grek.grek 0:05 TVN7 "Tsunami zombie" [2019] 19.12.22, 06:55 Kino zombie na kolejną w grudniu nogę; zapewne bez większych ambicji, by dorównać wymową i głębią "Nocy żywych trupów", od której wszystko się zaczęło, a jak twierdzą niektórzy: nie byłoby w tym nic niewłaściwego, gdyby się na nim również skończyło, ale jak sugerował pewien wybitny krytyk filmowy: nawet najmniej udany film zawiera jakąś scenę, moment, obraz, dialog, gest, który warto obejrzeć i dlatego nie ma filmów zupełnie złych; w tym wypadku państwo zombiacy nacierają od strony morza!, pojawiają się wypłukani przez potężne tsunami i ruszają w miasto, by gryźć po kostkach każdego napotkanego pechowca; czyżby więc chodziło zombiastyczną wersję "Rekinado/Sharknado"?, będącego wręcz królewską pozycją w krainie obezwładniającego wdziękiem kiczu filmowego? Podejrzenie uprawodopodobniają panowie: reżyser [Anthony C. Ferrante] i aktor w głównej roli [an Ziering,, tutaj: pogromca zombie, współpracujący przy kolejnych częściach "Sharknado", zatem: ratuj się kto może! ;] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 2:40 Polsat "Joker" [2015] 19.12.22, 07:02 Ponownie. Ani Joker batmanowski, ani Joker z filmu jemu poświęconego, lecz Joker bardziej wywiedziony z talii kart, bardziej nawet przez polskiego dystrybutora niż autorów, bo oryginalny tytuł brzmi "Wild Card" : bohater filmu zajmuje się bowiem nimi nałogowo, czemu zresztą sprzyja posada ochroniarza w kasynie Las Vegas; znienacka nadarza mu się okazja, aby zerwać z kartami, ruletkami i całą resztą pułapek : prowadząc zlecone śledztwo w sprawie pobicia zaprzyjaźnionej damy lekkich obyczajów, ma szansę wejść w posiadanie większej gotówki, a jeśli uda mu się zagrać nią i nią wygrać - będzie miał dość pieniędzy, by wyjechać z Las Vegas i w ten sposób ujść niebezpieczeństwu pogrążenia się w hazardowym dołku na amen. Obsada: Jason Statham, Michael Angarano, Dominik García-Lorido. Reżyseria: Simon West. Na RT: 31 % z 58 recenzji krytycznych oraz 29% z ponad 5 tys. opinii widowni. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek "Mój piękny syn" [2018] via Prima Max 19.12.22, 07:07 Złowiony! Dziś/jutro dopiszę kilka słów w a'proposie:] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek "Mój piękny syn" [2018] po filmie o filmie 1/2 19.12.22, 15:55 Tak więc, film powstał na podstawie świadectw panów Sheffów, ojca i syna, będących symultanicznymi relacjami z ciężkich lat starań o wyjście młodszego z narkotykowego nałogu, w jaki popadł mając lat osiemnaście; pan reżyser Felix Van Groeningen zręcznie unika uwikłania w naturalistyczne studium uzależnienia od heroiny, stawiając w centrum uczucia obu bohaterów, względem siebie wzajemnie i problemu, przed jakim stanęli; pan syn sięga po narkotyki, by jakoś zrównoważyć dziwną pustkę, którą zauważa w swoim na pozór idealnym żywocie: oto bowiem wybornie mu idzie w szkole, potrafi nieźle rysować, ma smykałkę do pisania, sześć uniwersytetów oferuje mu stypendium, w zasadzie perfekcyjnie realizuje swoją rolę społeczno-rodzinną, przez co rodzi się w nim niepokój, aby nie zejść z kursu, nie doznać w kulminacyjnym momencie potknięcia, a może chodzi o zachowanie balansu między jasną i ciemną stroną egzystencji?, ba!: może nawet do głosu dochodzi równoważąca proporcje część osobowości i jej wybór, o ile tak rzecz można określić, pada na różne rodzaje narkotyków, od marihuany, przez pervitin, a wreszcie heroinę, dając mu niezbędne ukojenie, a zarazem pchając krok po kroku w stronę coraz poważniejszych kłopotów, od drobnych, a wstydliwych, kradzieży poczynając, a kończąc na sytuacjach zagrożenia życia, własnego i nie tylko; z kolei pan ojciec, imieniem David, odkrywając drugą twarz swojego idealnego chłopca wpada najpierw w konfuzję, a potem próbuje mu pomóc, licząc na ośrodki terapeutyczne, równolegle samemu zgłębiając istotę zagadnienia, by być gotowym na wszystko; Nic nie ma jednak dość siły, by wytrwać w postanowieniu poprawy, nałóg wciąż spycha go z prostej ścieżki w ostępy kolejnych ekscesów, kłamstw i przyciąga do siebie jak magnes, a wsparcie zatroskanego niesłychanie ojca nie wystarczy, a na dodatek uruchamia kolejne kryzysy w relacji z matką Nica, byłą żoną, oraz kłopoty w jego własnym, nowym związku, z młodszą partnerką i dwojgiem wspólnych, małoletnich dzieciaków, potrzebujących również uwagi i opieki; wreszcie pan tata dochodzi do kluczowego wniosku: nikt mu nie może pomóc, jeśli on sam nie zdoła się przełamać, wykazać się samozaparciem, bo ja już nie umiem dać z siebie więcej. Jak zaświadczają napisy w epilogu, pan Nic wyszedł z tych poważnych tarapatów i w momencie wejścia na ekrany filmu od ośmiu lat jest/był "czysty", w ostatniej scenie widzimy go z ojcem na ławce w parku przy szpitalu, gdzie z trudem uratowano go od śmierci z przedawkowania, zatem: film ma happy end, a jego najważniejsza zaleta polega na przeprowadzeniu dowodu na istnienie nadziei nawet w okolicznościach wyjątkowo pesymistycznych, gdy wydaje się ona czymś nierozsądnym; duet aktorski Steve Carell & Timothee Chalamet uwiarygodnia bohaterów w stylu najlepszym z dostępnych, trzymając się właściwych rejestrów i nigdy nie popadając w przesadę, a bogate muzyczne tło kontrapunktuje kolejne sekwencje ich zmagań z nieokiełznaną materią słabości ludzkiej woli i bezsilnością wobec wyborów czynionych przez drugiego człowieka pozostającego pod wpływem obcych nawet jemu samemu konieczności. O fabule słowo - zaraz dopiszę. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek "Mój piękny syn" [2018] po filmie o filmie 2/3 19.12.22, 16:50 Zatem, pan David, dziennikarz magazynu Rolling Stone, dowiaduje się o problemie narkotykowym syna Nica, gdy chłopak znika na całe dwa dni z malowniczo położonego, wśród zieleni i kwiatów, domu, gdzie obaj mieszkają razem z nową partnerką ojca - Karen, artystką-malarką, i dwojgiem ich małoletnich, wspólnych dzieci; matka chłopca, była żona pana Davida, pani Vicki, mieszka w Los Angeles [oni obaj w San Francisco] i nie ma pojęcia, co się mogło z nim stać. Nic wraca następnego dnia, a ukradziony przezeń ojcu samochód ma rozbity reflektor; chłopiec śpi zachłannie i nie chce się z niczego tłumaczyć, po czym w następnej scenie ojciec proponuje mu detoks w renomowanym ośrodku, więc po drodze musiał jednak wyjawić na czym polega problem. Początkowo Nic, domator, lubiący pisać i rysować we własnym pokoju, co nawet ojca wiedzie do pół żartem, pół serio wyrażonej trosce o jego zamiłowanie do mizantropii, usiłuje wymigać się od terapii wśród innych ludzi, ale w końcu zgadza się na 28-dniowy pobyt w tym bardzo eleganckim miejscu, oferującym 80% szansę wyjścia z uzależnienia, jak mówi sam Nic, powstałego na gruncie czynionych przez niego prób "przepędzenia realizmu, a wraz z nim zmartwień i trosk". Po jakimś czasie wydaje się, iż Nic czyni postępy w dziele obrzydzenia sobie narkotyków, póki co chodzi rzekomo o marihuanę, a nawet lepiej: chce zamieszkać sam, zacząć pracować i sprawdzić na ile zdolny będzie do radzenia sobie w warunkach częściowej niezależności, gdyż pozostanie pod kontrolą ośrodka; ojciec, od zawsze widzący w swoim "pięknym synu" przyszłego wybitnego studenta, o którego zabiega sześć prestiżowych szkół wyższych, z trudem godzi się na taki wariant jego losów, chcąc go chronić przed możliwymi potknięciami, ale również marnotrawieniem szans na samorealizację podług posiadanego potencjału. Gdy Nic ucieka z ośrodka, co lekarze traktują jako rzecz normalną, a nawet dowodzącą czynienia stałego progresu w walce o wyleczenie, David nie czeka na samoczynne wyjaśnienie się sytuacji, lecz wskakuje do samochodu i rusza na poszukiwanie chłopaka, kierując się wspomnieniami z ich wspólnych miejsc w mieście, gdzie dawniej razem chętnie bywali, a mieli relacje naprawdę bliskie; znajduje Nica chorego i osłabionego, zapewne z powodu cugu narkotykowego. Powoli pan David orientuje się, iż od dłuższego czasu nie miał pojęcia kim naprawdę jest jego syn; widział tylko jego "piękną" stronę, z sukcesami i możliwościami, nie zdając sobie sprawy z istnienia drugiej strony medalu, pełnej niepokoju, potrzeby odskoczni, zachowania równowagi w obliczu pragnienia sprostania oczekiwaniom otoczenia. Pan tata czyta o narkotykach, jakie bierze/brał syn, zwłaszcza chodzi o groźny dla układu nerwowego pervitin, odwiedza terapeutów i lekarzy specjalistów, by dowiedzieć się dosłownie wszystkiego na zadany temat, wciąż wracając do przeszłości, do szczęśliwych chwil z Nicem, choćby wtedy gdy surfują razem i chłopiec radzi sobie rewelacyjnie dobrze jak na debiutanta, co daje nadzieję, że i z trwającego kryzysu wyjdzie obronną ręką. Istotnie, po pewnym okresie czasu spędzonym w ośrodku, pan Nic dzwoni do ojca, oznajmiając iż podjął decyzję, by zacząć pisać, a także chce iść na studia, co też ma miejsce; na zajęciach Nic wyróżnia się, uczy się pilnie, poznaje także sympatyczną koleżankę i z czasem wiążą się w parę, co prowadzi do sceny obiadu w jej domu, a tam Nic dyskretnie wychodzi do łazienki, by opróżnić całe pudełko jakichś znalezionych w szafce lekarstw, co wyraźnie odpręża go i poprawia nastrój. Przykra prawda polega na konstatacji, iż Nic na campusie najchętniej zajmuje się doskonaleniem techniki podgrzewania i wstrzykiwania sobie heroiny, wciągając w swój proceder żądną wrażeń koleżankę i zaliczając odloty w stan nieważkości. Gdy wizytuje na weekend dom ojca i jego rodziny, swojej też, ma przecież doskonały kontakt z przyrodnim rodzeństwem!, Nic zachowuje się bardzo poprawnie, wykazuje humor, a potem najpierw kradnie samochód ojca, by pojechać po narkotyki i następnie prowadzić w stanie zupełnego sponiewierania używką, później zaś okradając swojego małoletniego brata przyrodniego z jego bezcennych ośmiu dolarów, do czego za chińskiego boga nie chce się przyznać,nawet gdy podejrzenie pada całkiem niewinną siostrzyczkę, skutkiem czego nasz pan zaradny Nic kłóci się z ojcem i z głośnymi efektami specjalnymi opuszcza dom. Po jego wyjeździe, pan David ogląda szkicowniki w jego rysunkami i zapiskami, układającymi się pospołu w transmisję z wnętrza pełnego strachu i pesymizmu, co do swoich dalszych losów, czemu towarzyszy godna filmu grozy, zawiesista muzyka; żeby tylko!, aby zrozumieć syna, popełnia przestępstwo kupując działkę od ulicznego dilera i osobiście ją na sobie testuje. Popychany lękiem o chłopca, ojciec szuka go w artystowskiej dzielnicy miasta, po drodze karmiąc bezdomną, młodą narkomankę, widząc w jej postaci możliwe konsekwencje pozostawienia syna bez pomocy. Spotykają się w jakimś barze, gdzie Nic zwierza mu się, iż od pięciu dni nie bierze, ale zaraz później wręcz natrętnie domaga się pieniędzy, bo rzekomo ma zamiar jechać do Nowego Jorku; ojciec podejrzewa podstęp, raczej więc namawia go, by wrócił do domu, odwiedził chociaż, co znów powoduje zgrzyt między nimi, Nic zarzuca mu wstyd z powodu jego obecnej sytuacji, a także tendencje do rządzenia, zrywając się od stołu do kolejnego lotu. Pan David nie może się na niczym skupić, nawet podczas występu szkolnego dzieciaków wciąż myśli tylko o Nicu, aż w nocy budzi go telefon z nowojorskiego szpitala, z zawiadomieniem o poważnym stanie jego syna, dostarczonego tam z podejrzeniem przedawkowania twardych narkotyków. Ojciec leci do tego szpitala, a kiedy zjawia się na miejscu, Nica już tam nie ma: wypisał się, a może nawet uciekł, na własne życzenie. Po czym Nic sam prosi go telefonicznie o spotkanie, by zakomunikować zerwanie z narkotykowym nałogiem. Ojciec znów chce mu wierzyć, może tym razem się uda? Razem spędzają czas w pokoju hotelowym, czekając na przywrócenie ruchu samolotowego, zawieszonego z okazji jakichś straszliwych warunków pogodowych. Pana Davida znów dopadają wspomnienia, gdy po raz pierwszy mały Nic sam, z pomocą stewardessy, leciał do matki, jak nieufnie wtedy reagował na zapewnienia ojca o swoim oddaniu i miłości, aż wreszcie objęli się bardzo mocno, gdy ojciec zapewnił go o swojej niezłomności w trwaniu przy nim na dobre i złe; teraz 18-letni Nic znów leci do matki, przy czym najpierw ona odwiedza jego. Nic zamieszkuje u niej, leczy się, a także uzyskuje opiekę tzw. patrona w osobie starszego od siebie pana Spencera, z którym ściga się na kolarskich rowerach w okolicznościach kalifornijskiej przyrody nadoceanicznej; nowe miejsce, fachowa pomoc, a może odległość od poprzedniego życia?, sprawiają, iż Nic zachowuje narkotykowy post od 14 miesięcy, a nawet sam wygłasza speeche na meetingach dla uzależnionych, wychwalając oboje rodziców, i angażuje się w pomoc dla nich. W takiej formie wybiera się autem na wizytę do domu ojca, gdzie witają go z serdecznością, niepomni poprzednich wyczynów, jakimi się tutaj zapisał; czas płynie na zabawie z dzieciakami przy wodotrysku w ogrodzie, a gdy ojciec proponuje mu przyjacielskim tonem test antynarkotykowy, gdy Nic znienacka przepada na całą noc, po powrocie wyjaśniając, iż spotkał kolegów swojego patrona, chłopak zgadza się bez szemrania, w końcu "dla swego dobra"; wypełnia jednak kubek wiadomą treścią sam, w łazience, co może sugerować jakiś szwindel. Następnego dnia cała rodzina idzie na plażę, gdzie pani Karen zabrania surfować małemu bratu Nica, może jednak nie ufając ostatecznie swojemu pasierbowi? Niebawem Nic odbiera dyplom za skończone pomyślnie studia, ale scena zawiera wektor zwrotny, gdyż wyjeżdżając od ojca zatrzymuje się po drodze, akurat w sąsiedztwie mostu Golden Gate, by zadzwonić do pana Spencera z sugestią przeżywanego poważnego kryzysu głodu narkotykowego; czyżby znów się uruchomił z powodu spo Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek "Mój piękny syn" [2018] po filmie o filmie 3/3 19.12.22, 17:33 Czyżby uruchomił się z okazji spotkania z ojcem, wróciły dawne lęki i obudziły się na tamten czas datowane potrzeby? Na mieście Nic spotyka koleżankę ze studiów; radośnie kupują narkotyki i zażywają dożylnie w jakimś pokoju, by następnie romansować podprysznicowo, a rankiem Nic ma pokaźnego kaca, wydaje się iż przede wszystkim moralnego, w związku z czym znów przepada bez wieści na dwa dni, podczas których pan David znów wydzwania do pani Vicki i kłócą się, kto ponosi większą winę za nawroty skłonności Nica do uzależnienia. Gdy pan David szykuje się do kolejnych poszukiwań syna, jego nowa pani, Karen, pyta przytomnie: a co ze mną, z nami, zapomniałeś o swojej rodzinie? Co ciekawe, nawet małe szkraby wiedzą na czym polegają problemy z Nicem, pytają: "Znów bierze narkotyki?", a rodzice potwierdzają. Pan Nic, co znikł jak kamfora, odnajduje się w miejscu niespodziewanym, czyli pod domem ojca swego jedynego; przyjeżdża z koleżanką, a nie zastając nikogo, państwo kibicują swoim pociechom na zawodach pływackich, choć i tutaj pan David tylko ciałem przebywa, tak więc: Nic i koleżanka włamują się do środka, a Nic wynosi jakieś rzeczy, może swoje?, przy okazji napatoczywszy się na list/artykuł napisany do gazety? przez ojca, treść którego stanowi jego prośba o pomoc w odnalezieniu syna, bo tak bardzo się o niego martwi, co na rzeczonym Nicu robi pewne wrażenie. Gdy jednak, jeszcze podczas ich pobytu w domu, ojciec z rodziną wracają, Nic nie chce go widzieć; uciekających młodzianów zauważa przyrodni brat chłopaka, ojciec wybiega go ich odnaleźć, a gdy ze szwungiem mijają go samochodem, w pościg rusza, łzy tocząc, pani Karen, chyba chcąc rozmówić się z Nicem, ale jej auto nie dotrzymuje tempa uciekinierom, podczas gonitwy po zakręconych drogach wśród pól i łąk kalifornijskich; wreszcie pani Karen odpuszcza i daje upust swojemu poruszeniu we łzach tonąc, wie bowiem, iż bez rozwiązania problemu z Nicem, pan David nigdy nie będzie pełnoetatowym ojcem dla ich wspólnych dzieci, a także wypróbowanym partnerem dla niej. W nocy Nic musi dzwonić na pogotowie, bo jego koleżanka przedawkowuje wiadome środki i ociera się o zgon; niesiony nastrojem i powagą chwili Nic wydzwania do ojca, prosi by przyjął go do domu, bo "wśród was znajdę siłę, by się z TYM uporać", na co jednak zawiedziony już iks razy pan David nie przystaje; może synowi pomóc opłacając jego detoks w specjalistycznym ośrodku, ale w terapię przez bliskość domową już przestał wierzyć; może sądzi, iż Nic potrzebuje takiej odmowy, by wreszcie wziąć odpowiedzialność za siebie?, na co wskazywać może łzawa reakcja Davida po zakończeniu rozmowy, sporo kosztowało go tak stanowcze zachowanie. Gdy telefonuje doń pani Vicki, David powtarza jej: Nic musi pomóc sobie sam, bez tego próżny nasz trud [a żeby go do tego nakłonić trzeba stworzyć sytuację, w której nie będzie mógł oprzeć się już na nikim, kogo byłby w stanie oszukać?]; eks-żona próbuje go przekonać, ale i jej łzy nie kruszą jego oporu; może efekt takowy wywołuje częściowo wysłuchany na spotkaniu dla rodzin osób uzależnionych, monolog matki, której córka zmarła z wiadomych powodów. Równolegle do tej sceny biegnie obraz Nica robiącego sobie zastrzyk heroinowy w jakimś przygodnym szalecie, w efekcie czego osuwa się zupełnie bez czucia na podłogę. Okazuje się, iż był o krok od śmierci, na szczęście odratowano go w porę. W ostatniej scenie panowie spotykają się w szpitalu; ojciec prowadzi pod ramię kuśtykającego, sfatygowanego syna na ławeczkę w ogródku, gdzie siedzą na plastikowych krzesłach i najpewniej znajdują pole do współpracy, gdyż tak kończy się film, a z napisów końcowych dowiedzieć się można, iż pan Nic wyszedł z uzależnienia, w chwili kręcenia filmu już od ośmiu lat był czysty, wszelako, jak alarmują dalsze napisy, problem śmierci z powodu nadużywania narkotyków stanowi pierwszą przyczynę zgonów wśród ludzi poniżej 50 roku życia w Ameryce. Ku przestrodze [aczkolwiek, nie każdy kto sięga po używki będzie mógł się od nich uzależnić, takie skłonności wykazuje, z tego co słyszałem/czytałem, 10% populacji, wszelako: w przypadkach tego rodzaju forma uzależnienia może być dowolna, chodzi o podatność na sam mechanizm działania nałogu] I jeszcze trailer: www.youtube.com/watch?v=y23HyopQxEg Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 12:20 Kultura "Komedia to nie zabawa. Jiri Menzel" 20.12.22, 05:46 Dokument szwajcarski zajmujący się postacią czołowego reżysera czeskiej/czechosłowackie Nowej Fali Jiriego Menzla, jak również, zapewne ?, także całym tym filmowym zjawiskiem, posługującym się w swej twórczości oryginalną "kreską" stylistyczną, w przebiegły sposób, za pomocą świetnego i specyficznego humoru komentując i demaskując dolegliwą dla niektórych, a dla innych - nie wiadomo, co gorsze ? - zupełnie przystępną realność socjalistycznego porządku społecznego i kulturowego. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 14:20 Kultura "Mały światek don Camilla" [1952] 20.12.22, 05:49 Ocieplanie wizerunku instytucji? ;] Oto bowiem księdzem zostaje sam Fernandel, mistrz francuskiej komedii. Jego bohater, proboszcz w miasteczku włoskim, pozostaje w nieustannym sporze ideologicznym z burmistrzem [w tej roli Gino Cervi], wyznającym ideały marksowskie, stojące rzecz jasna w rażącej sprzeczności z systemem przekonań, jaki społeczności chce wpajać Kościół. Rzecz się dzieje w 1945 roku, zaraz po wojnie, i poniekąd oddaje dylematy ówczesnej Italii, upokorzonej aliansem z niemieckim faszyzmem, podupadłej ekonomicznie, szukającej właściwego kierunku rozwoju. Reżyseria : Julien Duvivier. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 17:55 Kultura "Winnetou i Old Shatterhand" [1964] 20.12.22, 05:56 Tak jak pan Karol May mógł pisać wciągające i obrazowe westerny nigdy nie odwiedziwszy Ameryki i Indian, tak ekranizacje jego powieści śmiało obchodzą się bez autentycznych prerii i równin Dzikiego Zachodu, a mają status niemal równie kultowy! ;]' Szlachetny Winnetou, mądry Old Shatterhand, dobrzy Apacze, podstępne blade twarze, malownicze stroje i scenerie, gdzie na Bałkanach czy we Włoszech odnalezione, im człowiek starszy, tym lepiej widzi naiwność przedstawienia, ale sentyment trzyma się mocno i niezachwianie przychylny uśmiech na dziobie wywołując :] Reżyseria: Hugo Fregonese. Jutro o 8:50. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 8:50 Kultura "Winnetou i Old Shatterhand" [1964] 21.12.22, 05:41 Do boju ;] Tak jak pan Karol May mógł pisać wciągające i obrazowe westerny nigdy nie odwiedziwszy Ameryki i Indian, tak ekranizacje jego powieści śmiało obchodzą się bez autentycznych prerii i równin Dzikiego Zachodu, a mają status niemal równie kultowy! ;]' Szlachetny Winnetou, mądry Old Shatterhand, dobrzy Apacze, podstępne blade twarze, malownicze stroje i scenerie, gdzie na Bałkanach czy we Włoszech odnalezione, im człowiek starszy, tym lepiej widzi naiwność przedstawienia, ale sentyment trzyma się mocno i niezachwianie przychylny uśmiech na dziobie wywołując :] Reżyseria: Hugo Fregonese. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 Polsat "Transformers.Ostatni Rycerz" [2017] 20.12.22, 06:01 Kolejny z niezliczonych filmów serii o robotach walczących między sobą o los Ziemi i ludzkości : jedne sprzyjają ludziom, choć nie wiadomo z jakiej racjonalnej przyczyny ;], inne chcą ich wykarczować i władzę zacząć sprawować niepodzielną. A pośrodku tej karczemnej awantury, ludzki bohater, najpierw : młodzian z liceum, z którym każdy nastolatek łatwo może się utożsamić, później : everyman z kłopotami, też łatwy do zidentyfikowania-się-z-nim ;]. Przyjaciel dobrych maszyn, emisariusz ludzkości, narodowy bohater ratujący planetę, co tam planetę!, Amerykę ratujący ! W "Wieku zagłady" owym everymanem, wplątany w monumentalny konflikt, z udziałem na dodatek służb specjalnych, został mechanik z prowincji oraz z córką. "Ostatni Rycerz" podtrzymuje jego obecność w centrum konfliktu walczących maszynerii, gdzie oczywiście nie należy spodziewać się istotnych dla przebiegu akcji zmian : znów jedne roboty chcą objąć Ziemię w posiadanie, a inne stają na straży status quo, do czego, jak do każdej konfrontacji o manichejskim charakterze, można odnieść dowolną interpretację z aktualnej rzeczywistości społeczno-ekonomiczno-politycznej, podobnie jak do wielu greckich mitów ;] Zapewne kolejna rozstrzygająca wojna robotów na horyzoncie. Niechaj więc się dzieje ;] Grają : Mark Wahlberg, Josh Duhamel, Laura Haddock & sir Anthony Hopkins! Reżyseria : Michael Bay Na RT : 15 % z 255 recenzji krytycznych - "kakofonia, słaby scenariusz, pretensjonalny, efekciarski" brzmi bezlitosna ocena ;) - oraz 43 % z ponad 250 tys. opinii widowni :] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 TV Puls "Zabójcza przesyłka" [2019] 20.12.22, 06:03 Sensacja wedle czytelnej recepty : pani kurierka motocyklowa z Londynu, dostaje paczkę do doręczenia, a w niej, najpewniej!, znajduje się bomba. W ten sposób otwiera się kilka wątków do poprowadzenia, najlepiej w tempie dynamicznym : jejmość musi nie dać się wysadzić w powietrze, nie pozwolić by bomba wysadziła kogokolwiek innego, a także, bez dwóch zdań, uniknąć zemsty rozczarowanych nadawców ? Reżyseria : Zackary Adler. Obsada : Olga Kurylenko, Gary Oldman, Amit Shah. Na RT : 5 % z 19 recenzji krytycznych oraz 23 % z ponad 100 opinii widowni. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 0:00 TV Puls "Zabójcza przesyłka" [2019] 26.12.22, 07:09 Bis nocny. Sensacja wedle czytelnej recepty : pani kurierka motocyklowa z Londynu, dostaje paczkę do doręczenia, a w niej, najpewniej!, znajduje się bomba. W ten sposób otwiera się kilka wątków do poprowadzenia, najlepiej w tempie dynamicznym : jejmość musi nie dać się wysadzić w powietrze, nie pozwolić by bomba wysadziła kogokolwiek innego, a także, bez dwóch zdań, uniknąć zemsty rozczarowanych nadawców ? Reżyseria : Zackary Adler. Obsada : Olga Kurylenko, Gary Oldman, Amit Shah. Na RT : 5 % z 19 recenzji krytycznych oraz 23 % z ponad 100 opinii widowni. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 Kultura "Gdzie jesteś, Bernadette?" [2019] 20.12.22, 06:06 Film Richarda Linklatera, ekranizujący poczytną powieść Marii Sample; w roli głównej niezawodna Cate Blanchett. Pani aktorka gra bohaterkę tytułową, pewnego dnia znikającą ze sceny swojego rodzinnego życia, ale nie celem wyrządzenia krzywdy swoim bliskim, lecz zrealizowania własnych, zarzuconych marzeń i niezaspokojonych aspiracji zmysłowo-artystycznych; o dziwo, jej wyczyn wcale nie rujnuje rodzinnego stadła, lecz sprzyja pozytywnym zmianom: pan mąż orientuje się w swym pracoholizmie i zaczyna rozumieć, jak bardzo zaniedbywał bliskich, a córka, usiłująca odnaleźć matkę, zdobywa nowe doświadczenia i również poznaje ją od strony zupełnie zaskakującej, może sprzyjającej zacieśnieniu relacji, gdy już jejmość pojawi się na powrót, o ile się pojawi?, ale chyba się pojawi, nieprawdaż? Na RT mamy 50% z 196 recenzji krytycznych oraz 74% z ponad tysiąca opinii widzów. Zatem, film ten może nie aspirował, chyba?, do nagród oscarowych, ale z jakichś powodów aktorka tej klasy, co Cate Blanchett przyjęła główną w nim rolę, więc coś musiała dostrzec w scenariuszu, dającego jej okazję do wykazania się profesjonalnym kunsztem; moim zdaniem, dostrzec mogła dwie ważne rzeczy: okazję do fotogenicznego i perfekcyjnie nieprzesadzonego stanu około-depresyjnej neurozy, na jaką w pierwszej części filmu cierpi jej aspołeczna bohaterka, w drugiej zaś wystrzeliwującej z niej radości i pasji, oraz rozwinięcie tematu całej opowieści, zawierający się w stwierdzeniu: "artysta, któremu odebrano możliwość tworzenia, staje się zakałą społeczeństwa";]; może w tej wykładni pani aktorka dostrzegła odrobinę siebie, własnego podejścia do świata i otoczenia?, tak czy inaczej: spełnia swoje zadanie z bezapelacyjną klasą, uwodzi bezceremonialną złośliwością, spod niej wyciągając do światła dziennego czułość wobec córki, całkiem zwykłe rozczarowanie chwiejącym się związkiem z mężem pracoholikiem, a ostatecznie energetyczną kreatywność, wyzwalającą ją z krytycznego położenia psychologiczneg. A finalnie rzecz prowadzi do pochwały rodziny dającej swoim uczestnikom swobodę, złożonej z ludzi empatycznych, zauważających u swych bliskich słabość, by ich podeprzeć, oraz niezawodne atuty, by utwierdzać w ich rozwijaniu i wzbogacaniu. Gdyby szersza relacja opisowa mogła się przydać, służę zajadle! / 6 od góry: forum.gazeta.pl/forum/w,14,174301055,174301055,Ojej_co_tu_wybrac_2022_11_vol_145_.html?s=30#p174422305 Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 1:45 Kultura "Gdzie jesteś, Bernadette?" [2019] 21.12.22, 06:47 Nocna powtórka. Film Richarda Linklatera, ekranizujący poczytną powieść Marii Sample; w roli głównej niezawodna Cate Blanchett. Pani aktorka gra bohaterkę tytułową, pewnego dnia znikającą ze sceny swojego rodzinnego życia, ale nie celem wyrządzenia krzywdy swoim bliskim, lecz zrealizowania własnych, zarzuconych marzeń i niezaspokojonych aspiracji zmysłowo-artystycznych; o dziwo, jej wyczyn wcale nie rujnuje rodzinnego stadła, lecz sprzyja pozytywnym zmianom: pan mąż orientuje się w swym pracoholizmie i zaczyna rozumieć, jak bardzo zaniedbywał bliskich, a córka, usiłująca odnaleźć matkę, zdobywa nowe doświadczenia i również poznaje ją od strony zupełnie zaskakującej, może sprzyjającej zacieśnieniu relacji, gdy już jejmość pojawi się na powrót, o ile się pojawi?, ale chyba się pojawi, nieprawdaż? Na RT mamy 50% z 196 recenzji krytycznych oraz 74% z ponad tysiąca opinii widzów. Zatem, film ten może nie aspirował, chyba?, do nagród oscarowych, ale z jakichś powodów aktorka tej klasy, co Cate Blanchett przyjęła główną w nim rolę, więc coś musiała dostrzec w scenariuszu, dającego jej okazję do wykazania się profesjonalnym kunsztem; moim zdaniem, dostrzec mogła dwie ważne rzeczy: okazję do fotogenicznego i perfekcyjnie nieprzesadzonego stanu około-depresyjnej neurozy, na jaką w pierwszej części filmu cierpi jej aspołeczna bohaterka, w drugiej zaś wystrzeliwującej z niej radości i pasji, oraz rozwinięcie tematu całej opowieści, zawierający się w stwierdzeniu: "artysta, któremu odebrano możliwość tworzenia, staje się zakałą społeczeństwa";]; może w tej wykładni pani aktorka dostrzegła odrobinę siebie, własnego podejścia do świata i otoczenia?, tak czy inaczej: spełnia swoje zadanie z bezapelacyjną klasą, uwodzi bezceremonialną złośliwością, spod niej wyciągając do światła dziennego czułość wobec córki, całkiem zwykłe rozczarowanie chwiejącym się związkiem z mężem pracoholikiem, a ostatecznie energetyczną kreatywność, wyzwalającą ją z krytycznego położenia psychologiczneg. A finalnie rzecz prowadzi do pochwały rodziny dającej swoim uczestnikom swobodę, złożonej z ludzi empatycznych, zauważających u swych bliskich słabość, by ich podeprzeć, oraz niezawodne atuty, by utwierdzać w ich rozwijaniu i wzbogacaniu. Gdyby szersza relacja opisowa mogła się przydać, służę zajadle! / 6 od góry: forum.gazeta.pl/forum/w,14,174301055,174301055,Ojej_co_tu_wybrac_2022_11_vol_145_.html?s=30#p174422305 Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:40 SuperPolsat "Kung-fu szał" [2004] 20.12.22, 06:08 Produkcja amerykańsko-chińsko-hongkongska. Tu z kopa, tam z łokcia, a w międzyczasie bum-łup w brzuch i blachę na czachę, z pełnym uśmiechem, bo chodzi o brawurową komedię gangsterską w realiach Szanghaju lat 40-tych. Gra i reżyseruje: Stephen Chow. Na RT : 90 % z 189 recenzji krytycznych i 89 % z 100 tys opinii widzów! Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21:00 TV4 "Lwie serce" [1990] 20.12.22, 06:13 Jeden z hitów ery VHS ;] Pan żołnierz Legii Cudzoziemskiej, Leon, dowiaduje się, że jego brat mieszkający w Ameryce padł ofiarą porachunków gangów. Żyje, ale jest w cięzkim stanie. Dowódcy nie chcą wypuścić Leona, więc ucieka. Przez Afrykę dociera do portu, wsiada na jakiś statek handlowy i w ten sposób - nielegalnie, ale za cenę cięzkiej pracy w kotłowni, przedostaje się do Los Angeles. Tutaj zaś dzieje się rzecz nieoczekiwana : Leon dowiaduje się, że brat zmarł, ale zamiast szukać zabójców, by wymierzyć im sprawiedliwość... skupia się na pomocy wdowie, która została bez środków do życia i z małą córką na utrzymaniu. Poprzez poznanego na miejscu jegomościa, krzykliwego czarnoskórego kolegę, Leon zaciąga się do walk na pięści, jakie organizują bogate snoby, aby się rozerwać albo pobawić w zakłady opiewające na grubszą forsę. Pieniądze z wygranych składa na koncie bankowym dla wdowy i córki, ale tak by one nic nie wiedziały, bo szwagierka Leona nie znosi. Wersja oficjalna, jest więc taka że to zmarły założył w tajemnicy fundusz dla rodziny. Jednocześnie, dzielny bohater musi unikać dwóch postawnych dzentelmenów, którzy mają za zadanie złapać go i odtransportować do jednostki z której uciekł, gdyż z Legii nie odchodzi się, ot tak sobie. Unikać też musi zalotów swojej mentorki, wystawiającej go do walk, dzięki czemu ma okazję szybko i doskonale zarabiać, ale przy okazji sugerującej oczekiwanie na romans, w momencie dla niego jednak ważniejsza jest rodzina, nawet jeśli do pewnego momentu ma z nią tylko pośredni kontakt. Powstaje tutaj znaczący konflikt interesów. Van Damme gra główną rolę, więc wykopów z obrotu nie zabraknie, sentymentalny wątek rodzinny również rozwija się obiecująco, no i również męskie koleżeństwo wpisuje się w całokształt fabularny. Oraz zdradziecka natura biznesu :] WYmowna scena przyjacielskiego uścisku po ostatniej walce, naprawdę wzrusza :] I muzyka jest chwytliwa, zwłaszcza ten lejtmotiw w lirycznej tonacji, który przewija się przez cały film. Replay: poniedziałek, 21:55 w TV 6. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21:55 TV6 "Lwie serce" [1990] 26.12.22, 06:46 Replay. Jeden z hitów ery VHS ;] Pan żołnierz Legii Cudzoziemskiej, Leon, dowiaduje się, że jego brat mieszkający w Ameryce padł ofiarą porachunków gangów. Żyje, ale jest w cięzkim stanie. Dowódcy nie chcą wypuścić Leona, więc ucieka. Przez Afrykę dociera do portu, wsiada na jakiś statek handlowy i w ten sposób - nielegalnie, ale za cenę cięzkiej pracy w kotłowni, przedostaje się do Los Angeles. Tutaj zaś dzieje się rzecz nieoczekiwana : Leon dowiaduje się, że brat zmarł, ale zamiast szukać zabójców, by wymierzyć im sprawiedliwość... skupia się na pomocy wdowie, która została bez środków do życia i z małą córką na utrzymaniu. Poprzez poznanego na miejscu jegomościa, krzykliwego czarnoskórego kolegę, Leon zaciąga się do walk na pięści, jakie organizują bogate snoby, aby się rozerwać albo pobawić w zakłady opiewające na grubszą forsę. Pieniądze z wygranych składa na koncie bankowym dla wdowy i córki, ale tak by one nic nie wiedziały, bo szwagierka Leona nie znosi. Wersja oficjalna, jest więc taka że to zmarły założył w tajemnicy fundusz dla rodziny. Jednocześnie, dzielny bohater musi unikać dwóch postawnych dzentelmenów, którzy mają za zadanie złapać go i odtransportować do jednostki z której uciekł, gdyż z Legii nie odchodzi się, ot tak sobie. Unikać też musi zalotów swojej mentorki, wystawiającej go do walk, dzięki czemu ma okazję szybko i doskonale zarabiać, ale przy okazji sugerującej oczekiwanie na romans, w momencie dla niego jednak ważniejsza jest rodzina, nawet jeśli do pewnego momentu ma z nią tylko pośredni kontakt. Powstaje tutaj znaczący konflikt interesów. Van Damme gra główną rolę, więc wykopów z obrotu nie zabraknie, sentymentalny wątek rodzinny również rozwija się obiecująco, no i również męskie koleżeństwo wpisuje się w całokształt fabularny. Oraz zdradziecka natura biznesu :] WYmowna scena przyjacielskiego uścisku po ostatniej walce, naprawdę wzrusza :] I muzyka jest chwytliwa, zwłaszcza ten lejtmotiw w lirycznej tonacji, który przewija się przez cały film. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 21:30 TVP Kobieta "Kingsajz" [1987] 20.12.22, 06:19 Pan krasnoludek z totalitatnej Szuflandii wykrada strzeżoną tajemnicę swojego państwa, czyli mikstrę pozwalającą uzyskać rozmiary człowieka i ucieka do świata ludzi, czyli do Polski ;] Szuflandia oczywiście wysyła za nim bezpiekę, w celu niewątpliwym. Satyra na ustrój, który właśnie się słaniał na nogach oraz miękł w kolanach, 1987 rok, to już był moment, gdy cenzura niewiele mogła, a jeszcze mniej chciała. Reżyseria i scenariusz Juliusz Machulski, grają : pp. Chmielnik, Figura, Stuhr. Bis: z środy/czwartek, 0:50. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 0:50 TVP Kobieta "Kingsajz" [1987] 21.12.22, 06:44 Bis nocny. Pan krasnoludek z totalitatnej Szuflandii wykrada strzeżoną tajemnicę swojego państwa, czyli mikstrę pozwalającą uzyskać rozmiary człowieka i ucieka do świata ludzi, czyli do Polski ;] Szuflandia oczywiście wysyła za nim bezpiekę, w celu niewątpliwym. Satyra na ustrój, który właśnie się słaniał na nogach oraz miękł w kolanach, 1987 rok, to już był moment, gdy cenzura niewiele mogła, a jeszcze mniej chciała. Reżyseria i scenariusz Juliusz Machulski, grają : pp. Chmielnik, Figura, Stuhr. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:30 Kultura "Świerszcz za kominem" [1995]/teatr 20.12.22, 06:34 Teatr wedle historyjki pana Dickensa, w której pani wychodzi za starszego od siebie znacznie pana, tworząc z nim zgodne, choć czy zajadle namiętne?, małżeństwo, wrażliwe na dobro ludzi wokół siebie, zwłaszcza młodej dziewczyny czekającej na powrót ukochanego, z nadzieją iż wyprowadzi ją z nieuchronnie czyhającej na nią perspektywy ślubu z gburowatym komiwojażerem; a gdy pewnego dnia do domu puka młodzian w przebraniu wędrownego dziada, pan mąż swojej żony, postanawia uwolnić ją od siebie, by znalazła właściwego rodzaju szczęście z tym właśnie panem. Jakąż rolę w tej opowieści odgrywa świerszcz za kominem? Otóż właśnie:] Grają: Piotr Fronczewski, Magdalena Wójcik, Henryk Bista. Reżyseria: Wojciech Adamczyk. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:10 TVN "Ścigany" [1993] 20.12.22, 06:39 Klasyk, zwłaszcza kina telewizyjnego: ceniony doktor chirurgii musi uciekać przed zakrojonym na szeroką skalę pościgiem policji, gdyż oskarżony jest o coś czego nie zrobił, czyli zabójstwo własnej żony. Nie dość, ze doktor musi nie dać się złapać, to jeszcze ma zamiar zdemaskować winowajcę oraz dowieść, że w całą sprawę zamieszane jest szefostwo firmy farmaceutycznej, która ukrywa przed klientami, że lek, jaki własnie wprowadziła na rynek, jest rakotwórczy. Świetny thriller, wzorcowe rzemiosło : od pierwszego gwizdka do finałowej syreny, Oscarowy Tommy Lee Jones w roli policjanta dowodzącego, wiarygodnie zdeterminowany Harrison Ford grający doktora, nominowane do Oscara zdjęcia znakomitego MIchaela Chapmana. Voila :] Kolejny raz: w poniedziałek o 20:00. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:20 Polsat Zamachowiec" [2007] 20.12.22, 06:41 Dawny agent CIA, aktualnie pędzący żywot młodego emeryta na ranczo, zostaje wystawiony przez kolegów terrorystom i musi dowieśc swojej niewinności w jakiejś niezwykle ważnej sprawie, czyli schemat łamane przez szablon ? :] Wesley Snipes w głównej roli i to chyba niemal już emploi tego aktora, który przecież grywał kiedyś u Spike'a Lee w rasowych dramatach ["Mo' Better Blues" czy "Jungle Fever"], a potem gdzieś się rozminał z talentem chyba ? Reżyseruje : Josef Rusnak. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:25 TV4 "Insanitarium" [2008] 20.12.22, 06:43 Zatem, pojedynek na horrory; wygrywa ten, po którym większa ilość widzów będzie się bała przejść do drugiego pokoju bez zapalania świateł;] Tutaj mamy scenerię szpitala psychiatrycznego, a w nim pana udającego obłąkanie, by wydostać na wolność swoją ukochaną, według niego przetrzymywaną nielegalnie i zbytecznie. Nasz dzielny Wallenrod odkrywa straszliwe rzeczy, a mianowicie: prowadzący szpital szanowny pan doktor w istocie zajmuje się szarlatanerią: podaje pacjentom dziwne wynalazki, działające na ich mózgi wprost szałowo, gdyż zamieniające chorych w zwierzęcą wściekłością ogarniętych morderców na tle kanibalistycznym. Tylko czekać aż eksperyment wymknie się spod kontroli, o ile można nazwać kontrolą opisywany stan rzeczy, a pan bohater będzie tego przyczyną, co zaś później nastąpi, wiemy doskonale: ratuj się kto może! Reżyseria: Jeff Buhler. Bis: piątek, 23:00 w TV 6. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 23:00 TV6 "Insanitarium" [2008] 23.12.22, 06:53 Bis:] Zatem, pojedynek na horrory; wygrywa ten, po którym większa ilość widzów będzie się bała przejść do drugiego pokoju bez zapalania świateł;] Tutaj mamy scenerię szpitala psychiatrycznego, a w nim pana udającego obłąkanie, by wydostać na wolność swoją ukochaną, według niego przetrzymywaną nielegalnie i zbytecznie. Nasz dzielny Wallenrod odkrywa straszliwe rzeczy, a mianowicie: prowadzący szpital szanowny pan doktor w istocie zajmuje się szarlatanerią: podaje pacjentom dziwne wynalazki, działające na ich mózgi wprost szałowo, gdyż zamieniające chorych w zwierzęcą wściekłością ogarniętych morderców na tle kanibalistycznym. Tylko czekać aż eksperyment wymknie się spod kontroli, o ile można nazwać kontrolą opisywany stan rzeczy, a pan bohater będzie tego przyczyną, co zaś później nastąpi, wiemy doskonale: ratuj się kto może! Reżyseria: Jeff Buhler. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 0:00 TVP2 "Kolej na miłość" [2020] 20.12.22, 06:46 Kino polsko-kolumbijsko, a w nim romantyczna historia pościgu zakochanego od pierwszego wejrzenia pana za obiektem tego wzmożenia w postaci pani, w czym może im przeszkodzić ten trzeci, czyli konduktor pociągu, którym oboje jadą, rzecz jasna; na gapę:] Na ekranie: Marcin Franc, Marta Sutor, Jacek Kałucki. Reżyseria: Miguel J. Velez & Michał Kowalski. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 0:30 TVP1 "Wojna imperiów" [2015] 20.12.22, 06:48 Made in China & Hongkong, z aktorami hollywoodzkimi [pp. Cusack, Brody, Jackie Chan] w obsadzie, 65 mln budżetem, oraz wizytą ekipy filmowej na pustyni Gobi, co sugeruje że spora częśc zdjęć powstala z udziałem naturalnych plenerów, a nie studyjnych dekoracji, co sugeruje niebagatelny rozmach przedsięwzięcia, a przy okazji czyni je najdroższym chińskim filmem w historii - wówczas :] Dzisiaj to już chyba nieaktualne ? Akcja toczy się wokół idei Jedwabnego Szlaku : główny bohater dowodzi wojskiem, które ma zadanie utrzymywać pokój i równowagę w regionie, co jest naturalne, gdyż 36 róznych klanów, państw i formacji politycznych partycypuje w tym przedsięwzięciu i może mieć zakusy na uzyskanie przewagi w sposób niezgodny z zasadami. Dowódca tego specjalnego regimentu oraz jego przyboczni zostają jednak oskarżony o korupcję i osadzeni w specjalnym więzieniu. A tutaj zbliża się niebezpieczeństwo ze strony Rzymu, który prowadzi poważną armię. Chyba po to, by Szlak opanować ? No i kto inny jak nie ci zaprawieni w sztuce wojennej strażnicy Szlaku stawić będą mogli im czoło. Reżyseria : Daniel Lee. Na RT notowania dość średnie : 37 % z recenzji krytycznych i 39 % od publiczności; werdykt brzmi : "Piękne zdjęcia, scenografia i choreografia, ale pomiędzy scenami batalistycznymi nic dzieje się nic ciekawego". Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 1:05 Stopklatka "Zgadnij kto" [2005] 20.12.22, 06:54 Wariant odwrócony "Zgadnij, kto przyjdzie na obiad ?" z 1967 roku Stanleya Kramera : intryga polegała na spotkaniu białej rodziny mieszczańskich konserwatystów z narzeczonym, którego córka przyprowadza do domu - chłopak jest czarnoskóry, co oczywiście budzi konsternację i stanowi wyborną okazję do konfrontacji rozmaitych postaw wobec rasizmu. W drugiej połowie lat 60-tych, w momencie gorących debat i aktywności ruchów wolnościowych w Ameryce, taki film był z jednej strony lekcją akceptacji i nawoływaniem do porozumienia i odrzucenia nienawiści, z drugiej : mimo wszystko niezłą prowokacją wobec części politycznego establishmentu i agresywnych odłamów społeczeństwa, negujących postulaty zrównania praw mniejszości. Katherine Hepburn otrzymała Oscara, podobnie scenariusz Williama Rose'a - nominacji było łącznie 10, niestety zabrakło wśród nich miejsca dla Sidneya Poitiera. "Zgadnij kto" zmienia układ ról, gdyż w tym wariancie czarnoskóra dziewczyna przychodzi na rodzinny posiłek z białym chłopakiem i jej familia musi się zmierzyć z własnymi preferencjami, wśród których znajduje się przekonanie, że córka powinna mieć chłopaka czarnoskórego. Wszelako, wygląda to na film w lekkiej tonacji, z przymrużeniem oka, a bo też we współczesnej Ameryce mainstreamowe kino raczej unika posądzania czarnoskórej mniejszości o postawy rasistowskie albo inne wykluczające, nawet jeśli niektórym białym by taka szokująca terapia nie zaszkodziła, żeby poczuli jak to jest być napiętnowanym instytucjonalnie i społecznie za sam fakt posiadania innego koloru skóry. Więcej zapewne znajdzie się tutaj elementów komedii włoskiej, gdzie oś rodzinnego sporu zasadza się na sporach klanowych i tożsamości regionalnej. Reżyseria : Kevin Rodney Sullivan. Grają : Zoe Saldana, Ashton Kutcher, Bernie Mac. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 3:30 TVP2 "Zawrócony" [1994] 20.12.22, 07:01 Kino rozliczeniowe w śląskiej manierze, z odrobiną czeskiego stylu :] Oddające uznanie tym niepozornym i trzecioplanowym , dla których zabrakło miejsca na pomnikach polskiej niepodległości : takim człowiekiem jest główny bohater, skromny zaopatrzeniowiec - pan Siwek, wzięty w tryby przez bezpiekę i "zakontraktowany" jako donosiciel. Własnie trwa strajk robotników, a Siwek ma bywać w fabryce z racji wykonywanej profesji, więc oficerowie prowadzący zlecają mu ważną "misję" sondowania nastrojów strajkowiczów. Pan Siwek nie ma w sobie nic z herosa, żaden z niego komiksowy rekordzista świata w odwadze, lecz posiada intuicję człowieka uczciwego, w opozycyjnym zrywie dostrzega element wzmożenia moralnego przeciwko niesprawiedliwości społecznej, akt dzielności o energii jaka mimochodem i jemu się udziela, dzięki czemu zamiast kablować na robotników - próbuje zapaść się pod ziemię i swoim dobrodziejom z bezpieki zerwać ze smyczy. Oczywiście, w końcu go znajdują łapią, rzucają, popychają, ochrzaniają i dają lekcję pokory ganiając w górę i dół śliskimi schodami w samych skarpetach i spodniach bez paska, lecz Siwek, w całym swoim przestraszeniu, nie ulega presji, znosi ćwiczenia jakim go poddają, odmawia próbom zmuszenia do zeznań. Nikt pomnika takim panom Siwkom nie postawi, nikt nie wpisze do księgi pamiątkowej "polskiej historii wolności", ale było ich wielu, film ten zaś symbolicznie składa wyrazy podziękowania człowiekowi zwyczajnemu, zdolnemu do wyrzeczenia się wygodnej neutralności, by podążyć za głosem czystego sumienia obywatela i godnością jednostki ludzkiej. Brzmi patetycznie, na szczęście film przybiera inną tonację, więcej w nim groteski i humoru, posępności ni w ząb :] Zwłaszcza finałowa sekwencja wprost z czeskiego kina pochodzi : oto już po tzw. upadku komuny Siwek bierze udział w mszy kościelnej, jako ministrant, a w tłumie wiernych stoi były ubek, jeden z jego prześladowców. Siwek zauważa go, a on zauważa, że zauważony został, więc struchlały wymyka się z budynku, Siwek z miną kilera podąża za nim i goni go przez trawisty zagajnik obrzucając przekleństwami i koniecznie chcąc kopniakami wymierzyć ludową sprawiedliwość. Alegoria losów polskich, jak się patrzy. Reżyseruje Kazimierz Kutz, w głównej roli wyborny Zbigniew Zamachowski. Klasa ! Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 3:30 Stopklatka "Co lubią tygrysy" [1989 20.12.22, 14:27 Lepiej późno niż wcale;] Tradycyjny seans nocą! Pana bohatera zostawia żona, a on zamiast świętować popada w depresję! ;] Na sygnale przybywa więc kolega i wyciąga go za fraki na nocne tańce, śpiewańce i inne wygibasy, najlepiej w towarzystwie jakichś nowopoznanych wesołych dam, odznaczających się obyczajami o lekkości wprost proporcjonalnej do ciężaru gatunkowego sytuacji. Jak można sądzić, cała eskapada wieść będzie do odkrywczych wniosków pochwalnych dla instytucji małżeństwa? Jakkolwiek by o niej mówić, pod pozorami ofensywności ideologicznej, na polu preferowanych i sugerowanych modelów relacji damsko-męskich, Polska Ludowa, także na progu transformacji ustrojowej, była konserwatywna aż boleśnie. Grają: Krzysztof Kowalewski, Wojciech Pokora, Anna Chodakowska. Reżyseria: Krzysztof Nowak. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 14:05 Kultura "Salvatore Giuliano" [1962] 21.12.22, 05:50 Film Francesca Rosiego z 1962 roku. Tytułowy bohater zostaje znaleziony martwy, padł ofiarą zamachu, a fabuła filmu opowiada o jego losach : był mafiosem, cenionym przez sycylijską społeczność, gdyż z tego co ukradł i nielegalnie wyzyskał, jakąś część oddawał ubogim i potrzebującym, zupełnie inaczej niż politycy ;] Udzielał się również jako aktywista w staraniach Sycylii o samodzielność ustrojową i niezależność od Italii. Rzecz oparta na faktach, pan Giuliano zmarł w 1950 roku, sprawa była ponoć rozwojowa i szeroko komentowana, a konstrukcja i struktura filmu trochę nawiązują chyba - przynajmniej sądząc z dostępnych wiadomości - do wybitnego "Obywatela Kane'a", w którym również śmierć bohatera staje się pretekstem do wszechstronnej opowieści o nim, wynikającej z dziennikarskiego śledztwa dotyczącego jego ostatnich słów. Srebrny Niedźwiedź w Berlinie ! Cenny seans, trzymam kciuki za Was, Czcigodni, bo u mnie szanse łowieckie via Kultura - zerowe ;] Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 18:15 Kultura "Winnetou w Dolinie Sępów" [1964] 21.12.22, 05:57 Tak jak pan Karol May mógł pisać wciągające i obrazowe westerny nigdy nie odwiedziwszy Ameryki i Indian, tak ekranizacje jego powieści śmiało obchodzą się bez autentycznych prerii i równin Dzikiego Zachodu, a mają status niemal równie kultowy! ;]' Szlachetny Winnetou, mądry Old Shatterhand, dobrzy Apacze, podstępne blade twarze, malownicze stroje i scenerie, gdzie na Bałkanach czy we Włoszech odnalezione, im człowiek starszy, tym lepiej widzi naiwność przedstawienia, ale sentyment trzyma się mocno i niezachwianie przychylny uśmiech na dziobie wywołując :] Reżyseria: Alfred Vohrer. Jutro o 9:10. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 9:10 Kultura "Winnetou w Dolinie Sępów" [1964] 22.12.22, 05:39 Do boju ;] Tak jak pan Karol May mógł pisać wciągające i obrazowe westerny nigdy nie odwiedziwszy Ameryki i Indian, tak ekranizacje jego powieści śmiało obchodzą się bez autentycznych prerii i równin Dzikiego Zachodu, a mają status niemal równie kultowy! ;]' Szlachetny Winnetou, mądry Old Shatterhand, dobrzy Apacze, podstępne blade twarze, malownicze stroje i scenerie, gdzie na Bałkanach czy we Włoszech odnalezione, im człowiek starszy, tym lepiej widzi naiwność przedstawienia, ale sentyment trzyma się mocno i niezachwianie przychylny uśmiech na dziobie wywołując :] Reżyseria: Alfred Vohrer. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 TV Puls "Ucieczka z piekła" [2015] 21.12.22, 06:02 Niegdyś pod tytułem : "Osaczeni", jak widać żonglowanie nazwami odbywa się w polskich telewizjach nader frywolnie ;] Rodzina amerykańskiego inżyniera w ogniu chaotycznej rewolty w jednym z krajów azjatyckich. Partyzanci nie certolą się z cudzoziemcami, zabijają jak leci, nie mają żadnych skrupułów. Pan ojciec, pani matka i dwie młodociane córki muszą dokonywać cudów zręczności, odwagi i odporności psychicznej, by pokonywać kolejne przeszkody na drodze do sąsiedniego Wietnamu, gdzie uzyskają azyl polityczny. Momentami aż trudno uwierzyć w ich szczęście, trwałość zdrowotnej kondycji oraz umiejętność pokonywania barier stwarzanych przez szok i wyobraźnię, ale koniec końców film wypada przyzwoicie. reżyseruje : John Erick Dowdle w czołowych rolach : Owen Wilson, Lake Bell i pojawiający się na kwadrans Pierce Brosnan. Na okoliczność, szersza relacja, może się na coś przyda ? :] [13 wątek od góry] : forum.gazeta.pl/forum/w,14,169048012,169048012,Ojej_co_tu_wybrac_2019_12_vol_110_.html?s=4#p169087147 Replay : poniedziałek, 22:00. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 22:00 TV Puls "Ucieczka z piekła" [2015] 26.12.22, 06:47 Replayowo. Niegdyś pod tytułem : "Osaczeni", jak widać żonglowanie nazwami odbywa się w polskich telewizjach nader frywolnie ;] Rodzina amerykańskiego inżyniera w ogniu chaotycznej rewolty w jednym z krajów azjatyckich. Partyzanci nie certolą się z cudzoziemcami, zabijają jak leci, nie mają żadnych skrupułów. Pan ojciec, pani matka i dwie młodociane córki muszą dokonywać cudów zręczności, odwagi i odporności psychicznej, by pokonywać kolejne przeszkody na drodze do sąsiedniego Wietnamu, gdzie uzyskają azyl polityczny. Momentami aż trudno uwierzyć w ich szczęście, trwałość zdrowotnej kondycji oraz umiejętność pokonywania barier stwarzanych przez szok i wyobraźnię, ale koniec końców film wypada przyzwoicie. reżyseruje : John Erick Dowdle w czołowych rolach : Owen Wilson, Lake Bell i pojawiający się na kwadrans Pierce Brosnan. Na okoliczność, szersza relacja, może się na coś przyda ? :] [13 wątek od góry] : forum.gazeta.pl/forum/w,14,169048012,169048012,Ojej_co_tu_wybrac_2019_12_vol_110_.html?s=4#p169087147 Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 20:00 Stopklatka "Operacja Dunaj" [2009] 21.12.22, 06:04 Inwazja Układu Warszawskiego [tfu, "bratnia pomoc" ! ;)] na Czechosłowację roku pańskiego 1968 - w wariancie wesołej historyjki sugerującej, iż nas do tego zmuszono, a wśród wojaków byli tacy, którzy zamiast pacyfikować Praską Wiosnę wyreklamowali się spontanicznie od tej roboty i całkiem przepadli w ramionach społeczeństwa czechosłowackiego, tylko czekającego aby ich ugościć, poklepać po plecach, a później z uśmiechem zaprosić do fury pysznych knedlików z gęstym sosem i zimnego piwka ;] Czołowe role : Maciej Stuhr, Przemysław Bluszcz, Zbigniew Zamachowski, Maciej Nawrocki Reżyseria : Jacek Głomb Jakkolwiek , jest to koprodukcja polsko-czeska, na zgodę ;] Powtórka: z czwartku/piątku, 0:50. Odpowiedz Link Zgłoś
grek.grek 0:50 Stopklatka "Operacja Dunaj" [2009] 22.12.22, 06:50 Powtórka po nocy. Inwazja Układu Warszawskiego [tfu, "bratnia pomoc" ! ;)] na Czechosłowację roku pańskiego 1968 - w wariancie wesołej historyjki sugerującej, iż nas do tego zmuszono, a wśród wojaków byli tacy, którzy zamiast pacyfikować Praską Wiosnę wyreklamowali się spontanicznie od tej roboty i całkiem przepadli w ramionach społeczeństwa czechosłowackiego, tylko czekającego aby ich ugościć, poklepać po plecach, a później z uśmiechem zaprosić do fury pysznych knedlików z gęstym sosem i zimnego piwka ;] Czołowe role : Maciej Stuhr, Przemysław Bluszcz, Zbigniew Zamachowski, Maciej Nawrocki Reżyseria : Jacek Głomb Jakkolwiek , jest to koprodukcja polsko-czeska, na zgodę ;] Odpowiedz Link Zgłoś