Dodaj do ulubionych

piatkowy zywiec

IP: *.crowley.pl 10.12.04, 23:30
nie mialem niewatpliwej przyjemnosci ogladania dzisiejszego zywca - czy ktos
moglby mi strescic? :D wiem, ze mial byc sad nad ania i amata. i co,
zaliczyly kartoniki czy jak zwykle odroczyli wyrok? i kto glosowal na
lukasza?

z gory dzieki ;)
Obserwuj wątek
    • Gość: ee Re: piatkowy zywiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.04, 23:47
      co do amaty i ani wyrok zapdanie jutro na live; na razie nie bylo nic o
      kartkach
      na lukasza glosowali:ania,karolina,monika,kamil.
      :)
      • Gość: john doe Re: piatkowy zywiec IP: *.crowley.pl 11.12.04, 10:43
        jak to mowia ludzie zajebisci, cool i wporzo (copyright by doradca :P) -
        dzieki :D
    • Gość: doradca Piatek IP: *.aster.pl 11.12.04, 09:36
      Piatkowy zywiec jak to ma w zwyczaju nazywać społeczeństwo, które jest cool,
      spoko, wporzo, nara i zajebiste doprowadził do nudnej sesji. Inwestorzy po
      obejrzeniu programu byli w dziwnym nastroju co spowodowało, że amerykańskie
      indeksy lekko spadły.
      Z przebiegu piątkowej sesji na amerykańskich giełdach chyba nikt nie mógł być w
      pełni zadowolony. Spadki przeplatane były korekcyjnymi wzrostami, a graczy
      męczył brak jednoznacznej tendencji. Rynkowi nie sprzyjały najnowsze dane makro
      i wydarzenie wokół ropy naftowej oraz sytuacje do jakich dochodziło w Barze.
      Ostatecznie notowania zakończyły się niewielką przecena głównych indeksów (DJ
      spadł o 0,09% zaś Nasdaq Composite opadł o 0,04%).
      Według najświeższych informacji, inflacja liczona według cen producentów
      wzrosła w listopadzie aż o pół procenta. To zdecydowanie więcej niż oczekiwali
      uczestnicy Baru. Ich prognozy zakładały jej poziom na 0,1 proc. Do poprawy
      nastrojów mógł się nieco przyczynić odczyt wskaźnika nastrojów konsumentów.
      Publikowany cyklicznie przez Uniwersytet Michigan indeks wskazuje, że w grudniu
      wzrósł on więcej niż szacunki specjalistów. Wyniósł on 95,7 pkt. Ekonomiści
      oczekiwali jego wzrostu do 93,2 pkt. z 92.8 pkt. w listopadzie. Niestety ale
      konsumenci nie chcieli korzystać z dobrodziejstw jakie oferuje Bar.
      Zamieszanie na rynek sprowadziła piątkowa decyzja kartelu producentów ropy
      OPEC. Najwięksi eksporterzy postanowili, że co prawda utrzymają dotychczasowe
      limity dostawcze, jednak zadeklarowali równocześnie, że skończą z „cichą”
      nadprodukcją surowca. Dziennie na rynek trafiało o ponad 1 mln baryłek ropy
      więcej niż zakładały to oficjalne porozumienia. Zmiany mają obowiązywać od
      początku nowego roku. Niestety ta informacja zdołowała Eweline, która jest
      posiadaczem kilku wizytówek właścicieli stacji benzynowych na Sląsku. Ewelina
      jest przekonana, że wzrost cen ropy spowoduje większe koszty utrzymania nagrody
      głównej. Stanowisko producentów z miejsca doprowadziło do wzrostu cen surowca,
      a to z uwagi na obawy o kondycję światowej gospodarki i zahamowanie tempa jej
      wzrostu negatywnie odbiło się na notowaniach akcji. Jednak po kilkugodzinnej
      zwyżce, ceny ropy znowu zaczęły spadać i wtedy na twarz Eweliny powrócił
      uśmiech.
      W ramach nobilitującej średniej Dow Jones bardzo słabo radziły sobie papiery
      Johnson & Johnson, które przewodziły liście spadających spółek. Ponad 1 proc.
      traciły też papiery Pfizera, AIG i Intela. Ma to związek z tym, że w programie
      Bar mozna było spotkać informacje o tym, że nalezy ubezpieczać się. A jesli
      mowa o ubezpieczeniach to blisko Wrocławia znajduje sie Opole. W tym miescie na
      dzwiek słowa ubezpieczenie jak czkawka odbija się mozliwosc ubezpieczenia
      miejscowej elektrowni. Niejaki Bartek Latawski sugerował w środku tygodnia, że
      nalezy się ubezpieczać. Nie powiedział tylko czy w stylu jaki preferowała grupa
      ubezpieczająca elektrownie czy w stylu jaki preferują światowe koncerny
      ubezpieczeniowe.
      Nerwowy dzień mieli posiadacze walorów Altria Group. Po początkowym spadku, w
      drugiej części sesji notowania wróciły jednak nad kreskę. Zamieszanie wywołała
      informacja, że należący do Altrii koncern Philip Morris zmniejszy od niedzieli
      o 15 proc. zniżki na papierosy czterech marek, w tym Marlboro. Przez ostatnie
      dwa lata skutkowało to niższymi przychodami z ich sprzedaży.To spowodwało z
      kolei zachowanie dwoch uczestniczek programu (Anna i Agata), które przyznały
      się do rozmowy w sprawie głosowania w systemie "plus,minus".
      Dobrze wypadły papiery Honeywell, które były najsilniejszą składową „Top 30”.
      Silnie rosła też wycena akcji obu „generałów” :) - General Motors i General
      Electric. Druga ze wspomnianych spółek została uznana przed kilkoma dniami za
      najbardziej szanowaną markę na świecie.Z tego powodu Monika była bardzo
      zadowolona.
      I to by było na tyle.
      • Gość: bakunin Re: Piatek IP: *.chello.pl 11.12.04, 10:19
        Wyrabia się Pan, czekam na więcej :)))
        • Gość: doradca Re: Piatek IP: *.aster.pl 11.12.04, 14:30
          Być może, być może.
      • Gość: john doe Re: Piatek IP: *.crowley.pl 11.12.04, 10:41
        niezle :D ze tez Ci sie chce... ;)
        • Gość: doradca Re: Piatek IP: *.aster.pl 11.12.04, 14:31
          Oj chce mi się, bardzo chce:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka