Dodaj do ulubionych

Gitarzysta Chemik

23.05.02, 17:51
Od wczoraj Chemik nie może nacieszyć się gitarą Pici (odziedziczoną po
Hołdysie)... Wiosło podłączone do pieca, z przesterem brzmi rewelacyjnie w
sękocińskim ogródku... ;) Tym bardziej, że Chemik ku mojemu zdumieniu gra
bardzo dobrze! Do tej pory myślałem, że jego domeną jest bardziej gra jako
akompaniament do śpiewu, tymczasem potrafi zagrać wiele czadowych kawałków ze
skomplikowanymi palcówkami ;).

Pozdrawiam
siano

PS: Może tak zespół z Picią? Piotr&Piotr Big Brothers ;)
Obserwuj wątek
    • mmpm Re: Gitarzysta Chemik 23.05.02, 17:53
      To Lato nie zabrał ze sobą, jak wychodził?

      :-)
      • siano01 Re: Gitarzysta Chemik 23.05.02, 17:57
        mmpm napisał(a):

        > To Lato nie zabrał ze sobą, jak wychodził?
        >
        > :-)

        On chyba wciąż tam jest!

        • mmpm Re: Gitarzysta Chemik 23.05.02, 18:00
          To niech zostanie do niedzieli i dajmy mu wygrać kasę!;-))) (chociaż wolałbym
          Grzegorczyka...;-) )

          A swoją drogą - czy w takim razie dzisiaj będzie podwójne wyjście?

          :-)
          • Gość: Safija Re: Gitarzysta Chemik IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.05.02, 18:07
            Jak to podwójne (trochę dzisiaj nieprzytomna jestem.czegoś nie wiem?)
            • mmpm Re: Gitarzysta Chemik 23.05.02, 18:09
              No toż to dzisiaj chyba żegnamy jedną z pań... Ale głowy nie dam, bom też dziś
              nie najprzytomniejszy... :-)
              • Gość: Edi Re: Gitarzysta Chemik IP: *.polkomtel.com.pl 23.05.02, 18:12
                Zwalcie na pogodę... Biometr niekorzystny... Swoja drogą dlaczego tylko w
                naszym kraju słyszymy takie "optymistyczne" informacje pogodowe na dzień dobry..
    • Gość: ryba Re: Gitarzysta Chemik IP: 3E1E* / 62.30.112.* 23.05.02, 18:17
      Ja tez potrafie robic skomplikowane palcowki tylko nie na gitarze, moze i ja
      sie zalapie do jakiegos zespolu?
      • mmpm Re: Gitarzysta Chemik 23.05.02, 18:20
        Gość portalu: ryba napisał(a):

        > Ja tez potrafie robic skomplikowane palcowki tylko nie na gitarze, moze i ja
        > sie zalapie do jakiegos zespolu?


        Za dobry jesteś... Nie nadajesz się...
        :-)
        • Gość: ryba Re: Gitarzysta Chemik IP: 3E1E* / 62.30.112.* 23.05.02, 18:27
          mmpm napisał(a):

          > Gość portalu: ryba napisał(a):
          >
          > > Ja tez potrafie robic skomplikowane palcowki tylko nie na gitarze, moze i
          > ja
          > > sie zalapie do jakiegos zespolu?
          >
          >
          > Za dobry jesteś... Nie nadajesz się...
          > :-)

          Hehehehe, w koncu ktos poznal sie na moich palcowkowych zdolnosciach, hhehehe, to
          mi wystarczy!!!! hehehe
          :)

    • Gość: Metaxa Re: Koncert Piciochemika IP: 212.244.106.* 24.05.02, 11:11
      Ale dali chłopcy koncert wczoraj o 20! :) zagrali aż miło.. widać było, że się
      rozumieją i czują podobny klimat.. Łaaadnie było :)
      • n0name Re: Koncert Piciochemika 24.05.02, 11:28
        Gość portalu: Metaxa napisał(a):

        > Ale dali chłopcy koncert wczoraj o 20! :) zagrali aż miło.. widać było, że się
        > rozumieją i czują podobny klimat.. Łaaadnie było :)

        widzialem jakis kawalek w nocy... satisfaction... az sie chcialo wstac. i wyjsc.
        z kina. i wyszedlem.

        hmmm... coz.... moze sie nie znam na muzyce...
        • siano01 Re: Koncert Piciochemika 24.05.02, 13:29
          n0name napisał(a):


          > widzialem jakis kawalek w nocy... satisfaction... az sie chcialo wstac. i wyjsc
          > .
          > z kina. i wyszedlem.
          >
          > hmmm... coz.... moze sie nie znam na muzyce...

          O 20. zagrali kawałek Santany na dwie gitarki tzn. Piotrek (Chemik) podkład, a
          Piotrek (Picia) solówkę. I faktycznie było ładnie. ;P

          siano

          • n0name Re: Koncert Piciochemika 24.05.02, 13:33
            siano01 napisał(a):

            > n0name napisał(a):
            >
            >
            > > widzialem jakis kawalek w nocy... satisfaction... az sie chcialo wstac. i
            > wyjsc
            > > .
            > > z kina. i wyszedlem.
            > >
            > > hmmm... coz.... moze sie nie znam na muzyce...
            >
            > O 20. zagrali kawałek Santany na dwie gitarki tzn. Piotrek (Chemik) podkład, a
            > Piotrek (Picia) solówkę. I faktycznie było ładnie. ;P
            >
            > siano
            >

            a to nie widzialem... hmmm... i nie zaluje... nno moze gdyby zagral sam santana...

            a poza tym, siano01... jezyk (;P), brak pozdrowien... jestem zdruzgotany... co to
            za maniery ;D
            • siano01 Re: Koncert Piciochemika 24.05.02, 13:38
              n0name napisał(a):

              > a to nie widzialem... hmmm... i nie zaluje... nno moze gdyby zagral sam santana
              > ...

              A to Ci jeszcze opowiem, że ten kawałek to było na pożegnanie Pici. Chwilę potem
              Picia już stał ze Sołtysikiem w reżyserce i ten ostatni spytał: "A co to
              graliście, bo nie rozpoznałem?" Ręce opadły, tym bardziej że Lato zapowiedział co
              to bedzie... Popatrzył na Sołtysika uśmiechnął się i powiedział: Oj to w takim
              razie bardzo niedobrze proszę pana, bo to był Santana!" Myślałem, że spadnę z
              fotela. Chyba Sołtysik dawno nie poczuł się tak zawstydzony.... ;)

              > a poza tym, siano01... jezyk (;P), brak pozdrowien... jestem zdruzgotany... co
              > to za maniery ;D

              Pozdrawiam :)))))
              siano
    • Gość: endrju Re: Gitarzysta Chemik IP: 217.153.121.* 24.05.02, 12:54
      siano01 napisał(a):
      , tymczasem potrafi zagrać wiele czadowych kawałków ze
      > skomplikowanymi palcówkami ;).

      Sadzac po motylkach w zoladku u Chudej, te palcowki to nie tylko na gitarze Chjemik potrafi...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka