zlotoslanos
21.08.05, 16:11
A co powiecie o Debora Harry. Glos na zywo, haryzma nieudawana, wyglad
niewymuszony, jaja z natury,sprzezenie z muzyka,doskonala
muzyka...Najbardziej
rockendrollowa z wszystkich mezczyzn.No super po prostu .Gdzie reszcie do
takiego temperamentu w wieku
61 lat.Przypominaliby warzywko a nie wisienke - jak ona.I te rekomendacje,o
ktorych wspominal H.Wrona.Budzi respekt i szacunek.Przycmila swym mini
koncertem z pewnoscia wystep , sobowtor niemalze Goldy Hown -Bony
Taylor.Blue Cafe jak zwykle profesjonalnie,Brodka sie uczy, na stazu co
widac,slychac i czuc.W odpowiedniej kolejnosci wystopniowani wykonawcy,szkoda
tylko,ze wystep Blondi byl tak pozno i amfiteatr zaczal swiecic
pustkami.Warci sa wiekszych tlumow.Za to moj sms to strzal w 10 - Rubik.czy
ktos wie czy jest juz CD w sprzedazy,bo zapraszal na swej stronie na
koncerty.