coldsilence 18.11.06, 23:44 leci wlasnie na 1.czy to tlumaczenie jest do bani czy mi sie wydaje? kupilam ten film w empiku i tak jest o niebo lepsze.tego az sie nie chce ogladac.ide spac. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
uhu_an Re: Pulp fiction 19.11.06, 00:00 a mzoe sie przyzwyczailas do "twojego" tlumaczenia. czesto tak bywa. pozniej kazde inne jest do bani- jak sie pamieta kwestie "z pierwszego tlumaczenia". Odpowiedz Link Zgłoś
mameluch Re: Pulp fiction 19.11.06, 01:17 właśnie było 'jest git'. jak jeszcze usłyszę 'Zed zszedł, Zed zszedł...' będzie to oznaczało jak najbardziej właściwą wersję (jak dla mnie:) Odpowiedz Link Zgłoś
hajota Re: Pulp fiction 19.11.06, 02:00 Specjalnie doczekałam do końca. Tłumaczenie Elżbiety Gałązki-Salamon, to samo, co w wersji kinowej, czyli kanoniczne ("jesień średniowiecza"). Odpowiedz Link Zgłoś
masstah Re: Pulp fiction 19.11.06, 02:14 Dokładnie, to jest po prostu to samo tłumaczenie co swego czasu w kinie. Zresztą to już nie pierwszy raz jak to dają w państwowej, zawsze tą samą wersję. To na płycie są jakieś inne napisy? Muszę sprawdzić, płyte mam, ale w życiu mi nie przyszło do głowy oglądać z tłumaczeniem, już nie mówiąc o lektorze, cały czar Quentina pryska jak nie słychać co mówią. Odpowiedz Link Zgłoś
niewygodny Re: Pulp fiction 19.11.06, 02:45 najlepiej jednak w oryginale a tłumacznie ew. w postaci napisów. Zresztą nie tylko jeśli chodzi o "Pulp Fiction" Odpowiedz Link Zgłoś
habudzik Re: Pulp fiction 19.11.06, 11:06 masstah napisał: > Dokładnie, to jest po prostu to samo tłumaczenie co swego czasu w kinie. > Zresztą to już nie pierwszy raz jak to dają w państwowej, zawsze tą samą > wersję. Dokładnie to jest ta sama wersja która leciała pierwszy raz x lat temu . Nie znosze tego filmu ale wiem ze to ta sama wersja . Odpowiedz Link Zgłoś
gal100 Re: Pulp fiction 19.11.06, 19:20 W telewizyjnej jest napisane, że to to tłumaczenie najlepszej tłumaczki od filmów kryminalnych. Zna ktoś lepszych? Ja głosuję za Maliborskim - mistrzostwo świata. Odpowiedz Link Zgłoś
gal100 Tłumaczenie "w ogóle" 19.11.06, 19:26 Bo kogo tak naprawdę obchodzi tłumaczenie? Ważne, żeby zrozumieć a wszelkie "smaczki" nikogo nie obchodzą. A to, że w tłumaczeeniach na DVD są często takie teksty, że ręcę opadają... Odpowiedz Link Zgłoś
kicior99 Re: Tłumaczenie "w ogóle" 20.11.06, 05:15 w filmach chyba nie jest az tak wazne jak w ksiazkach, ale... Odpowiedz Link Zgłoś