Gość: szymel
IP: *.jeremi.pl
22.10.01, 10:54
Oglądałem w weekend BB. Naprawdę się ucieszyłem z wspólnej kolacji Irka i
Ilony. A szczególną satysfakcję miałem widząc minę Hybrydy Wieloryba-Hipopotama-
Słonia, która musiała odejść od stołu wpier...swoją kolejną kanapkę.
Co za debile, kretyni i bezmózgi głosowały za opuszczeniem przez Ilonę domu?
Cóż, teraz widzę jak Kubuś ( ala Andre Agasssi )i strażak Sam siedzą i
gratulują sobie, że są Panami świata. Bez watpienia zobaczymy również niezywkle
zadowolona minę księgowej-wieloryba. Mam nieodparte wrażenie, ze znowu powie,
że schudła parę kilo ( chyba z radości ).
Gratuluję wszystkim PACANOM, którzy wywalili Ilonę.
Pierdolcie się dalej kozły!!!