jurmar98 27.05.06, 16:32 W najbliższych eliminacjach jest temat "Słynne opery XIX wieku".Czy ktoś kompetentny ma pomysł jak tu interpretować słowo "słynne" Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
marekkrukowski Re: Eliminację do WG 27.05.06, 23:40 > W najbliższych eliminacjach jest temat "Słynne opery XIX wieku".Czy ktoś > kompetentny ma pomysł jak tu interpretować słowo "słynne" Ja zawsze rozumiałem na wszelki wypadek "słynne" w nazwach tematów muzycznych jako "takie, o których napisano cokolwiek po polsku". Jakoś działało. Prawdopodobnie 29 z 30 pytań będzie dotyczyło tych opisanych w Przewodniku operowym. Być moze tryzdzieste też. A być moze nie. Odpowiedz Link Zgłoś
filippides Re: Eliminację do WG 28.05.06, 13:27 Nie uważam się bynajmniej za autorytet w tej dziedzinie, ale moim zdaniem na eliminacje wystarczy pobieżna znajomość treści oper opisanych w przewodniku Kańskiego lub Ekierta (zresztą to oni są ekspertami w trakcie gry); gorzej ma się sprawa z samą grą: znać na wyrywki muzyczne fragmenty oper (a są takie pytania)to zadanie dla superpasjonata lub wręcz samobójcy. :) Pozdrowienia i powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
tomrejten Re: Eliminację do WG 28.05.06, 14:00 filippides napisał: gorzej ma > się sprawa z samą grą: znać na wyrywki muzyczne fragmenty oper (a są takie > pytania)to zadanie dla superpasjonata lub wręcz samobójcy. :) > Pozdrowienia i powodzenia. Hm, przecież muzyka lepiej zapada w pamięć. Wystarczy popatrzeć ile osób ogląda, „Jaka to melodia" a ile "Wielką grę". Ja wiem, że trudno porównywać muzykę rozrywkową z klasyczną, ale ja dopuszczę się tej profanacji:) Zresztą oni Ci nie karzą zanucić, tylko wpuszczają muzykę i ty po prostu mówisz, „Jaka to melodia". Wiem, że znam się na muzyce tyle, co konik polny na wyścigach na Służewcu, ale odkąd usłyszałem słynne Adagio G-moll Albinoniego to zmieniłem trochę pogląd na muzykę klasyczną. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
igruszka Re: Eliminację do WG 29.05.06, 17:23 tomrejten napisał: > Wiem, że znam się na muzyce tyle, co konik pol > ny na > wyścigach na Służewcu, ale odkąd usłyszałem słynne Adagio G-moll Albinoniego to > > zmieniłem trochę pogląd na muzykę klasyczną. Ale to slynne Adagio to jest XX-wieczna podrobka baroku. Sama melodia wcale nie jest barokowa, raczej jest w tym samym stylu, co "barokowa" muzyka filmowa. Odpowiedz Link Zgłoś
tomrejten Re: Eliminację do WG 29.05.06, 18:40 Ale napisałem, że nie znam się na muzyce. Wszystko przez ten wypadek w cyrku. Słoń nadepnął mi na ucho :( Ale tego, że mi się (ta przeróbka) podoba i przez nią przekonałem się do muzyki klasycznej, nikt mi nie odbierze :p Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
stare_psisko Re: Eliminację do WG 31.05.06, 00:10 filippides napisał: > ...na eliminacje wystarczy pobieżna znajomość treści oper opisanych w > przewodniku Kańskiego lub Ekierta... Naiwność ludzka nie zna granic. Wybacz filippides ;) Oto co pisze nasz nieoceniony Marek Krukowski: wklejam cytat: " > Cze > Czy ktos moze mi powiedziec jakich pytan moge sie spodziewac z oper XIX wieku? > Bardzo prosze o jakies wskazówki. Kompozytorzy, libreciści, tytuły oper, żródła literackie librett, przynależność gatunkowa oper, liczba aktów, tytuły arii i zespołów, przynależnośc arii i scen do konkretnych aktów, rodzaje scen (typu aria, kwartet czy kwintet), głosy dla jakich przeznaczone sa poszczególne partie, role kreowane przez chór, wykorzystanie instrumentów w partyturze, wszystkie szczegóły treści i występujące rekwizyty, miejsca i daty rozgrywania akcji całych oper i poszczególnych fragmentów, okoliczności powstania dzieł (miejsca, daty, ważne wydarzenia w życiu twórców w tym okresie),okolicznosci powstawania różnych wersji, prawykonania (miasta, daty, teatry), wykonawcy (zwłaszcza prawykonań, ale nie tylko - dyrygenci, śpiewacy, reżyserzy, scenografowie, projektanci kostiumów, choreografowie scen tanecznych, impresariowie, dyrektorzy i właściciele teatrów),zarobki wszystkich właśnie wymienionych, okoliczności zachodzące podczas niektórych wykonań (sukces czy porażka, zdarzenia wyjatkowe, specjalni goście), liczba przedstawień wazniejszych realizacji, itd., itd., a wszystko oczywiście w obie strony (np.: W jakim teatrze wystawiono po raz pierwszy operę x?, albo: Która z oper miała prapremierę w teatrze x?)" Koniec cytatu. I tylko tyle:) Wyobrażam sobie, że jeśli ktoś zdołał zgromadzić taką wiedzę, to poradzi sobie i z rozpoznaniem fragmentów utworów. Tym bardziej, że po eliminacjach czeka sobie na nagranie programu kilka miesięcy lub kilka lat - jest trochę czasu na powtórki. Odpowiedz Link Zgłoś
jurmar98 Re: Eliminację do WG 01.06.06, 07:38 Nie za bardzo zgadzam się z wypowiedzią Starego Psiska i przytoczonym przez nią cytatem z zakresu materiału.to mogłoby dotyczyć materiału gdyby chodziło o jednego kompozytora.Jeśliby brać tak szczegółowy materiał to starczyłoby go na conalmniej 50 temetów do WG.bo conajmniej tylu kompozytorów oper trzeba brać tu pod uwagę.Myślę ,że trzeba uwzględnić tylko najważniejsze informację dot. oper (i oczywiście ich znajomość).Pytanie tylko -które opery uwzględnić.Zawodnik,który startował z tematu "Słynne opery buffo",otrzymał pytanie z opery,o której wcale nie ma nawet najmniejszej wzmianki w "Kronice opery",więc nasuwa się pytanie jak to się ma do słowa "słynna" Odpowiedz Link Zgłoś
filippides Re: Eliminację do WG 01.06.06, 16:08 W takim razie "słynna" to ta, którą oglądał autor pytania wraz ze szwagrem w sanatorium w Ciechocinku w roku '67. :)) Jednym słowem rację ma p. Krukowski: wszystko i jeszcze raz wszystko. Ale nadal się upieram, że dla statystycznego śmiertelnika jest to zakres nie do "przerobienia" (przynajmniej czasie od ogłoszenia tematów do elimi8nacji). Odpowiedz Link Zgłoś
igruszka Re: Eliminację do WG 01.06.06, 18:19 Pamietasz moze, jaka to byla ta nie-slynna opera buffa? Odpowiedz Link Zgłoś
stare_psisko Re: Eliminację do WG 01.06.06, 17:52 :) Tak się składa, że odnośnie doboru pytań regułą jest brak reguł. Z jednym wyjątkiem. Wiadomość musi być podana w książce wydanej drukiem po polsku po roku 1945. W przeciwnym razie byłby to dla uczestnika powód do reklamacji uwieńczonej sukcesem. Choćby malutkimi literkami w przypisach, ale musi być. Tak to widzę. > Zawodnik,który startował z tematu "Słynne opery buffo",otrzymał > pytanie z opery,o której wcale nie ma nawet najmniejszej wzmianki > w "Kronice opery",więc nasuwa się pytanie jak to się ma do słowa "słynna" Dokładnie. Definicja słowa "słynna" nie jest jasna. Widocznie dla eksperta słynna nie oznacza zamieszczona w Kronice opery ;) > upieram, że dla statystycznego śmiertelnika jest to zakres nie do > "przerobienia" (przynajmniej czasie od ogłoszenia tematów do elimi8nacji). Też tak myślę. Jak sama nazwa wskazuje /gra/, występuje tu element hazardu jak w każdej grze. Ciężko bardzo tak się wyuczyć, aby mieć pewność, że się uda. Swojego czasu znani miłośnicy opery, państwo Łętowscy, wystąpili w Wielkiej Grze i też odpadli, chociaż pasjonowali się operą praktycznie całe życie. Odpowiedz Link Zgłoś
jurmar98 Re: Eliminację do WG 02.06.06, 10:13 Do Igruszki-owa nie słynna to "Jedwabna drabinka" Rossiniego,o której w przewodniku jest tylko tyle że skomponował ją Rossini. Do filipidesa-choć ironia nie na miejscu to całkiem słuszna,oile opera była wystawiona w Polsce i w dodatku w Ciechocinku,to na pewno należy do tych bardziej znanych i figuruje w "Przewodniku operowym" Odpowiedz Link Zgłoś
filippides Re: Eliminację do WG 02.06.06, 16:45 > Do filipidesa-choć ironia nie na miejscu to całkiem słuszna..... Nie zrozumiałeś intencji mojego żartu. Ironia dotyczyła tylko i wyłącznie interpretacji słowa "słynne". Chodziło mi o to, że na styku Organizator-Gracz ten drugi jest zawsze "pod kreską". Jeżeli poczułeś się dotknięty - przepraszam. Odpowiedz Link Zgłoś
igruszka Re: Eliminację do WG 04.06.06, 02:11 jurmar98 napisał: > Do Igruszki-owa nie słynna to "Jedwabna drabinka" Rossiniego,o której w > przewodniku jest tylko tyle że skomponował ją Rossini. Aha. Dzieki. Slynna to ona jest z tytulu i uwertury, a moze nawet nie "slynna", ale dobrze znana. Sama opere, poza uwertura, trudno uznac za slynna teraz. Odpowiedz Link Zgłoś
stare_psisko Re: Eliminację do WG 04.06.06, 12:45 Jedwabna drabinka??? Właśnie, nie jest taka nieznana. Wielokrotnie nagrywana na płyty i wymieniana w literaturze. Była kiedyś w radiu. Temat zawężony do opery buffo. To może pytanie nie było takie dziwne. Raczej normalka. Niektóre pytania są banalne, jakby wcale ich nie było, a inne zadziwiająco szczegółowe... Odpowiedz Link Zgłoś
igruszka Re: Eliminację do WG 05.06.06, 01:59 Wymieniana w literaturze, owszem, ale o zadnym nagraniu mi niestety nie wiadomo, a tym bardziej, ze wielokrotnie nagrywana. No prosze. Odpowiedz Link Zgłoś
stare_psisko Re: Eliminację do WG 05.06.06, 13:51 > a tym bardziej, ze wielokrotnie nagrywana. No prosze. Czyli, że nie była nagrywana? To szkoda. Jeśli interesuje Cię "Drabinka", możesz ją zakupić w sklepie typu merlin.pl na dwóch CD wydanych przez Warner Music Poland, po włosku. Figuruje też "Drabinka" w wykazie aktualnego repertuaru Warszawskiej Opery Kameralnej. Wydaje się, że jakoś tam funkcjonuje, nie jest zapomniana i miłośnik opery buffo nie powinien być oburzony pytaniem o nią. Jeszcze zależy jakie to pytanie. Odpowiedz Link Zgłoś
igruszka Re: Eliminację do WG 06.06.06, 15:26 stare_psisko napisała: > Jeśli interesuje Cię "Drabinka", możesz ją zakupić w sklepie typu merlin.pl na > dwóch CD wydanych przez Warner Music Poland, po włosku. Wielkie dzieki! > Figuruje też "Drabinka" w wykazie aktualnego repertuaru Warszawskiej Opery > Kameralnej. Owszem, ale jej nie nagrali i zreszta dawno juz nie wystawiali. > Wydaje się, że jakoś tam funkcjonuje, nie jest zapomniana i miłośnik opery > buffo nie powinien być oburzony pytaniem o nią. Jeszcze zależy jakie to > pytanie. Ja sie nie oburzam, po prostu nie wydaje mi sie bardzo znana. Oczywiscie, zalezy od pytania. Odpowiedz Link Zgłoś
jurmar98 Re: Eliminację do WG 02.06.06, 18:56 do filipidesa-nie ma sprawy,tak łatwo się nie obrażam i zrozumiałem intencję Odpowiedz Link Zgłoś