Gość: hanson
IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl
10.04.03, 21:02
Ja chciałem spytać o to, jak widzicie miejsce rozrywki w polskiej przestrzeni
społecznej i kulturowej (czy widać tutaj różnicę?) Rozrywka jako pożywka dla
mas? - tak to na ogół przedstawiano przez dziesiątki lat.
A rozrywka WYŻSZA, TRUDNIEJSZA, BUDUJĄCA? Dla kogo, w czyim imieniu?
Baudrillard pisze w zbiorze esejów Przed końcem (polecam), że jak dotąd
żyliśmy w przekonaniu takiej funkcjonalizacji WARTOŚCI połączone z jej
degradacją. Nastąpił krach estetyki jako wartości, moralności i ideologii
jako wartości. Same wartości także się degradują i zostaje ich forma...
Jak to rozumieć? Czy można nucić Ich Troje (wpadają w ucho!!) i jednocześnie
czytać Heideggera (tu wstaw nazwisko ulubionego trudnego twórcy, o którym
kultura mówi ci, że powinieneś przeczytać jego dzieła)....
Co jest dzisiaj wartością dla medialnego społęczeństwa? Może na to wszystko
trzeba spojrzeć inaczej??