tu i ówdzie światło, więc zapewne Ava coś widzi, choć mniej niż by chciała.

              Juan planuje wyjazd, Ava podsuwa mu Danię, z racji życzliwości dla emigrantów, choć tam przez pół roku panują ciemności, co stanowi paralele do jej sytuacji z oczekiwaniem na utratę wzroku całkowitą.

              Gdy Juan szuka sposobu, jak wydostać swoje rzeczy, dokumenty i samochód z obozowiska jego współrodaków, bo nie może się tam pokazać ot, tak sobie, gdyż został wyklęty i potępiony, Ava oferuje swoją pomoc; przy okazji opowiada Juanowi, jak powstała blizna na jej nodze: ponoć zaatakował ją i ugryzł wąż, a ona odcięła mu głowę nożem; gdy zaś pyta go o tę dziewczynę z plaży, o której on wprost ją uświadamia "ja o niej nigdy nie zapomnę" : dlaczego nie mogą być ze sobą?, Juan traci nerwy i rzuca czymś w jej kierunku - i również tę scenę pani reżyserka wymyśliła ciekawie, bo podczas rozmowy on myje się przy ścianie, a Ava indaguje go trzymając w snopie światła latarki.

              Ava nie pozostawia matki bez wieści, dzwoni do niej z uspokojeniem.
              Potem wraz z Juanem idą długą szosą pomiędzy zagonami pól i zieleni, tutaj bezbłędnie atmosferę tworząc gra Amadou & Mariam - Sabali, Ava zaś epatuje nagłym szczęściem, biega z psem, potem tańczy na kamieniu, Juan obserwuje ją z uśmiechem, a czar pryska gdy stojący przy drodze wierzchowiec [i jak tu nie podejrzewać fantazji bohaterki miast realności] mruga do niej niewidzącym, czerwonym okiem.

              Gdy docierają do położonego nad morzem obozowiska, okazuje się ono składać z licznych kamperów. Właśnie szykuje się tam wesele, o czym Juan poinformował Avę, ma ona bowiem wejść na teren obozu udając dziewczynę zakontraktowaną do pomocy przy organizacji uroczystości.

              Obóz zamieszkują Latynosi - Hiszpanie, Meksykanie może? - a już zaakceptowana Ava, jako "Julie", zaiste musi się udzielać przy weselisku, nawigowanym przez całą grupę fertycznych i temperamentnych "senoritas", pokazanym zwięźle, ale i z całą sumiennością folklorystyczną - od muzyki, przez zwyczaj jazdy kabrioletem państwa młodych wyposażonych w iskrzące się race/świece.

              Co się okazuje nagle: panną młodą jest Jessica [Tamara Cano], jak się okazuje: 16 latka, ta była dziewczyna Juana, której "on nigdy nie zapomni", panem młodym - chłopak towarzyszący jej na plaży w pierwszej scenie filmu.

              A równolegle pod obozowiskiem stacjonuje policja; szukają Juana! I Avy zapewne również, choć państwo Latynosi gliniarzy trzymają poza granicą, więc Ava nie musi się obawiać, dzięki czemu może zadawać pytania swoim towarzyszkom na zapleczu: "Czy ona [panna młoda] chciała tego ślubu czy ją zmuszono?".

              JUż wieczorem, gdy po podaniu wybornego, trzypiętrowego tortu, zaczyna padać deszcz i zmusza gości weselnych do schronienia się pod tradycyjnym namiotem, a państwo młodzi kontynuują tradycje i strzelają z pistoletu do elementów tortu, policja wkracza z bronią i nie słuchając żadnych tłumaczeń aresztuje pana młodego.

              Ava wykorzystuje zamieszanie, by we wskazanym wcześniej przez Juana kamperze szukać jego rzeczy. Znajudje dokumenty, ale nie ma kluczyków do auta.

              Juan sam pojawia się na miejscu, umożliwiając Avie ucieczkę; gdy zmierzają przez ciemną przestrzeń, za ich plecami rozbłyskuje światło, dzięki czemu widać kształty drzew przy drodze, co znów każe ukłonić się pani reżyserce za jej zmysł wizualny.

              A aucie siedzi Jessica, panna młoda w umorusanej sukni białej; Ava widzi jej rozmowę z Juanem czy tylko ją wyczuwa w ciemności?, a potem: czy widzi jej twarz, a intensywnie w tę stronę patrzy, czy tylko domyśla się jej za oknem po stronie Juana?

              Jessica oddaje bowiem auto Juanowi i Avie, by mogli wyjechać bezpiecznie.

              I gdy rankiem pomiędzy przesuwającymi się za oknem drzewami błyska świt, Ava patrzy na Juana, w przelotach widzi jego uśmiech w swoją stronę skierowany, i sama się uśmiecha. Kadr zatrzymany, w starym filmowym stylu!

              Widzi go! Bo widzi wciąż, wbrew lekarskim wyrokom, i na skutek miłosnego afektu choroba ustąpiła? Widzi go swoimi myślami, choć w istocie już straciła wzrok? Widzi go, bo nic się nie zmieniło, ale teraz już gotowa jest zaakceptować nieuchronność, bo ma jego na dobre i złe?

              Otóż właśnie:]

              Może jeszcze trailer:

              www.youtube.com/watch?v=h7pNM96n_No
    • grek.grek 20:00 Polsat "Assassin's Creed" [2016] 06.06.22, 06:09
      Science-fiction, czyli : sajensfikszon.

      Oto pewien dżentelmen zamiast wylądować w kryminale, zostaje królikiem doświadczalnym w wojskowym laboratorium.

      Wszczepia mu się odpowiednie chip, dzięki któremu zyskuje dostęp do wspomnień i przeżyć swoich wszystkich przodków, z całego drzewa genealogicznego.

      Dysponuje teraz możliwością wskakiwania w ich świadomość i uczestnictwa w ich biografii.
      Podczas jednej z takich wizyt w przeszlości odkrywa, że z dziada pradziada należy do tajnego bractwa asasynów, czyli - o ile wszystkie podania i legendy pozostały na swoim miejscu ;) - dawnych skrytobójców, najchętniej wykonujących zamachy na wpływowe koła politycznych ważniaków.

      W obsadzie, bagatela ! : Michael Fassbender, Marion Cotillard, Jeremy Irons.

      Jest to, zdaje się, ekranizacja komiksu albo gry komputerowej ?

      Krytycy obeszli się z nią dośc bezceremonialnie, na RT : alarmistyczne 18 % z recenzji, widownia znacznie łaskawsza sie okazała, ale też w granicach niższych stanów średnich : 43 %
      "Przeładowany i męczący", tak brzmi podsumowanie.

      ... a kosztował 125 mln ;]

      reżyseria : Justin Kurzel.

      Replay: z wtorku/środę, 1:10
      • grek.grek 1:10 Polsat "Assassin's Creed" [2016] 07.06.22, 06:54
        Powtórka z wczoraj.

        Science-fiction, czyli : sajensfikszon.

        Oto pewien dżentelmen zamiast wylądować w kryminale, zostaje królikiem doświadczalnym w wojskowym laboratorium.

        Wszczepia mu się odpowiednie chip, dzięki któremu zyskuje dostęp do wspomnień i przeżyć swoich wszystkich przodków, z całego drzewa genealogicznego.

        Dysponuje teraz możliwością wskakiwania w ich świadomość i uczestnictwa w ich biografii.
        Podczas jednej z takich wizyt w przeszlości odkrywa, że z dziada pradziada należy do tajnego bractwa asasynów, czyli - o ile wszystkie podania i legendy pozostały na swoim miejscu ;) - dawnych skrytobójców, najchętniej wykonujących zamachy na wpływowe koła politycznych ważniaków.

        W obsadzie, bagatela ! : Michael Fassbender, Marion Cotillard, Jeremy Irons.

        Jest to, zdaje się, ekranizacja komiksu albo gry komputerowej ?

        Krytycy obeszli się z nią dośc bezceremonialnie, na RT : alarmistyczne 18 % z recenzji, widownia znacznie łaskawsza sie okazała, ale też w granicach niższych stanów średnich : 43 %
        "Przeładowany i męczący", tak brzmi podsumowanie.

        ... a kosztował 125 mln ;]

        reżyseria : Justin Kurzel.
    • grek.grek 20:40 SuperPolsat "Dzień dobry TV" [2010] 06.06.22, 06:10
      Kino obyczajowe o mediach oraz modelu ich funkcjonowania we współczesnym świecie.

      Producentka programu telewizyjnego musi ratować jego oglądalność, za pomocą bliskiej współpracy z bufonowatym prowadzącym, którego wszelako uwielbia widownia. Sprytna jejmość zestawia aroganckiego prezentera z przebojową panią tele-gospodynią od wszystkiego, licząc na to, że ich rywalizacja oraz konfrontacja charakterów ubarwi program i zaciekawi publiczność.

      Nieźle brzmi, podobnie jak obsada : Rachel Mc Adams, Harrison Ford, Diane Keaton, Jeff Goldblum

      Reżyseria : Roger Michell.

      Na RT : przyzwoite notowanie - 55 % z recenzji krytycznych i 51 % od widowni , czyli : obsada i swoisty wdzięk działają, choć twórcy nie ustrzegli się potknięć ;]
    • grek.grek 21:35 TVP Kobieta "Książę i ja" [2004] 06.06.22, 06:17
      Historia romansu dowodzącego iż czasy mezaliansów odeszły w ciemną przeszłość : córka farmera, ambitna studentka poznaje duńskiego księcia, rozwija się między nimi uczuciowość wyższa, i to ona! ma zagwozdkę : ulubione studia czy małżeństwo z tytułem księżnej przed nazwiskiem?

      Tak się pozmieniało! Teraz mezalianse dotyczą już tylko bogatych rodzin amerykańskich nafciarzy ;]

      Na RT:
      28 % z 123 recenzji krytycznych oraz 59 % z ponad 100 tys. opinii widowni.

      Obsada: Julia Stiles, Luke Mably, Ben Miller, Miranda Richardson, James Fox.
      Reżyseria: Martha Coolidge.

      Powtórka: z wtorku/środę, 1:50.
      • grek.grek 1:50 TVP Kobieta "Książę i ja" [2004] 07.06.22, 06:56
        Replay!

        Historia romansu dowodzącego iż czasy mezaliansów wynikających z pochodzenia społecznego i tytułu odeszły w ciemną przeszłość : córka farmera, ambitna studentka poznaje duńskiego księcia, rozwija się między nimi uczuciowość wyższa, i to ona! ma zagwozdkę : ulubione studia czy małżeństwo z tytułem księżnej przed nazwiskiem?

        Tak się pozmieniało! Teraz mezalianse dotyczą już tylko bogatych rodzin amerykańskich nafciarzy ;]

        Na RT:
        28 % z 123 recenzji krytycznych oraz 59 % z ponad 100 tys. opinii widowni.

        Obsada: Julia Stiles, Luke Mably, Ben Miller, Miranda Richardson, James Fox.
        Reżyseria: Martha Coolidge.
    • grek.grek 21:35 TVN "Człowiek demolka" [1993] 06.06.22, 06:19
      Luźne i pozbawione aspiracji artystycznych, rozluźniające kino akcji.

      Rzecz dzieje się w niedalekiej przyszłości, gdzie przemoc została zupełnie wyeliminowana ze sfery publicznej, jak również emocje i zmysłowy kontakt ze sfery prywatnej, seks można tutaj bezdotykowo i na odległość uskuteczniać za pomocą specjalnych urządzeń cybernetycznych, dających perfekcyjne złudzenie cielesnej bliskości oraz wrażeń z niej wynikających. Słowem : przyszła technologia i wymiotła zarówno zgubne konsekwencje odczuwanych namiętności, jak i jej dobrodziejstwa.

      Ludzka ludzkość funkcjonuje w podziemiu, gdzie wciąż można dostać porządnego burgera, zakazanego na powierzchni, choć wskutek zakazu hodowania zwierząt na ubój, mięso na kotlety pochodzi z... cóż, niech odpowiedź na to pytanie będzie niespodzianką podczas seansu ;]

      Idealny porządek zakłóca podstępne rozmrożenie trzymanego w hibernacji groźnego przestępcy. Jegomość wkracza w sterylną i naiwną realność, gdzie policjanci zajmują się głównie upominaniem obywateli, by nie rzucali papierków na chodnik, bowiem inne przestępstwa w przestrzeni publicznej nie mają miejsca. A tutaj facet umie karate, używa karabinu, a przy okazji kpi sobie ze wszystkich i dowcipkuje bez przerwy.

      Aby powstrzymać anarchistę, władza decyduje się rozmrozić dorównującego mu brutalnością policjanta. Jegomość z trudem przystosowuje się do wymagań współczesności, dziwią go wynalazki, futurystyczne samochody są zbyt skomplikowane, by zdołał się nauczyć je prowadzić, a na dodatek krok w krok szwędają się za nim jego partnerzy, maślanymi oczkami wpatrzeni w swojego idola ;]

      Tymczasem uwolniony przestępca schodzi do podziemia, gdzie urzędują ci, co go rozmrozili i z jego pomocą chcą wykonać społeczny przewrót, by przejąć kontrolę nad systemem władzy. Ewentualnie są pionkami w grze podczas pałacowych szachów między aktualnie rządzącymi frakcjami.

      Idąc ich tropem pan policjant z koleżanką i kolegą, odkrywa istnienie w podziemiu również innego środowiska : buntowników przeciw nowemu, wspaniałemu światu, szykujących się do wykonania rewolucji przywracającej dawne zwyczaje i obyczaje.

      Taki brydż ;]

      Zabawne, przemocowe z przymrużonym okiem, w obsadzie : pan Stallone, pan Snipes, pani Sandra Bullock.
      Rezyseria : Marco Brambilla.
    • grek.grek 22:00 TVN7 "Ucieczka z Nowego Jorku" [1981] 06.06.22, 06:23
      Wciąż grany, jak się okazuje; dawniej przebój, a potem [nadal ?] film prawie kultowy, w pewnych kręgach kinomanów.

      Rzecz się dzieje w Ameryce przyszłości, gdzie panuje anarchia i postapokaliptyczny chaos.
      główny bohater, jakże charakterystyczny - z opaską piracką na oku i stylem bycia a'la Humphrey Bogart, Snake Plissken, dawny elitarny żołnierz, a dziś więzień odsiadujący wyrok za rabunek bankowy, dostaje propozycję nie do odrzucenia : musi uratować prezydenta, którego samolot rozbił się w najgorszej dzielnicy Nowego Jorku, panują tam gangi i wszelkie inne bandy przestępców.

      Plissken ma szansę odzyskać wolnośc, czy skrócenie wyroku ?, jesli swoje zadanie wykona i odnajdzie głowę chwiejącego się państwa.

      Zupełnie nic już nie pamiętam, jednak to było dawno, od tamtych czasów jakoś "Ucieczki" nie miałem okazji obejrzeć, nawet nie wie czy nadal jest ona tak uwielbiana przez określoną część widzów, czy może oni też dorośli ;] [hehe]

      W głównej roli Kurt Russell, obok Donald Pleasance, Lee Van Cleef, Ernest Borginine

      Reżyseruje niezawodny John Carpenter.

      W 1996 powstał sequel "Ucieczka z LOS Angeles", generalnie bardzo podobny w głównym wątku fabularnym, aczkolwiek, z tego co mgliście pamiętam, uatrakcyjniony został faktem, ze Plissken znajduje się pod presją ładunku wybuchowego jaki w-czipowano mu w głowę, który eksploduje jesli jegomośc nie wykona misji w ściśle określonym terminie. A nawet jeśli wykona. Ale to tylko niejasna sugestia, która gdzieś mi chodzi po głowie ;]

      Replay: z środy/czwartek, 0:20.
      • grek.grek 0:20 TVN7 "Ucieczka z Nowego Jorku" [1981] 08.06.22, 07:01
        Na bis!

        Wciąż grany, jak się okazuje; dawniej przebój, a potem [nadal ?] film prawie kultowy, w pewnych kręgach kinomanów.

        Rzecz się dzieje w Ameryce przyszłości, gdzie panuje anarchia i postapokaliptyczny chaos.
        główny bohater, jakże charakterystyczny - z opaską piracką na oku i stylem bycia a'la Humphrey Bogart, Snake Plissken, dawny elitarny żołnierz, a dziś więzień odsiadujący wyrok za rabunek bankowy, dostaje propozycję nie do odrzucenia : musi uratować prezydenta, którego samolot rozbił się w najgorszej dzielnicy Nowego Jorku, panują tam gangi i wszelkie inne bandy przestępców.

        Plissken ma szansę odzyskać wolnośc, czy skrócenie wyroku ?, jesli swoje zadanie wykona i odnajdzie głowę chwiejącego się państwa.

        Zupełnie nic już nie pamiętam, jednak to było dawno, od tamtych czasów jakoś "Ucieczki" nie miałem okazji obejrzeć, nawet nie wie czy nadal jest ona tak uwielbiana przez określoną część widzów, czy może oni też dorośli ;] [hehe]

        W głównej roli Kurt Russell, obok Donald Pleasance, Lee Van Cleef, Ernest Borginine

        Reżyseruje niezawodny John Carpenter.

        W 1996 powstał sequel "Ucieczka z LOS Angeles", generalnie bardzo podobny w głównym wątku fabularnym, aczkolwiek, z tego co mgliście pamiętam, uatrakcyjniony został faktem, ze Plissken znajduje się pod presją ładunku wybuchowego jaki w-czipowano mu w głowę, który eksploduje jesli jegomośc nie wykona misji w ściśle określonym terminie. A nawet jeśli wykona. Ale to tylko niejasna sugestia, która gdzieś mi chodzi po głowie ;]
    • grek.grek 22:00 TVP1 "07 zgłoś się" [1976] 1/21 06.06.22, 06:26
      Kiedy byłem bardzo mały i jak przez mgłę pamiętam wyświetlanie "07 zgłoś się" w telewizji, przypominam sobie, jak bardzo nie lubiłem tej końcowej muzyki, zawsze bowiem uświadamiała mi koniec programu telewizyjnego i pewność ostatecznego finito atrakcji filmowych na horyzoncie.

      Nawet gdybym nie mógł oglądać, a jakieś by były, byłby to stokroć lepszy wariant niż ta ciężka oczywistość wyczerpania możliwości.

      Może dlatego tak chętnie teraz oglądam filmy nocą ?:]

      Reżyseria : Krzysztof Szmagier.
      Grają : Bronisław Cieślak, Zdzisław Kozień, Zbigniew Tobiasz, Barbara Bargiełowska.

      Odcinek 1 ; "Major opóźnia akcję".
      • grek.grek 22:00 TVP1 "07 zgłoś się" [1976] 2/21 07.06.22, 06:21
        Serialu odcinek drugi : "Wisior".
        Pan porucznik i drużyna prowadzą śledztwo na tle porachunków gangstersko-mafijnych, cały czas mając na celu odzyskanie bezcennej wartości tytułowego naszyjnika, który zapewne stanowi klucz do jeszcze poważniejszej afery niż samo jego zaginięcie.
        • grek.grek 23:25 TVP1 "07 zgłoś się" [1976] 3/21 08.06.22, 06:55
          Kontynuujemy - odcinek trzeci : "Dziwny wypadek", a w nim milicja na tropie szajki złodziei samochodów.

          Udział bierze porucznik Zubek, proszę nie mylić z "pułkownikiem z UB" ;]
          • grek.grek 21:30 TVP1 "07 zgłoś się" [1976] 4/21 10.06.22, 06:46
            Porucznik Borewicz na tropie, trochę londyńskiej czy nowojorskiej atrakcyjności kryminalnej w realiach gierkowskiej odwilży polityczno-kulturalnej, jak się niebawem okazało : w tym pierwszym segmencie cokolwiek pozornej, ale : serial pozostał i wciąż bawi i wciąga.

            Odcinek 4 : "300 tysięcy w nowych banknotach".

            Niech zgadnę, nie chodzi o złotówki ? :]
            • grek.grek 23:30 TVP1 "07 zgłoś się" [1976] 5/21 11.06.22, 07:05
              Odcinek piąty : "24 godziny śledztwa", czyli dzielna milicja w wirówce skomplikowanego śledztwa w sprawie zabójstwa!
              • grek.grek 23:30 TVP1 "07 zgłoś się" [1976] 6/21 14.06.22, 06:33
                Odcinek szósty : "Złoty kielich z rubinami"! W dobie galopującej inflacji jedyna pewna inwestycja ! :]
                • grek.grek 22:05 TVP1 "07 zgłoś się" [1976] 7/21 21.06.22, 08:20
                  Odcinek siódmy : "Brudna sprawa", czyli : rzecz dotyczy zabójstwa, niestety, choć z drugiej strony: nic tak nie ożywia akcji jak nieboszczyk.
                  • grek.grek 23:00TVP1 "07 zgłoś się" [1976] 8/21 22.06.22, 09:04
                    Serialu kultowego ciąg dalszy.
                    Odcinek ósmy ; "Dlaczego pan zabił moją mamę ?" - takiej treści listy dostaje redakcja jednej z gazet, a śledztwo podejmuje oczywiście czołowa drużyna zawodowców, czyli Borewicz, Zubek, Jaszczuk & sierżant Olszańska.
                    • grek.grek 22:00 TVP1 "07 zgłoś się" [1976] 9/21 27.06.22, 08:22
                      Odcinek 9 : "Rozkład jazdy" - tym razem śledztwo dzielnych państwa milicjantów dotyczy zabójstw dokonywanych za pomocą noża, być może składających się na aktywność mordercy seryjnego.
                      • grek.grek 22:00 TVP1 "07 zgłoś się" [1976] 10/21 28.06.22, 07:51
                        Odcinek dziesiąty ; "Grobowiec rodziny von Rausch".

                        Państwo milicja prowadzą śledztwo w sprawie licznych i rozlicznych włamań do... grobowców cmentarnych. Istnieją pewne elementy wspólne dla tych napaści, więc z czasem zapewne rozjaśni się sytuacja, gdy chodzi o intencje sprawcy, on zaś we własnej osobie powędruje za kratki za zakłócanie spoczynku wiecznego.
                        • grek.grek 22:00 TVP1 "07 zgłoś się" [1976] 11/21 29.06.22, 08:28
                          Odcinek jedenasty : "Wagon pocztowy".

                          Czołowi milicjanci w zespole zajmują się tym razem kradzieżą potężnej kasy z tytułowego wagonu konwojowanego. Kto mógł wykonać taki numer : sami konwojenci, choć zostali znalezieni w stanie uśpienia rzekomego ? pracownicy kolejowi ? technicy pojawiający się okazjonalnie na okoliczność odprawy ? A może była to akcja drużynowa ?
    • grek.grek 22: 25 Polsat "Wyzwanie" [2020] 06.06.22, 06:34
      Kolejna próba polskiego kina gatunkowego ; dwaj byli policjanci otwierają knajpę na Mazurach, by odetchnąć od trudów gliniarskiego żywota, ale oczywiście tylko do momentu gdy w okolicy znalezione zostają zwłoki dżentelmena, jak się okaże za moment: gruntownie zaangażowanego w biznes handlu dopalaczami; śledztwo prowadzi pani komisarza, zapewne panowie prowadzić będą własne, a potem okaże się, iż oba są komplementarne?

      Grają: Eryk Lubos, Rafał Królikowski, Aleksandra Popławska, Katarzyna Dąbrowska.
      Scenariusz i reżyseria; Maciej Dutkiewicz.
    • grek.grek 23:00 TV Puls "W obronie własnej" [2013] 06.06.22, 06:35
      Podług sprawdzonych wzorców ; agent policji antynarkotykowej, po przezytej tragedii wycofuje się z zawodu i wraz z córką zapuszcza korzenie na prowincji, gdzie jednak znajdują go kolejne kłopoty, bo rządzi okolicą baron od narkotyków i oczywiście niebawem porywa córkę eks-agenta zmuszając go do konfrontacji zbrojnej.
      Zatem, typowy współczesny western, jak się wydaje.

      Obsada :Jason Statham, James Franco, Izabela Vidovic, Kate Bosworth.
      Reżyseria : Gary Felder.

      Na RT :
      42 % z 118 recenzji krytycznych oraz 61 % z 25 tys opinii publiczności.
    • grek.grek 23:20 TV4 "Morderczy występ" [2009] 06.06.22, 06:42
      Kino akcyjne z wyczynowcem p. Lundgrenem, zarówno w roli głównej, jak również jako reżyserem; w stylistyce 90's miejmy nadzieję : były marine spełnia się na perkusji w rockowej kapeli, a ile zostało mu z dawnej klasy mistrza demolki okaże się w sytuacji, gdy przyjdzie ratować, uwag : córkę prezydenta Rosji, podczas koncertu w Moskwie; cokolwiek ryzykowna fabuła w kontekście aktualnych wydarzeń zupełnie realnych, rzecz jednak w atrakcyjności filmowej akcji, nie w doszukiwaniu się analogii albo chybionych bezeceństw;]

      Powtórka: czwartek, 23:00 w TV6.
      • grek.grek 23:00 TV6 "Morderczy występ" [2009] 09.06.22, 07:02
        Powtórka.

        Kino akcyjne z wyczynowcem p. Lundgrenem, zarówno w roli głównej, jak również jako reżyserem; w stylistyce 90's miejmy nadzieję : były marine spełnia się na perkusji w rockowej kapeli, a ile zostało mu z dawnej klasy mistrza demolki okaże się w sytuacji, gdy przyjdzie ratować, uwag : córkę prezydenta Rosji, podczas koncertu w Moskwie; cokolwiek ryzykowna fabuła w kontekście aktualnych wydarzeń zupełnie realnych, rzecz jednak w atrakcyjności filmowej akcji, nie w doszukiwaniu się analogii albo chybionych bezeceństw;]
    • grek.grek 23:30 SuperPolsat "Atak paniki" [2017] 06.06.22, 06:44
      Mocne, soczyste, napisane z inwencją polskie kino :]


      Recenzja Manii tuż po seansie kinowym :

      "Naprawdę świetny film !
      Niewiele mogę napisać, bo samodzielne śledzenie kilku przeplatających się historyjek i próba rozgryzienia, w jaki sposób się łączą i jaka jest ich właściwa chronologia, to bardzo duża część kinowej frajdy.

      Nie oglądajcie zwiastuna (który sugeruje kolejną "głupawą komedię"). To nie jest komedia, choć owszem jest sporo zabawnych momentów. Ale to pocięcie, poszatkowanie, niezły montaż, znakomita gra wielu aktorów, wątki traktujące o tym, co dotyka właściwie każdego z nas w różnym stopniu i w zasadzie codziennie, o współczesnych skrywanych lękach i próbach ich zagłuszenia róznymi rzeczami - chapeau bas! :)"


      W ramach dwugłosu - mniej entuzjastyczna ocena Qohen Leth :

      "A ja nie polecam.

      Wulgarny, pełen bluzgów film reklamowany jako "wyjątkowa komedia" okazał się wyjątkowym rozczarowaniem, wywołującym nie uśmiech, a co najwyżej zażenowanie"


      Stylowa polemika !
      Wg mnie, absolutnie zachęcająca do seansu !:]

      Przy czym, pozwolę sobie zrobić uwagę, że wg mnie : obie Panie mają rację !

      Replay: z piątku/sobotę, 0:00.
      • grek.grek 0:00 SuperPolsat "Atak paniki" [2017] 10.06.22, 07:22
        Na bis czerwcowo.

        Mocne, soczyste, napisane z inwencją polskie kino :]


        Recenzja Manii tuż po seansie kinowym :

        "Naprawdę świetny film !
        Niewiele mogę napisać, bo samodzielne śledzenie kilku przeplatających się historyjek i próba rozgryzienia, w jaki sposób się łączą i jaka jest ich właściwa chronologia, to bardzo duża część kinowej frajdy.

        Nie oglądajcie zwiastuna (który sugeruje kolejną "głupawą komedię"). To nie jest komedia, choć owszem jest sporo zabawnych momentów. Ale to pocięcie, poszatkowanie, niezły montaż, znakomita gra wielu aktorów, wątki traktujące o tym, co dotyka właściwie każdego z nas w różnym stopniu i w zasadzie codziennie, o współczesnych skrywanych lękach i próbach ich zagłuszenia róznymi rzeczami - chapeau bas! :)"


        W ramach dwugłosu - mniej entuzjastyczna ocena Qohen Leth :

        "A ja nie polecam.

        Wulgarny, pełen bluzgów film reklamowany jako "wyjątkowa komedia" okazał się wyjątkowym rozczarowaniem, wywołującym nie uśmiech, a co najwyżej zażenowanie"


        Stylowa polemika !
        Wg mnie, absolutnie zachęcająca do seansu !:]

        Przy czym, pozwolę sobie zrobić uwagę, że wg mnie : obie Panie mają rację !
    • grek.grek 0:45 TVP2 "Zabicie świętego jelenia" [2017] 06.06.22, 06:49
      Klasa !

      Film greckiego reżysera Jorgosa Lanthimosa, wszelako nie najnowszy - najnowsza jest bowiem "Faworyta", zgodnie recenzowana jako być może najważniejszy film sezonu 2018, ale do niej zapewne dojdziemy również wkrótce :]

      "Zabicie" debiutowało w Cannes, gdzie Lanthimosa uhonorowano nagrodą za najlepszy scenariusz.

      Bohater filmu jest renomowanym lekarzem. Któregoś dnia w życie jego i familiji wkracza młody chłopak. Nie wiadomo kim jest dla głowy domu, ale musi być kimś istotnym, bo spędzają sporo czasu razem, aż młodzian wrasta w codzienność życia gospodarzy, staje się częścią rodziny, a rozwój wypadków zmierza w kierunku, powiedzmy wprost i bez zbędnego onieśmielenia, dylematów i rozwiązań godnych tragedii antycznej.

      Styl Lanthimosa jest powściągliwy, oszczędny, nawet ascetyczny, co przejawia się w minimalistycznej scenografii oraz z premedytacją niemal wyzutej z emocji grze aktorów - zdziwień , zaskoczeń, zaszokowań proszę nie oczekiwać :] - jak również nader skrupulatnym skupieniu na rejestracji faktów, zdarzeń, reakcji warstwę psychologiczną pozostawiając interpretacji widzów.

      Colin Farrell, Nicole Kidman oraz utalentowany młodziak Barry Keoghan czują się w ten konwencji nieźle, a reżyser wyjątkowo udziela im dyspensy i pozwala ich bohaterom na kilka nieopanowanych zachowań, pozostających wszelako w manierze dominującej, co daje interesujący efekt obserwacyjny.

      MOżna odnieść wrażenie, iż Lanthimos traktuje postaci ludzkie jak część świata przyrody, segment natury, zbliża zachowania ludzkie do zachowań zwierzęcych, wydobywa z człowieka tę właśnie część jego tożsamości, uznajac ją za kluczową i potęgując za pomocą konsekwentnego skoncentrowania wyłącznie na wynikających z tego faktu zachowaniach.

      Przy czym : bohaterowie stają wobec wyzwań na miarę antycznych skojarzeń. Oto bowiem ojciec szczęśliwej rodziny, zamożny i ceniony chirurg, musi wybrać jedną z najbliższych sobie osób [żona, starsza córka i młodszy syn], by poświęcić ją na ołtarzu przebłagania za krzywdę jaką uczynił synowi zmarłego na stole operacyjnym pacjenta. Jeśli nie zdoła podjąć decyzji : umrą wszyscy troje.

      Ojciec wierzy, że z zasadami sprawiedliwości dziejowej wyznaczonymi przez nieznane nikomu siły kierujące losami ludzkimi wygra za pomocą nauki albo przemocy, ale to na nic : im dalej w las, tym boleśniejszym staje się przekonanie o bezradności człowieka wobec fatum i praw wyrażających wolę milczących bóstw, musi się z nimi rozmówić, nie może umknąć przed wydanym przez nie wyrokiem.

      Zajmujące, intrygujące, jakże inteligentne i oryginalne kino.

      Zdecydowanie zachęcam, Czcigodni ! :]

      Gdyby zaś szersza relacja mogła sie do czegoś przydać, choćby do bezlitosnego wytknięcia jej skandalicznych błędów faktograficznych oraz interpretacyjnych ;] - służę zajadle ! ;]

      6 od dołu :

      forum.gazeta.pl/forum/w,14,169848196,169848196,Ojej_co_tu_wybrac_2020_5_vol_115_.html?s=10#p16999265

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka