madalenka25 07.06.11, 10:47 trzeba było wczoraj - tak pisali na nieśmiałych.. to może my dziś będziemy? a tak na marginesie to mogli i tu podrzucić - prawda Piotrze Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
green.amber Re: calowac się 07.06.11, 10:57 poszedł się całować z obcymi?? ładnie... tak się miałam wczoraj wracając z pracy porozglądać... ale atmosfera była tak senna... że nic nie widziałam... Odpowiedz Link
madalenka25 Re: nic straconego.... 07.06.11, 11:02 Onyksia - mówisz? hm... koniecznie trzeba Odpowiedz Link
user0001 Re: calowac się 07.06.11, 11:05 Całować? Kogo? Czyżby ktoś proponował forumowe spotkanie Odpowiedz Link
madalenka25 Re: calowac się 07.06.11, 11:10 User Ty tu głupa nie rżnij tez tam wczoraj byłeś ale tu koleżanką ani mrumru ze takie święto Odpowiedz Link
user0001 Re: calowac się 07.06.11, 11:23 Rżnięcie głupa w ogóle mnie nie pociąga. Preferowałbym partnerkę z którą mógłbym porozmawiać na poziomie przed i która wykazywałaby się kreatywnością i jasną komunikacją swoich potrzeb w trakcie. Odpowiedz Link
user0001 Re: calowac się 07.06.11, 12:00 Między? Mieć jakieś wspólne zainteresowania by móc coś, oprócz obowiązków domowych, robić razem. Żal mi się robi, gdy widzę na moich rodziców, którzy na emeryturze, całe dnie spędzają każde przed swoim telewizorem. Nie chciałbym, aby moje życie sprowadziło się do tego. Odpowiedz Link
madalenka25 Re: calowac się 07.06.11, 12:07 moi mieli wspólne pasje ale zachowali też każde swoje i chyba to było najpiękniejsze Odpowiedz Link
user0001 Re: calowac się 07.06.11, 12:12 O tym właśnie myślałem, zarówno wspólne pasje by spędzać czas z lepszą połową, jak i własne by nie zdychać z nudów gdy druga osoba potrzebuje czasu dla siebie. Odpowiedz Link
tygrysgreen Re: calowac się 07.06.11, 13:03 Juzer! drzewo jest, piła jest, przyjeżdżaj bedziem rżnąć aż wióry polecą. Odpowiedz Link
user0001 Re: calowac się 07.06.11, 13:24 Ty masz kota... Ostatnio nawet leki antyhistaminowe niespecjalnie mi pomogły gdy miałem siedzieć z kotami. Odpowiedz Link
czarnamajka75 Re: calowac się 07.06.11, 12:39 Nooo była mowa tylko o ładnych paniach do całowania Odpowiedz Link
madalenka25 Re: calowac się 07.06.11, 12:45 Majka - Gubis całuje wszystkie ale po pupie już nie klepie Odpowiedz Link
green.amber Re: calowac się 07.06.11, 13:13 madalenka25 napisała: > Majka - Gubis całuje wszystkie ale po pupie już nie klepie hmmm mnie by to chyba nie pocieszyło... bo jak już, to wolałabym, żeby taki Ktoś tylko mnie... a zamiast klepania, może mniej lub bardziej włoskie odgłosy zachwytu... Odpowiedz Link
piotr-wwa Re: calowac się 07.06.11, 11:24 Tu też można się całować - i nie tylko w święto Oooo............... Tak więc do dzieła...... Odpowiedz Link
piotr-wwa Re: calowac się 07.06.11, 13:08 a czy ja powiedziałem w co...? To się chyba nazywa francuski Odpowiedz Link
piotr-wwa Re: calowac się 07.06.11, 13:31 w jakiej pozycji, to już nie wnikam... Byle było dobrze i przyjemnie... Odpowiedz Link
piotr-wwa Re: calowac się 07.06.11, 13:45 Też dobre. Można by było jak na tym zdjęciu zjeść z bitą śmietaną... Odpowiedz Link
madalenka25 Re: calowac się 07.06.11, 13:54 jak juz zajęcia w parach to ja chce francuski... rogalik Odpowiedz Link
piotr-wwa Re: calowac się 07.06.11, 13:57 dlatego że kruchy, czy dlatego że zawinięty? Odpowiedz Link
piotr-wwa Re: calowac się 07.06.11, 18:45 zależy kto co sobie obiecuje.... i czy obietnicy dotrzymuje Odpowiedz Link
madalenka25 Re: calowac się 07.06.11, 18:56 oj tam oj tam proszę mnie nie łapac za słówka Odpowiedz Link
piotr-wwa Re: calowac się 07.06.11, 19:25 Złapać można za coś innego - będzie chyba większa przyjemność od łapania za słówka. Odpowiedz Link
user0001 Re: może truskaweczkę ;) 07.06.11, 12:14 Kocham truskawki z bitą śmietaną Wino musujące do tego życzysz sobie wytrawne czy półsłodkie? Odpowiedz Link
user0001 Re: może truskaweczkę ;) 07.06.11, 12:26 Ech... Myślę, że trzeba się wziąć za siebie, rozejrzeć, po zaczepiać, tak by na następny sezon truskawkowy. Taka rozmowa nie była publicznym drwieniem z sytuacji w jakiej jesteśmy, ale prywatnym, pikantnym planem na upojny wieczór... Odpowiedz Link
madalenka25 Re: może truskaweczkę ;) 07.06.11, 12:34 ej nie smuć się przestań się skupiać na szukaniu a samo się znajdzie i jest jeszcze opcja że szukając na siłę przegapisz kogoś bo nie będzie odpowiadał Twojemu ideałowi - rada starszej koleżanki Odpowiedz Link
user0001 Re: może truskaweczkę ;) 07.06.11, 12:48 Opcję nie szukania stosowałem przez ostatnie 5 i pół roku. Raz tylko znalazło się samo i nawet nie zorientowałem się, że jestem traktowany jak starszy brat nim zainwestowałem w to półtora roku. Doszedłem do wniosku, że trzeba wyjść między ludzi, pokazywać się, szukać a nie stać pod ścianą i czekać na cud. Odpowiedz Link
madalenka25 Re: może truskaweczkę ;) 07.06.11, 12:50 ale ja nie mówię o staniu z boku trzeba wyjść do ludzi, dzielić z kimś pasje i obserwować, rozmawiać i nie czekać aż życie przecieka między palcami i przestać się bać Odpowiedz Link
gyubal_wahazar Re: calowac się 07.06.11, 14:49 Madzia, kiedyś próbowałem. Pół wieczora zleciało i nic. Nuda, aż chce się wyjść z kina. Może lepiej innych ? Odpowiedz Link
madalenka25 Re: calowac się 07.06.11, 15:32 ba - Gubiś bo to trzeba z kimś kurna nie napisałam tego? wybacz.. to z wrażenia Odpowiedz Link
czarny.onyks Re: calowac się 07.06.11, 22:40 a tu taki dzień się kończy... a tam w górze same poważne dyskusje.. ech Odpowiedz Link