Dodaj do ulubionych

Gdzie w Zakopanem jest "Dolina Krupówki"???

IP: *.zachem.com.pl 27.05.02, 13:30
Wg. Sołtysika jest taka dolina (podobno nawet często tam bywa) ;)
Obserwuj wątek
    • nabialowiec Re: Gdzie w Zakopanem jest 27.05.02, 13:47
      Ja kojarzę tylko halę Krupową, ale to chyba pasmo babiogórskie, nie?
      A Sołtysik - no cóż, to taki Pereszczako Puszczański, a niech go Przysłop Przy-
      Miętusi;-))
      • Gość: pluszak Re: Gdzie w Zakopanem jest IP: *.zachem.com.pl 27.05.02, 14:15
        Witaj Nabialowiec! Zlewkę miałem wczoraj z sołtysika jak się zastanawiał czy to
        Zakopane czy nie Zakopane. Kurcze ale erudyta z niego. Na rowerze boi się
        jechać, monety jakieś trefne po kieszeniach nosi, zgrywa się na nie wiem
        jakiego luzaka i turystę dla którego wizyty Zakopanem są na porzadku dziennym a
        tu taka gafa. Panie Sołtysik; jest tylko ul. krupówki a doliny są różniaste:
        Strążyska, Kościeliska, Chochołowska, Małej Łąki, Tomanowa itp. itd. no ale nie
        Krupówki. Oj promocji do następnej klasy z geografii Polski to by się nie
        dostało...
        • nabialowiec Re: Gdzie w Zakopanem jest 27.05.02, 15:01
          Pozdrawiam kolegę górala - my to jednak mamy wspólne tematy, nie?

          • Gość: pluszak Re: Gdzie w Zakopanem jest IP: *.zachem.com.pl 28.05.02, 07:44
            of kors że tak ;), szkoda tylko że po zakończeniu BB nie będzie komu d***
            obrobić :( Może bedzie znowu jakiś inny reality szoł, a moze programik K.
            Wojewódzkiego bedzie w miarę.
            Wczoraj na Interii namierzyłem sondę o tym którego rezysera najbardziej cenisz.
            Zgadnik kto jest na 1st miejscu????
            Odpowiedź brzmi ... mistrz Bareja :))))))))))))))))))))))
            • nabialowiec Re: Gdzie w Zakopanem jest 28.05.02, 08:43
              Łaaaaaaaa...., pardon za ziewnięcie - kto mnie wołał, czego chciał?
              A, Bareja - to co innego.
              Po Twojej wiadomości wzrosną na giełdzie akcje Interii;-))
              Już my Pluszaku cos wymyślimy - a i inni coś dorzucą (ukłony MMPM); grunt to
              przepisy BHP;-))
              • Gość: pluszak Re: Gdzie w Zakopanem jest IP: *.zachem.com.pl 28.05.02, 09:48
                oj chyba słabo coś z tymi akcjami interii poleciały po wejściu na giełdę na łeb
                na szyję. co za porąbana pogoda dzisiaj i do tego zaspałem i spozniłem się do
                roboty. Oj byle do wakacji, urlopu ...
                • nabialowiec Re: Gdzie w Zakopanem jest 28.05.02, 10:02
                  Ja w czwartek wybywam w Beskid Sądecki - tylko 4 dni, ale zawsze...
                  Przy okazji "tatrzańskich" nazw, mała historyjka z życia wzięta:
                  Pewnien mój wesoły kolega chodził sobie po TPN i pytał turystów jak dojść do Hali
                  Góreckiej. Gwoli wyjaśnienia - Hala Górecka to jedno z większych handlowych
                  miejsc w Poznaniu.
                  No i wyobraź sobie, że znalazło się kilku palantów, którzy pokazywali mu drogę na
                  mapie Tatr;-))
                  • Gość: pluszak Re: Gdzie w Zakopanem jest IP: *.zachem.com.pl 28.05.02, 10:12
                    niezły motyw!!!
                    a mi z kolei najbardziej chce się śmiac jak przypomnę sobie wypad w Karkonosze
                    i wejście na Śniezkę i idacą na ta samą górkę co ja pewna rodzinkę.
                    zastanawiałem się skad oni sie urwali (bo wykluczyłem teleport znad morza) -
                    goście szli w klapkach - tzw. "japonkach", normalnie jazda na maxa. w sumie
                    karkonosze to szajsowe góry - no bo co powiedziec o tym jak idziesz sobie
                    szlakiem przyjaźni polsko czeskie (czy moze słowackiej0 a tu zza górki wyjezdza
                    star jadąc szlakiem - normalnie porażka. Dlatego wolę Tatry na 1 V lub boze
                    ciało albo we wrześniu lub Bieszczady we wrześniu (mało ludzi, spokój niktr
                    nikomu d*** nie truje)
                    • nabialowiec Re: Gdzie w Zakopanem jest 28.05.02, 10:50
                      Tak, góry to jest to, co nabiałowce lubią najbardziej - no i oscypki rzecz jasna;-
                      ))
                      • Gość: pluszak Re: Gdzie w Zakopanem jest IP: *.zachem.com.pl 28.05.02, 12:14
                        oo! oscypki to sa sakramencko dobre!!! taj jak piow żywiec (bo tatra jest do
                        d*** tak jak piwko gulczas - nie zebym próbował ale znajomy sie skusił)
                        • nabialowiec Re: Gdzie w Zakopanem jest 28.05.02, 12:21
                          Tylko Kolego, tak do jednej paletki dziennie;-))

                          • Gość: pluszak Re: Gdzie w Zakopanem jest IP: *.zachem.com.pl 28.05.02, 12:36
                            jak widzę tych przygłupów z tej rteklamy to odchodzi mi na to piwko apetyt.
                            Normalnie jakbym widział pijaków co zawsze chleja piwsko i bełty u mnie przy
                            garażach. To piwo jest u mnie zdyskwalifikowane bo: gulczas wywołuje u mnie
                            odruch wymiotny (a jest na puszcze) a reklama jest do d**** a poza tym co to za
                            browar jabłonowo (czy coś w tym stylu). to już chyba nie Polska ;)
                            co innego to reklama królewskiego, goście z jajami, reklama z jajem, a piwko
                            choc średnie, ale zawsze po nim mam "fazę"
                            • nabialowiec Re: Gdzie w Zakopanem jest 28.05.02, 12:45
                              A ja emfazę i embank - a potem pozostaje pisuar i lać tylko po ściance, a piana
                              na dwa palce;-))
                            • mmpm Re: Gdzie w Zakopanem jest 28.05.02, 15:32
                              Gość portalu: pluszak napisał(a):

                              > browar jabłonowo (czy coś w tym stylu). to już chyba nie Polska ;)

                              Dżabłonowo Pomorskie - toż to samo województwo!;-)

                      • Gość: pluszak Re: Gdzie w Zakopanem jest IP: *.zachem.com.pl 28.05.02, 12:19
                        Nabiałowiec! tak w górki jeździsz a w Jaskini Lodowej Krakowskiej w Tatrach
                        byłeś albo w Wąwozie Kraków w cześci nieudostępnionej (za szlabanikiem). jesli
                        nie to polecam. wypasik to mało powiedziane.
                        • nabialowiec Re: Gdzie w Zakopanem jest 28.05.02, 12:26
                          Nie, no tam nie byłem - ale zapuściłem się za to na Mięguszowiecki - polecam
                          zwłaszcza, że jak nie ma szlaku, to i "turystów" w typie klapki-japonki nie
                          uświadczysz.
                          Ale z podpowiedzi chętnie skorzystam - daj Buddo niebawem!
                          • Gość: pluszak Re: Gdzie w Zakopanem jest IP: *.zachem.com.pl 28.05.02, 12:47
                            no ale zeby iść na nieudostepniony fragment wawozu kraków to trzeba troszke
                            liny wziąć, dużo prowiantu i najlepiej zrobić sobie wycieczke 2-dniowa z
                            noclgiem w wąwozie, bo jest tam dość cięzko jak idzie się z plecakiem. No i
                            podstawa to dobra mapa - najlepiej 1:10000 sztabu WP. Smaczku dodają tam progi
                            bo w ogóle ten szlak p. Zwoliński nazywał szlakiem 13-tu progów. No i progi
                            najpierw mają po 1m, potem 2,5 a na koniec doszliśmy do takiego 2-stopniowego
                            co miał chyba z 8m. Gdyby nie czekanik i lina na wciagniecie plecaków to było
                            by cięzko (jest tak mniej więcej w połowie, a potem się cofnęliśmy bo juz była
                            chyba 19.30 a były następne). tak przy okazji po drodze polecam zboczyc na
                            Przełecz za Saturnem - jest tam bajka trawka, nic tylko leżeć i piwko sączyć -
                            normalnie lepsza niz na polu golfowym. No i jezeli czujesz się na siłach to
                            idac wąwozem do końca możesz po bardzo stromym podejściu dotrzeć w okolicę
                            jaskini Lodowej. lód utrzymuje się tam przez cały rok, no a zejscie na dolne
                            piętra jaskini wymaga poposiadania tak z 25 m liny i ciutkę sprzętu. No a bez
                            dobrej mapy jaskini nie znajdziesz. Ja z bratem szukaliśmy jej chyba z 1h. Ale
                            było warto, z tym ze doszliśmy tam zbaczając ze szlaku z koscieliskiej na
                            Ciemniak (bo jaskinia jest od wsch strony masywu).
                          • Gość: pluszak Re: Gdzie w Zakopanem jest IP: *.zachem.com.pl 28.05.02, 12:48
                            mięguszowiecki to jest tam w okolicach mnicha (o ile się nie mylę) Od której
                            strony szliście i dokad doszliscie?
                            • nabialowiec Re: Gdzie w Zakopanem jest 28.05.02, 13:02
                              Tak masz rację, to okolice Mnicha, no i szlismy od Morskiego Oka (chyba, bo to
                              już dziesięć lat temu nazad)- do samiućkiego końca. Mnie to się marzy Kazalnica,
                              albo Czarne Ściany;-))
                              A wiesz jakie jest najbardziej popier...ne marzenie mojego znajomego - zakłusować
                              na pstrąga, wdrapać się z nim na Mnicha (podobno jest wariant bez sprzętu),
                              rozpalić tam ognicho i wezwać przez komórę helikopter GOPR, w charakterze
                              taksówki.
                              To byłaby chyba najdroższa taksa w jego marnym życiu;-))
                              A wielce szanowny Kolega taterniczy?

                              • Gość: pluszak Re: Gdzie w Zakopanem jest IP: *.zachem.com.pl 28.05.02, 13:27
                                no nie zaraz tam taterniczy, ale owego czasu miałem okazję połazić po
                                jaskiniach na jurze, no a tak ze trzy latka temu z bratem na wypasik
                                pojechaliśmy w Tatry (Młody trochę się wspina i trochę sprzętu ma a resztę
                                pożyczylismy od znajomego). No ale jechaliśmy na takie spokojniejsze wypady,
                                choć góralka u której byliśmy trochę sie przestraszyła jak wyładowalismy sprzęt
                                z samochodu (bo w planach mieliśmy właśnie Lodową). Co do tego mnicha to jest
                                tam 1 prostsza trasa ale tez trzeba by tam "przepinkę" zrobić by tak na 95%
                                bezpiecznie wejść, no a juz najwieksza zabawa to by było zjechać na "Ósemce"
                                (takie urządzonko do zjazdu) z mnicha na dół. niestety na mnichu nie byłem, ale
                                moze kiedyś... choć w sumie najpierw wolałbym Gerlach (tyle ze tam to trzeba by
                                wynajać przewodnika, bo jak iść bez niego i coś się stanie to trzeba pokryć
                                akcję ratowniczą - jakiś Duńczyk podobno zabulił w przeliczeniu na polskie coś
                                około 12000PLN a na taka rozrzutność mnie nie stać)
                                • nabialowiec Re: Gdzie w Zakopanem jest 28.05.02, 13:37
                                  Oj to poszedłbym z torbami.
                                  Ja bardzo dawno temu podjąłem jakieś takie niesmiałe pierwsze próby wspinaczki,
                                  potem to upadło, minęły lata i...cholera chciałoby się - tak po prawdzie, to
                                  wszystko trza byłoby zaczynać od zera.
                                  Ręce mojego Zakonu nie sięgają niestety na Słowację, ale w Polsce to insza
                                  inszość - ojciec jest przewodnikiem tatrzańskim , to i ze szlaku ciut łatwiej
                                  zboczyć:-))
                                  • Gość: pluszak Re: Gdzie w Zakopanem jest IP: *.zachem.com.pl 28.05.02, 14:15
                                    nic tylko ojca pogratulowac, bo mój to w góry nie jeździ, ale i tak równy z
                                    niego gość :))))))))))))
                              • Gość: pluszak Re: Gdzie w Zakopanem jest IP: *.zachem.com.pl 28.05.02, 13:30
                                a na kazalnicę to mozna od strochy przełęczy pod chłopkiem wejść, tylko trzeba
                                uwazać na przepaście bo jakies 4-5 latek temu 2 gostków z Inowrocławia szło i
                                jeden zaszedł za daleko i się spie**** (chyba pobłądzili)
                                • nabialowiec Re: Gdzie w Zakopanem jest 28.05.02, 13:40
                                  Taaa, mów mi tak więcej;-))
                                  A tak przy okazji - w bunkry i inne podziemia Pan Pluszak jeździ(ł)?
                                  • Gość: pluszak Re: Gdzie w Zakopanem jest IP: *.zachem.com.pl 28.05.02, 14:18
                                    nie, bunkry i podziemia zostawiam innym. Jeszcze czasmi jezdzę sobie
                                    okazjonalnie (gł. jak odwiedzam brata na obozach) na wspinaczki na wiadukty,
                                    jest kilka takich fajnych - np. na trasie Koronowo - Mąkowarsko czy w okolicach
                                    Rytla. Fajnie jest sobie zjechać na linie z 20-30m, ale żeby tak nałogowo to nie
                                    • nabialowiec Re: Gdzie w Zakopanem jest 28.05.02, 14:25
                                      Ja też pod ziemię schodzę już bardzo rzadko - ale nie wiesz co tracisz np.
                                      Międrzyrzecki Rejon Umocniony czy kopleks Włodarza w Górach Sowich ( oj, o mały
                                      włos, a bym się tam przekręcił na drugi świat).
                                      Może kiedyś jakiś wspólny górski wypadzik? A i byłoby przy tym o czym pogadać
                                      Kolego Ochódzki Ryszardzie;-))

                                      • Gość: pluszak Re: Gdzie w Zakopanem jest IP: *.zachem.com.pl 28.05.02, 14:31
                                        oj się nasłuchałem jak starszej zdjęcia z jaskiń pokazałem a jak już z bratem
                                        jedziemy w tatry do biedaczka drzy, no a poza tym to teraz to ciezko się wyrwać
                                        samemu lub w męskim gronie (bo kobieta marudzi), no ale moze kiedyś. W tym roku
                                        ciagnie mniedo Słowackiego Raju, no a moze w drodze powrotnej tatry (ale na
                                        spokojnie - czyli orla perc w 1 dzień) :))))))))))))))
                                        • nabialowiec Re: Gdzie w Zakopanem jest 28.05.02, 14:35
                                          Orla Perć w jeden dzień na spokojnie? To chyba tip-topami i wyrzuć te homerowe
                                          skrzydełka;-))))))
                                          Moja żona też nie bardzo na takie górskie zapierdziulanie; może, może kiedyś w
                                          męskim gronie rzeczywiście?

                                      • Gość: pluszak Re: Gdzie w Zakopanem jest IP: *.zachem.com.pl 28.05.02, 14:33
                                        nabialowiec napisał(a):

                                        > Ja też pod ziemię schodzę już bardzo rzadko - ale nie wiesz co tracisz np.
                                        > Międrzyrzecki Rejon Umocniony czy kopleks Włodarza w Górach Sowich ( oj, o mały

                                        CZYŻBY STREFA 11 I POSZUKIWANIE BURSZTYNOWEJ KOMNATY???? bardziej jednak ufam
                                        naturze niz budowlom wykonanym rękami ludzkimi a mam jeszcze na tym świecie misję
                                        do spełnienia

                                        >
                                        > włos, a bym się tam przekręcił na drugi świat).
                                        > Może kiedyś jakiś wspólny górski wypadzik? A i byłoby przy tym o czym pogadać
                                        > Kolego Ochódzki Ryszardzie;-))
                                        >

                  • Gość: Ania Re: Gdzie w Zakopanem jest IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 29.05.02, 23:47
                    nabialowiec napisał(a):
                    > Przy okazji "tatrzańskich" nazw, mała historyjka z życia wzięta:
                    > Pewnien mój wesoły kolega chodził sobie po TPN i pytał turystów jak dojść do Ha
                    > li
                    > Góreckiej. Gwoli wyjaśnienia - Hala Górecka to jedno z większych handlowych
                    > miejsc w Poznaniu.
                    > No i wyobraź sobie, że znalazło się kilku palantów, którzy pokazywali mu drogę
                    > na
                    > mapie Tatr;-))

                    Ja byłam świadkiem (3 lata temu) kiedy telefony komórkowe nie były jeszcze takim
                    chlebem powszednim jak teraz - facet(dresiarz - krótko z przodu, długo z tyłu jak
                    śpiewał Kazik) wyjechał kolejką na Kasprowy wyjął komórkę i dzwoni pewnie do
                    znajomego: "Ty stary tu jest zaje.....ście przyjedź na tą górę" (rozejrzał się
                    wokół jakby szukał tabliczki z nazwą )nie znalazł więc zapytał mnie " Jak się ta
                    góra nazywa?" Otworzyłam buzię z osłupienia i dopiero po dłuższej chwili
                    udzieliłam odpowiedzi na pytanie.
                    • Gość: pluszak Re: Gdzie w Zakopanem jest IP: *.zachem.com.pl 31.05.02, 07:48
                      To niezła jazda!!! Ale dresiarze to inna kategotia ludzi gór. Kolesie jeżdżą
                      tak jak sołtysik do Zakopca na bywanie w barach dyskotekach zarywanie lasek,
                      pokazanie się itp. (tyle ze w ich przypadku bycie w lokalach dotyczy tych
                      tańszych), a góry podziwiają ... z dołu ;) I to w pełni popieram, przynajmniej
                      w wyzszych partiach Tatr jest strefa "dres free". 2 latka temu jak byłem na
                      Sylwka to takie 2 indywidua schodziły z Kasprowego zimą w adidasikach. Co za
                      jazda a było chyba z -10oC, a goście twardo, adidasik dresiki bejzbolówki i
                      jazda. tyle ze w 1/3 drogi zaczęli puchnąć bo śnieg im sie do spodni wsypywał a
                      w lazkach lód był. No a śniegu bylo wtedy masę (na szlaku którym schodziliśmy
                      chyba z 30 cm, nie wspominam o zaspach po boku bo było tam chyba po szyję) no i
                      cały czas sypało. Dobrze ze choc ich laski zostały na kasprowym i czekały na
                      kolejkę (bo pannice były w szpilkach i w miniówkach oraz takich kłusych
                      plastikowych futerkach) :))
    • Gość: ugugunan Dolina Krupówki. IP: 2.4.STABLE* / 10.10.0.* 28.05.02, 10:59
      Gość portalu: pluszak napisał(a):

      > Wg. Sołtysika jest taka dolina (podobno nawet często tam bywa) ;)

      Ta legendarna dolina mieści się między pośladkami Endrju.
      Jej nazwa pochodzi od krup o wiadomej strukturze i pochodzeniu.
      Endriu często tam zagląda swoim palcem wskazującym.

      Ot co.

      • nabialowiec Re: Dolina Krupówki. 28.05.02, 11:11
        To zmienia postać rzeczy. Przy okazji wielkobratowego rozdawnictwa proponuję
        również uhonorować Pana Glebogryzarkę Jędrusia Sołtysika; to tak za całokształt i
        wzmożony "yntelektualny" wysiłek wykonany podczas dwóch edycji BB.
        To co - Złoty Godmisz dla Endrju?

        • Gość: ugugunan Order Uśmiechu! IP: 2.4.STABLE* / 10.10.0.* 28.05.02, 11:30
          nabialowiec napisał(a):

          > To zmienia postać rzeczy. Przy okazji wielkobratowego rozdawnictwa proponuję
          > również uhonorować Pana Glebogryzarkę Jędrusia Sołtysika; to tak za całokształt
          > i
          > wzmożony "yntelektualny" wysiłek wykonany podczas dwóch edycji BB.
          > To co - Złoty Godmisz dla Endrju?

          Złotą Szczękę. (za najpiękniejszy zgryz w RP)
          Srebrne Usta. (za oratorstwo z najwyższej półki)
          Platynową Ripostę. (za celność i refleks)

          No i przede wszystkiem... Order Uśmiechu! (za całokształt)


          Wyobrażam sobie jak pije sok z cytryny, a potem uśmiech firmowy...

          *-)


          • Gość: pluszak Re: Order Uśmiechu! IP: *.zachem.com.pl 28.05.02, 12:16
            ja bym jeszcze dorzucił nitkę dentystyczna oraz płyn do płukania ust - w
            promocji
            • nabialowiec Re: Order Uśmiechu! 28.05.02, 12:20
              Zaraz się zrzygam - jednak poproszę o tego godmisza, to się trochę przeczyszczę w
              okolicach antygłowy;-))

              • Gość: ugugunan Praodbyt. IP: 2.4.STABLE* / 10.10.0.* 28.05.02, 12:28
                nabialowiec napisał(a):

                > Zaraz się zrzygam - jednak poproszę o tego godmisza, to się trochę przeczyszczę
                > w
                > okolicach antygłowy;-))

                W zamierzchłych czasach inne funkcje pełniły organa u istot żywych.
                Endrju czynnościowo jest z epoki pragęby i praodbytu:
                Jak coś powie to jakby bąka puścił.
                • nabialowiec Re: Praodbyt. 28.05.02, 12:33
                  Znaczy się trylobit - tak coś czułem;-))

                  • Gość: pluszak Re: Praodbyt. IP: *.zachem.com.pl 28.05.02, 12:52
                    trylobity to skorupę miały a endriu w gajerze chodzi, mi sie cos tak bardzo
                    wydaje ze on ma coś z leniwców (zobaczcie na ich pyszczki)
                    • Gość: ugugunan Złoty Trylobit!!! IP: 2.4.STABLE* / 10.10.0.* 28.05.02, 13:09
                      Gość portalu: pluszak napisał(a):

                      > trylobity to skorupę miały a endriu w gajerze chodzi, mi sie cos tak bardzo
                      > wydaje ze on ma coś z leniwców (zobaczcie na ich pyszczki)

                      Skorupę ma w Dolinie Krupówki.

                      Złoty Trylobit - to brzmi dumnie...

                      Endrju laureatem Złotego Trylobita!


                    • nabialowiec Re: Praodbyt. 28.05.02, 13:10
                      - karakan jak żywy
                      - nie, karaluch
                      - normalnie karakan
                      - karaluch, o z tyłu ma te chitynowe skrzydełka
                      - karakan jak w mordę strzelił

                      Coś to Koledze przypomina?
                      • Gość: ugugunan H-H? IP: 2.4.STABLE* / 10.10.0.* 28.05.02, 13:18
                        nabialowiec napisał(a):

                        > - karakan jak żywy
                        > - nie, karaluch
                        > - normalnie karakan
                        > - karaluch, o z tyłu ma te chitynowe skrzydełka
                        > - karakan jak w mordę strzelił
                        >
                        > Coś to Koledze przypomina?

                        Dialog z serialu "BBBitwa - extra" pomiędzy Harnasiem i Hydrantem?
                        • nabialowiec Re: H-H? 28.05.02, 13:25
                          A który z nich taki inteligentny, że wie co to chitynowe skrzydełka?
                          • Gość: ugugunan Chu.owe? IP: 2.4.STABLE* / 10.10.0.* 28.05.02, 13:39
                            nabialowiec napisał(a):

                            > A który z nich taki inteligentny, że wie co to chitynowe skrzydełka?

                            A na pewno dobrze przestudiowałeś listę dialogową?

                            Może mikroport o coś stuknął i nie usłyszałeś dobrze?

                            Pewnie któryś powiedział nie: "chitynowe" a "chu.owe".


                            • nabialowiec Re: Chu.owe? 28.05.02, 13:45
                              No to jest jakieś wyjasnienie, chyba, że chłopcy zaobserwowali jakieś narośla na
                              własnych plecuszkach (to chyba od tego częstego mycia).

                              • Gość: ugugunan O myciu. IP: 2.4.STABLE* / 10.10.0.* 28.05.02, 13:51
                                nabialowiec napisał(a):

                                > No to jest jakieś wyjasnienie, chyba, że chłopcy zaobserwowali jakieś narośla n
                                > a
                                > własnych plecuszkach (to chyba od tego częstego mycia).

                                Częste mycie skraca życie!

                                • nabialowiec święte słowa 28.05.02, 13:56
                                  no popatrz, w sredniowieczu z higiena osobistą tez było nie tego, a słyszałeś
                                  żeby ludziom chitynowe pancerzyki rosły? Co najwyżej jakiś trąd, ale to przez te
                                  czarownice, co to paktowały z Lucyferem:-))
                                  • Gość: ugugunan Franz jak Oborniak. IP: 2.4.STABLE* / 10.10.0.* 28.05.02, 14:08
                                    nabialowiec napisał(a):

                                    > no popatrz, w sredniowieczu z higiena osobistą tez było nie tego, a słyszałeś
                                    > żeby ludziom chitynowe pancerzyki rosły?

                                    Cóż ewolucja..

                                    Kafka antycypował.
                                    • nabialowiec Re: Franz jak Oborniak. 28.05.02, 14:12
                                      Niestety, to ten drugi napisał(:-))) "Krzyk Ciszy"...

                      • Gość: pluszak Re: Praodbyt. IP: *.zachem.com.pl 28.05.02, 13:32
                        no oczywiscie sołtysika!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka