Gość: Ain
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
14.01.03, 19:09
Czy wy tez zwracacie uwagę na absurdy w naszych serialach, np.takich, że dr
Lubicz umiera ze strachu przed oskażeniami faceta, który jest dobrym
sąsiadem jego brata Ryśka. Ten z kolei Więcławski nie kojarzy, że sąsiad u
którego spędza sylwestra, czyli Rysiek ma takie samo nazwisko jak facet,
którego prześladuje.Grażynka, która odrzucila oferte pracy w butiku, z
powodu braku czasu do opieki nad dziećmi, nagle przed samymi swiętami sama
obszyła cały zespól taneczny i podrzucila do butiku partię kostiumow na
których zarobiła kokosy.Tomek, kolega Agnieszki mimo umierajacej matki
ugania się po mieście, żeby wyjasnić sprawę Więcławskiego, chociaz
Lubiczówna traktuje go jak psa, nagle nie ma czsu na naukę bo musi dyżurować
w szpitalu. Albo to,że ciagle ktoś musi pilnować dzieci Beaty, natomiast
dziećmi Michala zajmuje sie Kinga obrażona na caly świat, ze facet który
zrobil jej dzieci stara sie zapewnić im godziwe warunki do życia . I wiele
innych przykladow. Ain