szczepo4
07.07.07, 18:05
Takie zdania przeczytałem: /.../ "nie mogę powstrzymać się jednak od
wyrażenia zachwytu skierowanego pod adresem autora, który w latach 60-tych
zrobił na mnie wrażenie piorunujące. Northcote Parkinson i dwie jego
książki "Prawo Parkinsona" i "Jak zrobić karierę"." /.../ Tak to rzeczywiście
było w latach 60 - tych ubiegłego wieku. Te książeczki, formatu A5, wydane
przez wydawnictwo "Książka i Wiedza", którego logo - powiedzmy zasadnicza
jego część - to "dwie mocarne dłonie trzymające (zapewne) czerwony sztandar".
W mojej, "przetrzebionej" licznymi rozjazdami i przeprowadzkami, biblioteczce
ostało się tylko "Prawo Pani Parkinson"; czytuję tę książeczkę w
chwilach "ciężkich". Jednocześnie nie mogę odżałować utraty tamtych
wymienionych przez Pana Jacka F. Publikowane w tamtych czasach miały zapewne
całkowicie ośmieszyć: stosunki panujące w krajach zgniłego kapitalizmu, ale
stały się przysłowiowym "koniem trojańskim".
To cudowne teksty, polecam je wszystkim.........ONE WCIĄŻ SĄ AKTUALNE !!! i
nieszczęście z nimi jest takie, ŻE ONE NIESTETY ZAWSZE ZACHOWAJĄ TĘ
AKTUALNOŚĆ !!
Dziekuję Panu Fedorowiczowi, że mi o nich przypomniał !