inicjatywa5
05.09.06, 16:20
Ogladam sobie Wydarzenia o 15.45. Prezenter informuje: znamy już szczegóły
śmierci Stevena Irwinga. Po czym słyszę, że Irwing zginął ukłuty kolcem
jadowym płaszczki. Panie i panowie z Wydarzeń, takie szczegóły to ja znam od
wczoraj, znam je z wczorajszych wydań programów informacyjnych: Teleekspresu,
Wiadomości, TVN 24. Nie przychodziło mi wcześniej do głowy, że Wydarzenia w
Polsacie potrzebują aż 22 godzin (bo tyle minęło od wczorajszego
Teleekspresu), aby też poznać i podać "szczegóły" jakiegokolwiek wydarzenia.
Żenada!