Dodaj do ulubionych

Absurdy w polskich serialach

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.03, 19:09
Czy wy tez zwracacie uwagę na absurdy w naszych serialach, np.takich, że dr
Lubicz umiera ze strachu przed oskażeniami faceta, który jest dobrym
sąsiadem jego brata Ryśka. Ten z kolei Więcławski nie kojarzy, że sąsiad u
którego spędza sylwestra, czyli Rysiek ma takie samo nazwisko jak facet,
którego prześladuje.Grażynka, która odrzucila oferte pracy w butiku, z
powodu braku czasu do opieki nad dziećmi, nagle przed samymi swiętami sama
obszyła cały zespól taneczny i podrzucila do butiku partię kostiumow na
których zarobiła kokosy.Tomek, kolega Agnieszki mimo umierajacej matki
ugania się po mieście, żeby wyjasnić sprawę Więcławskiego, chociaz
Lubiczówna traktuje go jak psa, nagle nie ma czsu na naukę bo musi dyżurować
w szpitalu. Albo to,że ciagle ktoś musi pilnować dzieci Beaty, natomiast
dziećmi Michala zajmuje sie Kinga obrażona na caly świat, ze facet który
zrobil jej dzieci stara sie zapewnić im godziwe warunki do życia . I wiele
innych przykladow. Ain
Obserwuj wątek
    • Gość: Michał Nie ma co się tak podniecać IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 14.01.03, 19:41
      Siedzi kilku scenarzystów, pije kawę i pisze pierdoły do kwadratu, a ludzie się
      tym pasjonują.
      Pasjonujące jest jedynie to, że scenarzysci, aktorzy i reszta żyją dzięki
      widzom płacącym abonament.
      Taniej by wyszło kupić podobne serialowe badziewie z Wenezueli, ale trzeba
      przecież tym "artystom" dać pracę.
      • Gość: NIN Re: Nie ma co się tak podniecać IP: gateway.d* / 10.3.36.* 15.01.03, 15:11
        Czterej pancerni i pies: Szarik biegał bez obroży a mimo to nigdy nie został
        odstawiony do schroniska przez hycla lub bądź miejską .....
        • Gość: Jo Re: Nie ma co się tak podniecać IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.03, 15:36
          > Czterej pancerni i pies: Szarik biegał bez obroży a mimo to nigdy nie został
          > odstawiony do schroniska przez hycla lub bądź miejską .....

          A Kloss nigdy nie potknął się na znajomości historii życia swojego alter ego :-
          ) Ale o ile takie absurdy mozna traktowac pobłażliwie, bo w końcu "to tylko
          film" to istotnie niekonsekwencja tfurcuff "Klanu" jest wręcz rażąca. Nie
          wiem, jak jest w innych serialach, ale "Klan" zaczyna przypominać mi węża
          zjadającego własny ogon :-)
          • Gość: Agent_X Klan - chore? IP: *.torun.dialup.inetia.pl 15.01.03, 16:19
            A największe nieszczęścia spadają na klan Lubiczów w środy, co wynika z emisji
            serialu (dany odcinek odpowiada danemu dniu)... ;)
    • Gość: yzrej Re: Absurdy w polskich serialach IP: *.zabrze.sdi.tpnet.pl 15.01.03, 17:47
      ten serial już goni w piętkę... wena twórcza scenarzystów jest już na
      wyczerpaniu. Kończcie serial wacpanowie wstydu oszczędźcie... wystarczy zacząć
      kończyć poszczególne wątki jakimiś happyendami i... do widzenia
    • Gość: cazioo Re: Absurdy w polskich serialach IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 18.01.03, 22:23
      Klan jest w ogóle jednym wielkim absurdem.
      pzdr:)
      • Gość: dropsa Re: Absurdy w polskich serialach IP: *.localdomain / 80.48.229.* 19.01.03, 11:58
        tak jak złotopolscy.kiedyś, dawno do pooglądania, dziś razem z klanem do
        wywołania odruchu wymiotnego.
    • Gość: :) Re: Absurdy w polskich serialach IP: *.acn.waw.pl 19.01.03, 19:54
      Gość portalu: Ain napisał(a):

      > Czy wy tez zwracacie uwagę na absurdy w naszych serialach, np.takich, że dr
      > Lubicz umiera ze strachu przed oskażeniami faceta, który jest dobrym
      > sąsiadem jego brata Ryśka. Ten z kolei Więcławski nie kojarzy, że sąsiad u
      > którego spędza sylwestra, czyli Rysiek ma takie samo nazwisko jak facet,
      > którego prześladuje.Grażynka, która odrzucila oferte pracy w butiku, z
      > powodu braku czasu do opieki nad dziećmi, nagle przed samymi swiętami sama
      > obszyła cały zespól taneczny i podrzucila do butiku partię kostiumow na
      > których zarobiła kokosy.Tomek, kolega Agnieszki mimo umierajacej matki
      > ugania się po mieście, żeby wyjasnić sprawę Więcławskiego, chociaz
      > Lubiczówna traktuje go jak psa, nagle nie ma czsu na naukę bo musi dyżurować
      > w szpitalu. Albo to,że ciagle ktoś musi pilnować dzieci Beaty, natomiast
      > dziećmi Michala zajmuje sie Kinga obrażona na caly świat, ze facet który
      > zrobil jej dzieci stara sie zapewnić im godziwe warunki do życia . I wiele
      > innych przykladow. Ain
      CHWILA DLA DEBILA
      • Gość: jacqueline Re: Absurdy w polskich serialach IP: *.wns.us.edu.pl 22.01.03, 13:13
        Złotopolscy już dawno wyprzedzili Klan w głupocie:Wiesiek-erotoman daje żonie
        wolną rękę a ta ląduje w ramionach byłego senatora Kowalskiego,którego pierwszą
        żoną jest Ilona-pierwsza żona Wieśka.Karabasz wraca z wyprawy na koniec świata
        a wszyscy szukaja Weroniki,która rzekomo zginęła w NY
        • Gość: trampek z oczami Re: Absurdy w polskich serialach IP: *.it-net.pl 03.02.03, 22:28
          Gość portalu: jacqueline napisał(a):

          > Złotopolscy już dawno wyprzedzili Klan w głupocie:Wiesiek-erotoman daje żonie
          > wolną rękę a ta ląduje w ramionach byłego senatora Kowalskiego,którego
          pierwszą
          >
          > żoną jest Ilona-pierwsza żona Wieśka.Karabasz wraca z wyprawy na koniec
          świata
          > a wszyscy szukaja Weroniki,która rzekomo zginęła w NY

          dokładnie!!!!! :)
          złotopolskich dało sie pooglądać na początku ale teraz to jest już glupota do
          sześcianu, obrzydzenia dostaje jak słysze melodyjkę
          a klan jest beznadziejnie zagrany szczególnie ryśki i ich bachory -tragedia!
          nawet moja matka przestała coś to oglądać
    • essi1 Re: Absurdy w polskich serialach 04.02.03, 09:56
      hehe, akurat to, o czym piszesz, pięknie się trzyma kupy ;-)

      > Ten z kolei Więcławski nie kojarzy, że sąsiad u
      > którego spędza sylwestra, czyli Rysiek ma takie samo nazwisko jak facet,
      > którego prześladuje.

      Może kojarzy, tylko nie chce pytać, bo gdyby co, to musiałby się tłumaczyć z
      bolesnych spraw?

      Grażynka, która odrzucila oferte pracy w butiku, z
      > powodu braku czasu do opieki nad dziećmi, nagle przed samymi swiętami sama
      > obszyła cały zespól taneczny i podrzucila do butiku partię kostiumow na
      > których zarobiła kokosy.

      Nie widzisz różnicy między pracą w domu, a pracą poza domem (dojazdy!)

      Tomek, kolega Agnieszki mimo umierajacej matki
      > ugania się po mieście, żeby wyjasnić sprawę Więcławskiego, chociaz
      > Lubiczówna traktuje go jak psa, nagle nie ma czsu na naukę bo musi dyżurować
      > w szpitalu.

      Bo mu zalezy na Agnieszce, i na matce, a nauka jest mniej ważna, więc idzie w
      kąt.

      Albo to,że ciagle ktoś musi pilnować dzieci Beaty, natomiast
      > dziećmi Michala zajmuje sie Kinga obrażona na caly świat, ze facet który
      > zrobil jej dzieci stara sie zapewnić im godziwe warunki do życia .

      ?????? Przecież to samo życie ??????? Znam mnóstwo takich osób jak Kinga, i
      takich jak Beata.

      Oczywiście, jest mnóstwo głupot w serialach, ale akurat to o czym piszesz jest
      logiczne - na tyle, na ile logiczne jest postępowanie człowieka ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka