bulszyt
26.11.05, 17:15
Czy Telewizji Polskiej nie stać na kupno nowych taśm, czyszczenie głowic w
magnetowidach i lepsze łącza do przesyłania materiałów? Przecież kiedy ogląda
się Wiadomości i Panoramę, ma się wrażenie, jak by oglądało się dwudziestą
kopię filmu na video 20 lat temu! Czy osoby dopuszczające taśmy do emisji są
ślepe, albo mają uszkodzone mierniki? Obejrzyjcie sobie Fakty albo
Wydarzenia, tam dropów, przepalonych obrazków i entych kopii najzwyczajniej w
świecie nie ma! A gdyby się pojawiły zarówno autorzy jak i osoby w checkingu
dostaliby po kieszeni! Jedną taśmę można zagrać co najwyżej 5 razy, tymczasem
mam wrażenie, że w TVP jedna taśma wytrzymuje kilka lat ciągłych nagrań i
kasowań. Dlaczego publiczny nadawca odstawia taką kaszankę w porze
największej oglądalności? Tragedia!