IP: *.dwi.uw.edu.pl 02.12.02, 14:04
w glorii i chwale otwieramy nowy rozdzial idolowej dyskusji
:-)))

moja propozycja finalowej trojki:

Hania Stach
Marta Smuk
Mariusz Totoszko

:-)

ewentualnie zamiast Mariusza Agnieszka Szewczyk (ostatnio wygladala OBLEDNIE)
ale podejrzewam, ze ona podzieli los Ani Dąbrowskiej :-/
Obserwuj wątek
    • emusia Re: IDOL 2.3 02.12.02, 14:15
      a ja mam nadzieje, że w tej trójce się znajdzie Gosia Kunc.
      co prawda na castingu jej nie wiedziałam, ale potem widziałam ją w teatrze i
      jakoś ja tak polubiłam. może dlatego, że jest strasznie do mojej siostry
      podobna.
      • emusia Re: IDOL 2.3 02.12.02, 14:15
        i fajnie spiewa :)
        • agul1 Re: IDOL 2.3 02.12.02, 14:53
          Moja trójka: HAnia, Magda i któryś z mężczyzn.. damian fajnie śpiewa, ale mnie
          drażni, może faktycznie Mariusz? Podoba mi się jeszcze Marta Smuk:)
          Nie mogę sie zdecydowac:-) Ta dziesiątka jest dużo silniejsza niż poprzednia -
          taka Patrycja Wódz czy Mike Zawistowski, Paweł Nowak, nie mieliby tu szans.
    • Gość: AntyIdol Re: IDOL 2.3 IP: *.bedzin.sdi.tpnet.pl 02.12.02, 16:43
      Niesłychanie ciężko wytypować podium "Idola" z tego względu, że finałowa
      dziesiątka jest - w przeciwieństwie do pierwszej edycji - bardzo wyrównana.

      O ile za poprzednim razem od pierwszego koncertu finałowego obstawiałem, że
      sprawa zwycięstwa rozstrzygnie się między Alicją a Eweliną, tak tym razem
      ciężko cokolwiek przewidzieć.

      No, ale spróbujmy. Kto raczej NIE wejdzie do pierwszej trójki:

      - Krzysztof Zalewski, sprawdził się śpiewając rockowy kawałek, ale gdy
      przyjdzie mu zaśpiewać coś innego, może nie podołać.

      - Magda Rejtczak, tak jak powiedział Leszczyński, zbyt bliska oryginału. W
      pierwszym koncercie może się jeszcze utrzymać, gdy zaśpiewa kolejny utwór Janis
      Joplin, ale dalej może być już mniej różowo

      - Bartek Hom, mimo umiejętności sprzedania się publiczności i wykreowania
      własnego stylu posiada niedostatki wokalne, które - prędzej czy później - wyjdą
      na wierzch. W finale nie będzie mógł śpiewać "Powiedz" w 10 językach świata

      - Mariusz Totoszko, wykonaniem "Never Tear Us Apart" bardzo wysoko postawił
      sobie poprzeczkę własnych możliwości. Czy zdoła utrzymać formę przez 8
      koncertów finałowych? Nie sądzę.

      - Agnieszka Szewczyk, do finału weszła po brawurowej interpretacji "Stand by
      me". Ma ciekawą barwę i szansę na zajście daleko w "Idolu" upatruję w tym, że
      jest "inna niż inni". Na pierwszą trójkę może jednak nie wystarczyć

      Kto ma szansę na wejście do pierwszej trójki:

      - Bartek Król, ciekawa barwa głosu, spore umiejętności wokalne. Może być
      odpowiednikiem Szymona Wydry w tej edycji "Idola". Szymonowi udało się wejść do
      finału, ale czy Bartek da radę. Moim zdaniem ma na to szansę

      - Marta Smuk i Hanna Stach, po koncertach w Spin Clubie odbieram je jako bardzo
      podobne do siebie piosenkarki. Obie wybrały kawałki soulowe, pokazując, że w
      tym rodzaju muzyki czują się wyśmienicie. Wydaje mi się, że obie mają ten
      sam "elektorat". Ci, którzy głosowali w półfinałach na Martę i Hanię teraz będą
      musieli zdecydować kto jest lepszy. Skłaniam się ku twierdzeniu, że jedna z pań
      na pewno będzie w finale, ale dla drugiej już zabraknie miejsca. Pozostaje
      tylko pytanie - która z nich okaże się lepsza.

      - Małgosia Kunc, rzuciła publiczność na kolana w półfinale. Wykonanie "Little
      Wing" było porywające. O jej sile świadczyć może olbrzymia przewaga z jaką
      pokonała Damiana Aleksandra, który także zaśpiewał wyśmienicie. Sporym atutem
      Gosi jest intrygująca barwa głosu, którą potrafi "malować" piosenki. Warto
      również zauważyć, że bardzo dobrze potrafi śpiewać po angielsku, a to nie jest
      wcale takie powszechne wśród uczestników "Idola".

      - Damian Aleksander, co prawda dostał się do finału kuchennymi drzwiami, ale w
      półfinale przegrał z wybitnym wykonaniem "Little Wing". Bardzo dobry wokalista,
      śpiewa ze sporą lekkością, dykcja i artykulacja na najwyższym poziomie. Czekam
      na to, co zaprezentuje w ośmiu finałowych odsłonach "Idola"
      • Gość: klementyna.. Re: IDOL 2.3 IP: *.tele2.pl 12.12.02, 21:40
        Gosia Kunc popełniła plagiat! "Swoją" interpretację utworu Hendrixa wiernie
        powtórzyła za "The Corrs". Oczywiście wolno jej, ale szkoda, że się nie
        pochwaliła i odebrała zachwyty jury jak całkowicie jej należne. Taka postawa
        budzi niesmak.
    • dziewczyna_mickiewicza Re: IDOL 2.3 02.12.02, 17:57
      1. damian aleksander
      2. hania stach
      3. marta smuk

      w takiej właśnie kolejności
    • Gość: Gatsby Tylko nie tototototTotoszko!!!!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.12.02, 18:06
      > Mariusz Totoszko ???????????????????????????????? :-////////////

      Ludzie!! opamiętajcie się!!!! przecież to najbardziej fałszywy i obłudny
      człowiek w całej dziesiątce, jego zachowanie na ogłoszeniu swojej szóstki, to
      była po prostu, żenada... - poza tym nie śpiewa, aż tak wspaniale...

      ;)

      A moja dwójka:
      Stach i Kunc, obie są świetne.
      • Gość: kubasa Re: Tylko nie tototototTotoszko!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.02, 18:16
        1.Gosia Kunc
        2. Hania Stach

        Kto bedzie trzeci, nie wiem. Byle nie Hom,Aleksander, Totoszko, Rejtczak i Smuk.

        pozdr.
        • Gość: saunne moje typy IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 02.12.02, 20:55
          Gosia Kunc - zachwyciła mnie niepomiernie (zresztą właśnie sobie jej słucham).
          Mam nadzieję, że poradzi sobie dalej, choć z drugiej strony nie chciałabym żeby
          poszła w ślady Ali Janosz...

          Hania Stach - podobnie.

          A tak w ogóle niech żyje smooth jazz :)))
          • jedynataka Re: moje typy 02.12.02, 23:05
            Damian Aleksander
            Marta Smuk

            byle nie Gosia Kuntz - jest cos w niej, co mnie calkowicie drazni.
            jesli Aleksander jest pelen samouwielbienia, to o niej mozna by powiedziec, ze
            jest zarozumiala. Jesli nawet dobrz spiewa, to pierwszy final pokazal, ze
            nastolatki wygrywajace final nie sprawdzaja sie w prawdziwym show biznesie

            wole zeby wypromowali dobrego profesjonaliste, ktory inaczej mialby problemy z
            przebiciem sie.
    • Gość: saskia Re: IDOL 2.3 IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.12.02, 23:02
      ja nie rozumiem takich,no i w ogole jakichkolwiek zachwytow nad kolega damianem
      tudziez aleksandrem...nie znam go kompletnie z wystepow jakowychs musicalowych
      itp.,nie wypowiadam sie tez w kwestiach wokalnych,ale facet
      wyglada...hmm...lapidarnie rzecz ujmujac-wyglada na idiote-z nieprzemijajacym
      glupkowatym usmieszkiem na czele,jezeli chodzi o symptomy...
      no i bardzo mnie rozsmieszyl swoim dziecinnym rozstrzesieniem przy oglaszaniu
      wynikow dogrywki-slowa daje,jezeli wielbicielki nie zmobilizuja sie
      wystarczajaco w nastepnym/ch etapie/ach chlopak sie zameczy...
      • Gość: kawał skurczysyna Re: IDOL 2.3 IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.12.02, 00:39
        Precz z głąbami z Romy itp. Fałszywe, skretyniałe dziady i baba z kartoflaną
        urodą. Nigdzie nie widzę żadnej osobowości. Takową miała góralka śpiewająca
        Banaszakową (i głos - , trzeszczący, matowy, nawet gdy mówiła. Ją można
        docenić. Z technikum hotelarskiego aż tak wysoko doszła)
        Skoro ją wyje4bali debile, to dawać Krzycha rockmana na idola. Reszta won.
        • Gość: Ja Re: IDOL 2.3 IP: *.elblag.dialog.net.pl 03.12.02, 06:56
          Nie chce drugiej Ali Janosz, fuj fuj fuj brrrrrrr.....!!!!!!!!!
        • isis! Re: IDOL 2.3 03.12.02, 11:58
          Gość portalu: kawał skurczysyna napisał(a):

          > Precz z głąbami z Romy itp. Fałszywe, skretyniałe dziady i baba z kartoflaną
          > urodą.

          Ta baba ma oryginalną urodę i jest świetna. Głąby faktycznie sa skretyniałe.


          > góralka śpiewająca Banaszakową
          > (i głos - , trzeszczący, matowy, nawet gdy mówiła.

          Mówiłam już - chory głos, niestety...

          > Skoro ją wyje4bali debile, to dawać Krzycha rockmana na idola.

          Krzychu jest niestety obok Homa najsłabszy. Śpiewać to on nie umie, zresztą sam
          sobie zdaje z tego sprawę.
    • Gość: kajot Re: IDOL 2.3 IP: *.polkos.com.pl 03.12.02, 09:20
      Gość portalu: kubu napisał(a):

      > w glorii i chwale otwieramy nowy rozdzial idolowej dyskusji
      > :-)))
      >
      > moja propozycja finalowej trojki:
      >
      > Hania Stach
      > Marta Smuk
      > Mariusz Totoszko
      >
      > Zgadzam się na 100%. Chciałabym, żeby wygrał Mariusz, tak mało w Polsce
      interesujących facetów. Mógłby być również Bartek Król, tylko trzeba zobaczyć
      na co ich stać tak naprawdę (po jednym występie nie można tego stwierdzić).
      Dziewczyny z pewnością sobie poradzą, a panowie?? Z niecierpliwościa czekam na
      koncerty finałowe.
      • andrzej26 Re: IDOL 2.3 03.12.02, 09:29
        Gość portalu: kajot napisał(a):

        > Chciałabym, żeby wygrał Mariusz, tak mało w Polsce
        > interesujących facetów. Mógłby być również Bartek Król, tylko trzeba zobaczyć
        > na co ich stać tak naprawdę (po jednym występie nie można tego stwierdzić).
        > Dziewczyny z pewnością sobie poradzą, a panowie?? Z niecierpliwościa czekam
        na
        > koncerty finałowe.

        Ja też tak uważam. Jest rosnące zapotrzebowanie społeczne na zwycięstwo
        jakiegoś mężczyzny. Kobiety zdominowały naszą rozrywkę, a wśród mężczyzn na
        rynku dominują od lat ci sami panowie, którzy mają dzieci w wieku startujących
        w Idolu.
        Z typowaniem faworytów wstrzymam się do pierwszego koncertu. Prezentacje były
        tak różne, że nie jestem w stanie porównać ze sobą poszczególnych artystów.
    • Gość: Mark Re: IDOL 2.3 IP: 80.51.254.* 03.12.02, 14:24
      Kilka moich przemyslen...

      Po pierwsze: poziom finalu jest o wiele wyzszy niz w 1 edycji. Nie ma
      spiewajacych kelnerow w postaci Nowaka, Wodz czy Rutkowskiego. Najslabszym
      ogniwem wydaje sie byc Zalewski i kazde miejsce powyzej 10 bedzie dla niego
      sukcesem. Zreszta 10-te tez.

      Po drugie: nie ma niestety (tak mi sie wydaje) zadnych prawdziwych OSOBOWOSCI
      wsrod finalistow. W 1 edycji od razu mialem swoja faworytke - Flinte - a oprocz
      tego stawialem na Janosz, Wydre i Makowieckiego na podstawie wylacznie ich
      wystepow w Spin Clubie. A w miare kolejnych koncertow finalowych zdawalem sobie
      coraz bardziej sprawe, ze wygra Janosz, bo oprocz tego, ze jest swietna, to
      wzbudza po prostu najwieksza sympatie telewidzow. A teraz? Mam jedynie jedna
      faworytke - Gosie Kunc, ale nie jestem do konca pewien, czy jej wystep w SC byl
      przypadkiem czy rzeczywiscie jest taka dobra. Reszta? Nie rozumiem peanow na
      czesc Hani Stach, owszem ladnie spiewa, ale jej nowy image mi sie nie podoba,
      ta grzywka ja totalnie oszpecila moim zdaniem, wczesniej byla ladniejsza. Marta
      Smuk? Super spiewa, ale wyglada... srednio. Magda Rejtczak i Agnieszka Szewczyk
      raczej na final nie maja co liczyc, tak mi sie wydaje. A faceci? Hom i Zalewski
      za slabo spiewaja. Aleksander wydaje sie miec malo przystepna osobowosc.
      Totoszko zreszta tez. Zostaje Krol, ktory poki co nie zachwycil. Generalnie
      niby jest lepiej, ale jest gorzej...

      Ale jezeli juz mialbym typowac, to pierwsza piatka bedzie wygladac tak: Kunc,
      Stach, Smuk, Krol, Aleksander. Nie podejme sie natomiast podania kolejnosci.

      I jeszcze jedno - zamiast Rejtczak w finale powinna sie znalezc Paulina Sykut,
      zamiast Zalewskiego Marcin Patyk, a zamiast Totoszko Jakub Kesy, no i jeszcze
      gdzies bym wsadzil Kaje Kazmierczyk. Wtedy to bylby prawdziwy final. Ale moze
      sie myle.
      • Gość: coolt22 Re: IDOL 2.3 IP: 213.25.159.* 03.12.02, 17:36
        Gość portalu: Mark napisał(a):

        > Kilka moich przemyslen...

        PODPISUJE SIE I ZGADZAM SIE W 99% Z CALYM POSTEM MARK-A. PRAKTYCZNIE WYJAŁEŚ MI
        TO Z KLAWIATURY, I OSZCZĘDZIŁEŚ CZASU NA PISANIE :))))))
        • Gość: coolt22 Re: IDOL 2.3 IP: 213.25.159.* 03.12.02, 17:42
          ten 1 % z którym sie nie zgadam ;) - ala janosz - nie typowałem jej na
          zwyciężczynię i nie uważam że jest świetna. Po prostu zwykły, szkolny popowy
          głos. Nic ciekawego czego dowodem jest wydana niedawno płyta.
          • isis! Re: IDOL 2.3 03.12.02, 19:26
            Gość portalu: coolt22 napisał(a):

            > ten 1 % z którym sie nie zgadam ;) - ala janosz - nie typowałem jej na
            > zwyciężczynię i nie uważam że jest świetna. Po prostu zwykły, szkolny popowy
            > głos.

            Nawet mniej niz zwykły. Flinta była NAJLEPSZA. Drugiej takiej nie ma w tej
            edycji. Szkoda...
          • Gość: Mark Re: IDOL 2.3 IP: 80.51.254.* 03.12.02, 21:00
            Gość portalu: coolt22 napisał(a):

            > ten 1 % z którym sie nie zgadam ;) - ala janosz - nie typowałem jej na
            > zwyciężczynię i nie uważam że jest świetna. Po prostu zwykły, szkolny popowy
            > głos. Nic ciekawego czego dowodem jest wydana niedawno płyta.

            Ciesze sie, ze sie zgadzamy w 99% ;). Ale tutaj nie moge sie z Toba zgodzic ;).

            AJ typowalem na zwyciezczynie od polowy programu i jak widac sie nie pomylilem.
            Glos i mozliwosci ma wyjatkowe, cos podobnego u tak mlodej osoby naprawde
            zdarza sie nieczesto. Dlatego okreslenie "szkolny glos" uwazam za jakas
            pomylke. Popowy? A czy to zle? Wydaje mi sie, ze wlasnie dobrze, bo dobrych
            popowych glosow w Polsce jest jak na lekarstwo. I nie ocenialbym JEJ OSOBY i
            MOZLIWOSCI po wydanej ostatnio plycie, bo ta zostala wydana napredce z duzym
            pietnem wytworni (kontrakt) i tak naprawde niczego nie pokazuje. Duzo wiecej AJ
            pokazala w samym programie. I jak juz kiedys gdzies pisalem - ciesze sie, ze
            wygrala ona, a nie Ewelina, bo Ewelina poradzi sobie bez tego zwyciestwa, wyda
            plyte nieco pozniej, ale bedzie ona z pewnoscia bardziej "przemyslana", a co
            nagle to po diable. Wlasnie AJ potrzebowala zwyciestwa najbardziej sposrod
            pierwszej piatki finalistow pierwszego Idola, zeby zaistniec na tym rynku.
            Ludzie dali jej szanse. Jej plyta, mimo ze "srednio srednia" ;) i tak jest
            lepsza niz wiekszosc popeliny na polskim rynku i sprzedaje sie z tego co wiem
            calkiem niezle (chociaz to akurat zaden wyznacznik, bo I3 tez sie niezle
            sprzedaja ;)). I kto wie. Moze za 10 lat jako 27-latka bedzie u szczytu
            kariery, a taki Wydra bedzie juz ja konczyl, zblizajac sie do czterdziestki. A
            moze juz za rok nikt nie bedzie o niej pamietal. Aczkolwiek w to drugie jakos
            nie wierze, a przeczucia najczesciej mnie nie myla. W kazdym razie wg. mnie
            powinnismy inwestowac w mlodosc ;). Szczegolnie ta utalentowana. A w talent AJ
            wierze, bo slysze. A gdybym nie slyszal to ufam pani Zapendowskiej.
            • Gość: rodzynia Re: IDOL 2.3 IP: *.pp.rzeszow.pl 04.12.02, 18:11
              Ja też nie typowałam Ali na zwyciężczynię. Zaskoczyło mnie to trochę,a jej
              płyta dobrze się sprzedaje,bo kupują ją ludzie,którzy w finale na nią głosowali
              między innymi,a wtedy padł podobno jakiś rekord sms-ów.Rzeczywiście płyta jest
              jak jest i to jest spowodowane tempem jej tworzenia i niedoświadczeniem Ali...

              Co do drugiej edycji,to mam nadzieję,że wygra ktoś niezależny, kto nie da się
              wrobić w popową papkę. Czas pokarze kogo tym razem widzowie wybiorą :-)

              Pozdrawiam
              • Gość: Mark Re: IDOL 2.3 IP: 80.51.254.* 04.12.02, 23:18
                Gość portalu: rodzynia napisał(a):

                > Co do drugiej edycji,to mam nadzieję,że wygra ktoś niezależny, kto nie da się
                > wrobić w popową papkę. Czas pokarze kogo tym razem widzowie wybiorą :-)

                Nie widze kogos takiego wsrod uczestnikow drugiej edycji Idola i nie widzialem
                kogos takiego wsrod uczestnikow pierwszej edycji. Zreszta - to by sie klocilo
                samo ze soba i cala idea tego typu programu.

                Bo czym w ogole jest POP? Najlepsza bedzie chyba taka definicja:

                "Pop jest produktem, nie rozniacym sie w swej istocie od samochodu czy
                pasty do zebow, przeznaczonym do skonsumowania przez najszersza mase
                anomimowych odbiorcow; ilosc sprzedanych egzemplarzy piosenki jest
                abolutnym miernikiem jej powodzenia; w jej produkcji istnieje na ogol
                specjalizacja na wykonawcow, teksciarzy i kompozytorow; artyzm
                wykonawcy mierzy sie umiejetnoscia interpretacji, czyli odtworzenia
                utworu zgodnie z obowiazujaca konwencja stylistyczna"

                Co Wy na to? Dla producentow programu i wytworni, ktora sponsoruje glowna
                nagrode jest oczywiste, ze nie wazne kto wygra, bo i tak stworzy POP, wedlug
                powyzszej definicji. "Tworczosc" AJ podchodzi pod ta definicje, nieprawdaz? I
                NIEZALEZNIE od tego KTO by wygral I edycje Idola i kto wygra II ta definicja
                BEDZIE sie tyczyc tego, co ta osoba "stworzy". Ale idzmy dalej, bo na tym
                przeciez nie koniec.

                Czy jest rock?

                "rock: przekazuje tresci istotne dla tworcy (rownie dobrze moze to byc
                <<opuscila mnie dziewczyna>> - jak i <<dziwny jest ten swiat>>);
                adresowany jest przewaznie do sluchaczy o podobnym wieku i zasobie
                doswiadczen co tworcy; sukces finansowy, aczkolwiek pozadany, nie jest
                wyznacznikiem sukcesu; regula jest jednosc funkcji tworcy i wykonawcy
                utworow; piosenki nie sa <<interpretowane>>, ale <<przekazywane>>
                sluchaczom"

                Czyli? Czy tworczosc AJ mozna nazwac rockiem wedlug tej definicji? Jasne - w
                koncu przekazuje ona tresci istotne dla siebie jako tworcy (wiekszosc tekstow
                sama pisala), adresuje je z pewnoscia glownie do swoich rowiesnikow (+/- kilka
                lat), a sukces finansowy nie jest dla niej najwazniejszy, bo dostaje marny
                procent ze sprzedazy kazdego egzemplarza, a prawie wszystko zbiera wytwornia i
                promocja. Moze sie to komus nie podobac, ale tak jest.

                Wszystko zalezy od punktu widzenia. Przeciez jak EF, TM czy SzW (Ci dwa ostatni
                ponoc juz na dniach) wydadza swoje plyty to tez wytwornia bedzie chciala, zeby
                sie jak najlepiej sprzedaly. Komercja? Popowa papka? Chyba dla tych slabo
                doinformowanych.

                Wg. mnie muzyke trzeba dzielic na taka, ktora sie lubi sluchac i reszte.
                Artystow "niezaleznych" nie ma w dzisiejszym swiecie. A jezeli sa, to sie o
                nich nie slyszy, bo jezeli sie uslyszy to juz przeciez nie sa "niszowi", a
                robia sie "komercyjni" i "zalezni". A juz na pewno NIE MA zadnych szans, zeby
                znalezc artyste "niezaleznego" w programie typu Idol - jezeli ktos go po to
                oglada, to lepiej niech od razu wylaczy TV i zacznie sie raczej rozgladac po
                klubach gdzie koncerty graja maja znane a czesto naprawde dobre kapele, ktore
                sa tak "niezalezne", ze nie potrafia sie przebic. A te, ktore sie przebija
                najczesciej staja sie od razu "zalezne" (bo to glowny warunek podpisania
                kontraktu). A to juz zupelnie inna para kaloszy...
                • Gość: rodzynia Re: IDOL 2.3 IP: *.pp.rzeszow.pl 05.12.02, 15:58
                  "rock: przekazuje tresci istotne dla tworcy (rownie dobrze moze to byc
                  <<opuscila mnie dziewczyna>> - jak i <<dziwny jest ten swiat>>);
                  adresowany jest przewaznie do sluchaczy o podobnym wieku i zasobie
                  doswiadczen co tworcy; sukces finansowy, aczkolwiek pozadany, nie jest
                  wyznacznikiem sukcesu; regula jest jednosc funkcji tworcy i wykonawcy
                  utworow; piosenki nie sa <<interpretowane>>, ale <<przekazywane>>
                  sluchaczom"
                  ___________________________________________________________________________
                  Nie uważam żeby każda piosenka w której są treści istotne dla twórcy była
                  rockową piosenką. Nikt nie mówi,że płyta Ali jest rockowa. Zawsze zdawało mi
                  się,że muzykę odróżnia się poprzez np. podkład muzyczny m.in.w muzyce rockowej
                  dźwięk gitar :),a nie jakieś określanie czy to co ktoś śpiewa jest istontne dla
                  niego... Przecież tego na dobra sprawę nie jesteś pewny. Nie wiem może się nie
                  znam...

                  Pozdrawiam
                  • Gość: Mark Re: IDOL 2.3 IP: 80.51.254.* 05.12.02, 18:07
                    > Nie uważam żeby każda piosenka w której są treści istotne dla twórcy była
                    > rockową piosenką. Nikt nie mówi,że płyta Ali jest rockowa. Zawsze zdawało mi
                    > się,że muzykę odróżnia się poprzez np. podkład muzyczny m.in.w muzyce
                    > rockowej dźwięk gitar :),a nie jakieś określanie czy to co ktoś śpiewa jest
                    > istontne dla niego... Przecież tego na dobra sprawę nie jesteś pewny. Nie
                    > wiem może się nie znam...

                    Utworow calkowicie rockowych tak naprawde jest niewiele, szczegolnie w
                    dzisiejszej nowoczesnej muzyce, bo malo kiedy wszystkie elementy ukladanki
                    idealnie pasuja do tego, czym powinien byc rock kompletny. Muzyke z plyty AJ
                    mozna okreslic glownie jako pop, ale z silnymi akcentami muzyki rockowej (o
                    ktorych wspomnialem wyzej), a gitar w tych kompozycjach naprawde nie brakuje.
                    Mozemy dywagowac dalej - przeciez hiphop jest popem (mam na mysli hiphop
                    znanych kapel) i rockiem zarazem. Oczywiscie tylko w wypadku jesli oceniamy
                    CALOSC jako utwor + wykonawce, a nie same dzwieki i uzyte instrumeny, bo wtedy
                    nijak to pod rock nie podchodzi. Wiele swietnych utworow rockowych na coverach
                    innych zespolow stracilo swoje rockowe cechy i zostala jedynie muzyka, a to za
                    malo. Sa tez przypadki odwrotne - muzyka zaliczana wrecz do nedznego disco w
                    wykonaniach niektorych artystow zyskala nowe brzmienie jako CALOSC i nikt
                    danego wykonania do kiczu nie zaliczyl.
                  • bigrock Re: IDOL 2.3 06.12.02, 02:31
                    > Nikt nie mówi,że płyta Ali jest rockowa.

                    Sorry, ze tak Wam sie wetne w wymiane zdan :).

                    Jakis czas temu (bedzie prawie miesiac) zalozylem sie z kumplem o skrzynke
                    piwa. Przedmiotem zakladu byla plyta Alicji Janosz, a konkretnie jeden z
                    utworow z jej plyty. Pytanie brzmialo: "czy to jest rock?" - moja
                    odpowiedz "tak", kolegi "nie". Poniewaz nie moglismy naszego sporu rozstrzygnac
                    na wlasne argumenty poprosilismy o pomoc ludzi z grupy pl.rec.muzyka.rock,
                    gdzie sie na tym raczej znaja i malo kto (jezeli w ogole ktos) oglada "Idola" i
                    kojarzy kto wygral pierwsza edycje. Oczywiscie nie podalismy kto wykonuje ta
                    piosenke ani jaki to utwor i z jakiej plyty, poprosilismy tylko o opinie, czy
                    to jest rock. Dzis tego bedacego zakladem piwa juz dawno nie ma, ale to nie ja
                    sie wykosztowalem :). Jedna z osob z tej grupy poslugiwala sie bardzo podobnymi
                    definicjami muzyki pop i rock jak te podane przez Marka, przypuszczam, ze
                    pochodza z tych samych zrodel. W kazdym razie nie bylo ani jednej osoby, ktora
                    by utworu bedacego przedmiotem naszego zakladu nie uznala za rocka. Oczywiscie
                    pop to tez jest, ale to tylko potwierdza jak w dzisiejszym swiecie zacieraja
                    sie poszczegolne gatunki muzyki i, ze nie mozna oceniac calej plyty po singlach
                    czy nazwiskach wykonawcow.

                    Jezeli ktos jest chetny to:
                    www.edysk.pl
                    login: bigrock
                    haslo: bigrock

                    W katalogu "czy_to_jest_rock" (czy jakos tak) powinien jeszcze lezec ten utwor
                    w kilku wersjach objetosciowych. Mozna sobie sciagnac, posluchac i samemu
                    ocenic.

                    Ok, tyle mialem do powiedzenia, mozecie kontynuowac ;-).

                    PS. Zawsze w takich przypadkach przytaczam moje (jestem z niego dumny ;-))
                    haslo: "jest rock i Rock" :).
                    • Gość: rodzynia Re: IDOL 2.3 IP: *.pp.rzeszow.pl 06.12.02, 09:37
                      To,że jedna piosenka jest rockowa nie znaczy,że cała płyta jest rockowa...
                      Zresztą może nie będę się wypowiadać na temat płyty Ali,bo słyszałam tylko
                      singla,a on podobno jest najgorszy z całej płyty (według jednego anoniomego
                      recenzenta,który przesłuchał całą).
                      Masz może masz rację,że prawdziwego rocka jest niewiele,a ja dodam,że popu aż
                      zanadto i wolałabym żeby wygrał ktoś rockowy. Tylko,że w idolu rockowe osoby
                      takie jak np. Zalewski nie mają chyba zbyt dużych szans w piosence disco,albo
                      musicalowej. Jakoś nie mogę sobie wyobrazić Krzyśka w piosence disco. Zresztą
                      już ktoś o tym pisał :-) Jedynie Szymon Wydra jakoś sobie poradził...
                      Lepiej już nie będę dyskutować na temat rocka i popu,bo pewnie masz większe
                      doświadczenie :-)
                      Pozdrawiam
                • agniecha27 Do Marka 12.12.02, 15:23
                  Bardzo rzeczowo i fachowo opisujesz branżę rozrywkową.
                  Brawo więc za tę rzeczowość i bezstronność :)
      • Gość: ziggy Re: IDOL 2.3 IP: *.dwi.uw.edu.pl / 192.168.0.* 11.12.02, 12:04
        mylisz sie :-)
    • Gość: P-77 Re: IDOL 2.3 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.02, 22:14
      Jako, że odbył się już koncert finałowy, czas wyciągnąć wątek na szczyt.
      • Gość: kubu final 1 IP: *.chello.pl 08.12.02, 22:43
        hmmm

        rozne mieszane uczucia

        w skrocie

        Mariusz - cienko i troszke nudno :-///

        Gosia - bomba i fantastyczne utarcie nosa leszczowi (KRYTYKOWI MUZYCZNEMU).
        nigdy nie lubilem tej piosenki (zawsze mowilem ze w tytule powinny byc dwie
        literki s - ASS zeby oddac to o czym jest ta piosenka), ale moze zaczne ja
        lubic w tym wykonaniu

        Krzys - dla mnie mogloby go tu nie byc. jego piosenka swietnie trafila w proznie

        Hania - boski glos, zle zagranie akustykow, ktorzy powinni bardziej
        wyeksponowac jej wokal a nie chorki :-///
        ten wystep budzi coraz wiekszy apetyt

        Magda - troche nie rozumiem krytyki jury. Wedlug mnie nie bylo zle, panna ma
        fajny glos a do tego jest PIEKNA!!!!

        Bartek K - klasycznie i nudnawo , bez emocji

        Agnieszka - dla mnie to najlepszy wystep w tym koncercie
        brak zarzutow, za to jest czolobicie i jek zachwytu

        Marta - piosenka typu samograj, ale Marta zrobila to inaczej i bardzo fajnie

        Bartek H - chwyt pod publiczke i trace moja dobra opinie na jego temat :-/

        Damian - porazka. krzyzowka Tiziano (muzyka) z Enrycze (wyglad) musiala sie
        skonczyc dzieckiem potworkiem :-///

        wnioski:
        - moze wyleciec Magda (A JA NIE CHCE)
        - za to chce pozegnac Damiana, ewentualnie Bartka H
        - nie rozumiem akcji z tym domem Wielkiego Idola :-///
        - jak na podkreslany przez jury znacznie wyzszy poziom niz w poprzedniej edycji
        wedlug mnie koncert byl troche nudnawy

        poza tym to taka mala refleksja
        jurorzy narzekaja na dominacje kobiet w polskiej muzyce
        program typu IDOL pokazuje, ze to nie kwestia zmowy producentow
        jak widac u nas po porstu kobiety maja znacznie wiecej do powiedzenia w muzyce
        i sa bardziej kreatywne

        i chwala im za to :-)))
        • Gość: kubasa Re: final 1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.02, 23:48
          Krzysiek - nie. Nie chcę go na Idola. OUT

          Gosia - na poczatku nie bylem zadowolony, ale gdy zobaczylem reszte to znowu mi
          wyszlo ze byla najlepsza .

          Mariusz - poprawnie. I tyle.

          Damian - nie zmieniam negatywnej opinii o nim. OUT

          Bartek Hom & Bartek Krol - obaj sredni, pewnie przejda dalej.

          Agnieszka - dosc dobrze.

          Hania - rzeczywiscie ciezko bylo jej sie przebic przez chor.

          Magda - pomylka. OUT.

          Marta - nie lubie jej.
        • Gość: kubu Re: final 1 IP: *.chello.pl 09.12.02, 00:06
          hmmm
          w sumie to z ich dwojga wolalbym pozegnac Bartka H
          szkoda, ze to wszystko dzialo sie w jej urodziny
          no ale trudno

          show must go on
          pozdrawiam
    • Gość: Advokat Re: IDOL 2.3 IP: *.net.autocom.pl 09.12.02, 21:40
      1. Agnieskza Szewczyk(Idol)
      2. Bartek Król
      3. Marta Smuk

      Znając życie wszyscy powylatują w następnych odcinkach.
      Jak może być:

      1. Damian Aleksander(Idol-o zgrozo)
      2. Hania Stach
      3. Gosia Kunc
    • Gość: kubu luzne wnioski IP: *.dwi.uw.edu.pl / 192.168.0.* 11.12.02, 11:38
      1. mam wrazenie, ze w drugiej edycji IDOLa mamy do czynienia z tym samym
      zjawiskiem jakie mialo miejsce w drugim Big Brotherze
      w pierwszej edycji byli ludzie, ktorzy nie wiedzieli tak do konca o co chodzi i
      jak to wszystko wyglada, wiec czesto szli na maksa nie wiedzac jakie moga tego
      byc konsekwencje
      natomiast uczestnicy drugiej edycji dobrze sie przygotowali i wiedza czego chca
      widzowie, wiec mysle, ze tak jak w pierwszym koncercie ich wybor bedzie raczej
      zagraniem pod publiczke (wyjatkiem genialna Agnieszka) i do konca tej edycji
      temperatura bedzie co najwyzej letnia :-///

      2. coraz bardziej mnie irytuje brak logiki u jury (przoduje tu Leszczynski)
      no bo tak:
      - milion razy podkreslali, ze maja dosyc tej stagnacji na polskim rynku, ktory
      od lat jest "umarłą klasą" i nic sie tam nie dzieje i jest beznadziejnie
      - krytykuja kazdego, kto sie porwie na jakies starsze utwory, ze to staroc,
      nuda i brak MTV (i Maslowskiej)
      - a na koncu wyrazaja ubolewanie, ze nikt nie chce spiewac po polsku
      no to co ci ludzie maja spiewac jesli nie nowe (polskie) i nie stare i jeszcze
      zeby to jednak bylo po polsku :-///

      jak wspomnialem Leszczu jest mistrzem niekonsekwencji, bo wielokrotnie
      podkreslajac swoja postawe "stare NIE, nowe TAK" pochwalil Gosie za Hendrixa i
      zjebal za George Michalea :-///

      3. wydaje mi sie, ze zjebka jaka dostala Magda bylo polowaniem na kozla
      ofiarnego
      obejrzalem jeszcze raz (i jeszcze raz i jeszcze raz i jeszcze...) jej wystep i
      nie zauwazylem ani jednego kogutka :-///
      fakt, ze troche zle weszla w tonacje, ale wybrnela obronna reka :-/

      4. Leszczynski sie mylil, ja zauwazylem pomylke Marty
      oczekuje rekompensaty ;-)
      • andrzej26 Re: luzne wnioski 11.12.02, 13:02
        Zgadzam się z Twoimi wnioskami na temat II edycji "Idola".

        Tylko z jedną rzeczą się nie zgadzam:

        Gość portalu: kubu napisał(a):

        >
        > 3. wydaje mi sie, ze zjebka jaka dostala Magda bylo polowaniem na kozla
        > ofiarnego
        > obejrzalem jeszcze raz (i jeszcze raz i jeszcze raz i jeszcze...) jej wystep
        i
        > nie zauwazylem ani jednego kogutka :-///
        > fakt, ze troche zle weszla w tonacje, ale wybrnela obronna reka :-/
        >

        Dla mnie ta dziewczyna zniszczyła zupełnie "Can't Take My Eyes Off of You". To
        jest piosenka z wyraźną melodią, dynamiczną orkiestrą, typowo music-hall-owa.
        Można ją śpiewać na różne sposoby, ale nie tak, żeby zniszczyć melodię i
        pozostał tylko rytm.
        To wcale nie jest kiczowata piosenka, jeśli ją śpiewali m.in. Isaac Hayes,
        Diana Krall. Zachodzę w głowę o co mu chodziło - czy o wersję rapową
        prezentowaną przez Magdę, czy o popularność tej piosenki. Ale gdyby o to
        drugie, to powinien powiedzieć, że to nie jest piosenka Laureen Hill czy jak
        jej tam.
        • Gość: kubu Re: luzne wnioski IP: 62.233.202.* 11.12.02, 17:55
          ja wiem, ze kazdy ma swoj gusty i lubi cos innego
          masz pelne prawo do powiedzenia, ze jej wersja ci sie nie podobala
          i nie bedziesz w tym odosobniony (vide wyniki glosowania)
          ja jednak uwazam, ze jej wersja nie byla taka nieprzysiadalna jak by wynikalo z
          opinii jurorow

          mi sie podobalo
          podoba mi sie jej glos
          a problemy intonacyjne wytlumaczylbym tremą

          ***

          poza tym do moich wnioskow dodalbym maly postulat, zeby podawali cala liste z
          wynikami, od pierwszego miejsca
          bo np. ja chcialbym wiedziec kto dostal najwiecej glosow

          :-)
          • Gość: P-77 Re: luzne wnioski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.02, 18:44
            Gość portalu: kubu napisał(a):


            > poza tym do moich wnioskow dodalbym maly postulat, zeby podawali cala liste z
            > wynikami, od pierwszego miejsca
            > bo np. ja chcialbym wiedziec kto dostal najwiecej glosow
            Czy M. Rock nie czytał tych, którzy przeszli w kolejności poparcia. Jeśli tak
            to najlepszy wynik H. Stach, poza nią wysoko znaleźli się M. Kunc i M.
            Totoszko, zaskakująco nisko M. Smuk, najlepsza wg. jurorów A. Szewczyk ledwo
            się załapała(podobnie jak D. Aleksander) a B. Hom był przedostatni.
            W poprzedniej edycji było tak, że trzy osoby siadały na kanapie i tu
            rekordzistką był M. Stępień, sadzana w prawie każdym koncercie. Natomiast S.
            Wydra w dwóch koncertach przed samym finałem był przedostatni, w obu
            przypadkach za A. Janosz i E. Flintą, na tej podstawie doszedłem do wniosku, że
            w finale będzie trzeci ... i tak też się stało.
            • Gość: Zbych Re: luzne wnioski IP: 80.51.254.* 11.12.02, 20:52
              > Czy M. Rock nie czytał tych, którzy przeszli w kolejności poparcia. Jeśli tak
              > to najlepszy wynik H. Stach, poza nią wysoko znaleźli się M. Kunc i M.
              > Totoszko, zaskakująco nisko M. Smuk, najlepsza wg. jurorów A. Szewczyk ledwo
              > się załapała(podobnie jak D. Aleksander) a B. Hom był przedostatni.

              Nie wiem czy tak faktycznie bylo, tzn. tez mi sie tak wydawalo, ale gdzies (nie
              pamietam gdzie) przeczytalem, ze Hom zdobyl najwiecej glosow... sam juz teraz
              nie wiem.

              > W poprzedniej edycji było tak, że trzy osoby siadały na kanapie i tu
              > rekordzistką był M. Stępień, sadzana w prawie każdym koncercie. Natomiast S.
              > Wydra w dwóch koncertach przed samym finałem był przedostatni, w obu
              > przypadkach za A. Janosz i E. Flintą, na tej podstawie doszedłem do wniosku,
              > że w finale będzie trzeci ... i tak też się stało.

              No, tutaj przynajmniej bylo to jasno i klarownie.

              A tak na marginesie - orientuje sie ktos moze dlaczego w pierwszej edycji po
              pierwszym koncercie odpadly dwie osoby, a teraz jedna? I jak oni zamierzaja
              zrobic final 16 lutego, skoro do tego czasu jest jeszcze... 10 niedziel (16
              lutego jest dziesiata) ? Nawet gdyby odpadalo po 1 uczestniku to ich po prostu
              zabraknie ;). W finale musi byc troje uczestnikow, wiec odpasc moze jeszcze
              najwyzej 6. To daje 7 potrzebnych niedziel, czyli o 3 za duzo. Moze po prostu
              przez okres swiat i nowego roku nie bedzie finalow?
              • Gość: P-77 Re: luzne wnioski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.02, 23:19
                W poprzedniej edycji miało być dziewięciu finalistów, ale Paweł Nowak i
                Patrycja Wódz zdobyli tyle samo SMS-ów a organizatorzy nie przewidzieli
                dodatkowego koncertu.
                • Gość: Zbych Re: luzne wnioski IP: 80.51.254.* 11.12.02, 23:34
                  > W poprzedniej edycji miało być dziewięciu finalistów, ale Paweł Nowak i
                  > Patrycja Wódz zdobyli tyle samo SMS-ów a organizatorzy nie przewidzieli
                  > dodatkowego koncertu.

                  Ciekawe :). Nie ogladalem wtedy tej dogrywki. I nie uwierze, ze przyszlo
                  dokladnie tyle samo smsow - moze roznice byly ponizej dziesiatej czesci
                  procenta, ale tyle samo to... jak trafienie szostki w totka ;).
      • bigrock Re: luzne wnioski 11.12.02, 13:34
        > 2. coraz bardziej mnie irytuje brak logiki u jury (przoduje tu Leszczynski)
        > no bo tak:
        > - milion razy podkreslali, ze maja dosyc tej stagnacji na polskim rynku,
        > ktory od lat jest "umarłą klasą" i nic sie tam nie dzieje i jest beznadziejnie
        > - krytykuja kazdego, kto sie porwie na jakies starsze utwory, ze to staroc,
        > nuda i brak MTV (i Maslowskiej)
        > - a na koncu wyrazaja ubolewanie, ze nikt nie chce spiewac po polsku
        > no to co ci ludzie maja spiewac jesli nie nowe (polskie) i nie stare i
        > jeszcze zeby to jednak bylo po polsku :-///
        >
        > jak wspomnialem Leszczu jest mistrzem niekonsekwencji, bo wielokrotnie
        > podkreslajac swoja postawe "stare NIE, nowe TAK" pochwalil Gosie za Hendrixa
        > i zjebal za George Michalea :-///

        Najpierw przeczytalem to, a potem to: idol.rulez.4me.pl/index.php?
        id=i2k1 :). Widze, ze sporo osob ma podobne zdanie o "wyczynach" RL :).
    • agniecha27 Jakoś dziwnie zgadzam się z typowaniem :) 12.12.02, 15:00
      Gość portalu: kubu napisał(a):

      > w glorii i chwale otwieramy nowy rozdzial idolowej dyskusji
      > :-)))
      >
      > moja propozycja finalowej trojki:
      >
      > Hania Stach
      > Marta Smuk
      > Mariusz Totoszko
      >
      > :-)
      >
      > ewentualnie zamiast Mariusza Agnieszka Szewczyk (ostatnio wygladala OBLEDNIE)
      > ale podejrzewam, ze ona podzieli los Ani Dąbrowskiej :-/

      Może tylko trochę inna kolejność :)
    • andrzej26 Finał 2 15.12.02, 21:51
      Dzisiaj było dużo lepiej niż tydzień temu.
      Bardzo mi się podobali: Krzysztof, Marta oraz Damian. Zdumiewające jak ta
      Marta się zmienia: raz wygląda jak Chinka, raz jak Murzynka.
      Nieco mniej mi się podobali Bartek Król oraz Mariusz. Jeszcze mniej: Agnieszka
      (kiepsko dobrana piosenka, zbyt powolna dla niej) oraz Bartek Hom (on ma jednak
      słaby głos).
      Najmniej mi się podobały: Hania Stach oraz Gosia Konc. Pierwsza wzięła
      strasznie zgraną piosenkę typu "flaki w oleju", którą zaśpiewała bez życia, a
      druga zbyt dynamiczną, nie dla niej, przy której się męczyła. Ponadto była
      niepotrzebnie złośliwa, niegrzeczna, wobec Leszczyńskiego. Widać że jest
      jeszcze za młoda. Dlatego ją typuję do odpadnięcia.

      Nawiązując do dyskusji w innym wątku, próbowalem ocenić urodę uczestniczek i
      uczestników. Moim zdaniem wszyscy są ładni.
      • Gość: nadina Re: Finał 2 IP: *.toya.net.pl 15.12.02, 22:07
        Wg mnie najlepsza była Marta Smuk i zdecydowanie odstawała od reszty.
        Najsłabszy był Bartek Hom- przy braku "jajcarskich popisów" boleśnie zostały
        obnażone jego niedostatki wokalne.
        Dużym rozczarowaniem cały czas są dla mnie Hania i Gosia- miały rewelacyjne
        występy w eliminacjach, a teraz jakby nie potrafią wrócić do tamtego poziomu.
        • krasnoludek1 Re: Finał 2 15.12.02, 22:20
          Boję się, że Hania jest tylko pięknym opakowaniem - niestety, wiem, że
          brutalnie to brzmi, ale w środku jakoś nie moge doszukac się żaru. Ma piękny
          głos, jest prześliczna, ale zupełnie jej nie wierzę. Nie ma emocji - takich
          prawdziwych, jest poprostu sztuczna.

          Marta jest moją faworytką od samego początku - jest bardzo wszechstronną
          wokalistką - czuje się dobrze w każdym kierunku, gdyż odbiera muzykę całą sobę,
          traktuje ją bardzo sobiście - każdy utwór w jej wykonaniu jest JEJ, poznajemy
          za każdym razem inną Martę. Dlatego stawiam na nią, bo kocham prawdziwość, a
          ona jest sobą jak żaden z pozostałych uczestników.

          Było b. osobiście, no ale przecież wszyscy mamy swoich faworytów :-)))

          Według mnie dzisiaj powinna odpaść albo Małgosia albo Damian.

          pozdrówki
      • isis! FINAŁ 2 15.12.02, 22:17
        andrzej26 napisał:

        > Dzisiaj było dużo lepiej niż tydzień temu.

        Zgadzam się.

        > Bardzo mi się podobali: Krzysztof, Marta oraz Damian.

        Z tej trójki tylko Marta...

        > Nieco mniej mi się podobali Bartek Król oraz Mariusz.

        Król był niezły, Mariusz dziś lepszy od Damiana. Nie wokalnie, ogólnie. Damian
        miał mało do śpiewania, no, jedna trzymana nuta...

        > Jeszcze mniej: Agnieszka (kiepsko dobrana piosenka, zbyt powolna dla niej)

        ...i za niska. Nie brzmiała.

        > Nawiązując do dyskusji w innym wątku, próbowalem ocenić urodę uczestniczek i
        > uczestników. Moim zdaniem wszyscy są ładni.

        Żartujesz?????
        A teraz moje spostrzeżenia:
        1) Bartosz Król - OK, podobał mi się, choć nie wzbudził zachwytu.
        2) Hania Stach - początek trochę nieczysto, potem jakoś dziwnie, gorzej niż
        ostatnio.
        3) Krzysio Zalewski - no właśnie: Krzysio. Sztuczny, grający metalowca, gra jak
        kiepski aktor. Padnięcie na kolana było jak tragiczny upadek zrozpaczonego
        Orfeusza w ostatniej scenie opery, a nie rockmana. Jest w nim jakaś
        sprzeczność. Dosolenie Cyganowi (a propos chuci) było niegrzeczne.
        4) Agnieszka Szewczyk - pisałam już - wg mnie za niska tonacja, w której słabo
        brzmiała. Piosenka, w której miała zamiar stworzyć klimat była nudna i szeptana.
        5) Damian Aleksander - Leszcz powiedział, ża zaśpiewał z uśmiechem, bo piosenka
        pogodna. Ale ten pacan ZAWSZE śpiewa z usmiechem! Mało miał spiewania - trzy
        słowa na krzyż. Nie podobał mi się. To ocena subiektywna - nie lubię go.
        6) Małgosia Kunc - zrobiła sobie krzywdę repertuarem. Za mały głos do tego
        utworu, jakaś dziwna chrypka, na granicy zdarcia głosu. Oddech też raz wysiadł.
        jak wróci do swoich klimatów - będzie OK
        7) Totoszko - słaba dykcja, poza tym może być
        8) Smuk - rewelacja. Georgia świetna, ona zmysłowa (niech mówią co chcą na
        temat jej urody - mnie ona bierze, choćby przez oryginalność), głos brzmiący,
        ciekawe pomysły. Number one.
        9) HOM - lepiej śpiewał, co mnie dziwi! Dzisiaj powinien zostać.

        I jeszcze coś - dzięki Zalewskiemu dowiedzieliśmy się, że dostają przed
        występem listę. Jeśli dwóch lub więcej uczestników wybierze ten sam utwór -
        jest losowanie. NIESPRAWIEDLIWE!!!
        • Gość: trin Re: FINAŁ 2 IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 15.12.02, 22:25
          bylo ok.

          M.Smuk - "Georgia" - fenomen. niezwykle mi sie podobalo, choc to nie jest moja
          stylistyka muzyczna.
          Krol i Zalewski - jak zawsze na poziomie, jak zawsze swietnie. moi chlopcy! :-)
          nie wiem czemu Zalewskiego uwaza sie za "nieszczerego". dla mnie to sama
          natura, nie widze w nim absolutnie rzadnej sztucznosci! on i Krol to "baseny
          naturalnosci" :-)

          dlugo dlugo nic....

          Hom - niezle.
          Totoszko - dobrze, ale zupelnie bez rewelacji...

          jeszcze dluzej nic

          Hania, Agnieszka - NUDA!!! z tym ze Hania mi nie odpowiada wogole, a co do
          Agnieszki mialam nadzieje i chyba wciaz je mam
          Gosia - mialam ochote zadusic za to co zrobila z ta fajna piosenka!!! dramat!

          otchlan

          Damian A. - zedana to bylby zbyt wielki komplement.... brak mi slow!!

          a pozatem jury bylo dzis w bardzo dobrym i sprosnym humorze... sama radosc! :-)
        • krzysiek.jarzyna Re: FINAŁ 2 15.12.02, 22:38
          Najlepsza była bezapelacyjnie Marta Smuk, drugie miejsce przyznałbym Krzyśkowi
          Zalewskiemu.

          Słabo zaśpiewały 3 pozostałe panie. Hania Stach nie nadaje się do takich
          piosenek jak "I Wanna Know What Love Is". Jej drażniąca barwa głosu kompletnie
          nie pasowała do tej piosenki.

          Nie wiem czemu Gosia Kunc wybrała sobie "Two Princes". Po występie w Spin
          Clubie spodziewałem się, że wybierze coś bluesowego. Tak jak powiedział któryś
          z jurorów - dobry utwór źle zaśpiewany. Nie podobał mi się także image Gosi,
          jakby na siłę starała się upodobnić do Ali Janosz.

          Agnieszka Szewczyk była bardzo przekonująca tydzień temu i w Spin Clubie, a
          dzisiaj niestety przynudzała. Szkoda.

          Mariusz Totoszko był nadekspresyjny na czym traciła warstwa wokalna. Bartek
          Król poprawnie, ale bez rzuczenia na kolana. Aleksander znowu wystąpił w
          pedalskiej czapeczce i już tym mnie odrzucił. Chciałbym, aby odpadł jak
          najszybciej!

          • Gość: grizli Re: FINAŁ 2 IP: *.dtvk.tpnet.pl 15.12.02, 23:07
            no i wreszcie krzysztof szczęśliwie wyrwał się z oparów metalowego absurdu i
            zaśpiewał całkiem fajnie pomijając padanie na kolana, mimo to jego obraz z
            poprzednich programów nie znika mi sprzed oczu, więc jestem na nie

            król-bez emocji, no i odpadł

            hom- niedosyt jeśli chodzi o pomysł(ale należy mu wybaczyć, bo był ograniczony
            w doborze piosenki)

            totoczko- coraz lepiej

            damian a -żenua

            dziewczyny cienko oprócz ray'a naturalnie, ale dalej wierze w gosię, jej
            piosenka to był eksperyment, może nie do końca udany, ale słuchałam z
            ciekawością
            to tyle
            • Gość: ef-ka Re: FINAŁ 2 IP: *.dtvk.tpnet.pl 15.12.02, 23:18
              strasznie sie wkurzylam!!!!czy to mozliwe,zeby ludzie glosowali na ten sztuczny
              twor pod nazwa Damian Aleksander???pachnie mi to jakims szwindlem; e.










              • devojce Re: FINAŁ 2 16.12.02, 11:39
                Gość portalu: ef-ka napisał(a):

                > strasznie sie wkurzylam!!!!czy to mozliwe,zeby ludzie glosowali na ten
                sztuczny
                >
                > twor pod nazwa Damian Aleksander???pachnie mi to jakims szwindlem; e.

                Nie ludzie, nie ludzie, tylko napalone nastolatki (nie obrażając niektórych
                nastolatek).

                A Damian tym razem dobrał sobie piosenkę do wyrazu twarzy. Mnie znudził. Ale
                nieźle go postraszyli, hi, hi :)

                Jak dla mnie to rewelacyjna była Marta Smuk.

                Mariusz Totoszko bardzo fajnie, coraz lepiej. Ktoś zauważył, że dykcja taka
                sobie. Niestety zgadzam się. Ale nad tym można popracować. Znam dobrego
                nauczyciela ;)

                Zalewski wczoraj dużo lepiej ale jakoś mnie nie przekonuje. Zdecydowanie lepiej
                mu idzie jak śpiewa po polsku.

                Agnieszka Szewczyk mi się podobała. Nie zdziwiłabym się gdyby dotrwała do
                trójki.

                Hania Stach mnie jakoś drażni. Nie tyle ona, bo jej nie znam, co jej barwa
                głosu. Pod tym względem wolę Agnieszkę.

                Gosia Kunc tym razem słabo. To nei była piosenka dla niej.

                Bartek Hom mnie trochę zawiódł. Liczyłam na jakieś jajo, a tu nic. Chociaż
                helikopter mu pasował :) Ja go rozumiem jak najbardziej :)) Mam nadzieję, że na
                następny koncert wymyśli coś ciekawego. teraz bęzie miał dużo czasu.

                Szkoda Bartka Króla. Drażni mnie jego angielski, ma fatalną wymowę. To niby ma
                być amerykański ale niestety nie jest. Ale wczoraj był OK. Będzie go brakować.

                Pozdrawiam

                Wszystkim forumowiczom i uczestnikom Idola życzę Wesołych Świąt i Szczęśliwego
                Nowego Roku

                D.
                • andrzej26 Re: FINAŁ 2 16.12.02, 12:03
                  devojce napisała:

                  >
                  > Wszystkim forumowiczom i uczestnikom Idola życzę Wesołych Świąt i
                  Szczęśliwego
                  > Nowego Roku
                  >

                  Chciałbym się przyłączyć do życzeń.
                  I jeszcze życzę wielu nowych, pięknych piosenek, szczególnie śpiewanych po
                  polsku.
                  A uzdolnionej artystycznie młodzieży życzę dużej widowni na koncertach, dobrych
                  recenzji, łatwości w dostępie do wytwórni płytowych oraz mediów elektronicznych
                  a także wysokich nakładów płyt, kupowanych przez świetnie zarabiających ich
                  równieśników.

                  Andrzej(26)
                • agul1 Re: FINAŁ 2 16.12.02, 14:14
                  devojce napisała:

                  > Nie ludzie, nie ludzie, tylko napalone nastolatki (nie obrażając niektórych
                  > nastolatek).
                  >
                  > A Damian tym razem dobrał sobie piosenkę do wyrazu twarzy. Mnie znudził. Ale
                  > nieźle go postraszyli, hi, hi :)

                  Miał piosenkę idealną do swojego uśmiechu, to fakt:))
                  Mi się strasznie nie spodobało, że Maciek zapowiadając Aleksandra powiedział
                  'a teraz faworyt publiczności' czy coś w tym stylu.. Skąd ma taką informację??
                  Czy to miało być takie niewybredne manipulowanie ludźmi??
                  >
                  > Jak dla mnie to rewelacyjna była Marta Smuk.
                  >
                  Zgadzam się - bardzo trudną piosenkę zaśpiewała genialnie:)
        • Gość: trin FINAŁ 2 - wyniki - SZOK!! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 15.12.02, 23:11
          Jak "oni" mogli!! wyrzucic faceta ktory powinien byc w finale!!
          niepojete! jest ladnych pare osob ktore powinny byly dzis wyleciec, ale Krol
          byl jedna z ostatnich!! a taka mialam nadzieje ze przyszla juz pora na
          Damiana... :-(((
          no i na kogo teraz patrzec?? ;-)
          • Gość: brzozek Królu, wracaj!!! IP: *.chello.pl 15.12.02, 23:16
            to byl pierwszy wystep Bartka, w ktorym naprawde podobal mi sie jego glos,
            dotychczas jakis taki wymeczony. I gdy tak stali z Narcyzem, juz sie cieszylam,
            ze nie bede musiala ogladac tej sztucznej do bolu buzki.... aaaale przykro!

            • Gość: Koralik Re: Królu, wracaj!!! IP: *.veranet.pl / 192.168.210.* 16.12.02, 00:09
              To były chyba jakieś falszowane wyniki. Już dawna mialam przypuszczenia że coś
              jest nie tak.Damian powinien odpaść jest beznadziejny a jury ciągle go tylko
              chwali i chwali.Za co, dobrze śpiewa żle dobiera piosenki i ciągle się śmieje.
              A jeszce jak się doda te wszystkie "spontaniczne "okazywanie radości- żenada.
              Zdecydowanie to on powinien odpaść-życze mu tego w Nowym Roku.
            • isis! Re: Królu, wracaj!!! 16.12.02, 00:25
              Gość portalu: brzozek napisał(a):

              > to byl pierwszy wystep Bartka, w ktorym naprawde podobal mi sie jego glos,
              > dotychczas jakis taki wymeczony.

              Miałam identyczne odczucia. I jakoś mniej się dzisiaj krzywił...

              > I gdy tak stali z Narcyzem, juz sie cieszylam,
              > ze nie bede musiala ogladac tej sztucznej do bolu buzki.... aaaale przykro!

              Mnie teeeż!!! Gdybym się wtedy miała zakładać, stawiałabym 90:10, że wyleci
              Damian. Niesprawiedliwe. Bartosz powinien być w ścisłym finale - z facetów dla
              mnie był najlepszy. Szkooooooooda :(
              • jedynataka Re: Królu, wracaj!!! 16.12.02, 01:36
                po dzisiejszym koncercie moja pozytywna opinia o Damianie zamienila sie
                niemalze w gest obrzydzenia na jego widok. KROLU wracaj!!!!!!!

                a swoich idoli zanlazlam
                Marta i Krzysiek, tylko oni, reszta jakas taka... zupelnie mi sie nie podobaja

                ani Hania, ktora jest tak plaska emocjonalnie, ze az szkoda, ze nie zostala w
                tych swoich chorkach
                ani Damian... gdzie ja mialam oczy????
                ani Gosia, juz maloletnia Idolke wybrano, nigdy wiecej!
                ani Hom, ok, facet inteligentny i ma pomysl, ale brakuje talentu, zreszta on
                sie i tak wypromuje, to pewne
                ani Agnieszka, drażni mnie, a dzisiejszy występ byl zdecydowanie do niczego,
                podzielam calkowicie zdanie Leszczynskiego, nie rozumiem reszty jury
                Totoszko - on moze byc,
                Marta Smuk, Krzysiek Zalewski, Mariusz Totoszko - finalowa trojka
                Marta niezaprzeczlan Idolka
                pozdrawiam
          • Gość: gocha Re: FINAŁ 2 - wyniki - SZOK!! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 16.12.02, 12:01
            Patrzeć?! A kogo teraz słuchać???????????
        • andrzej26 Re: FINAŁ 2 16.12.02, 11:14
          isis! napisała:

          > 8) Smuk - rewelacja. Georgia świetna, ona zmysłowa (niech mówią co chcą na
          > temat jej urody - mnie ona bierze, choćby przez oryginalność), głos brzmiący,
          > ciekawe pomysły. Number one.

          Ale poczucie humoru to ma takie sobie. Nie wiem co jest zabawnego w
          sprezentowaniu Homowi, zdaje się, "Tytusa Romka i Atomka" w wersji do
          kolorowania. To był zdecydowanie najgłupszy prezent ze wszystkich.
          • isis! Re: FINAŁ 2 16.12.02, 11:44
            andrzej26 napisał:

            > Ale poczucie humoru to ma takie sobie. Nie wiem co jest zabawnego w
            > sprezentowaniu Homowi, zdaje się, "Tytusa Romka i Atomka" w wersji do
            > kolorowania. To był zdecydowanie najgłupszy prezent ze wszystkich.

            Fakt - może zasugerowała się pomysłowością Homa? Na usprawiedliwienie może mieć
            to, że oprócz "Tytusa..." kupiła mu też książki, których nie pokazali.
            Drugi głupi prezent to maskotka od Zalewskiego dla Agnieszki Szewczyk. Wykazał
            się dziecinnością...
        • sadlo Alergia na Damiana 16.12.02, 15:53
          Na poczatek kilka linijek na temat osobnika co zamiast nazwiska imie mysza-
          towarzysza Pszczolki Maji i Gucia nosi; w kilku watkach takze Narcyzem zwanego.
          Trudno odmowic mu muzykalnosci, glosu, dykcji, obycia scenicznego i w sumie
          chyba niezlej aparycji. Jedyne jednak na co by sie nadawal to w mojej opinii
          pozycja frontmana ekipy spiewajacej: "pozwol mi swiecic kiedy slonca brak..." i
          tym podobne kawalki. Zachowuje sie tak, ze jak tylko widze go na ekranie to
          wychodze z pokoju bo sie wstydze. To, ze ma zakola, za duzo zebow i glupie(to
          jest najlagodniejsze z mozliwych okreslen) czapki jeszcze bylbym w stanie
          zaakceptowac ale idiotycznego usmiechu, ktorym reaguje na wszystko - krytyke,
          pochwaly, oklaski, pelnie ksiezyca, zielone swiatlo na przejsciu dla pieszych i
          Bog jeszcze wie co - okrzykow "jeeeeeeeee", "uuuuuuuu", "taaaaaaaaaa" a do
          tego zaciskania piesci, prezentacji bicepsow i emanujacego wprost
          samouwielbienia nie jestem w stanie zdzerzyc. Nie potrafie powiedziec skad u
          mnie tyle zolci ale po prostu mam alergie...

          Z pozostalych podobali mi sie biala czekoladka Smuk, Krzysiek Zalewski,
          Totoszko, ktory wedlug mnie odrobil prace domowa z poprzedniego tygodnia i
          niestety przegrany Bartek Krol (no i Hania Stach ale ona generalnie podoba mi
          sie zawsze bez wzgledu na spiew, ktory wczoraj byl nijaki-taki).

          Co do reszty to Agnieszka Szewczyk byla po prostu nudna, Gosia Kunc zupelnie
          rozjechala sie z piosenka (znaczy z jej doborem) a do tego byla najnormalniej w
          swiecie niegrzeczna i ironiczna na co pozwalac sobie nie powinna bo za mloda
          jest.

          Bartek Hom mnie rozczarowal. Jakos go lubie bo ma pomysl na siebie, jest
          innowacyjny i potrafi zaskakiwac i jego braki glosowe mnie nie zrazaja.
          Niestety dorzucenie odrobiny Beatlesow do Helikoptera to zdecydowanie za malo
          jak na final Idola.
          • agniecha27 Re: Alergia na Damiana 16.12.02, 16:56
            sadlo napisał:

            > Bartek Hom mnie rozczarowal. Jakos go lubie bo ma pomysl na siebie, jest
            > innowacyjny i potrafi zaskakiwac i jego braki glosowe mnie nie zrazaja.
            > Niestety dorzucenie odrobiny Beatlesow do Helikoptera to zdecydowanie za malo
            > jak na final Idola.

            ... Beatlesów nie dorzucił Hom, ani nawet świetny sztaba, tylko sami Goldeni.
            Pozdrowionka :)
            • sadlo Re: Alergia na Damiana 16.12.02, 22:46
              agniecha27 napisała:

              > ... Beatlesów nie dorzucił Hom, ani nawet świetny sztaba, tylko sami Goldeni.
              > Pozdrowionka :)
              >

              OOOOPS...


              ((((=========)))) - usmiech w stylu Damiana A.

              I jeszcze komentarz:

              Dziekuje, dziekuje, UAAAAAA! Jestes Wspaniala. Dziekuje
              ---
              A teraz nieco poważniej. Niezle fa pą mi sie przydarzylo. Mialem nadzieje, ze
              to jego iwencja tworcza i tym wiekszy teraz moj zawod...

              Pozdrowko
              • agniecha27 Re: Alergia na Damiana 17.12.02, 09:59
                sadlo napisał:

                > agniecha27 napisała:
                >
                > > ... Beatlesów nie dorzucił Hom, ani nawet świetny sztaba, tylko sami Golde
                > ni.
                > > Pozdrowionka :)
                > >
                >
                > OOOOPS...
                >
                >
                > ((((=========)))) - usmiech w stylu Damiana A.
                >
                > I jeszcze komentarz:
                >
                > Dziekuje, dziekuje, UAAAAAA! Jestes Wspaniala. Dziekuje
                > ---
                > A teraz nieco poważniej. Niezle fa pą mi sie przydarzylo. Mialem nadzieje, ze
                > to jego iwencja tworcza i tym wiekszy teraz moj zawod...
                >
                > Pozdrowko

                Nie jestem aż taka :)) wspaniała, ale poprostu lubię Goldenów i ich kawałki
                znam.
                Natomiast pan Hom nie jest wykonawcą, który mnie zachwyca i mam przeczucie, że
                ichtrojowatość w końcu z niego wyjdzie...
      • agniecha27 Re: Finał 2 16.12.02, 11:41
        andrzej26 napisał:

        > Dzisiaj było dużo lepiej niż tydzień temu.
        > Bardzo mi się podobali: Krzysztof, Marta oraz Damian. Zdumiewające jak ta
        > Marta się zmienia: raz wygląda jak Chinka, raz jak Murzynka.
        > Nieco mniej mi się podobali Bartek Król oraz Mariusz. Jeszcze mniej:
        Agnieszka
        > (kiepsko dobrana piosenka, zbyt powolna dla niej) oraz Bartek Hom (on ma
        jednak
        >
        > słaby głos).
        > Najmniej mi się podobały: Hania Stach oraz Gosia Konc. Pierwsza wzięła
        > strasznie zgraną piosenkę typu "flaki w oleju", którą zaśpiewała bez życia, a
        > druga zbyt dynamiczną, nie dla niej, przy której się męczyła. Ponadto była
        > niepotrzebnie złośliwa, niegrzeczna, wobec Leszczyńskiego. Widać że jest
        > jeszcze za młoda. Dlatego ją typuję do odpadnięcia.
        >
        > Nawiązując do dyskusji w innym wątku, próbowalem ocenić urodę uczestniczek i
        > uczestników. Moim zdaniem wszyscy są ładni.

        Co do uwagi Gosi K., to nie uważam, żeby była bardziej uszczypliwa od Krzyśka
        Z. - on to dopiero poleciał po całości z tymi "huciami" Cygana.
        • isis! Re: Finał 2 16.12.02, 11:46
          agniecha27 napisała:

          > Co do uwagi Gosi K., to nie uważam, żeby była bardziej uszczypliwa od Krzyśka
          > Z. - on to dopiero poleciał po całości z tymi "huciami" Cygana.

          Co to są "hucie"? Coś od huty?
          • agniecha27 Re: Finał 2 16.12.02, 11:56
            isis! napisała:

            > agniecha27 napisała:
            >
            > > Co do uwagi Gosi K., to nie uważam, żeby była bardziej uszczypliwa od Krzy
            > śka
            > > Z. - on to dopiero poleciał po całości z tymi "huciami" Cygana.
            >
            > Co to są "hucie"? Coś od huty?

            OKI! pomyłka ortograficzna... "chucie"
            Wybaczone???
        • andrzej26 Re: Finał 2 16.12.02, 11:53
          agniecha27 napisała:

          > andrzej26 napisał:
          >
          > >Ponadto był
          > a
          > > niepotrzebnie złośliwa, niegrzeczna, wobec Leszczyńskiego. Widać że jest
          > > jeszcze za młoda. Dlatego ją typuję do odpadnięcia.
          > >
          > > Nawiązując do dyskusji w innym wątku, próbowalem ocenić urodę uczestniczek
          > i
          > > uczestników. Moim zdaniem wszyscy są ładni.
          >
          > Co do uwagi Gosi K., to nie uważam, żeby była bardziej uszczypliwa od Krzyśka
          > Z. - on to dopiero poleciał po całości z tymi "huciami" Cygana.
          >

          Istotnie, fatalnie się zachował. Cygan aż od tego się wzbudził (ale
          z "chuciami" to chyba zaczął Wojewódzki). To jest jakieś pomylenie ról. On
          śpiewa a publiczność, poczynając od jury, ocenia. Wykonawca nie jest od tego
          żeby długo gadać albo się wykłócać. Ten młody nie zna swojego miejsca.
      • agniecha27 Re: Finał 2 16.12.02, 11:43
        Dla mnie najlepsi: Marta, Mariusz i Bartek Król.
        Ten program dużo straci bez takiego harakterystycznego głosu, jakim był Bartek
        Król...
        • agniecha27 Re: Finał 2 16.12.02, 11:59
          agniecha27 napisała:

          > Dla mnie najlepsi: Marta, Mariusz i Bartek Król.
          > Ten program dużo straci bez takiego harakterystycznego głosu, jakim był
          Bartek
          > Król...
          >

          ... tu oczywiście też błąd ort. Oczywiście, że powinno
          być: "charakterystycznego".
          Sorki - nie wiem, jak to jest, ale ja zwykle taaaaakich błędów nie robię.
          Pozdrowionka :)
    • Gość: kajot ŻENADA IP: *.polkos.com.pl 16.12.02, 09:29
      Nie mogę w to uwierzyć - odpadł Bartek Król - dla mnie kandydat do finałowej 3.
      Chociaż wczoraj z chłopaków to najbardziej mi się podobał Krzysiu. Z dziewczyn
      Marta - ona powinna zostać Idolem, ale jak znam zycie to bedzie nim Gosia Kunc.
      Jakos nie bardzo wierze w to, ze producent nie manipuluje wynikami.....
      Rozczarowalam sie panem Cyganem. Przyczepil sie do tego Krzycha jak opetany,
      chlopaczek mu dogryzl, a on juz o niczym innym nie mowil, tylko o chuci, ktorej
      jednak nie stracil....... Nudne to bylo
      A taka mialam nadzieje ze wreszcie pozegnamy sie z Aleksandrem.:(
      • Gość: oo Re: ranking IP: 62.233.135.* 16.12.02, 12:02
        1. Marta
        potem długo, długo nic.....





        2. Agnieszka
        3. Hania
    • krikra Hom jest najlepszy!!!!! 16.12.02, 13:31
      Idola wygra Bartek Hom, bo jest najoryginalniejszy z uczestników!
      • kalor_god Re: Hom jest najlepszy!!!!! 16.12.02, 16:00
        krikra napisała:

        > Idola wygra Bartek Hom, bo jest najoryginalniejszy z uczestników!

        mam nadzieję że tak się nie stanie..
        wierzę, że zwycięży Marta, Agnieszka, lub Hania
      • Gość: Hom-ka Re: Hom jest najlepszy!!!!! IP: *.tarman.pl / *.pl 24.01.03, 09:02
        Zdecydowanie Bartek Hom jest najlepszy.Ma pomysł na siebie, nie kopiuje,nie
        powiela.I dlatego będzie IDOLEM.
    • szalony.kapelusznik Do odstrzału, do finału 16.12.02, 17:45
      Najbardziej chciałbym nie ujrzeć więcej na oczy D. Aleksandra.
      Niestety szybciej odpadnie Hom, który wokalistą marnym jest, a jeszcze jedno
      kiepskie wykonanie pozbawi go kredytu zaufania.
      Niewiadomą jest Gosia K., utwór Spin Doctors wyszedł jej absolutnie
      beznadziejnie, jeżeli tak dalej pójdzie, szybko pożegna się z tą szemraną
      imprezą.

      A do finału :
      Zalewski. Mimo wszystko za coś lubię tego sukinkota, pewnie za dość podobny
      gust muzyczny. W ludziskach też jak gdyby wzbudzał sympatię. Trzeba wspierać
      ostatniego po nieszczęsnym odpadnięciu Króla prawdziwego rockmana ( lub dobrego
      pozera ) w programie. A i producentowi pasuje z rozdzielnika, będzie za Wydrę
      robił.
      Marta Smuk. Tu nie ma pytań, choć niestety wizja ma swoje prawa. Jednak
      makeuperzy robią z niej nieomal smaczny kąsek dla oka.
      Z umiejętności pasowałaby do zestawienia panna Stach, kawałek Boyz 2 Men w
      eliminacjach zaśpiewała tak, że nawet mnie zauroczył. Jednak im dalej tym
      gorzej, nie można ufac komuś kto jako idola prezentuje Whitney Houston. Da
      sobie bez zbędnych wątpliwości wcisnąć do śpiewania każde g... . Tyle tylko, że
      na zdjęciu z okładki płyty będzie się pięknie prezentował. Nikogo lepszego
      jednak nie widzę, Szweczyk zupełnie mnie nie rusza, Totoszko również.

      Tak sobie piszę, wiadomo że komercyjny program w syfiastej TV rządzi się swoimi
      prawami.
      Idę posłuchać Cradle of Filth.
      • Gość: Margotka Re: Do odstrzału, do finału IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.02, 18:56
        szalony.kapelusznik napisał:

        > Najbardziej chciałbym nie ujrzeć więcej na oczy D. Aleksandra.

        Popieram. Niemena zaspiewal swietnie i nie brak mu umiejetnosci, ale oba
        dotychczasowe koncerty finalowe to calkowita porazka

        > Niestety szybciej odpadnie Hom, który wokalistą marnym jest, a jeszcze jedno
        > kiepskie wykonanie pozbawi go kredytu zaufania.

        Hom jest do wyrzucenia na 100%. Jak ma takie swietne pomysly to niech zostanie
        sobie menedzerem kogos, kto potrafi spiewac ;)

        > Niewiadomą jest Gosia K., utwór Spin Doctors wyszedł jej absolutnie
        > beznadziejnie, jeżeli tak dalej pójdzie, szybko pożegna się z tą szemraną
        > imprezą.

        Gosia jest calkowicie bezbarwna, nawet pisac sie o niej nie chce ;)


        > A do finału :
        > Zalewski. Mimo wszystko za coś lubię tego sukinkota, pewnie za dość podobny
        > gust muzyczny. W ludziskach też jak gdyby wzbudzał sympatię. Trzeba wspierać
        > ostatniego po nieszczęsnym odpadnięciu Króla prawdziwego rockmana ( lub
        dobrego
        >
        > pozera ) w programie.

        Bardzo chcialabym Zalewskiego sluchac i ogladac jak najdluzej. Jak na razie
        swietnie sobie radzi, wnosi do przeslodzonego Idola mocniejsze akcenty. A to,
        ze niektorym przeszkadza jego wyglad to rzecz gustu. Nie moge pojac dlaczego
        Cygan oczekuje od osiemnastoletniego dzieciaka, zeby wygladal na zarosnietego,
        skacowanego twardziela. Przeciez mlodzi ludzie tez moga i powinni robic te
        muzyke. Metal jest przeciez nie tylko dla pokolenia czterdziestolatkow.

        > Marta Smuk. Tu nie ma pytań, choć niestety wizja ma swoje prawa. Jednak
        > makeuperzy robią z niej nieomal smaczny kąsek dla oka.

        Marta jak najbardziej tak :)

        > Z umiejętności pasowałaby do zestawienia panna Stach, kawałek Boyz 2 Men w
        > eliminacjach zaśpiewała tak, że nawet mnie zauroczył. Jednak im dalej tym
        > gorzej, nie można ufac komuś kto jako idola prezentuje Whitney Houston. Da
        > sobie bez zbędnych wątpliwości wcisnąć do śpiewania każde g... .

        I wlasnie dlatego NIE dla Hani. Z wystepu na wystep coraz nudniejsza, same
        umiejetnosci wokalne nie wystarcza. A skoro taka sliczna to na rozkladowke ja i
        wystarczy. Spiewac pozwolmy bardziej interesujacym wykonawcom.

        > Szweczyk zupełnie mnie nie rusza,

        Dla mnie nr trzy do scislego finalu. Ostatni jej wystep nieco mnie rozczarowal,
        ale jeszcze na nia licze :)

        > Totoszko również.

        Totoszko na razie niespecjalnie daje sie zuwazyc ;)

        > Idę posłuchać Cradle of Filth.

        A ja zszargane Idolem nerwy wycisze przy Paradise Lost :)

        Pozdrawiam
        Margotka
        • szalony.kapelusznik Re: Do odstrzału, do finału 16.12.02, 19:20
          Gość portalu: Margotka napisał(a):

          >
          > Hom jest do wyrzucenia na 100%. Jak ma takie swietne pomysly to niech
          zostanie
          > sobie menedzerem kogos, kto potrafi spiewac ;)

          Dla mnie Hom to materiał na Kukiza jakowegoś, jeśli mu cochones starczy. Bo jak
          nie - to tylko Atrakcyjny Kazimierz albo i coś gorszego :-(

          >
          > Dla mnie nr trzy do scislego finalu. Ostatni jej wystep nieco mnie
          rozczarowal,
          >
          > ale jeszcze na nia licze :)

          A tego troszkę nie rozumiem, może dlatego, że z jej grupy najbardziej
          kibicowałem Patykowi Marcinowi. Zaśpiewać kawałek Faith No More w takim
          programie - medal się należy. I w dodatku zaśpiewał go dobrze. Szkoda, że się
          nie dostał.

          >
          > > Idę posłuchać Cradle of Filth.
          >
          > A ja zszargane Idolem nerwy wycisze przy Paradise Lost :)

          Paradise Lost też jak najbardziej może być. BTW - czekam aż ktoś kryjąc swą
          prawdziwą naturę dojdzie do ścisłego finału I i uprze się żeby w ostatnim
          koncercie zaśpiewać kawałek Burzuma, Emperora albo coś innego w tym stylu. Albo
          z innej beczki - np. wykona urocze "Saltarello" Dead Can Dance. To by było
          wydarzenie :-) Niestety nie w tej edycji :-(
          Pozdrawiam.
      • Gość: Kosa Re: Żegnaj Królu, byłeś dobry! IP: *.acn.waw.pl 16.12.02, 19:28
        Smutny wieczór, marny poziom. Umieją śpiewać ale pozbawieni własnego repertuaru
        dokonują karkołomnych wyborów! Jedynie Bartek Król zaśpiewał wielki utwór w
        dobrym stylu! Marta Smuk poprawnie, dobrze wygląda, ale gdzie jej do dramaturgii
        wykonania R.Charlesa, ha,ha podobała się ultra nowoczesnemu Leszczyńskiemu a
        utwór ma 40 lat! Reszta źle lub bardzo źle, superfaworytka Szewczyk jest
        żałosna ,wybiera mamroczącą piosenkę i powiada, że szuka klimatu...klimatu to
        się szuka na własnym koncercie, a w konkursie piosenkarskim trzeba dać popis!
        Za to, co warto zauważyć zmieniła diametralnie wygląd ze "starej baby" na
        atrakcyjną dziewczynę. Koleżanka Stach nieudolnie zmaga się z własnym
        wrzaskiem, dodatkowo ma ciągle zamknięte oczy(kłopoty ze wzrokiem?), gdy je
        otwiera wygląda znakomicie! Tylko rzadko je otwiera. Totoszko i Hom, szkoda o
        nich pisać, Gosia i Krzysio są młodzi a już najinteligentniejsi w grupie, na
        razie brak im trochę warsztatu, ale mają sympatię widzów. Damian to osobny
        rozdział jest przystojny, ma głos i warsztat, ale jest beznadziejnie kiczowaty,
        taki zdziecinniały dwudziestolatek. Oszukał mnie pięknym wykonaniem piosenki
        Niemena(pewnie podpatrzył u kogoś) a dalej ziemia ,zero oryginalności, gustu i
        zachowania. Jest źle! Żegnaj Królu ,miałeś to coś czego oni nie mają.
        Pozdrawiam.
    • Gość: kubu :-))) IP: *.chello.pl 16.12.02, 22:49
      podczas koncertu rozczulil mnie sms od przyjaciela:
      "Damian powinien dostac od mikolaja wielkie lustro i plyte z nagranymi
      oklaskami"

      :-))))
      • devojce Re: :-))) 17.12.02, 00:18
        Gość portalu: kubu napisał(a):

        > podczas koncertu rozczulil mnie sms od przyjaciela:
        > "Damian powinien dostac od mikolaja wielkie lustro i plyte z nagranymi
        > oklaskami"

        :-)))))))))))))))))))) Na Ciebie zawsze można liczyć :))))))))))))))))))) Ale
        tam w studio musi być strasznie zimno skoro Damian cały czas w czapce.

        Pozdrawiam
    • Gość: Mark Eksperyment IP: 80.51.254.* 17.12.02, 03:24
      Nie moglem niestety z pewnych wzgledow ogladac niedzielnego Idola na zywo, wiec
      nagralem sobie calosc lacznie z wynikami na VHS i do dzis staralem sie
      uniknac "dowiedzenia sie" kto odpadl. Udalo sie i obejrzalem calosc bedac w
      pelnej nieswiadomosci. Dodatkowo postanowilem tym razem skorzystac z okazji i
      nie sluchac opinii jury przewijajac odpowiednie momenty - taki moj tytulowy
      eksperyment. Po wysluchaniu wszystkich 9 wystepow podzielilem je na 3 grupy.

      1. Moim zdaniem najlepsi w drugim koncercie:

      Marta Smuk - wyglad po staraniach zapewne wielu ludzi calkiem przyzwoity,
      wystep bardzo fajny, jedyne co mi w niej nie pasuje to rodzaj muzyki jaka
      wykonuje (to nie jest moj ulubiony gatunek), ale tak poza tym swietnie. Mysle,
      ze ludzie gustujacy w tej muzyce powinni byc zachwyceni.

      Bartek Krol - swietny wystep, swietny glos, czysto, z zyciem, dobrze sie
      prezentuje na scenie, ma w sobie to cos co powoduje, ze chce sie go ogladac i
      sluchac.

      2. Przecietni w drugim koncercie:

      Gosia Kunc - druga Janosz to to nie jest (zarowno pod wzgledem "poweru" w
      glosie jak i "poweru" w zachowaniu na scenie) i wydaje mi sie, ze niepotrzebnie
      zupelnie starala sie do niej upodobnic (przynajmniej takie odnioslem wrazenie).
      Zdecydowanie duzo lepsza w spokojniejszym repertuarze, i aczkolwiek to
      wykonanie nie bylo zle (dobrze zaspiewala) to mnie nie przekonala cala jej
      stworzona kreacja. Mam nadzieje, ze w nowym roku wyciagnie wnioski, bo wyglada
      na rezolutna dziewczyne.

      Hania Stach - drugi zawod tego wieczoru. Bardzo emocjonalna piosenke zaspiewala
      jakos plasko, poprawnie, ale wyraznie brakowalo czegos w emocjach. Miala je na
      twarzy, ale nie w glosie. Przesluchalem ten wystep az trzy razy (VHS rulez) i
      dopiero za trzecim mi sie choc troszke spodobal.

      Agnieszka Szewczyk - troche nudno i sennie jak na ten program, ale jednoczesnie
      poprawnie i nastrojowo, takze nie do konca zle. Zalezy kto co lubi...

      Krzysiek Zalewski - dobrze dobrana piosenka do mozliwosci Krzyska, dobrze ja
      zaspiewal, bylo calkiem fajnie, a byloby jeszcze lepiej gdyby nie to, ze od
      Spin Clubu kazda piosenke Krzysiek spiewa tak samo i jest przewidywalny az do
      bolu. No i jego zachowanie na scenie do konca mnie nie przekonuje.

      3. Najgorsi w drugim koncercie:

      Mariusz Totoszko - jak dla mnie nadekspresyjnie, nie zrozumialem 90% slow jego
      piosenki, mimo ze znam tekst na pamiec, bo lubie ten kawalek. Kandydat nr 3 do
      odpadniecia.

      Bartek Hom - jego kreacja sceniczna nie wiem czemu skojarzyla mi sie z
      estradowym spiewaniem pod publike w stylu Stachurskiego i innych takich, jako
      wokalista zespolu Ich Troje na rynek rosyjski moze by sie sprawdzil, tutaj mi
      kompletnie nie pasuje i nie podobal mi sie zdecydowanie jego wystep. Kandydat
      nr 2 do odpadniecia.

      Damian Aleksander - dalbym sie oszukac jego usmiechowi do jego radosnej
      piosenki, gdybym nie wiedzial, ze on sie usmiecha w ten sam sposob zawsze. Dla
      mnie gosc jest kompletnie niestrawny i jeszcze ta czapka... i jego zachowanie
      przy roznych okazjach... jako wokalista poprawny, ale ktos taki jako Idol?!


      Nastepnie obejrzalem sobie wyniki i przezylem szok. Odpadl Bartek Krol, nigdy
      bym sie tego nie spodziewal. Nie w tak wczesnej fazie, gdzie bylo 5-6 osob osob
      gorszych od niego, w tym _wszyscy_ faceci. Co tu jest grane? Czy w gre wchodzi
      tzw. "myslenie mas" w stylu "byl tak dobry, ze i tak przejdzie dalej, wiec dzis
      nie glosuje" ?! Inaczej sobie tego nie moge wytlumaczyc. A juz cieszylem sie na
      mysl zobaczenia miny odpadajacego Aleksandra... :////. Bardzo sie rozczarowalem.

      Na koniec obejrzalem jeszcze opinie jury o poszczeglnych uczestnikach.
      Zaskoczyly mnie dwie rzeczy. Po pierwsze spodobalo mi sie, ze Zalewski i Kunc
      postawili sie jury (odpowiednio Jackowi Cyganowi i Robertowi Leszczynskiemu).
      Najmlodsi, a wydaja sie najbardziej rozgrarnieci i moze troche nieokrzesani, co
      im w moich oczach dodaje uroku. Po drugiej stronie tej barykady usadowil sie
      Mariusz Totoszko, ktory swoim stwierdzeniem, ze dziekuje za "jechanie" po nim
      po prostu mnie rozbawil. W niektorych kregach nazywa sie to
      brzydko "wlazidupstwem" zdaje sie? Niewazne. Po drugie moj szacunek do pani Eli
      Zapendowskiej wzrosl, a do Roberta Leszczynskiego po raz kolejny zmalal. Ta
      pierwsza potrafila sie przyznac publicznie, ze po prostu Gosie lubi ("mam do
      ciebie slabosc" czy jakos tak) i nie chce/potrafi jej ostro przygadac z tego
      powodu. Ten drugi znowu byl totalnie przewidywalny i przez to staje sie juz
      nudny. Zaskoczyl mnie jedynie przy ocenie Totoszki - nazwal jego
      wystep "perfect". Jak dla mnie bylo to calkowicie niezrozumiale, ale moze to ja
      jestem inny.

      I na koniec kilka uwag ogolnych - nastepny Idol dopiero w styczniu i mam
      nadzieje, ze do tego czasu wiekszosc uczestnikow wyciagnie jakies wnioski i
      wniesie wiecej zycia, emocji, energii i samych siebie we wlasne wystepy, bo jak
      do tej pory w porownaniu z pierwsza edycja jest bardzo bardzo slabo. O ile w
      pierwszej edycji niejednokrotnie bardzo podobaly mi sie wystepy az pieciorga
      uczestnikow (Eweliny, Gosi, Szymona, Alicji i Tomka) o tyle teraz mam duzy
      problem, zeby spodobaly mi sie 1-2 wystepy. W tym drugim koncercie podobal mi
      sie jedynie Bartek Krol (i odpadl, jak na zlosc) i Marta Smuk (mimo ze nie
      lubie tego rodzaju muzyki), a to jak dla mnie zle swiadczy o calosci. Co z
      tego, ze poziom ogolny jest wyzszy, skoro nie ma wyrazistych osobowosci? :(
      • forward Re: Eksperyment 17.12.02, 07:23
        No to ja wtrącę swoje trzy grosze, szkoda Bartosza Króla. Właściwie to ja nie
        czuję tej edycji i nie sądzę aby uczestnicy w styczniu czymś mnie zaskoczyli.
        Obym nie miał racji.




        Forward
    • Gość: kubu drugi koncert IP: *.dwi.uw.edu.pl / 192.168.0.* 17.12.02, 10:38
      hmmm
      przede wszystkim zal mi Krola, bo po pierwszy fajny z niego gosc i fajnie spiewa
      a do tego przegrac z Aleksandrem to gorzej niz z Patrycja Wodz :-///

      mi sie osobiscie podobala Marta Smuk i Agnieszka Szewczyk

      Marta jest niesamowita
      pomijajac genialne warunki wokalne, to ona jest niesamowicie medialnym
      zwierzatkiem, ktore swietnie czuje kamere (w przeciwienstwie do "gwiazdy teatru
      roma)
      te jej spojrzenia, usmiechy
      no po prostu mistrzostwo swiata w uwodzeniu milionow widzow :-)))
      i w przeciwienstwie do andrzeja ja uwazam, ze jej prezent dla Homa byl swietny
      i sadzac z miny Bartka bardzo trafiony (bo absurdalnie odlecony w kosmos)

      Agnieszka mi sie strasznie podobala, bo zaspiewala ta pioseke zupelnie inaczej
      niz Waglewski i zupelnie inaczej niz Nosowska (a to jest mje ulubione
      wykonanie) i nie tylko mi to nie przeszkadzalo, ale bardzo mi sie podobalo
      :-))) jezel ktos tu nie czul klimatu to polecam wystepy Damiana (a moze nomen
      omen Damiena), ktore sa pelne klimatu, tak ze az on kipi i tryska (klimat nie
      damian)

      Podba mi sie, ze Gosia co koncert potrafi zaskoczyc Leszcza, ktory coraz
      bardziej mnie irytuje. Do tego po raz pierwszy po slowach Wojewodzkiego
      dostalem glosnego ataku smiechu - chodzilo o te zwroty przewyzszajace naklad :-
      )))

      O ile Gosia potrafi dolozyc Leszczowi z wdziekiem, o tyle Krzysiek jest smutny.
      Niestety. I nie rozumiem zachwytow nad jego wystepem, bo CZERWONY JAK CEGLA dla
      mnie jest niczym wiecej jak tylko piosenka kolonijna spiewana przy ognisku
      miedzy WHISKEY i NIE PLACZ EWKA. Juz wolalbym uslyszec cos Bajmu ;-))) (ZART!)

      Reszta byla taka sobie
      zdecydowanie lepiej wspominam rockowy koncert z pierwszej edycji, gdzie nawet
      Patrycja zaspiewala ludzkim glosem (chociaz odpadla)

      uwazamm, ze ta przerwa do stycznia to troche glupi pomysl
      co ja mam teraz ogladac w tv? :-///
      • Gość: kubu post scriptum IP: *.dwi.uw.edu.pl / 192.168.0.* 17.12.02, 10:41
        ktos sie zna na snach?

        snilo mi sie, ze jezdzilem z Wojewodzkim kolejka linowa wozac ze soba wiadro
        wody. do tego sen byl surrealistyczny bo wojewodzki byl strasznie sympatyczny ;-
        )

        co na to freud?
        • isis! Re: post scriptum 17.12.02, 12:36
          Gość portalu: kubu napisał(a):

          > snilo mi sie, ze jezdzilem z Wojewodzkim kolejka linowa wozac ze soba wiadro
          > wody.

          Oj, to ja nie piszę jak mnie się śnił Wojewódzki (to było tydzień temu, po
          mojej rozmowie z Zapendowską, więc jakiś związek jest, ale dlaczego WŁAŚNIE
          ON???).... Brrrrr..... Do teraz mam dreszcze :((((((((
        • devojce Re: post scriptum 17.12.02, 21:11
          Gość portalu: kubu napisał(a):

          > ktos sie zna na snach?
          >
          > snilo mi sie, ze jezdzilem z Wojewodzkim kolejka linowa wozac ze soba wiadro
          > wody. do tego sen byl surrealistyczny bo wojewodzki byl strasznie sympatyczny
          ;-)
          >
          > co na to freud?

          Mnie też się raz śnił Wojewódzki. Brrrrrr. Śniło mi się, że byłam gościem w tym
          jego tok-szale i strasznie mu dogadywałam. Coś w stylu "Kuba idź się przebierz
          za człowieka, może kogoś nabierzesz", itp., itd.

          No więc co na to Freud?
      • devojce Re: drugi koncert 17.12.02, 21:08
        Ja chcę taką finałową trójkę:
        Marta Smuk
        Mariusz Totoszko
        Agnieszka Szewczyk

        Gość portalu: kubu napisał(a):

        > Do tego po raz pierwszy po slowach Wojewodzkiego
        > dostalem glosnego ataku smiechu - chodzilo o te zwroty przewyzszajace naklad

        :-))))))))))))) Ja chyba muszę ograniczyć oglądanie Idola bo zaczynam lubić
        Wojewódzkiego. Jest źle.

        > uwazamm, ze ta przerwa do stycznia to troche glupi pomysl
        > co ja mam teraz ogladac w tv? :-///

        Mam dwie kasety wideo z Idolem bo jak sie zaczelo to nei bylo mnie w kraju, a
        chciałam śledzić losy mojego serdecznego kolegi, który niestety odpadł w Spin
        Clubie. Pożyczyć Ci? ;-)))

        Pozdrawiam
      • Gość: P-77 Re: drugi koncert IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.02, 13:18
        Gość portalu: kubu napisał(a):

        > Podba mi sie, ze Gosia co koncert potrafi zaskoczyc Leszcza, ktory coraz
        > bardziej mnie irytuje. Do tego po raz pierwszy po slowach Wojewodzkiego
        > dostalem glosnego ataku smiechu - chodzilo o te zwroty przewyzszajace
        naklad :-
        Wygląda na to kubu, że powoli zmieniasz antyidola. To zresztą interesujące, tak
        bardzo atakujesz Wojewódzkiego a twoje skądinąd ciekawe opinie po
        poszczególnych koncertach zaskakująco pokrywają się z tym, co mówi Kuba W.
        (oczywiście co do treści a nie formy). A swoją drogą, czy wiecie, że JErzy
        Pilch w swej nowej (jeszcze nie wydanej) książce nazwał swego bohatera Patryk
        Wojewoda. Ciekawe dlaczego?
        • Gość: kubu Re: drugi koncert IP: *.dwi.uw.edu.pl 18.12.02, 16:28
          ale ja go atakuje wlasnie za ta forme :-)

          i podobnie jak wojewodzki stosuje konsekwetnie jedyne kryterium: czy MI sie to
          podoba :-)

          a ten tekst o nakladzie byl naprawde barrrrdzo dobry :-)
    • agul1 Trzeci koncert ..... 18.12.02, 16:00
      jaki będzie jego temat, ktoś wie?? Mi się kojarzy, że w pierwszej edycji było
      to disco, ale nie jestem pewna... A bardzo jestem ciekawa, co będa śpiewać
      dalej:)
      • Gość: kubu Re: Trzeci koncert ..... IP: *.dwi.uw.edu.pl 18.12.02, 16:20
        wtedy disco bylo w drugim koncercie
        ale chyba nie czeka nas kompletna powtorka z rozrywki
        mam nadzieje :-)
      • devojce Re: Trzeci koncert ..... 18.12.02, 16:41
        agul1 napisała:

        > jaki będzie jego temat, ktoś wie??

        Następny kncert to kategoria dance, z tego co słyszałam.

        Pozdrawia
        D.
        • agul1 Re: Trzeci koncert ..... 18.12.02, 17:20
          devojce napisała:
          >
          > Następny kncert to kategoria dance, z tego co słyszałam.

          Dzięki:-)
          Będzie ciekawie, już widzę, jak się niektórzy na tym rozpłaszczą;-))
          • Gość: gonitwa Re: Trzeci koncert ..... IP: *.chello.pl 18.12.02, 18:00
            agul1 napisała:
            > Będzie ciekawie, już widzę, jak się niektórzy na tym rozpłaszczą;-))

            Niezależnie od tego jak wypadną w kategorii dance (fuj!!!) i tak trzymam kciuki
            za Krzyśka i Agnieszkę. Ewentualnie Martę. :)
            A ten, kto 5 stycznia zaśpiewa najlepiej, ma u mnie przechlapane... ;)

            :)))
            pozdrawiam
            • agul1 Re: Trzeci koncert ..... 19.12.02, 10:12
              Gość portalu: gonitwa napisał(a):

              > Niezależnie od tego jak wypadną w kategorii dance (fuj!!!) i tak trzymam
              kciuki
              >
              > za Krzyśka i Agnieszkę. Ewentualnie Martę. :)

              Ja za Krzyśka nie:-// Agnieszka i Marta jak najbardziej:)

              > A ten, kto 5 stycznia zaśpiewa najlepiej, ma u mnie przechlapane... ;)
              >
              Taaa.. ta kategoria też nie jest moją ulubioną;-))) Ale może faktycznie, jak
              pisze Kubu, wcale nie będzie tak samo jak ostatnio?:)
              Pozdrawiam:)
              • agniecha27 Re: Trzeci koncert ..... 19.12.02, 15:50
                agul1 napisała:

                > Gość portalu: gonitwa napisał(a):
                >
                > > Niezależnie od tego jak wypadną w kategorii dance (fuj!!!) i tak trzymam
                > kciuki
                > >
                > > za Krzyśka i Agnieszkę. Ewentualnie Martę. :)
                >
                > Ja za Krzyśka nie:-// Agnieszka i Marta jak najbardziej:)
                >
                > > A ten, kto 5 stycznia zaśpiewa najlepiej, ma u mnie przechlapane... ;)
                > >
                > Taaa.. ta kategoria też nie jest moją ulubioną;-))) Ale może faktycznie, jak
                > pisze Kubu, wcale nie będzie tak samo jak ostatnio?:)
                > Pozdrawiam:)

                Pamietajmy, że Szymon i Ewelina poradzili sobie świetnie z disco... Może nie
                będzie tak źle...
          • agniecha27 Re: Trzeci koncert ..... 19.12.02, 15:49
            agul1 napisała:

            > devojce napisała:
            > >
            > > Następny kncert to kategoria dance, z tego co słyszałam.
            >
            > Dzięki:-)
            > Będzie ciekawie, już widzę, jak się niektórzy na tym rozpłaszczą;-))

            To będzie spawdzian dla "rockowców", tak jak sprawdzianem dla
            niektórych "popowcó" był koncert "rock, reagge, blues".
            Uważam, że to dobrze, że rożne gatunki zawitają na scenę Idola.
            • Gość: kubu Re: Trzeci koncert ..... IP: *.dwi.uw.edu.pl 20.12.02, 19:27
              uwazasz, ze wystep Wydry w koncercie disco za udany?

              :-///

              to moze najpierw ustalmy definicje slowa UDANY :-////

    • Gość: P-77 Re: trzeci koncert IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.02, 19:15
      W sumie to może być dance.
      Byle nie było konceru pod hasłem "Piosenka biesiadna" albo "Muzyka chodnikowa"
    • Gość: kubu :-))) IP: *.dwi.uw.edu.pl / 192.168.0.* 22.12.02, 15:20
      Wesolych Swiat dzieciaki :-)))
      zycze Wam duuuzo dobrej muzyki :-)

      CIUM!
    • andrzej26 Re: IDOL 2.3 28.12.02, 17:51
      Ponieważ uważam za oburzające robienie takiej długiej przerwy w "Idolu", na
      złość Polsatowi obejrzę dzisiaj "Drogę do gwiazd" (20:30 TVN).
      • Gość: YANE Re: IDOL 2.3 IP: webcacheP* / *.visp.energis.pl 07.01.03, 22:31
        Wyciagam watek na poczatek, a co? W koncu przeciez bedzie chyba ten 3 koncert
        finalowy, bo ile razy mozna ogladac te odgrzewane kawalki ;)
        Pozdrowienia
        • Gość: kubu Re: IDOL 2.3 IP: *.dwi.uw.edu.pl 08.01.03, 09:48
          ja nie ogladam odgrzewanych
          IDOL to nie bigos, ktory w miare odgrzewania nabiera wiecej smaku ;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka