Gość: Piter
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
11.11.04, 20:36
No ogolnie Bar to fajny nie jest. Kiedys moze i fajne momenty to byly...
Ale naprawde Jaro i ta jego 'oryginalnosc' jest juz meczaca. Koles na maxa
gra (juz bardziej na max niz cala reszta). Jedyny bardziej zenujacy to Ibisz.
Jesli Jaro wyjedzie porszakiem to naprawde sygnal by zakonczyc ten format...i
odgrzane kotlety w postaci emerytowanych bojsbandow oraz jakies silikonowe
Mandaryny i wybotoksowane Dody.
Tyle.