Dodaj do ulubionych

znowu się posikałam na Poranku Kojota

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.04, 22:05
kolega kim jest - Ja rezyserem filmów akcji, to będziesz pan miał tu zaraz
akcję
Obserwuj wątek
    • Gość: man Re: znowu się posikałam na Poranku Kojota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.04, 22:19
      lepszy jest ten numer ze szcoteczką do zębów
      • Gość: nioma Re: znowu się posikałam na Poranku Kojota IP: *.chello.pl 26.12.04, 23:50
        kici kici, taś taś...
        co ty k... do lwa?

        w paszczu 50
        seks 100

        Film jest pierwszorzedny!
        Baaaaardzo milo sie ogladalo!
        • Gość: verte Re: znowu się posikałam na Poranku Kojota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.04, 00:36
          Przecież to kompletne dno.
          • Gość: kj Re: znowu się posikałam na Poranku Kojota IP: *.infocoig.pl / *.crowley.pl 27.12.04, 01:09
            Mylisz się verte.
            • xyxyxyxyxy Re: znowu się posikałam na Poranku Kojota 27.12.04, 06:52
              Nawet jesli uznac, ze film jest pastiszem filmow gangsterskich to i tak jest
              denny. Jesli sikasz w czasie filmow pora isc do urologa.
    • Gość: azx Re: znowu się posikałam na Poranku Kojota IP: *.upc-j.chello.nl 27.12.04, 07:27
      Fajny film, ale "Chlopaki nie placza" byl lepszy, bardziej sprawnie zrobiony,
      dynamiczniejszy, lepszy montaz.
      • Gość: zibi Pora na pampersy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.04, 09:54
        Jeden i drugi film to dno i 10m mułu. Wtórne, nieśmieszne, prostackie,
        prowincjonalne. Jednym słowem żenada.
        Pomyśl w tym kontekście o sobie i o swoim smaku i guście.
        • Gość: :/ Re: Pora na pampersy IP: *.slawik.rybnik.net.pl 27.12.04, 10:22
          To ciągłe wyzywanie sie na forum robi sie juz nudne. Bardzo ci przeszkadza to,
          ze autorce wątku i paru innym oosobom podobał się film? Nawrzucałeś im tylko
          dlatego, że macie inne gusta. Wspaniale! Nie mowie tu o jakiejs sensownej
          polemice, bo takowa zawsze sie przydaje. Zaraz ktos wyskoczy i mnie zjedzie za
          to, ze cos mi sie nie spodobało. Ale uwazam, ze jesli ma sie inne zdanie na
          jakis temat, to mozna wyrazic je inaczej...

          Pozdrawiam
          • titerlitury Re: Pora na pampersy 27.12.04, 11:09
            ja jednak sądze, że z gustem nie jest tak jak z pogodą: taka, czy inna zawsze
            jest... gust albo sie ma, albo nie. Ten film to gniot nad gnioty - że kogoś
            śmieszy? Cóż, i Tadeusz Drozda pewnie kogoś śmieszy...
            • egon.olsen Re: Pora na pampersy 27.12.04, 14:58
              > ja jednak sądze, że z gustem nie jest tak jak z pogodą: taka, czy inna zawsze
              > jest... gust albo sie ma, albo nie.

              Mam wrażenie, że ta wypowiedź zawiera dwie przeciwstawne tezy...
              Więc dobra rada ćwierćinteligencie. Jak masz ochotę komuś dogadywać z poziomu
              intelektu to najpierw się do tego przygotuj.
              • titerlitury Re: Pora na pampersy 27.12.04, 15:05
                egon.olsen napisał:
                > Mam wrażenie, że ta wypowiedź zawiera dwie przeciwstawne tezy...
                > Więc dobra rada ćwierćinteligencie. Jak masz ochotę komuś dogadywać z poziomu
                > intelektu to najpierw się do tego przygotuj.


                Obawiam się, że powinieneś juz dojrzeć do świadomości, że jeśli czegos nie
                rozumiesz, nie oznacza to, że jest to pozbawione sensu, niespójne logicznie itp.
                Chcesz uważać mnie za ćwierćinteligenta - prosze bardzo: nie robi to na mnie
                większego wrażenia...
                • egon.olsen Re: Pora na pampersy 27.12.04, 16:10
                  > ja jednak sądze, że z gustem nie jest tak jak z pogodą: taka, czy inna zawsze
                  > jest... gust albo sie ma, albo nie.

                  Oświeć mnie Wyżyno Intelektu o co tu się rozchodzi, rozjaśnij mi sens Twoich
                  słów, bo jam niegodzien ich bez objaśnienia rozumieć...
    • johnny_tomala Re: znowu się posikałam na Poranku Kojota 27.12.04, 11:18
      a to jest pan Krzysztof Jarzyna ze Szczecia
      makao ...i po makale
      no nie Krzysiu?
      można powiedzieć życiowa rola Lubaszenki.
      • jakusia Re: znowu się posikałam na Poranku Kojota 27.12.04, 13:44
        Krzysztof Jarzyna ze Szczecina chyba najbardziej mnie rozsmieszyło. I to z tic
        tacem, chyba dlatego, że też często tak mówię;-)))
        A o gustach sie po prostu - NIE ROZMAWIA.
        Ile razy trzeba powtarzać, że forum jest po to, aby wyrażać własna opinię - a
        nie obrażać kogoś, bo ma inne zdanie. Każdemu podoba się cos innego i tyle...:/
    • Gość: corgan Re: znowu się posikałam na Poranku Kojota IP: *.zigzag.pl 27.12.04, 15:40
      a komuś podobało się lanie do frytek albo walenie gruchy do jogurtu? na granicy
      dobrego smaku hehe... :)

      Ale numer ze szczoteczkami był niezły :)
      • Gość: P-77 Re: znowu się posikałam na Poranku Kojota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.04, 15:48
        Jeżeli ktoś lubi wysublimowane i eleganckie żarty to mu się ten film nie
        spodoba.
        A ja na przykład lubię takie dowcipy właśnie na granicy dobrego smaku (a nie
        poza nią) i dlatego "Poranek kojota" mi się podobał, choć oczywiście nie
        zamierzam dowodzić, że jest to film na poziomie. Po prostu bezpretensjonalna
        rozrywka i tyle.
        • facecja Re: znowu się posikałam na Poranku Kojota 27.12.04, 16:25
          ja tez lubie dowcipy na granicy dobrego smaku - monty python np., ale "poranek
          kojota" jest tak wtórny, że aż boli, co więcej - na "chłopaki nie płaczą" tez
          może ze 2 razy się rozesmiałam. widać granica polskiego smaku w wersji polskiej
          jest inna niż w wersji angielskiej ;)
          • Gość: sss Re: znowu się posikałam na Poranku Kojota IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.12.04, 17:01
            :-)
        • Gość: verte Re: znowu się posikałam na Poranku Kojota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.04, 16:35
          Gość portalu: P-77 napisał(a):

          > A ja na przykład lubię takie dowcipy właśnie na granicy dobrego smaku


          Ja też właśnie takie.Ale te w "PK" są żenujące.No i wogóle nie śmieszne - to
          główy zarzut.Od razu możesz podać dowcip który przekracza granicę dobrego smaku
          według twoich kryteriów skoro te są u ciebie na granicy.

          • Gość: P-77 Re: znowu się posikałam na Poranku Kojota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.04, 17:11
            > Ja też właśnie takie.Ale te w "PK" są żenujące.No i wogóle nie śmieszne - to
            > główy zarzut.Od razu możesz podać dowcip który przekracza granicę dobrego
            smaku
            >
            > według twoich kryteriów skoro te są u ciebie na granicy.
            Choćby dowcipy z chorób (np. z upośledzonych dzieci itp.)
            Jeżeli coś nie śmieszy ciebie, nie znaczy że jest nieśmieszne. Mnie też nie
            bawi wiele z założenia śmiesznych produkcji, co szczególnie odnosi się do
            polskich sitcomów (a raczej pseudositcomów).
            Parę razy oglądałem "Szpital na perypetiach/Daleko od noszy" a wcześniej "13
            posterunek" (drugą serię, bo pierwsza jeszcze od biedy by uszła) i tam to już
            mnie kompletnie nic nie śmieszyło.
            Bardzo mi sie natomiast podobał np. Weekend u Berniego czy seria "Naga
            broń". Po prostu mam taki a nie inny gust.
    • Gość: Richelieu* Re: znowu się posikałam na Poranku Kojota IP: 195.117.90.* 27.12.04, 16:02
      mnie zawsze bawi, gdy Szczęka odmawia swojemu wujowi współpracy dla Jarzyny
      tłumacząc się tym, że stojąc na bramce dostanie firmową plakietkę
      wtedy Dedek:
      - A może chciałbyś używaną oponę do Stara albo choinkę do malucha o zapachu
      kokosowym

      albo gdy Brylant oświadcza się Dominice. Nie dość, że: skąd wiedziałeś, że
      lubię Enrike? hehe, to jezcze to "pińset złoty" Dedka jest kapitalne
      • Gość: gosć Re: znowu się posikałam na Poranku Kojota IP: *.c154.petrotel.pl 27.12.04, 16:33
        Nie jest taki zły, chociaż niepłaczące chłopaki lepsze. No i ohydne rejestracje
        — WF JOKER fee :/ Jak mogli sobie na coś takiego pozwolić.
      • Gość: verte Re: znowu się posikałam na Poranku Kojota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.04, 16:36
        Gość portalu: Richelieu* napisał(a):

        > mnie zawsze bawi, gdy Szczęka odmawia swojemu wujowi współpracy dla Jarzyny
        > tłumacząc się tym, że stojąc na bramce dostanie firmową plakietkę
        > wtedy Dedek:
        > - A może chciałbyś używaną oponę do Stara albo choinkę do malucha o zapachu
        > kokosowym
        >
        > albo gdy Brylant oświadcza się Dominice. Nie dość, że: skąd wiedziałeś, że
        > lubię Enrike? hehe, to jezcze to "pińset złoty" Dedka jest kapitalne



        Richelieu twoje notowania lecą u mnie na łeb na szyję. ;-)
        • Gość: Richelieu* Re: znowu się posikałam na Poranku Kojota IP: 195.117.90.* 27.12.04, 16:45
          no co ;) Się już nie muszę ukrywać, że i Poranek Kojota zdarza się mi zobaczyć.
          Brat kiedyś przyniósł na dvd, a ja zwykłam wszystko czytać i oglądać co wpadnie
          mi w ręce

          ps. jakieś notowania mam u Ciebie? to jak dzisiaj stoję? jako dolar czy jak
          funt ang?

          ps2. "pan ładny się zepsuł" - a to pamiętasz? Dedek do sekretarki
    • smutno_mi Re: znowu się posikałam na Poranku Kojota 27.12.04, 17:02
      no... fajne bylo:-)
      • Gość: nana Za wulgarny!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.04, 18:28
        Mi sie filmik nawet podobal ale za duzo bylo przekleństw i seksu. Scena z
        prostytutką Doloros była ochydna. gdyby odpuscili te seksistowskie sceny i
        mowienie w co drugim zdaniu qrwa to byloby super.
        A mam pytanko: Co oznacza rejestracja WF JOKER?
        Moj ulubiony moment to : ,,jesteśmy z programu I'm sorry! " :D:D
        • Gość: blacharz Re: Za wulgarny!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.04, 18:44
          WF JOKER nic nie oznacza, to po prostu filmowa, tandetna podróbka rejestracji
          indywidualnej którą można kupić za 1 tys PLN. Błąd polega na tym że
          indywidualki zaczynają się od litery województwa np. W (dla mazowieckiego),
          potem jest cyfra od 0 do 9 i dopiero max.5-literowy text indywidualny np.
          JOKER. Błąd tej blachy polega na tym że wyróżnik WF (Warszawa-Praga Południe)
          jest wykorzystywany TYLKO w zwykłych rejestracjach.
          Ten błąd jest jednak chętnie kultywowany w naszym kinie że wspomnę choćby
          tegoroczny VINCI gdzie była niby-indywidualka "KR GRUBY".
        • Gość: joker Joker IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.04, 01:22
          Oznacza to, że kolo który ma taką tablicę jest megapajacem i tak wynika z
          filmu. W dodatku megapajacem granym przez prawdziwego megapajaca Michała
          Milowicza.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka