Dodaj do ulubionych

Uśpić Renię z MjM

IP: *.merinosoft.com.pl / 195.116.161.* 29.01.05, 17:19
Przy porodzie niech jej dadzą potrójną dawkę narkozy !!!!!!!!1
Obserwuj wątek
    • wieslawa-siemiankowska Re: Uśpić Renię z MjM 29.01.05, 17:21
      Sama odwali kitę po porodzie i santamaryja wraz gazelą biznesu będa chowali jej
      dzieci.
    • Gość: P-77 Re: Uśpić Renię z MjM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 17:24
      Prawdę mówiąc to trochę okrutnie zabrzmi, ale nie dziwię się jej mężowi (Jan
      Jankowski gra równocześnie w trzech serialach, to chyba rekord) że ją zostawił.
      • Gość: wesoła wdówka Re: Uśpić Renię z MjM IP: *.merinosoft.com.pl / 195.116.161.* 29.01.05, 18:15
        Lepiej późno niż wcale !!
      • Gość: waza Re: Uśpić Renię z MjM BĘDZIE W DEPRESJI IP: *.kom / *.kom-net.pl 29.01.05, 18:17
        Czytałam, że nie umrze, lecz popadnie w depresję i dlatego nie zajmie się
        dzieckiem. A więc ją uchowają na przyszłość.Super Express podał, że Renia ma 39
        lat. Wierzycie w to, bo ja myślę, że ma 52?
        • lucjano_romani Re: Uśpić Renię z MjM BĘDZIE W DEPRESJI 29.01.05, 18:32
          czy to ona ostatnio mówiła dla jakiegoś brukowca, że chce jeszcze mieć sesję
          dla Playboya bo się czuje młodo??
          • lisa_simpson Re: Uśpić Renię z MjM BĘDZIE W DEPRESJI 29.01.05, 18:56
            Wiele osob czuje się młodo jak na swój wiek, ale nie wszyscy od razu chcą
            brykać na rozkladowkach? ;)
            • lezka_z_posen Re: Uśpić Renię z MjM BĘDZIE W DEPRESJI 29.01.05, 18:59
              nie wierzę,żeby Renas miała takie szatańskie pomysły;)w te 39 lat tez nie
              wierzę.chyba,że chodziło to,że 39 do setki-wtedy by się zgadzało;)
              • Gość: xemxija Re: Uśpić Renię z MjM BĘDZIE W DEPRESJI IP: 5.3.* / *.proxy.aol.com 29.01.05, 19:05
                Mnie tez ona na 39 nie wyglada...ale moze prowadzi hulaszczy tryb zycia i
                pracuje w pocie czola na wyglad?
              • lucjano_romani Re: Uśpić Renię z MjM BĘDZIE W DEPRESJI 29.01.05, 19:06
                film.onet.pl/0,0,863108,plotki.html inna ale kategoria wiekowa ta sama ;)
                • lezka_z_posen Re: Uśpić Renię z MjM BĘDZIE W DEPRESJI 29.01.05, 19:08
                  a kogo ona gra w MjM??
                  • xemxija Re: Uśpić Renię z MjM BĘDZIE W DEPRESJI 29.01.05, 19:10
                    lezka_z_posen napisała:

                    > a kogo ona gra w MjM??

                    podobno grala jakas sasiadke Zdunskich czy kogos? Ja tez jej nie kojarze.
                  • lucjano_romani Re: Uśpić Renię z MjM BĘDZIE W DEPRESJI 29.01.05, 19:11
                    2004 - M JAK MIŁOŚĆ (Wanda Kowalikowa, sąsiadka Zduńskich) buehehe szołbiznes
                    • lezka_z_posen Re: Uśpić Renię z MjM BĘDZIE W DEPRESJI 29.01.05, 19:13
                      coś mi świta.chyba potem w jej mieszkaniu na zesłaniu Lucki były:)
                    • lisa_simpson Re: Uśpić Renię z MjM BĘDZIE W DEPRESJI 29.01.05, 19:14
                      Mogła tam nawet zagrać wieszak, ale w życiorysie ma role MjM? MA ;) I tego
                      będziemy się trzymać ;)
              • around_the_sun Re: Uśpić Renię z MjM BĘDZIE W DEPRESJI 29.01.05, 21:41
                Ależ miała takie pomysły i nieźle się ubawiłam jak to przeczytałam.
              • Gość: Miśka Re: Uśpić Renię z MjM BĘDZIE W DEPRESJI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 00:03
                ale doktor renia miala serio ochote na rozkladowke playboya, kiedys bylo o tym
                w super expresie,
                tylko jakos playboy jej nie chcial ...
        • Gość: Inga Re: Uśpić Renię z MjM BĘDZIE W DEPRESJI IP: *.future-net.pl 29.01.05, 21:04
          Na stronie blog Mjm - aktorzy - pisze, że pani Hanna Bieluszko zrobiła dyplom w
          roku 1981 a więc już prawie 24 lata temu! A więc te 39 lat to chyba bujda! Rok
          urodzenia pani Hanny B. nie jest podany!
      • Gość: Gosia Dajcie Reni spokoj (Hanna Bieluszko zdaje sie) IP: *.chello.pl 30.01.05, 12:13
        Juz kiedys grala porzucona - w "Zielonej milosci" ale to bylo dosc dawno.
        Od tego czasu wlasciwie w filmach nie grala (pewnie w teatrze).
        Mnie jej postac nie przeszkadza, to scenarzysci jakos dziwnie buduja jej role..
        no ale coz, taka ich wola...
    • Gość: P-77 Re: Renata Kret IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 19:21
      Tak się chyba nazywa ta pani.
      Wszystkie aktorki mające "zwierzęce" nazwiska (np. Agnieszka Kruk, Elżbieta
      Zając) jakoś bardzo się ich wstydzą.
      Czy jeśli któraś z córek Tomasza Lisa zrobi karierę to też jako "Lisówna"?
      A pani Kret "znaną aktorką" to na pewno nie jest.
      • Gość: pani od polskiego Re: Renata Kret IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 21:25
        Nie dlatego , ze "zwierzece" tylko ża normalna rzecza w jezyku polskim jest
        koncówka -ówna -anka oraz -owa dla żenskiej wersji pewnego rodzaju nazwisk i
        dobrze, ze chociażktorki tych koncowek używają. Tak, "Lisówna", chyba ze
        przyjmie nazwisko meża. Rysiowna, Kucówna, Skarżanka ... Czego sie czepiać ???
        • Gość: P-77 Re: Renata Kret IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.05, 22:45
          > Nie dlatego , ze "zwierzece" tylko ża normalna rzecza w jezyku polskim jest
          > koncówka -ówna -anka oraz -owa dla żenskiej wersji pewnego rodzaju nazwisk i
          > dobrze, ze chociażktorki tych koncowek używają. Tak, "Lisówna", chyba ze
          > przyjmie nazwisko meża. Rysiowna, Kucówna, Skarżanka ... Czego sie czepiać ???
          Nie, to raczej anachronizm z czasów kiedy kobieta najpierw uchodziła
          za "przynależną" ojcu (końcówka "ówna" sugerowała pannę) a potem mężowi
          (końcówka "owa" właściwa dla mężatek). Tu akurat rację maja feministki
          używające normalnych nazwisk (np. "Kinga Dunin" a nie "Duninowa").
          Obecnie odmienia się jedynie nazwiska kończące się na "ski" lub "cki" -
          np. "Maria Kowalska" a nie "MAria Kowalski". Wszystkie inne są nieodmienne.
          W każdym razie aktorka znana jako Agnieszka Krukówna do szkoły chodziła jako
          Agnieszka Kruk (wiem to od osób, które były z nią w klasie) i pod takim
          nazwiskiem grała w serialu "Urwisy z Doliny Młynów" a dopiero z PWST wyszła
          jako "Agnieszka Krukówna", zupełnie jakby ktoś jej powiedział że tak brzmi
          lepiej.
          • Gość: remi Re: Renata Kret IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 00:34
            W serialu "Dom" grała Agnieszka Kotuła, a w "Klanie" gra już Agnieszka Kotulanka...
            Hmmm... chyba faktycznie lepiej to brzmi;)))
            • lezka_z_posen Re: Renata Kret 30.01.05, 11:30
              a Kotulanka to raczej od nazwiska Kotuł,a nie Kotuła.na ale jak koniecznie chce
              być Ktulanka,to niech jej będzie;)
          • lezka_z_posen Re: Renata Kret 30.01.05, 11:28
            Obecnie odmienia się jedynie nazwiska kończące się na "ski" lub "cki" -
            np. "Maria Kowalska" a nie "MAria Kowalski". Wszystkie inne są nieodmienne.

            nazwiska są nieodmienne??pierwsze słyszę!
            nowak,nowaka,nowakowi,nowaka,z nowakiem...
            końcówki -owa,-ówna,-anka wyszły z powszechnego użycia,ale nazwiska się
            odmieniają.nieodmienne występują bardzo rzadko.
            • Gość: P-77 Re: Renata Kret IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 15:39
              > nazwiska są nieodmienne??pierwsze słyszę!
              > nowak,nowaka,nowakowi,nowaka,z nowakiem...
              W rodzaju męskim są odmienne, w rodzaju żeńskim (a o tym dyskutujemy) nie -
              mówisz np. "widzałem Marię Nowak" a nie "Marię Nowaka".
              Miałem jednak na myśli odmianę przez rodzaje a nie przez przypadki. Wyraziłem
              się nieściśle, przepraszam.
              Formy "ówna, anka" czy "owa" są oczywiście poprawne w sensie gramatycznym ale
              jednocześnie archaiczne. Przywodzą na myśl czasy kiedy kobietę identyfikował
              stan rodzinny a więc była np. "panną Marysią", "panią Marią" a potem
              nawet "wdową Marią". To zresztą nie dotyczy tylko języka polskiego, takie same
              rozróżnienie jest przecież w języku angielskim (Mistrress i Miss), francuskim
              (MAdamme i Mademoiselle), nimeickim (Frau i Fraulein) czy hizpańskim ("Senora"
              i "Senorita"). Oczywiście wtedy istniałą norma społeczna, że pracować mogą
              tylko panny ewentualnie wdowy, mężatki miały zajmować się domem bo za
              utrzymanie rodziny odpowiadał mąż. Dlatego np. guwernantki w powieściach z
              tamtych czasów są bez wyjatku pannami (z reguły starymi).
              W czasach gdy kobiety wywalczyły równouprawnienie używanie tych form jest mocno
              krzywdzące - mężczyzna niezależnie od stanu rodzinnego jest zawsze "panem" i
              jego nazwisko brzmi tak samo.
              Załóżę się, że wszystkie aktorki, o których dyskutujemy w dowodach osobistych
              maja wpisane nazwiska w formie podstawowej bez przyrostków.
              • Gość: YANE Re: Renata Kret IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 17:44
                > Załóżę się, że wszystkie aktorki, o których dyskutujemy w dowodach osobistych
                > maja wpisane nazwiska w formie podstawowej bez przyrostków.

                Co mimo wszystko nie przeszkadza, zeby na codzien uzywaly nazwisk w formie jaka im odpowiada. Jak zwykle czepiasz sie bzdetow jakby od tego mialo zalezec byc albo nie byc tego swiata :>
          • Gość: ABC Re: Renata Kret IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 11:54
            Patrzcie, jaki Bralszczyk się znalazł! Gada co wie, a nie wie, że nic nie wie...
            • Gość: ABC Re: Renata Kret IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.05, 11:56
              To było oczywiście do P-77. Chyba za dużo użył J-23 i feministek.
              • lisa_simpson Re: Renata Kret 30.01.05, 19:26
                Chyba chodzi ci o Bralczyka ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka