Dodaj do ulubionych

idol wypad G. Kunz

IP: 213.77.17.* 02.02.03, 22:54
Nasi jurorzy z Idola troszke kultury, to przecież tylko zabawa.
Manifestacyjne wyjscie po ogloszeniu wyników - to chamstwo, tak jak niektore
oceny. Totoszko lub Hom winni odpaść to pewne, odpadła Kunz bo smeciła. Ale
to podobno zabawa! Nie przepraszam to od początku manipulacja - wynikami,
telewidzami i uczestnikami. Ale przeciez o to chodzi.
Obserwuj wątek
    • Gość: frozeniak :-( IP: 80.48.246.* 02.02.03, 22:57
      Racja-manipulacja....

      ale ja chyba też bym nie wytrzymał i wyszedł
      • Gość: verbena Re: :-( IP: *.acn.waw.pl 02.02.03, 23:00
        Ale oni właśnie za to im płacą: żeby wytrzymali i żeby siedzieli...
        • frolix Re: :-( 04.02.03, 20:25
          Gość portalu: verbena napisał(a):
          > Ale oni właśnie za to im płacą: żeby wytrzymali i żeby siedzieli...

          E tam. Im płacą za to, żeby widzowie wytrzymali i żeby siedzieli. Oni sami mogą
          sobie wychodzić, wkładać czapki i koszulki, golić się i ujadać. Byle ich
          oglądano.

          flx
      • Gość: k Re: :-( IP: 62.244.134.* 02.02.03, 23:02
        te wyniki to jak w czasie ostatnich wyborów parlamentarnych-ale w końcu cóż
        zrobić naród ma głos
        • frolix Re: :-( 04.02.03, 20:28
          Gość portalu: k napisał(a):
          > te wyniki to jak w czasie ostatnich wyborów parlamentarnych-ale w końcu cóż
          > zrobić naród ma głos

          Zadzwoń do tego głupiego "naroda" i każ mu się zmienić.

          Przepraszam, z jakiej planety piszesz? Bo chyba nie z Ziemi, z Polski?

          flx
      • Gość: pikac Re: :-( IP: *.tlsa.pl 03.02.03, 09:48
        Gość portalu: frozeniak napisał(a):

        > Racja-manipulacja....
        >
        > ale ja chyba też bym nie wytrzymał i wyszedł

        A może pokazał być tyłek jak Marlon ??
    • beciab Re: idol wypad G. Kunz 02.02.03, 23:04
      A ja mam wrażenie, że jurorzy zapomnieli w jakim programie pracują. To nie jest
      program, w którym szuka się warsztatowo świetnego wokalisty. W tym programie
      szuka się tzw. idola, który byłby świetnym produktem marketingowym. Kto w tym
      kraju jest "idolem"? Np. taki Michał Wiśniewski - nie umie śpiewać, a kochają
      go miliony.
      Dziwię się, że jury jest tak zdziwione tym, że odpadła Gosia. Śpiewa świetnie,
      ma świetny głos ale...ani jej repertuar, ani styl bycia nie są tym, co pociąga
      za sobą miliony.
      Zresztą, gdyby mi ktoś kiedyś powiedział, że taki np. Leszczyński będzie
      pracował w Polsacie, też bym miała ochotę wyjść. Tyle że...taki jest rynek i
      trzeba się z tym drogie "żiri" pogodzić. Należy skończyć z tą waszą śmieszną
      dwulicowością. Pracuję dla Polsatu, w programie Idol, w którym
      szukam...właśnie, czego?
      • krasnoludek1 Re: idol wypad G. Kunz 02.02.03, 23:10
        Becia masz asbolutną rację

        podpisuję sie pod Twoimi słowmai

        Idol to idol - ktoś kogo kochają miliony

        Wiadomo, że miliony nie kochają Pink Floyd a Madonnę. Wybiorą kogoś, kto odda
        ich gust, a gust Polsków - ale nie wszytkich - oddaje np. Bartek Hom.

        Pielęgnujmy swój ogódek. Howgh ;-)))
        • swir1945 Re: idol wypad G. Kunz 02.02.03, 23:15
          krasnoludek1 napisała:

          > Wiadomo, że miliony nie kochają Pink Floyd a Madonnę

          Czyli co? Madonna jest jakąś panienką typu Britney czy może przyrodnią
          stylistycznie siostrą Michała Wiśniewskiego?
          • krasnoludek1 Re: idol wypad G. Kunz 02.02.03, 23:20
            Tego nie powiedziałam, ale pamiętaj o początkach jej kariery, zapomniałeś już o
            tarzaniu się na scenie i wydawaniu przy tym orgiastycznych jęków? :-)

            Przecież to było pod publiczkę i ludzie taką ją kupili.

            Dopiero póżniej dojrzała i rozwinęła się muzycznie

            I tyle.
            • swir1945 Re: idol wypad G. Kunz 02.02.03, 23:24
              Młoda była i głupia. Wytwórnia kazała, to tak robiła.
              Później już nie musiała i mogła nagrać wybitne płyty.
              Uważam wszakże, że utożsamianie Madonny z muzyczną słabizną i twórczością pod
              publiczkę jest mimo wszystko niewłaściwe.
              • krasnoludek1 Re: idol wypad G. Kunz 02.02.03, 23:27
                swir1945 napisał:

                > Młoda była i głupia. Wytwórnia kazała, to tak robiła.
                > Później już nie musiała i mogła nagrać wybitne płyty.
                > Uważam wszakże, że utożsamianie Madonny z muzyczną słabizną i twórczością pod
                > publiczkę jest mimo wszystko niewłaściwe.

                Jasne.

                Ale ludzie się na niej wychowali i wiedzą co robić, by zwrócono na nich uwagę.
                Jej tandta z początkowego okresu rodzi tandety późniejsze.




          • Gość: ja Re: idol wypad G. Kunz IP: *.glogow-malopolski.sdi.tpnet.pl 02.02.03, 23:24
            Nasz epołeczenstwo to same wiesniaki.
            Pospolita wiocha.
            Wstd!!!!!!!!!!! ich troje, teaz Hom.

            Ludzie ale młoty
            same bezmuzgi!!!!
            Cygan miał raacje mowiac ...znając przekroj naszego społeczenstwa....
            jedna wielka wiocha
            • beciab Re: idol wypad G. Kunz 02.02.03, 23:41
              Nie, społeczeństwo ma taki, a nie inny gust. Co wcale nie świadczy o tym, że są
              wieśniakami. Bo jeśli tak, to niestety Twojego wpisu wiele lepiej nie można
              traktować.
              Co do Madonny - rzeczywiście jest w tym dużo racji. Świetnie się sprzedały
              wszelkie skandale wywoływane wokół niej. Jej teledyski bulwersowały i
              przyciągały. A wokalnie wcale nie było tak dobrze.
              Teraz Madonna, dojrzała artystka, nie musi już bulwersować, by "się
              sprzedawać".
            • devojce Re: idol wypad G. Kunz 03.02.03, 15:06
              Gość portalu: ja napisał(a):

              > same bezmuzgi!!!!

              Ale "bezmózgi" pisze się przez "ó", a nie "u"
            • Gość: muss Re: idol wypad G. Kunz IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 04.02.03, 01:39
              Gość portalu: ja napisał(a):

              > Nasz epołeczenstwo to same wiesniaki.
              > Pospolita wiocha.
              > Wstd!!!!!!!!!!! ich troje, teaz Hom.
              >
              > Ludzie ale młoty
              > same bezmuzgi!!!!
              > Cygan miał raacje mowiac ...znając przekroj naszego społeczenstwa....
              > jedna wielka wiocha
              >
              A przepraszam nie wiem cze slyszales ze wies jak to okreslasz to nie miejsce
              gdzie mieszkasz tylko sposob w jaki myslisz
              i Najpierw sie zastanow co piszesz a pozniej zaywaj spoleczenstwo wiesniakami
              .szczerze mowiaz mam w dupie jakiegos homa czy kogos tam i jakies programy z
              gatunku "odmozgowieni" i nie zycze sobie generalizowania a raczej wyrazania
              opini o sobie
              pozdrwienia
    • Gość: babba Re: idol wypad G. Kunz IP: *.waw1.cyber-cafe.pl 03.02.03, 11:11
      Moim zdaniem Kunc Fajnie zaspiewala tylko w Spin Clubie, wszystko pozniej to
      nuda, nuda, nuda....ledwo jeczy i co by nie zrobila i tak dostanie najlepsze
      oceny (zeby bylo jasne - zaden z pozostalych uczestnikow tez mi sie nie
      podoba). Niema co robic tyle szumu wokol calej sprawy - jury jest tendencyjne i
      niema dystansu, Cygan mowi ze to jest zabawa a pozniej na tej podstawie wyciaga
      takie powazne wnioski (ze niby spoleczenstwo do d... itd.)Chyba im sie wydaje
      ze maja jakas misje do spelnienia i sa sfrustrowani ze nie wszystko idzie po
      ich mysli. Prawda jest taka ze z poprezedniego idola tez same gnioty wyszly
      (Wydra i MAkowiecki - CO TO JEST??? Wielcy mi artysci takich sa tysiace,
      chlopaki nic nowego nie wymislili - zwykla papka!)Jasne jest ze juty musi ich
      chwalic bo tak naprawde to oni ich wybrali i musza sobie podnosic
      notowania.Moim zdaniem wlasnie zachowanie jury zepsulo caly program - czworo
      wspanialych!!!(ha ha ha - tak naprawde to oni tych ludzi wybierali i do siebie
      powinni miec pretensje)
      Najlepiej zrobila STACH - trzeba bylo opuscic caly ten cyrk, to sa mlodzi
      ludzie robi im sie wode z mozgu (wszystkie te idole extra, wspolny dom - po
      prostu "big brother")a pozniej sie ma pretensje do nich i czepia sie kazdego
      ich slowa (trzeba zauwazyc ze jury jest dwa razy strasze od uczestnikow i
      zapomina o tym, powinni dawac rady a nie gnebic te dzieciaki!!!).
    • Gość: P-77 Re: idol wypad G. Kunz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.03, 22:38
      Ci wszyscy, którzy narzekają na monotonię Gosi, pewnie nigdy nie słyszeli o
      Evie Casidy, przedwcześnie zmarłej artystce smooth-jazzowej. Zintepretowała ona
      kilka szlagierów (m.in. "Fields Of Gold" Stinga, "Time After Time" Cyndi Lauper
      a nawet nieśmiertelne "Imagine" Lennona). Jej interpretacje nie były lepsze od
      oryginałów, były inne. Piękne, wzruszające, owiane pewną tajemniczością. Tyle,
      że gdyby nie radiowa Trója (w szczególności Marek Niedźwiecki i Marcin
      Kydryński) nikt by o niej w Polsce nie słyszał.
      Nie twierdzę tak jak jurorzy, że tylko Gosia powinna wygrać ten program. Ale
      godni jej przeciwnicy już odpadli i wczoraj była najlepsza, jako że Marty z
      różnych względów tu nie wliczam. To jasne, że Gosia nie wywróci do góry nogami
      polskiego rynku muzycznego, ale odciśnie jakieś swoje piętno. Ale może nie od
      razu, najpierw niech skończy szkołę,
      • andrzej26 Too smooth jazz 04.02.03, 01:25
        Gość portalu: P-77 napisał(a):

        > Ci wszyscy, którzy narzekają na monotonię Gosi, pewnie nigdy nie słyszeli o
        > Evie Casidy, przedwcześnie zmarłej artystce smooth-jazzowej. Zintepretowała
        ona
        >
        > kilka szlagierów (m.in. "Fields Of Gold" Stinga, "Time After Time" Cyndi
        Lauper
        >
        > a nawet nieśmiertelne "Imagine" Lennona). Jej interpretacje nie były lepsze
        od
        > oryginałów, były inne. Piękne, wzruszające, owiane pewną tajemniczością.
        Tyle,
        > że gdyby nie radiowa Trója (w szczególności Marek Niedźwiecki i Marcin
        > Kydryński) nikt by o niej w Polsce nie słyszał.

        Niedźwiecki, a jeszcze bardziej młody Kydryński, często przynudzają. Choć
        trochę się różnią - np. Niedźwiecki bardzo lubi eksperymentować i daje więcej
        żywszych nagrań. Zbyt wolnego i spokojnego smooth jazzu nie da się długo
        słuchać! Chyba że ktoś chce zasnąć. Być może zresztą o to chodzi Kydryńskiemu,
        bo jego program nosi tytuł "Sjesta", czy jakoś tak (nawiasem mówiąc mi się to
        kiedyś zdarzyło podczas tego programu).
        Ale i tak te ich audycje są rewelacyjne na tle "ptasiego radia" i pop-jazgotu w
        innych stacjach.

        > Nie twierdzę tak jak jurorzy, że tylko Gosia powinna wygrać ten program. Ale
        > godni jej przeciwnicy już odpadli i wczoraj była najlepsza, jako że Marty z
        > różnych względów tu nie wliczam. To jasne, że Gosia nie wywróci do góry
        nogami
        > polskiego rynku muzycznego, ale odciśnie jakieś swoje piętno. Ale może nie od
        > razu, najpierw niech skończy szkołę,

        Jest już u nas sporo wokalistek uprawiających ten gatunek. No. 1 jest Jopek,
        której możliwości głosowe są bez porównania większe od Gosi. Także Steczkowska,
        Kayah (jakby miała cierpliwość, bo ona ma więcej werwy). A nawet z poprzedniego
        Idola: Ania Dąbrowska i Małgosia Stępień. Gosia już zaistniała, niech teraz
        skupi się na szkole. Jak będzie na studiach, to może wrócić na estradę już na
        dobre. Szkoda wczesnej młodości na to by zarabiać i mieć tyle obowiązków. Poza
        tym ktoś, kto jest w bardzo młodym wieku tak wysoko, moze być później
        sfrustrowany poczuciem że idzie w dół. Lepiej stale się piąć.
        • andrzej26 Uzupełnienie 04.02.03, 01:34
          Zapomniałem o Lorze Szafran.
        • Gość: ella Re: Too smooth jazz IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.02.03, 19:51

          >
          > Idola: Ania Dąbrowska i Małgosia Stępień. Gosia już zaistniała, niech teraz
          > skupi się na szkole. Jak będzie na studiach, to może wrócić na estradę już na
          > dobre.

          niesamowicie wspanialomyslnie,ze jej pozwalasz 'wrocic na estrade'!
          doprawdy,dobry z ciebie czlowiek...!!
      • frolix Re: idol wypad G. Kunz 04.02.03, 20:32
        Gość portalu: P-77 napisał(a):
        > różnych względów tu nie wliczam. To jasne, że Gosia nie wywróci do góry
        nogami
        > polskiego rynku muzycznego, ale odciśnie jakieś swoje piętno.

        Wiesz, mam podobne zdanie. To jasne, że Hom nie wywróci do góry nogami
        polskiego rynku muzycznego, ale odciśnie jakieś swoje piętno. Zresztą już
        odcisnął.

        flx
      • Gość: Misio Re: idol wypad G. Kunz IP: vip:* / 192.168.3.* 05.02.03, 17:41
        Gość portalu: P-77 napisał(a):

        > Ci wszyscy, którzy narzekają na monotonię Gosi, pewnie
        nigdy nie słyszeli o
        > Evie Casidy, przedwcześnie zmarłej artystce
        smooth-jazzowej. Zintepretowała ona
        >
        > kilka szlagierów (m.in. "Fields Of Gold" Stinga, "Time
        After Time" Cyndi Lauper
        >
        > a nawet nieśmiertelne "Imagine" Lennona). Jej
        interpretacje nie były lepsze od
        > oryginałów, były inne. Piękne, wzruszające, owiane
        pewną tajemniczością.

        IMHO Gosia ma sie do Evy jak syrenka do mercedesa. Evy w
        przeciwienstwie do Gosi da sie sluchac. Dlaczego? Bo mimo
        ze spiewa smooth jazzowo, to nie przynudza, kazda
        piosenka jest inna, mniej lub bardziej ciekawa, ale nie
        mdla. A Gosia ciagle spiewa tak samo. To spora roznica.

        Mala odpadla bo jest cienka i byla zbyt ordynarnie
        forowana przez jury. A ludzie raczej nie lubia, jak sie
        kogos zbytnio foruje (kosztem innych do tego).

        Misio
        • Gość: M. Re: idol wypad G. Kunz IP: gil:* / 192.168.0.* 05.02.03, 18:39
          A ja mam całkiem inne wrażenia - Ewę Cassidy znam, i wiem, że nalezy jej oddać
          nalezny pokłon, ale szczerze mówiąc- to co ona prezentuje (prezentowała) jednak
          jest bardzo "jednostajne". Znam masę osób, którzy sięgęli po jej płytę, po tym
          jak poznali ją u Niedźwiedzia - i jednak odpadli mocno znudzeni. Gosia
          wiadmomo, jeszcze jest młodziutka, ale naprawdę śpiewa pięknie, ma wyjątkowo
          szlachetną barwę glosu, i co rzadkie u polskich wokalistek śpiewa lekko, bez
          męczenia się. Co do zarzutów, że umie ona śpiewać wyłącznie wolne kawałki, to
          po pierwsze co to za zarzut, a po drugie gdy śpiewała absolutnie nie-wolny
          kawałek Reni Jusis "Nic o mnie nie wiecie" nadała mu nieoczekiwanej lekkości i
          delikatności,i brzmiało to naprawdę fajnie. A tak w ogóle - to odpadnięcie Gosi
          wcale mnie nie dziwi. Żyjemy przecież w kraju, gdzie najbardziej podobają się
          takie zespoły jak Budka Suflera, Bajm, o Ich Troje nawet nmie wspominając - to
          gdzie Gosi z jej "jazzowatymi" klimatami. Boli tylko , że ludzie, ktorzy
          kompletnie nie rozumieją i nie czują tej estetyki (a na tym forum jest ich
          kilku) z takim zapałem atakują Gosię. Dla mnie jest to przejawem jakiejś
          frustracji.
          • Gość: yellow Re: idol wypad G. Kunz IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 05.02.03, 20:03
            kolejna opinia, że jak sie nie lubi gosiowego smęcenia, to ma się beznadziejny
            gust muzyczny. To już zaczyna być nie śmieszne a irytujące.

            Droga M. na rynku muzycznym jest nie tylko Bajm, Budka Suflera i IchTroje. To
            nie jedyna alternatywa dla gosi. czy to tak trudno zrozumieć?


            Gość portalu: M. napisał(a):

            > A ja mam całkiem inne wrażenia - Ewę Cassidy znam, i wiem, że nalezy jej
            oddać
            > nalezny pokłon, ale szczerze mówiąc- to co ona prezentuje (prezentowała)
            jednak
            >
            > jest bardzo "jednostajne". Znam masę osób, którzy sięgęli po jej płytę, po
            tym
            > jak poznali ją u Niedźwiedzia - i jednak odpadli mocno znudzeni. Gosia
            > wiadmomo, jeszcze jest młodziutka, ale naprawdę śpiewa pięknie, ma wyjątkowo
            > szlachetną barwę glosu, i co rzadkie u polskich wokalistek śpiewa lekko, bez
            > męczenia się. Co do zarzutów, że umie ona śpiewać wyłącznie wolne kawałki, to
            > po pierwsze co to za zarzut, a po drugie gdy śpiewała absolutnie nie-wolny
            > kawałek Reni Jusis "Nic o mnie nie wiecie" nadała mu nieoczekiwanej lekkości
            i
            > delikatności,i brzmiało to naprawdę fajnie. A tak w ogóle - to odpadnięcie
            Gosi
            >
            > wcale mnie nie dziwi. Żyjemy przecież w kraju, gdzie najbardziej podobają się
            > takie zespoły jak Budka Suflera, Bajm, o Ich Troje nawet nmie wspominając -
            to
            > gdzie Gosi z jej "jazzowatymi" klimatami. Boli tylko , że ludzie, ktorzy
            > kompletnie nie rozumieją i nie czują tej estetyki (a na tym forum jest ich
            > kilku) z takim zapałem atakują Gosię. Dla mnie jest to przejawem jakiejś
            > frustracji.
            • andrzej26 Re: idol wypad G. Kunz 05.02.03, 20:17
              A poza tym ona regularnie fałszowała. To znaczy, przepraszam, "odchodziła od
              linii melodycznej". Nie każdemu musi się to podobać.
            • Gość: M. Re: idol wypad G. Kunz IP: gil:* / 192.168.0.* 06.02.03, 13:37
              Gość portalu: yellow napisał(a):
              >
              > Droga M. na rynku muzycznym jest nie tylko Bajm, Budka Suflera i IchTroje. To
              > nie jedyna alternatywa dla gosi. czy to tak trudno zrozumieć?
              >
              Przede wszystkim jesli już to drogi, nie droga. A poza tym nie napisałem, że na
              rynku muzycznym są tylko te zaspoły, ale, że sa bardzo lubiane przez Polaków.
              najczęściej wygrywają jakieś plebiscyty, na festiwalach publika szaleje ze
              szczęścia gdy ich widzi.Chyba nie zaprzeczysz? A po drugie, piszecie tu, że
              Gosia była zdedenrwowana, nie czuła piosenki. Tym większy nalezy się jej
              szacunek, że zaśpiwała to tak, że jurorzy stwierdzili, że jest najlepsza. Kilku
              telewidzom tez się podobało:)
              • Gość: yellow Re: idol wypad G. Kunz IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 06.02.03, 18:41
                > > Przede wszystkim jesli już to drogi, nie droga.
                Sorry, drogi M. :))

                > Gosia była zdedenrwowana, nie czuła piosenki. Tym większy nalezy się jej
                > szacunek, że zaśpiwała to tak, że jurorzy stwierdzili, że jest najlepsza.

                No właśnie sęk w tym, że mało kto wierzy w obiektywnośc jury...


                >> Kilku telewidzom tez się podobało:)

                I bardzo dobrze. O gustach sie nie dyskutuje. Dlatego własnie zareagowałam na
                twój post. Chce ktos słuchać Bajmu, albo IchTroje? niech sobie słucha byleby
                nie rozkręcił glośników na maksa za ścianą mojego mieszkania :)) Chce ktos
                słuchać Gosi, proszę bardzo, może wyda płytę. Nie mozna natomiast uogólniać, że
                jak ktomuś śpiew Gosi Kunc nie odpowiada, to oznacza, że gust muzyczny ma
                kiepski.
                pozdrawiam
                y
    • Gość: Margotka Re: idol wypad G. Kunz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.03, 21:51
      Wlasnie przed chwila w Idolu Extra obejrzalam sobie probe Gosi Kunc przed
      koncertem piosenek miedzywojennych. Gosia z ogromna irytacja stwierdzila, ze
      nie potrafi i nie chce tego spiewac, ten numer jest dla niej beznadziejny i
      nienawidzi big-bandowego brzmienia. Byla bardzo zdenerwowana i nieomal ze lzami
      w oczach twierdzila, ze sobie z ta piosenka nie poradzi.
      I tak sie wlasnie stalo, Gosia zaspiewala naprawde kiepsko. Wielu ze sluchaczy
      odebralo ten wystep jako nudny, co jest w pelni zrozumiale, skoro sama
      wykonawczyni miala taki stosunek do wykonywanej piosenki.
      Tym, ktorzy w jej wystepie doszukali sie niezwyklych uczuc, oryginalnosci i
      jazzowego blysku, wypada pogratulowac wyobrazni :)

      Pozdrawiam
      Margotka
      • Gość: P-77 Re: idol wypad G. Kunz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.03, 22:03
        Gość portalu: Margotka napisał(a):

        > Wlasnie przed chwila w Idolu Extra obejrzalam sobie probe Gosi Kunc przed
        > koncertem piosenek miedzywojennych. Gosia z ogromna irytacja stwierdzila, ze
        > nie potrafi i nie chce tego spiewac, ten numer jest dla niej beznadziejny i
        > nienawidzi big-bandowego brzmienia. Byla bardzo zdenerwowana i nieomal ze
        lzami
        >
        > w oczach twierdzila, ze sobie z ta piosenka nie poradzi.
        To było na próbie a nie na koncercie. A zresztą to, że potrafiła zachować
        krytycyzm wobec siebie świadczy na jej korzyść.
        > I tak sie wlasnie stalo, Gosia zaspiewala naprawde kiepsko. Wielu ze
        sluchaczy
        > odebralo ten wystep jako nudny, co jest w pelni zrozumiale, skoro sama
        > wykonawczyni miala taki stosunek do wykonywanej piosenki.
        > Tym, ktorzy w jej wystepie doszukali sie niezwyklych uczuc, oryginalnosci i
        > jazzowego blysku, wypada pogratulowac wyobrazni :)
        Każdy mial po jej występie inne wrażenia, co jest raczej naturalne. Nie dajmy
        sobie narzucić jedynie słusznej interpretacji.
        Ja też oglądałem "Idola extra" i zwróciłem uwagę na dwie rzeczy
        -komentarz Wojewódzkiego na temat A. Szewczyk i M/ Smuk (zgadzam się w 100
        procentach)
        -stwierdzenie Leszczyńskiego jakoby piosenki Makowieckiego grali w radiu a
        Janosz nie. Chyba trochę na wyrost skoro na razie Tomek wypromował jednego
        singla.
        > Pozdrawiam
        Ja również
        > Margotka
        • Gość: Mat Re: idol wypad G. Kunz IP: waprx* / 192.168.14.* 06.02.03, 00:03
          >-komentarz Wojewódzkiego na temat A. Szewczyk i M/ Smuk (zgadzam się w 100
          > procentach)

          A co mówili? Bo nie oglądałem.

          M
        • Gość: eszte Re: idol wypad G. Kunz IP: *.zgora.dialog.net.pl 06.02.03, 00:50
          > Ja też oglądałem "Idola extra" i zwróciłem uwagę na dwie rzeczy
          > -komentarz Wojewódzkiego na temat A. Szewczyk i M/ Smuk (zgadzam się w 100
          > procentach)

          Wydaje mi sie, ze Agnieszka zrobila to z mniej wynioslych powodow niz to sie
          Wojewodzkiemu wydaje. Zreszta troche mnie zadziwia postawa Kuby: bierze udzial
          w tym programie, ale jakby stara sie byc obok. Cos jak Lepper w sejmie.

          > -stwierdzenie Leszczyńskiego jakoby piosenki Makowieckiego grali w radiu a
          > Janosz nie. Chyba trochę na wyrost skoro na razie Tomek wypromował jednego
          > singla.

          Leszczowi raczej chodzilo o plyty Tomka i Ali. Porownanie to wypada raczej na
          korzysc Tomka chociaz nie jest to jakas rewelacja.

          K
          R
      • frolix Re: idol wypad G. Kunz 06.02.03, 00:46
        Gość portalu: Margotka napisał(a):

        > Wlasnie przed chwila w Idolu Extra obejrzalam sobie probe Gosi Kunc przed
        > koncertem piosenek miedzywojennych. Gosia z ogromna irytacja stwierdzila, ze
        > nie potrafi i nie chce tego spiewac, ten numer jest dla niej beznadziejny i
        > nienawidzi big-bandowego brzmienia. Byla bardzo zdenerwowana i nieomal ze
        lzami
        >
        > w oczach twierdzila, ze sobie z ta piosenka nie poradzi.
        > I tak sie wlasnie stalo, Gosia zaspiewala naprawde kiepsko.

        Dobrze, że odpadła, bo na prawdziwej scenie też nie mogłaby odmówić producentom
        i mielibyśmy kolejny gniot. Później mogłaby się oczywiście tłumaczyć, że ona
        utworu nie czuła, a za kulisami niemal ze łzami w oczach się broniła.

        flx
      • andrzej26 Re: idol wypad G. Kunz 06.02.03, 01:24
        Gość portalu: Margotka napisał(a):

        > Wlasnie przed chwila w Idolu Extra obejrzalam sobie probe Gosi Kunc przed
        > koncertem piosenek miedzywojennych. Gosia z ogromna irytacja stwierdzila, ze
        > nie potrafi i nie chce tego spiewac, ten numer jest dla niej beznadziejny i
        > nienawidzi big-bandowego brzmienia. Byla bardzo zdenerwowana i nieomal ze
        lzami
        >
        > w oczach twierdzila, ze sobie z ta piosenka nie poradzi.
        > I tak sie wlasnie stalo, Gosia zaspiewala naprawde kiepsko. Wielu ze
        sluchaczy
        > odebralo ten wystep jako nudny, co jest w pelni zrozumiale, skoro sama
        > wykonawczyni miala taki stosunek do wykonywanej piosenki.

        Artyści, a szczególnie artystki, często histeryzują. A poza tym Gosia to
        młodziutka dziewczyna - 16-latka. Tam występują osoby dużo starsze (Hom,
        Totoszko) i też nie zawsze trzymają nerwy na wodzy. Hania Stach nie wytrzymała
        psychicznie. Ten konkurs jest zbyt wyczerpujący. Poza tym nie rozumiem dlaczego
        odstąpiono od wymogu pełnoletności uczestników, który był podawany w pierwszych
        informacjach o castingach.
        Jednak Gosia jakoś doszła do siebie - podczas występu nie było po niej widać
        zdenerwowania.

        Przy okazji jedna rzecz mi przyszła do głowy. Ktoś o tym już pisał. W ostatnim
        koncercie Marta śpiewała w stylu Gosi, jednak dużo bardziej fałszując. Na jej
        usprawiedliwienie można zapisać, że występ był przygotowywany na łapu-capu.
        Moja hipoteza jest taka, że chciała się spodobać jury, bo doszła do wniosku, że
        coś takiego jest dla jury oznaką oryginalności, osobowości, itp. Przecież ona
        umie śpiewać normalnie!
        Naprawdę odnoszę wrażenie, że w tym Idolu większość fałszuje, a jury raz za to
        gani, raz chwali.

        P.S. Dziękuję za informacje z Idola-Extra. Mnie za dużo nerwów kosztuje jeden
        program na Polsacie w niedzielę, żebym jeszcze to oglądał, ale to ciekawe i
        ważne o czym napisałaś.

        • hidden Kunz nie wypadła tylko sama sobie wyszła bo....... 06.02.03, 01:46
          ........bo podpisała kontrakt z konkurencyjną wytwórnią.
          Podobno...;-)
          • forward Re: Kunz nie wypadła tylko sama sobie wyszła bo.. 06.02.03, 07:56
            Ja odbierałem Gosię Kunc jako osobę antypatyczną. Zastanawaim się skąd u młodej
            16 letniej dziewczyny pomysł żeby śpiewać aż tak smęcące piosenki?. Więcej
            radości! I chyba żadne pochwały jury nie skłoniłyby mnie do oddania na nią smsa.
            Poza tym jury zwłaszcza Leszczu i Wojewódzki jeszcze nie tak dawno zachwalali
            Alę Janosz w Idolu I a teraz krytykują ją i krytykują. A przecież Janosz
            spaliła piosenkę "A we mnie jest seks" i nikt z jury jej nie skrytykował, mimo
            że ta piosenka nijak się miała do Ali. Zjebkę i ośmieszenie dostał za to
            Pawełek. Po jaką cholerę tak wychwalano Alę?
            Mam nadzieję że w Debiucie nie będzie już niepełnoletnich i jury będzie
            wiedzieć czego chce i wykaże się większąkonsekwencją. Idol II będzie
            niespoodzianką.

            Forward
            • Gość: DO forwara Re: Kunz nie wypadła tylko sama sobie wyszła bo.. IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 06.02.03, 10:48
              Ty na pewno ogladales I edycje Idola? Nikt nie krytykowal Ali? Po piosence "Bo
              we mnie jest seks" tez nie? A Leszczu? Kto jej zarzucal zbytni infantylizm i
              aktorskie traktowanie piosenek?
        • Gość: Margotka Re: idol wypad G. Kunz IP: *.waw.cdp.pl / *.crowley.pl 06.02.03, 08:48
          > Artyści, a szczególnie artystki, często histeryzują. A poza tym Gosia to
          > młodziutka dziewczyna - 16-latka. Tam występują osoby dużo starsze (Hom,
          > Totoszko) i też nie zawsze trzymają nerwy na wodzy.

          Rzeczywiscie w koncercie na zywo Gosia nie okazala juz zdenerwowania. Jednak
          wystep byl slaby, bo artysta, zeby przekonac widzow musi wkladac dusze w to co
          robi. Zreszta Gosia to jeszcze nie artystka, a dopiero zalazek artystki. Poza
          tym przy preferowanym przez nia repertuarze wymagana jest pewna dojrzalosc,
          rowniez zyciowa. A Gosia ( wbrew zintegrowanym dzialaniom polsatowskich
          wizazystow ) to dzieciak jeszcze i potrzebuje co najmniej paru lat, zeby
          zrozumiec swoja artystyczna droge.

          > Hania Stach nie wytrzymała psychicznie.

          Hania chyba nie udzwignela ciezaru glownej faworytki Idola. Zrezygnowala w
          momencie kiedy okazalo sie, ze byla o krok od wyrzucenia z konkursu.
          Jednoczesnie wlasnie wtedy w plebiscycie na oficjalnej stronie Idola, w ktorym
          nieomal caly czas wysoko prowadzila, raptem zaczela przegrywac z Krzyskiem
          Zalewskim. Przypuszczam, ze moglo to wplynac na Hanie i wolala przyjac
          propozycje konkurencyjnej wytworni, niz przez kolejne tygodnie stresowac sie,
          ze jej pozycja w Idolu spada.

          > P.S. Dziękuję za informacje z Idola-Extra. Mnie za dużo nerwów kosztuje jeden
          > program na Polsacie w niedzielę, żebym jeszcze to oglądał, ale to ciekawe i
          > ważne o czym napisałaś.

          Z ciekawostek we wczorajszym Idolu Extra byly liczne odniesienia do
          internetowych plotek na temat tego programu ( dziecko Marty Smuk i Mariusza
          Totoszki, romans Macka Rocka i Gosi Kunc ) - wyglada na to, ze nasze formum
          jest czytane przez samych zainteresowanych :)

          Pozdrawiam
          Margotka
          • Gość: anna Re: idol wypad G. Kunz IP: *.cmkp.edu.pl 06.02.03, 09:49
            A ja zdążyłam przełączyć na sam koniec tego programu, gdy Wojewódzki jakże
            błyskotliwie porównał Homa i Totoszkę do Andrzeja Leppera i Waldemara
            Pawlaka... Skąd tyle zaciekłości u tego pana, który sam, jadąc na demagogii,
            zdobył popularność właśnie w tym, tak beznadziejnie pozbawionym
            gustu "społeczeństwie"?
            • Gość: Xena Re: idol wypad G. Kunz IP: *.acn.waw.pl 06.02.03, 11:34
              A mozna wiedzieć, co Wojewódzki powiedział na temat M. Smuk i A. Szewczyk?
              Domyslam się, że skomentował ich decyzje na temat powrótu/niewracania do
              programu, niepochlebnie oceniając Martę - z czym ja akurat sie nie zgadzam, bo
              nie wiem, co w tym takiego niehonorowego. Nie wygryzła przecież nikogo, tylko
              przytomnie skorzystała z nadarzającej się okazji, zgodnie, notabene, z
              regulaminem. Gdzie tu miejsce na wyrokowanie o postawach moralnych?
              • frolix Re: idol wypad G. Kunz 06.02.03, 12:44
                Gość portalu: Xena napisał(a):
                > A mozna wiedzieć, co Wojewódzki powiedział na temat M. Smuk i A. Szewczyk?
                > Domyslam się, że skomentował ich decyzje na temat powrótu/niewracania do
                > programu, niepochlebnie oceniając Martę - z czym ja akurat sie nie zgadzam,
                bo
                > nie wiem, co w tym takiego niehonorowego. Nie wygryzła przecież nikogo, tylko
                > przytomnie skorzystała z nadarzającej się okazji, zgodnie, notabene, z
                > regulaminem. Gdzie tu miejsce na wyrokowanie o postawach moralnych?

                Na płaszczyznę moralną sprawa trafiła po odmowie Szewczyk. Po tym nie dało się
                skorzystać z tej okazji bez narażenia sią na pomówienia o braku moralności. Nie
                pamiętam, co dokładnie powiedział Wojewódzki, ale dobrze się domyślasz.
                Ogólnie, atmosfera nie była najlepsza.

                Zresztą Smuk powinna znowu odpaść. Mówiła coś w rodzaju, że teraz dopiero
                wszystkim pokaże. Zmarnowała okazję, nie mówiąc, że wraca, bo zanim odpadła,
                zdobyła wiele głosów, a więc potrafi przemówić do publiczności.

                flx
            • andrzej26 Re: idol wypad G. Kunz 06.02.03, 12:40
              Gość portalu: anna napisał(a):

              > A ja zdążyłam przełączyć na sam koniec tego programu, gdy Wojewódzki jakże
              > błyskotliwie porównał Homa i Totoszkę do Andrzeja Leppera i Waldemara
              > Pawlaka...
              >

              Te porównania są teleż efektowne i obraźliwe, co nietrafione i nieuzasadnione.
              Obydwaj wymienieni politycy nie grzeszą kulturą, a Hom i Totoszko są raczej
              grzeczni. Lepper z definicji łamie wszelkie zasady, a H&T są krytykowani za
              przesadne przestrzeganie konwencji.
              Jest to więc całkowicie nieprzemyślana wypowiedź. Coś w kiepskiej formie jest
              ostatnio megagwiazda Idola.
              • frolix Re: idol wypad G. Kunz 06.02.03, 12:52
                andrzej26 napisał:
                > Gość portalu: anna napisał(a):
                >
                > > A ja zdążyłam przełączyć na sam koniec tego programu, gdy Wojewódzki jakże
                >
                > > błyskotliwie porównał Homa i Totoszkę do Andrzeja Leppera i Waldemara
                > > Pawlaka...
                > >
                >
                > Te porównania są teleż efektowne i obraźliwe, co nietrafione i
                nieuzasadnione.
                > Obydwaj wymienieni politycy nie grzeszą kulturą, a Hom i Totoszko są raczej
                > grzeczni. Lepper z definicji łamie wszelkie zasady, a H&T są krytykowani za
                > przesadne przestrzeganie konwencji.
                > Jest to więc całkowicie nieprzemyślana wypowiedź. Coś w kiepskiej formie jest
                > ostatnio megagwiazda Idola.

                Wojewódzkiemu nie chodziło chyba o kulturę, tylko o granie na najniższych
                instynktach publiczności. Wiadomo, że wystarczy zagrać "Asereje", żeby
                rozruszać tłum, chociaż okres świetności tego przeboju dawno minął.

                Lepper łamie zasady, ale ma swoją konwencję łamania zasad i jest w tym mało
                elastyczny. Popisy Homa też są w dużym stopniu przewidywalne. O Totoszce nie
                wspominam, bo gdy śpiewa, wychodzę do kuchni.

                flx
                • andrzej26 Re: idol wypad G. Kunz 06.02.03, 17:37
                  frolix napisał:

                  >
                  > Wojewódzkiemu nie chodziło chyba o kulturę, tylko o granie na najniższych
                  > instynktach publiczności. Wiadomo, że wystarczy zagrać "Asereje", żeby
                  > rozruszać tłum, chociaż okres świetności tego przeboju dawno minął.
                  >

                  Ależ to było bardzo dowcipne, lekkie i pełne swieżości. Hom pokazał że rock-and-
                  roll i nowoczesne disco nie są daleko od siebie. W dodatku zrobił na złość
                  Leszczyńskiemu.

                  > Lepper łamie zasady, ale ma swoją konwencję łamania zasad i jest w tym mało
                  > elastyczny.

                  Sorry, ale to jest jakaś ekwilibrystyka. W mojej logice zaprzeczeniem prawdy
                  jest fałsz. Czy Lepper łamie zasady w sposób za każdym razem inny czy zawsze
                  taki sam nie ma żadnego znaczenia.

                  > Popisy Homa też są w dużym stopniu przewidywalne.

                  To tylko ja jeden nie przewidziałem że można połączyć "Au szalalala mam dwie
                  lewe ręce" Dudiego z "Asereje" ?
                  To jak tak wszystko świetnie przewidujesz to napisz co zaśpiewa i jak w sobotę.
                  • frolix Re: idol wypad G. Kunz 06.02.03, 18:00
                    andrzej26 napisał:
                    > > Wojewódzkiemu nie chodziło chyba o kulturę, tylko o granie na najniższych
                    > > instynktach publiczności. Wiadomo, że wystarczy zagrać "Asereje", żeby
                    > > rozruszać tłum, chociaż okres świetności tego przeboju dawno minął.
                    > >
                    >
                    > Ależ to było bardzo dowcipne, lekkie i pełne swieżości.

                    Sztuczne i nuda.

                    > Hom pokazał że rock-and
                    > -
                    > roll i nowoczesne disco nie są daleko od siebie.

                    Ależ to oryginalne.

                    > W dodatku zrobił na złość
                    > Leszczyńskiemu.

                    Mógł też zrobić na złość swoim rodzicom. Co to ma wspólnego z
                    konwencjonalnością?


                    > > Lepper łamie zasady, ale ma swoją konwencję łamania zasad i jest w tym mał
                    > o
                    > > elastyczny.
                    >
                    > Sorry, ale to jest jakaś ekwilibrystyka. W mojej logice zaprzeczeniem prawdy
                    > jest fałsz. Czy Lepper łamie zasady w sposób za każdym razem inny czy zawsze
                    > taki sam nie ma żadnego znaczenia.

                    Ależ to lekkie, świeże i dowcipne, kiedy Lepper tylko dostanie głos,
                    woła: "Balcerowicz musi odejść". Łamanie zasad Leppera i Homa jest tak samo
                    nudne jak łamanie zasad przez człowieka, który za każdym razem, wsiadając do
                    autobusu, nie kasuje biletu.

                    > > Popisy Homa też są w dużym stopniu przewidywalne.
                    >
                    > To tylko ja jeden nie przewidziałem że można połączyć "Au szalalala mam dwie
                    > lewe ręce" Dudiego z "Asereje" ?

                    Co mam Ci powiedzieć? Przykro mi. Można połączyć.

                    > To jak tak wszystko świetnie przewidujesz to napisz co zaśpiewa i jak w
                    sobotę.

                    To nie skreślanie szóstki. Nie chodzi o dokładne podanie tytułu piosenki i
                    opisanie chwytów, tylko o to, że Hom zupełnie nie
                    zaskakuje. "Asereje", "miejsce na reklamę", "nie regulować odbiorników". To ma
                    być świeże?

                    flx

                    • andrzej26 Re: idol wypad G. Kunz 06.02.03, 18:22
                      frolix napisał:

                      > andrzej26 napisał:
                      >
                      > > W dodatku zrobił na złość
                      > > Leszczyńskiemu.
                      >
                      > Mógł też zrobić na złość swoim rodzicom. Co to ma wspólnego z
                      > konwencjonalnością?
                      >

                      To była jedna z przyczyn umieszczenia w występie wstawki z "Asereje".

                      >
                      > Ależ to lekkie, świeże i dowcipne, kiedy Lepper tylko dostanie głos,
                      > woła: "Balcerowicz musi odejść". Łamanie zasad Leppera i Homa jest tak samo
                      > nudne jak łamanie zasad przez człowieka, który za każdym razem, wsiadając do
                      > autobusu, nie kasuje biletu.
                      >

                      Chciałem zauważyć tylko, że ja uważam od początku, że Hom nie łamie zasad.
                      Nie wypowiadałem się na temat czy Lepper jest nudny czy nie, bo od tej strony
                      polityków ocenia chyba tylko Wojewódzki i Ty. Lepper nie pracuje w show-
                      businessie, co innego trzeba brać pod uwagę oceniając go.

                      >
                      > > To jak tak wszystko świetnie przewidujesz to napisz co zaśpiewa i jak w
                      > sobotę.
                      >
                      > To nie skreślanie szóstki. Nie chodzi o dokładne podanie tytułu piosenki i
                      > opisanie chwytów, tylko o to, że Hom zupełnie nie
                      > zaskakuje. "Asereje", "miejsce na reklamę", "nie regulować odbiorników". To
                      ma
                      > być świeże?
                      >

                      Nie oczekuję dokładnego opisu co zrobi, ale w przybliżeniu. Jeśli się nie jest
                      zaskoczonym to czegoś się wcześnie spodziewa. Czego tym razem spodziewasz się
                      znawco?
                      • frolix Re: idol wypad G. Kunz 06.02.03, 18:48
                        andrzej26 napisał:
                        > > > W dodatku zrobił na złość
                        > > > Leszczyńskiemu.
                        > >
                        > > Mógł też zrobić na złość swoim rodzicom. Co to ma wspólnego z
                        > > konwencjonalnością?
                        > >
                        >
                        > To była jedna z przyczyn umieszczenia w występie wstawki z "Asereje".

                        Umieszczając "Asereje" Hom nie stał się mniej konwencjonalny i tandetny. Nie
                        pamiętam, czy on to powiedział, że robi na złość Leszczyńskiemu, ale nawet
                        jeśli nie, to na złość jurorom uczestnicy robili dużo wcześniej i nie mniej
                        oryginalnie.


                        > > Ależ to lekkie, świeże i dowcipne, kiedy Lepper tylko dostanie głos,
                        > > woła: "Balcerowicz musi odejść". Łamanie zasad Leppera i Homa jest tak sam
                        > o
                        > > nudne jak łamanie zasad przez człowieka, który za każdym razem, wsiadając
                        > do
                        > > autobusu, nie kasuje biletu.
                        > >
                        >
                        > Chciałem zauważyć tylko, że ja uważam od początku, że Hom nie łamie zasad.

                        Sili się na dowcip i oryginalność, a miernie to mu wychodzi. Może nie łamie
                        zasad, ale pewnie chciałby być odbierany jako osoba, która łamie schematy.

                        > Nie wypowiadałem się na temat czy Lepper jest nudny czy nie, bo od tej strony
                        > polityków ocenia chyba tylko Wojewódzki i Ty.

                        Nikt oprócz Wojewódzkiego i mnie nie ocenia polityków, czy są nudni?

                        > Lepper nie pracuje w show-
                        > businessie, co innego trzeba brać pod uwagę oceniając go.

                        Heh, co teraz nie jest show-biznesem.

                        > > To nie skreślanie szóstki. Nie chodzi o dokładne podanie tytułu piosenki i
                        >
                        > > opisanie chwytów, tylko o to, że Hom zupełnie nie
                        > > zaskakuje. "Asereje", "miejsce na reklamę", "nie regulować odbiorników". T
                        > o
                        > ma
                        > > być świeże?
                        > >
                        >
                        > Nie oczekuję dokładnego opisu co zrobi, ale w przybliżeniu. Jeśli się nie
                        jest
                        > zaskoczonym to czegoś się wcześnie spodziewa. Czego tym razem spodziewasz się
                        > znawco?

                        Chyba się nie rozumiemy. Kiedy wychodzisz z domu na ulicę, to najczęściej
                        niewiele cię może zaskoczyć, a mimo to na pewno nie potrafisz, siedząc w domu,
                        przewidzieć - nawet w przybliżeniu - choćby układu samochodów i przechodni.

                        Często wystarczy zobaczyć kilka odcinków serialu, żeby wiedzieć, co będzie w
                        następnych, choć oczywiście widz nie potrafi przewidzieć nawet przybliżonego
                        przebiegu intrygi. Mimo to nie ogląda serialu, bo wie, że go nie zaskoczy.

                        flx
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka