kubissimo 06.05.05, 09:51 prosze bardzo kolejny odcinek dyskusji na poziomie BRAVO GIRL jakby co, to podpowiem, ze nie porownywalyscie jeszcze posladkow finalistow a zdegustowany kubu zmyka na Roztocze Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
agata_to_ja Re: IDOL 4.17 06.05.05, 10:07 No muszę się z tobą zgodzić Kubu. To już nawet w poprzedniej edycji jakkolwiek względy pozamuzyczne były bardzo istotne, nie działo sie to, co teraz. Zapewne dlatego nasze wątki są teraz o wiele mniej ciekawe. Jak na ironię, akurat tym razem zainteresowali sie nami finaliści idola, już dwóch. Szkoda, że nie moga poczytać takich fajnych rzeczy, jakie się tu pojawiały poprzednim razem. Dziewczęta zaraz będą ripostować, ale trudno... Odpowiedz Link Zgłoś
ankya Re: IDOL 4.17 06.05.05, 10:09 Obiecuję Ci, że jak na poziom Bravo Girl przystało, porównanie pośladkow będzie. Tylko się dokładnie przyjrzę podczas najbliższego koncertu żeby móc więcej na ten temat napisać. :/ Tymczasem pozwalam sobie elegancko w nowym wątku kontynuować typowania dotyczące wyboru utworów. Bartek już Jacksona śpiewał, więc drugi raz raczej go nie weźmie. Może Marley albo Queen, tak mi coś świta. Maćka obstawiam do Stonesów, Sławka do Wondera, Pączka do Jacksona lub Tiny, którąś z Dominik (raczej Kasprzycką) do Arethy. Odpowiedz Link Zgłoś
yane.yane Re: IDOL 4.17 06.05.05, 10:39 Trzeba dziewczynom wybaczyc, wiosna, hormony im szaleja. Najwyzej wysle sie je na ekspedycje karna, np. do tvn na nagranie tego tam z tancem albo "ciao darwin" :] Ale o posladkach to juz nie piszcie, bardzo o to Was prosze :D A Kubu zycze, coby nie lalo na Roztoczu, no chyba ze piwo - to niech sie leje :) Odpowiedz Link Zgłoś
aura.ranna Re: IDOL 4.17 06.05.05, 10:56 Wybaczcie proszę, bo ja się czuje bardzo winna ;) A o pośladkach nie da rady chyba, bo do tej pory tylko jedna osoba- przepieknie zresztą odśpiewawszy "sen o wiktorii"- dała nam się poznać z tej zupełnie nowej strony :)) Agata- bardzo mi brakuje Twojego rzeczowego głosu w wątku- poważnie. Odpowiedz Link Zgłoś
agata_to_ja Re: IDOL 4.17 06.05.05, 12:26 No jak? Przeciez sie odzywam. :) Fakt faktem, że ja mogę dopiero swobodnie się wyrazić w poniedziałek, a do tej pory to juz jest wszystko powiedziane. :) A co do rzeczowości, to cóż, w poprzedniej edycji rzeczowość u mnie diabli wzięli. Może nie było tego tak bardzo widac na forum, ale wtedy to jakos się niewiasty bardziej kryły ze swoimi fascynacjami. :) Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_harmon Re: IDOL 4.17 06.05.05, 13:08 Właśnie, ja pamiętam, że w poprzedniej edycji też się tu działo, oj działo. Tyle że nie tak otwarcie.:) Wszystkich zdegustowanych uspokajam, że u mnie autocenzura włączyła się już wczoraj, sama z siebie.:) Odpowiedz Link Zgłoś
dzika_rzeka Re: IDOL 4.17 06.05.05, 13:45 No, ja uczestniczyłam w tych dyskusjach podczas poprzedniej edycji i nie przypominam sobie, aby pojawiały się wywody o głębokim spojrzeniu, ładnej fryzurze, "boskim ciele", i tym podobnych bzdurach nie mających nic wspólnego z programem stricte muzycznym. Tak, kibicowałyśmy Kęsemu, ale raczej ze względu na aspekty wokalno - artystyczne. Coś mi się wydaje, że Idolowi target gwałtownie odmłodniał... ;> Odpowiedz Link Zgłoś
aura.ranna Re: IDOL 4.17 06.05.05, 14:07 Ja sie czuje młodsza duchem w porównaniu do zeszłego roku, a Kęsy nie budził we mnie głębszych uczuć. Widocznie musiałam to sobie odbić... juz zresztą wróciłam do równowagi :) Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_harmon Re: IDOL 4.17 06.05.05, 14:16 Skoro tak twierdzisz, to tak musiało być, przynajmniej w Twoim przypadku. Koniec tematu. :) Odpowiedz Link Zgłoś
ankya Re: IDOL 4.17 06.05.05, 14:33 Zanim nastąpi koniec tematu :). Rzeczywiście zdarza nam się tutaj prowadzić luźne rozmowy o pierdołach, ale chyba nie trzeba wszystkiego traktować tak poważnie. Mnie to bawi, lecz może mam jakieś niewyrobione poczucie humoru, kto wie. Przy poprzedniej edycji Was czytałam, już nie pamtam jak to było z tą merytorycznością dyskusji, ale mi osobiście nie przeszkadzają jakieś uwagi dotyczące wyglądu (nawet odnośnie osób ktorymi sama się nie zachwycam :). Moi koledzy cały czas gadają jaka Magda Diaków jest ładna i jakoś to wyrzymuje, nawet przyznaję im rację :). Żeby była jasność - młoda jestem, ale na takie Bravo Girl za stara przynajmniej o kilkanaście lat :). Odpowiedz Link Zgłoś
kubissimo Re: IDOL 4.17 06.05.05, 11:23 grasjas poza tour de browar planujemy maly desant na ziemie sandomierska ma byc fajnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
never_never Re: IDOL 4.17 06.05.05, 11:15 o, kubu sobie jedzie w siną dal... i kto tu będzie komentował (zgryźliwie) sobotni koncert? a ponadto nikt nie zauważył że gdzieś ZAPODZIAŁ SIĘ BIGROCK! Odpowiedz Link Zgłoś
kubissimo Re: IDOL 4.17 06.05.05, 11:22 no halo to nie jest zgryzliwosc programowa cytujac Monike z PRZYJACIOL "And remember - if I'm harsh with you, it is only because you're doing it wrong" :) ale jak jest fajnie to piszcze z zachwytu a ze bigrockowi nie chce sie tu pisac to ja swietnie rozumiem Odpowiedz Link Zgłoś
yane.yane Re: IDOL 4.17 06.05.05, 11:32 o przepraszam, ale ja zauwazylam, ze bigrocka nie ma! On zapewne czeka az te hormony przestana dziewczynom buzowac ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
devojce Re: IDOL 4.17 06.05.05, 13:15 A ja się zastanawiam na d jendym. NIkt nie zauważył kto był w sobotę w chórkach????? Ja zauwazyłam :-D Odpowiedz Link Zgłoś
never_never będąc panem z BMG... 06.05.05, 14:23 Zanim dojdzie do omawiania TYCH części ciała poszczególnych wykonawców :) ja w kwestii może bardziej merytorycznej Jak myślicie, patrząc z pozycji producenta z BMG, kto „powinien” wygrać tegoroczny program? Moje rozumowanie jest takie: Największa popularnością cieszą się panowie Silski i Uniatowski, więc na pewno należ brać to pod uwagę Ze względów merkantylnych (tu mam na myśli sprzedaż jak największej ilości płyt) prawdopodobnie któraś z dziewcząt (nie liczę Pączka) byłaby jednak lepsza, bo wydają się być w miarę uniwersalne, ale jak na razie ich popularność nie jest aż tak duża, jaką np. poprzednio miała Brodka Pozostają więc panowie, a z nich dwóch Sławek jednak rokuje lepiej (dla wytfurni): przede wszystkim nie jest aż tak ściśle określony jak Maciek, który jak jest naprawdę to nie wiem, ale przynajmniej w tym programie został wsadzony do szufladki z napisem„rock”. Za takim wokalistą powinien jednak stać porządny zespół, z dobrymi pomysłami na muzykę. Ponadto po doświadczeniach z Zalewskim wytfurnia może na panów takich jak Maciek reagować nieco alergicznie (oczywiście wiem, że upraszczam, bo jednak Zalef i Silski to nie to samo). Tak więc na placu boju pozostaje Sławek, który prawdopodobnie może trafić do większej liczby słuchaczy, jest młody, młodszy od Maćka (to też może mieć spore znaczenie), no i sam gra i komponuje (chyba?) Odpowiedz Link Zgłoś
ankya Re: będąc panem z BMG... 06.05.05, 14:40 Muszę się z Tobą zgodzić :). Sławek chyba byłby najlepszym kandydatem do wygrania programu z punktu widzenia wytwórni, chociażby dlatego, że ma doświadczenie i zna się na rzeczy. Patrząc na dziewczyny nie wiem czego możnaby się po nich spodziewać, tylko Dominiki mi się jakoś soulowo - popowo kojarzą. Wydaje mi się, że wokalistka (wokalista też, ale ich jest chyba mniej dlatego mają nieco ułatwione zadanie) w Polsce musi być chociaż trochę charakterystyczna żeby się wypromować. Poza tym jest Piotrek ze swoją popularnością, która może mu pomóc. Ale z tego co widzę ma on konkretną, własną wizję, której wytwórnia mogłaby do końca nie zaakceptować. Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_harmon Re: będąc panem z BMG... 06.05.05, 15:27 To, że akurat Maciek i Sławek cieszą się największą popularnością, może się w każdej chwili zmienić (patrz Kowalczyk). Jeżeli jednak do samego końca wojna będzie się toczyła pomiędzy nimi dwoma, to (wczuwając się w rolę pani z BMG) też stawiałabym na Sławka, dokładnie z tych samych powodów co Ty. Z pozostałych osób dużą szansę na zrobienie kariery miałaby moim zdaniem Magda. Nie ma wprawdzie tej popularności co inni, ale Ania Dąbrowska w Idolu też jej nie miała. A Magda obraca się chyba w podobnych (klubowych, modnych obecnie) klimatach muzycznych co Ania, do tego ma bardzo miły dla ucha, nie nachalny głos i feeling, który się nieczęsto zdarza. Jeden warunek - musiałaby mieć dobre kompozycje. Odpowiedz Link Zgłoś
peace_and_love Re: będąc panem z BMG... 06.05.05, 17:09 Nie wiem, jak to jest dokładnie, ale wydaje mi się, że taka osoba "ukierunkowana", która wie, o co chodzi i nie da sobie w kaszę dmuchać, moze być właśnie dla wytwórni problemem. Zwłaszcza, jeśli chce grać muzykę, na którą nie ma zapotrzebowania. Takimi osobami wydają się być Maciek, Sławek i Piotrek, którzy jak mniemam nie ulegną presjom. A przecież chodzi o to, żeby zarobić. Z drugiej strony może to nie ma znaczenia.. Wystarczy, żeby osoba podpisująca kontrakt była popularna i lubiana, a jej płyta się sprzeda. A zwycięzca Idola na pewno taki będzie, bez względu na to, kto nim zostanie. Odpowiedz Link Zgłoś
iverka Re: będąc panem z BMG... 06.05.05, 17:47 zgadzam sie z wami jednak waznym problemem jest to iz nasz przyszly "idol" nie powinien tak slepo ufac wytworni BMG- tak mi sie przynajmiej wydaje!!! powinien miec wlasne zdanie, gdyz (jak nie raz poruszamy temat szybkiego upadku Ali janosz)w tym wypadku krotka kariera ali jest trafnym przykladem ukazania jak sie moze skonczyc niedoswiadczona, mloda, bez wlasnego pomyslu na siebie, nieumiejetnie gospodarujaca swoim glosem osoba. dala sobie wcisnac najgorsze "badziewie" -chyba kazdy sie zgodzi ze mna, dlatego tez nasz "new idol" powinien miec pomysl, i twardo stac przy swoim!!! takie jest moje zdanie bo szybko spadajacych gwiazdeczek to juz sie naslychalismy!!! NIEPRAWDAZ?? pozdrowienia wszelkie bledy prosze wybaczyc- Aneta Odpowiedz Link Zgłoś
dzika_rzeka Re: będąc panem z BMG... 06.05.05, 19:24 Co do Ali Janosz (która już chyba porzuciła ten infantylny pseudonim Alex) to szykują się spore niespodzianki. W czerwcu ukaże się płyta Wu-Wei, będąca pierwszym, pełnowymiarowym solowym projektem Piotra Banacha (założyciel Hey'a, obecnie Indios Bravos) na której to Ala zaśpiewa kilka utworów. Natomiast co do jej drugiego albumu pewnym jest, że za produkcje odpowiadać będzie właśnie rzeczony Banach, a prace rozpoczynają na dniach. Znając Piotra i jego geniusz kompozytorski może z tego wyjść coś naprawdę ciekawego. Próbki z ich wspólpracy można było posłuchać już ponad rok temu, kiedy Ala zaśpiewała utwór napisany w całości przez Banacha, pt. Dranie. Jeśli go nie znacie to mogę wysłać na skrzynkę. Odpowiedz Link Zgłoś
aguszak Re: IDOL 4.17 06.05.05, 14:56 Witam wszystkich bardzo serdecznie.... czy mnie ktoś jeszcze pamięta z poprzednioedycyjnych wątków idolowych? Jeżeli nie, to trudno, ale wracam, żeby Was poczytać i... może podyskutować o tej edycji...? Na razie wyrażam żal, że nie mogłam oglądać ostatniego koncertu. Czy dużo straciłam? Moimi faworytami w tej edycji są Uniatowski, Kasprzycka, Diaków i Lato (bardziej chyba dlatego, że sympatyczny i inteligentny z niego gość - najbardziej mi z mediów znany). Pozdrowionka dla wszystkich :))) Odpowiedz Link Zgłoś
iverka Re: IDOL 4.17 06.05.05, 18:02 ja wam powiem jestem nowa- pierwszy raz zabawiam na tym forum i mam nadzieje ze bedzie nam milo sie dyskutowalo!! heh moim faworytem jest Lato, Silski a pozostali niech sie podziela miejscem:) tak ogolnie uwazam ze nie ma sensu typowac 3 finalowej bo nikt nie wie jak to bedzie, ja powiedzialam moich faworytow choc nie napalam sie zbytnio na to ze wygraja- wazene ze sa, otworza sie szezej dla nich drzwi do kariery- tak upragnionej!!! trzymajcie sie- jeszcze nie raz sie wtrace pozdrowienia- Aneta wszelkie bledy prosze wybaczyc!! Odpowiedz Link Zgłoś
yane.yane Re: IDOL 4.17 06.05.05, 18:35 Oczywiscie, ze pamieta :D Witaj ponownie w idolowym watku :) Odpowiedz Link Zgłoś
tokyo1 Re: IDOL 4.17 06.05.05, 18:09 Aguszak, pamiętam :) Cześć. Iverka, witamy ;) Ktoś oglądała Idola extra? Jak zwykle przegapiłam, kumpela tylko stwierdziła, że po raz kolejny doszła po tym programie do wniosku, że osobowość Sławka U jest nie do zniesienia..;) Jakieś szczegóły??? Odpowiedz Link Zgłoś
aasiek Re: IDOL 4.17 06.05.05, 18:16 Jeśli opierać się na słowach Sławka Pecy, że koleś w sumie spoko, ale cholernie pewny siebie i tak dalej, w ten deseń, to może i tak. Po zachowaniu Uniata, przedstawionym w dzisiejszym odcinku, jakoś trudno by mi było dojść do takiego wniosku... Ale ja nie jestem obiektywna ;) W każdym razie widziałam bardziej nieznośnych :) Odpowiedz Link Zgłoś
ankya Re: IDOL 4.17 06.05.05, 18:19 Sławek Uniatowski rzeczywiście swoją pewnością siebie mógłby obdzielić z pięć osób, a jego nonszalancja może i jest nieco irytująca, ale mi aż tak bardzo nie przeszkadza. Chyba lepiej być za bardzo pewnym siebie niż za mało. Z Rockiem nie rozmawial o niczym konkretnym. Z resztą nie wiem, bo tak średnio uważnie oglądałam. Zrobiło mi się żal Slawka Pecy, gdy taki smutny chodził po korytarzu zaraz po swoim odpadnięciu. On chyba bardzo emocjonalnie podchodził do tej całej sprawy z programem, widać było już w klubie przy ogłaszaniu wyników. No i powiedział, że jury ma już swoją finałową trójkę i została tylko kwestia tego, w jakiej kolejności reszta poodpada - trudno się z nim nie zgodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
iverka Re: IDOL 4.17 06.05.05, 20:55 ja tez jak zwykle przegapilam:( bylam pewna ze jest o 20.15- ale ze mnie gapa: ((( ale jutro jest powtorka o 9.30 wiec wszyscy zainteresowani zapraszam przed ekrany telewizoru, ja takze zasiade i ocenie!! heh mowcie szczegoly dzisiejszego bede wieksza uwage zwracac na to co wy i takze to ocenie!!! heh mi jest bardzo milo was wszystkich poznac:)))pozdrowienia- Aneta wszelkie bledy prosze wybaczyc:))) Odpowiedz Link Zgłoś
yane.yane Re: IDOL 4.17 06.05.05, 21:10 > wszelkie bledy prosze wybaczyc:))) My tu nie wybaczam bledow!!! My za nie pijemy ;))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
iverka Re: IDOL 4.17 06.05.05, 21:24 bo wole sie zabezpieczyc bo na innych tego typu dyskusjach nie raz dostawalo mi sie za bledy:))) ale jest problem poniewaz mam mala dysfunkcje- chodzi oczywiscie o dysleksje!!! to jest cos okropnego wiec sie nie wkurzajcie- to jest silniejsze odemnie!!! no ale co ja bede wam gadac i sie zalic sa wazniejsze sprawy nieprawdaz?? heh jak sie spisal w extra slawek bo slyszalam malo pochlebne opinie?? Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_harmon Re: IDOL 4.17 06.05.05, 22:03 Sławek Uniatowski spisał się zupełnie normalnie, jak zwykle zresztą, natomiast Sławek Peca po raz kolejny dał się podpuścić Rockowi i plotkował jak stara przekupka. :) Odpowiedz Link Zgłoś
aasiek Re: IDOL 4.17 06.05.05, 22:08 He, he :) Dobre :) A tak poza tym, dziś mnie Dominika P. zaskoczyła :) Taka luźniejsza nieco była. [Ależ rym mi wyszedł :D] Odpowiedz Link Zgłoś
yane.yane Re: IDOL 4.17 06.05.05, 22:23 Dominika to sie nieco rozluznila juz jadac z Piotrkiem maluchem ;)))) I dlatego calkiem ladnie nam spiewala w zeszla sobote :) Odpowiedz Link Zgłoś
iverka Re: IDOL 4.17 06.05.05, 22:33 Jak widac nigdy nie mozna ufac plotkom zaslyszanym z niepewnego zrodla:)) a wy raczej jestescie naocznymi swiadkami wiec zaufam wam- wiesciom Uniatowski byl beeee mowimy stanowczo nie!!!! pozdrwienia:)) ps szczerze powiedziawszy nie przepadalam za nim ale ostatnio zaczelam go tolerowac a nawet polubilam- choc i tak nie jest(oszywiscie dla mnie)- najlepszy. Odpowiedz Link Zgłoś
aura.ranna Re: IDOL 4.17 07.05.05, 09:12 Oglądałam wczoraj i trochę mnie przeraziła reakcja Sławka Pecy na wyniki. Chyba ciężko to przeżył. Mam nadzieję, że nie skończy ze śpiewaniem, nie pójdzie na AWF, czy co tam jeszcze, a nawet jak pójdzie to nie przestanie śpiewać. Dla mnie Sławek ma niesamowity wokal, kojący i ciepły, taki, jakiego teraz brakowało mi w Polsce (drugi Sławek ma to samo). Niestety słychać, że nie jest wyszkolony i brakuje mu techniki- długie, płaskie dźwięki gdzie "nic się dzieje", niepewne początki- dla mnie męczące. Poza tym zabrakło trochę pomysłu na siebie- w dzisiejszym odcinku miał być znowu Elvis- no, pójście na łatwiznę po prostu. Liczę na to, że Sławek szybko się pozbiera, znajdzie swoja drogę i jeszcze go usłyszymy. Jak go spotkam na dworcu w Katowicach to mu to powiem :)) Idę na powtórkę :) Odpowiedz Link Zgłoś
yane.yane Re: IDOL 4.17 07.05.05, 15:25 O ile ja dobrze zauwazylam to chyba byl Zagrobelny. Odpowiedz Link Zgłoś
iverka Re: IDOL 4.17 07.05.05, 11:14 Wlasnie mi tez sie zrobilo szkoda chlopaka- bardzo emocjonalnie zareagowal, nie dziwie mu sie!!! jednak moim zdaniem glupie bylo to ze wypowiadal sie o Uniatowskim w niezbyt sympatyczny sposob- to jest jego zdanie, spoko ale mowic tak przed kamerami to nie jest zbyt dobra zagrywka!! Uniatowski jest pewny siebie, nie zaprzecze ale to bylo dosc nieprzyjemne z jego strony!!! Zgodze sie z nim iz jury ma juz swoja trojke i tak czy siak oni zostana w finale, kwestia jest tylko jak beda odpadali inni- naprawde niech oni nie beda zbyt pewni siebie wierazy sie zaskoczyli, nie raz rozczarowali!! Moim zdaniem to jest ich zagrywaka zeby pokazac ludziom kogo oni by chcieli w finale- a ludzie "naiwniaki" beda sie ich slepo sluchac!! to jest dziwne!! lecz wydaje mi sie ze ludzie juz im tak nie ufaja i maja wlasne zdanie i wybiora ila ktorego oni chca a nie jury:))) pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
siuil_a_run Re: IDOL 4.17 07.05.05, 11:52 pisywalam tu w czasie poprzedniej edycji, choc pod innym nickiem (w czasach nieobowiazkowego logowania) i pewnie malo kto mnie skojarzy... ;) w kazdym razie stanowilam wowczas jednoosobowy (chyba) fanklub Adama :) ogladam te edycje od etapu klubowego i musze przyznac, ze jak dotad nikt mnie swoim spiewem tak za serce nie chwycil jak Adam (do dzis mam dreszcze jak slucham jego "Shape Of My Heart"). owszem, poziom jest bardzo wysoki (a akurat na muzyce sie znam), ale jakos brak mi w tym autentyzmu. odnosze wrazenie, ze wiekszosc tych ludzi ma duzy talent, ale jakos... malo serca do spiewania i do muzyki w ogole. dlatego moja sympatia jest po stronie tych, ktorzy moze nie sa tak swietnymi rzemieslnikami, ale za to ujmuja mnie jakims oddaniem. to chyba maja na mysli jurorzy mowiac o tym, ze w kims jest prawda, z ta roznica, ze ja tej prawdy nijak nie odnajduje w Paczku... dla mnie ona jest po prostu dzieciakiem, ktory chce sie dobrze bawic i tyle. jak na moje wymagania, zdecydowanie ZA MALO!!! a i talentu bozia poskapila... tak wiec, przy pelnym szacunku dla umiejetnosci Slawka U. i Macka, ja znow staje po stronie tych, co powinni zajsc daleko, ale odpadna :) czyli Piotrka i Magdy (jury ja rozpieszcza, ale ja mimo wszystko przeczuwam meski final lub ktoras z Dominik w trojce). czy ktos wie co sie dzieje z Adamem? :) Atamanku, najlepiej zawsze poinformowana, moze masz jakies wiesci? :) Odpowiedz Link Zgłoś
iverka Re: IDOL 4.17 07.05.05, 18:06 Heh jego to widzialam i na tvn w chorkach!!! widocznie na wiecej go nie stac!!! tylko wlasnie nie pamietalam jak on sie nazywa- dzieki za przypomienie!! pozdrowienia:)) Odpowiedz Link Zgłoś
pola_negri Re: IDOL 4.17 07.05.05, 18:26 "na więcej go nie stać"... to nie jest zupełnie tak, tym bardziej gdy mówi się o tym z pewną satysfakcją? wyższością? bardzo trudno jest się przebić jakiemukolwiek muzykowi na rynku. śpiewanie w chórkach podczas programów oglądanych przez parę milionów ludzi nie jest wstydem, wręcz przeciwnie. tak samo granie na fortepianie gdzieś w tle, czy na perkusji schowanej za wszystkimi możliwymi wykonawcami :-) nie każdy może nagrać płytę, więc fajnie, że chociaż może zarabiać. Odpowiedz Link Zgłoś
iverka Re: IDOL 4.17 07.05.05, 18:55 Nie chodzi o to ze ja na niego patrze z wyzszoscia i chyba zle napsalam to zdanie- nie wywyzszanie i ocenianie innych bylo moja intencja!! nie uwazam tez azeby spiewanie w chorakch bylo jakimkolwiek wstydem!!! chlopak pracuje, tyle ze dziwne jest ze nie stara sie nawet wydac tej plyty- chyba ze ma taki sposob aby najpierw zarobic, zaprezentowac sie niekoniecznie jako glowna postac na scenie i dopiac swego dzis czy jutro!!! sama nie wiem ale napewno nie patrze na niego z gory!! nic o nim nie slychac a wiec jezeli ktos jest lepiej poinformowany na temat kariery- dzisiejszej badz przyszlej- prosze sie nie buzyc- pisze to co wiem!! pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
romana_polka Re: IDOL 4.17 07.05.05, 19:50 Czy tylko mnie wkurza ogłaszanie wyników o 0.35? Przecież to zdecydowanie za wcześnie.Lepiej by było podawac wyniki gdzieś koło 2. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej26 Re: IDOL 4.17 07.05.05, 19:50 iverka napisała: > Heh jego to widzialam i na tvn w chorkach!!! widocznie na wiecej go nie stac!!! Bardzo nieładnie napisałaś. Nie każdy od razu jest gwiazdą. Zresztą dla prawdziwej gwiazdy to też nie jest ujma. Na przykład w latach 70-tych razem śpiewały Jantar, Prońko i Frąckowiak, tylko nie pamiętam która była solistką, a która w chórku. W chórku też rozpoczynała karierę Alicja Majewska. A ten Łukasz zmieniony na punka występował jako solista z jakimś zepołem. Nawet niezła to była piosenka, może i trafiła na listy przebojów. Odpowiedz Link Zgłoś
dzika_rzeka Re: IDOL 4.17 07.05.05, 20:48 Ania Dąbrowska zaczynała w chórkach u Gawlińskiego, potem nagrała dobrą płytę, a nawet i po jej wydaniu od wspomagania w tle innych artystów nie stroni - vide Krawczyk. Chórki mogą być dobrą szkołą dla początkującego wokalisty i dają możliwość pokazania się szerszej publiczności i zdobycia doświadczenia. Nie ma w tym żadnej ujmy. Odpowiedz Link Zgłoś
iverka Re: IDOL 4.17 07.05.05, 22:22 oj oj chyba podpadlam:)) nie mialam na mysli ze zle je spiewac w chorkach- jak bym miala glos to bym sama sobie pospiewala:)) kurcze zle to przedstawilam i teraz leci caly lancuszek, dobra co ja bede sie spowiadac- tylko winny sie tlumaczy, zle wyszlo:))nie denerwojc sie, przyznaje sie bez bicia ze kiepsko to przedstawilam:) sorry Odpowiedz Link Zgłoś
aguszak Re: IDOL 4.17 09.05.05, 13:22 Dodam jeszcze, że w chórkach śpiewała też Kajah :))) Teraz niejeden się "zabija", żeby u niej w chórkach śpiewać ;) Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
bigrock Pogloski o mojej smierci uwazam za przesadzone ;-) 07.05.05, 19:51 Czesc! ;-) Wybaczcie, ale nie pisuje tu ostatnio z kilku powodow. Posluchalem sobie nowej plyty Flinty i zlapalem krotkiego 'dola'. Pomijajac tez wszedobylskie hormony, przez ktore ominalem czytanie polowy dwoch poprzednich watkow ;-) - po prostu nie jestem ostatnio na biezaco z Idolem. Pora sobota-wieczor to dla mnie totalna pomylka, przewaznie sa wowczas o wiele ciekawsze rzeczy do roboty. Swoja droga ciekaw jestem jaka ogladalnosc maja finalowe koncerty o tej porze, o glosowaniu nie wspomne. Przeciez glowny target Idola jest wowczas na imprezach, a nie przed TV. Ale widocznie to swiadomy wybor producentow i byc moze proba wplyniecia na wyniki... W kazdym razie koniec koncow narobilem ostatnie zaleglosci i obejrzalem co trzeba. Odnosnie ostatniego koncertu i ogolnie finalistow IV edycji... Magda - podobala mi sie najbardziej pod kazdym wzgledem, poki co trzy udane wystepy, a z koncertu na koncert coraz lepiej. Poniekad jednak zgodze sie z Jackiem Cyganem, ze Magda nie jest taka "podana na talerzu", przez co nie trafia tak latwo do szerokiej publicznosci jak inni uczestnicy. Jury potrzebowalo 3 koncertow, zeby widziec ja w finalowej trojce, ja jednego, ale niestety obawiam sie, ze odpadnie o wiele szybciej wlasnie z w.w. powodow. Moze nawet stanie sie to juz dzis. Wiele zalezy od pozostalych uczestnikow i ich wystepow. Jesli jednak utrzyma sie dluzej to moze niezle namieszac w finale. Nie jestem tylko pewien czy chcialbym jej zwyciestwa, jest bardzo mloda i nie przekonala mnie do tej pory, ze ma sile woli jak chociazby Brodka ;-) A bez odpowiedniej sily woli i samozaparcia skonczyc sie moze zle. Chociaz nie wydaje sie tak infantylna jak AJ w jej wieku. Slawek - poczatkowo budzil we mnie antypatie, teraz jednak nabralem do niego nawet pewnej sympatii. Podoba mi sie jego podejscie do zycia, niewatpliwie jest 'jakis'. W ostatnim koncercie wypadl troche slabiej niz w pierwszym, ale i tak na tle reszty byl jednym z najlepszych. Dysponuje bardzo dobrymi warunkami, widac ze jest 'obcykany' w srodowisku i muzyka to cale jego zycie. Jestem tez przekonany, ze mozemy sie po nim spodziewac naprawde niezlej plyty z klubowymi klimatami. Jesli wygrac ma facet, to na dzien dzisiejszy jestem za Slawkiem. Domnika K - kocham jej barwe i nic na to nie poradze :-) Cokolwiek nie spiewa mnie sie podoba. Nawet jej ostatni wystep czesciowo przez jury skrytykowany mnie sie bardzo podobal. Troszke mniej podoba mi sie jej osobowosc sceniczna i fakt, ze majac 19 lat nie jest w zaden sposob muzycznie uksztaltowana na cos konkretnego. Obawiam sie, ze po zwyciestwie moglaby wydac plyte w stylu Hani Stach, lub niewiele lepsza. Byc moze jednak sie myle. W kazdym razie niech spiewa w Idolu jak najdluzej, bo bardzo mi sie podoba w cudzych kawalkach ;-) Powyzsze to moja finalowa trojka na dzien dzisiejszy. Maciek - profesjonalista pelna gemba. Swietnie operuje glosem, typowa rockowa barwa, najlepszy wystep mial do tej pory w klubie, ale i w koncertach finalowych daje rade, choc ten ostatni wystep byl dosyc mocno zagluszony przez dziwna sciane dzwieku wyprodukowana przez zespol :-/ Zycze mu jak najlepiej, ale niech wydaje plyte nie wygrywajac tego programu, bo niekoniecznie interesuje mnie co ma muzycznie do zaproponowania jesli ma to byc kosztem Slawka/Magdy. Obawiam sie jednak, ze ma szanse wygrac, niestety. Piotrek - czyli bywalec naszego forum ;-) Mnie sie jego ostatni wystep nawet podobal, pomijajac wszelkie falsze, braki w tekscie i chorobe gardla - bylo w nim cos takiego innego od oryginalu 2+1, takiego stricte melancholijnego, do tego postac Piotrka pasowala wygladem wypisz wymaluj do tamtych lat/stylistyki (ten zarost ;-)) Z pewnoscia cieszy sie duza sympatia widzow i mimo ze wsrod facetow jest ogromna konkurencja, a jego wokal nie jest tak dobry jak wokale Slawka czy Macka, to i Piotrek ma bardzo duze szanse na dobre miejsce, moze nawet na pierwsza trojke. Raczej jednak nie wygra, co nie znaczy, ze nie wyda plyty jesli wytwornia zweszy troche kasy (a potencjal jest). Czas na dwa najwieksze rozczarowania jak do tej pory: Bartek aka Gembofon - jak do tej pory zdecydowanie najlepiej wypadl na castingu i w teatrze. Wystep klubowy dosyc przecietny i nie przypadl mi do gustu, ale dalem mu kredyt zaufania. W koncertach finalowych przyzwoicie, ale na tle pozostalych niestety dosyc slabo. Jesli dzis nie pokaze czegos interesujacego chyba spisze go na straty. A szkoda by bylo, bo widzialem go jako zwyciezce tego programu i autora bardzo ciekawej autorskiej plyty z wykorzystaniem aparatu gembofonowego ;-) Dominika P - jej wykonania wokalnie sa bardzo poprawne i to niestety wszystko co mozna o wystepach tej pani powiedziec. Widac, ze jest ciepla, ale i dosyc zamknieta w sobie osobka, ma swoja klase i jest dosyc juz uksztaltowana, ale niekoniecznie to co oferuje na scenie mi odpowiada. Poniewaz jednak na castingu i w teatrze szlo jej bardzo dobrze, dopiero pozniej juz niekoniecznie, to dam jej jeszcze na dzisiejszy koncert kredyt zaufania. Z pozostalych w programie osob chyba jednak wlasnie jej najmniej zycze wygranej. Na koniec o odpadnietym, czyli Slawku Pecy. Niewatpliwie z pozostalych w programie osob spiewal najslabiej (Nine pomijam, bo ona startuje we wlasnej kategorii) i odpadl zasluzenie. Szkoda, ze do finalu wszedl kosztem Arka Niezgody, ktory calkiem fajnie sie zaprezentowal w TV4 jakis czas temu. Co do Niny, to aby nie marnowac klawiatury powiem tylko tyle, ze jury samo sobie tego potwora stworzylo, a teraz tak namietnie go krytykujac sztucznie przedluza mu zycie, swiadomie badz nie. Zignorowac i tyle - wtedy nikt nie zaglosuje i problem bedzie z glowy. Po dzisiejszym koncercie pozegnamy sie najprawdopodobniej z ktoras z dziewczyn, ale raczej nie z Domnika K (oby) czy Nina (niestety). Mozliwy jest takze wylot Bartka. Bylbym niezmiernie zdziwiony gdyby odpadl ktos z trojki Slawek/Maciek/Piotrek, szczegolnie w swietle kawalkow, ktore beda spiewac. Na koniec kilka slow o AJ - jesli faktycznie (osobiscie nie mam zadnych pewnych informacji) nawiazala stala wspolprace z P. Banachem to moze to faktycznie zaowocowac czyms naprawde niezlym. Glosu przeciez nie stracila, a jak pamietamy w Idolu byla swietna, dopiero potem nastapil upadek. Szkoda by bylo, zeby taki talent wokalny przepadl gdzies bez wiesci. Kawalek "Dranie" byl calkiem calkiem, chociaz wyraznie stylizowany na Indios Bravos ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_harmon Re: Pogloski o mojej smierci uwazam za przesadzon 07.05.05, 20:06 Cześć Bigrock, bardzo się cieszę, że jesteś z powrotem. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
facecja Re: IDOL 4.17 07.05.05, 20:27 po kolorze ubrania jestem skłonna przypuszczać, że Bartek zaśpiewa Boba niech go tlyko nie sprofanuje, to będzie miał wielkiego + u mnie czy ktoś w Idolu juz cokolwiek Marleya śpiewał? Odpowiedz Link Zgłoś
facecja Re: IDOL 4.17 07.05.05, 21:58 no ... u Bartka to mi się dużo podobało - poza wokalem (Boże, ja cytuję Leszcza... :() to "could you".... nie nie, to huczenie to nie na moje uszy, wolę fałsze Piecyka. ale klimat przyjemny wytworzył. ze Sławkiem odwrotnie - tylko wokal mi się spodobał, reszta jakaś taka nijaka Piotrek Lato - podobał mi się i to najbardziej, podoba mi się, jak się wczuwa, jak zamyka oczy, (dziwne, bo z kolei u Sławka podoba mi się to, że "bawi" piosenką, że się śmieje - podobnie jak Piecyk w "BMW", może to kwestia piosenek, może wrażliwości muzycznej) razem z Piotrem - na 1 miejscu Magda. uszami wyobraźni słyszałam ją w kawałkach neopankowych - ciekawe by to było... no i przyjemnie też Dominika K., ale tylko przyjemnie - a miało być zapamiętywalnie, obłędnie etc... druga Dominika i jej ściśnięte gardło powinny dzisiaj opuścić to miłe stadko już dzisiaj Pączka to mi już coraz bardziej żal. z drugiej strony - ktoś niżej napisał prawdę - nie śpiewa dużo gorzej od spice girls i innych takich. ale to jej satisfaction... czekałam, aż Leszczu zakrzyknie swym misjonarskim tonem P R O F A N A C J A a pamietacie, jak fajnie juz ktoś kiedyś Satysfakcję wyśpiewał? eeeh, to były czasy..... ktoś tam jeszcze był... aha, ten czarny wielki.... Maciek jak zwykle większego wrażenia na mnie nie zrobił. dlaczego? zabijcie, a nie wiem... druga sprawa: widzieliście? idol.interia.pl/ucz/?mid=19156 znalazłam to, jak szukałam Sławka U. w 2 i 3 edycji. myślałam, że wtedy przeszedł do teatru, ale jednak nie. natomiast ona - ciekawe, dlaczego nie weszła do klubu. dziwne, dziwne... pamięta ją ktoś? Odpowiedz Link Zgłoś
fragile_a Re: IDOL 4.17 07.05.05, 21:09 Damn it! Co prawda już się przyzwyczaiłem do prawie każdorazowego niezgadzania się z szanownym jury Idola, ale kurza stopa, napiszę sobie co myślę o dzisiejszym wykonaniu piosenek ;). Sławek Uniatowski - nijaki, mocno średni, nie podobało mi się za bardzo. Dominika Pawłowska - bardzo dobra, nie rozumiem czemu E. Zapendowska tak jej nie lubi (tracę do niej respect, że tak to ujmę - nawet ten a little bit). Piotr Lato - nie zachwycił, lekko lightowo podszedł do utworu i jakoś nie uwierzyłem w jego emocje. Człowiek od Boba Marleya to kompletna pomyłka - jakieś takie buczenie, delikatny napad drgawek, ogólnie profanacja. "We will rock you" - niestety w tym wykonaniu zupełnie nie przypadł mi do gustu. Za mocno F. Mercury odbił na nim swoje piętno, żeby takie zawodzenie (choć dość profesjonalne) mogło być fajne. ... To tyle, dziękuję za możliwość wypisania się ;). Odpowiedz Link Zgłoś
pola_negri Re: IDOL 4.17 07.05.05, 21:29 Chciałabym się przywitać. Apolonia Chałupiec. Czytam idolowe wątki już od pierwszej edycji, ale odezwałam się może raz czy dwa, napawając się jedynie czytaniem. Za pisanie czas się zabrać. Oto moje uwagi. Sławek Uniatowski – No nie lubię go, nic na to nie poradzę :-) Może to straszny błąd, że moim Idolem nie można zostać nie z powodów głosowych lecz z powodu takiego a nie innego układu ust i bufonowatego zachowania – ale trudno. W ogóle o ile chodzi o niego to mam syndrom Stanisława Sojki – mogę ewentualnie posłuchać, ale w żadnym wypadku nie mogę patrzeć! ;-) Piosenka Jacksona była nudna. Pasowała mi do Uniatowskiego stylem, ale on kompletnie nie starał się z niej niczego wykrzesać. Zero efektu – chyba że mówimy o efekcie uśpienia. Wygląda na to, że już buja się na falach opinii i wydaje mu się, że wystarczy być. Najlepszy wokalista w Polsce.... Czy ja jestem aż tak głucha? ? ? Dominika Pawłowska – Czy mi się wydaje, czy ona śpiewa bardzo ściśniętym gardłem i takim niezbyt naturalnym głosem? Jakoś mi się wydaje nieautentyczna i bezbarwna. Inaczej: nadaje się na muzyka sesyjnego. Ale „Respect” jej wyszedł. Może nie ma dziewczyna wielkiej charyzmy, ale przy takim kawałku ciało samo się rusza. Pomogła w odbiorze też świetna aranżacja i niezła oprawa wizualna. Jednym słowem: może być. Piotr Lato – Nareszcie jakaś piosenka do niego pasująca. No cóż, lekko się załamałam ostatnimi występami wszystkich finalistów. Ale wykonanie... No nie wiem. Takie się przestraszyłam tego wybuchu ekspresji ;-) Ekspresja ok., ale zabrakło mi w tym Piotra, zabrakło mi muzyki. Było takie trochę plenerowe, przekrzykujące cały zespół wykonanie. (o, widzę, że i Leszczyński tak samo uważa, choć to nie jest ŻADNA pociecha i nie czuję się usatysfakcjonowana...) Bartek Szymoniak (piszę w trakcie trwania Idola i może wreszcie nauczę się tych nazwisk) – No proszę, niezbyt go lubiłam, za taką „robotowatość”, a jednak jakaś iskra życia tli się w nim. I nawet miota się jak po zażyciu odpowiednich do epoki i piosenki specyfików... Tyle, że piosenka to raczej należy do takich, gdzie niezbyt ważna jest sama melodia, ale osobowość wykonawcy, i to tylko jednego, jedynego i pierwszego wykonawcy tego utworu. A ja czekam na piosenki, z których można więcej wykrzesać, z „problemem” ;-) a nie na takie samograje festynowe. No sorry. Magda Diaków – Dziewczyna powoli, powolutku zdobywa moją sympatię. Daje coś z siebie, zmienia, miesza, robi show. Podobało mi się, na pewno nie powinna odpaść w najbliższym czasie, bo bardzo jestem ciekawa jej kolejnych występów, bo wydają mi się mocne i autentyczne. (no tak, „enerdowskie podróbki”.... enerde pamiętam, ale jakoś mi nie pasuje ten opis...) Maciej Silski – No i tak go sobie porównuję z Uniatowskim... Śmiałe i egzotyczne porównanie, ale jednak Silski wygrywa w cuglach. Głos, charyzma, wszystko co chcecie. I nie ma tak dziwnego układu ust gdy śpiewa ;-) Nigdy nie przepadałam za mocnymi głosami rockowymi, ale wielkodusznie daję mu miejsce w pierwszej trójce :-) Nina Cieślińska – Muszę powiedzieć, że podziwiam ją za to, że jeszcze nie przeszła załamania nerwowego, jako ten stały synonim miernoty = pączek. Artystką nie jest, ale nie różni się wiele od tych dziewczynek, które kiedyś tworzyły Spice Girls czy inne podobne – szkoda więc, że czas na takie zespoły minął. I tak uważam ten występ za najlepszy w jej karierze :-) (ech no, przeginają z tą krytyką. Nie można tak niszczyć człowieka, nie można) Dominika Kasprzycka – Czekałam na nią, czekałam, bo to moja faworytka od czasu przepięknego występu klubowego. No i doczekałam się najlepszego występu tego dnia. Brawo. I to by było na tyle. Przepraszam, że tak czasem ogólnie i całkowicie subiektywnie, ale nie umiem tak od razu rozbierać wszystkiego na kawałki. Wiem jedno: gdyby nie wcześniejsze występy i ciągnąca się za nim opinia jury – dziś powinien odpaść Sławek Uniatowski. Nie zrobił na mnie żadnego wrażenia i zniknął w pomroce dziejów. Na razie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
aasiek Re: IDOL 4.17 07.05.05, 21:33 Kurczę, jakiś nienajlepszy ten dzisiejszy koncert... :/ Zapamiętałam Sławka (choć jak na niego - :/), Dominikę P., Piotrka, wykonanie końcówki przez Dominikę K. To na plus. Na minus Ninę, Magdę. Bartek, niestety... :( Odpowiedz Link Zgłoś
dzika_rzeka Re: IDOL 4.17 07.05.05, 21:43 No i tak to - Sławek Uniatowski - dzisiaj kompletnie bez pomysłu na numer, ale barwa wciąż świetna. Nie cierpię natomiast jego miny podczas śpiewania - kompletna nonszalancja połączona z miarkowanym seplenieniem. Generalnie nuda. Dominika P - obłędnie wyglądała, ale dlaczego dlaczego dlaczego zaśpiewała z tak boleśnie ściśniętym gardłem? Podczas jej występu odruchowo przełykałam ślinę. Jednak generalnie na plus. (nudne już jest to uporczywe czepienie się Eli - cokolwiek Dominika na scenie nie pokaże, to ta zawsze jest na wielkie, nieprzejednane NIE) Piotr Lato - no nie wyszło najlepiej, ale Piotrek jest tak totalną POSTACIĄ sceniczną, że wybaczam mu drobne niedociągnięcia. Jestem ciekawa jego pomysłu na muzykę, na płytę, na siebie dlatego mam nadzieję, że Idol pomoże mu wydać swoją autorską produkcję. I mam nadzieję, że stanie się to nawet jeśli Kfiato dzisiaj odpadnie, co jest całkiem prawdopodobne. Bartek - no niestety, był dla mnie najbardziej interesującą postacią pośród finalistów, ale z koncertu na koncert przekonuję się, że on tak naprawdę nie ma nic ponad gębofonowanie, do zaproponowania. I maksymalnie drażni mnie ta jego "elektryczność" na scenie. Skacze, rzuca się, biega - przykrywa tym niedostatki, a ja zwyczajnie czekam aż on zaśpiewa. Magda - totalne nieporozumienie repertuarowe. W zeszłym tygodniu jej wykonanie mnie powaliło, a dzisiaj totalna porażka. Po raz pierwszy zgadzam się z Leszczem - Magda wypiszczała ten numer i kompletnie do mnie nie przemówiła. Maciek Silski - no fajnie wszystko, ale znów emocje dalekie od wrzenia. Maciek jest zwyczajnie dobry, ale oczekiwałam, że przyłoży mocniej. (a nowa fryzura lepsza :>) Pączek - wiadomo - słabizna. Dzisiaj jednak z zaznaczeniem, że nawet szoł nie wyszedł, a skoro tego zabrakło to nie było już nic. Dzisiaj bezdyskusyjnie powinniśmy ją pożegnać. Dominika K - ładnie wyglądała, ale numer zaśpiewany letnio. Uwaga Kuby o Pospieszalskim - :))) Podsumowując - koncert zaskakująco (jak na temat) słabiutki. Coraz bardziej jestem znużona faktem wyśrubowanych oczekiwań i ich smutnego upadku na podłogę. To tyle - pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
ankya Re: IDOL 4.17 07.05.05, 21:52 > Uwaga Kuby o Pospieszalskim - :))) A co powiedział, bo przegapiłam? Odpowiedz Link Zgłoś
michal_82 Re: IDOL 4.17 07.05.05, 22:03 > > Uwaga Kuby o Pospieszalskim - :))) > > A co powiedział, bo przegapiłam? "Jest taki pan w telewizji, który nazywa się Jan Pospieszalski. Na początku słucha się go z takim z zaciekawieniem, a potem się robi smutno." Odpowiedz Link Zgłoś
asiek101 wrażenia 07.05.05, 22:16 Dla mnie dzisiejszy koncert wypadł słabo ze wzglęu na wykonania i same utwory ( z wyjątkiem Respect - zajebisty numer ). Lato coraz bardziej przypomina kloszarda z dworca centralnego i te jego krzywienie się koleś miał już swoją szansę cos tam nagrał gdyby był dobry to by już dawno wystartował nie wiem do czego on dąży bo dla mnie jest artystą bez wyrazu i pomysłu na siebie ot traki smęciarz do piwa.Wogóle to nie czaję zachwytu nad Magdą D. nie ma osobowości, jej głos jest taki jakiś wyszeptywany ( w Don't speak myślałam że umrę ze śmiechu a jury zachwycone ( moze ma mocne plecy kto to wie?) Podobał mi się tylko Sławek . Musze jednak kończyć bo właśnie tańczy polski Michael o boże nawet śpiewa:) Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczyna_mickiewicza Re: IDOL 4.17 07.05.05, 21:55 > Sławek Uniatowski - dzisiaj kompletnie bez pomysłu na numer moze i bez pomyslu, ale wole jego brak pomyslu niz te panienki, co to dzisiaj udawaly, ze potrafia spiewac. byly tylko dwa wystapienia, ktore dalo sie przezyc - i to wlasnie jedno z nich:) > Dominika P. Jednak generalnie na plus o nie. owszem, dobrze wygladala, ale teraz to wszyscy dobrze wygladaja (no, moze oprocz niny i lato). jakies takei wykrzyczane, ni to chrypa ni to nie wiadomo co... lee... kiszka:) > Piotr Lato - Piotrek jest tak totalną POSTACIĄ > sceniczną, he?! w ktorym miejscu??? ten polspiacy koles mamroczacy cos pod nosem? beznadziejna wersja kultowego kawalka. nie wiem, czy dalo sie gorzej... no nie, dalo sie, satisfaction bylo gorzej... > Bartek - ale z koncertu na koncert przekonuję się, że on tak naprawdę nie ma > nic ponad gębofonowanie, do zaproponowania. kolejny przyklad zjechania kawalka. tak marleya nie mozna spiewac. zreszta, ten koles odp oczatku nie robil na mnie wrazenia. to, ze sie wyglada na wyluzowanego goscia, to jeszcze nie znaczy, ze umie sie spiewac reggae.. > Magda - totalne nieporozumienie repertuarowe. zgadzam sie. klapa. pomylka. i w ogole. fajna byla tylko fryzura, bo ubrana tez byla dupnie. > Maciek Silski - no fajnie wszystko, ale znów emocje dalekie od wrzenia a dla mnie to jest ten drugi dzisiejszy wystep wart obejrzenia i najlepszy zdecydowanie ze wszystkich kwasow, jakie dzis poszly... plus za repertuar, plus za feeling w tym utworze, plus za wokal. ogolnie na plus, choc wczesneij nie robil na mnie zupelnie wrazenia. > Pączek - wiadomo - słabizna oj tak. i to jeszcze kawalek (no, dobrze ze chociaz nie ulubiony...) mojego ukochanego zespolu... wyszlam z pokoju w trakcie. > Dominika K - ładnie wyglądała, ale numer zaśpiewany letnio. "letnio" to za malo powiedziane. beznadzieja (jak dla mnie przynajmniej). tina ma swietne kawalki i akurat to nie jest jeden z tych, do ktorych trzeba miec monumentalny glos, zeby wyszlo dobrze - mozna operowac spokojnie 'bialym' wokalem i wyjdzie calkiem przyzwoicie. a ona nawet nie trafiala w dzwieki dokladnie... jaki jest nastepny koncert? Odpowiedz Link Zgłoś
dzika_rzeka Re: IDOL 4.17 07.05.05, 22:32 O Jezu, jakiś klon Weroniki Rosatti właśnie masakruje na TV4 - Light my fire Doorsów. Ała. dziewczyna_mickiewicza napisała: > > moze i bez pomyslu, ale wole jego brak pomyslu niz te panienki, co to dzisiaj > udawaly, ze potrafia spiewac. byly tylko dwa wystapienia, ktore dalo sie > przezyc - i to wlasnie jedno z nich:) Dziewczyno - ja się zgadzam, ale przy barwie, którą Sławek miał szczęście dostać od Boga, to nie zabrzmiało zniewalająco. Dla mnie nuda, chociaż facet rzeczywiście wyprzedza peleton o kilka długości. > > > Piotr Lato - Piotrek jest tak totalną POSTACIĄ > > sceniczną, > > he?! w ktorym miejscu??? ten polspiacy koles mamroczacy cos pod nosem? > beznadziejna wersja kultowego kawalka. nie wiem, czy dalo sie gorzej... no nie, Piotra będę bronić. Dla mnie jest fajnym, ciepłym kolesiem, zakochanym w muzyce. Nieważne czy wygląda jak kloszard ani że czasem nie śpiewa super czysto. W historii muzyki rozrywkowej, szeroko rozumianej, było kilku takich facetów, a jednak chwytali za serce i emocje vide Neil Young, Lou Reed, czy ekhem...Ryan Adams :>> > > Maciek Silski - no fajnie wszystko, ale znów emocje dalekie od wrzenia > > a dla mnie to jest ten drugi dzisiejszy wystep wart obejrzenia i najlepszy > zdecydowanie ze wszystkich kwasow, jakie dzis poszly... plus za repertuar, plus > > za feeling w tym utworze, plus za wokal. ogolnie na plus, choc wczesneij nie > robil na mnie zupelnie wrazenia. Maciek jest fajnym, rasowym rockowym wokalnikiem, ale dzisiaj mnie zwyczajnie nie porwał. Chociaż zgadzam się, że na tle pozostałych wykonań, jego lśni i migocze w bardzo pozytywnym sensie. O, Kaja Kaźmierczak na TV4 i to z zespołem. A kto pamięta Marcina Patyka czy hmm - takiego podobnego do Silskiego faceta z III edycji, który odpadł w klubie? Wiadomo co się z nimi dzisiaj dzieje? Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczyna_mickiewicza Re: IDOL 4.17 07.05.05, 22:40 w ogole ten koncert dzis na tv4 to jakis koszmar... > Dziewczyno - ja się zgadzam, ale przy barwie, którą Sławek miał szczęście > dostać od Boga, to nie zabrzmiało zniewalająco. Dla mnie nuda, chociaż facet > rzeczywiście wyprzedza peleton o kilka długości. no to w takim razie sie zgadzamy:) tak mniej wiecej;) > czysto. W historii muzyki rozrywkowej, szeroko rozumianej, było kilku takich > facetów, a jednak chwytali za serce i emocje vide Neil Young, Lou Reed, czy > ekhem...Ryan Adams :>> ekhm... ekhm??? ekhm?!! no nie, takich przykladow prosze nei rzucac, bo to jest porownywanie takich ikon rocka (rock'n'rolla czy jak kto woli sobie szufladkowac) jak lou czy neil do chlopaczka, ktory nie potrafil zaspiewac dobrze kawalka - spojrzmy prawdzie w oczy, wokalnie, stylistycznie i w ogole klimatycznie bylo do bani. dobrze wyszedl w refrenie, ale to dlatego, ze byl muzycznie wspomagany dobrym aranzem zespolu i chorkami... co do ryana - nie radzilabym ze mna wchodzic w tym temacie na sciezke wojenna;))) a tak serio - adams to gosc, ktory nagrywal wspaniale kawalki z eltonem johnem, otwieral koncerty stonesow, nagral z whiskeytown trzy piekne plyty, a potem solowych szesc (z ktorych co najmniej trzy sa majstersztykami gatunku:) ). przykro mi, ale watpie, zeby porownywanie piotra lato mialo pomoc temu drugiemu... pomiajajac fakt, ze to nie ja napisalam, ze lato wygladal jak kloszard :) Odpowiedz Link Zgłoś
dzika_rzeka Re: IDOL 4.17 07.05.05, 22:58 Wyczuwam lekki nerw :)) Co do osoby Lato Piotra - postaram się wyrazić jaśniej. Otóż nie interesuje mnie jego wygląd, ani jak napisałam powyżej to, że czasem nie trafia w dźwięki. Dla mnie w muzyce nie jest istotne, czy ktoś ma białe zęby i czy operuje 4 oktawami. Według mojego patrzenia Lato ma charyzmę, jest ciekawy, jest jakiś. Nie wiem jaką nagra płytę, nie wiem co zaprezentuje ludziom za parę lat, ale na dzisiaj jest dla mnie zwyczajnie intrygujący. Nie porównałam tego jak raczyłaś go nazwać "chłopaczka", pod względem artystycznym do wyżej zacytowanych postaci ze scen rozrywkowych, a jedynie podkreślam swoje argumenty - nie trzeba być połączeniem mistera mokrego podkoszulka ze skalą operową, żeby nagrywać interesujące, odkrywcze, ciekawe płyty. Czasem muzyka wypływa z różnych źródeł. Ale kwestie postrzegania czy odbierania poszczególnych postaci ze scen to kwestia tak indywidualna, że wchodzenie w spory jest dosyć niepoważne ;)) I proszę mi nie robić wykładów z historii muzyki, bo się odgryzę. Skutecznie! ;> Odpowiedz Link Zgłoś
facecja Re: IDOL 4.17 07.05.05, 23:17 i ja sie zgadzam z dziką rzeką chyba nawet gdzieś kiedyś napisałam, że wolę osoby z niedostatkami wokalnymi, ale z których jakaś prawda bije (vide Piotr, kiedyś Piecyk, jeszcze bardziej kiedyś Kuba K.) od świetnych warsztatowo wokalistów, nic poza wokalem nie oferujących - a takim jak dla mnie jest kolega Maciej, kiedyś Paweł K. na szczęście u Sławka też ta prawdę widać (może nie dzisiaj, ale wcześniej...), bo szkoda by takiego miłego chłopczyka do drugiego worka wrzucać ;) i druga sprawa - nie rozumiem krytycznych uwag nt. wyglądu Piotra, bo jak dla mnie jest OK. no chyba, że moje problemy z uszami przerzuciły się na oczy... a poważnie - wydaje mi się, że jest pewna spójność między tym jak śpiewa, jak wygląda i co mówi. poza tym, tak się zastanawiam, czy ta broda nie jest golona na złość własnie takim uwagom? przyznaj się Piotrze! :) Odpowiedz Link Zgłoś
ankya Re: IDOL 4.17 07.05.05, 23:37 > chyba nawet gdzieś kiedyś napisałam, że wolę osoby z niedostatkami wokalnymi, > ale z których jakaś prawda bije (vide Piotr, kiedyś Piecyk, jeszcze bardziej > kiedyś Kuba K.) od świetnych warsztatowo wokalistów, nic poza wokalem nie > oferujących Mam to samo, ale wydaje mi się, że nie należy bezwzględnie przyporządkowywać Maćka do niechcianej kategorii :). Chociażby dlatego, że nie ma za dużego wyboru - dopiero dzisiaj mnie oświeciło, że to chyba pierwsza edycja Idola gdy nie mam żadnego faworyta który by mnie totalnie porywał. Po dzisiejszym występie straciłam nieco złudzeń co do Bartka - chyba, że nie wyleci (mimo wszystko oby tak się nie stało), zdarzy się cud jakiś i za tydzień się zrehabilituje za wszystkie czasy (wiem, naiwna jestem). Dziewczyny w ogóle do mnie nie trafiają. Piotrek jest ok, ale po rewelacyjnym występie w klubie jakoś już teraz mnie nie porusza. Sławek jest dobry, ale ja wolę wariatów od świetnych, profesjonalnych wokalistów - ok, chłopak ma charakterystyczną osobowość, ale gdzie ta naturalność Kuby Kęsego czy zakręcony sposób bycia Piecyka? A ja czegoś takiego szukam. No i zostaje Maciek. Chyba zaczyna mi być wszystko jedno, byleby wygrał któryś z facetów. Odpowiedz Link Zgłoś
facecja Re: IDOL 4.17 07.05.05, 23:46 >ale gdzie ta naturalność Kuby Kęsego czy zakręcony sposób bycia > Piecyka? aaaach, ale się smutno przez te wspomnienia zrobiło ;(;(;( Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczyna_mickiewicza Re: IDOL 4.17 08.05.05, 00:01 > Wyczuwam lekki nerw :)) alez skad:) unikam nerwacji o tak poznych porach, bo jeszcze na bezsennosc zapadne;) > nie trafia w dźwięki. Dla mnie w muzyce nie jest istotne, czy ktoś ma białe > zęby i czy operuje 4 oktawami. Według mojego patrzenia Lato ma charyzmę, jest > ciekawy, jest jakiś. ja rozumiem to wszystko bardzo dobrze, bo ja mam podobnie, jesli idzie o muzyke. tyle, ze dal mnie lato nie ma charyzmy - ale przeciez kazdy ma prawo twierdzic inaczej, no nie? :) > porównałam tego jak raczyłaś go nazwać "chłopaczka", pod względem artystycznym > do wyżej zacytowanych postaci ze scen rozrywkowych, a jedynie podkreślam > argumenty - nie trzeba być połączeniem mistera mokrego podkoszulka ze skalą > operową, żeby nagrywać interesujące, odkrywcze, ciekawe płyty. Czasem muzyka > wypływa z różnych źródeł. napisalam chlopaczka, bo tak mi sie skojarzylo - to nie bylo negatywne okreslenie. adams to tez chlopaczek;) przeciez ja nie pisze o wygladzie lato, tylko o tym, ze nie podobalo mi sie, jak wykonal numer, ktorego sie podjal. (jak dla mnei bylo niemrawo, bez przekonania i tak dalej...) > I proszę mi nie robić wykładów z historii muzyki, bo się odgryzę. Skutecznie! no przeciez nie robie. a jesli to co napisalam sprawilo takie wrazenie, to przepraszama, zupelnie nie mialam tego na mysli. naprawde:) moze to wszystko dlatego tak brzmi, ze ja nie traktuje idola powaznie. i zadnej z osob, ktora bierze udzial w takim przedsiewzieciu - dal mnie to smieszne w taki sposob starac sie 'zaistniec'. no ale to tylko moja prywatna opinia. jesli ktos jest charyzmatyczny, ma talent, jest uparty i ambitny, no i ma cos szczerego do przekazania, to nie ma takiej przeszkody, ktorej by nie pokonal - i tak bedzie robil to, co kocha, bez wzgledu na wszystko. a ze ludzie wola szybko, od razu, i to najlepiej przez tak opiniotworcze media, jak telewizja..no to juz ich wybor. Odpowiedz Link Zgłoś
dzika_rzeka Re: IDOL 4.17 08.05.05, 01:04 Pomijając już temat Piotra, co by nie generować niepotrzebnych waśni, myślę, że nikt z nas tu zgromadzonych nie traktuje Idola ze śmiertelną powagą. Ot, kolejny program rozrywkowy, a że raczej stricte muzyczny, a jury zdarza się wyłowić ciekawe osoby to i z zaciekawieniem na ów się patrzy. Jednak nikt tu (mam nadzieję) osobiście tego show obliczonego li wyłącznie na esemesowy zysk, nie traktuje. Czasy mamy takie, że tzw.artyści najpierw chcą zaistnieć wśród publiczności, pokazać się, zostać zapamiętanym z powodu nadruku na koszulce czy innej równie istotnej przyczyny , a dopiero potem głowią się nad tym co więcej mogą z siebie wykrzesać, co dać, przekazać - w domyśle jaką płytę nagrać czy generalnie, jaki rodzaj show buissnesowego bytu wybrać. Niestety, sztuka jako wartość sama w sobie jest spychana na margines ważności, przez szybki owczy pęd parcia na szkło. Niestety, to obecnie jedyna możliwości szerszego "zaistnienia", nie dziwi więc, że młodzi ludzie chcą z niej skorzystać, tym bardziej, że prawdopodobieństwo wydania płyty własnym sumptem i co ważne, odpowiednie rozpromowanie jej to abolutna utopia i mrzonka. Wybaczcie malkontenctwo, ale ja z tych co to pamiętają inne, lepsze czasy ;) Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczyna_mickiewicza Re: IDOL 4.17 08.05.05, 09:56 > Pomijając już temat Piotra, co by nie generować niepotrzebnych waśni :) > Czasy mamy takie, że tzw.artyści najpierw chcą zaistnieć wśród publiczności, > pokazać się, zostać zapamiętanym z powodu nadruku na koszulce czy innej > istotnej przyczyny , a dopiero potem głowią się nad tym co więcej mogą z > siebie wykrzesać, co dać, przekazać - w domyśle jaką płytę nagrać czy > generalnie jaki > rodzaj show buissnesowego bytu wybrać. nie uwazasz, ze to straszne? przeczytalam to, co napisalas - zgadzam sie, ale to wlasnei jest dobijajace jesli idzie o takie programy jak idol. ci ludzie jeszcze nie wiedza, co chca tak naprawde ze soba zrobic. nie wystarczy byc zagadka, zeby byc artysta. z jednej strony - taki program jak idol odpowiada zapotrzebowaniu muzyki stricte komercyjnej, tej 'telewizyjnej', tej dobrze sprzedajacej sie - znajduje sie ladna buzie, interesujacy (ale niekoniecznie) glos i robi sie z takiego delikwenta gwiazde. albo gwiezdeczke - na polskie warunki;) z drugiej jednak strony - skoro jest to casting na kolejna britney, czemu biora w nim udzial osoby, ktore teoretycznie maja do zaoferowania sluchaczowi cos wiecej? dajmy na to - w tej edycji, silski i uniatowski. albo taki lato - ktory wg ciebie jest postacia interesujaca i charyzmatyczna (gdy go zobaczylyam w tv na castingu pomyslalam ze pewnie skonczyla mu sie era big brothera i teraz szuka zaczepki pod inne logo, pod inna tv). to wszystko jest dla mnie dziwne. idol mi sie kojarzy z brytyjskimi dwuwymiarowymi wymoczkami i niemieckimi lalami meskiego rodzaju i nic na to nie poradze. poza tym, mam wrazenie, ze te ciekawe osoby - te, ktore maja potencjal i jakis pomysl na siebei i swoja muzyke, moga sie tu zmarnowac. cos takiego nawet chyba wojewodzki silskiemu powiedzial wczoraj i zgadzam sie z nim. sorry za eopopeje na temat idola, tak mi sie jakos zebralo na napisanie takiej poczwarki;))) Odpowiedz Link Zgłoś
peace_and_love Re: IDOL 4.17 08.05.05, 10:32 dziewczyna_mickiewicza napisała: > mam wrazenie, ze te ciekawe osoby - te, ktore maja potencjal i jakis pomysl na > siebei i swoja muzyke, moga sie tu zmarnowac. Niestety zgadzam się z Tobą. Może należę do mniejszości, ale nie traktuję Idola jako programu stricte rozrywkowego (choć niewątpliwie taki on jest w założeniu). Kocham muzykę, interesuję się nią i jest to bardzo ważna część mojego życia. I przykre jest to, że naprawdę zdolni ludzie, którzy mają wiele do zaoferowania biorą udział w tej "błazenadzie", bo inaczej tego nie można nazwać. To wysyłanie sms-ów, oceny jury, nawet takie komentarze, które teraz piszę..;) Ale wiem, że jest to dla nich jedna z niewielu możliwości (a czasem jedyna), żeby sie pokazać ludziom, coś osiągnąć, wydać w końcu ten upragniony krążek :) Bez tego młodzi wokaliści, czy w ogóle muzycy, praktycznie nie mają szans. Wiem coś o tym.. I to jest przygnębiające. Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczyna_mickiewicza Re: IDOL 4.17 08.05.05, 10:52 > Bez tego młodzi wokaliści, czy w ogóle muzycy, praktycznie nie mają szans. > Wiem > coś o tym.. I to jest przygnębiające. no dobrze, ale czy to znaczy, ze lepiej wydac krazek dyktowany przez wytwornie? polowa uczestnikow idola to jeszcze bardzo mlodzi ludzie - myslisz, ze oni juz sie 'naprobowali' wydac plyte w inny sposob? mnie sie raczej wydaje, ze ida na latwizne. moze rzeczywiscie mozna zrozumiec tych 'starszych' - no nie wiem, na przyklad silski - ktos pisal ze ma prawie trzydziestke na karku. nie wyszlo w zaden inny sposob, wiec, w akcie desperacji wybral idola dowodzonego przez wojewodzkiego & co. ale te dziewczynki siedemnastoletnie.. mam wrazenie, ze one wcale nie wiedza, co chca nagrac, co chca spiewac. i bardzo latwo dadza sie urobic wytworni/menadzerowi itd. dla mnie to bez sensu. jesli sie nie wie, czego sie chce, to lepiej sie nie wychylac przed szereg, bo istnieje szansa ze ktos nas zauwazy i trzeba bedzie udowodnic, co sie soba reprezentuje. ja tez wiem, jak trudno sie przebic - choc moze w troche innej dziedzinie. ale wybor idola na poczatek 'kariery' to wedlug mnie strzal samobojczy w meczu finalowym - bardzo trudno potem wygrac. Odpowiedz Link Zgłoś
peace_and_love Re: IDOL 4.17 08.05.05, 13:20 Wiem, mi nie chodzi o nastolatki, którymi rzeczywiście łatwo manipulować. Mam na myśli tych starszych uczestników (jak Maciek Silski czy Piotr Lato), dla których Idol nie jest początkiem "kariery", którzy próbowali w inny sposób, ale nie wyszło i chwytają się Idola jak ostaniej deski ratunku. Dziwię się tylko Sławkowi Uniatowskiemu, który jest jeszcze młody, a ma już doświadczenie i imponujące dokonania i nie wierzę, że nie udałoby mu się wydać płyty w inny sposób, niż 'wygrywając' kontrakt. Ale pewnie rzeczywiscie jest to najłatwiejszy sposób. Zresztą wcale nie jest powiedziane, że ci ludzie nagrają płytę dyktowaną przez wytwórnię. Nie muszą wcale wygrywać, ważne, żeby zostały zauważone przez odpowiednie osoby, a wystepując w Idolu mają na to duże szanse. Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczyna_mickiewicza Re: IDOL 4.17 08.05.05, 13:32 byc moze jest w tym troche racji. ja tez dziwie sie uniatowskiemu - z takim potencjalem na pewno nie pojawilabym sie w tego rodzaju programie. nie wiem, ile on ma lat, ale, jak dla mnie, to najbardziej utalentowany z calej grupy gosc, ktory moglby spokojnie nagrywac cos z pogranicza swingu i dobrej klasy popu (jak np. marti pellow), bo ma do tego warunki glosowe i zdolnosc budowania nastroju. nie wiem, czy jest popyt na tego rodzaju muzyke w kraju - moze to jest problem? ludzie nie dostaja kontraktow, bo graja nie to, co powinni (wg wytworni) i dopiero jak wygraja cos takiego jak idol, maja szanse na stworzenie czegos na ksztalt tego, co planowali. ale to sie tyczy glownie tych, ktorzy sa juz jakos stylistycznie i muzycznie uksztaltowani i maja pojecie na temat tego, co chce stworzyc. dla mnie dowodem na tworczy/muzyczny 'niewypal' idola jest fakt, ze zaden z bylych uczestnikow nie nagral niczego, co chcialabym sluchac. a tym bardziej kupic. nawet ania dabrowaska, ktora zapowiadala sie niezle w samym programie, pozniej wybrala jakas dziwna droge, nagrywajac srednie kawalki, do tego momentami plagiatujac innych wykonawcow... a przeciez ja bym chetnie posluchala wreszcie czegos na poziomie, wreszcie po polsku - nawet, jesli mialby to byc po prostu dobry pop. no ale, niestety... za kazdym razem wychodzi jakies nie- wiadomo-co. Odpowiedz Link Zgłoś
peace_and_love Re: IDOL 4.17 08.05.05, 15:02 To sie rzadko zdarza, ale zgadzam się z Twoją całą wypowiedzią :) dziewczyna_mickiewicza napisała: > dla mnie dowodem na tworczy/muzyczny 'niewypal' idola jest fakt, ze zaden z > bylych uczestnikow nie nagral niczego, co chcialabym sluchac. a tym bardziej > kupic. nawet ania dabrowaska, ktora zapowiadala sie niezle w samym programie, > pozniej wybrala jakas dziwna droge, nagrywajac srednie kawalki, do tego > momentami plagiatujac innych wykonawcow... a przeciez ja bym chetnie posluchala > > wreszcie czegos na poziomie, wreszcie po polsku - nawet, jesli mialby to byc po > > prostu dobry pop. no ale, niestety... za kazdym razem wychodzi jakies nie- > wiadomo-co. Niestety mam takie same odczucia. Nie spodziewam się, że ktoś z uczestników Idola nagra płytę, którą chciałabym mieć. I choć od narodzin programu przewinęło się przez niego kilka osób, których słuchałam z przyjemnością, nie podobają mi sie ich późniejsze dokonania. Nawet Ania Dąbrowska, czy Brodka, nad którymi wszyscy (no prawie ;)) rozpływaja się w zachwytach. Dla mnie jest to nieciekawe i całkiem przeciętne. Nie wiem- możliwe, że mam specyficzny gust, albo za duże wymagania ;) Moim zdaniem w tej edycji jest kilka zdolnych osób, ale nie mam złudzeń, że wydadzą coś, co by było rewolucją na naszym rynku. Wierzę jeszcze tylko w Sławka U. Może naiwnie, ale jeśli on nie zrobi czegoś "innego", to chyba nikt. Odpowiedz Link Zgłoś
maciek912 wyniki ogloszono na stronie idola o 19.48 w sobote 08.05.05, 17:13 na stronie oficjalnej idola przy wpisie o tym ze odpadla Magda w sobote 7go maja widnieje godzina 19.48 a program (podobno na zywo) rozpoczal sie dopiero o 20.15.. czy to jedna wielka ściema??? Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczyna_mickiewicza Re: IDOL 4.17 08.05.05, 17:24 -> przewinęło się przez niego kilka osób, których słuchałam z przyjemnością, nie > podobają mi sie ich późniejsze dokonania. Nawet Ania Dąbrowska, czy Brodka, nad > > którymi wszyscy (no prawie ;)) rozpływaja się w zachwytach. Dla mnie jest to > nieciekawe i całkiem przeciętne. Nie wiem- możliwe, że mam specyficzny gust, > albo za duże wymagania ;) no to mamy podobnie specyficzny gust albo zbyt duze wymagania;) a tak serio, to po prostu o wiele lepiej cala idolowa ekipa wypada w cudzych kompozycjach, niz w swoich wlasnych. te ich samodzielne produkcje naprawde wychodza cienko i zupelnie nie pokazuja ich mozliwosci. nie wiem, moze to dlatego, ze 'oddaja' sie w rece specjalistow z wytworni itp, bo jesli nie, to znaczy, ze niezbyt wiele maja samodzielnie do zaoferowania. i to sprawia, ze idol jako taki staje sie tylko i wylacznie programem rozrywkowym, a dla wybranego 'idola' jest po prostu przygoda z nagrywaniem plyty. > Moim zdaniem w tej edycji jest kilka zdolnych osób, ale nie mam złudzeń, że > wydadzą coś, co by było rewolucją na naszym rynku. Wierzę jeszcze tylko w > Sławka U. Może naiwnie, ale jeśli on nie zrobi czegoś "innego", to chyba nikt. ja nawet nie wiem, czy chcialabym rewolucji. wystarczy swiezosc i pomysl. polska muzyka od jakiegos czasu jest bardzo dwuwymiarowa - brak w niej soczystosci brzmienia, jakiejs spojnosci, szczerosci. zawsze czegos brakuje - jak jest szczerosc, to cala reszta siada i nie da sie tego sluchac. jak jest dobrze technicznie, to z kolei wszystko wydaje sie sztuczne. ostatnim 'mlodym' zespolem, ktory zrobil na mnie pozytywne wrazenie, bo zapowiadali sie na cos naprawde fajnego, byli polucjanci. ale, niestety, rozpadli sie i sluch po nich zaginal. slawek u. to jest zagadka - czy on juz cos swojego robil do tej pory? ja naprawde lubie taki wokal - choc na co dzien rzadko slucham perfekcyjnych technicznie wokali meskich, bo mam slabosc do brzmieniowego brudu i chryp wszelkiego rodzaju;) i gdyby ten facet nagral plyte z ciekawymi melodiami, dobrym aranzem, spojna... ech, to by bylo fajnie dopiero:))) - "we don't choose what we love, she don't need what she got" www.ryan-adams.com Odpowiedz Link Zgłoś
yane.yane Re: IDOL 4.17 08.05.05, 17:32 > zespolem, ktory zrobil na mnie pozytywne wrazenie, bo zapowiadali sie na cos > naprawde fajnego, byli polucjanci. ale, niestety, rozpadli sie i sluch po nich > zaginal. Polucjanci nadal istnieja jako Poluzjanci. Zreszta Jabco jest jednym z nich ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczyna_mickiewicza Re: IDOL 4.17 08.05.05, 17:36 serio? a nagrali cos godnego uwagi? Odpowiedz Link Zgłoś
aasiek Re: IDOL 4.17 08.05.05, 17:42 Czy Kuba B. nie nagrał jakijś piosenki z Kayah? I oczywiście z zespołem, bo o nich tutaj mowa. Tytułu kawałka nie pamiętam, ale ładny. Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczyna_mickiewicza Re: IDOL 4.17 08.05.05, 17:45 hmm... nie slyszalam. ale zespol jako taki, po tej pierwszej plycie, rokowal bardzo dobrze - troche moze zbyt wygladzeni byli brzmieniowo, ale ogolnie bardzo w porzadku. czekalam na wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
yane.yane Re: IDOL 4.17 08.05.05, 18:37 Na razie jest maxisingiel "Tralala 300" - zapowiedz plyty. Odpowiedz Link Zgłoś
peace_and_love Re: IDOL 4.17 08.05.05, 18:51 Tak nagrali. Chodzi Ci prawdopodobnie o utwór "Najpiękniejsi" :) Odpowiedz Link Zgłoś
peace_and_love Re: IDOL 4.17 08.05.05, 19:20 > ja nawet nie wiem, czy chcialabym rewolucji. wystarczy swiezosc i pomysl. > polska muzyka od jakiegos czasu jest bardzo dwuwymiarowa - brak w niej > soczystosci brzmienia, jakiejs spojnosci, szczerosci. Jak dla mnie w polskiej ostatnimi czasy nie dzieje się nic godnego uwagi. Wszystko już było, wszystko jest nudne, kiepskie. A jeśli czegoś nie było, to lepiej by się stało, gdyby się w ogóle nie pojawiało (drastyczny przykład- Mandaryna). > slawek u. to jest zagadka - czy on juz cos swojego robil do tej pory? Nie wiem, czy robił coś swojego. Nie miałam przyjemności go wcześniej widzieć ani słyszeć i nie znam jego dokonań. Wiem tylko, że gra w instrumentalnym zespole ze Sławkiem Ciesielskim (Republika) i występował m.in. z Adamem Nowakiem i Leszkiem Możdżerem, a tych artystów baardzo cenię i dla mnie to coś znaczy.. > ja naprawde lubie taki wokal - choc na co dzien rzadko slucham perfekcyjnych > technicznie wokali meskich, bo mam slabosc do brzmieniowego brudu i chryp > wszelkiego rodzaju;) i gdyby ten facet nagral plyte z ciekawymi melodiami, > dobrym aranzem, spojna... ech, to by bylo fajnie dopiero:))) Ja również lubię chrypy ;) i nie uważam, żeby Sławek miał "krystaliczny" wokal. Jak dla mnie jest perfekcyjnie zabrudzony :) Chłopak wygląda co prawda jak model z billboardu, ale gdy się zamknie oczy... no jak dla mnie coś niewiarygodnego. Ja w każdym razie też czekam na płytę z nadzieją :] Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczyna_mickiewicza Re: IDOL 4.17 08.05.05, 19:38 > Jak dla mnie w polskiej ostatnimi czasy nie dzieje się nic godnego uwagi. > Wszystko już było, wszystko jest nudne, kiepskie. A jeśli czegoś nie było, to > lepiej by się stało, gdyby się w ogóle nie pojawiało (drastyczny przykład- > Mandaryna). zgadzam sie po raz kolejny:) > Nie wiem, czy robił coś swojego. Nie miałam przyjemności go wcześniej widzieć > ani słyszeć i nie znam jego dokonań. Wiem tylko, że gra w instrumentalnym > zespole ze Sławkiem Ciesielskim (Republika) i występował m.in. z Adamem > Nowakiem i Leszkiem Możdżerem, a tych artystów baardzo cenię i dla mnie to coś > znaczy.. > brzmi niezle. szkoda by tylko bylo, gdyby idol go zmarnowal - wokalnie wczesniej byla przeciez tez niezla hania stach, a w rezultacie nie wyszlo z niej nic dobrego, niestety. > Ja również lubię chrypy ;) i nie uważam, żeby Sławek miał "krystaliczny" wokal. > Jak dla mnie jest perfekcyjnie zabrudzony :) mam na mysli po prostu to, ze jest bardzo dobry technicznie - zostane przy przykladzie marti pellowa, ktory (jak dla mnie) jest wlascicielem jednego z najlepszych meskich wokali na swiecie, a tez znakomicie 'zachrypuje' od czasu do czasu:) jesli idzie o uniatowskiego - nie wiem, ominely mnie te wsyzstkie programy, przez ktore wyrobil sobie opinie zadufanego w sobie dupka (krazyly takie opinie wlasnie po forum przeciez) - moze dlatego nie mam do niego zbednych uprzedzen. pierwszy raz naprawde zwrocilam na niego uwage po 'roxanne', ktora byla doskonala w jego wykonaniu i juz mi tak zostalo. miejmy nadzieje, ze bedzie coraz lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
peace_and_love Re: IDOL 4.17 08.05.05, 20:04 > jesli idzie o uniatowskiego - nie wiem, ominely mnie te wsyzstkie > programy, przez ktore wyrobil sobie opinie zadufanego w sobie dupka (krazyly > takie opinie wlasnie po forum przeciez) - moze dlatego nie mam do niego > zbednych uprzedzen. pierwszy raz naprawde zwrocilam na niego uwage > po 'roxanne', ktora byla doskonala w jego wykonaniu i juz mi tak zostalo. > miejmy nadzieje, ze bedzie coraz lepiej. Ja szczerze mówiąc nie wiem, skąd się wzięły takie opinie. Też zauważyłam go dopiero, jak zaśpiewał "Roxanne", potem oglądałam wszystkie odcinki i nie zauważyłam nic, co by wskazywało na to, że jest zarozumiałym dupkiem, za przeproszeniem ;) Przeciwnie- wydawało mi się, że jest sympatycznym człowiekiem. Ale mniejsza o to. A tak w ogóle to dopiero przed chwilą zakminiłam, że Marti Pellow to wokalista Wet wet wet :) Z tym się zgodzę, że śpiewa fajnie, ale ja jednak wolę Chrisa Cornella (jeśli chodzi o młodsze pokolenie, bo raczej zafascynowana jestem muzyką sprzed 30 lat :D ). No po prostu cudny głos.. Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczyna_mickiewicza Re: IDOL 4.17 08.05.05, 20:09 > A tak w ogóle to dopiero przed chwilą zakminiłam, że Marti Pellow to wokalista > Wet wet wet :) no tak. tyle, ze tak naprawde najwieksza klase pokazal na swoim solowym debiucie "smile" - piekne kompozycje, ciekawe aranzacje, no i swietny glos. poza tym, widzialam go w 'chicago' na west endzie, w ktorym wypadl wrecz zabojczo:) (a do wet wet wet mam slabosc, stety/niestety:) ) cornella kojarze, ale tylko z nazwiska - cos polecasz konkretnego? Odpowiedz Link Zgłoś
dzika_rzeka Re: IDOL 4.17 08.05.05, 20:42 O, widzę, że piękna dyskusja się wytworzyła z małej iskry ;)) Dziewczyno - Chris Cornell to były wokalista Soundgarden. Obecnie jest frontmanem Audioslave (czyli on + muzycy RATM). Polecam też jedną z piękniejszych płyt lat 90 Temple of the dog (Cornell + Pearl Jam) oraz jego solowy album "Euphoria morning". Odpowiedz Link Zgłoś
peace_and_love Re: IDOL 4.17 08.05.05, 21:28 Dokładnie. Nie mam nic do dodania :) Może tylko powiem, że z płyty Euphoria Morning polecam szczególnie utwór "When I'm down"- po prostu piękny! (swoją drogą myślę, że fajnie mógłby zabrzmieć w wykonaniu Uniatowskiego :)) A temple of the dog to rzeczywiście udany projekt..Szkoda, że jednorazowy :( Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczyna_mickiewicza Re: IDOL 4.17 08.05.05, 23:47 dziekuje:) jak tylko wygrzebie sie ze wspanialego przygniecenia, jakim bylo uslyszenie cold roses by ryan adams & the cardinals ponad tydzien temu (i ktorego slucham bezustannie od tego czasu:P) na pewno zajrze w te rejony muzyczne:) Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczyna_mickiewicza Re: IDOL 4.17 08.05.05, 23:46 > O, widzę, że piękna dyskusja się wytworzyła z małej iskry ;)) no nie? :))) > Dziewczyno - Chris Cornell to były wokalista Soundgarden. Obecnie jest > frontmanem Audioslave a, no to juz wiem, w ktorej trawie piszczy:) > piękniejszych płyt lat 90 Temple of the dog (Cornell + Pearl Jam) oraz jego > solowy album "Euphoria morning". muchos gracias seniorita:) Odpowiedz Link Zgłoś
siuil_a_run Re: IDOL 4.17 08.05.05, 23:52 pozwole sobie na mala korekte: muchas gracias :) Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczyna_mickiewicza Re: IDOL 4.17 08.05.05, 23:54 eee tam, panie dzieju, literowki sie pan czepiasz;))) Odpowiedz Link Zgłoś
siuil_a_run Re: IDOL 4.17 08.05.05, 23:55 pani :) spoko, mam skrzywienie :) to ojczysty jezyk meza :) Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczyna_mickiewicza Re: IDOL 4.17 08.05.05, 23:56 a to w takim razie przepraszam:) Odpowiedz Link Zgłoś
siuil_a_run Re: IDOL 4.17 08.05.05, 23:57 nie no, bez przesady :D przeciez mowie, ze to ja mam skrzywienie :))) dobrej nocy :) Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_harmon Re: IDOL 4.17 08.05.05, 20:20 A myślałam, że tylko ja nie mogę trafić w polskiej muzyce na nic interesującego, że może za słabo szukam, albo zbyt wybredna jestem.:) Jednak Ani i Brodki będę trochę bronić. Tę drugą traktuję raczej jak obietnicę na przyszłość, zresztą na jej płycie połowa kawałków to covery, ale Ania jest bardzo w porządku. Na pewno nie jest to nic odkrywczego, ale do słuchania w tle, bez większego zaangażowania emocjonalnego doskonale się nadaje. Ania ma bardzo przyjemny, matowy, trochę senny głos, teksty nie drażnią, kompozycje są klimatyczne, melodyjne, a całość spójna - mnie to czasami wystarcza, bo nie zawsze mam nastrój odpowiedni do słuchania trudniejszych bądź bardziej angażujących rzeczy. Co do Sławka - czytałam gdzieś, że on także komponuje muzykę i chyba nawet pisze teksty, ale oczywiście nie miałam okazji słyszeć efektów. Głosem Sławka jestem zachwycona, jego jazzowymi ciągotami także i ciekawi mnie czy coś z tego po Idolu wyniknie. Póki co mam tylko nadzieję, że od następnej soboty powróci tamten Sławek z Roxanne i Sledgehammera, bo wczorajsze jego wcielenie nie było tak przekonujące jak mogłoby być. Odpowiedz Link Zgłoś
iverka Re: IDOL 4.17 07.05.05, 22:59 dzika rzeko zgadzam sie z toba w zupelnosci!! Piotr jest naprawde swietna osoba i dziwi mnie dzisiejsza opinia jury!! zawsze jego wystepy jako jedyne zapamietuje i tak jak mowisz nie zawsze jest doskonale lecz ma chlopak cos w sobie ze chce sie go sluchac i wlasnie chwyta za serce,a to chyba najwazniejsze aby wystep wzbudzal emocje:) pozdrowienia:)) Odpowiedz Link Zgłoś
ankya Re: IDOL 4.17 07.05.05, 21:50 No to po kolei. Sławek - jak zawsze brzmiał dobrze, bo głos chłopak ma, ale było jakoś nijako. Pasuje mi tu okreslenie "piosenka, której mozna słuchać w tle podczas sprzątania". Za to wyglądał dzisiaj rewelacyjnie, co mała zmiana fryzury może zrobić z człowieka. Dominika Pawłowska - dziewczyna chyba z każdym koncertem zyskuje na naturalności i się wyluzowuje. Dzisiaj niby było ok, ale coś mi w tym przeszkadzało, jakoś jej sposób śpiewania do mnie nie trafia. Piotrek - jestem zaskoczona, sama nie wiem czy pozytywnie czy negatywnie. Niby mi się podobało bo było energicznie i z emocjami, ale szczerze mówiąc do końca nie wiem co sądzić. Bartek - ciągle mocno mu kibicuje, ale mój kredyt zaufania do niego może zacząć się wyczerpywać. Nie poszło mu. Emocje w tym były, serce było, dobre chęci były, energia była, ale chyba zabrakło umiejętności. Miałam nadzieję, że Bartek będzie taką torpedą (no, torpedą to on w sumie jest), ktora będzie nas zaskakiwać w najmniej oczekiwanych momentach, ale widzę, że on w te koncerty finłowe chyba jakoś do końca nie potrafi się wpasować. Przeszkadzalo mi to, że on bardziej po angielskiemu niż po angielsku śpiewał. Ostatnio dochodzę do wniosku, że chyba wolałabym umowić się z nim na piwo niż oglądać go w Idolu. Mimo to nie chce żeby wyleciał i boję się o niego, bo chyba powinien czuć się zagrożony. Magda - no, ona mi sie dzisiaj nie podobała. Wolę ją w dynamicznej wersji niż w takiej mruczącej, ale dzisiaj wyraźnie męczyła się z tą piosenką. Wydaje mi się, ze była bardzo zachowawcza i ten występ wyszedł jej jakiś taki na siłę. Maciek - nareszcie ktoś kto naprawdę mi się podobał. Po pierwsze było zadziornie i dynamicznie. Po drugie pojawiała się chrypka a to lubie :). Po trzecie zmienił piosenkę na swój własny kształt. Poza tym ja uwielbiam jak ktoś śpiewa tak jak on, przynajmniej tak jak zaśpiewał w czasie dwóch ostatnich koncertów. Pączek - czy muszę oceniać jej występ? Nie chcę! Dominika Kasprzycka - tak samo jak zwykle: na poziomie, ładnie, nastrojowo, a do mnie jakoś przemówić nie może. Odpowiedz Link Zgłoś
kora.munroe Re: IDOL 4.17 07.05.05, 22:08 To chyba byl jeden ze slabszych koncertow w historii Idola :-( Jak dla mnie nie bylo prawdziwie dobrych wykonan. Dalo sie posluchac Macka ( choc im krotsze ma wlosy tym mniej mi sie podoba ;- ) ), Slawka, Dominike Pawlowska i Piotrka. Druga Dominika zbyt sennie, slaby wystep Bartka nie zaskoczyl mnie. Juz wczesniej pisalam, ze wokal jest jego najslabsza strona i kazdy jego kolejny wystep mnie w tym przekonaniu utwierdza. Wielkie NIE dla Magdy - kiepski wystep, marna interpretacja i fatalny wyglad. Dlaczego makijazystka zrobila jej oczy nadajac im smetny wyglad zrozpaczonego spaniela ? A te ciuchy ? Tragedia. Nina poza konkurencja, choc dzis byl mniejszy kontrast, bo wiekszosc uczestnikow dlala plame :-( PS. Jesooo, wlasnie przed chwla w Idolu Extra ktos zaspiewal Fever - musialam wylaczyc fonie - to jakis fatalny dzien dla Idola... Odpowiedz Link Zgłoś
ankya Re: IDOL 4.17 07.05.05, 22:14 > Dlaczego makijazystka zrobila jej oczy nadajac im smetny wyglad zrozpaczonego > spaniela ? A te ciuchy ? Tragedia. O taaak! Nie mogłam wyjść ze zdumienia gdy zobaczyłam w co ją ubrali. Odpowiedz Link Zgłoś
michal_82 Re: IDOL 4.17 07.05.05, 21:58 Sławomir Uniatowski - rewelacja, Dominika Pawłowska - bardzo dobrze, Maciej Silski - poprawnie. A reszta porażająco słabo, męczyli te piosenki i ciężko było ich słuchać. "Gwiazdki" chciały zabłysnąć, a piosenki sobie wzięli zbyt trudne jak na ich umiejętności. A najgorzej Dominika Kasprzycka, która zaśpiewała swoją piosenkę jak jakąś kołysankę. Wstyd. Koszmar wizualny dodatkowo to Diaków. Pączek źle jak zwykle pod każdym wzgledem. Ktokolwiek z nich odpadnie będzie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
yane.yane Re: IDOL 4.17 07.05.05, 22:10 Dzisiaj koncert zdecydowanie lepszy od zeszlotygodniowego. A teraz po kolei, jak za starych dobrych czasow ;)) Slawek Uniatowski - jak na niego to tylko poprawnie. Trudno wyglaszac peany, ale moze to dlatego, ze ja za Jacksonem ogolnie nie przepadam i nawet jako dziecko nie przzeywalam fascynacji nim. Slawek dobrze spiewa, ale ta piosenka byla taka sobie :/ Dominika Pawlowska - bardzo mi sie dzis podobala. Nie wiem dlaczego Zapendowska sie tak do tej dziewczyny uprzedzila i za kazdym razem podklada jej mniejsz lub wieksza swinke. A Dominika pokazala dzis, ze nieslusznie niektorzy szufladkuja ja jako nasladowczynie Huston czy Carey, bo dziewczyna potrafi zaspiewac z sercem. Na dodatek madrze jej z oczu patrzy :) Piotr Lato - w porownaniu z tym co w zeszlym tygodniu niebo a ziemia ;) Zabraklo mi troche tej sily, kotra jest w oryginale, ale bylo calkiem ok. W paru momentach Piotrek sie pogubil, ale to jego cecha charakterystyczna. Tylko ma on glupia maniere odsuwania mikrofonu przy dlugich dzwiekach, tak ze go nie slychac. Bartek Szymoniak - mimo calej sympatii dla niego obawiam sie, ze to nasz ostatni wspolny wieczor :/ Widac, ze bylo mu lepiej z repertuarem Marleya niz Dabrowskiego, ale troche mu nie wyszlo. No i angielski... Magda Diakow - mocno zakorzeniony jest we mnie oryginal i mimo tego, ze juz wielokrotnie slyszalam rozne wersje zawsze skladam poklon przed Queen, a Mercurym w szczegolnosci. Magdzie dzis nie wyszlo, bylo po prostu anemicznie. Maciek Silski - jak uslyszalam, ze bedzie spiewal Wondera to spadlam z kanapy. I juz zostalam na tej podlodze, bo bylo super. Bylo troche funkowo, troche rockowo. Maciek dzis zdecydowanie pozostawil konkurencje w tyle ;) Nina Cieslinska - podeptala ikone. Wlasciwie to nawet nie chce mi sie wiecej o niej pisac. Dominika Kasprzycka - trudno byc druga Tina. A mnie sie jakos Dominika podobala. Nie porwala mnie, bo to nie ten temperament, ale zaspiewala to tak jak on to czula i wcale nie bylo tak zle jak mowili jurorzy. A tak poza tym to dziewczyny dzis wygladaly swietnie, jednak Jacykow nie przebiera ich i nie tworzy jakis zestawow z kosmosu, czego sie troche balam. Wyjatkiem jest Paczek, ktory mial o rozmiar za male dzinsy i wygladala jak to okreslil moj mezczyzna, jak fladra ;) Odpowiedz Link Zgłoś
hebat Re: IDOL 4.17 07.05.05, 22:12 Sławek- nie byłam jego zwolenniczką i nadal chyba nie będę, ale dzisiejszy występ sprawił, że jestem do niego mniej uprzedzona. Wreszcie zauważyłam, że człowiek ma naprawdę dobry głos. No i z Jacksona zrobił nie-Jacksona, a to duży plus. Dominika P- nie wiem po co stara się za wszelką cenę wymusić na swoich strunach głosowych jakieś nie stworzone na ten jej „instrument” rzeczy. To razi. Ale nie uważam też, żeby to dzisiejsze wykonanie było jakieś drastycznie słabe. Piotrka niestety(?) nie słyszałam. Bratek- udowodnił, że śpiewać to on raczej nie potrafi. Najgorszy dzisiejszy występ po Ninie. Magda- cieniutko. Coś sobie tam popiskiwała, rzucała się po scenie, a ja nie wiem w jakiej intencji. Maciek- oczywiście jak zwykle najlepszy, ale pewnie mówiłabym tak nawet gdyby nie śpiewał tylko ćwierkał, a skoro nie mogę się zdobyć choćby na szczyptę obiektywizmu to dam sobie spokój. Pączek jaki jest każdy widzi. Dzisiaj zasłużyła na wylot jeszcze bardziej niż kiedykolwiek, a myślałam, że już w zeszłą sobotę osiągnęła dno. Dominika K. – sama nie wiem. Coś mi w niej dzisiaj nie pasowało, ale nie mogę dojść co. Powinna odpaść Pączek, ale mam jakieś niejasne przeczucie, że to będzie Bartek. Odpowiedz Link Zgłoś
ankya Re: IDOL 4.17 07.05.05, 22:16 > Powinna odpaść Pączek, ale mam jakieś niejasne przeczucie, że to będzie Bartek. Ja też mam takie przeczucie i coś czuję, że się sprawdzi :(. A Pączka to pewnie jeszcze długo nie pożegnamy. Odpowiedz Link Zgłoś
aura.ranna Re: IDOL 4.17 07.05.05, 22:18 Z okazji tego, że przez dwie godziny swieciło dzisiaj słońce, zakłócenia na polsacie zjadły mi wszystkie podkłady, i dokonań jabca posłucham w poniedziałek po zmianie lokalu. Słyszłam dokładnie tylko głos wokalistów, swoją drogą ciekawe doswiadczenie... Sławek- świetna barwa, zachował swoj klimat, nic nowego Dominika P.- nie rozumiem jej, ale kobieta zmienną jest, o czym wiemy, wyglądała za to zjawiskowo, śpiewała jak zwykle ze ściśniętym gardłem Piotrek- kawałek wybitnie do niego pasował, ale zgadzam się z opinią, że najpierw było za cicho a potem za głośno i ogólnie "bez wyrazu"; widzę go z gitarą w jakims kameralnym gronie, na tym idolowym koncercie wychodzi marnie- klub był świetny Bartek- och. Myslałam, że na to rzucanie sie po scenie w celu wydobycia głosu i urycia wad patent ma pączek, jak Bartek siega po takie środki to znaczy, że nie jest najlepiej- więc to jednak tylko gębofon? :/ Magda- bardzo ciekawy głos, jego walory nie sa wykorzystane w takim repertuarze- nie poszło jej Pączek- to już dziś, choć "zagrozić' moze jej Bartek Dominika K.- nie wiem... nie ta piosenka chyba, wyglądała pieknie, ale ja znowu mam wrażenie, że te dziewczyny (Dominiki) się przebierają za kogoś kim nie są I jeszcze prosba dla dobrych ludzi oglądających tv4- napiszcie co ze Sławkiem P., proszę :) Odpowiedz Link Zgłoś
yane.yane Re: IDOL 4.17 07.05.05, 22:42 aura.ranna napisała: > I jeszcze prosba dla dobrych ludzi oglądających tv4- napiszcie co ze Sławkiem > P., proszę :) Zyje ;))))) Zaspiewal nam piknie Presleya, a poniewaz ja Presleya nie trawie, wiec wylaczylam uszy, ale chyba bylo dobrze ;] Odpowiedz Link Zgłoś
aura.ranna Re: IDOL 4.17 07.05.05, 22:45 Dzięki :))) Presleya? No, to juz w jego wykonaniu słyszłam :/ Odpowiedz Link Zgłoś
kora.munroe Re: IDOL 4.17 07.05.05, 23:14 Slawek zaspiewal w idolu extra naprawde dobrze. Gdyby nie odpadl w zeszlym tygodniu to dzis bylby jednym z filarow tego nieszczesnego koncertu. Odpowiedz Link Zgłoś
iverka Re: IDOL 4.17 07.05.05, 22:38 Nie wiem w pamieci mi zostalo wykonanie Piotrka, Macka a reszta odeszla w niepamiec- Piotrek tak jak mowili bylo za glosno i za cicho, ale ogolnie utwor i wykonanie mi sie podobalo, uwazam tez ze opinie jury byly za srogie:)) ale coz poczac:)) pamietam ze Magda sobie nie poradzila- kompletnie mi sie nie podobalo- cytujac slowa Roberta :" wypiszczala ten utwor" ogolnie kiepsko:(( Ja mam takie przeczucie ze wlasnie ona odpadnie nie wiem dlaczego?? Maciek jak zawsze ok o reszcie nie bede mowic bo nie wiem co- zapomialam:)) A jury to momentami przegina- denerwuje mnie to ze maja swoja trojke i tylko ich chwala i nazucaja widzom swoje zdanie- kazdy dobrze wie kto sie pdobal a kto nie i ich komentarze typu " jesli ty nie wejdziesz do finalu to ja odchodze"- słowa pani Eli, nic tu nie dadza. Kazdy ma inne gusta!! pozdrowienia:)) Odpowiedz Link Zgłoś
romana_polka Re: IDOL 4.17 07.05.05, 22:53 Wreszcie koncert na przyzwoitym poziomie (pierwszy w tej edycji). Uniatowski - wokalista kompletny. Dominika P. - nie wydaje mi sie by zainteresowała mnie jej ewentualna plyta. Lato - wciąż nie wiem co o nim myślec. Bartek - z przykrością stwierdzam,że jest słabym wokalistą,mój kredyt zaufania już wyczerpał, nie rozumiem dlaczego tak się cieszył,że śpiewa Marleya,to była porażka. Magda - We will rock you wersja karaoke.Zabrakło gniewu,pasji.Dziewczyna jest za młoda by zrozumiec i unieśc taką piosenkę. Silski - fajnie,ale z dwojga złego bardziej ciekawa jestem płyty Sławka. Pączek - masakra totalna.Zgadzam się z przedmówcami,że to jury stworzyło tego potwora.Bliżej mi jednak do Roberta,który mówi dziewczynie prawdę w oczy niż do Jacka i Eli,którzy mieszają jej w głowie,że może byc z niej wokalistka. Dominika K. - poważny błąd w wyborze repertuaru, Tiny nikt nie powinien ruszac,bo ma 99% szans na klapę. Podsumowując,najgorsi dzisiaj byli: 1.Pączek 2.Bartek 3.Dominika K i to któreś z nich odpadnie. Odpowiedz Link Zgłoś
kora.munroe Re: IDOL 4.17 07.05.05, 23:19 romana_polka napisała: > Wreszcie koncert na przyzwoitym poziomie (pierwszy w tej edycji). Z osmiorga uczestnikow pochwalilas jedynie dwoch - czy to nie za malo jak na "przyzwoity poziom" ? W moim odczuciu bardzo slaby koncert - oczywiscie w sensie wykonawczym, nie repertuarowym. Odpowiedz Link Zgłoś
romana_polka Re: IDOL 4.17 07.05.05, 23:35 kora.munroe napisała: > romana_polka napisała: > > > Wreszcie koncert na przyzwoitym poziomie (pierwszy w tej edycji). > > Z osmiorga uczestnikow pochwalilas jedynie dwoch - czy to nie za malo jak > na "przyzwoity poziom" ? W moim odczuciu bardzo slaby koncert - oczywiscie w > sensie wykonawczym, nie repertuarowym. "przyzwoity" to jeszcze nie pochwała.przyzwoity w porównaniu z poprzednimi.ja jednak wciąż czekam na koncert po prostu d o b r y , choc zaczynam watpic,że takowego się w tej edycji doczekam. Odpowiedz Link Zgłoś
lwica.salonowa Re: IDOL 4.17 07.05.05, 22:46 Będzie krótko bo czas nagli :). Podobali mi się Sławek, Piotrek i Maciek. Pierwszy za głos i technikę, dwaj pozostali za emocje. Bartek obnażył wszystkie niedostatki wokalne. I niech nie śpiewa po angielsku bo szlag człowieka trafia! Jednak nieciekawie byłoby gdyby to on dzisiaj odpadł, a na placu boju zostałby Pączek lub któraś z trzech nijakich dziewczyn. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr7777 Re: IDOL 4.17 07.05.05, 23:09 Poczekam aż coś napisze kubu, bo większość piszących wyraźnie podlizuje się uczestnikowi, który tu ostatnio zagościł - przyznaję chłopak (mogę tak pisać bo młodszy ode mnie jak zresztą chyba wszyscy finaliści - to ja już w sumie stary jestem) budzi sympatię, ale wokalistą jest nieciekawym - chwała mu, że nie używa pseudonimu "Picia", który doprowadza mnie do szału, prawie jak słowo "matkować". W każdym razie to on powinien odpaść a potem może zagościć na tym forum - może wtedy na spokojnie będzie pisał precyzyjniej, bo na razie nie bardzo wiem o co mu chodzi. Opinie jurorów są już zbyt przewidywalne - uczestniczka, do której żywię największą sympatię, od początku ma wrogów w osobach Eli Z. i Kuby W. oraz obrońców w osobach Leszczyńskiego i Cygana, Leszczyński mianował faworyta całego jury (co ciekawe forumowicze nie podzielają tej opinii) jednym z najlepszych wokalistów w Polsce (za tydzień będzie w Europie, potem na świecie a jak chłopak dotrwa do finału to i w kosmosie). Pączek wiadomo, że musi zostać jak najdłużej dla zachowania kontrastu a w sumie ma szczęście - w każdym koncercie trafiają się jej najłatwiejsze piosenki i może zrobić show, tandetny co prawda ale jakiś. Spostrzeżenie -Leszczyński i Zapendowska wyraźnie zamienili się rolami z poprzednich edycji a Wojewódzki i Cygan walczą w kategorii "wodzirej" - w poprzedniej edycji to Cygan prowadził komentarze jury i bardzo mu tego teraz brakuje. Ogólnie patrzy się przyjemnie, ale już mnie nie rusza jak kiedyś. Specjalnie nie używam żadnych nazwisk uczestników, bo wątpię by ktokolwiek z nich zaistniał na rynku, może Silski, ale to wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr7777 Re: IDOL 4.17 07.05.05, 23:12 A-ha no i Cygan zamienił się w chodzącą encyklopedię muzyki rozrwykowej, nawet się go przyjemnie słuchało. Podobnie jak większości autorytetów muzycznych z Piotrem Kaczkowskim na czele. Pod względem repertuaru to był chyba najlepszy koncert w całej historii, za tydzień będzie okropnie, niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
romana_polka Re: IDOL 4.17 07.05.05, 23:14 Zaistniec na rynku,hmm.To jest problem.W idolu pojawia się wiele ciekawych głosów.Niestety później nagrywają tandetne,nieciekawe piosenki.To zreszta jest problem całego polskiego rynku muzycznego - nikt,albo prawie nikt nie umie napisac dobrej piosenki. Odpowiedz Link Zgłoś
yane.yane Re: IDOL 4.17 07.05.05, 23:26 piotr7777 napisał: > Poczekam aż coś napisze kubu, bo większość piszących wyraźnie podlizuje się > uczestnikowi, który tu ostatnio zagościł Z jakiej paki mamy sie mu podlizywac??? Nie pomyslales, ze to moze byc sympatia? Zanim Piotrek dal glos na forum zbieral bardzo podobne glosy jak po dzisiejszym koncercie, wiec albo czytasz wybiorczo, albo chcesz byc ponad. Zreszta jest kilka postow krytycznych. Nie generalizuj chlopie :P Odpowiedz Link Zgłoś
facecja Re: IDOL 4.17 07.05.05, 23:27 > Poczekam aż coś napisze kubu, bo większość piszących wyraźnie podlizuje się > uczestnikowi, który tu ostatnio zagościł rzeczywiście, bo myśmy tak naprawdę to Piotra zawsze objeżdżaliśmy z góry na dół, a teraz jakimś cudem zmieniliśmy strategię, aaach my fałszywi.... >Leszczyński mianował faworyta > całego jury (co ciekawe forumowicze nie podzielają tej opinii) też racja bo forumowicze = kubu, tylko i wyłącznie kubu a pozozstałe 10 osób piszących od 2 czy 3 tygodni, że Sławek jest świetny wokalnie - to pies.... :/ Odpowiedz Link Zgłoś
yane.yane Re: IDOL 4.17 07.05.05, 23:34 Spokojnie Facecja, nie nerwowo ;))))) P-77 to osoba specyficzna, ktora zyje w swoim swiecie z przekonaniem, ze zawsze ma racje, a reszta tkwi w bledzie ( z wyjatkiem Kubu of korz ;)))). Odpowiedz Link Zgłoś
iverka Re: IDOL 4.17 07.05.05, 23:42 Heh Panie Piotrze-jezeli jest Pan tak stary to nie mozna do pana sie inaczej zwracac!!! oczywiscie mozna to odebrac jako objaw podlizywania sie ale jezeli tak to prosze mi powiedziec po co to robimy?? jaki jest tego powod?? i do czego zmierzamy?? bo ja jakos nie moge sobie odpowiedziec na te pytania- PONIEWAZ SIE NIE PODLIZUJE:))) a poza tym to nie wiedzialam ze osoba ktorej "kibicuje" gosci na tym forum- jezeli tak to jestem mile zaskoczona:))) Odpowiedz Link Zgłoś
iverka Re: IDOL 4.17 07.05.05, 23:13 zdecydowanie najlepiej Piotrek i Maciek!! stwierdzam iz ja juz nerwowo nie wrabiam gdy Bartek kolejny raz wydaje te swoje ustno nosowe dzwieki- to bylo fajne przez pierwsze jego wystepy,ciekawe, lecz juz dzis gdy kolejny raz uslyszalam je to myslalam ze zaraz wyjde z siebie i stane obok- nie przecze to jest fajne ale niech zrobi choc tydzien przerwy! prosze:))jezeli odpadnie to dlatego ze to juz ludzi znudzilo- chociaz ja bym nie chciala aby odpadl Odpowiedz Link Zgłoś
romana_polka Re: IDOL 4.17 07.05.05, 23:18 Tydzień temu jeszcze było mi szkoda Bartka,ale dzisiaj może już odpaśc,nie będzie mi go brakowało.Mam jednak nadzieję,że będzie to wreszcie Pączek,bo mnie zęby bolą od jej "śpiewu". Odpowiedz Link Zgłoś
ankya Re: IDOL 4.17 07.05.05, 23:23 > stwierdzam iz ja juz nerwowo nie > wrabiam gdy Bartek kolejny raz wydaje te swoje ustno nosowe dzwieki Z żalem stwierdzam, że było to jedyne co mu wyszło w dzisiejszym występie :/. Odpowiedz Link Zgłoś
romana_polka Re: IDOL 4.17 07.05.05, 23:24 Jeszcze mu wyszedł taniec świętego Wita Odpowiedz Link Zgłoś
kalamburka_89 Re: IDOL 4.17 07.05.05, 23:27 Ja też coś napiszę :-) Sławek owszem fajnie ale dla mnie nieporozumieniem jakimś jest najpierw wychwalać pod niebiosa Sławka, który (jak na swoje możliwości) zaśpiewał przeciętnie, a potem zjeżdżać totalnie Dominikę P. która dzisiaj dopiero pokazała co potrafi. Dla mnie największy pozytyw tego koncertu to właśnie Dominika P. Lato Piotr tu trafił w dźwięk tam mu nie wyszło :-) ale jego występy ogląda się z takim zainteresowaniem i sympatią że... ja nie mogę ;- ) I zauważyliście że częściej otwierał oczy? Magda Diaków... Nie mam do niej zaufania odkąd zmasakrowała Don't speak i dzisiaj też mnie nie zaskoczyła. Bardziej mi się jej głos podoba jak mówi niż jak śpiewa. Może pracować w radiu, zamiast Tiny Żyro ;-) Maciek jak zwykle (oprócz Snu o Warszawie) świetnie. Dominika Kasprzycka nie za bardzo, raz wchodząc w refren porządnie zafałszowała. Ogólnie miała bardzo drapieżną minę, za to piosenkę, która winna być drapieżna złagodziła po całości. Nie ten repertuar. Pączek, bez komentarza, poza tym że wreszcie Kuba zauważył że to ONI stworzyli tego "ciasteczkowego potwora". No to na koniec zostawiam najgorsze :-( Przed Idolem prosiłam w duchu żeby Bartek zaśpiewał Boba Marleya. Jak Rock powiedział o spełnieniu mych błagań to się mnie pytali w domu co się stało że tak krzycze. Potem mówił Malejonek którego baaardzo cenię i moje szczęście sięgnęło zenitu. Ale Bartek no... Może gdyby tak nie skakał po scenie, może gdyby nie starał się tak wyraźnie... Może... Krótko mówiąc moje oczekiwania a rzeczywistość to jak stąd na Jamajkę. Ale dalej trzymam za niego, chociaż już nie wiem jaki repertar byłby dla niego odpowiedni w moich uszach. Jej, ale się rozpisałam :-D Pozdrawiam serdecznie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kalamburka_89 Re: IDOL 4.17 07.05.05, 23:29 Aha i jeszcze... Obawiam się że odpadnie Bartek. Jeśli się spełni to nie wiem czy zdzierżę i w przyszłym tygodniu nie rozbiję ekran podczas występu Niny. Ehhh... Odpowiedz Link Zgłoś
piotr7777 Re: IDOL 4.17 07.05.05, 23:37 Andrzej 26 napisał "Piotr Lato = 100 procent marketingu" a gdy pojawił się pierwszy wpis P.L. odwołał ten pogląd. Niby nic takiego, ale jednak o czymś świadczy - łatwiej krytykować znanych ludzi (nawet jeśli to tylko kandydaci na gwiazdy) w trzeciej osobie, trudniej powiedzieć w twarz co się myśli. Odpowiedz Link Zgłoś
peace_and_love Re: IDOL 4.17 08.05.05, 01:07 Tutaj raczej się nie da nikomu nic powiedzieć "w twarz". A co do stosunku forumowiczów do Piotrka Lato, to wiadomo, że większości ludzi trudno jest krytykować i mówić komuś przykre rzeczy wprost. Czy to jest osoba- jak napisałeś- znana, czy ktoś całkiem obcy. Zwłaszcza, że Piotrek sprawia bardzo pozytywne wrażenie, fajnego i dobrego człowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
ankya Re: IDOL 4.17 07.05.05, 23:43 > Aha i jeszcze... Obawiam się że odpadnie Bartek. Jeśli się spełni to nie wiem > czy zdzierżę i w przyszłym tygodniu nie rozbiję ekran podczas występu Niny. > Ehhh... Mimo sprzecznych uczuć i ogólnego mętlika w głowie się pod tym podpiszę :). Odpowiedz Link Zgłoś
peace_and_love Re: IDOL 4.17 08.05.05, 00:28 Ja też myślę, że może odpaść Bartek (z tego powodu nie będę raczej płakać) lub Dominika Pawłowska. Niestety.. Bo zawsze jak oglądam Idola, czekam na występ Niny, żeby mieć go już za sobą. Przykro mi to mówić, bo może ta dziewczyna jest fajna i sympatyczna, ale to nie powód, żeby słuchać jej śpiewu. Niczym mnie nie zaskoczył dzisiejszy koncert. Tak nie po kolei o niektórych występach: Sławek- mogę być nieobiektywna, bo jestem pod ogromnym wrażeniem jego talentu i będzie mi sie podobał, cokolwiek i jakkolwiek by zaśpiewał :)Zrobił to jak zwykle po swojemu i ciężko było poznać, że to Michael Jackson. Magda- jakoś nie mogę sie przekonać do tej dziewczyny. Zaśpiewała piosenkę jednego z moich ulubionych zespołów no i niestety w porównaniu z Freddie'm wypada blado (wiem, że nie chodzi o to, by naśladować Queen, ale nie mogłam się powstrzymać przed porównaniem). Maciek- inaczej od oryginału, a też fajnie. Ja to bardzo cenię i podobało mi się. Dominika P.- uważam, że ma świetny głos i dobrze to zaśpiewała. A tak na marginesie, to widać, że pani Zapendowska jest do niej uprzedzona ;) O pozostałych występach jakoś nie mam nic specjalnego do powiedzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
siuil_a_run Re: IDOL 4.17 08.05.05, 00:10 ech... caly ten koncert byl wielka porazka... jestem szczerze zaskoczona, bo po tych ludziach spodziewalam sie dzis prawdziwego wybuchu fajerwekow. a tu wyszedl przekluty balonik :/ podobal mi sie dzis Slawek, bo jest po prostu dobry, i Piotrek Lato: w ogole nie mialam tego wrazenia "za cicho, za glosno". ujmuje mnie jego pasja i to jak przezywa to co spiewa :) ja to chyba lubie takich scenicznych introwertykow, moj nieodzalowany ulubieniec Adam Kozlowski mial w sobie cos podobnego :) dlatego wybaczam Piotrkowi potkniecia, bo po prostu wierze mu, kiedy spiewa :) Maciek jakos nie robi na mnie wrazenia. owszem, spiewa swietnie, ale to jakos nie moja bajka, wiec go sobie odpuszczam. znosna byla jeszcze Dominika P., ale raczej przez prownanie z poprzednimi wystepami niz obiektywnie. nie przekonuje mnie. Dominika K. - nieczysto, bez serca, pomylka. Bartek - nastepna porazka. nie umie spiewac, a mnie jego gebofon irytowal od samego poczatku i jesli to jest jedyny pozytywny element jego wystepu, no to ja dziekuje za takiego idola. Magda - rany boskie... uwielbiam Queen, mam dla tego zespolu szacunek pomieszany z czcia i to co zrobila... dla mnie profanacja, nieporozumienie i strasznie sie zawiodlam :( ale ja w ogole mam swoj zestaw artystow, na ktory uwazam, ze porywac sie nie nalezy, a juz zwlaszcza nie powinny tego robic nastolatki. Queen jest na szczycie tej listy. Paczek - adieu. koncz wasc, wstydu oszczedz. koszmarny koncert, gigantyczne rozczarowanie. udowodnil mi, ze jednak spiewajacy amatorzy nie powinni mierzyc sie z legendami. a jury... tez jakas porazka, nie chce mi sie komentowac zachowania "Pani Muzykolog", czy co ona jest. chyba sie kobicie w glowie poprzestawialo i uwierzyla w to, ze jest w tym kraju muzycznym autorytetem. tymczasem prawdziwe muzyczne autorytety sie z niej smieja i juz wiem, dlaczego :/ a Ciasteczkowego Potwora faktycznie wykreowali sami i teraz wyglada, ze beda musieli zjesc te zabe, a my razem z nimi :/ zalamalam sie. zrobilo mi sie calkiem wszystko jedno, kto zostanie, kto odpadnie, czuje sie nabita w butelke. no, z wyjatkiem dwoch ww. panow. ide spac :/ Odpowiedz Link Zgłoś