Dodaj do ulubionych

Ojej, co tu wybrać 2022 - 10 (vol. 144)

    • grek.grek 21:15 TVP Polonia "Plac Zbawiciela" [2006] 01.10.22, 10:47
      Dotkliwe kino o moralności, ludzkiej kondycji i częściowo o Polsce.

      z jednej strony, oczywiście : bohaterom rozlatuje się nagle cała przyszłość, którą ufundowali na budowie mieszkania, w którym młodzi mieli rozpocząć swoje nowe, wspaniałe życie. Deweloper okazuje się złodziejem, pieniądze przepadły, zostały kredyty do spłacenia i poczucie przygniatającej klęski, konieczność wspólnego mieszkania trzech osób i dwójki dzieci na małej przestrzeni w czynszowej kamienicy.

      Z drugiej strony : ta rodzina nie przechodzi jednak testu na trwałość relacji międzyludzkich, nerwy im puszczają przy byle okazji, wychodzą własnie teraz dawne konflikty i trudne decyzje, złe emocje pożerają ich bez przystawki. Mam wrażenie, że ten przekręt, jakiego ofiarą padają, uruchamia tylko to, co wcześniej czy później samo by eksplodowało, całe kłamstwo i niedojrzałość jakimi podszyte są ich związki : teściowa ma syna za nic, a synową za jeszcze mniej, synowa teściowej też nie poważa, a mąż już przedtem miewał romanse.

      Najbardziej żal dzieci, których obecnośc jakoś nie powoduje opamiętania się dorosłych.

      Sceny walk domowych, dialogi i gesty zaczepne mają ciężki kaliber, albo kto wie czy najgorsze nie są te momenty, kiedy dwoje prowadzi rozmowę o trzecim, nie jest to rozmowa przyjemna, a ten trzeci siedzi sam w ciemności i słucha. Gdyby istniała między tymi ludźmi więź, nigdy by w taki sposób siebie nie traktowali.

      wg mnie, bohaterowie są oczywiście ofiarami sytuacji kryminalnej, ale zamiast w odpowiedzi na nią uruchomić w sobie empatię i tym ściślej wspołpracować i ważyć słowa, pod wpływem rozczarowania, żalu czy frustracji sami stają się agresorami wobec siebie nawzajem, wyładowują nerwy na tym, kto jest najbliżej, przestają mieć opory i spada zasłona konwencji które dotąd trzymały ich wzajemne pretensje w ukryciu. Spory kawałek prawdy o czlowieku jest w tym filmie.

      większośc recenzji podkreśla "dramat rodziny ograbionej z oszczędności całego życia", a mnie się wydaje, że to tylko część sensu tej historii.

      "Tyle o sobie wiemy, na ile nas sprawdzono", jak pisała noblistka.

      Reżyseria : Krzysztof Krauze.

      Replay: z niedzieli/poniedziałek, 2:10.
      • grek.grek 22:20 Historia "Plac Zbawiciela" [2006] 12.10.22, 07:04
        Ponownie.

        Dotkliwe kino o moralności, ludzkiej kondycji i częściowo o Polsce.

        z jednej strony, oczywiście : bohaterom rozlatuje się nagle cała przyszłość, którą ufundowali na budowie mieszkania, w którym młodzi mieli rozpocząć swoje nowe, wspaniałe życie. Deweloper okazuje się złodziejem, pieniądze przepadły, zostały kredyty do spłacenia i poczucie przygniatającej klęski, konieczność wspólnego mieszkania trzech osób i dwójki dzieci na małej przestrzeni w czynszowej kamienicy.

        Z drugiej strony : ta rodzina nie przechodzi jednak testu na trwałość relacji międzyludzkich, nerwy im puszczają przy byle okazji, wychodzą własnie teraz dawne konflikty i trudne decyzje, złe emocje pożerają ich bez przystawki. Mam wrażenie, że ten przekręt, jakiego ofiarą padają, uruchamia tylko to, co wcześniej czy później samo by eksplodowało, całe kłamstwo i niedojrzałość jakimi podszyte są ich związki : teściowa ma syna za nic, a synową za jeszcze mniej, synowa teściowej też nie poważa, a mąż już przedtem miewał romanse.

        Najbardziej żal dzieci, których obecnośc jakoś nie powoduje opamiętania się dorosłych.

        Sceny walk domowych, dialogi i gesty zaczepne mają ciężki kaliber, albo kto wie czy najgorsze nie są te momenty, kiedy dwoje prowadzi rozmowę o trzecim, nie jest to rozmowa przyjemna, a ten trzeci siedzi sam w ciemności i słucha. Gdyby istniała między tymi ludźmi więź, nigdy by w taki sposób siebie nie traktowali.

        wg mnie, bohaterowie są oczywiście ofiarami sytuacji kryminalnej, ale zamiast w odpowiedzi na nią uruchomić w sobie empatię i tym ściślej wspołpracować i ważyć słowa, pod wpływem rozczarowania, żalu czy frustracji sami stają się agresorami wobec siebie nawzajem, wyładowują nerwy na tym, kto jest najbliżej, przestają mieć opory i spada zasłona konwencji które dotąd trzymały ich wzajemne pretensje w ukryciu. Spory kawałek prawdy o czlowieku jest w tym filmie.

        większośc recenzji podkreśla "dramat rodziny ograbionej z oszczędności całego życia", a mnie się wydaje, że to tylko część sensu tej historii.

        "Tyle o sobie wiemy, na ile nas sprawdzono", jak pisała noblistka.

        Reżyseria : Krzysztof Krauze.
    • grek.grek 21:30 Nowa TV "Underworld. Bunt Lykanów [2009 01.10.22, 10:47
      Intrygująca "kreska" łącząca fantasy z gotykiem, dzięki czemu znacząca część filmu rozgrywa się pośród zamkowej architektury i w ciemnościach rozświetlanych księżycową poświatą, na poziomie fabularnym mamy jaskrawo przeciwstawione sobie dwa zwaśnione plemiona, odbijające przy okazji , również współczesne, podziały społeczne, do tego rewelacyjna charakteryzacja i metamorfozy z użyciem efektów specjalnych, ergo : uniwersalna opowieść o buncie przeciw złej i okrutnej władzy, odzyskiwaniu tożsamości oraz godności, z wątkiem romantycznym prosto z szekspirowskiego dramatu.

      Kino niewątpliwie komefcyjne, niekoniecznie ciężkiego kalibru, ale zdradzające pewne aspiracje do akcentowania ważnych tematów, w tej części sagi obywające się bez Seleny, opisujące moment narodzin rebelii uciskanych i upodlonych Lykanów, pod wodzą Luciana, przeciwko wampirzej szlachcie rządzącej ręką nie tyle twardą, co w stal zakutą.
      W obsadzie m.in Michael Sheen czy Bill Nighy.

      Reżyserria : Patrick Tatopoulos
    • grek.grek 21:35 TVP1 "Greenland" [2020] 01.10.22, 10:48
      Premiera!

      Ziemię kochaną napada kometa kosmiczna i czyni straszliwe wprost spustoszenie! Pod ostrzałem odłamków i grozą sytuacji cudów dokonuje pan ojciec ratujący swą rodzinę, a może nawet ludzkość!, gdyż posiada on wykształcenie inżynierskie.

      Obsada: Gerard Butler, Morena Baccarin, Roger Dale Floyd.
      Reżyseria: Ric Roman Waugh.

      Na RT : 78 % z 159 recenzji krytycznych i 63 % z tysiąca+ opinii widzów.

      Na Filmwebie pan recenzent przyznał tylko 4/10: "Oglądając "Greenland", z łatwością można sobie wyobrazić, że scenariusz filmu został wykopany ze sterty papierów pozostałych po scenarzyście zmarłym 30 lat temu. Konstrukcja fabularna jest bowiem mocno przestarzała. Chcąc zaprezentować osobisty wymiar globalnej tragedii, twórcy stworzyli rzecz straszliwie egocentryczną, w której mamy kibicować głównej parze z dzieckiem, niezależnie od okoliczności i podejmowanych przez nich decyzji

      Wygląda to tanio i mało spektakularnie.

      Scenariuszowe mielizny i widowiskową biedę stara się ukrywać pod grubą warstwą chaotycznej akcji"

      Wszelako, z takimi wnioskami zgodziło się 47% czytelników recenzji, czyli mniejszość:]

      Replay: z niedzieli/poniedziałek, 0:00.
      • grek.grek 0:00 TVP1 "Greenland" [2020] 02.10.22, 07:33
        U mnie złowiony, a u Was, Czcigodni? Ze swej strony spróbuję opowiedzieć i wrażeniami zadysponować;]

        A nocą replay!

        Ziemię kochaną napada kometa kosmiczna i czyni straszliwe wprost spustoszenie! Pod ostrzałem odłamków i grozą sytuacji cudów dokonuje pan ojciec ratujący swą rodzinę, a może nawet ludzkość!, gdyż posiada on wykształcenie inżynierskie.

        Obsada: Gerard Butler, Morena Baccarin, Roger Dale Floyd.
        Reżyseria: Ric Roman Waugh.

        Na RT : 78 % z 159 recenzji krytycznych i 63 % z tysiąca+ opinii widzów.

        Na Filmwebie pan recenzent przyznał tylko 4/10: "Oglądając "Greenland", z łatwością można sobie wyobrazić, że scenariusz filmu został wykopany ze sterty papierów pozostałych po scenarzyście zmarłym 30 lat temu. Konstrukcja fabularna jest bowiem mocno przestarzała. Chcąc zaprezentować osobisty wymiar globalnej tragedii, twórcy stworzyli rzecz straszliwie egocentryczną, w której mamy kibicować głównej parze z dzieckiem, niezależnie od okoliczności i podejmowanych przez nich decyzji

        Wygląda to tanio i mało spektakularnie.

        Scenariuszowe mielizny i widowiskową biedę stara się ukrywać pod grubą warstwą chaotycznej akcji"

        Wszelako, z takimi wnioskami zgodziło się 47% czytelników recenzji, czyli mniejszość:]
        • grek.grek "Greenland" [2020] po filmie o filmie 1/2 02.10.22, 16:20
          Zatem:]

          Albo państwo twórcy nie zdobyli odpowiedniej gotówki na wzmocnienie przekazu odpowiednią ilością spektakularnych obrazów demolki katastroficznej, albo od początku jednak chcieli aby była ona tylko zasygnalizowanym pretekstem do kina dramatycznego, w którym najważniejsze są obrazki zbiorowego chaosu w jakim pogrąża się świat dotknięty kataklizmem, a z niego wyjęci dzielni bohaterowie walczą z czasem i materią o przetrwanie, jak tysiące innych, choć oni akurat używając metod uczciwych, podczas gdy niektórzy inni gotowi są przemocą i grubymi kantami do celu zmierzać, czasami także gniew i rozpacz tłumu biorą górę nad postanowieniami władzy, wtedy dochodzi do eskalacji i tak już apokaliptycznych napięć; historia tej odysei rodzinnej trzyma się filmowych wzorców kanonicznych , każdy może się postawić na miejscu państwa bohaterów, a tam gdzie dramat nie ma aspiracji dążenia do pokazania oryginalnych przeżyć i zachowań, zaś przedstawienie widowiskiem nie epatuje żarłocznie, sukces stanowi, wg mnie, niezawodna technika realizacji, umiejętność manipulowania ruchem tłumów statystów lub postaciami drugiego i trzeciego planu, oraz intensywność z jaką ludzkość uwija się wokół jednej, jedynej rzeczy ważnej, gdy apokalipsa siedzi na ogonie, a cywilizacja idzie w rozsypkę: na przeżyciu, byle jak, każdym sposobem, w zależności od okoliczności i stopnia kulturowej ogłady, bowiem gdy sprawa dotyczy życia i śmierci na codzień ukrywane surowe, prymitywne biologiczne instynkty wychodzą na powierzchnię i biorą się za bary z długofalowymi efektami socjalizacji, mającej je tłumić, stępiać i czynić człowieka zdolnym do współżycia w gromadzie.

          Z uwag pomniejszych, warto zauważyć dwie rzeczy: a] pani matka i żona udziela się w toku akcji równie bardzo jak pan mąż i ojciec, można by rzec, trochę niezręcznie: mają oni równą wartość użytkową, podczas gdy w większości innych filmów z katastrofą w tle, siłą sprawczą i witalną zwykle bywa mężczyzna; b] tym razem zagłada nie tylko na Amerykę spada, lecz na cały świat, a wręcz główne uderzenie ciała kosmicznego ma być wymierzone w zachodnią Europę w sąsiedztwie Afryki!, więc nareszcie równouprawnienie dotarło również i tutaj;]

          Oto więc mamy pana Johna [Gerard Butler], szefa budowy jakiegoś wieżowca w Ameryce; pan John wygląda na sumiennego i obowiązkowego, więc z miną profesjonalisty zostawia swemu zastępcy nadzorowanie pracy zespołu i jedzie do domu, by zdążyć na spotkanie z synem Nathanem oraz żoną Alison [Morena Baccarin].

          Dom stoi w dzielnicy willowej, z drogimi autami na podjazdach, z trawnikami idealnie wystrzyżonymi, a chodnikami czystymi tak, iż można z nich śmiało jeść trzy razy dziennie, słowem: państwo należą do klasy średniej; niestety, materialny komfort nie daje im pełnego zadowolenia, gdyż znajdują się w kryzysie małżeńskim, jak sie później okaże: z powodu cudzołóstwa pana Johna. Nasz bohater wie jednak, jaki straszliwy błąd popełnił, chce wrócić, kocha żonę, za synem przepada w wzajemnością, oczywiście z zachowaniem całej swej męskości, bo się przyda na trudne czasy.

          A takowe właśnie nadciągają, choć nie każdy jeszcze wie, co się wydarzy; jak na razie, przelot komety Clarke ma być atrakcją wizualną dla ludzkości, ale zderzenie nikt nie zakłada, media uspokajają i pokazują raczej wybitny event kolorujący szarą codzienność niż jakieś realne zagrożenie.

          Media oczywiście nie są poinformowane na co się zanosi, takie hiobowe wieści trzeba chronić przed społeczeństwem, by zastopować przedwczesną psychozę i panikę dezorganizującą działania władzy i służb państwowych.

          Eskadry samolotów wojskowych przecinają niebo, co wątpliwości nie wzbudza, raczej zaufanie do ostrożności państwa.

          Pan John orientuje się w sytuacji, gdy dostaje na telefon alert prezydencki; wraz z rodziną ma się zgłosić do bazy wojskowej, celem objęcia ewakuacją, zatem: kometa najpewniej strzeli w Ziemię, efekty mogą być opłakane, państwo wyznaczyło pewną kwotę obywateli, wedle zawodów i specjalności, koniecznych dla wykonania planu późniejszej odbudowy z ruin i zgliszczy.

          W salonie bawią się sąsiedzi, co przyszli na grilla z okazji urodzin Nathana, gdy w otwartym na cały regulator telewizorze pojawia się informacja o uderzeniu komety w Ziemię, choć ponoć ma się obyć bez skutków ubocznych; gdy jednak pan John wychodzi przed dom, widzi jak całymi stadami ucieka ptactwo i wtedy w telewizji zjawia się relacja z trafienia kawału komety w jedno z amerykańskich miast, co zostało uwiecznione na filmie, z efektownie rozchodzącą się falą uderzeniową; następna ma być Floryda kubańską muzyką zdobna; teraz już nie ma czego ratować, a sąsiedzi słysząc powtórkę alertu na telefon Johna biegną do domu, bo może i do nich państwo zadzwoni z propozycją ocalenia.

          Rodzina państwa bohaterów pakuje się tymczasem, aby zdążyć do bazy na wyznaczony termin. Niebo już uzyskuje kolor dorodnego pomidora, telewizja zawiadamia o demolce Florydy, ale główny impakt nastąpi w ciągu 48 godzin.

          Sąsiedzi, którzy nie dostali wezwania, żegnają familię z nutą żalu i rozczarowania, choć również z życzeniami powodzenia, a jedna roztrzęsiona pani błaga ich, by wzięli ze sobą jej małoletnią córkę, na co John odpowiada odmownie, gdyż skoro nie ma jej na liście ewakuowanych - jak mieliby jej pomóc, dać łapówkę wojskowym?

          Państwo jadąc mijają miasta, gdzie grasują gangi szabrowników, płoną markety, przemoc i grabież hulają pod rękę, na autostradzie zaś tworzy się potężny korek powodowanych przez masowy exodus ludności; kometa spada tysiącami małych i dużych odłamków, na niebie powstaje niesamowita iluminacja, tyleż widowiskowa do oglądania, co złowroga w swym przeznaczeniu. Radio nadaje pod bombardowaniem, niczym podczas wojennych nalotów.

          Tłum kłębi się pod bazą wojskową, skąd startują samoloty wywożące wskazanych obywateli do ratunkowych bunkrów; wpuszczani się tylko znajdujący się na liście i posiadający specjalny kod, po czym dostają opaski identyfikacyjne.

          Państwo rodzice orientują się w pewnym momencie, iż zapomnieli insuliny dla swego chorego na cukrzycę syna, a przydałoby się zrobić mu zastrzyk. Pani żona i chłopiec zdążają więc do samolotu, bo zaraz mają lecieć, a pan John wydobywa się poza bramę, by z samochodu zabrać zapomniany sprzęt.

          Tutaj właśnie następuje rozdzielenie i problem powstaje: oto bowiem strażnik w mundurze dowiedziawszy się o chorobie chłopca, wyciąga panią ALison wraz z nim, zapowiadając wycofanie z transportu, bo ewakuacja nie przysługuje osobom chorym; pani ALison błaga panią oficer dowodzącą by zrobiła wyjątek, ale bezskutecznie; na dodatek nie może dać znać mężowi, bo nie ma kontaktu z jego komórką.

          Gdy zaś pan John przebija się przez kolejne bramki i kontrole do samolotu, by dotrzeć na ostatnią chwilę, nie znajduje na pokładzie swoich bliskich, esemesy słane do żony nie docierają, więc w ostatniej chwili rezygnuje z lotu, by dowiedzieć się w czym rzecz od jednego z żołnierzy.

          Wymuszona decyzja ratuje mu życie, bo zdesperowany tłum wdziera się na płyte lotniska, dochodzi do starcia z wojskiem, padają strzały, rozlewa się kałuża paliwa, buzuje pożar, a od tego do wybuchu niszczącego samolot już tylko mały figiel.

          Pan John szuka bliskich przy samochodzie pod bazą, ale zastaje tam wyłącznie kartkę z informacją, że Alison z synem, nie mając pewności co do jego losów, a podejrzewając iż wyleciał samolotem?, wybierają się do jej ojca.

          Pani Alison przemierza więc płonące od komety i anarchii społecznej ulice, w rozpirzonej aptece jejmość szuka środków do zapobieżenia popadnięciu syna w śpiączkę, a gdy wokół wybucha strzelanina, pomaga im jeden z jej autorów; wydostawszy się natrafiają na życzliwą parę, Ralfa i Julie, oferujących im podwiezienie, co zamienia się w grozę, gdy pan Ralf dostrzega opaskę na ręku chłopca i bezceremonialnie wyrzuca Alison za kołnierz Alison, by podając się za ojca NAthana uzyskać wstęp do bazy ewakuacyjnej, co oczywiście pali na panewce, bo państwa Ralfa i Julie nie ma na liście, a n a do
          • grek.grek "Greenland" [2020] po filmie o filmie 2/2 02.10.22, 17:04
            Pan Ralf dostrzega opaskę na ręku chłopca i bezceremonialnie wyrzuca Alison za kołnierz Alison, by podając się za ojca NAthana uzyskać wstęp do bazy ewakuacyjnej, co oczywiście pali na panewce, bo państwa Ralfa i Julie nie ma na liście, a na dodatek demaskuje ich sam chłopiec, który trafia teraz do lekarzy, więc istnieje szansa na zahamowanie cukrzycowego ataku.

            Równolegle pan John zabiera się w drogę z grupą mężczyzn na pace ciężarówki. POd plandeką wiedzie pouczającą rozmowę z pewnym dżentelmenem, wyposażonym w wiadomość, iż tajne schrony znajdują się na dalekiej Grenlandii, gdzie ponoć latają samoloty nie tylko wojskowe, ale i prywatne, oczywiście za dobrą opłatą; pan John zapamiętuje nazwę osady, gdzie znajduje się pas startowy dla tych maszyn; zanim tam jednak dotrze musi stoczyć bitwę o własny żywot ze współpasażerami, próbującymi pozbawić go cennej opaski ewakuacyjnej; wskutek rozróby na pace auto wpada poślizg, wywraca się, a pan John niestety, w obronie własnej, zmuszony zostaje do pozbawienia życia swego przeciwnika.

            Pani Alison zostaje podwieziona przez serdecznych Latynosów i dociera do tej bazy wojskowej, gdzie pan Ralf próbował ziścić swoje niecne plany; żołnierz na strażnicy i potem drugi w środku pomagają jej przeszukać kolejne namioty, by w ostatnim znalazła syna; powitanie ma oczywiście charakter wzruszający, a przyłącza się do tego pani lekarka, która uratowała chłopca z cukrzycowych sensacji.

            Po bogatej w wydarzenia nocy przychodzi dzień z niebem palącym się na czerwono. Wedle telewizji następnego dnia ma nastąpić główne uderzenie największego kawałka komety, większego niż ta asteroida, co położyła kres panowaniu dinozaurów.

            Pan John porywa auto z podjazdu opuszczonego domu, gdzie doprowadza się do porządku, a odjeżdżając zostawia gospodarzom usprawiedliwienie i obietnicę zwrotu pojazdu, gdy tylko będzie mógł.

            Gdy dociera do domu teścia [Scott Glenn], pan tnie w pokera z kolegami, jakby nie wiedział o komecie; Alison jeszcze nie dotarła na miejsce, ale za moment dowozi ją autobus, komunikacja publiczna jednak działa!, dzwoni z wiadomością, i telefony stacjonarne!, czekając na przystanku, więc za chwilę następuje kolejne wzruszające powitanie małżonków i syna, ewidentnie już pogodzonych i w erze postkryzysowej.

            Wedle telewizji: jutro nastąpi impakt decydujący o dalszym życiu na Ziemi, a tutaj nieopodal spada maleńki odłamek powodując falę uderzeniową, aż dziw iż samochód się nie wywrócił do góry kołami, ale amerykańska technika nie takie płotki przeskakiwała!; John namawia, by jechali natychmiast na Grenlandię, co podejmuje żona, ale już teść nie zamierza opuszczać domu, gdzie zmarła jego osobista żona, chce umrzeć tutaj i dołączyć do niej; motywacja romantyczna, dobra jak każda inna, a dająca okazją do wzruszającego pożegnania z córką.

            W drodze słuchają hiobowych wieści radiowych, próbując przełamywać ich odium zabawnymi wspomnieniami z rodzinnych spotkań, gdy jeszcze żyła matka pani żony; wyjaśniają sobie przyczyny małżeńskich nieporozumień, aby widz nie miał żadnych wątpliwości o pogodzeniu się i wybaczeniu.

            Na autostradzie stoi korek, a za moment powstaje panika, gdyż ląduje kawałek komety i zbiera krwawe żniwo wśród pechowców; nasi bohaterowie wymiksowują się więc z tego układu i umykają autem pomiędzy kolejnymi spadającymi niczym granaty odłamkami; docierają pod most, by się ukryć, a widząc jak bardzo inny kolega nie ma szczęścia, pan John próbuje uratować go z płonącego samochodu.

            Jadą dalej, z radia nadają cytaty biblijne, a potem leci ponury komunikat NASA o tym, co nastąpi w ciągu następnych godzin: główna część komety uderzy w Europę zachodnią na pograniczu z Afryką, fala rozleje się po świecie, wywoła 300-metrowe tsunami i deszcz ognia, więc kto nie umrze, ten będzie zdrów, zginie 3/4 ludzkości; obwieszczenie owo spływa falami eteru, gdy bohaterowie jadą odludną nocą samotną szosą i w ciemności widać tylko rzucany na drogę snop świateł reflektorów samochodu, przez co sekwencja owa ma swoją sugestywność i zawiera w sobie prawdziwą grozę sytuacji, z powodzeniem i nadwyżką zastępującą ewentualne obrazki bujnego demolowania infrastruktury.

            Na lotnisku samolot właśnie wybiera się w drogę, gdy nasi bohaterowie zastępują mu drogę samochodem i żądają wprowadzenia na pokład, inaczej nie pozwolą na odlot całej reszcie
    • grek.grek 21:45 TVN "Kac Vegas w Bangkoku" [2011] 01.10.22, 10:49
      Wedle rozmaitych notowań i rankingów, niekoniecznie udana, ale przecież spodziewana i konieczna kontynuacja przychylnie recenzowanego oryginału :] Skoro był taki dobry, nie nakręcić sequelu byłoby grzechem wprost niewybaczalnym, a choćby i po to, by zarobić, o cóż innego chodzi w kinie komercyjnym, jeśli nie o obopólne zadowolenie : widowni z dobrej zabawy, a wytwórców ze stanu kasy ? ;]

      Tym razem panowie w ramach wieczoru kawalerskiego wybierają sie do Tajlandii i można zakładać, iż niepomni swoich przygód w Las Vegas, tam również narozrabiają horrendalnie :]

      Reżyseria : Todd Philips.

      na RT :
      33 % z 247 recenzji krytycznych oraz 52 % ze 196 tys. opinii widzów.

      Widać jednak producenci odtrąbili sukces, bo zdaje się powstał trzeci film należący do franczyzy ? :]
      • grek.grek 0:55 TVN "Kac Vegas w Bangkoku" [2011] 06.10.22, 07:24
        Na drugą nogę październikową.

        Wedle rozmaitych notowań i rankingów, niekoniecznie udana, ale przecież spodziewana i konieczna kontynuacja przychylnie recenzowanego oryginału :] Skoro był taki dobry, nie nakręcić sequelu byłoby grzechem wprost niewybaczalnym, a choćby i po to, by zarobić, o cóż innego chodzi w kinie komercyjnym, jeśli nie o obopólne zadowolenie : widowni z dobrej zabawy, a wytwórców ze stanu kasy ? ;]

        Tym razem panowie w ramach wieczoru kawalerskiego wybierają sie do Tajlandii i można zakładać, iż niepomni swoich przygód w Las Vegas, tam również narozrabiają horrendalnie.

        Reżyseria : Todd Philips.

        na RT :
        33 % z 247 recenzji krytycznych oraz 52 % ze 196 tys. opinii widzów.

        Widać jednak producenci odtrąbili sukces, bo zdaje się powstał trzeci film należący do franczyzy ? :]
    • grek.grek 21:45 TV Puls2 "Krzyk" [1996] 01.10.22, 10:49
      Ponoć klasyka horroru, choć horror powinien zawierać elementy nadnaturalne albo przynajmniej upiorne ;]
      W "Krzyku" mamy zaś zagadkę morderstw, ewidentnie dokonywanych przez przebranego człowieka - rzecz dotyczy oczywiście jego tożsamości, choć od początku do końca chodzi o zabawę motywami i chwytami określającymi zasady gatunku filmowego, czego zresztą twórcy nie ukrywają, a jeden z bohaterów, pracownik wypożyczalni kaset video, na bieżąco wykłada oraz komentuje. JUż pierwsza, makabryczna w swojej finalizacji, scena z dziewczyną niepokojoną telefonami od nieznajomego proponującego dziwną grę, zapowiada taką właśnie specyfikę.

      W tle pojawia się ciągle muzyczny lejtmotiw "Red Right Hand' Nicka Cave'a, budujący atmosferę całości, jak dla mnie : balansującą między rasowym dreszczowcem, a sztucznie wykreowaną zgrywą, zwłaszcza morze krwi w ostatniej sekwencji zupełnie przekracza miarę kpiarstwa :]

      A fakt umieszczenia jej na typowym amerykańskim przedmieściu typowego amerykańskiego miasteczka, w tym przypadku chyba jednak nie dostarcza żadnych dodatkowych sensów, jak np. wszystkie crime stories w "Gotowych na wszystko" ;]

      Przerzucanie szablonami, wizażowanie ich, odświeżanie, umieszczanie w nowych zestawieniach, tym się zajmują autorzy filmu, z sukcesem zresztą, bo film trafił nawet do grupy ulubionych tytułów przerabianych w kinie parodii i pastiszu ;]

      Reżyseria : Wes Craven
    • grek.grek 22:00 Stopklatka "Oczy węża" [1998] 01.10.22, 10:50
      Kino morderczo-pościgowej sensacji : na gali boksu ofiarą zamachu pada ważna figura administracji rządowej, śledztwo w tej gorszącej aferze przejmuje para policjantów, a pierwsze tropy wiodą do tajemniczej kobiety, z którą tuż przed śmiercią widział się urzędnik, oraz do jednego z biorących udział w sportowym wydarzeniu pięściarzy.

      Tytuł jakby znajomy, filmu zupełnie jednak nie znam, czy Wam coś mówi, Czcigodni ?

      Grają : Nicolas Cage, Gary Sinise, Carla Gugino.
      Reżyseria : Brian de Palma, co może być elementem podwyższającym oczekiwania.

      Replay: wtorek, o 20:00.
      • grek.grek 20:00 Stopklatka "Oczy węża" [1998] 04.10.22, 06:38
        Replay!

        Kino morderczo-pościgowej sensacji : na gali boksu ofiarą zamachu pada ważna figura administracji rządowej, śledztwo w tej gorszącej aferze przejmuje para policjantów, a pierwsze tropy wiodą do tajemniczej kobiety, z którą tuż przed śmiercią widział się urzędnik, oraz do jednego z biorących udział w sportowym wydarzeniu pięściarzy.

        Tytuł jakby znajomy, filmu zupełnie jednak nie znam, czy Wam coś mówi, Czcigodni ?

        Grają : Nicolas Cage, Gary Sinise, Carla Gugino.
        Reżyseria : Brian de Palma, co może być elementem podwyższającym oczekiwania.
    • grek.grek 22:00 TVN7 "Głupi i głupszy" [1994] 01.10.22, 10:50
      Popularny tytuł, którego znaczenie weszło do mowy potocznej, dwóch dobrych aktorów w czołowych rolach, a poza tym : fabuła wątła dająca szerokie możliwości prezentacji komizmu nienajwyższych lotów, takiego raczej i łopatą wprost podanego w zamaszystych gagach, raz lepszych, a raz gorszych :]
      Dla innych zaś oceniających, rzecz może być po prostu nieskrępowanym, wyzwalającym filmowym wygłupem dla czystej uciechy zrobionym; ilu widzów - tyle opinii, jak powszechnie wiadomo.

      Rzecz o tym jak pan się kocha w pani i aby ją odnaleźć, w towarzystwie kolegi śladem nieznajomej podąża do kurortu wypoczynkowego, gdzie obaj sieją popłoch i zniszczenie swoimi niezgrabnymi zachowaniami, ujemną kulturą bycia oraz deficytem ogłady wszelakiej.

      Najwybitniejszym osiągnięciem filmu może być zachęta do sięgnięcia po dawne komedie obyczajowe, pełne elegancji, wymowne, inteligencją jednak wyższe, z "Wakacjami pana Hulota" na czele :]

      Reżyseria : Peter Farrelly.
      W obsadzie : Jim Carrey, Jeff Daniels, Lauren Holly.

      Replay: sobota, 17:45
      • grek.grek 17:45 TVN7 "Głupi i głupszy" [1994] 08.10.22, 06:34
        Replay!

        Popularny tytuł, którego znaczenie weszło do mowy potocznej, dwóch dobrych aktorów w czołowych rolach, a poza tym : fabuła wątła dająca szerokie możliwości prezentacji komizmu nienajwyższych lotów, takiego raczej i łopatą wprost podanego w zamaszystych gagach, raz lepszych, a raz gorszych :]
        Dla innych zaś oceniających, rzecz może być po prostu nieskrępowanym, wyzwalającym filmowym wygłupem dla czystej uciechy zrobionym; ilu widzów - tyle opinii, jak powszechnie wiadomo.

        Rzecz o tym jak pan się kocha w pani i aby ją odnaleźć, w towarzystwie kolegi śladem nieznajomej podąża do kurortu wypoczynkowego, gdzie obaj sieją popłoch i zniszczenie swoimi niezgrabnymi zachowaniami, ujemną kulturą bycia oraz deficytem ogłady wszelakiej.

        Najwybitniejszym osiągnięciem filmu może być zachęta do sięgnięcia po dawne komedie obyczajowe, pełne elegancji, wymowne, inteligencją jednak wyższe, z "Wakacjami pana Hulota" na czele :]

        Reżyseria : Peter Farrelly.
        W obsadzie : Jim Carrey, Jeff Daniels, Lauren Holly.
    • grek.grek 22:05 TV Puls "Krwawa gra" [2015 01.10.22, 10:51
      Pan bohater i jego partnerka podróżują po świecie organizując pojedynki na broń palną, bardzo niebezpieczne! By zwiększyć dochody biznesowe próbuj skłonić do powrotu na scenę mistrza przed lat.

      Fabuła ma chyba być przykrywką dla widowiskowych scen "sportowych"?

      Na ekranie : Mickey Rourke, Freida Pinto, Ryan Kwanten.
      Reżyseria: Ken Sanzel.
    • grek.grek 23:00 Metro TV "Pokerzyści" [2003] 01.10.22, 10:51
      Kino karciane w stylu stanowiącego nadal przepisowy wzorzec "Żądła" : tercet kolegów [i koleżanek] zastawia sidła na groźnego przeciwnika o renomie wybitnego wprost kanciarza, aby metodą zręcznego oszustwa pozbawić go kasy i utrzeć nosa ;]

      W tym wariancie chodzi także o pewnego rodzaju napięcie, jakie występuje między nimi samymi, a chodzi rzecz jasna o panią, która kiedyś była narzeczoną jednego, a potem drugi mu ją odbił i na dodatek razem go wykiwali. Taki biznes ! ;] Może dlatego państwo starają się teraz do sprawy podchodzić profesjonalnie i przeszłość burzliwą zapomnieć, co wszelako łatwym zadaniem nie będzie, także dla bohaterki, bo choć uległa jednemu, drugiego nigdy nie wyrzuciła z wdzięcznej pamięci.

      Po drodze czekają ich, i widzów, zwroty, zaskoczenia, nieporozumienia, w finale jednak całkiem możliwe powodzenie, a najważniejsze okazują się być wciąż karty, triki i pokerowe blefy :]

      PO drugiej stronie stoi pan wybitny kanciarz, obdarzony przez reżysera i pana aktora Stallone'a własną osobowością, trochę mistrz wciąż chętny dowodzić swej wyższości nad rywalami, trochę wypalony i rozczarowany facet w średnim wieku, dla którego sensem istnienia staje się raczej związek z kobietą niż trójka waletów w talii.

      Kino hazardowe i karciane ma swoją bogatą tradycję - takie tytuły jak : "Hazardziści" "Kolor pieniędzy", "Hazardzista ["Owning Mahoney"], wspomniane "Żądło" czy "Wielki Szu" ;], można uznać za kanon, "Pokerzyści' nie mówią nic nowego o naturze gry czy uzależnienia, triki jakie proponują są ryzykownie naiwne i nieprawdopodobne, mechanizmy pokera i szulerki służą raczej jako instrumenty w akcie zemsty, ale koniec końców całość ma jednak swój styl :]

      Grają : dobry Sylvester Stallone, Stuat Townsend, Thandie Newton, Gabriel Byrne, Jamie Foxx & Melanie Griffith.

      Reżyseria : Damian Nieman.
    • grek.grek 23:00 TV6 "Atlas chmur" [2012] 01.10.22, 10:52
      Ponownie!

      Film niejednokrotnie zapowiadany przez Siostrę !: "Bardzo efektowny wizualnie, znakomicie zrealizowany, z dobrą obsadą, ale intelektualnie mocno wątpliwy, raczej bełkot. Ale na pewno warto zobaczyć, choć z reklamami to ponad 3-godzinna kolubryna!

      Plus Tom Hanks w kilku rolach i Ben Wishaw w dezabilu :)"

      Voila :]

      Reżyserują : Tom Tykwer oraz państwo Wachowscy
    • grek.grek 23:10 Historia "Historia w postaciach zapisana" 01.10.22, 10:52
      W lubianej serii : postać Elżbiety Bawarskiej, cesarzowej Austrii, królowej Węgier, przechadzającej się równie chętnie po filmowym ekranie, pod zdrobnieniem Sissi :]

      pl.wikipedia.org/wiki/El%C5%BCbieta_Bawarska
      • grek.grek 13:40 Historia "Historia w postaciach zapisana" 11.10.22, 04:44
        W lubianej serii : ponownie postać Elżbiety Bawarskiej, cesarzowej Austrii, królowej Węgier, przechadzającej się równie chętnie po filmowym ekranie, pod zdrobnieniem Sissi :]

        pl.wikipedia.org/wiki/El%C5%BCbieta_Bawarska
    • grek.grek 23:15 TVP Kobieta "Alternatywy 4" [1983] 1/9 01.10.22, 10:53
      Niekwestionowanego klasyk:]

      Polska Ludowa w miniaturze wybranego blokowiska.

      Tutaj dopiero Stanisław Bareja rozwinął się ponad zwyczajową miarę, a krytyka konformizmu społecznego, absurdów urzędniczych oraz władzy państwowej i wszelakiej innej, bo w istocie niewiele jej potrzeba, by posiadacz doznał wzmożonego pragnienia wchodzenia ludziom na głowę - ma postać jadowitą i jednocześnie arcykomiczną, dzięki rewelacyjnemu zespołowi aktorskiemu, czującemu konwencję wprost bezbłędnie, zupełnie jakby na codzień panie i panowie mieli do czynienia z podobnymi sytuacjami, jak te przewidziane w scenariuszu.

      Kapitalne ! Scenariusz pisało trzech panów : Bareja Janusz Płoński i Maciej Rybiński.

      Kontynuacji niestety się nie doczekamy. Nie ma tamtych ludzi, a szkoda, bo czasy wciąż dostarczają tematów :]

      Odcinek 1 : "Przydział".
      • grek.grek 23:15 TVP Kobieta "Alternatywy 4" [1983] 2/9 02.10.22, 07:31
        Niekwestionowany klasyk:]

        Polska Ludowa w miniaturze wybranego blokowiska.

        Tutaj dopiero Stanisław Bareja rozwinął się ponad zwyczajową miarę, a krytyka konformizmu społecznego, absurdów urzędniczych oraz władzy państwowej i wszelakiej innej, bo w istocie niewiele jej potrzeba, by posiadacz doznał wzmożonego pragnienia wchodzenia ludziom na głowę - ma postać jadowitą i jednocześnie arcykomiczną, dzięki rewelacyjnemu zespołowi aktorskiemu, czującemu konwencję wprost bezbłędnie, zupełnie jakby na codzień panie i panowie mieli do czynienia z podobnymi sytuacjami, jak te przewidziane w scenariuszu.

        Kapitalne ! Scenariusz pisało trzech panów : Bareja Janusz Płoński i Maciej Rybiński.

        Kontynuacji niestety się nie doczekamy. Nie ma tamtych ludzi, a szkoda, bo czasy wciąż dostarczają tematów :]

        Odcinek 2 : "Przeprowadzka"
        • grek.grek 23:10 TVP Kobieta "Alternatywy 4" [1983] 3/9 08.10.22, 07:23
          Niekwestionowany klasyk:]

          Polska Ludowa w miniaturze wybranego blokowiska.

          Tutaj dopiero Stanisław Bareja rozwinął się ponad zwyczajową miarę, a krytyka konformizmu społecznego, absurdów urzędniczych oraz władzy państwowej i wszelakiej innej, bo w istocie niewiele jej potrzeba, by posiadacz doznał wzmożonego pragnienia wchodzenia ludziom na głowę - ma postać jadowitą i jednocześnie arcykomiczną, dzięki rewelacyjnemu zespołowi aktorskiemu, czującemu konwencję wprost bezbłędnie, zupełnie jakby na codzień panie i panowie mieli do czynienia z podobnymi sytuacjami, jak te przewidziane w scenariuszu.

          Kapitalne ! Scenariusz pisało trzech panów : Bareja Janusz Płoński i Maciej Rybiński.

          Kontynuacji niestety się nie doczekamy. Nie ma tamtych ludzi, a szkoda, bo czasy wciąż dostarczają tematów :]

          Odcinek 3 : "Pierwsza noc".
          • grek.grek 23:10 TVP Kobieta "Alternatywy 4" [1983] 4/9 09.10.22, 07:29
            Niekwestionowany klasyk:]

            Polska Ludowa w miniaturze wybranego blokowiska.

            Tutaj dopiero Stanisław Bareja rozwinął się ponad zwyczajową miarę, a krytyka konformizmu społecznego, absurdów urzędniczych oraz władzy państwowej i wszelakiej innej, bo w istocie niewiele jej potrzeba, by posiadacz doznał wzmożonego pragnienia wchodzenia ludziom na głowę - ma postać jadowitą i jednocześnie arcykomiczną, dzięki rewelacyjnemu zespołowi aktorskiemu, czującemu konwencję wprost bezbłędnie, zupełnie jakby na codzień panie i panowie mieli do czynienia z podobnymi sytuacjami, jak te przewidziane w scenariuszu.

            Kapitalne ! Scenariusz pisało trzech panów : Bareja Janusz Płoński i Maciej Rybiński.

            Kontynuacji niestety się nie doczekamy. Nie ma tamtych ludzi, a szkoda, bo czasy wciąż dostarczają tematów :]

            Odcinek 4: "Profesjonaliści".
            • grek.grek 23:20 TVP Kobieta "Alternatywy 4" [1983] 5/9 15.10.22, 07:08
              Niekwestionowany klasyk:]

              Polska Ludowa w miniaturze wybranego blokowiska.

              Tutaj dopiero Stanisław Bareja rozwinął się ponad zwyczajową miarę, a krytyka konformizmu społecznego, absurdów urzędniczych oraz władzy państwowej i wszelakiej innej, bo w istocie niewiele jej potrzeba, by posiadacz doznał wzmożonego pragnienia wchodzenia ludziom na głowę - ma postać jadowitą i jednocześnie arcykomiczną, dzięki rewelacyjnemu zespołowi aktorskiemu, czującemu konwencję wprost bezbłędnie, zupełnie jakby na codzień panie i panowie mieli do czynienia z podobnymi sytuacjami, jak te przewidziane w scenariuszu.

              Kapitalne ! Scenariusz pisało trzech panów : Bareja Janusz Płoński i Maciej Rybiński.

              Kontynuacji niestety się nie doczekamy. Nie ma tamtych ludzi, a szkoda, bo czasy wciąż dostarczają tematów :]

              Odcinek 4: "Dwudziesty stopień zasilania".
              • grek.grek 23:25 TVP Kobieta "Alternatywy 4" [1983] 6/9 16.10.22, 06:16
                Niekwestionowany klasyk:]

                Polska Ludowa w miniaturze wybranego blokowiska.

                Tutaj dopiero Stanisław Bareja rozwinął się ponad zwyczajową miarę, a krytyka konformizmu społecznego, absurdów urzędniczych oraz władzy państwowej i wszelakiej innej, bo w istocie niewiele jej potrzeba, by posiadacz doznał wzmożonego pragnienia wchodzenia ludziom na głowę - ma postać jadowitą i jednocześnie arcykomiczną, dzięki rewelacyjnemu zespołowi aktorskiemu, czującemu konwencję wprost bezbłędnie, zupełnie jakby na codzień panie i panowie mieli do czynienia z podobnymi sytuacjami, jak te przewidziane w scenariuszu.

                Kapitalne ! Scenariusz pisało trzech panów : Bareja Janusz Płoński i Maciej Rybiński.

                Kontynuacji niestety się nie doczekamy. Nie ma tamtych ludzi, a szkoda, bo czasy wciąż dostarczają tematów :]

                Odcinek 6: "Gołębie".
                • grek.grek 23:25 TVP Kobieta "Alternatywy 4" [1983] 8/9 23.10.22, 07:34
                  Niekwestionowany klasyk:]

                  Polska Ludowa w miniaturze wybranego blokowiska.

                  Tutaj dopiero Stanisław Bareja rozwinął się ponad zwyczajową miarę, a krytyka konformizmu społecznego, absurdów urzędniczych oraz władzy państwowej i wszelakiej innej, bo w istocie niewiele jej potrzeba, by posiadacz doznał wzmożonego pragnienia wchodzenia ludziom na głowę - ma postać jadowitą i jednocześnie arcykomiczną, dzięki rewelacyjnemu zespołowi aktorskiemu, czującemu konwencję wprost bezbłędnie, zupełnie jakby na codzień panie i panowie mieli do czynienia z podobnymi sytuacjami, jak te przewidziane w scenariuszu.

                  Kapitalne ! Scenariusz pisało trzech panów : Bareja Janusz Płoński i Maciej Rybiński.

                  Kontynuacji niestety się nie doczekamy. Nie ma tamtych ludzi, a szkoda, bo czasy wciąż dostarczają tematów :]

                  Odcinek 8: 'Wesele"
                  • grek.grek 23:35 TVP Kobieta "Alternatywy 4" [1983] 9/9 29.10.22, 07:23
                    Niekwestionowany klasyk:]

                    Polska Ludowa w miniaturze wybranego blokowiska.

                    Tutaj dopiero Stanisław Bareja rozwinął się ponad zwyczajową miarę, a krytyka konformizmu społecznego, absurdów urzędniczych oraz władzy państwowej i wszelakiej innej, bo w istocie niewiele jej potrzeba, by posiadacz doznał wzmożonego pragnienia wchodzenia ludziom na głowę - ma postać jadowitą i jednocześnie arcykomiczną, dzięki rewelacyjnemu zespołowi aktorskiemu, czującemu konwencję wprost bezbłędnie, zupełnie jakby na codzień panie i panowie mieli do czynienia z podobnymi sytuacjami, jak te przewidziane w scenariuszu.

                    Kapitalne ! Scenariusz pisało trzech panów : Bareja Janusz Płoński i Maciej Rybiński.

                    Kontynuacji niestety się nie doczekamy. Nie ma tamtych ludzi, a szkoda, bo czasy wciąż dostarczają tematów :]

                    Odcinek 9: 'Upadek".
    • grek.grek 23:25 Kultura "Seksmisja" [1983] 01.10.22, 10:53
      Cóż można tutaj powiedzieć, dodać, nowego wymyślić ;]

      Kopalnia cytatów filmowych, wyborni aktorzy czujący się w zapropowanej konwencji, niczym ryby w wodzie oraz przekomiczna satyra na mechanizmy działania autokracji posługującej się wierutnym kłamstwem, ideologią, cenzurą, propagandą i przemocą symboliczną oraz całkiem realną. Jej ofiarami są także wierni funkcjonariusze systemu, ślepo wierzący cynicznie zafałszowanej wizji świata upowszechnianej przez wierchuszkę i jej przekaźniki. Nie pozostaje nic innego jak zerwać zasłonę, a potem zobaczyć bociana, który ma tutaj znaczenie pierwsze i fundamentalne oraz wszechstronne :]

      Reżyseria : Juliusz Machulski, brawooo !

      [ALe że w 1983 taka oczywista kpina z systemu uszła z życiem przed kłapaniem nożyc cenzorskich ? ,ewentualnie władza pojęła nareszcie znaczenie zmiękczania wizerunku i żartem, ironia, aluzją osłabiania rangi swe opresyjności w oczach obywateli]
    • grek.grek 23:25 Nowa TV "Życie za życie" [2003] 01.10.22, 10:54
      Mamy w archiwum recenzję plus opis autorstwa niezawodnej Siostry !

      Znakomicie !

      17 wątek od góry :

      forum.gazeta.pl/forum/w,14,155729342,155729342,Ojej_co_tu_wybrac_2014_12_vol_49_.html?s=3#p156022361
      W największym skrócie, aby nie psuć przyjemności czytania opowiadania Siostry - rzecz o procesie zaangażowanego w zniesienie kary śmierci profesora uniwersyteckiego, oskarżonego o zabójstwo i stojącego pod zagrożeniem takiego właśnie wyroku.

      Sprawę prześwietla młoda, dociekliwa dziennikarka i odkrywa wstrząsającą prawdę.

      Grają : Kevin Spacey, Kate Winslet, Laura Linney.
      Reżyseria : Alan Parker.

      Jutro już o 21:00.
      • grek.grek 21:00 Nowa TV "Życie za życie" [2003] 02.10.22, 06:30
        Mamy w archiwum recenzję plus opis autorstwa niezawodnej Siostry !

        Znakomicie !

        17 wątek od góry :

        forum.gazeta.pl/forum/w,14,155729342,155729342,Ojej_co_tu_wybrac_2014_12_vol_49_.html?s=3#p156022361
        W największym skrócie, aby nie psuć przyjemności czytania opowiadania Siostry - rzecz o procesie zaangażowanego w zniesienie kary śmierci profesora uniwersyteckiego, oskarżonego o zabójstwo i stojącego pod zagrożeniem takiego właśnie wyroku.

        Sprawę prześwietla młoda, dociekliwa dziennikarka i odkrywa wstrząsającą prawdę.

        Grają : Kevin Spacey, Kate Winslet, Laura Linney.
        Reżyseria : Alan Parker.
    • grek.grek 23:50 TVN "Śmierć nadejdzie dziś" [2017] 01.10.22, 10:54
      Będzie horror ! Oby dobry, a więc straszliwy ! ;]

      Oto więc zamordowana zostaje studentka, lecz ożywa, by odtąd powracać do dnia swojej śmierci, niczym w jakimś egzystencjalnym kołowrotku, celem odnalezienia i zdemaskowania swojego zabójcy. Niczym dusza pokutująca ! Wirując w pętli czasu, w upiornym "dniu świstaka", zbiera kolejne tropy, fakty, ślady, aby dopiąc swego i wreszcie móc odsapnąć naprawdę i umrzeć w spokoju.

      Brzmi jakby chyba nieco zbyt poważnie, a najpewniej mamy film nawiązujący do modnych ostatnimi czasy produkcji sugerujących istnienie możliwości powrotu w czasie, jak "Looper" czy bardzo dobry "Kod nieśmiertelności", więc : akcja okaże się ważniejsza niż metafizyczne rozważania, ale kryjącej się pod jej spodem refleksji o niezbadanych możliwościach ludzkiego umysłu, chyba tak całkowicie wyeliminowac się nie da ;]

      Reżyseria : Christopher Landon.

      Na RT :
      72 % z 159 recenzji krytycznych - "Szczypta czarnego humoru, science fiction, slashera i dobra rola główna [Jessica Rothe]" - oraz 67 % z ponad 10 tys. opinii widzów.
    • grek.grek 23:55 TVP1 "Ukryta tożsamość" [2003] 01.10.22, 10:55
      Jegomość znaleziony przez chłopców na pustyni Nowego Meksyku cierpi na amnezję i dopiero po dłuższym czasie dociera do niego, iż mógł brać udział w zamachu, nie byle jakim zresztą, bo na żywot samego prezydenta.

      Pani przedstawiająca się jako narzeczona, wyciąga pana ze szpitala, ale nie przekonuje miejscowego szeryfa, wietrzącego w calej historii jakieś drugie dno.

      Brzmi nieźle ';]

      W obsadzie mamy aktorskie zestawienie: Val Kilmer, Neve Campbell, Sam Shepard.
      reżyseria : Michael Haussman.

      Na RT :
      tylko 4 zgromadzone recenzje krytyczne, więc bez notowań, oraz 32 % z ponad tysiąca opinii publiczności.
    • grek.grek 0:00 Stopklatka"Robocop" [1987] 01.10.22, 10:55
      iedyś hit VHS ;] I nawet kinowy.

      a może jakaś melodia przyszłości także, wszak głównym bohaterem jest cyborg, złożony z mózgu wskrzeszonego policjanta, który zginął na służbie oraz cudów technologii militarnej. Dzięki takiemu połączeniu powstaje policjant nowej ery, zaprogramowany, skuteczny, a co najważniejsze : praworządny i zupełnie niepodatny na propozycje korupcyjne ;]

      Co jednak, jeśli korupcja szerzy się tam, gdzie zlokalizowane jest centrum dowodzenia ? W przeciwieństwie do staromodnego gliny, ten nowy nie bardzo może działać przeciwko swoim twórcom. Przydałaby mu się pomoc kogoś, kto nie jest zobligowany ręcznym sterowaniem.

      Niedawno pojawił się remake, ale z nimi zawsze trzeba ostrożnie, niby autorzy dysponują szeroką gamą możliwości, jakie daje dzisiejsza technologia filmowa, lecz równolegle, zazwyczaj, nie są w stanie skopiować atmosfery i stylu oryginalnych produkcji, paradoksalnie, na których korzyśc działa ten klimat retro i dość pocieszne - wobec współczesnych majstersztyków - efekty wizualne ;]

      reżyseruje Paul Verhoeven.
      grają : Peter Weller, Nancy Allen, Ronnie Cox, Miguel Ferrer.

      Replay: czwartek, 23:45.
      • grek.grek 23:45 Stopklatka"Robocop" [1987] 06.10.22, 07:15
        Kiedyś hit VHS ;] I nawet kinowy.

        a może jakaś melodia przyszłości także, wszak głównym bohaterem jest cyborg, złożony z mózgu wskrzeszonego policjanta, który zginął na służbie oraz cudów technologii militarnej. Dzięki takiemu połączeniu powstaje policjant nowej ery, zaprogramowany, skuteczny, a co najważniejsze : praworządny i zupełnie niepodatny na propozycje korupcyjne ;]

        Co jednak, jeśli korupcja szerzy się tam, gdzie zlokalizowane jest centrum dowodzenia ? W przeciwieństwie do staromodnego gliny, ten nowy nie bardzo może działać przeciwko swoim twórcom. Przydałaby mu się pomoc kogoś, kto nie jest zobligowany ręcznym sterowaniem.

        Niedawno pojawił się remake, ale z nimi zawsze trzeba ostrożnie, niby autorzy dysponują szeroką gamą możliwości, jakie daje dzisiejsza technologia filmowa, lecz równolegle, zazwyczaj, nie są w stanie skopiować atmosfery i stylu oryginalnych produkcji, paradoksalnie, na których korzyśc działa ten klimat retro i dość pocieszne - wobec współczesnych majstersztyków - efekty wizualne ;]

        reżyseruje Paul Verhoeven.
        grają : Peter Weller, Nancy Allen, Ronnie Cox, Miguel Ferrer.
    • grek.grek 0:00 SuperPolsat "Pitbull. Ostatni pies" [2018] 01.10.22, 10:56
      Prapremiera made in Poland :]

      Zaczęło się od świetnego "Pitbulla" kinowego i serialowego, zwłaszcza serialowy był wydarzeniem, bo operował językiem i stylem zupełnie w telewizji dotąd niewidzianymi, a oprócz nich prezentował zestawienie aktorskie wysokich lotów, dzięki czemu opis ciężkiej codziennej roboty stołecznego gliniarza prezentował się wyjątkowo wiarygodnie, zwłaszcza na poziomie interesującego połączenia wad i patologii dręczących bohaterów z ich profesjonalizmem i uczciwością.

      Potem pan autor oryginału Vega wypuścił kinowe hity na bazie serialu, ale już wyraźnie obliczone na komercyjny sukces, niekoniecznie odniesiony wśród smakoszy dobrego kina.

      Po dwóch albo trzech takich wycieczkach, reżyser udał się na poszukiwania innych wymiarów hiperrealizmu obracającego się w kiczowaty surrealizm, a "Pitbullem" zainteresował się pan Pasikowski.

      I od razu uniosły się w górę serca sympatyków pierwowzoru, bo ujrzeli oczyma wyobraźni, jakie efekty może dać związek jego najcenniejszych walorów z wianem wniesionym przez autora "Psów" czy "Gliny' ;]

      Na planie zjawia się czołówka wykonawców z oryginału : pp. Dorociński, Mohr, Stroiński, choć bez Janusza Gajosa i Andrzeja Grabowskiego, zastąpionych m.in Adamem Woronowiczem, Jackiem Królem, Marianem Dziędzielem czy Cezarym Pazurą.

      Występująca w roli producentki pani Dorota Rabczewska również ma rolę w filmie, zdaje się jedną z głównych. Obok niej : pani Kawiorska, pani Kuna, a w małej roli także Jadwiga Jankowska-Cieślak.

      Pan recenzent Filmweb dał filmowi 6/10, plusując warsztat reżyserski i aktorski kunszt, minusując nadmiar wątków pobocznych oraz swoistą mizoginię pana reżysera, zauważalną od początku jego aktywności filmowej i scenopisarskiej, choć trzeba mu przyznać, iż mężczyzn również nie oszczędza, generalnie : świat widzi w barwach dośc ponurych :]

      Publiczność FWB, w liczebności 80 tys. dusz oceniła na 66 % - 6,6/10.

      ednym zdaniem rzecz ujmując : pan reżyser Pasikowski bardziej się zbliżył do udanego oryginału - wg mnie, jednak serialowego bardziej niż pełnometrażowego - niż pan autor licznych kontynuacji swojego pomysłu - Vega.
      Z pierwowzoru są kluczowe postaci i język, brakuje niestety muzyki!, jakby tutaj znajdował się akcent w decydujący sposób różniący oba filmowe światy, z "Psów" czy "Gliny" męska przyjaźń, wątki bliskie polityce i występne kobiety ;]
      Plus kilka rzeczy uzupełniających obie reżyserskie programy.

      Fabuła prezentuje się jasno i dobitnie : po zabójstwie policjanta, jego koledzy z wydziału terroru, Metyl i Nielat vel Quantico, ściągają swojego dawnego partnera, Desperskiego [wszyscy trzej znają się od pierwszego "Pitbula"], dyscyplinarnie zesłanego do jakiegoś prowincjonalnego komisariatu, by zaproponować mu wejście incognito w szeregi mafii, aby tam znaleźć mordercę; wehikułem do takiej akcji ma być wyjątkowe podobieństwo Desperskiego do poszukiwanego gangstera Hycla.

      W katalogu zalet filmu na pierwszym miejscu stawiam dialogi, nawet jeśli deklaratywne czy banalne, taką gwarą napisane i tak zagrane, by nie szeleściły papierem, a jeśli gdzieś jednak szeleszczą, łatwo uznać ten dźwięk za puszczenie oka przez reżysera, czyli zabieg zaplanowany ;]

      Rzecz druga : aktorstwo, pp. Dorociński [Desperski], Stroiński [Metyl] czy Król [Kowal] mówią i strzelają jak zawodowcy, a pani Dorota Rabczewska w roli żony mafii nie przejmuje się subtelnościami technicznymi i samą pewnością siebie pokonuje metamorfozę dzielącą kobietę zajmującą się domem i babcią do bezwzględnej zawodniczki, której łacina, cudza krew na odzieniu oraz najbrutalniejszy szantaż nieobce są; w zgrabnej, epizodycznej rólce włóczęgi Gawełka [tytułującego siebie w trzeciej osobie] zaznacza swój udział pan Zamachowski.

      Trzeci mocny plus : wyrazisty kontrast między światem mafii, gdzie prostactwa nie brakuje, ale jednak luksus gal sportowych, sal hazardowych, domów przepastnych, samochodów drogich, może nawet limuzyn, rywalizuje o lepsze z wartością cenową ubrań noszonych przez większość dumnych uczestników, nawet jeśli boss Gawroński, stylizujący się na dyktatora mody już chyba o krok wychodzi przed szereg ;] oraz rzeczywistości policyjnej codzienności, wyrażonej w szarych kolorach, zgrzebnych wnętrzach, scenografiach ulicznych i podmiejskich.
      Tak jakby mafia wkroczyła z hałasem w nowe millenium, a stróżowie prawa utknęli na przełomie 80-tych i 90-tych, może tylko pomijając uzbrojenie ;]

      Ostateczna strzelanina odbywa się w opuszczonym kompleksie wypoczynkowym,wyglądającym jak duch poprzedniej epoki, co wydaje się umiejscowieniem całkiem symbolicznym, a wcześniej mamy scenę pogoni i strzały w labiryncie podmiejskiego bazaru, wystrojem niemal do złudzenia przypominającym miejscówkę z początków transformacji ustrojowej nad Wisłą.

      Co ciekawe, w oryginalnym "Pitbulu" gangsterzy pochodzili zwykle z nizin społecznych, o szalikach i okularach z Mediolanu nigdy nie słyszeli, więcej tego rodzaju akcentów pojawia się w "Glinie", szczytowym osiągnięciu pana Pasikowskiego.

      Kobiety :] : otóż, nie ma w tym filmie żadnej pozytywnej damskiej bohaterki : pani żona bossa najpierw akceptuje w pełni charakter pochodzenia rodzinnego majątku, potem sama nie ma oporu przed naciąganiem biednych ludzi, jej szwagierka sprzedaje się jako przynęta dla skorumpowanego polityka, inne panie występują jako prostytutki, dla zrównoważenia odium nieciekawej profesji - niedopuszczalnie bite pasami przez wyrywnych klientów lokalu, może i posiadające wyjaśnienie swoich wyborów w trudnej przeszłości, ale bynajmniej nie rozgrzeszane przez autora, wreszcie pani żona policjanta zlecająca zabójstwo własnego, rodzonego męża.
      Cało z pogromu uchodzi tylko pani patolog, powtarzająca siebie samą postać z "Gliny", w tej roli Jadwiga Jankowska-Cieślak.

      Komizm z przesłaniem : oto w pewnym momencie pan policjant Metyl płynie w tłumie bogu ducha naiwnych obywateli wpłacających oszczędności całego żywota do banku, założonego przez mafię w celu defraudacji. Widzi go kolega Desperski, wywołuje na stronę i gromi : "Co ty tutaj robisz ? Chcesz mnie zdemaskować ?", na co tamten "Prywatnie tu jestem, ten bank ma dobrą ofertę dla emerytowanych policjantów" ;] Dopiero po wyjaśnieniach, pan policjant zwiesza nos na kwintę i obiecuje wycofanie swojego kapitału z tak niepewnego interesu :]

      Element groteskowy : pan Desperski jako mafioso, z kolegą mafiosem, odwiedzają innego mafiosa, który ma dla nich coś załatwić. I ten trzeci jegomość daje im pod zastaw, uwaga, życie własnego ojca ; "Matki wam nie dam, ale jak nawalę, odstrzelcie mojego starego".

      Porównując "Ostatniego psa" do post-serialowych filmów pana Vegi, zdecydowanie wolę upadek wartości ogólnoludzkich prezentowany za pomocą takich sugestii niż dosłownej, karykaturalnej, komiksowej przemocy :]
    • grek.grek 0:00 TV Puls2 "Postrach nocy" [2011] 01.10.22, 10:56
      Horror czarno upierzony z elementami komicznymi : oto bowiem młodziak z przedmieść zaczyna podejrzewać swojego sympatycznego sąsiada o przynależność do gatunku wampirycznego!, a groza narasta, gdy ów miłośnik krwistej strawy przystawia się do jego matki, ba! - ku jej akceptacji wielostronnej! ;]

      Sam sobie nie poradzi z takim zawodnikiem, prosi więc o pomoc wybitnego łowcę wampirów, zapewne ogłaszającego się w internecie.

      Grają : Anton Yelchin, Colin Farrell, Toni Collette, David Tennant.
      Reżyseria : Craig Gillespie.

      Na RT :
      72 % z 180 recenzji krytycznych - "inteligentny, zabawny i stylowy" - oraz 59 % z ponad 50 tys. opinii publiczności.

      Horror wampiryczny ma niejako dwie tradycje : starszą, romantyczną, z klasykami a'la "Nosferatu" czy "Dracula" oraz nową, opartą na młodzieżowych harlekinach z cyklu "Zmierzch"; w pierwszej wampir uosabia złożoną figurę artysty, poety przeklętego, w drugiej tajemniczego amanta, idealnie pociągającego dla panien w wieku poborowym ;]

      "Postrach" z premedytacją idzie w poprzek tych wizji, pokazując wampira bez podtekstów i pretensji, jako prostego, drapieżnego krwiopijcę z erotyzmem wpisanym w swą gatunkowość, wykorzystując przy okazji cały zestaw niezawodnych chwytów związanych z legendą o nocnych łowcach; są więc srebrne kule, czosnek, woda święcona, krzyże w dużych ilościach, mordercze promienie słońca oraz w centrum - kołki osinowe.

      A do tego mamy do dyspozycji dobrych aktorów, chcąc pozostać językowo w kontekście, powiem : wysysających swoje role do ostatniej kropli keczupu!

      Pan reżyser bawi się akcją, nie próbuje odwracać uwagi zbytecznym w tym wypadku filozofowaniem, więc w trakcie oraz po seansie poczuć można godną wampira satysfakcję z uczty.

      Generalnie bardzo dobra zabawa ze szczyptą niesamowitości, bo w końcu kto tam wie, może i jakieś wampiry naprawdę istnieją ? ;]

      Gdyby szersza relacja mogła się przydać - voila;] / 14 od góry:

      forum.gazeta.pl/forum/w,14,173421829,173421829,Ojej_co_tu_wybrac_2022_4_vol_138_.html?s=1#p173422010
      • grek.grek 0:00 TV Puls2 "Postrach nocy" [2011] 07.10.22, 07:19
        Drugi październikowy.

        Horror czarno upierzony z elementami komicznymi : oto bowiem młodziak z przedmieść zaczyna podejrzewać swojego sympatycznego sąsiada o przynależność do gatunku wampirycznego!, a groza narasta, gdy ów miłośnik krwistej strawy przystawia się do jego matki, ba! - ku jej akceptacji wielostronnej! ;]

        Sam sobie nie poradzi z takim zawodnikiem, prosi więc o pomoc wybitnego łowcę wampirów, zapewne ogłaszającego się w internecie.

        Grają : Anton Yelchin, Colin Farrell, Toni Collette, David Tennant.
        Reżyseria : Craig Gillespie.

        Na RT :
        72 % z 180 recenzji krytycznych - "inteligentny, zabawny i stylowy" - oraz 59 % z ponad 50 tys. opinii publiczności.

        Horror wampiryczny ma niejako dwie tradycje : starszą, romantyczną, z klasykami a'la "Nosferatu" czy "Dracula" oraz nową, opartą na młodzieżowych harlekinach z cyklu "Zmierzch"; w pierwszej wampir uosabia złożoną figurę artysty, poety przeklętego, w drugiej tajemniczego amanta, idealnie pociągającego dla panien w wieku poborowym ;]

        "Postrach" z premedytacją idzie w poprzek tych wizji, pokazując wampira bez podtekstów i pretensji, jako prostego, drapieżnego krwiopijcę z erotyzmem wpisanym w swą gatunkowość, wykorzystując przy okazji cały zestaw niezawodnych chwytów związanych z legendą o nocnych łowcach; są więc srebrne kule, czosnek, woda święcona, krzyże w dużych ilościach, mordercze promienie słońca oraz w centrum - kołki osinowe.

        A do tego mamy do dyspozycji dobrych aktorów, chcąc pozostać językowo w kontekście, powiem : wysysających swoje role do ostatniej kropli keczupu!

        Pan reżyser bawi się akcją, nie próbuje odwracać uwagi zbytecznym w tym wypadku filozofowaniem, więc w trakcie oraz po seansie poczuć można godną wampira satysfakcję z uczty.

        Generalnie bardzo dobra zabawa ze szczyptą niesamowitości, bo w końcu kto tam wie, może i jakieś wampiry naprawdę istnieją ? ;]

        Gdyby szersza relacja mogła się przydać - voila;] / 14 od góry:

        forum.gazeta.pl/forum/w,14,173421829,173421829,Ojej_co_tu_wybrac_2022_4_vol_138_.html?s=1#p173422010
    • grek.grek 0:05 TVN7 "Wytańczyć marzenia" [2006] 01.10.22, 10:58
      Pan nauczyciel tańca o wybitnej renomie obejmuje posadę w szkole dla trudnej młodzieży, by - rzecz prosta - po wielu perypetiach i licznych sekwencjach przeciągania liny, osiągnąć sukces w pracy ze swoimi podopiecznymi; oni uczą się od niego, on uczy się od nich, oni od niego podchwytują bakcyla sztuki tanecznej, dzięki czemu zaczynają radzić sobie z własnymi emocjami i kłopotami, a nawet zaczynają mieć plany na przyszłość, on dostrzega w nich żywiołowość, naturalność i szczerość, dzięki którym jego własna osobowość, ludza i artystyczna, nabiera dodatkowego wymiaru.

      "Młodzi gniewni" w wersji z mężczyzną w roli wychowawcy młodego pokolenia ?

      W roli tej sam Antonio Banderas, reżyseruje Liz Friedlander.

      Na RT :
      44 % z 122 recenzji krytycznych - "Banderas przyciąga uwagę, nie brak znakomicie zaaranżowanych scen tanecznych, ale całość razi przewidywalnością i przesłodzeniem" - oraz ponad 250 tys. opinii widzów.
      • grek.grek 21:35 TVN7 "Wytańczyć marzenia" [2006] 05.10.22, 07:05
        Drugi październikowy.

        Pan nauczyciel tańca o wybitnej renomie obejmuje posadę w szkole dla trudnej młodzieży, by - rzecz prosta - po wielu perypetiach i licznych sekwencjach przeciągania liny, osiągnąć sukces w pracy ze swoimi podopiecznymi; oni uczą się od niego, on uczy się od nich, oni od niego podchwytują bakcyla sztuki tanecznej, dzięki czemu zaczynają radzić sobie z własnymi emocjami i kłopotami, a nawet zaczynają mieć plany na przyszłość, on dostrzega w nich żywiołowość, naturalność i szczerość, dzięki którym jego własna osobowość, ludza i artystyczna, nabiera dodatkowego wymiaru.

        "Młodzi gniewni" w wersji z mężczyzną w roli wychowawcy młodego pokolenia ?

        W roli tej sam Antonio Banderas, reżyseruje Liz Friedlander.

        Na RT :
        44 % z 122 recenzji krytycznych - "Banderas przyciąga uwagę, nie brak znakomicie zaaranżowanych scen tanecznych, ale całość razi przewidywalnością i przesłodzeniem" - oraz ponad 250 tys. opinii widzów.
    • grek.grek 0:05 TV4 "Autopsja Jane Doe" [2016] 01.10.22, 10:58
      Kolejny horror na sobotni wieczór : tym razem rzecz dzieje się w ośrodku medycznym, gdzie lekarze przeprowadzają tytułowe badanie znalezionych zwłok niezidentyfikowanej młodej kobiety; cóż mogą odkryć ? Skoro film ma oznaczenie horroru, z pewnością chodzi o jakieś istoty poważnie demoniczne.

      Reżyseria : Andre Ovredal.

      Na RT :
      b.wysokie 86 % z 109 recenzji krytycznych - "inteligentny, dziwaczny, sugestywny" - oraz 70 % z ponad 10 tys.opinii ludzkości.
    • grek.grek 0:05 Polsat "Granice wytrzymałości" [2000] 01.10.22, 10:59
      Kino dramatyczno-wspinaczkowe.

      zaczyna się od tragicznego wypadku trojga alpinistów w górach, kiedy to ojciec z synem i córką zawisają na jednej linie, która zerwie się za chwilę, więc ojciec wymusza na synu, by go odciął, wysłał w przepaść, ale uratował życie sobie i siostrze.

      Po latach rodzeństwo ma ugruntowaną pozycję w branży i właśnie oboje uczestniczą w zorganizowanej z pompą i przepychem wyprawie pewnego zamożnego jegomościa, który z udziałem najnowcześniejszego sprzętu i najlepszych pomocników chce zdobyć szczyt K2.

      A to góra kapryśna i okrutna, technicznie trudna, a pogodowo koszmarna, zwłaszcza zimą. Rychło więc wyprawa zamienia się w koszmar i śmiałków, którzy utknęli w wywołanej lawiną rozpadlinie musi ratować specjalny zespół. Brat znów może ocalić siostrę, ale tym razem być może przy okazji ocali jeszcze kogoś egzorcyzmując traumatyczną przeszłość.

      Góry - piękne !

      Zwłaszcza dla fanów alpinizmu : zapewne rzecz niezmiernie interesująca.

      Czołowe role :Chris O'Donnell, Robin Tunney, Scott Glenn
      Reżyseria : Martin Campbell.
    • grek.grek 0:10 TV Puls "Everly" [2014] 01.10.22, 10:59
      Kino wyczynowej sensacji w duchu feministycznym ;] : jak inaczej określić sytuację, gdy pani bohaterka najpierw zostaje uprowadzona do roli niewolnicy przez jakiegoś łobuza, a później staje do konfrontacji z nim i jego siepaczami, wysyłając do krainy wiecznych łowów wszystkich po kolei!

      Do tej pory podobne akcje zarezerwowane byly dla męskich twardzieli, teraz za broń chwytają białogłowy i proszę , jak sobie świetnie radzą. O ile w przypadku mężczyzn zawsze chodziło o demonstracje machismo w odmianie szlachetnej, bo stawiającej czoło opresji i terrorowi złych ludzi, o tyle w akcjach prowadzonych przez kobiety, ewidentnie występuje pierwiastek społeczno-kulturowy, bo nie widzieć w nich czynnika równościowego, emancypacyjnego, byłoby wyraźnym niedopatrzeniem.

      Ach, cała wirówka dzieje się w przestrzeni luksusowego wieżowca, co może być dodatkową atrakcją wizualno-sytuacyjną :]

      Obsada : Salma Hayek, Hiroyuki Watanabe, Laura Cepeda.
      Reżyseria : Joe Lynch.

      Na RT :
      29 % z 58 recenzji krytycznych oraz 29 % z 2,5 tys. opinii widowni.

      Powtórka :środa, 23;55.
      • grek.grek 23:55 TV Puls "Everly" [2014] 05.10.22, 07:45
        Powtórkowo!

        Kino wyczynowej sensacji w duchu feministycznym ;] : jak inaczej określić sytuację, gdy pani bohaterka najpierw zostaje uprowadzona do roli niewolnicy przez jakiegoś łobuza, a później staje do konfrontacji z nim i jego siepaczami, wysyłając do krainy wiecznych łowów wszystkich po kolei!

        Do tej pory podobne akcje zarezerwowane byly dla męskich twardzieli, teraz za broń chwytają białogłowy i proszę , jak sobie świetnie radzą. O ile w przypadku mężczyzn zawsze chodziło o demonstracje machismo w odmianie szlachetnej, bo stawiającej czoło opresji i terrorowi złych ludzi, o tyle w akcjach prowadzonych przez kobiety, ewidentnie występuje pierwiastek społeczno-kulturowy, bo nie widzieć w nich czynnika równościowego, emancypacyjnego, byłoby wyraźnym niedopatrzeniem.

        Ach, cała wirówka dzieje się w przestrzeni luksusowego wieżowca, co może być dodatkową atrakcją wizualno-sytuacyjną :]

        Obsada : Salma Hayek, Hiroyuki Watanabe, Laura Cepeda.
        Reżyseria : Joe Lynch.

        Na RT :
        29 % z 58 recenzji krytycznych oraz 29 % z 2,5 tys. opinii widowni.
    • grek.grek 0:30 TVPKobieta"Zawsze jest czas na miłość"[2018 01.10.22, 11:00
      Oryginalny tytuł, po prostu "Hampstead" ;]

      Pani wdowa, zamożna i zadłużona po mężu, poznaje ekscentrycznego i sympatycznego sąsiada i chyłkiem, chyłkiem powstaje z tego połączenia jakże miła relacja, a wkrótce być może nader satysfakcjonujący związek, zbudowany oczywiście na gruncie wspólnego pokonywania przeszkód, gdyż jej dom chcą zlicytować za długi, a jego chatynkę zburzyć pod apartamentowiec zaplanowany przez bezdusznych deweloperów.

      Diane Keaton i Brendan Gleeson w głównych rolach oraz Londyn w swojej urodzie przedmieść.
      Rezyseria : Joel Hopkins.

      na RT :
      43 % z 60 recenzji krytycznych oraz 41 % z 421 opinii widzów, lecz czy tego typu wypada w ogóle "notowaniami" obarczać ? :]
    • grek.grek 1:35 TVP2 "Rodzina do wynajęcia"[2015] 01.10.22, 11:00
      Replay!

      Kino belgijsko-francuskie.

      Oto pewien pan bogacz ma wszystko, czego dusza zapragnie, poza rodziną, więc gotów zapłacić uczciwie za jej wypożyczenie, by mieć namiastkę prawdziwej, co musi prowadzić do konsekwencji zabawnych:]

      Reżyseria: Jean-Pierre Améris.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka