Dodaj do ulubionych

Teleturnieje dawno zapomniane

18.05.03, 20:48
Pamietacie jakieś teleturnieje, które były swego czasu często wyświetlane na
antenie, a teraz słuch po nich zaginął? Np. "Dobra cena", trzeba było
wytypować odpowiednia cenę danego produktu. Prowadził Grzegorz Wons, a
wyswietlał Tefałen. Jeny, ale to było dawno!
Obserwuj wątek
    • kebabka Re: Teleturnieje dawno zapomniane 18.05.03, 23:02
      mr.agent napisał:

      > Pamietacie jakieś teleturnieje, które były swego czasu często wyświetlane na
      > antenie, a teraz słuch po nich zaginął? "Dobra cena". Jeny, ale to było dawno!

      A jeszcze dawniej - legendarne "Koło fortuny". To zresztą był pierwszy
      teleturniej, do którego wysyłałam zgłoszenie. Pamiętam, że dostawało się pocztą
      jakieś testy. Ja i tata wypełniliśmy dokładnie tak samo, a w rezultacie ja
      dostałam 121 pkt. a tata 100. Oczywiście okazało się za mało, albo nas nie
      wylosowano, nie pamiętam. Fakt, że już wtedy coś kręcili...
      "Koło fortuny" wciąż leci np. we Włoszech, tyle, że z zupełnie nową, bardziej
      nowoczesną formułą.
      • anath Re: Teleturnieje dawno zapomniane 21.05.03, 21:34
        ja pamietam "Skojarzenia",chyba tak sie nazywal ten teleturniej,a byl
        wyswietlany za "poprzedniego systemu"(pierwsza polowa lat 80-tych,o ile sie nie
        myle).pamietam go jak przez mgle,ale polegal na tym,zeby odgadnac wyraz
        kojarzacy sie z pozostalymi.
        a inny zapomniany teleturniej to "Litery"(nie wiem czy taka nazwa);wiem,ze
        prowadzil go Pijanowski(ale nie bylo to "Kolo fortuny").Koncowa rozgrywka
        polegala chyba na ulozeniu 8 wyrazow z przypadkowych zestawow liter;byla tam
        tez konkurencja,w ktorej zawodnik mial odgadnac jaki przedmiot przedstawia
        fotografia,a zdjecie bylo takie sprytne,ze naprawde nielatwo bylo rozpoznac
        wtyczke czy szczotke,czy cos takiego.Ten teleturniej to byla efemeryda;ale
        pamietam,ze go czasem ogladalam i nawet nie byl bardzo glupi(moim zdaniem).

        "Kolo fortuny"-lubilam z poczatku,potem zeszlo na psy,to chyba los wszystkich
        teleturnieji...Stopniowy upadek jest zauwazalny,m.in.sa coraz gorsze nagrody
        (najpierw samochod z bagaznikiem pelnym np."Warzywka",potem juz
        samo "Warzywko"(500 sztuk);zreszta te nagrody to drobiazg,ale upada poziom
        prowadzacego,uczestnikow...spada ogladalnosc itd.
        Pamietam raz w "Kole fortuny" bylo do odgadniecia takie haslo:
        "J_z byl w ogrodku,j_z wital sie z gaska."

        a uczestnicy wsadzali tam najpierw "jez" 2 razy,potem "jez" i "juz" i rozne
        kombinacje,wszystkie oprocz tej wlasciwej,az sam prowadzacy stracil cierpliwosc.
        moze nie powinnam sie nasmiewac,bo wcale nie jestem geniuszem,ale to bylo
        komiczne,do tej pory pamietam.

        Kreci mi sie po glowie jeszcze jakis taki teleturnej,gdzie 2 osoby graly w
        takiego niby ping-ponga i gdy zdobyly punkt,to musialy jeszcze odpowiedziec na
        pytanie,czy cos takiego;szlo to w latach 90-tych,ale nie pamietam nazwy ani
        prowadzacego...

        • kebabka Re: Teleturnieje dawno zapomniane 22.05.03, 00:18
          anath napisała:

          > a inny zapomniany teleturniej to "Litery"(nie wiem czy taka nazwa);wiem,ze
          > prowadzil go Pijanowski(ale nie bylo to "Kolo fortuny").Koncowa rozgrywka
          > polegala chyba na ulozeniu 8 wyrazow z przypadkowych zestawow liter;byla tam
          > tez konkurencja,w ktorej zawodnik mial odgadnac jaki przedmiot przedstawia
          > fotografia,

          Nieeee, nazwa teleturnieju była inna, ale pamiętam i też lubiłam. Qrcze, chodzi
          mi pogłowie nazwa, jak sobie przypomne to dopiszę.

          > Kreci mi sie po glowie jeszcze jakis taki teleturnej,gdzie 2 osoby graly w
          > takiego niby ping-ponga

          GRA!!! Też wysyłaliśmy z tatą zgłoszenia!
          • miky Re: Teleturnieje dawno zapomniane 22.05.03, 09:21
            Magia liter. Też się zgłaszałem...
    • ariwederczi Re: Teleturnieje dawno zapomniane 23.05.03, 18:29
      Zapomniany u mnie jest "5x5", bo kiedyś ze znajomymi próbowaliśmy przypomnieć
      sobie dokładne zasady i wywietrzało z pamięci, tzn. każdy pamiętał inną
      wersję. Kto miał rację - do dziś niewiadomo :(
      • katarzynka13 Re: Teleturnieje dawno zapomniane 24.05.03, 21:36
        A Pamiętacie Magdę Masny? I słynne Pijanowskigo "Magda, pocałuj pana." To było
        Koło Fortuny. A w 5x5 chyba odgadywało się 5 wyrazów pięcioliterowych, a
        komputer w miarę upływu czasu podpowiadał kolejne litery i zmniejszał możliwą
        do zdobycia ilość punktów. Potem zaczęły się pojawiać wyrazy sześcioliterowe,
        co kłóciło się z tytułem. "Skojarzenia" pamiętam jako fajne, ale nie pamiętam
        juz o co w nich dokładnie chodziło. Siedziałam wtedy jeszcze pod stołem przed
        telewizorem. Dawne czasy. A teraz jest jeszcze takie cos jak "Krzyżowka
        szczęscia", kiedyś rozdawali tam koty w kratkę, nie oglądam, bo nie znoszę
        Agaty Młynarskiej. A może nie ma już tego teleturnieju? Zgadzam się z
        wszystkimi, że Familiada to "teledurniej". jaki prowadzący taki teleturniej.
        Pozdrawiam wszystkich teleturniejowiczów. Uwielbiam 1 z dziesięciu.
        • anath Re: Teleturnieje dawno zapomniane 06.06.03, 15:37
          katarzynka13 napisała:

          > A Pamiętacie Magdę Masny? I słynne Pijanowskigo "Magda, pocałuj pana." To
          było
          > Koło Fortuny.
          Pamietam Magde!Ale najgardziej J.Bonczaka,bo w jakiejs zlosliwej recenzji
          przeczytalam,ze zawsze trzyma rece zlozone niepowiem gdzie(rzeczywiscie
          najczesciej tam trzymal).

          >A w 5x5 chyba odgadywało się 5 wyrazów pięcioliterowych, a
          > komputer w miarę upływu czasu podpowiadał kolejne litery i zmniejszał możliwą
          > do zdobycia ilość punktów. Potem zaczęły się pojawiać wyrazy sześcioliterowe,
          > co kłóciło się z tytułem.
          Chyba dobrze pamietasz.Ja pamietam tylko piosenke "5x5 wygrajmy razem" i
          prowadzacego,choc nie wiem jak sie nazywa.


          > "Skojarzenia" pamiętam jako fajne, ale nie pamiętam
          > juz o co w nich dokładnie chodziło. Siedziałam wtedy jeszcze pod stołem przed
          > telewizorem.
          Ja jak sie postaram to jeszcze dzis wejde pod stol,a Ty pewnie tez...Wiec moze
          nie tak dawno to bylo:-)Pamietam,ze zapamietywalam sobie odpowiedzi z zajawek
          tego programu,zeby potem udawac przed rodzina,ze tak dobrze kojarze...

          > A teraz jest jeszcze takie cos jak "Krzyżowka
          > szczęscia", kiedyś rozdawali tam koty w kratkę, nie oglądam, bo nie znoszę
          > Agaty Młynarskiej.
          I ja nie znosze wszedobylskiej Agatki.

          > A może nie ma już tego teleturnieju?
          Tego nie wiem.A jak nazywal sie teleturniej,w ktorym mowiono "zonk" czy cos
          takiego?Co to jest ten zonk,nigdy nie moglam zrozumiec.

          Przypomnialam sobie jeszcze taka nazwe:"Duety do mety".Ale nic poza nazwa nie
          wiem.
          I byl jeszcze chyba jakis teleturniej o Biblii czy ogolnie o
          chrzescijanstwie...Moze sie myle,nie wiem.Ciekawe czy w Rydzykowej Trwamowce
          bedzie jakis teleturniej???

          > Pozdrawiam wszystkich teleturniejowiczów. Uwielbiam 1 z dziesięciu.
          Pozdrawiam
          • isis! Re: Teleturnieje dawno zapomniane 06.06.03, 15:53
            anath napisała:

            > Chyba dobrze pamietasz.Ja pamietam tylko piosenke "5x5 wygrajmy razem" i
            > prowadzacego,choc nie wiem jak sie nazywa.

            Marek Grabowski. Głupek jakich mało... :(

            • zuzaankaa Re: Teleturnieje dawno zapomniane 12.02.04, 15:51
              Pamiętam wiele nieaktualnych już teleturniejów, a to z tego powodu, że brałam w
              nich udział ja, mój mąż, albo
              oboje razem. Zaczęło się od zgłoszenia dla kawału. Zaprosili mojego męża. Za
              nic na świecie nie chciał jechać. Został zmuszony i opłaciło się. Wygrał pełno
              nagród, wycieczkę do Tunezji i samochód. I wtedy się zaczęło obstawianie
              kolejnych teleturniejów.
              • zuzaankaa Re: Teleturnieje dawno zapomniane 12.02.04, 15:53
                zuzaankaa napisała:

                > Pamiętam wiele nieaktualnych już teleturniejów, a to z tego powodu, że brałam
                w
                >
                > nich udział ja, mój mąż, albo
                > oboje razem. Zaczęło się od zgłoszenia dla kawału. Zaprosili mojego męża. Za
                > nic na świecie nie chciał jechać. Został zmuszony i opłaciło się. Wygrał
                pełno
                > nagród, wycieczkę do Tunezji i samochód. I wtedy się zaczęło obstawianie
                > kolejnych teleturniejów.

                To była "Dobra cena"
          • ariwederczi Re: Teleturnieje dawno zapomniane 10.06.03, 13:38
            anath napisała:

            > A jak nazywal sie teleturniej,w ktorym mowiono "zonk" czy cos
            > takiego?Co to jest ten zonk,nigdy nie moglam zrozumiec.

            Ja nie wiem, czy dobrze kojarzę, ale "Zonk" to był chyba "kot w worku" z
            takiego teleturnieju, który prowadził Chajzer na Polsacie... Teleturniej był
            ciekawy przez kilka miesięcy, później szybko się znudził...

            O wiem... IDŹ NA CAŁOŚĆ! (przypominało mi się, bo publiczność to zawsze
            skandowała) ;)
    • reptar Kant gigant 06.06.03, 21:24
      A ja pamiętam coś takiego, co właściwie nie było teleturniejem (ludzie dzwonili,
      a nie startowali), ale było bardzo urokliwe. Nazywało się "Kant gigant"
      i prowadził to Michał Gulewicz. Pamiętacie?
    • mmiga Re: Teleturnieje dawno zapomniane 17.02.04, 09:25
      mr.agent napisał:

      > Pamietacie jakieś teleturnieje, które były swego czasu często wyświetlane na
      > antenie, a teraz słuch po nich zaginął? Np. "Dobra cena", trzeba było
      > wytypować odpowiednia cenę danego produktu. Prowadził Grzegorz Wons, a
      > wyswietlał Tefałen. Jeny, ale to było dawno!

      Skoro 'wyswietlał Tefałen' to nie mogło to być aż tak dawno temu... ;-)
      Dawno temu to były 'Działania i słowa' w publicznej. Prowadził Pijanowski. Nie
      pamiętam na czym polegały 'słowa', ale 'działania' mniej więcej tak:
      Było losowane ileś tam liczb (chyba 8). Były to w miarę 'niskie' liczby (do
      100). A potem była losowana jedna 'duża' liczba. I za pomocą tych małych trzeba
      było utworzyć jak najbliższą tej dużej. Można było używać wszystkich działań (-
      +:*) i jeszcze ! i potęga. Ależ to były pojedynki mózgów. Prawie zawsze
      trafiali w punkt...

      pozdrawiaMM
      • mock Re: Teleturnieje dawno zapomniane 04.11.04, 14:57
        A pamietacie taki teleturniej Pijanowskiego w którym zawodnicy rzucali jakąś
        plasteliną w taką przezroczystą pokratkowaną tablicę. W zależnosci od rzutu
        dostawali chyba rózne kategorie pytań za różną ilość punktów. Ale o co ich
        pytali, o co chodziło? Tylko ten widok zza tablicy jak trafia w nią plastelina
        pamiętam.

        Z całkiem niedawnych - Czar Par czyli początek kariery Ibisza. Zdaje się, że
        potem była jakaś afera z główną nagrodą.
        Piraci - fajny i z jajem teleturniej z Rafałem Rykowskim (chyba tak sie gosciu
        nazywa).




        • zdrowazocha Re: Teleturnieje dawno zapomniane 06.11.04, 10:47
          ja pamietam "ten z rzucaniem plastelina" poniewaz byla tam taka fajna formula
          pytan "tak czy nie" :)
        • fusiaf Re: Teleturnieje dawno zapomniane 15.04.05, 23:52
          Ten teleturniej nazywał się "6 z 49" czy jakoś tak... ale na pewno było 49.
          Pamiętał bo mi się kojarzyło z Dużym Lotkiem ;) Startowało tam trzech
          zawodników. Najpierw typowali liczby z tablicy a potem starali się w nią
          trafić...
    • gazeteczka Re: Teleturnieje dawno zapomniane 19.04.05, 08:34
      JEŚLI ZALEZY NAM NA TYM, ŻEBY STARE, DOBRE TELETURNIEJE WRÓCIŁY - TO DZWOŃMY I
      TELEFONUJMY, MEILUJMY, FAXUJMY DO DZIAŁU KONTAKTU Z WIDZAMI TVP. NIE MA SENSU
      UTYSKIWAĆ W SWOIM GRONIE. JESTEŚMY WIDZAMI (I TO AKTYWNYMI) - DOMAGAJMY SIE OD
      TELEWIZJI OFERTY DLA NAS!
      Telefon do działu łączności z widzami:022 5474450, fax 022 5474235, e-mail:
      anna.luka@waw.tvp.pl Adres: TVP Woronicza 17 00-999 Warszawa
      • pluto10 Re: Teleturnieje dawno zapomniane 16.07.05, 14:23
        Na TVP3 pare lat temu leciał teleturniej ze scenerią piracką, działo się to na
        statku który pływał po morzu, dzwoniło się coś sie typowało i wygrywało. Był
        jeszcze teleturniej Budujemy Mosty również na TVP3. Na TVNie było też "Wszystko
        albo nic".
        ***************pluto10***************
        09 - 10.07.05r - XIII Pielgrzymka Rodziny Radia Maryja na Jasną Górę

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka