Dodaj do ulubionych

Transmisja Jarra

22.08.05, 14:12
26 ma być transmisja w internecie z konceru Jarra - to dopiero uczta!
Obserwuj wątek
    • zaba_pelagia Re: Transmisja Jarra 22.08.05, 14:36
      w telewizji tez
    • villac Re: Transmisja Jarra 22.08.05, 16:40
      Uczta ? Uczta? w jakim sensie ?............
      • dr.verte Re: Transmisja Jarra 22.08.05, 16:57
        jarre to byl fajny ale na początku lat 90-tych,teraz nie znam nikogo kto się
        tym podnieca,ja też już dawno nie slucham chociaż pamiętam że wolalem Tangerine
        Dream
    • daimona A w jakich godzinach i na którym programie? 22.08.05, 19:52
      Bo w programie w internecie (gazeta) nie widac niczego takiego, jak transmisja z
      koncertu :-(
      • too.tiki Re: A w jakich godzinach i na którym programie? 26.08.05, 10:42
        20.55 - 23.00 TVP1
        tv.wp.pl/index.html
    • adam4554 Re: Transmisja Jarra 26.08.05, 11:11
      Jaka uczta? Dla ucha nie, bo Jarre od kilkunastu lat nie wymyslil niczego
      nowego. Dla oka tak, ale na zywo, bo nie wyobrazam sobie, zeby mozna sie bylo
      ekscytowac specjalnymi efektami wizualnymi ogladajac tv lub marna transmisje w
      internecie. Warto popratrzec na ekran tylko z ciekawosci, jakie to polskie i
      historyczne motywy zostana wplecione w wystep. Oby tylko telewizyjni
      komentatorzy nie zepsuli wszystkiego swoimi prawie orgazmicznymi zachwytami.
      • paprotka-gd Re: Transmisja Jarra 26.08.05, 20:43
        Jasne lepiej wybrać się do cyrku / stale nowe sztuczki:) /
        albo do lunaparku
        lub na festyn osiedlowy bo tam można napawać się widokiem Dody lub
        Mandaryny .
        JM Jaree skomponował w przeciągu paru tygodni specjanie na oakazję
        koncertu " Suitę gdańską " wplatając w kompozycję elementy z Murów i
        Chopina .
        Byłam wczoraj na próbie - JMJ zaprezentował pełen perfekcjonizm , była
        przede wszystkim muzyka i to najwyższej jakości , iluminacje i fajewery
        w pełnej krasie sa przewidziane na dziś - jako oprawa całości .
    • wetton ludzie w ogóle nie daja sie poniesc 26.08.05, 21:10
      stoja jak kołki :-)
    • lear No to smacznego 26.08.05, 21:34
      ja jestem na diecie
      • forresty Re: No to smacznego 26.08.05, 21:51
        nie wiem, al oglądając ten koncert mam wrażenie ze jarre powinien już dać sobie
        spokój z tym biznesem. kicha straszliwa. pamiętam jak w 90r dostałem gdzieś vhs
        z koncertu w Dockland. To był show od którego nie można było oczu oderwać.teraz
        widze jakiegoś zmęczonego faceta który coś tam próbuje zagrać ale chyba nawet
        publika tego nie chwyta. byłem wielki fanem jarre'a ale dziś to już są
        popłuczyny po tym co robił 10-20 lat temu. szkoda ale taka jest prawda.
        Widziałem wiele jego koncertów ale ten jak dotąd wydaje mi się najsłabszy i nie
        żałuję że mnie tam nie ma choć w jak grał pod wieżą eifla to ja - dzieciak wtedy
        jeszcze ubzdurałem sobuie że to musi być słychać gdzieś w radio albo przez okno
        w moim szczecińskim mieszkaniu
        to wogóle nie ma porównania do lyonu, houston czy dockland choć do
        profesjonalnej strony przedsięwzięcia rzecz jasna nie ma zastrzeżeń
      • system77 bardzo drogi powrót do przeszłości... 26.08.05, 22:11
        Totalna żenada!!! Beznadziejne wizualizacje...anemiczne obrazki chlupoczącej
        wody... (gdzie te fajerwerki? - te parę pierdnięć?), archaiczne brzmienie...jak
        z "akademii pana kleksa" - proto pop.
        Słuchałem lata temu Jarre'a - ok. Ale to co wyprawia teraz "pod publikę" to
        lekka przesada, fragmenty "live in china" przerabiane specjalnie pod
        okoliczności wydarzeń 80' (samplowany JP II, odgłosy gry w ping - ponga???). Po
        co ten patetyzm i jego wypowiedzi o wolności (to samo można usłyszeć na "live
        in china")? Oczywiście przyjeżdza po fakcie i naucza historii Polski. No cóż za
        to mu płacą...
        A dziś w Teleexpresie ani słowa o zalanym Andrychowie...wydarzenie dnia pan
        Wałęsa, jego inteligentne spostrzeżenia i koncert Jarre'a...wstyd. Nie
        wyobrażam sobie podobnej sytuacji w TV publicznej w Niemczech czy choćby w
        Czechach.

        Byłem w tym roku już na dwóch fest. elektroniki i jak słyszę że J.M.J to
        wirtuoz muzyki elektronicznej to myślę że w paru kwestiach "tam na górze" nic
        się nie zmieniło w tym kraju i chyba już się nie zmieni....
        • baltazar.pompka Re: bardzo drogi powrót do przeszłości... 26.08.05, 22:14
          nuda, nuda, nuda i nudne wizualizacje.
          • babka71 Re: bardzo drogi powrót do przeszłości... 26.08.05, 22:51
            Idź na ich Troje będzie jazda
            • system77 Re: bardzo drogi powrót do przeszłości... 26.08.05, 23:02
              Na pewno spotkałbym część publiczności z koncertu Jarre'a...masy mają większą
              tolerancję na kicz...
        • zen28 Re: bardzo drogi powrót do przeszłości... 26.08.05, 22:17
          Jarre nie bierze za to honorarium
          • baltazar.pompka Re: bardzo drogi powrót do przeszłości... 26.08.05, 22:20
            a myslisz ze reszta też nie bierze honorarium? Myslisz że reszta z 3500 osób
            pracujacych przy tym koncercie też robi to za darmo?
            • zen28 Re: bardzo drogi powrót do przeszłości... 26.08.05, 22:35
              "Oczywiście przyjeżdza po fakcie i naucza historii Polski. No cóż za
              to mu płacą..."
              Odniosłem się do tego tekstu. Tutaj nie mają nic do rzeczy ludzie z ekipy. Ktoś napisał, że JMM płacą, co nie jest prawdą.
              • babka71 Mi się podoba , a jak komuś NIE to 26.08.05, 22:54
                można przełączyć kanał
                Uważam , że jest super koncert!!!!!!!!!!
              • system77 Re: bardzo drogi powrót do przeszłości... 26.08.05, 22:55
                No tak trochę to źle ująłem. Ale gdyby JMJ przyjechał sam to mógłby co najwyżej
                zakręcić na katarynce korbką. A sztab ludzi z nim związanych po prostu pracuje
                jak w "fabryce" i wątpię że robią to za darmo...
                Koncert już trochę leci i straszny obciach - grając na harmonii trochę się
                spóźnił z reakcją...straszna wtopa z dubingiem...po tylu latach!!!
                Dlaczego to U2 nie wystąpiło na tej "imprezie" (no tak trasa koncertowa) Bono
                przynajmniej ma realne pojęcie o tym co się dzieje na świecie...
                Jak p.Wałęsa powiedział "młodzi chcieli Jarre'a".
                Wracając jeszcze do wizualizacji: Papież - a w następnym kawałku "mroczna
                postać" w laserach he he... przegięcie!!!!
    • kinia1987 Re: Transmisja Jarra 26.08.05, 22:53
      Jezu, nic wam nie pasuje, jak sie nic nie dzieje to narzekacie, ze Polska to
      takie zacofanie, ze o matko, a jak sprowadzili wreszcie jakas gwiazde to tez
      wam sie nie podoba, polecam w takim razie festiwal w TVN, na ktorym zobaczycie
      prawdziwe gwiazdy, Mandaryne, Dode i Papa Dance, to bedzie dopiero uczta...
      • kinia1987 Re: Transmisja Jarra 26.08.05, 22:56
        zgadzam sie z Babka71, nie zyjemy w czasach kiedy to byly do dyspozycji 2
        programy, teraz jest 100 i nikt was nie zmusza do ogladania akurat tvp1 czy
        tvpolonii, przelaczcie sobie kanal, a nie sie czepiacie
        • bokaj Re: Transmisja Jarra 26.08.05, 23:04
          z tych objawów niezadowolenie przebija nakręcona na maxa przez media potrzeba ustawicznych nowości.
          a tymczasem mamy klasykę muzyki elektronicznej - i to klasykę na topowym poziomie. Jarre jest po prostu świetny. W tej muzyce jest tyle przestrzeni, taki oddech - jak można tego nie słyszeć?...
          • babka71 Re: Transmisja Jarra 26.08.05, 23:12
            NO WŁAŚNIE MOŻNA NIE słyszeć jak widać
          • kinia1987 Re: Transmisja Jarra 26.08.05, 23:16
            bokaj napisał:

            > z tych objawów niezadowolenie przebija nakręcona na maxa przez media potrzeba
            ustawicznych nowości.
            > a tymczasem mamy klasykę muzyki elektronicznej - i to klasykę na topowym
            poziomie. Jarre jest po prostu świetny. W tej muzyce jest tyle przestrzeni,
            taki oddech - jak można tego nie słyszeć?...

            skoro na codzien slucha sie Mandaryny i Ich Troje to sie nie dostrzega i nie
            docenia prawdziwej sztuki

            • system77 Re: Transmisja Jarra 26.08.05, 23:25
              Ja już sobie dałem spokój z oglądaniem koncertu... ale wydaje mi się że
              prawdziwą sztukę (jeżeli ktoś tak nazywa to co robi JMJ) powinno się odbierać w
              skupieniu, a nie siedzieć przy necie i prowadzić tendencyjne rozmowy. Mi się
              nie podobało i już, więc sobie piszę.
              Piszę to z praktycznego doświadczenia...
              • kinia1987 Re: Transmisja Jarra 26.08.05, 23:28
                to co robi JMJ w porownaniu z tym co robia panstwo Wisniewsy to prawdziwa
                sztuka, dla mnie samej moze nie, ale koncert bardzo mi sie podoba
              • filip6198 Re: Transmisja Jarra 27.08.05, 10:45
                Co to jest "praktyczne doswiadczenie"?
        • babka71 Re: Transmisja Jarra 26.08.05, 23:05
          Ważne jest przesłanie koncertu i akurat do mnie to trafiło bo mam serce po
          prawej stronie, a nie w du..
          I poryczałam się lekko przypominając sobie ludzi, którzy 25 lat temu byli
          młodzi, walczyli, a teraz ja dzięki nim mogę tu pisać..OT I TYLE
          • habudzik Re: Transmisja Jarra 27.08.05, 14:10
            babka71 napisała:

            > Ważne jest przesłanie koncertu i akurat do mnie to trafiło bo mam serce po
            > prawej stronie, a nie w du..
            Po której stronie masz serce??? Mutant jakiś popromienny czy co?
    • adam.raciborski NIE ZAPOMINAJCIE JEDNEGO 26.08.05, 23:25
      Po co ten kocert jest-
      w swietle Waszych narzekan i jęków jawi mi sie obraz typowy dla Polski -
      zrzędzący komentatorzy i nic więcej.

      Faktem jest, ze jest to wydarzenie dla tych odważnych z tamtego czau o których
      się juz nie mówi. Dla tych z których sie zrodziliscie i jacy też możecie byc.

      ar
      • paprotka-gd Re: NIE ZAPOMINAJCIE JEDNEGO 27.08.05, 00:44
        szkoda słów by tłumaczyć o przesłaniu jakie zgotował Jarre w koncercie -
        nie zrozumieją ......
        tu i tak będzie fasynacja tylko taką produkcją jak Idol czy Miss
        Polski, niektórym w ramach wielkiego wyjścia wystarczy bilet do zoo w
        niedzielę i to raz w roku
        • system77 NIE ZAPOMINAJCIE JEDNEGO...przesłania 27.08.05, 00:53
          hmmm... patrz wizualizacje podczas koncertu: Papież + żółte kółka + tańczące
          cienie + jaszczurki ... co "artysta" miał na myśli, co to za przesłanie? Chyba
          za rzadko chodzę do zoo.
          Może ktoś wytłumaczy, a może miało być przyjemne z pożytecznym...
          • babka71 przesłanie było dla wrażliwych i inteligentnych, 27.08.05, 00:58
            a dla nie kumatych
            czerwona flaga pasuję????
            • system77 Re: przesłanie było dla wrażliwych i inteligentny 27.08.05, 01:07
              Widzę że jedynym argumentem w tym kraju jest komuna i Mandaryna z Ich Troje.
              Czy to jakiś kryptoelektorat, kryptoreklama?? Ciągle tu o tym wspominacie.
              • shatmach Re: Kwant 27.08.05, 02:25
                Czy mógłby mi ktoś podać tytuł piosenki Jarre'a ktorą można było usłyszeć w
                czołówce programu "Kwant"?

                Z góry dziękuję.
                • pago78 Re: Kwant 28.08.05, 11:07
                  To był "Equinox part 5"
                  Pozdrawiam
              • kijwlogingw J-M.Jarre dla Polaków 27.08.05, 02:26
                większość piszących na forum albo nie skończyła jeszcze 20-u lat albo będąc
                odcięta od wszystkiego zza czasów prl-u potrafi "docenić" jedynie kicz
                lansowany w vivie cz tvn-ie...
                klasyk muzyki elektronicznej, to wszystko co działo się w muzyce klubowej od
                końca lat 80-tych to dziecko JMJ- a durniom pomyliły się oryginał i kopia
                ..pooglądajmy wiśniewskich,poczytajmy "na źywo" -Polska praczek i wódczanych
                myślicieli
                • system77 Fakty 27.08.05, 02:59
                  Tak się składa że to od JMJ odcina się większość twórców muzyki elektronicznej
                  bo to żaden odkrywca.
                  Kraftwerk zadebiutował już w 1970, wcześniej był też CAN (1971) i Klaus Schultze
                  (1972), a JMJ dopiero 6 lat pózniej (1976), więc darujcie sobie pouczanie nie
                  przedstawiając konkretnych przykładów...
                  O działaniach futurystów już nie będę wspominał bo to chyba i tak nikt nie
                  będzie kojarzyć o czym mowa.
                  To właśnie na Jarre'e powołują się twórcy prezentujący się w VIVIE...ten
                  klubing pokroju Scootera i dance podobnych wypocin - zwykły pop, a tu już tylko
                  kroczek do wspominanego przez was cytrusa...
                  i ten bezustanny kombatantyzm...
    • piotr33k2 Re: Transmisja Jarra 28.08.05, 12:26
      wspaniały koncert ze wspaniałą jedyną w swoim rodzaju oprawą i wspaniały
      artysta ,kto był tam na miejscy zapamieta ten koncert do konca zycia ,takie
      żeczy na własne oczy okazje mają obejrzeć naprawde tylko szczęsliwcy .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka