szczawian
07.08.05, 00:20
Ucieszył mnie bardzo powrót na łamy Telewizyjnej felietonów poświęconych
reklamom. Zaintrygowała mnie zmiana personalna i cóż... "Kapturek uratowany"
Chacińskiego powalił mnie na kolana. Uwielbiam grupę Monty Pythona, ale dawno
nie pękałam ze śmiechu tak, jak po przeczytaniu tego felietonu. Gratuluję
Chacińskiemu trafności spostrzeżeń połączonej z wyśmienitym poczuciem humoru-
cechy w naszym kraju egzotycznej raczej.