Gość: tv widz
IP: 216.104.228.*
03.07.01, 09:32
W ostatnią sobotą w publicznej tv leciały sobie dwa filmy: na 1 o 20ej francuski (nie pamiętam tytułu) - komedyjka
z elementami kina akcji - oglądałem tylko pare chwil, ale to wystarczyło żeby zobaczyć parę strzelanin, kilka
trupów, łamanie karku przez przekrecenie głowy, wbicie noża w plecy itp. Znaczek - żółty
Na regionalnych o 22 "Mężowie i żony" Allena. Nie musze chyba dodawać, że tu żadnych strzelanin ani trupów
nie było. Była za to mowa o strasznej rzeczy: ROZWODZIE. Oczywiście znaczek czerwony.
I tu dochodzę do sedna - wg naszej skatoliczonej, zakłamanej telewizji większym złem dla oglądajęcego program
dziecka, jest to że dowie się, iż ludzie czasem się rozchodzą niż mordobicie. A co tam niech sie się zabijają,
torturują, byle trwali w świętym sakramencie.
Gratulacje, pani Dulska się kłania...