grek.grek 21:35 TVN "Stan gry" [2009] 12.07.22, 06:16 POnownie :] Niezły dreszczowiec, którego misją jest uświadomienie widzowi, jak ważnym elementem demokracji liberalnej w zachodnim stylu, pozostają media : niezależne, dociekliwe, odważne, uparte w tropieniu przekrętów, układów i niejasności przepływów finansowych między polityką, a biznesem. W tym przypadku, doświadczony dziennikarz śledczy rozpoczyna od zagadkowej sprawy śmierci asystentki senatora, morderstwa starannie upozowanego na wypadek, by wgryzać się coraz zacieklej w dymiącą aferę, w którą zamieszane są firmy zbrojeniowe i kongresmani. Parę scen prowokujących do wstrzymania oddechu, ale lwia część filmu obejmuje żmudne ustalanie faktów, łączenie informacji w łańcuchy przyczynowo-skutkowe oraz rozmowy na temat mechanizmów działania dziennikarzy w służbie społecznej kontroli nad władzą, czyli : co, jak, kiedy, gdzie i po do drukować, z czym się wstrzymać, jak nie dać się wciagnąć w dywersyjne działania służb i agencji piarowskich pracujących dla podejrzanych biznesmenów, jak omijać magiel medialnych plotek i fake newsów by głosić esencjonalną prawdę złożoną z dowodów i niezaprzeczalnych poszlak : nie chodzi więc tylko o prawo mediów do grzebania w interesach ludzi sprawujących władzę, ale również śrubowanie najwyższych norm odpowiedzialności za rzetelność podawanych publicznie wiadomości. Bardzo dobry film. Russell Crowe, Rachel McAdams, Helen Mirren w głównych rolach. Rezyseria : Kevin Macdonald. Scenariusz na podstawie sztuki/dramatu napisanej dla telewizji BBC : "State of Play", autorstwa Paula Abbotta. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21:40 TVP Kobie "Co mi zrobisz,jak mnie złapiesz" 12.07.22, 06:18 Polskie kino retro. Na delegacji będąc dyrektor czegośtam przyprawia o ciążę poznaną przypadkiem panią. Po powrocie okazuje się, że to córka ważnego dygnitarza partyjnego i konieczny będzie ślub. A przecież dyrektor posiada osobistą żonę! Sam opis budzi wesołość... i lęk, bo los nieszczęśnika dyrektora przyprawia o gęsią skórkę ;] I jak świetnie zauważony zostaje paradoks systemu minionego, którego wielu nie zauważa : niby państwo komunistyczne, partyjne, ateistyczne, a koniec końców tron z ołtarzem idzie pod rękę, bo łączy ich konserwatywna do bólu mentalność i obskurantyzm oraz wspolny interes w tym, żeby społeczeństwo kontrolować, narzucać, trzymać za tzw. twarz, nie da się rozpędzić, a już w pilnowaniu, by obywatel nie zobaczył gdzieś przysłowiowej "gołej baby", ze o "gołym chłopie" nie wspomnę, to te dwa podmioty polityczne osiagneły wręcz szczyt harmonijnej współpracy. Reżyseruje niezawodny Stanisław Bareja, według scenariusza własnego i Stanisława Tyma. Zabawne, ale po latach [film z 1978 roku pochodzi] te obrazki i dialogi brzmią wręcz nostalgicznie. Replay: z środy/czwartek, 2:50. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 2:50 TVP Kobieta "Co mi zrobisz,jak mnie złapiesz" 13.07.22, 06:59 Na drugą nogę w lipcu. Polskie kino retro. Na delegacji będąc dyrektor czegośtam przyprawia o ciążę poznaną przypadkiem panią. Po powrocie okazuje się, że to córka ważnego dygnitarza partyjnego i konieczny będzie ślub. A przecież dyrektor posiada osobistą żonę! Sam opis budzi wesołość... i lęk, bo los nieszczęśnika dyrektora przyprawia o gęsią skórkę ;] I jak świetnie zauważony zostaje paradoks systemu minionego, którego wielu nie zauważa : niby państwo komunistyczne, partyjne, ateistyczne, a koniec końców tron z ołtarzem idzie pod rękę, bo łączy ich konserwatywna do bólu mentalność i obskurantyzm oraz wspolny interes w tym, żeby społeczeństwo kontrolować, narzucać, trzymać za tzw. twarz, nie da się rozpędzić, a już w pilnowaniu, by obywatel nie zobaczył gdzieś przysłowiowej "gołej baby", ze o "gołym chłopie" nie wspomnę, to te dwa podmioty polityczne osiagneły wręcz szczyt harmonijnej współpracy. Reżyseruje niezawodny Stanisław Bareja, według scenariusza własnego i Stanisława Tyma. Zabawne, ale po latach [film z 1978 roku pochodzi] te obrazki i dialogi brzmią wręcz nostalgicznie. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21:45 Historia "Katyń. Ostatni świadek" [2018] 12.07.22, 06:20 Prapremiera. Rzecz dotyczy śledztwa w sprawie zbrodni katyńskiej, akcja zaś dzieje się tuż po wojnie, w Wielkiej Brytanii, gdzie młody dziennikarz nazwiskiem Underwood wpada na trop i wkrótce ogłasza wyniki swojej pracy, dla wielu szokujące. W obsadzie : Alex Pettyfer, Michael Gambon i Robertt Więckiewicz. Reżyseria : Piotr Szkopiak. Pan recenzent na Filmwebie, w surowości swej przypływie, przyznał 3/10, wytykając filmowi brak porywającej energii i rangi wydarzeń przedstawianych na ekranie, zupełnie nie licującej z ciężarem gatunkowym podejmowanego wątku. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:00 TV Puls "Domino śmierci" [2019] 12.07.22, 06:28 Jeden z filmów do udziału w których pana aktora Cage'a zmuszała podbramkowa sytuacja finansowa, wynikająca z frywolnego traktowania zarobionych milyonów? : akcja dzieje się gdzieś w Ameryce Południowej, a bohater włada niewielkim barem, niebawem stającym się miejscem gangsterskiej konfrontacji, zapewne, a nawet niechybnie!, inspirowanej konfliktem o pieniądze, co sugeruje traktowanie ich dalekie od frywolności. Reżyseria: Ken Sanzel. Replay: sobota, 23:50. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:50 TV Puls "Domino śmierci" [2019] 16.07.22, 07:03 Na drugą nogę w lipcu. Jeden z filmów do udziału w których pana aktora Cage'a zmuszała podbramkowa sytuacja finansowa, wynikająca z frywolnego traktowania zarobionych milyonów? : akcja dzieje się gdzieś w Ameryce Południowej, a bohater włada niewielkim barem, niebawem stającym się miejscem gangsterskiej konfrontacji, zapewne, a nawet niechybnie!, inspirowanej konfliktem o pieniądze, co sugeruje traktowanie ich dalekie od frywolności. Reżyseria: Ken Sanzel. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:55 Polsat "Zakładnik" [2004 12.07.22, 06:36 Taksówkarz zabiera wieczorową porą dobrze odzianego jegomościa. Bez większych podejrzeń zgadza się jeździć z nim przez kilka godzin, gdyż dżentelmen ów ma kilka spraw do załatwienia na mieście i potrzebuje szofera na stałe. Kiedy jegomość orientuje się, iż wozi seryjnego mordercę, wykańczającego zapisane na kartce ofiary, próbuje się wyplątać, ale tamten mocno trzyma lejce i na ucieczkę nie pozwoli. Najgorsza informacja dociera później, kiler ma zamiar zgładzić dziewczynę, którą taksówkarz codziennie podwozi do pracy i kocha się w niej dyskretnie. Tego za wiele już, tutaj pan zza kółka postanawia przejść do fazy czynnego oporu, celem pokrzyżowania planów rzezimieszka. Grają : Jamie Foxx, Tom Cruise cały na biało ;], czy raczej - na srebrzysto, oraz Jada Pinkett-Smith. Reżyseria : Michael Mann. Sprawna robota ! Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:05 TV4 "Linia życia" [1990] 12.07.22, 06:38 Nie tak znów dawno powstał remake, a podobno jego największym sukcesem jest stworzenie sytuacji porównawczej podnoszącej jakość oryginału ;] Chociaż oryginałowi niczego przecież nie brakuje! Mamy tutaj czworo studentów medycyny, którzy decydują się na eksperyment z wprowadzeniem jednego z nich w stan śpiączki, pozostawieniem w nim na około minutę, a następnie dynamiczną reanimacją przywróceniem do normalności. Pacjent może zejść, ale jest nim sam pomysłodawca, więc skoro się upiera, to pozostali nie są w stanie mu odmówić. Jak już ma sobie guza nabić, to przynajmniej w ich towarzystwie. Koniec końców, kazde z nich decyduje się podązyć jego śladem, jednocześnie przesuwając granicę poza długości okresu pozostawania w stanie śmierci klinicznej. Ich celem jest zajrzeć na tzw. drugą stronę, ustalić : co się dzieje z człowiekiem po śmierci. Trochę to dziwne, bo śmierć człowieka wiąże się ze śmiercią mózgu, a skoro mózg umiera, to podświadomośc człowieka nie produkuje żadnych obrazów, wspomnień czy halucynacji albo snów. A tutaj dzieje się inaczej :] Ale filmowa fikcja nie takie rzeczy naciągała ;] Jest to w efekcie niezły thriller, raczej ewangeliczny niż medyczny, ponieważ bohaterowie tak naprawdę odkrywają w istocie swoje poczucie winy, wyrzuty sumienia czy lęki z powodu niedopełnienia jakichś powinności. Julia Roberts, KIefer Sutherland, Kevin Bacon, Oliver Platt, William Baldwin Reżyseria : Joel Schumacher. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:20 Metro TV "Grzesznica" [2017] 1,2 /8 12.07.22, 06:40 Interesujący serial amerykański. Niegdyś zacząłem oglądać via CTv, ale dotarłem tylko do połowy, straciłem jeden odcinek i drugą część pozostawiłem do uzupełnienia na lepsze czasy ;] Może własnie nadeszły ? TVN pokazuje w dwuodcinkowych zestawach, bardzo roztropny wariant, wg mnie. Scenariusz oparto na powieści Petry Hammesfahr. W roli showrunnera Derek Simonds. Grają : Jessica Biel, Bill Pullman, Christopher Abbott. Pozwolę sobie zacytować samo wprowadzenie w główny wątek, ulegajacy później wielu rozgałęzieniom, rozwijający się zresztą w towarzystwie kilku innych, wzmacniających wyrazistość postaw i zachowań konkretnych bohaterów. Zatem : w introdukcji widzimy 30-letnią Corę [Jessica Biel]. Żona mężowi, matka małemu dziecku, synowa rodzicom męża, z którymi mieszkają i wspólnie prowadzą rodzinnę firmę, chyba meblarską - na oko : kobieta spełniająca się w swoim modelu życia. Normalne życie : praca, posiłki, wychowanie dziecka, wieczorem łóżkowa gimnastyka, rozmowy... ale coś nie gra na tym obrazku. I tym czymś jest wyraz twarzy i mowa ciała Cory. Tak jakby zapadła w zamyślenia, jakby stawała się nieobecna. I oto następuje moment krytyczny. Dzień jest letni, słoneczny, państwo idą na miejską plażę. Najpierw Cora wypływa daleko poza ograniczenia kąpieliska. Jakby chciała na pełne morze się wyrwać. Kiedy wraca, a mąż pyta, dlaczego wypuściła się tak daleko, ona mu odpowiada : "Bo tam miałam trochę spokoju". Na kocu parę metrów od nich siedzi czworo młodych ludzi, dwie pary. Blondynka i jej kolega obciskują się niedwuznacznie, a w pewnym momencie ona puszcza muzykę, piosenkę, mówiąc że to utwór kapeli w której jej chłopak się udziela. Cora słucha tego, patrzy, i coś w niej wzbiera dyskretnie. Nagle wstaje, bierze za nożyk do obierania jabłek i rzuca się na tego chłopaka. Jest bardzo agresywna. Zadaje mu siedem ciosów tym nożem. Pełno krwi. Chaos. Panika. Wrzaski. Mąz obezwładnia żonę. Inni plażowicze wzywają karetkę, niosą pomoc chłopakowi, ale jegomośc umiera jeszcze przed przyjazdem medyków. Szok ! Co się stało ? Przypomina to zabójstwo z "Obcego" Camusa. Policja aresztuje Corę, dowody są aż nazbyt oczywiste, świadków od metra. Badania wykazują, że jest poczytalna, zdaje sobie sprawę z tego co zrobiła, nie brała żadnych narkotyków. Zatem : dlaczego ? Co się stało ? Ona sama mówi tylko : "To ta piosenka...", czyli dokładnie jak Meursault : "Słońce mnie oślepiło". Z ramienia policji sprawę prowadzi dwóch śledczych, z których tym głównym jest AMbrose [Bill Pullman]. Dociekliwy, opanowany, racjonalny, z bystrym spojrzeniem. Prywatnie pasjonat ornitologii, z problemami małzeńskimi, razem z żoną chodzą na terapię i próbują zwalczyć kryzys we wzajemnych relacjach, które na oko nie wyglądają tak znowu strasznie. Odcinki 1-4 miałem okoliczność zrelacjonować [9 od góry] : forum.gazeta.pl/forum/w,14,168909782,168909782,Ojej_co_tu_wybrac_2019_11_vol_109_.html?s=4#p168975452 Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:25 Metro TV "Grzesznica" [2017] 3,4 /8 19.07.22, 06:48 Interesujący serial amerykański. Niegdyś zacząłem oglądać via CTv, ale dotarłem tylko do połowy, straciłem jeden odcinek i drugą część pozostawiłem do uzupełnienia na lepsze czasy ;] Może własnie nadeszły ? TVN pokazuje w dwuodcinkowych zestawach, bardzo roztropny wariant, wg mnie. Scenariusz oparto na powieści Petry Hammesfahr. W roli showrunnera Derek Simonds. Grają : Jessica Biel, Bill Pullman, Christopher Abbott. Pozwolę sobie zacytować samo wprowadzenie w główny wątek, ulegajacy później wielu rozgałęzieniom, rozwijający się zresztą w towarzystwie kilku innych, wzmacniających wyrazistość postaw i zachowań konkretnych bohaterów. Zatem : w introdukcji widzimy 30-letnią Corę [Jessica Biel]. Żona mężowi, matka małemu dziecku, synowa rodzicom męża, z którymi mieszkają i wspólnie prowadzą rodzinnę firmę, chyba meblarską - na oko : kobieta spełniająca się w swoim modelu życia. Normalne życie : praca, posiłki, wychowanie dziecka, wieczorem łóżkowa gimnastyka, rozmowy... ale coś nie gra na tym obrazku. I tym czymś jest wyraz twarzy i mowa ciała Cory. Tak jakby zapadła w zamyślenia, jakby stawała się nieobecna. I oto następuje moment krytyczny. Dzień jest letni, słoneczny, państwo idą na miejską plażę. Najpierw Cora wypływa daleko poza ograniczenia kąpieliska. Jakby chciała na pełne morze się wyrwać. Kiedy wraca, a mąż pyta, dlaczego wypuściła się tak daleko, ona mu odpowiada : "Bo tam miałam trochę spokoju". Na kocu parę metrów od nich siedzi czworo młodych ludzi, dwie pary. Blondynka i jej kolega obciskują się niedwuznacznie, a w pewnym momencie ona puszcza muzykę, piosenkę, mówiąc że to utwór kapeli w której jej chłopak się udziela. Cora słucha tego, patrzy, i coś w niej wzbiera dyskretnie. Nagle wstaje, bierze za nożyk do obierania jabłek i rzuca się na tego chłopaka. Jest bardzo agresywna. Zadaje mu siedem ciosów tym nożem. Pełno krwi. Chaos. Panika. Wrzaski. Mąz obezwładnia żonę. Inni plażowicze wzywają karetkę, niosą pomoc chłopakowi, ale jegomośc umiera jeszcze przed przyjazdem medyków. Szok ! Co się stało ? Przypomina to zabójstwo z "Obcego" Camusa. Policja aresztuje Corę, dowody są aż nazbyt oczywiste, świadków od metra. Badania wykazują, że jest poczytalna, zdaje sobie sprawę z tego co zrobiła, nie brała żadnych narkotyków. Zatem : dlaczego ? Co się stało ? Ona sama mówi tylko : "To ta piosenka...", czyli dokładnie jak Meursault : "Słońce mnie oślepiło". Z ramienia policji sprawę prowadzi dwóch śledczych, z których tym głównym jest AMbrose [Bill Pullman]. Dociekliwy, opanowany, racjonalny, z bystrym spojrzeniem. Prywatnie pasjonat ornitologii, z problemami małzeńskimi, razem z żoną chodzą na terapię i próbują zwalczyć kryzys we wzajemnych relacjach, które na oko nie wyglądają tak znowu strasznie. Odcinki 1-4 miałem okoliczność zrelacjonować [9 od góry] : forum.gazeta.pl/forum/w,14,168909782,168909782,Ojej_co_tu_wybrac_2019_11_vol_109_.html?s=4#p168975452 Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:25 Metro TV "Grzesznica" [2017] 5,6 /8 26.07.22, 07:11 Interesujący serial amerykański. Odcinki 1-4 miałem okoliczność zrelacjonować [9 od góry] : forum.gazeta.pl/forum/w,14,168909782,168909782,Ojej_co_tu_wybrac_2019_11_vol_109_.html?s=4#p168975452 Może kiedyś uda się dopisać drugą połowę. Gdybyście mieli okazję obejrzeć, Czcigodni, nie wahajcie się ani sekundy! Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 0:20 Stopklatka "Nieśmiertelny 2" [1991] 12.07.22, 06:44 Sequel dobrego pierwowzoru :] pamiętam ów oryginał, bardzo efektowny i interesujący, w którym pani dziennikarka poznaje Conora Mc Leoda bedącego tytułowym "nieśmiertelnym", człowieka, który nie może umrzeć, no chyba że zostanie zdekapitowany. widzimy historię jego podróży przez stulecia, podczas której toczy boje z innymi przedstawicielami swojego gatunku, ponieważ "pozostać może tylko jeden"; zawiązuje przyjaźń z pewnym szkockim hrabią, granym przez Seana Connery'ego, który zostaje jego mentorem i przyjacielem; przeżywa miłość swojego, nieskończenie długiego, życia i z bólem musi znosić świadomośc, ze gdy ona zestarzeje sie i umrze, on nadal będzie młody. była w tamtym filmie tajemnica, wolno odkrywana przez dziennikarkę, a wkrótce Mc Leodem interesuje się policja, prowadząca śledztwo w sprawie zaskakujących "zabójstw poprzez pozbawienie ofiary głowy"; były wyrafinowane sceny pojedynków na miecze; dobre retrospekcje cofające akcję do Xv czy XVI wieku, razem z ówczesnymi obrzędami i prezencją. jak widać, sequele posypały się jak z rękawa :] ten dzisiejszy jest z 2000 roku, podczas gdy oryginał jest z 1986. wciąz główną rolę gra Christopher Lambert : to ciekawe, czyżby podpisał cyrograf ? ;] Polubił tego bohatera ? A może warunki kontraktu są nader korzystne ? Powstały cztery, albo i pięć ?, filmów z tej serii, być może choć w części dorównujących pierwszemu ? Reżyseruje Russell Mulcahy. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 2:40 Stopklatka "Szwadron" [1992] 12.07.22, 06:47 Jakby ciut mniej doceniany ?, popularny ?, film pana reżysera Juliusza Machulskiego, może z powodu zaskakującego przyporządkowania gatunkowego ? pomysł jakby nawiązujący do "Plutonu" Olivera Stone'a, tyle że tutaj mamy młodego rekruta, który w 1863 roku jako ochotnik bierze udział w tłumieniu przez carską armię powstania styczniowego. W ten sposób pan baron chce zaimponować pannie z salonowego towarzystwa. Na miejscu odbiera lekcję poglądową, która uderzająco wpływa na jego wrażliwość i zmienia do spodu; przekonuje się, że chaotyczne działania rosyjskiej armii są odbiciem konfliktu postaw uosabianych przez dwóch oficerów : okrutnego i bezlitosnego rotmistrza Dobrowolskiego i rozsądnego porucznika Żuryna, natomiast wbrew propagandzie, z jaką miał do czynienia, Polacy nie są bandytami, ale odważnymi i bohaterskimi ludźmi walczącymi o wolność, a on sam jest tutaj we wstydliwej roli wspierającego i legitymizującego poczynania wynikające z polityki terroru i zniewolenia. Pojawia się także wątek uczuciowego afektu barona wobec polskiej szlachcianki, zaaangazowanej w powstanie. Na każdym kroku wojna pokazuje swoją ohydną twarz, bezwzględny okupant zabija nie tylko uzbrojonych powstańców, ale nawet dzieci, które podejrzewa o pomoc dla rebeliantów, pacyfikuje wsie, upokarza chłopstwo, które balansuje między presją wspierania powstańców, a próba ocalenia skóry wobec grozy prześladowań ze strony caratu, wreszcie nie waha się nawet przed egzekucją swoich własnych żołnierzy, z oskarżenia o próbę dezercji. Puenta jest więc wyjątkowo przykra i dołująca. Wielka rola Janusza Gajosa jako rotmistrza [ten akcent !], dobry Radosław Pazura w głównej roli, Jan Machulski, Henryk Machalica i Franciszek Pieczka jako mistrzowie w każdej minucie obecności ekranowej, akcja raczej kameralna, opierająca się na dialogach tematycznych oraz obserwacjach, ale jest także kilka scen bitewnych, w tym jedna czy dwie z szarżą kawalerii. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 12:35 Kultura "Oczy uroczne" [1977] 13.07.22, 05:43 Nowela Piotra Szulkina na podstawie ludowego podania. W zamku na odludziu mieszka mężczyzna, który wskutek klątwy zabija spojrzeniem. Którejś nocy gości u siebie starszego pana z córką, którzy zgubili drogę w okolicy. Niebawem kobieta zostaje jego żoną, a kiedy zachodzi w ciążę i rodzi dziecko - mąż pozbawia się oczu, aby z całą pewnością nie uczynić mu/im krzywdy. Grają : Leszek Herdegen, Mariola Chmielewska Te polskie nowelki, miniatury, opowiadania z lat 60-tych i 70-tych są świetne, bardzo interesujące fabularnie, a zazwyczaj reżyserowane przez niezawodnych fachowców. Gdzie się podziały takie produkcje dzisiaj ? :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 13:30 Kultura "Przewodnik Putifara"[2019]/dok 13.07.22, 05:45 Wyjątkowo pozwolę sobie zacytować oficjalny opis tego serialu dokumentalno-podrózniczego: "Petrus Putiifar jest fikcyjnym podróżnikiem oraz autorem przewodników turystycznych. Pokazuje muzea, ogrody i inne lokalne atrakcje. Spaceruje też po miastach i dzieli się swoimi spostrzeżeniami. Widzowie podążają za nim do Paryża, Londynu, Wiednia, Konstantynopola, Amsterdamu, Petersburga, Neapolu, Lizbony, Barcelony, Wenecji i na Francuską Riwierę" Reżyseria: Sebastien Lafebvr &, Stanislas Valroff. Wedle zapowiedzi: dzisiaj "Lizbona, królowa rzeki Tag". Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 14:40 Kultura "Hania" [1984] 13.07.22, 05:49 Dwaj świeżo upieczeni magistrzy/magistrowie - synowie ziemiańskich właścicieli, w tym jeden z pochodzenia Tatar [[rzecz się dzieje w - smalą cholewki do tej samej dziewczyny, córki zarządcy w dworku u ojca jednego z nich. Na otwarcie ramówki piątkowej. Rywalizacja jest nie na żarty, dochodzi nawet do pojedynku. Pytanie, co na to dziewczyna ?, bo czasami w ferworze wymiany ciosów umyka ta istotna informacja ;] Film na podstawie noweli Sienkiewicza, w dekoracjach nawiązujących do trzeciego tercji XIX wieku [choć nowela ukazała się w 1875 roku]. Reżyseria : Stanisław Wohl Grają ; Maciej Orłoś, Marek Sokół, Małgorzata Wachecka, Mieczysław Voit, Jan Englert, Barbara Horawianka, Marek Walczewski. Film do złowienia via YouTube: www.youtube.com/watch?v=u-Ji7Pmu-AM Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 15:05 Zoom TV "Gang Olsena znowu w akcji" [1977] 13.07.22, 05:50 Oni nie mają dość kolejnych wpadek, kiksów i ewidentnych nieudolności! Na szczęście ! :] Tym razem pan Egon z kolegami bierze na cel duńską filię MFW, a z tercet robi się kwartet, gdyż dołącza kuzyn z Ameryki, może jakiś zawodnik z klasą ?, choć bardziej prawdopodobne, iż równie nieporadny, co reszta kompanii. Nawet jeśli specjalizuje się w rozgryzaniu zabezpieczeń komputerowych, w jakie zapewne wyposażony został upragniony przez gangsterów sejf. Ktoś ich w końcu musi załatwić na cacy : : policja, inna banda złodziejaszków albo oni sami własnoręcznie ;] Reżyseria : Erik Balling. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 15:55 Zoom TV "Gang Olsena znowu w akcji" [1977] 25.07.22, 05:55 Oni nie mają dość kolejnych wpadek, kiksów i ewidentnych nieudolności! Na szczęście ! Tym razem pan Egon z kolegami bierze na cel duńską filię MFW, a z tercet robi się kwartet, gdyż dołącza kuzyn z Ameryki, może jakiś zawodnik z klasą ?, choć bardziej prawdopodobne, iż równie nieporadny, co reszta kompanii. Nawet jeśli specjalizuje się w rozgryzaniu zabezpieczeń komputerowych, w jakie zapewne wyposażony został upragniony przez gangsterów sejf. Ktoś ich w końcu musi załatwić na cacy : : policja, inna banda złodziejaszków albo oni sami własnoręcznie ;] Reżyseria : Erik Balling. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 16:25 Kultura "Mała apokalipsa" [1993] 13.07.22, 05:53 Raczej nie ekranizacja powieści Tadeusza Konwickiego, prędzej : wariacja na temat ? akcja nie odbywa się bowiem w Warszawie pogrążonej w mrokach minionego systemu politycznego, ale w Paryżu lat 90-tych. bohaterowi już bliżej do powieściowego narratora, gdyż jest sfrustrowanym polskim literatem, który popadł w depresję na okoliczność trosk i zmartwień dotyczących sytuacji w ojczyźnie oraz własnej niemocy twórczej. Francuscy intelektualiści, przyjaciele domu, próbują namówić go do efektownego aktu samobójczego, jaki mogliby wykorzystać dla własnych celów, mamiąc pisarza mirażami pośmiertnego spełnienia artystycznego. Ciekawa obsada : Pierre Arditi, Jiri Menzel, Anna Romantowska, Beata Tyszkiewicz, Henri Dussolier, Jan Tadeusz Stanisławski. Reżyseruje Costa Gavras. Literacki oryginał jest treściwym monologiem umieszczonym głęboko w polskich realiach, więc interesujące, co też zrobił z nim reżyser w swoim wariancie interpretacji. Jutro o 8:55. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 8:55 Kultura "Mała apokalipsa" [1993] 14.07.22, 06:11 Replay z wczoraj! Raczej nie ekranizacja powieści Tadeusza Konwickiego, prędzej : wariacja na temat ? akcja nie odbywa się bowiem w Warszawie pogrążonej w mrokach minionego systemu politycznego, ale w Paryżu lat 90-tych. bohaterowi już bliżej do powieściowego narratora, gdyż jest sfrustrowanym polskim literatem, który popadł w depresję na okoliczność trosk i zmartwień dotyczących sytuacji w ojczyźnie oraz własnej niemocy twórczej. Francuscy intelektualiści, przyjaciele domu, próbują namówić go do efektownego aktu samobójczego, jaki mogliby wykorzystać dla własnych celów, mamiąc pisarza mirażami pośmiertnego spełnienia artystycznego. Ciekawa obsada : Pierre Arditi, Jiri Menzel, Anna Romantowska, Beata Tyszkiewicz, Henri Dussolier, Jan Tadeusz Stanisławski. Reżyseruje Costa Gavras. Literacki oryginał jest treściwym monologiem umieszczonym głęboko w polskich realiach, więc interesujące, co też zrobił z nim reżyser w swoim wariancie interpretacji. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 18:50 Kultura "Magiczne drzewo" [2003-06] 1,2 /8 13.07.22, 06:02 Serial poprzedzający film pełnometrażowy [2008 r.] W filmie: krzesło sporządzone z drzewa magicznego dębu powalonego przez piorun okazuje się być meblem spełniającym życzenia: dzieci odkrywające tajemnicę ową muszą jednak korzystać z nadarzających się możliwości w sposób ostrożny i mądry, zwłaszcza że rodzice wyjechali, a pani ciotka, która się nimi opiekuje, niekoniecznie należy od osób szczególnie godnych zaufania; no i w pobliżu kręci się ktoś, kto ma na krzesło chrapkę. W serialu podążamy śladami kolejnych przedmiotów wykonanych z tego specjalnego drzewa, przynoszących swoim właścicielom wiele frajdy, ale i wprawiających w zakłopotanie. Grają : Maria Peszek, Wojciech Molski, Zuzanna Gulczyńska. Reżyseria: Andrzej Maleszka, Krzysztof Zbieranek. Pierwsze dwa odcinki: "Drewniany pies" oraz "Kostka". Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 18:55 Kultura "Magiczne drzewo" [2003-06] 3,4 /8 14.07.22, 06:31 Serial poprzedzający film pełnometrażowy [2008 r.] W filmie: krzesło sporządzone z drzewa magicznego dębu powalonego przez piorun okazuje się być meblem spełniającym życzenia: dzieci odkrywające tajemnicę ową muszą jednak korzystać z nadarzających się możliwości w sposób ostrożny i mądry, zwłaszcza że rodzice wyjechali, a pani ciotka, która się nimi opiekuje, niekoniecznie należy od osób szczególnie godnych zaufania; no i w pobliżu kręci się ktoś, kto ma na krzesło chrapkę. W serialu podążamy śladami kolejnych przedmiotów wykonanych z tego specjalnego drzewa, przynoszących swoim właścicielom wiele frajdy, ale i wprawiających w zakłopotanie. Grają : Maria Peszek, Wojciech Molski, Zuzanna Gulczyńska. Reżyseria: Andrzej Maleszka, Krzysztof Zbieranek. Kolejne 2 odcinki: "Kredka" oraz "Berło". Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 18:50 Kultura "Magiczne drzewo" [2003-06] 5,6 /8 18.07.22, 06:14 Serial poprzedzający film pełnometrażowy [2008 r.] W filmie: krzesło sporządzone z drzewa magicznego dębu powalonego przez piorun okazuje się być meblem spełniającym życzenia: dzieci odkrywające tajemnicę ową muszą jednak korzystać z nadarzających się możliwości w sposób ostrożny i mądry, zwłaszcza że rodzice wyjechali, a pani ciotka, która się nimi opiekuje, niekoniecznie należy od osób szczególnie godnych zaufania; no i w pobliżu kręci się ktoś, kto ma na krzesło chrapkę. W serialu podążamy śladami kolejnych przedmiotów wykonanych z tego specjalnego drzewa, przynoszących swoim właścicielom wiele frajdy, ale i wprawiających w zakłopotanie. Grają : Maria Peszek, Wojciech Molski, Zuzanna Gulczyńska. Reżyseria: Andrzej Maleszka, Krzysztof Zbieranek. Kolejne 2 odcinki: "Bracia" oraz "Połykacze książek". Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 18:50 Kultura "Magiczne drzewo" [2003-06] 7/7 19.07.22, 06:00 "Para", czyli odcinek nieoczekiwanie ostatni, gdyż źródła pomocnicze sugerowały jednak osiem;] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 Stopklatka "Wielki Gatsby" [2013] 13.07.22, 06:06 Nowoczesna, jakże barwna wizualnie, z rozmachem i cekinadą zrobiona wersja klasycznej powieści. Chyba trudno pisać o "remake'u" filmu z 1974 Jacka Claytona, Baz Luhrmann ma całkowicie osobną wizję, można odnieść nawet wrażenie, że sama historia służy mu jako pretekst do przedstawienia widowiska o wyjątkowej estetyce. Film z '74 chyba jednak zdecydowanie bardziej skupiał się na losach i dylematach bohaterów, a przede wszystkim : przedstawiał ich w kostiumie epoki, podczas gdy tutaj niby mamy lata 20-te, ale w całkiem współczesnym anturażu, co wygląda przewrotnie, intrygująco, ale nie gwarantuje romantycznego wdzięku jakim legitymuje się poprzednia ekranizacja. Siostra celnie zauważyła, że o ile ten rodzaj spektaklu pasował do "Moulin Rouge", o tyle tutaj "sprawiał wrażenie przerostu formy nad treścią". Duet Di Caprio & Mulligan niewiele nowego wnosi do rysunku postaci Jaya I Daisy, para Redford & Farrow jest jednak kanoniczna :] Uważam też, że idealnym Nickiem był Sam Waterston, więc - jak dla mnie - Tobey Maguire otrzymał zadanie nie do wykonania, żartem mówiąc :] "Scena przyjęcia, oszałamiająca - kostiumy, choreografia, zdjęcia - wszystko znakomite", napisała Siostra. Yes ! Spektakularność formy tej wersji "Gatsby'ego" jest poza dyskusją. Niektórzy mawiają, jakoby książka Scotta Fitzgeralda nie sprostała próbie czasu, w swej literackiej formule, niemniej, jakkolwiek sądzić, w filmie pozostaje inspiracją niebanalną i wciąż posiadającą rezerwy do wykorzystania w kolejnych przedstawieniach, może tym razem zaskakująco mniej wystrzałowych ? Powtórka: niedziela, 21:40. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21:40 Stopklatka "Wielki Gatsby" [2013] 17.07.22, 06:08 Ponownie! Nowoczesna, jakże barwna wizualnie, z rozmachem i cekinadą zrobiona wersja klasycznej powieści. Chyba trudno pisać o "remake'u" filmu z 1974 Jacka Claytona, Baz Luhrmann ma całkowicie osobną wizję, można odnieść nawet wrażenie, że sama historia służy mu jako pretekst do przedstawienia widowiska o wyjątkowej estetyce. Film z '74 chyba jednak zdecydowanie bardziej skupiał się na losach i dylematach bohaterów, a przede wszystkim : przedstawiał ich w kostiumie epoki, podczas gdy tutaj niby mamy lata 20-te, ale w całkiem współczesnym anturażu, co wygląda przewrotnie, intrygująco, ale nie gwarantuje romantycznego wdzięku jakim legitymuje się poprzednia ekranizacja. Siostra celnie zauważyła, że o ile ten rodzaj spektaklu pasował do "Moulin Rouge", o tyle tutaj "sprawiał wrażenie przerostu formy nad treścią". Duet Di Caprio & Mulligan niewiele nowego wnosi do rysunku postaci Jaya I Daisy, para Redford & Farrow jest jednak kanoniczna :] Uważam też, że idealnym Nickiem był Sam Waterston, więc - jak dla mnie - Tobey Maguire otrzymał zadanie nie do wykonania, żartem mówiąc. "Scena przyjęcia, oszałamiająca - kostiumy, choreografia, zdjęcia - wszystko znakomite", napisała Siostra. Yes ! Spektakularność formy tej wersji "Gatsby'ego" jest poza dyskusją. Niektórzy mawiają, jakoby książka Scotta Fitzgeralda nie sprostała próbie czasu, w swej literackiej formule, niemniej, jakkolwiek sądzić, w filmie pozostaje inspiracją niebanalną i wciąż posiadającą rezerwy do wykorzystania w kolejnych przedstawieniach, może tym razem zaskakująco mniej wystrzałowych ? Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 Kultura "Chińczyk na wynos" [2011] 13.07.22, 06:12 Współczesna komedia w dekoracjach Buenos Aires. Miejscowy pan imieniem Roberto poznaje emigranta z Chin - Juna, który poszukuje tutaj swojego wujka. pan Roberto decyduje się pomóc beznadziejnie zagubionemu przybyszowi, także poprzez zakwaterowanie jegomościa we własnym mieszkaniu. Czyli : poszukiwania wuja - raz, dwa - zapewne spotkanie różnych kultur, które bawi, cieszy i uczy :] Reżyseria: Sebastián Borensztein. Na RT: 86% z 14 recenzji krytycznych oraz 79% z ponad tysiąca opinii widowni. Replay: z czwartku/piątek o 2:35. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 2:35 Kultura "Chińczyk na wynos" [2011] 14.07.22, 08:05 Nocny bis! Czy mieliście okazję obejrzeć wczoraj, Czcigodni? U mnie nastąpiło dostąpienie, więc spróbuję niebawem dopisać parę słów a'propos:] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek "Chińczyk na wynos" [2011] po filmie o filmie 1/3 14.07.22, 15:49 Film sympatyczny, serdeczny, zabawny, choć nie unikający momentów zapalnych, aspirujący z powodzeniem do zilustrowania tezy o nieusuwalnym sensie życia, któremu nawet najdzikszy absurd nie odbierze należnej rangi; o tym, iż żałoby nie trzeba przedłużać w nieskończoność, bo wokół są ludzie warci by dać im szansę; o przyjaźni i porozumieniu ponad charakterologicznymi podziałami, do osiągnięcia między odkrywającymi z wolna zbieżność swoich losów i przeżyć bohaterami z dwóch odmiennych światów, a nawet kręgów kulturowych. I na dodatek wyreżyserowany z prawdziwą bezpretensjonalnością. W pierwszej scenie mamy scenę prosto z serca nonsensu: oto w Chinach para młodożeńców oddaje się randce na łódce pośrodku jeziora, pan śpiewa pani serenadę, potem sięga po jakieś frykasy i wtedy na panią spada, uwaga, krowa! Żywa krowa z nieba! Przenosimy się do Buenos Aires i poznajemy pana Roberto [świetny Ricardo Darin], rześkiego wdowca w średnim wieku, prowadzącego sklep tzw. żelazny, z tysiącem i jednym drobiazgami do obsługi gospodarstwa domowego;, pan Roberto co roku kupuje zmarłej żonie prezent na urodziny, umieszcza go razem z innymi w specjalnej, oszklonej gablocie, odwiedza również grób jej oraz matki, której nie dane mu było poznać, gdyż zmarła podczas jego narodzin; sklep odwiedzają kolejni klienci, zwłaszcza jeden, wyczesany pan z horrorów o wadach drobnomieszczaństwa: dociekliwy, dokuczliwy i drobiazgowy, aż pan Roberto gotuje się w środku odpowiadając mu na kolejne, doprecyzowujące pytania o jakieś uszczelki i inne głupstwa; po południu pan Roberto zjada obiad, a po wizycie na cmentarzu zasiada do swego hobby: wertowania znoszonych przez przyjaciół dziesiątek świeżych numerów hiszpańskojęzycznych gazet, oddając się polowaniu na notki prasowe o jakichś wyjątkowo kuriozalnych zdarzeniach, najchętniej z gwałtowną śmiercią jako puentą: gdzieś w świecie państwo kochankowie takiej namiętności oddają się w samochodzie zaparkowanym przy szosie, aż zwalniają hamulec i giną w przepaści, gdzieś indziej w salonie fryzjerskim pan goli jednego dżentelmena, gdy na ulicy dochodzi do wypadku samochodowego i fragment zniszczonego auta wybija szybę, trafia fryzjera, a on już nie może zwolnić ręki i podcina gardło swemu nieszczęsnemu klientowi - co najkomiczniejsze, w tych scenkach, pan Roberto siebie sobie wyobraża w roli głównej, a w roli śmiertelnie golonego klienta widzi tego mieszczańskiego wyglansowanego chuligana sklepowego;] Na względy pana Roberto czyha przemiła, pełna uśmiechu, humoru, wdzięku i kobiecej atrakcyjności, panna Marie [Muriel Santa Ana], krewna bliskiego kolegi; podrywa pana Roberto śmiejącym się okiem i rozmową, ale on wciąż nie może się zdobyć na poważniejszy gest, odnosi się do niej zaledwie koleżeńsko, nawet jeśli, czego dowodzi retrospekcja, mieli swoją chwilę zapomnienia i szaleńczej intensywności erotycznej, co nasuwa podejrzenie, iż kochanek popadł w wyrzut na sumieniu względem nieboszczki żony i również stąd jego pieczołowicie wyznaczany wobec panny Marii dystans. Pewnego popołudnia, pan Roberto siedzi sobie na leżaku i popija piwko obserwując starty i lądowania samolotów na lotnisku, gdy wtem widzi scenę wyrzucenia z taksówki jegomościa posługującego się chińskim językiem, a takoż i na Chińczyka typem urody pasującego. Pan wyrzucony pomstuje w swoim narzeczu za odjeżdzającym taksówkarzem, a następnie zwraca swój wzrok ku Roberto i cały zapłakany zaczyna do niego przemawiać, aż nie sposób mu przerwać tego słowotoku; pan Roberto w końcu nie wytrzymuje nawałnicy języka obcego i gestem zaprasza go do auta, gdzie pan Chińczyk podkasuje rękaw kurtki i pokazuje, chyba wytatuowany?, adres; pan Roberto wie dokąd jechać, ale kiedy pan pasażer znienacka wymiotuje prosto na tapicerkę, opuszcza go entuzjazm, wysadza jegomościa i każe mu zgłosić się na policję; wszelako, po powrocie do domu, deszczowym wieczorem mięknie naszemu bohaterowie serce i autem wraca do nieszczęśliwca, zastając go dokładnie w tym miejscu, w którym pozostawił go był. Następnego dnia rankiem zawozi go pod wskazany na ramieniu adres, gdzie nie ma żadnych Chińczyków, a zastany Argentyńczyk informuje, iż trzy i pół roku temu odkupił ten lokal od chińskiego właściciela, najwyraźniej tego pana właśnie szuka przyjezdny; niestety, nie dysponuje się tutaj nowym adresem byłego gospodarzam skutkiem czego pan Roberto zawozi kolegę z Chin na policję, gdzie popada w karczemną awanturę z gliniarzem przyjmujacym zgłoszenie i na wieść o planie zapakowania sympatycznego Chińczyka do celi aresztanckiej, od słowa do słowa grzmoci w ucho policaja, nokautując go boleśnie, a Chińczyka kwateruje u siebie w domu, choć bez większego entuzjazmu, jak każdy singiel, zwłaszcza wdowiec, po latach samodzielnego prowadzenia domu zmuszony mieszkać na stałe z innym człowiekiem; serwuje panu koledze kolację, kaszanka i bycze jądra [uff!], wskazuje niewielki pokój do noclegu, rankiem stawia na stole śniadanie, a następnie zawozi przypadkowego lokatora do chińskiej ambasady. Tam, dzięki tłumaczeniu pracownika instytucji, dowiaduje się, iż jego chiński kolega nie mając już nikogo bliskiego w Chinach, jako sierota przybył tutaj w poszukiwaniu swego stryja, ostatniego krewnego o jakim ma zielone pojęcie. Niestety, chińska ambasada nie da mu schronienia, więc pan Roberto, z niechęcią, ale inaczej nie umie w tej sytuacji postąpić, zawraca wystartowany już samochód i zabiera ze sobą porzuconego pechowca, ulegając jego spokojowi, zauważalnemu zaufaniu w spojrzeniu i całej postawie, wzruszającym na swój sposób:] Następnego dnia wiezie Juna [Ignacio Huang], bo tam ma na imię chiński imigrant, do chinatown miejskiego, gdzie chodzą po sklepikach i straganach, dopytując o jego stryja; zabawna sekwencja, bo oto jeden z handlarzy nie może dogadać się z Junem, gdyż mówią dwoma róznymi dialektami chińskimi, natomiast rzucone przez Roberto latynoskie siarczyste przekleństwo rozpoznaje doskonale;] Poszukiwania stryja, a nawet byle wieści o stryju, kończą się fiaskiem; wobec patowej sytuacji, ciężko wzdychając pan Roberto udziela gościny Junowi, zapowiadając, na kartce i na migi, iż przyjmuje go na tydzień: jeśli w tym czasie nie uda się im uzyskać jakiejś wiedzy o jego krewnym, niestety wystawi walizkę lokatora na ulicę. Odtąd razem jadają posiłki, a pan Jun dzielnie pracuje w sklepie, sprzątając zagracone od lat podwórko, przycinając żywopłot, porządkując pokoje i malując ściany, czasami tylko budząc Roberta w nocy głośnymi monologami przez sen, ale w zamian zastępujący go podczas codziennego przygotowywania śniadania, zawsze składającego się z bagietki i kawy; odwiedza ich Marie, zaprasza na kolację, a podczas realizacji uczestnicy chętnie rozmawiają o swoim egzotycznym gościu, bardzo pochlebnie i z sympatią, aczkolwiek on zupełnie nic nie pojmuje z ich szwargotu; po jedzeniu, Marie pokazuje mu zdjęcia ze swojemu domu, mieszka ona bowiem na prowincji, tutaj przyjeżdza do rodziny, także z tej przyczyny zabiera Juna na wędrówkę po Buenos Aires: on nie zna miasta, ja też, więc razem pójdziemy je odkryć!;] cdn. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek "Chińczyk na wynos" [2011] po filmie o filmie 2/3 14.07.22, 16:18 Właśnie, gdy Marie porywa Juna na spacer, Roberto odbiera telefon z ambasady: znaleźli stryja chłopaka! Następnego dnia o dziewiątej rano chiński stryj ma przybyć osobiście. Marie zamawia na kolację chińszczyznę, przywozi ją kurier, wyraźnie z chińską urodą, a zaproszony do środka podejmuje się roli tłumacza: dzięki temu, Jun może przekazać panu Roberto wyrazy wdzięczności za pomoc, choć samym spojrzeniem mówi więcej niż setką słów, pragnie również poznać wreszcie imię swego dobrodzieja, nawet jeśli później nie może go wyjęzyczyć. Tak więc, siódmego, ostatniego dnia, chińska drużyna parkuje przed domem i sklepem pana Roberta, Jun do nich wychodzi już spakowany, po wybornym śniadaniu, z udziałem zaserwowanego przez pana Roberto przysmaku na specjalne okazje, a wtedy z wozu wyłania się rzekomy stryj, pan senior, całkiem niewidomy, dokładnie bada rękoma głowę Juna i stwierdza z całą stanowczością: NIE! on nie jest moim bratankiem! I nie ma dyskusji, państwo odjeżdzają, a pan Roberto, znów z ciężkim westchnieniem, musi przedłużyć gościnę swemu chińskiemu koledze, chyba ciut żałując zupełnie zbytecznie podanego smakołyku spod lady;] Zaalarmowana ambasada bije się w piersi: najwyraźniej nastąpił błąd na linii zbieżności nazwisk! Rankiem pan Roberto przed śniadaniem wokół stołu, Jun jak zwykle milczący i grzeczny, tym razem wydaje się mocno zaniepokojony, aż pan Roberto poleca: za mną! Wedle jego kolejnego pomysłu: najpierw robi fotografię Junowi, znienacka, więc pan Chińczyk twarz ma wyraźnie zaskoczoną, i takież zdjęcie umieszcza na plakatach z ogłoszeniem o poszukiwaniu stryja - rozlepiają je pracowicie w chińskiej dzielnicy. Pan Roberto odwiedza również jakąś organizację chińską, nijak nie mogłem się domyślić: jaką!, gdzie długo czeka na spotkanie z przewodniczący, by dowiedzieć się wreszcie, iż ten pan wyjechał, a nikt nie może go zastąpić i pomóc znękanemu lokalsowi; ostatecznie, znów w panu Roberto odzywa się krewka natura, mówi o jedno słowo za dużo, wytyka chińskim kolegom niedostatki w organizacji działalności, a oni wyprasza ją, a nawet wypychają za pomocą potęznego ochroniarza. Sfrustrowany Roberto pomija milczeniem propozycję Juna upitraszenia kurczaka w siedemnastu smakach, zadowala się skibką chleba na kolację, a rankiem denerwującego klienta wyrzuca grożąc mu kombinerkami, by wieczorem, wobec skrajnego zirytowania niemożnością zrozumienia chińskiego języka, wyeksmitować Juna z kuchni do jego pokoiku; czarę goryczy przebiera wypadek fatalny, gdy z polecenia Roberta sprzątający Jun wywraca jakieś graty na gablotę z pamiątkami zmarłej żony - Roberto traci nerwy i wyrzuca go na ulicę, pakuje do taksówki polecając kierowcy, by jechał z nim do chinatown i zostawił na głównej ulicy! Tego wieczora kolacja zupełnie nie idzie panu Roberto, a następnego dnia, gdy Marie przynosi zdjęcia z jej i Juna wspólnej wyprawy do miasta, przy okazji wyznając swoje uczucia i komplementując pana Roberto za sposób w jaki pomógł biednemu Chińczykowi, naszego bohatera serce ściska za sumienie i drałuje w poszukiwaniu pozostawionego na pastwę losu Juna. Traf chce, na pana Roberto trafia ten znokautowany na posterunku gliniarz i dopada do w chińskiej dzielnicy, terroryzuje pistoletem służbowym, a potem porywa z zamiarem sprawienia solidnego manta; scenę tę widzi Jun, chyłkiem podąża nimi, a w krytycznym momencie ratuje skórę panu Roberto tłukąc dzban gliniany na głowie zdradzieckiego policaja. Więc: znów mieszkają razem, a pan Roberto, z pomocą kuriera od chińszczyzny w roli tłumacza, zapowiada Junowi, by został u niego tyle, ile będzie trzeba, przy okazji namawiając by nauczył się hiszpańskiego, znalazł pracę i własne mieszkanie; Jun ze śmiertelną powagą ślubuje całkowite poświęceni się nauce języka! Przy okazji, pan Roberto dowiaduje się, iż Jun w Chinach zajmował się plastyką, malował zabawki w fabryce, musiał wyjechać, gdy stracił narzeczoną, co jemu samemu nasuwa myśl o stażu własnego sieroctwa, matkę stracił przy porodzie, ojciec zmarł, gdy Roberto miał 19 lat i brał udział w wojnie o Falklandy, a gdy pojawia się pytania od Juna, co takiego w swoim albumie gromadzi pan Roberto, gospodarz opowiada o swym hobby polegającym na kolekcjonowaniu wycinków z gazet dotyczących absurdalnych wypadków; co ciekawe; pierwsze zdjęcie wklejone do tej osobliwej księgi przedstawia jego samego, ojciec znalazł je w gazecie obok artykułu o wojnie, Roberto widnieje na nim w hełmie i z karabinem; jeszcze tego samego wieczora, ojciec pana Roberto zmarł, a syn niejako podjął się kontynuacji zbierania prasowych notek o sensacjach dowodzących nonsensu ludzkiej egzystencji; ot choćby ta z Chi, kiedy na dziewczynę spadła z nieba krowa, zgubiona przez lecących samolotem złodziei i przemytników rogacizny: czy znając takie wypadki można wierzyć w sens istnienia!?, pyta pan Roberto. A wtedy Jun, na granicy łez, wzruszając też kuriera, powiada: ta dziewczyna była moją narzeczoną, ten artykuł gazetowy opowiada moją historię! Konsternacja! cdn. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek "Chińczyk na wynos" [2011] po filmie o filmie 3/3 14.07.22, 16:32 Pan Roberto zabijał na wojnie, widział śmierć, był w obozie jenieckim, stawia czoło najbardziej wnerwiającym klientom sklepowym, ale teraz patrzy na Juna z wprost niemożliwym zdumieniem! - naprawdę?! Nocą pan Roberto wypija o jeden kieliszek za dużo i robi larum w sklepie, powtarzając swoje ulubione okrzyki: "no tak oszukali mnie, oszukali, łotry!". Rankiem dzwoni telefon, pan Roberto odbiera go lekko oszołomiony po nocnej, solowej awanturze; dzwonią z ambasady: znaleźli właściwego stryja Juna, dżentelmen czeka przy słuchawce; Jun rozmawia z nim, wzrusza się ogromnie, potwierdzając tożsamość stryja. Pan Roberto jakby również doznaje rozrzewnienia. Następnego dnia wiezie Juna na lotnisku, gdzie podają sobie dłonie, patrzą w oczy i rozstają: krótko i z sercem. W domu pan Roberto zastaje szkice piórkiem wykonane przez gościa, a na ścianie podwórka: wykonany przez Juna podczas ostatniej nocy, rysunek wielkiej krowy z mądrymi oczami: jakby symbolu, mówiącego: nawet największy absurd prowadzi do wydarzeń pozytywnych i wniosków racjonalnych, pamiętaj o tym, drogi Roberto! Podbudowany widokiem radosnego krowiej facjaty wymalowanej na ścianie, pan Roberto wybiera się w teren- do kogo? Do Juna czy do... ależ oczywiście! do Marie! Zastaje ją na równo przyciętym trawniku, przed dizajnerskim domem;], otóż: dojącą krowę! Nie trzeba lepszej zbieżności obrazków. Widząc go, pani Marie zrywa się na równe nogi, cała uśmiechnięta, a więc happy end nadchodzi!:] Voila! Jeszcze trailer: www.youtube.com/watch?v=onfIJVgS3Fo Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 Polsat "Duże dzieci" [2010] 13.07.22, 06:16 Frywolna komedia amerykańska, odkrywająca w dorosłych dzieci, a raczej : nieprzepracowane młodzieńcze kompleksy ;] Tak właśnie wygląda rzecz z bohaterami filmu, przyjaciółmi w wieku już za chwilę średnim, spotykającymi się w okolicznościach nadwodnej przyrody, by wspominać swoje dzieciństwo i postać trenera z liceum, którego przed chwilą pochowali. W szkole panowie tworzyli zgraną paczkę i byli w jednej drużynie, dzisiaj każdy ma swoją rodzinę, ciągle za mało czasu dla siebie, więc ten weekend ma być szansą na oderwanie się od codzienności i powtórkę zabaw z dziecinnych lat. Co ciekawe, wracają nie tylko zabawy jakim oddawali się w dzieciństwie, ale również problemy, szczególnie z prześladującymi ich starszakami szkolnymi - ci panowie bynajmniej nie zapomnieli jak dawali się we znaki młodziakom i chcą ten zwyczaj "fali" kontynuować również tutaj, skoro już nadarza się okazja ;] Dzielni młodzieżowcy w piątym krzyżku mają jedyną w historii szansę, by zrewanżować się swoim dręczycielom, o ile oczywiście przełamią zadawnione lęki i pójdą za radami świętej pamięci trenera :] Miejscami komiczne, czasami ryzykowne [bez kawałów z puszczaniem wiatrów czy obowiązkowego padu w wiadomego pochodzenia placek - nie obejdzie się niestety], a w samej rzeczy oparte na jednym z najważniejszych w amerykańskiej kulturze społecznej przekonaniu, że czas spędzony w liceum zostaje z człowiekiem na całe życie, stanowi pierwszą ważną lekcję funkcjonowania we wspólnocie, również okres zawierania przyjaźni na zawsze [podobnie jak rywalizacji i niechęci ;)]. Reżyseria : Denis Dugan. Bis: z piątku/sobotę, 1:55. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 1:55 Polsat "Duże dzieci" [2010] 15.07.22, 07:19 Raz jeszcze. Frywolna komedia amerykańska, odkrywająca w dorosłych dzieci, a raczej : nieprzepracowane młodzieńcze kompleksy ;] Tak właśnie wygląda rzecz z bohaterami filmu, przyjaciółmi w wieku już za chwilę średnim, spotykającymi się w okolicznościach nadwodnej przyrody, by wspominać swoje dzieciństwo i postać trenera z liceum, którego przed chwilą pochowali. W szkole panowie tworzyli zgraną paczkę i byli w jednej drużynie, dzisiaj każdy ma swoją rodzinę, ciągle za mało czasu dla siebie, więc ten weekend ma być szansą na oderwanie się od codzienności i powtórkę zabaw z dziecinnych lat. Co ciekawe, wracają nie tylko zabawy jakim oddawali się w dzieciństwie, ale również problemy, szczególnie z prześladującymi ich starszakami szkolnymi - ci panowie bynajmniej nie zapomnieli jak dawali się we znaki młodziakom i chcą ten zwyczaj "fali" kontynuować również tutaj, skoro już nadarza się okazja ;] Dzielni młodzieżowcy w piątym krzyżku mają jedyną w historii szansę, by zrewanżować się swoim dręczycielom, o ile oczywiście przełamią zadawnione lęki i pójdą za radami świętej pamięci trenera :] Miejscami komiczne, czasami ryzykowne [bez kawałów z puszczaniem wiatrów czy obowiązkowego padu w wiadomego pochodzenia placek - nie obejdzie się niestety], a w samej rzeczy oparte na jednym z najważniejszych w amerykańskiej kulturze społecznej przekonaniu, że czas spędzony w liceum zostaje z człowiekiem na całe życie, stanowi pierwszą ważną lekcję funkcjonowania we wspólnocie, również okres zawierania przyjaźni na zawsze [podobnie jak rywalizacji i niechęci ;)]. Reżyseria : Denis Dugan. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 TVN7 "Honey" [2003] 13.07.22, 06:17 Niekoniecznie kino wybitne, ale pełne tanecznych popisów, przedniej jakości muzyki hip hopowej i rhythm n'bluesowej efektowna i zasobna w pozytywne akcenty historyjka o dziewczynie realizującej swoje marzenia muzyczne, nie na skróty, nie przez romanse z wpływowymi rekinami szołbiznesu, ale własną pracę i z niewielką pomocą sprawdzonych przyjaciół. W głównej roli Jessica Alba, również Missy Elliott, Jadakiss, Lil'Romeo i pewnie wiele innych czołowych postaci z amerykańskiej sceny rapowej. Reżyseria : Billy Woodruff. Sympatyczny, energiczny film ! Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 0:30 TVN7 "Honey" [2003] 18.07.22, 07:44 Ponownie! Niekoniecznie kino wybitne, ale pełne tanecznych popisów, przedniej jakości muzyki hip hopowej i rhythm n'bluesowej efektowna i zasobna w pozytywne akcenty historyjka o dziewczynie realizującej swoje marzenia muzyczne, nie na skróty, nie przez romanse z wpływowymi rekinami szołbiznesu, ale własną pracę i z niewielką pomocą sprawdzonych przyjaciół. W głównej roli Jessica Alba, również Missy Elliott, Jadakiss, Lil'Romeo i pewnie wiele innych czołowych postaci z amerykańskiej sceny rapowej. Reżyseria : Billy Woodruff. Sympatyczny, energetyczny film ! Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:40 SuperPolsat "Czarownica" [2005] 13.07.22, 06:21 Rzecz wygląda na baśń dla dorosłych, z morałem i psychologią, gdyż oto tytułowa czarownica nie wzięła się znikąd, ale jako postać występna posiada swoją historię : najpierw była dobrą wróżką, a następnie dopiero, zdradzona niecnie przez mężczyznę, złożona rozpaczą, przeszła w tryb czynienia zła. Najwyższym jego punktem ma być klątwa rzucona na córkę mężczyzny, króla niedalekiej krainy, który ją wykorzystał, okaleczył i porzucił. MOżna zresztą przypuszczać, iż w trakcie realizacji planu zła czarownica odzyska swój właściwy charakter i widownia dostąpi happy endu ? :] Grają : Angelina Jolie w stylowym kostiumie, Elle Fanning, Sharlto Copley. Reżyseria : Robert Stromberg. Na RT : 54 % z 270 recenzji krytycznych oraz 70 % ze 176 tys. opinii widzów. Replay: wtorek, 23:05. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:05 SuperPolsat "Czarownica" [2005] 19.07.22, 06:45 Drugi raz w lipcu. Rzecz wygląda na baśń dla dorosłych, z morałem i psychologią, gdyż oto tytułowa czarownica nie wzięła się znikąd, ale jako postać występna posiada swoją historię : najpierw była dobrą wróżką, a następnie dopiero, zdradzona niecnie przez mężczyznę, złożona rozpaczą, przeszła w tryb czynienia zła. Najwyższym jego punktem ma być klątwa rzucona na córkę mężczyzny, króla niedalekiej krainy, który ją wykorzystał, okaleczył i porzucił. MOżna zresztą przypuszczać, iż w trakcie realizacji planu zła czarownica odzyska swój właściwy charakter i widownia dostąpi happy endu ? :] Grają : Angelina Jolie w stylowym kostiumie, Elle Fanning, Sharlto Copley. Reżyseria : Robert Stromberg. Na RT : 54 % z 270 recenzji krytycznych oraz 70 % ze 176 tys. opinii widzów. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21:35 TVN "Za szybcy za wściekli" [2003] 13.07.22, 06:23 Kino dla amatorów szybkich aut, brawurowej jazdy i dynamicznych przyspieszeń. Szczątkowa fabuła, zamaszysty montaż, muzyka hip hopowa oraz rewia mody dla zainteresowanych subkultur. I ta seria ma już osiem albo dziewięć pozycji, zatem : doczekała się wiernej widowni. Obsada : Paul Walker, Tyrese Gibson, Cole Hauser, Eva Mendes. Reżyseria : John Singleton. Na RT : 36 % z 161 recenzji krytycznych oraz 50 % z ponad 250 tys. opinii widowni. Zatem : gaz do dechy i w stronę zachodzącego słońca, aby pojawić się w powtórce: z czwartku/piątek, 0:55. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 0:45 TVN "Za szybcy za wściekli" [2003] 14.07.22, 07:47 Na drugą nogę w lipcu. Szczątkowa fabuła, zamaszysty montaż, muzyka hip hopowa oraz rewia mody dla zainteresowanych subkultur. I ta seria ma już osiem albo dziewięć pozycji, zatem : doczekała się wiernej widowni. Obsada : Paul Walker, Tyrese Gibson, Cole Hauser, Eva Mendes. Reżyseria : John Singleton. Na RT : 36 % z 161 recenzji krytycznych oraz 50 % z ponad 250 tys. opinii widowni. Zatem : gaz do dechy i w stronę zachodzącego słońca! Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:05 TVN7 "Firefox" [1982] 13.07.22, 06:38 Clint Eastwood przedstawia: siebie w roli głównej we własnoręcznie wyreżyserowanym filmie, gra w nim byłego pilota wojskowego, wykonującego zimnowojenną, tajną misję przechwycenia z rąk Rosjan prototypu supernowoczesnego samolotu bojowego; oczywiście, o całej akcji wie KGB, więc powstrzymać go będzie starało się, od czego jednak pomoc kolegów misjonarza z CIA. Zatem, do boju, kowboju! ;] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:15 Polsat "Brzydka prawda" [2009] 13.07.22, 06:40 Komedia romantyczna, jak na okres wakacyjny przystało. Tutaj spotykają się państwo z telewizji, zmuszeni do współpracy dla ratowania popularności programu rozrywkowego. Ich znajomość przenosi się na prywatnośc, gdzie, co ciekawe, zachodzi sytuacja jak z "Cyrana", tylko na poziomie eksperymentu społeczno-towarzyskiego, a podpowiadającym okazuje się być pan, co jeszcze bardziej interesujące, zagorzały seksista, niezawodnie więc wpuszczający swoją "podopieczną' w jakieś gęste maliny ? A koniec końców, zapewne i tak normy gatunkowe wezmą górę, a główna para zacznie mieć się ku sobie. Grają : Katherine Heigl, Gerard Butler, Bree Turner. Reżyseria : Robert Luketic. Na RT : 14 % z 176 recenzji krytycznych - "kiepski scenariusz bazujący na kliszach, bez niezbędnego zabawnego humoru" - oraz 60 % z ponad 250 tys. opinii widzów, spory rozdźwięk :] Powtórka: z niedziel/poniedziałek, 1:25. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 1:25 Polsat "Brzydka prawda" [2009] 17.07.22, 06:39 Lipcowy bis nocny. Komedia romantyczna, jak na okres wakacyjny przystało. Tutaj spotykają się państwo z telewizji, zmuszeni do współpracy dla ratowania popularności programu rozrywkowego. Ich znajomość przenosi się na prywatnośc, gdzie, co ciekawe, zachodzi sytuacja jak z "Cyrana", tylko na poziomie eksperymentu społeczno-towarzyskiego, a podpowiadającym okazuje się być pan, co jeszcze bardziej interesujące, zagorzały seksista, niezawodnie więc wpuszczający swoją "podopieczną' w jakieś gęste maliny ? A koniec końców, zapewne i tak normy gatunkowe wezmą górę, a główna para zacznie mieć się ku sobie. Grają : Katherine Heigl, Gerard Butler, Bree Turner. Reżyseria : Robert Luketic. Na RT : 14 % z 176 recenzji krytycznych - "kiepski scenariusz bazujący na kliszach, bez niezbędnego zabawnego humoru" - oraz 60 % z ponad 250 tys. opinii widzów, spory rozdźwięk :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:45 TV Puls "Impostor" [2019] 13.07.22, 06:42 Horror. Matka i syn zamieszkują w starym zamczysku na irlandzkiej prowincji. Któregoś wieczora chłopiec gubi się w lesie, matka go znajduje, a w kolejnych dniach i tygodniach coraz częściej wydaje się jej, iż jej syn już nie jest tym samym dzieckiem, jakim był przed tajemniczym przepadnięciem w czeluściach leśnych. Rzec by można : dobry wzór, niezły punkt wyjścia, nie oryginalny, ale obiecujący jak chodzi o możliwość rozwinięcia w porządnej, gatunkowej konwencji, a może nawet w duchu ambitnych współczesnych filmów grozy, pod przykrywką horroru przeprowadzających zamysły psychologiczne, bywa : z intrygującymi wnioskami. Reżyseria : Lee Cronin. na RT : 83 % z 88 recenzji krytycznych oraz 48 % z 426 opinii widzów : horror wysoko oceniany przez krytyków, a nieco rozczarowujący dla widzów ? brzmi zajmująco ! :] Replay: w TV Puls2 o 23:40 w sobotę. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:40 TV Puls2 "Impostor" [2019] 16.07.22, 07:02 Drugi raz w lipcu. Horror. Matka i syn zamieszkują w starym zamczysku na irlandzkiej prowincji. Któregoś wieczora chłopiec gubi się w lesie, matka go znajduje, a w kolejnych dniach i tygodniach coraz częściej wydaje się jej, iż jej syn już nie jest tym samym dzieckiem, jakim był przed tajemniczym przepadnięciem w czeluściach leśnych. Rzec by można : dobry wzór, niezły punkt wyjścia, nie oryginalny, ale obiecujący jak chodzi o możliwość rozwinięcia w porządnej, gatunkowej konwencji, a może nawet w duchu ambitnych współczesnych filmów grozy, pod przykrywką horroru przeprowadzających zamysły psychologiczne, bywa : z intrygującymi wnioskami. Reżyseria : Lee Cronin. na RT : 83 % z 88 recenzji krytycznych oraz 48 % z 426 opinii widzów : horror wysoko oceniany przez krytyków, a nieco rozczarowujący dla widzów ? brzmi zajmująco ! :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:30 TVN "Seks w wielkim mieście 2" [2010] 13.07.22, 06:49 Zdaje się filmy pełnometrażowe pojawiły się już po zakończeniu serialu ? Trudno dorównać oryginałowi, nawet chyba nie warto próbować, ale któż przekona miłośników pierwowzoru o zdradliwej naturze własnych ciągot, by jednak pójść, zobaczyć i przekonać się naocznie ? Do tego dochodzi ochota, by zobaczyć ulubionych bohaterów raz jeszcze, nie w powtórce, ale w zupełnie nowej odsłonie. Zatem - sukces komercyjny zwykle łatwo takim ekranizacjom osiągnąć. Pozostaje kwestia jakości takich specjałów, zwykle przypominająca środkowe odcinki ostatnich sezonów serialu. W obsadzie wszystkie panie w komplecie, może stąd większość z tych punktów procentowych ? Reżyseria : Michael Patrick King. Główny seans: sobota, 20:00! Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:45 TVN "Seks w wielkim mieście 2" [2010] 13.07.22, 06:49 Kiks! Początek o 23:45! :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek ** 20:00 TVN "Seks w wielkim mieście 2" [2010] 16.07.22, 06:31 Nieco wcześniej! Zdaje się filmy pełnometrażowe pojawiły się już po zakończeniu serialu ? Trudno dorównać oryginałowi, nawet chyba nie warto próbować, ale któż przekona miłośników pierwowzoru o zdradliwej naturze własnych ciągot, by jednak pójść, zobaczyć i przekonać się naocznie ? Do tego dochodzi ochota, by zobaczyć ulubionych bohaterów raz jeszcze, nie w powtórce, ale w zupełnie nowej odsłonie. Zatem - sukces komercyjny zwykle łatwo takim ekranizacjom osiągnąć. Pozostaje kwestia jakości takich specjałów, zwykle przypominająca środkowe odcinki ostatnich sezonów serialu. W obsadzie wszystkie panie w komplecie, może stąd większość z tych punktów procentowych ? Reżyseria : Michael Patrick King. Odpowiedz Link Zgłoś