Gość: samanta
IP: *.kabel.telenet.be
22.02.03, 05:28
Kto widzial ten dlugi wywiad?
Brytyjska i belgijska TV nadala go, nie wiem jak w Polsce.
Na mnie zrobil wrazenie , odkryl duzo tajemnic ze swojego prywatnego zycia ,
okazal sie bardzo niesmialy i zagubiony , napastowany wiecznie przez prase ,
ktora go niszczy , ale ktorej on stara sie unikac chroniac swoje dzieci.
Michael to jeden wielki kompleks -bogaty , ale nie moze jak normalny
czlowiek przejechac sie tramwajem czy pojsc do ZOO (jak ja np)
Zamknal sie w swoim wlasnym swiecie (NEVERLAND) gdzie ma wlasne wesole
miasteczko i nie chce dorosnac jak PETER PAN , woli zyc w swiecie
imaginacjii.Mnie on skojarzyl sie z filmem Edward Scissorhands -Edward
nozycoreki-piekna historia czlowieka innego , niedostosowanego do zycia na
wsi.
Kazda jego konfrontacja ze swiatem zewnetrznym konczy sie krytyka prasy
czego by nie zrobil - zawsze bedzie odebrane jako cos zlego i pozywka dla
dziennikarzy.
"Wyrzucanie dziecka przez balkon " np- on kocha dzieci w doslownym a nie
podtekstowym znaczeniu -powiedzial , ze jakby dziecku cos sie stalo to on
sam wyskoczylby za nim i zakonczyl zycie .Chcial pokazac swoje dziecko fanom
a nie wyrzucac je przez balkon i mial nad tym kontrole - oczywisie prasa
szuka afery i tym sposobem umarla ksiezniczka Diana
Ja osobiscie uwazalam Michaela J zawsze za KROLA i mimo , ze wiele jego
utworow nie lubie to zawsze chetnie OGLADAM koncert czy teledysk.
To ktos jak Presley - nowator i mimo tysiecy marnych nasladowcow zawsze
bedzie soba.To historia muzyki oraz wykreowanie wlasnego JA na scenie.
Gadajcie co chcecie ale roznych Anastasji i Britney , Robinow i innych
namnozylo sie ostanio ale Jackson ze swoja muzyka i wlasna historia (chocby
te nieszesne operacje )pozostal soba a poza tym jest bardzo skryty i
niesmialy mimo swojej slawy i $$$$
Bardzo mi go zal i wcale mu nie zazdroszcze , nie chcialabym byc na jego
miejcu.