menisk
03.10.05, 10:24
Najbardziej przypadła mi do gustu para z M. Foremniak. Wyglądali świetnie i
świetnie zatańczyli. K. Cichopek jak zwykle bardzo dobra, ale czegoś mi w tym
tangu zabrakło. Poza tym jakoś inaczej bym ją ubrała. Ta suknia była chyba
zbyt "szczelna". Nadspodziewanie dobrze wypadła Markowska, wkurza mnie jednak
Wodecki, który ewidentnie ma jakieś zobowiązania wobec jej tatusia i
nachalnie ich promuje. Zaskoczył mnie też, i to bardzo pozytywnie, Deląg. W
tym tańcu wypadł wreszcie całkiem dobrze. Mimo całej dla niej sympatii, H.
Śleszyńska odpadła zasłużenie. Wczoraj wypadła najgorzej z całej stawki.
Skrzynecka lepsza od Urbańskiego, tylko znowu ten przesadnie głęboki dekolt.
Punktacja sędziów poprawna.