Dodaj do ulubionych

M. Kunica na dywaniku u premiera Marcinkiewicza ;)

02.01.06, 09:34
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3092348.html
Jak widać telewizja rządowa to nie TVN, a to dopiero poczatek kadencji ;)))
Obserwuj wątek
    • krzys111 Re: M. Kunica na dywaniku u premiera Marcinkiewic 02.01.06, 10:59
      Na razie to tylko reakcja rzecznika rzadu ale .. Kazdy rzad uwaza (i uwazal) ze
      mu media nie sprzyjaja, a ewentualane niepowodzenia tlumaczy nie bledami
      wlasnymi tylko wredna postawa dziennikarzy. Wiara naszych politykow ze media
      trzeba miec by sprawowac wladze jest 'od zawsze'. By przychylnosc mediow miec
      polityk uzywa najprostrzych metod, zamiast przekonywania do swojch racji
      'ustawia' dziennikarzy, wprowadza swojch komisarzy do redakcji etc. Jeszcze nie
      bylo takiej wladzy co mogac polozyc lape na telewizji tego by nie zrobila! Z
      Pisem to tez tylko kwestaja czasu, a szkoda bo Wiadomosci dopiero co troche
      odzyskaly wiarygodnosci.
      • flora1 Re: M. Kunica na dywaniku u premiera Marcinkiewic 02.01.06, 11:02
        krzys111 napisał:

        > Na razie to tylko reakcja rzecznika rzadu ale ..



        Myślisz że to prywatna inicjatywa Ciesiołkiewicza? ;-)
        • krzys111 Re: M. Kunica na dywaniku u premiera Marcinkiewic 02.01.06, 11:21
          oczywiscie ze nie, ale rzecznik jest od tego by informowac i komentowac, reakcja
          rzadu jest przesadzona ale ciagle nie do zaakceptowania
    • conrad62 Żałosne 02.01.06, 11:34
      Nie ma to jak facet nie skażony pracą dziennikarską lub publicystyczną staje
      się mentorem mediów. On to zna tylko od strony teoretycznej. Ze swoimi
      akademickimi mądrościami Konrad Ciesiołkiewicz jest żałosny. Nie wystarczy
      skończyć dziennikarstwa, by już mieć usta wypełnione frazeologią na temat etyki
      i obiektywizmu.

      Na tym tle warto zobaczyć, jak się zachowuje prawdziwy dziennikarz i publicysta
      Radosław Sikorski będący ministerm obrony. On ma przecież szczególnie
      niewdzięczne poletko pod względem medialnym i teoretycznie - za to, co się
      wypisuje na wojsko - mógłby takie połajanki urządzać mediom parę razy w
      tygodniu. Nie robi tego, bo nie dostrzega takiej potrzeby. I to są te różnice
      między mądrym praktykiem Sikorskim a dzięcięcym Ciesiołkiewiczem stąpającym
      raczej po gruncie księżycowym, nie ziemskim.
      • dzika_rzeka Re: Żałosne 02.01.06, 12:55
        Dla mnie Wiadomości nigdy nie były obiektywnym programem informującym. Zawsze
        miałam wrażenie, że materiały są zmanipulowane (mniej lub bardziej), a
        informacje przykładane do tezy. W związku z tym nie mogłam pojąć, jak tak
        doświadczony dziennikarz jak Kunica z własnej woli przenosi się do publicznej.
        Szkoda go, zmarnują chłopaka...
        • flora1 Re: Żałosne 02.01.06, 13:27
          dzika_rzeka napisała:

          W związku z tym nie mogłam pojąć, jak tak
          > doświadczony dziennikarz jak Kunica z własnej woli przenosi się do publicznej.
          > Szkoda go, zmarnują chłopaka...


          Może w telewizjach komercyjnych też są "naciski"? ;-)
    • dickofgeorge Re: M. Kunica na dywaniku u premiera Marcinkiewic 02.01.06, 12:55
      Gdyby nie tv satelitarna, ciagle myslalbym ze Irak nas kocha a Amerykanow jeszcze bardziej.
      Szkoda, ze niedlugo Pan M.K. byc moze bedzie musial pozegnac sie z praca w Niewiadomosciach. Coz, taka kolej rzeczy, gdy wysokie stolki zalewaja kolejne fale tlustych dup zadnych wladzy.
    • pluci Re: M. Kunica na dywaniku u premiera Marcinkiewic 02.01.06, 20:18
      O chyba Mikołaj kunica nie dlugo będzie musiał zastukać do drzwi poprzedniego
      pracodawcy, oj niedługo. No chyba, że Polsat go przygarnie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka