Gość: wic IP: *.metronet.pl 28.11.01, 11:28 twój czas w domu BB dobiegł końca. Pakuj manatki, Norwida pod pachę i wyjazd. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
valeria Re: Blond bezguście z fatalnym śmiechem... 28.11.01, 11:42 Blond, śmiech i kicz - zgadza się! Ale lepsze to (nawet w takim trio!) niż wdzięczny Arkadio. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PIXI Re: Blond bezguście z fatalnym śmiechem... IP: 212.244.106.* 28.11.01, 15:10 Chyba już nic gorszego nie może sie przydażyć, niż dalsze znoszenie Tego głupawego smiechu, i tej maskarady w wykonaniu malowanej podwójnie blondynki (patrz ten makijaż i ten strój),o zachowaniu nie wspomnę. Lepiej zachowuja się panny z wioch zabitych dechami lub zasypanych zaspami Odpowiedz Link Zgłoś
valeria Re: Blond bezguście z fatalnym śmiechem... 29.11.01, 13:36 Może rzeczywiście Agnieszka nie fascynuje wyrobionym gustem, a czasem sprawia wrażenie, że chciałaby się wręcz "zamalować", no i to umiłowanie spineczek bardziej stosownych dla pięciolatki. Intelektualizujące wywody też muszą drażnić, zwłaszcza że gada najczęściej banały. Nie wierzę też w jej dojrzałe i poważne zamiłowanie do poezji Norwida. Ale - niech sobie jeszcze pobędzie w DWB. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Snake Re: Blond bezguście z fatalnym śmiechem... IP: *.devs.futuro.pl 29.11.01, 11:01 Ten owczy smiech przyciaga takie barany jak np. Adam. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krakus Re: do wic i jemu podobnych IP: *.bci.net.pl 29.11.01, 13:48 Moze Aga nie jest idealem,poniewaz idealow nie ma. Zaklad ze z gdybym zobaczyl Ciebie to momentalnie bym znalazl setki niedoróbek w twoim zachowaniu, wygladzie no i rzecz jasna inteligencji.Wiec nie obrazaj kogos tym bardziej ze go tak naprawde nie znasz. Zal mi Ciebie! Aha, jestem pewien, ze Norwida nigdy nie miales w reku, a jezeli miales przez przypadek to go w zyciu nie zrozumiales. Zegnam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krakuska Krakus - o Adze IP: *.chello.pl 29.11.01, 14:05 Krakus nie wiem co sie tak rzucasz, lubie Age bo uwazam ze jest to wrazliwa dziewczyna i wiecej warta niz Jurek, Marzenka, Dawid, jednak musze przyznac ze artystka stara sie byc na sile, śpiewać potrafi wiele osób jednak nie każdy zostaje piosenkarzem, Anieszka może ma talent, jednak jej głos na dłuższą mete jest męczący, ona po prostu wyje, może znajdzie angaż w jakiejs operetce, czytanie wierszy też wydaje mi sie naciagane, rozumiem ze ktos czasem sobie cos przeczyta, ale Aga stale jest zaczytana w wierszach wiec chyba ich nie rozumie i tak dlugo analizuje, podoba mi sie w niej ze mowi co mysli, stara sie wyrazic swoje obawy, szkoda tylko ze czesto zastanawia sie najpierw nad slowmi zeby jej zdania dobrze brzmialy, to przypomina Jureczka, w tej dziewczynie jest jeszcze duzo dziecka, widac to w szczegolnosci gdy sie cieszy, bawi, smieje, moze i jej smiech jest denerwujacy ale na pewno jest szczery, Aga po prostu bardzo stara sie by kazdy w niej widzial artystke, robi wszystko by tak myslano, a artyste sie czuje, moze nic nie mowic a wie sie ze to artysta, mimo wszystko lubie Agnieszke chcialabym tylko zeby bardziej byla soba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: INEZ Re: Krakus - o Adze IP: *.kalisz.cvx.ppp.tpnet.pl 29.11.01, 21:20 MALOWANQA LALA Z GŁOSEM KOGUTA. Odpowiedz Link Zgłoś