Gość: ado
IP: *.bielsko.dialog.net.pl
17.11.04, 14:21
nie jestem fanem klanu ale chcac nie chcąc czasem jakiś fragment obejrzę. I
co widzę? Za każdym razem Lubiczówny mają jakichs nowych adoratorów. Jeśli
producenci, scenarzyści czy kto tam jeszcze chcieli miec taki motyw to mogli
wybrać do tych ról jakies ładniejsze aktorki a nie taki brzydule. Za moich
czasow tzn. w szkole średniej i na studiach to dziewczyny tego pokroju raczej
bez męskiego towarzystwa chodziły. A te tu niby gwiazdy jakies z tlumem
wielbicieli a w rzeczywistosci pewnie pies z kulawą nogą by się za nimi nie
obejrzal.