iwu 02.06.06, 12:45 jestem - jakby tu delikatnie - hmmm... zdegustowana jej wyglądem? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
buraque Re: Ewa Minge - czy tylko ja 02.06.06, 13:36 iwu napisała: > jestem - jakby tu delikatnie - hmmm... zdegustowana jej wyglądem? każdy wygląda jak chce i jak może, więc co ci do jej wyglądu? a jak ty wyglądasz? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
au.lait Re: Ewa Minge - czy tylko ja 02.06.06, 14:04 iwu napisała: > jestem - jakby tu delikatnie - hmmm... zdegustowana jej wyglądem? A ja jestem - jakby tu delikatnie - hmmm... zdegustowana delikatnością Twojej wypowiedzi (i to nawet nie tyle stwierdzenia, co zdziwienia zaledwie ;-) Imho, wiele Minge można wybaczyć (nawet te ubiorki-koszmarki, które produkuje, bo skoro znajdują się na toto chętni, widać Minge potrzebna jest polskiemu rynkowi mody, jak woda rybie; nawet, no pal je licho!, całe to towarzystwo wzajemnej adoracji oraz klakierstwo, jakie na oczach abonentów TVP, konkretnie kanału namber tu, uprawiają Minge i przyboczni ninuniowi). Ale brak samokrytycyzmu jest nie do przeskoczenia! Co ta kobita robi ze sobą??... Ok, zgoda, widać tak jej dobrze, widać taka metoda na autokreację, niemniej... Jak można siebie tak krzywdzić, no jak?! Odpowiedz Link Zgłoś
baba67 Re: Ewa Minge - czy tylko ja 02.06.06, 14:51 Ubiorki mi sie nie podobaja-co ja zrobie? Pani Minge dla mnie sklada sie z dwoch pan-jej opalona twarz ma latek 40+ natomiast szyja 60 + .Wiek tej Pani jest dla mnie zagadka.Niemniej jest calkiem mila. Odpowiedz Link Zgłoś
feminasapiens Re: Ewa Minge - czy tylko ja 02.06.06, 15:15 Ja nazywam panią Minge porażką chirurga-plastyka. > Niemniej jest calkiem > mila. Też tak uważam. Przyjemna z niej babeczka. Ale ktoś jej wielką krzywdę zrobił z tą twarzą. A tak na marginesie a propos wczorajszego "Chcę być piękna". Sukienki które dobrała EM tym kobietom wołają o pomstę do nieba. To są ciuchy przeznaczone ewentualnie dla "idealnych" ciał modelek, a ta czarna suknia na tej kobiecie (niemłodej przecież) zamiast odejmować - dodawała jej lat. To przecięcie pod biustem sprawiło że piersi wydawały się wisieć do pasa. Pani Ewo Minge - bardzo proszę... Odpowiedz Link Zgłoś
magdaem33 Re: Ewa Minge - czy tylko ja 03.06.06, 19:30 ehh a ja myslam ze to tylko ja to tak widze.....pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
markus.kembi Re: Ewa Minge - czy tylko ja 02.06.06, 16:32 Wygląda jak wygląda, ale nie zapominaj, że jest stylistką - a przecież szewc bez butów chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
methinks Re: Ewa Minge - czy tylko ja 02.06.06, 20:24 Widuje ja czesto w Promenadzie w Warszawie i na zywo wyglada naprawde slabo. Jesli to mialy byc kocie rysy, to niestety, pani Ewo, wyszly rysy plastikowego manekina. Odpowiedz Link Zgłoś
setorika Re: Ewa Minge - czy tylko ja 02.06.06, 23:34 A myślałam, że tylko ja mam takie odczucia ;) Odpowiedz Link Zgłoś
sabriel Re: Ewa Minge - czy tylko ja 03.06.06, 00:17 W promenadzie najczęściej można ją zobaczyć bo ma tam swój butik. Niedawno przechodziłam koło jej sklepu i widziałam jak kręcą program "chcę być piękna".Na żywo wygląda jak manekin,ma taką sztuczną,dziwną twarz. Nie wiem czy to celowo aby zwracać na siebie uwagę czy poprostu "tak wyszło". Odpowiedz Link Zgłoś
au.lait Re: Ewa Minge - czy tylko ja 03.06.06, 00:26 sabriel napisała: > Nie wiem czy to celowo aby zwracać na siebie uwagę czy poprostu "tak wyszło". Raczej nie wyszło. Chirurgowi. I w tym momencie zastanawiają mnie wszelkie opinie o pani Ewie, jakoby była ona żywą reklamą chirurgii plastycznej (jeśli już - to antyreklamą raczej...). Odpowiedz Link Zgłoś
paul_ina Re: Ewa Minge - czy tylko ja 02.06.06, 23:37 Nie tylko Ty. Ja też jej współczuję - ubiera najpiękniejsze kobiety, a w lustrze widzi swoją twarz i szyję. Odpowiedz Link Zgłoś
czy.ja.wiem Re: Ewa Minge - czy tylko ja 03.06.06, 11:19 Ponoc jest wystep w programie o operacjach mial byc oplacony doprowadzeniem jej do ludzkiego wygladu. Odpowiedz Link Zgłoś
sabriel Re: Ewa Minge - czy tylko ja 03.06.06, 14:26 To akurat myślę, że bzdura totalna. Nie wydaje mi sie aby jej samej nie było stać aby to opłacić. Odpowiedz Link Zgłoś
misscraft Re: Ewa Minge - czy tylko ja 04.06.06, 00:12 Żeby zwrócić jej ludzki wygląd musieliby jej oddać skóre, którą jej wycieli, ma twarz tak ściągniętą, że już nic nie da się zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
misscraft Re: Ewa Minge - czy tylko ja 04.06.06, 00:07 Podejrzewam ją o przebycie następujących operacji plastycznych: wstrzykiwanie kolagenu w usta, podniesienie kości policzkowych, powiek, lifting(chyba nie jeden) nos zrobiony, a jak zresztą to nie wiem, ale te powyższe wymienione poprostu widać. Przypomina mi kreskówkową żone Królika Rogera:) Odpowiedz Link Zgłoś
azazella Re: Ewa Minge - czy tylko ja 04.06.06, 00:10 Ja nie mogę patrzeć na te jej włosy... Generalnie wyglda jak pudel. Odpowiedz Link Zgłoś