sweetmary
04.05.07, 20:06
O bohaterscy brytyjscy osadnicy! O bohatersko ich wspierający i broniący
przed Indianami Polacy (z których oczywiście powinniśmi być dumni)! A ci
Indianie to niby, kto to był? Zwierzęta do odstrzału, podludzie, których
można było bez żadnych wyrzutów sumienia okraść z ziemi i wszelkiej własności
i zarżnąć? Czy nie tak właśnie traktowali nas krzyżacy, a później hitlerowcy?
Zaiste, jest z czego być dumnym, panie redaktorze Kajdanowicz. Polacy pięknie
zachowali się na Haiti - gdzie wysłał ich Napoleon, żeby tłumili bunty
tubylców. Pomni bolesnych doświadczeń we własnym kraju, po prostu
sprzymierzyli się z tubylcami (do dziś żyją tam ich ciemnoskórzy i
niebieskoocy potomkowie). Nie odczuwam żadnej DUMY NARODOWEJ w związku z tym,
bo zwykłam być dumna tylko z tego, czego sama dokonam i pod czyjąś wielkość,
szlachetność czy geniusz się nie podpinam. Ale faktem jest, że zachowali się
wspaniale. Kiedy wreszcie pojmiemy, że liczy się to tylko - kto jakim jest
człowiekiem, czy jest mądry, dobry, współczujący, szlachetny, honorowy,
odważny, czy wręcz przeciwnie - jest podły, nienawistny, głupi, tępy,
bezmyślny, prostacki i prymitywny. I że kwestia narodowości nie ma z tym NIC
wspólnego.
www.aimovement.org/