03.04.07, 23:21
Nie wiem czy jestem osamotniona w moich odczuciach, być może... ale patrząc
na pana Damięckiego i jego żonę odczuwałam coś na kształt odrazy... nie nie
nimi, odrazy prowadzącymi. Owszem widziałam ich w bardziej natarczywych
atakach, ale szczerze mowiąc, nagła zmiana opcji i argumentowanie jakoby akta
tworzone przez SB są wiarygodne mnie zniesmaczyło do dna. Załamało też gości,
co było bardzo widoczne.
Nie chcę oceniać postępowania pana Damięckiego, ale widok i jego i jego żony
nie sprawił mi radości, to załamani, przerażeni ludzie. Czy o to chodziło??
Takie quasi-igrzyska czy co? wieki stare i wieki średnie za nami. Takie
igrzyska mnie są niepotrzebne.
Obserwuj wątek
    • reniatoja Re: teraz my 03.04.07, 23:58
      współpracy Damieckiego z SB nie wywlekałabym aż tak na światło dzienne, bo
      takie były czasy, dokładnie tak jak on powiedział - nie każdy był herosem,
      wielu uległo i podpisało, denerwuje mnie to wyciąganie co chwilę jakiegoś
      tajnego współpracownika - wyskakują jak króliki z kapelusza. Znacznie wiekszym
      obciachem jest to, zę facet jeździł po pianemu i wpieprzył się w przystanek,
      czy cos tam. Dobrze, zę nikogo nie zabił, pijaczek jeden. To jest prawdziwy
      wstyd i hańba.
      • neurosceptyk Re: teraz my 04.04.07, 00:47
        Znacznie wiekszym
        > obciachem jest to, zę facet jeździł po pianemu i wpieprzył się w przystanek,
        > czy cos tam. Dobrze, zę nikogo nie zabił, pijaczek jeden. To jest prawdziwy
        > wstyd i hańba.

        A co do tego punktu to pełna zgoda, tylko się pod tym podpisać.
        Co do reszty wypowiedziałem się w wątku:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29&w=60218244
    • wislok1 No, smutny program 04.04.07, 01:17
      Siekielskiego i Morozowskiego bronię, MUSIELI być tacy, żeby

      w pełni pokazać CHAMSTWO PISIOKóW niszczących ludzi jak za najgorszych lat
      stalinizmu, jak za najgorszej komuny,

      Ich pytania spotkały się z rozpaczliwą obroną ZASZCZUTYCH przez
      pisiokowy Der Dziennik ludzi, było widać, że Damięcki, jego żona i Olbrychski
      nie grają,
      wyszło na jaw całe sk...syństwo pisiokowego reżimu,

      a przemowa Olbrychskiego genialna
      • remik37 Re: No, smutny program 04.04.07, 08:40
        nie rozumiem dlaczego ze współpracowników SB robi się teraz ofiary SB?
        wytłumaczcie to
        najpierw współpracowali w zamian za korzyści zawodowe, materialne etc. a teraz
        jak światło dzienne ujrzały ich dawne czyny to są biedni, pokrzywdzeni a
        wszystkiemu winne PIS, nie nie jestem zwolennikiem PIS-u daleko mi do tego ale
        uważam że Ci którzy podpisywali zgodę na współpracę czerpiąc z tego profity i
        dla siebie i dla swoich dzieci powinni dziś ponieść tego także negatywne
        konsekwencje
        • kalafiorski Re: No, smutny program 04.04.07, 09:03
          Damiecki by nie poniesc konsekwencji jazdy po pijaku, zgodzil sie na donoszenie
          na kolegow. To nie jest przypadek kogos, komu SB grozilo ze zniszczy rodzine,
          jesli nie zgodzi sie na wspolprace. To ktos, kto brak odpowiedzialnosci za
          lamanie prawa postanowil wyzej nad relacje ze znajomymi. Naprawde nie macie nad
          kim sie litowac?
          • wislok1 Olbrychski był th best 04.04.07, 09:13
            Powinni go puszczać w TVN 10 razy na dobę, a kaczki postanowiły po dzisiejszym,
            że go muszą zniszczyć:
            obnażył sens programu kaczek, czyli skłócić wszystkich ze wszystkimi, zrobić z
            Polski piekło.
            Damięckiego trzeba wytargać za uszy, ale robienie z niego
            wroga ludu na 1 stronę
            jest podłe,
            kariery robią w PiS komunistyczni prokuratorzy i sedziowie, partyjne kacyki jak
            Lepper czy Maksymiuk, no, ale oni są przewerbowani.
            To jakos lustratorom nie przeszkadza
    • nevergiveup Damięcki z SB 04.04.07, 09:07
      Oglądałem i fakt Damięcki był przerażony strasznie. Jednak sprawa jego
      współpracy jest dlatego głośna (jak i wielu innych) z powodu jego osoby. Jest
      znanym i popularnym aktorem i to samo będzie z ujawnieniem teczek innych osób
      publicznych.
      Oczywiście były to zupełnie inne czasy i nawet nie dziwię się, że wielu
      podpisało pakt o współpracy z SB ze strachu o siebie lub bliskich, tylko dużo
      zależy też jak podeszli do owej współpracy. Z tego co mówił pan Damięcki
      ukrywał to przez tyle lat nawet przed żoną i napisał dwa "wypracowania" na
      temat Teatru Dramatycznego, które musiał napisać w tej sytuacji czy chciał czy
      nie. Ważne czy w tych wypracowaniach zawarł informacje "na odczepnego" czy
      pisał zawzięcie wywiązując się z powierzonych obowiązków. Z tego przeczytanego
      fragmentu przez Sekielskiego trudno jednoznacznie to stwierdzić.
      Inną kwestią jest sprawa spreparowanych dokumentów, jak twierdzi Damięcki,
      który przyznaje się do 2 wypracowań podpisanych własnoręcznie.

      Każde kolejne ujawnienie teczki znanej osoby będzie przebiegać podobnie, bo o
      agentach "szarakach" raczej nie będzie takiego rabanu.
      Zresztą bardzo podobała mi sie trafna jak się zdaje opinia Olbrychskiego, o
      próbie skłócenia ze sobą różnych środowisk.
      • wrocek71 Re: Damięcki z SB 04.04.07, 09:21
        Przemowa Olbrychskiego wcale nei była the best, tylko to był bełkot.
        Damięckiego mi nie żal, bo nie żal mi człowieka, który się szmaci za torebkę
        skorzaną.
        Każdy donosiciel broni się według tego damego schematu, czyli w zaparte
        zaprzeczanie, dopóki mu nie pokaż a jego podpisów, wtedy się przyznaje, aby po
        kilku dniach sprawę przemyśleć i zaczyna się gadanie o spraparowanych
        dokumetach.
        Ech... rzygać się chce.
        • nevergiveup Re: Damięcki z SB 04.04.07, 09:29
          ale ja nie napisałem, że mi żal Damięckiego i nie napisałem, że przemowa
          Olbrychskiego jest the best, tylko, że stwierdzenie o skłóceniu środowisk,
          zdaje się być trafione
      • romcia.p Re: Damięcki z SB 04.04.07, 09:33
        ja mam mieszane uczucia
        z jednej strony ta cała lustracja (szczególnie w wykonaniu kaczek bardziej przypomina polowanie na czarownice)nie jest mi do niczego potrzebna,zwłaszcza po tylu latach
        z drugiej strony jak już wychodzi,że ktoś współpracował to nie lituję sie nad taką osobą
        pan Damięcki z jednej strony sie przyznał,że nie był bohaterem i dał sie złamac,a z drugiej ze wszystkich sił umniejszał i bagatelizował swoje donosy
        argument,że podpisał tylko 2 wypracowania,a reszte pisał esbek jest śmieszny,przecież wiadomo,że TW nie latali do siedziby esbecji by pisac raporty tylko spotykali sie z esbekami gdzieś na mieście,a potem esbecy pisali raporty ze zwierzeń
        same donosy brzmią jak żale aktora zazdrosnego o popularnosc kolegów,takie typowe dla tego środowiska obrabianie dupy (w tamtych czasach Damięcki nadawał do SB,dzisiaj jego odpowiednicy dzwonią do Faktu z "życzliwym" donosikiem,że ten sie uchlał jak świnia,a ten zdradza żone itp)
        • nevergiveup Re: Damięcki z SB 04.04.07, 09:45
          trafne spostrzeżenia

    • yarki1979 Smutne, że jechał po pijaku. 04.04.07, 09:56
      Ale na ten temat było tylko jedno zdanie (lub dwa) w całym programie.
      • billy.the.kid Re: Smutne, że jechał po pijaku. 04.04.07, 10:32
        kaci- to te wstretne łobuzy którzy dawali prawa jazdy-faktycznie-katowskie
        zajęcie.

        ofiary to ci którzy chetnie przejechali by swą maszyna dziecko lub staruszke na
        drodze.

        rzecz sie dziejke w polskce-czyli nigdzie.
        • drzejms-buond Re: Smutne, że jechał po pijaku. 04.04.07, 10:57
          a ja mam tylko jeden wniosek po tym programie:
          całe to IPEENOWSKIE ZADĘCIE ma służyć MIŁOŚCIWIE NAM PANUJĄCYM
          -do wczoraj myślałem inaczej.

          Jakim to sposobem Dziennik moze zobaczyć papiery gościa a gość nie?

          straciłem szacunek dla:
          programu TERAZ MY
          IPNu
          Damięckiego
    • bronimir Re: teraz my 04.04.07, 11:02
      Za kilka, kilkanaście lat współpraca z IPN będzie traktowana tak,jak współpraca
      z UBP. Dzisiejsi herosi dziennikarze będą wstydliwie umniejszać swoją rolę w
      nagonce na przyzwoitych ludzi. Ludzi którzy naprawdę walczyli z ówczesną
      władzą było kilkuset w całej Polsce. Mieszkałem w domu gdzie Borusewicz miał
      drukarnie, znałem ludzi którzy to robili, nie znałem Borusewicza ani faktu
      istnienia drukarni. Czy byłbym w stanie zaangażować się w ich działalność wtedy?
      Chyba nie. Miałem rodzinę, małe dziecko, musiałem o nich dbać. Oni to wiedzieli,
      nawet w parę piw dalej nie proponowali mi współpracy. Chcecie zobaczyć kto
      kolaborował z władzą, sprawdźcie listy wyborcze z okresu PRL. Wszyscy wiedzieli
      że to lipa, ale 99,9% brała w tym udział. Bo, zwolnią z pracy, przesuną w
      kolejce po mieszkanie, nie dadzą paszportu. Wreszcie, czepiać się będą.
      Psioczyli wszyscy, wychylało się niewielu. Stąd tak wielki liczbowo sukces
      "Solidarności" gdy już odwaga staniała. Największym atutem Solidarności był
      masowy w niej udział członków PZPR. Baza władzy powiedziała , nie.
      Władza przestraszyła się i straciła zaufanie do SBcji, milicji, ba prawie i do
      wojska. Władza zaczęła się bać. Aktor, kim jest aktor pozbawiony teatru, ekranu,
      publiczności? Nikim. Łatwo go złamać, skrzywdzić. Jeśli wszystkie "donosy "
      aktorów były takie jak cytowane "donosy" Damięckiego, to ... najlepiej określił
      je Olbrychski, "Czytałem gorsze recenzje". Panie Damięcki, weź Pan te wszystkie
      ploty, autorstwo których Panu przypisują, opracuj Pan i wydaj w formie
      książkowej. Będzie hit. Za jakiś czas będzie to świadectwo głupoty dzisiejszej
      władzy i kundlostwa ścigantów. Raz złamała Pana SB, teraz morduje IPN.
    • monalisa.pl akurat nigdy nie lubilam stylu prowadzenia program 04.04.07, 11:18
      u Teraz MY przez Morozowskiego (wg mnie to nadety cham ale to chyba juz wada
      wrodzona a nie taki styl bycia ) i Sekielskiego.
      co do Damieckich to nie dotknelo mnie to starsznie ze wspolpracował z SB bo
      takie byly czasy i juz, zreszta swiatek aktorski wcale go nie potepia wiec i my
      nie powinnismy chyba ...moze zamiast za aktorów panstwo powinno przeswietlic
      tych co nami aktualnie rzadza a nie tych co rzadzili iles lat temu albo
      aktorów...
      tyle na ten temat
    • grek.grek Re: teraz my 04.04.07, 11:59
      Damięcki to pikuś.

      Dla PiSu, dla IPN (małe piwo,wywalić PiSdy,zabrać kasę,pozamykać i będzie święty spokój), dla wszystkich którzy kręcą korbą lustracji.

      LIczy się ferment,liczy się odwracanie uwagi od własnej nieudolności,od własnego dziadostwa i totalnej kompromitacji - ten kraj zaczął wychodzić na prostą : przeszedł najtrudniejszy,pierwszy,okres transformacji,wszedł do UE,zaczął się
      dogadywac jakoś z sąsiadami,coś się zaczęło dziać w gospodarce... i musieli przyjść psuje - świnie,zwykła banda darmozjadów,którzy powinni psie kupu zbierać po parkach,a nie Polską rządzić.Nie po to by iść dalej,by będąc bogatszymi o doświadzcenia poprzedników budować lepszy kraj - nie, przyleźli z planem zdewastowania Polski w imię swoich kompleksów i uraz personalnych.Poza tym,zwykła kontynuacja byłaby dla nich obrazą majestatu,oni muszą nową jakość wprowadzić - no i widzimy co to za nowa jakość, gnojenie ludzi,obrażanie i deprecjonowanie kolejnych środowisk,łamanie wszelkich zasad demokratycznego państwa i praw obywatelskich,nazywają "oczyszczeniem wewnętrznym"; lizanie tyłka Wujowi Samowi i wysyłanie tysiąca żołnierzy dla ochrony amerykańskiej heroiny w Afganistanie w zamian za 2 minuty rozmowy Busha z Kaczorem Większym w drodze do kibla,traktowanie UE i Niemiec jak szmaciarzy,z jednoczesnym ciągnięciem kasy z portfela unijnegokasy która ratuje ich rządy w sferze ekonomicznej,plus polityką wobec Rosji,kórą streścił głupol Kuchciński - "odwrotem od polityki klientyzmu"...

      Pozdrowienia i ukłony dla pana Daniela Olbrychskiego. Świetny gość.

      • mozambique Re: teraz my 04.04.07, 12:35
        a czy ktos moze mnei oswiecic ajk to było z teczką KAczora Mniejszego ?

        chyab jakos tak , ze KAczor ( jako chyba jedyna osoba na tym łez padole, inni
        nie mieli tegoprzywileju se swoimi teczkami ) otzryamał teczkę do łap , jako
        jedyny do niej zajrzał i absolutnym tonem pierdnął ze teczka sfałszowana.
        Nie sąd , nie IPN , nie sąd lustracyjny, nie specjalisci od fałeszerstw tylko
        Kaczor pierdnął czyli rzekł. I co ? i NIC !!! zaden Ziobro czy inna menda z IPN
        nie zastanowiłą sie nad tym . Teczusia chyba jest w domciu Drobiu.

        Czy inaczej ???
      • ada16 Re: teraz my 04.04.07, 12:40
        A mnie się wydaje, że za parę dni okaże się , że Olbrychski też donosił.

        Swoją drogą to ciekawe, że kilka dni temu był program, w którym rodzina
        Damięckich grala "bohaterów", mówiło się o korzeniach rodu, kto z kim, jaki
        herb, o patriotycznej działalności nestorów.
        A tu taka niespodzianka.
        Szkoda , że pan Maciej nie powiedział wtedy o swoim "patriotyźmie".
        • barbasia1 Re: teraz my 04.04.07, 13:07
          ada16 napisała:
          > Swoją drogą to ciekawe, że kilka dni temu był program, w którym rodzina
          > Damięckich grala "bohaterów", mówiło się o korzeniach rodu, kto z kim, jaki
          > herb, o patriotycznej działalności nestorów.
          > A tu taka niespodzianka.
          > Szkoda , że pan Maciej nie powiedział wtedy o swoim "patriotyźmie".

          Z tym "patriotyzmem" to nie jest taka prosta sprawa, jak się wydaje.
          Pan Maciej Damięcki (także jego brat i wielu innych aktorów) w latach 80tych - jak sam dawno temu mówił - w ramach protestu przeciwko ówczesnej władzy, ustrojowi przestał występować w TVP i jej produkcjach! rezygnując w ten sposób z popularności, kariery, pewnie większych pieniędzy.

          Przykre, że nie wyciąga się teczek takich donosicieli, którzy naprawdę szkodzili i niszczyli innych swoimi donosami. Ale kto by się w narodzie ekscytował jakimś nikomu nieznanym panem X!
          • thaures Re: teraz my 04.04.07, 14:18
            Damięcki dla mnie zdecydowanie umniejszał swoją winę- nie wiem jak ja bym się
            zachowała, ale ciągle w takich momentach myślę o swoim ojcu, który był wybitnym
            konstruktorem i brak chęci współpracy wpłynęła w znacznym stopniu na jego, no i
            całej rodziny, standard życia w tamtych czasach. Tym bardziej go podziwiam,że
            się nie dał.
            Olbryski nie spodobał mi się z tego powodu,że nie dopatrzył się w postępowaniu
            Damięckiego niczego złego- tak jakby to było całkiem normalne.
    • tomek9991 Gdyby Damięcki był w PRL prokuratorem, to... 04.04.07, 15:09
      ...teraz robiłby karierę ścigając wrogów IV RP - prawdziwi twardziele - służą
      każdej władzy jak Wassermann, Kornatowski, Kryże.
      Damięcki tylko stuknął po pijaku w tramwaj i ubeckie kanalie go zastraszyły.
      Obecnie niszczą go kanalie IV RP.
    • kataryna.kataryna Biedny Damięcki 04.04.07, 22:59
      PiS do spółki z IPN-em zmusił go do szmacenia się za prawo jazdy słusznie odebrane.


      • scoutek Re: Biedny Damięcki 05.04.07, 08:16
        kataryna.kataryna napisała:

        > PiS do spółki z IPN-em zmusił go do szmacenia się za prawo jazdy słusznie odebr
        > ane.

        a ciebie co zmusza do plecenia glupot? z fk zwialas, a tu cie slabo znaja....
        • martino Re: Biedny Damięcki 06.04.07, 18:29
          >
          > a ciebie co zmusza do plecenia glupot? z fk zwialas, a tu cie slabo znaja....

          co za błyskotliwa polemika!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka