Dodaj do ulubionych

POWRÓT DO EDENU

03.07.03, 11:43
Pamiętacie ten serial? Jeśli tak, to napiszcie mi, o co tam naprawdę
chodziło... Ja wiem tylko tyle, że główną bohaterkę ugryzł w twarz
krwiożerczy krokodyl, a potem ona nadal piękna była...
Obserwuj wątek
    • Gość: glus filmowiec Re: POWRÓT DO EDENU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.03, 11:52
      To dla mnie superwazny serial, lacza sie z nim wspaniale wspomnienia. Kiedy
      bylam dzieckiem i lecial u nas po raz pierwszy razem z kolezanka z podworka
      kupowalysmy ogorki kiszone w warzywniaku, siadalysmy na lawce i godzinami
      rozprawialysmy o serialu, szczegowlnie o wypadku z krokodylem, bardzo to
      dzialalo na nasza dziecienca wyobraznie. A glowna bohaterka nie stala sie tak
      po prostu piekna, tylko zostala zoperowana, kurcze juz dokladnie nie pamietam
      jak to bylo, wiem tylko ze maz ktory popchnal ja w ramiona krokodyla zakochal
      sie w "nowej lepszej wersji", nie wiedzial ze to ta sama osoba, nazywal sie
      Jacke i byl tenisita, byl jakis lekarz z broda, cioteczka Jilly. Kiedy po
      latach ogladalam ten serial wydal mi sie taki silnie a'la lata 80, podobne
      uczucia jakby dzis obejrzec dynastie. Ale jako dziecko przezywalam go jak
      stonka wykopki.
      • Gość: obi Re: POWRÓT DO EDENU IP: *.icpnet.pl 03.07.03, 12:17
        Serial rewelacja... :-))

        Najlepszy był ostatni odcinek, gdzie w scenie finałowej główna bohaterka
        stanęła na schodach pośród licznie zgromadzonej publiczności, z bodajże
        zakrwawionym nożem. Że niby kogoś tam (nie pamiętam kogo) zamordowała. I tu
        nagle napisy... miodzio.

        A potem była słynna kilkuminutowa dokrętka wyjaśniająca tę aferę - że ktoś tam
        niby w krzakach siedział, wszystko widział i się wyjaśniło, "i żyli długo i
        szczęśliwie". Pamiętam, ta dokrętka skądś ze świata wypłynęła, miała arabskie
        podpisy :-)
        • cavalerra Re: POWRÓT DO EDENU 03.07.03, 13:16
          Bardzo Wam dziękuję - imię "Jilly" coś mi mówi... Taka czarna, w wypchanych na
          ramionach żakietach - typ alexis? Najbardziej rozwaliło mnie to, że facet,
          który ją skazał na krokodyla - potem się w niej zakochał. To oprócz twarzy coś
          jej zmienili? :)
          • Gość: glus filmowiec Re: POWRÓT DO EDENU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.03, 13:27
            Na pewno zmienil sie charakter glownej bohaterki po wypadku, przestala byc
            cicha, zachukana, stala sie pewna siebie i zdeterminowana, marna strona o
            serialu:

            www.geocities.com/TelevisionCity/Stage/4791/
            ale dokladnie o co chodzilo, nie pamietam, jakis dom mody...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka