Dodaj do ulubionych

Steczkowska?!

24.09.07, 13:13
Czy widzieliście jaka wczoraj w TzG Steczkowska miała potworną twarz?
Obserwuj wątek
    • mozambique Re: Steczkowska?! 24.09.07, 13:34
      zaywazyłes cos nwego ?


      szpetna była zawsze ale zeby potworna ?
      • paulinaa Re: Steczkowska?! 24.09.07, 14:28
        tez jej nigdy za ładną nie uważałam...
    • kubissimo Re: Steczkowska?! 24.09.07, 14:33
      a widzieliscie jakie ma zajebiste nogi?
      :P
      • kamapka21 Re: Steczkowska?! 24.09.07, 20:00
        Dobrze że chociaż nogi, bo twarz to ma tragiczną a w szczególności
        NOS.
        • sarka_farka Re: Steczkowska?! 24.09.07, 20:56
          No co ty?! Nos ma ciut lepszy - wlasnie zoperowany! Nie powiem zeby
          nagle "drastycznie wyladniala", ale sprawiedliwie trzeba przyznac,
          wyglada teraz troche lepiej :-)
      • cuciolo Re: Steczkowska?! 26.09.07, 12:19
        A jaka ma pupe........fantastyczna figura. Kilka lat temu
        przekroczylam magiczne 35, ale uwazam ze babeczka swietnie sie
        trzyma.Nie wiem czego sie czepiacie, ja Justyny nie lubie ale nie u
        mniejszam Jej ani inteligencji ani urody, ma po prostu nos jaki ma
        ale poza tym fantastyczne wlosy, nogi i cala figure
        Oj zasdrosnice wstydziwalybyscie sie........
    • bagatella Re: Steczkowska?! 24.09.07, 15:13
      Za sprawa swojego nowego guru od wizerunku, 'kaktusa' jak go
      nazywam, stara sie na sile ocieplic swoj wizerunek, chocby udzialem
      w dylach z gwiazdami:) czy jej sie to aby uda?
      ja jestem na Nie, nie lubie i nie glosuje.
      ale fakt, ze cosik z tym jej mazakiem bylo nie tak wczoraj, jakby
      jakis taki zapuchniety od placzu czy cusik innego.
    • sarka_farka Re: Steczkowska?! 24.09.07, 15:23
      :) Justysia wczoraj miala takie "rumience", ze bardziej pasowalaby
      do oberka (albo do zbierania kartofli) a nie do jive'a! :D Zrobili
      ja na "przaśną dziouche" to i tak wygladala :)))) Zgrabna za to jest
      sakramencko i ma co pokazac - tu Bozia sprawiedliwa byla - nie dala
      jednego, dala drugie! :D

      Bardzo mocno wierze, ze nawet ktos ogolnie "brzydki", przy innych
      fajnych walorach (nie cielesnych) jak poczucie humoru, ogolna
      sympatia, naturalnosc - moze byc i JEST naprawde sexy i
      ogolnie "cool". Niestety nie moge tego powiedziec o
      naszej "bohaterce", bo zwlaszcza z naturalnoscia ma ewidentny
      problem.
      • brytan4 Re: Steczkowska?! 24.09.07, 15:54
        może ma taka minę bo wstydzi się występu przed Lechem Kaczyńskim,
        które ma się odbyć w Stanach
        • rodzynia Re: Steczkowska?! 24.09.07, 16:31
          Twarzy nie ma może najpiękniejszej, ale za to świetną figurę. Nie
          można mieć wszystkiego ;)
          • bydz Re: Steczkowska?! 24.09.07, 17:57
            Bardzo szybko odzyskała figure po porodzie, chwaląc się przy tym, że
            je się dużo. Nie ma takiej możliwości. Moim zdaniem Justysia
            poprostu wymiotuje. Faktycznie dużo ćwiczy, resztę dnia plącze się
            po galeriach handlowych ze swoim stylistą, więc robienie z siebie
            wyjatkowo troskliwej matki i żony to lekka przesada.
            • syriana Re: Steczkowska?! 24.09.07, 18:42
              rech rech

              alboś kompanem bohaterki w tych wojażach po centrach i zwisach wymiotnych nad
              toaletą, albo w rubryce hobby wpisujesz: "twórcze przetwarzanie wiedzy o świecie
              nabytej w tabloidach"
              • simply_z Re: Steczkowska?! 24.09.07, 19:51
                jaasne ,bo kobieta po porodzie i urodzeniu dziecka musi byc
                niezgrabnym ,tłustym workiem ,skad ty Bydzu takie bzdury
                wytrzasnąłeś/łaś??
                • tommy_girl Re: Steczkowska?! 24.09.07, 21:13
                  Juz wczesniej zauwazylam jaka ona jest brzydka (z twarzy). Rzadko
                  mowie, ze ktos jest brzydki, bo to nie wina jego. Jednak przy
                  Steczkowskiej nie moge ominac faktu, ze do urodziwych nie zalicza
                  sie, tzn naprawde staram sie zobaczys jakis atut w jej twarzy, lecz
                  bez efektow. Zachowaniem sztucznym nie nadrabia.
                  Chwalicie jej figure: spojrzcie na jej kolezanke z TzG Halinke
                  Mlynkova lub Kreglicka. One takze sa po porodach. Nie jest to jakis
                  wyczyn dla kogos kto musi dbac o swoj wizerunek i dysponuje nie
                  malymi pieniedzmi. Tak wiec nie ma czym sie zachwycac...
                  • kea100 Re: Steczkowska?! 24.09.07, 22:32
                    Steczkowska zoperowala sobie nos,teraz to kompletna
                    porażka.Wcześniej miała wydatny nos,ale jakoś nie raził.Ktoś
                    spartaczył robotę.
    • alex_koz Re: Steczkowska?! 24.09.07, 22:30
      brzydka czy ladna, rzecz gustu ale ja wyjatkowo lubie, jak malo
      ktora polska "gwiazde"!
      • morgianna Re: Steczkowska?! 27.09.07, 16:50
        Kiedyś dawno temu miała wizerunek Divy i faktycznie wyglądała tak
        dostojnie i zjawiskowo ze zachwycała pomimo braku pieknych rysów
        twarzy, długie geste włosy, niezykły niepospolity styl,swietna
        figura.Teraz pozostałą juz tylko figura - Aktualnie jej styl jest
        zwyczajny - oklepany wszechobecny ,włosy zwyczajne potargane w
        odcieniu brązu i na dodatek ktos spartaczył jej plastyke nosa wiec
        wyszło ze tak naprawde niezbyt urodziwa z niej kobieta.
    • kamilla77a Re: Steczkowska?! 24.09.07, 22:46
      potworną?? przesadzasz!!
      co najwyżej potwornie cienko wyregulowane brwi
      • mozambique Re: Steczkowska?! 25.09.07, 12:54
        Justysia ma po prostu budowe ciała "chłopczycy" , przypomnijecie ja
        sobei zpoczatków kariery - chuda jak szczapa, bez biustu, bioder,
        posladków , taka "z przodu deska, z tyłu deska" - kompletny brak
        kobiecosci. To taki typ co moze sie obżerac czekaladą i pizzą i
        najwyzej jeszcze badrdziej schudnie, wiec po porodzie chuda
        zosatała. Taki metabolizm.
        PO porodach troche dosatała bioder , co jej tyko na dobre wyszło,
        ale ze biusty dalej brak to go sobie zafundowała. I nic mnei nei
        przekona ze to nie silikkon, silikon tylko bardoz fachowo zrobiony.
        Nos tez zrobiony ? - nie zauwazyłam bo wg mnei szpeta nei zmieniona,
        z wiekiem z tą jedzwoatą uroda będzie coraz brzydsza. Jeli ma cos
        poprawiac to jzu powinna zbierac forse.
    • bm_ka Re: Steczkowska?! 26.09.07, 13:13
      Ludzie! Co Wy tu wypisujecie?! Tak sobie czytam i oczom i uszom swym nie wierzę!
      Życzmy sobie, kochane, abyśmy wszystkie zachowały takie proporcje ciała jak
      Steczkowska, taka wagę w stosunku do wzrostu i obyśmy oprócz jej pięknych
      włosów, cery, inteligencji, głosu i pozostałych talentów .. mogli pochwalić się
      także dokładnie tym wszystkim czym, ponadto co wymienione powyżej, tę dziewczynę
      obdarował los.
      ps. do vym3
      "potworną twarz"? .. - możesz objaśnić co to sformułowanie oznacza
      w zestawieniu z twarzą Justyny Steczkowskiej? Gdzie owa "potworność"?
      • mozambique Re: Steczkowska?! 26.09.07, 13:23
        bm-ka spoko , wyluzuj

        talentu nikt Justysi nei odbiera, ale tzreba zdjac kalpki z oczu i
        stwierdzic obiektywnei , ze wg OBIEKTYWNYCH kanonów urody to
        Jsutysia urodą nei grzeszy , delikatnei mówiąc

        co do inteligencji i klasy to wszlekie złudzenia straciłam po
        sławetnej sesji fotograficznej na cemantarzu
        • kubissimo Re: Steczkowska?! 26.09.07, 15:36
          hesus, niektorzy do smierci beda wypominali Justynie ta sesje. Kazdy
          popelnia bledy, ale w tym katolickim kraju tylko niektorym mozna je
          wybaczyc, prawda?
          ehhh
          • mozambique Re: Steczkowska?! 26.09.07, 15:44
            słusznie ze wypominają

            za głupote sie płaci
            • kubissimo Re: Steczkowska?! 26.09.07, 15:46
              Ty oczywiscie nigdy nie zrobilas niczego glupiego w zyciu, prawda?
              to musi byc wspanialem byc takim cudownym czlowiekiem jak Ty, ktory
              bez stresu moze obrabiac dupy innym :)
              • mozambique Re: Steczkowska?! 26.09.07, 15:49
                nie jestem katoliczką

                owszem - takeij głupoty nie zrobiiłam w swoim zyiu,

                i do stylizowanych zdjec na groibie nieczyjego tatusia nie
                pozowałam , mój tatuś zyje i oby zył wiecznie

                tak - jestem cudownym człowiekiem , do tego pięknym i wartosciowym
                czym jeszce moge słuzyć ?
                • kubissimo Re: Steczkowska?! 26.09.07, 15:56
                  niczym. uprawiaj dalej swoj mentalny onanizm ;)
                  • mozambique Re: Steczkowska?! 26.09.07, 15:59
                    podnieca cię to ?

                    jakich jeszce podniet potzrebujesz ?
                    • kubissimo Re: Steczkowska?! 26.09.07, 16:00
                      to Ty sie podniecasz tym jaka to jestes fajna i dobra na tle tej
                      beznadziejnej Steczkowskiej
                      • simply_z Re: Steczkowska?! 26.09.07, 16:22
                        dla mnie ta sesja tez byla niesmaczna i nie wierze w tlumaczenia
                        jakoby nie wiedziala do jakiego artykulu są robione zdjecia
                        itd.Minelo juz sporo czasu ale niesmak pozostal ,po prostu pewne
                        rzeczy się pamięta ..
                        • ledzeppelin3 Re: Steczkowska?! 26.09.07, 21:58
                          Babka, która w miesiąc po porodzie robi szpagat na Wielkiej Fecie
                          Miss Polonia, jest frankensteinem. Normalna kobieta w tym czasie,
                          bez względu na to, czy waży 55 czy 85 kilo, zmienia podpaski jedną
                          po drugiej oraz wkładki laktacyjne, wycierając przy tym z szyi ulane
                          przetrawione mleko smarkaterii. I to jest w zgodzie z naturą. Bo
                          połóg jest po to, żby się zatrzymać, popielegnować ciało po porodzie
                          i ciąży i mieć w zadzie, czy zrobi się szpagat i 200 pompek. No
                          sorry, wychudzona, na siłę pokazująca, że "dziecko w moim ciele i
                          życiu nic nie zmieniło" laska nie ma prawa robić z siebie przed
                          kamerami świętej matki polki. Bo ona tylko sprzedaje się. Tak jak
                          sprzedała się po śmierci tatki, załamując ręce nad grobem (wszystko
                          jedno, czyim) na przepięknej sesji w Vivie.
                          • kubissimo Re: Steczkowska?! 26.09.07, 22:07
                            uwielbiam hasla "normalna kobieta" i "zgodne z natura".

                            Czy depilujesz sobie pachy, czy zostawiasz je zgodnie z natura?
                            • ledzeppelin3 Re: Steczkowska?! 27.09.07, 08:52
                              Jeśli miałbyś jakiekolwiek, choćby minimalne, pojęcie o rodzeniu
                              dizeci, wiedizałbyś, że szpagat miesiąc po porodzie zrobi tylko
                              frankenstein. Lubisz frankensteiny? A może kręci cię męski look
                              Steczki i ta maleńka umięśniona dupcia w kształcie jabłuszka?
                              • kubissimo Re: Steczkowska?! 27.09.07, 09:28
                                hesus, ludzie to jednak maja obsesje :D
                                • ledzeppelin3 Re: Steczkowska?! 27.09.07, 09:37
                                  Obsesje i włosy pod pachami mogą być bardzo inspirujące. Polecam
                                  lektruę Sexusa H. Millera:P Lepsza od wszystkich pornoli razem
                                  wziętych.
                                  • kubissimo Re: Steczkowska?! 27.09.07, 09:41
                                    Miller mnie nie urzekl. wole Duras
      • flowerbomb5 Re: Steczkowska?! 27.09.07, 09:53
        Nie mozna tego ukryc i zadna propaganda medialna i wmawianie ludziom
        ze czarne jest biale nie pomoze, fakt pozostaje faktem ze
        Steczkowska jest brzydka na twarzy i juz.
        Co do figury, to widac, ze robi co moze zeby chociaz tym nadrobic,
        bo latwiej zrobic silikonowy biust niz nowa twarz. Pamietam ja z
        poczatkow kariery, byla plaska jak deska, zero biustu.
        Co do najlepszych nog w show biznesie to tez nie przesadzajmy.
        Wszystkie tancerki w TzG maja swietne nogi(no moze z wyjatkiem
        Szabatin) i nikt sie nad tym nie rozwodzi. Poza tym jak mozna miec
        dlugie nogi przy wzroscie 1,50 m? Dlugie nogi to maja supermodelki,
        a nie jakas malutka Steczkowska.
        • mozambique Re: Steczkowska?! 27.09.07, 10:54
          a zreszta to doprawdy zabawne jak kobiety chetnie sie rozbierają im
          są starsze

          20-letnia , świeża Justysia pokazywala sie w czarnych giezłach do
          samej ziemi , do kompletu z zcarnymi skrzydlami , miała swój
          oryginalany, rozpoznawalny styl i nosem kreciła na jakies tam
          tanocwanie z gwizdami ,
          Teraz starsza o 15-lat Justysia , ktora podehmuje jzu decyzje o
          operacjach plastyczncyh, doszła do wniosku ze w koncu czas sie
          rozebrać? i stąd ubiera sie obecnei jak tancerka w klubie dla
          kierowców ? ze juz ostatahai chwila na pokazanie nóg i biustu ?

          co do nóg - Kayah ma bezapelcyjnie lepsze, bo i wysoka kobita z
          niej , czy w długich czy w krótkich kreacjach wyglada bombowo, A
          Jsutysia ma po prostu figurę chłopaczka z silikonem.
          • dzika_rzeka Re: Steczkowska?! 27.09.07, 12:02
            Lojezu...Az tak to boli, ze Steczkowska ma zycie o ktore wiekszosc swiata tylko
            sie modli w zaciszu blokowisk? Justyna wyglada wspaniale, jest fantastycznym
            kompozytorem, muzykiem (wokal to juz kwestia gustu, ale skali jej nikt odmowic
            nie moze), ma pieknego (wedlug OBIEKTYWNYCH kanonow urody, jak mniemam)
            meza(architekta, psia kosc!), zdrowe dzieci i mieszka w palacu z wielkim ogrodem.
            Rozumiem, ze to wszystko zlozone w calosc, to wedlug wielu za duzo łaski jak na
            jedna osobe, ale ten kontener jadu na nia tu wylany niczego jej, wbrew
            intencjom, nie ujmuje.

            Justyna bawi sie zyciem, jest spelniona artystycznie, probuje jakichs tam nowych
            rzeczy. W latach 90 byla jedna z najoryginalniejszych, pomyslowych,intrygujacych
            artystek w tym kraju! Rzeczywiscie, od kiedy Ciechowski, pardon Ewa Omernik
            przestala pisac jej teksty i sprawowac artystyczna piecze nad kariera, to
            Justynie wiedzie sie troche gorzej. Nawet teksty Nosowskiej (Noc i dzien) nie
            "zagraly", potem wpadka z sesja w Vivie, troche wciagnela ja
            "warszawka", itd co rowna sie nieco gorszej prasie i Justyna z ulubienicy mediow
            stala sie latwym celem ataków. Jednak nawet to nie zmienia faktu, ze Steczkowska
            JEST obiektywnie ciekawa, mocna osobowoscia, obdarzona wspanialym muzycznym
            talentem.

            Namachalam tysiac zdan, ale zaprawde nie rozumiem, jak mozna tak zwyczajnie i
            bezinteresownie zmieszac jakas publiczna osobe z blotem, stojac w jawnej
            sprzecznosci w faktami.
            • mozambique Re: Steczkowska?! 27.09.07, 12:14
              dzika rzeko - a kto tu zaprzecza faktom?
              czy kots zaprzecza jej talentowi ? jej głosowi? ze kiedys miała
              oryginalny styl a teraz robi szum z obciecia wlosów ? temu ze ma
              przystojnego męża ? albo dom z ogrodem ????????

              tematem tego wątku jest jej ( wątpliwa) uroda ,
              no ale oczywisce , kazdy kto powie ze czarne jest czarne a białe
              białe na pewno jest bezrobotny, mieszka w komórce pod schdoami, jest
              gruby i ma tłuste włosy

              troche obiektywizmu, ludzie
              • kubissimo Re: Steczkowska?! 27.09.07, 16:48
                obiektywizm? w kwestii urody??? heloł!

                a przyszlo Ci kiedys do glowy, ze Justyna moze sie komus podobac? Bo
                mi sie podoba. i uwazam, ze jest ona ciekawsza niz stada klasycznych
                pieknosci, ktore sa do bolu banalne
            • kubissimo Re: Steczkowska?! 27.09.07, 16:52
              > Namachalam tysiac zdan, ale zaprawde nie rozumiem, jak mozna tak
              zwyczajnie i
              > bezinteresownie zmieszac jakas publiczna osobe z blotem, stojac w
              jawnej
              > sprzecznosci w faktami.

              to standard, zwlaszcza w kraju nad Wisla :)
              swoja droga to ciekawe, ze akurat Justyna budzi tyle negatywnych
              emocji, ze az ludziom chce sie ta zolc przelewac, bo kazdy watek o
              Steczkowskiej zamienia sie w litanie psioczenia :)
              mi by sie zwyczajnie nie chcialo pisac pierdyliarda postow o tym,
              jaka ta Gorniak/Doda/Mandaryna/....... (wstaw swoj typ) jest
              beznadziejna, tylko po to, zeby mi ulzylo ;)
    • xtrin Re: Steczkowska?! 27.09.07, 20:23
      Fanką nigdy nie byłam, ale jej wczesne dokonania muzyczne cenię, bo były rzadkim
      powiewem świeżości na naszym zatęchłym rynku, niestety to już przeszłość, dziś
      to co prezentuje jest nijakie. Nijaki też stał się jej image. Poprzedni był
      oryginalny, stylowy i zwracał uwagę. Dziś cóż... Brakło jej chyba pomysłu tak na
      siebie jak i na swoją muzykę.
      Głos ma bardzo ciekawy i dobry, choć nie każdemu podobać się musi. Ale
      oryginalność głosu to też wielka zaleta wokalistki.
      Sesja nad grobem jakoś mnie nie oburza tak bardzo. O wiele obrzydliwsze są dla
      mnie próby wykorzystania śmierci JPII, wszechobecne w naszym kraju po dziś
      dzień. Nie mam też powodów, by nie wierzyć choć częściowo w jej wyjaśnienia.

      Reasumując - Steczkowska ani mnie ziębi ani grzeje.

      A co do jej powierzchowności....
      Dwa obiektywne fakty:
      * ma fenomenalne proporcje ciała, jeżeli chodzi o długość kończyn i tułowia -
      sprawia wrażenie osoby o wiele wyższej niż jest w rzeczywistości,
      * rysy twarzy ma dalekie od klasycznych kanonów urody.

      Subiektywnie natomiast jej figura całościowo mi się nie podoba, jest za chuda,
      zbyt koścista, za mało kobieca. Jak ktoś to wcześniej dobrze określił - chłopak
      z sylikonami. Bez tych sylikonów wyglądała imho lepiej, przynajmniej się całość
      przysłowiowej kupy trzymała, teraz wygląda to nieomal komicznie.
      Natomiast jej twarz mi się podoba(ła?). Operacja nosa rzeczywiście nie
      najszczęśliwsza, całość psuje też ten nieszczęsny nowy image. Ale "stara"
      Steczkowska miała bardzo ciekawą, niebanalną twarz, zwracającą uwagę,
      jednocześnie wyrazistą i nas swój sposób delikatną.
      • blue_nights Re: Brzydka 28.09.07, 00:21
        Twarz to faktycznie ma okropna.Mozna bylo zauwazyc w tancu.
        Oczy ma daleko od siebie jakos osadzone,a oczy takie male szparki.
        Nos przez operacje jej sie polepszyl chociaz nadal jest wielki.
        Calosc sprawia okropne wrazenie.Jest brzydka a nawet z lekka
        straszna.A jej figura to nic nadzwyczajnego.Taka chlopieca.
        Swoja droga to kiedy ona miala ta operacje?
        Co do muzyki to nie lubie tego jej wycia.Ta muzyka jest nie do
        sluchania jak dlA MNIE.
    • zdanka1 Re: Steczkowska?! 28.09.07, 17:43
      Po pierwsze:

      pl.youtube.com/watch?v=0iA4W7aVnpQ
      Po drugie:

      Uroda ORYGINALNA jest po tysiąckroć bardziej fascynująca niż
      cukierkowe piękno na pierwszy rzut oka - I kto jak kto ale
      Steczkowska zrobiła ze swojej oryginalności atut. Mnie sie ta
      kobieta zreszta cholernie podoba.

      Po trzecie:
      Z bólem serca musze powiedziec, ze ta dziewczyna to jedno z
      najciekawszych zjawisk , które przydarzyło sie polskiej muzyce w
      ostatnim 20 leciu, przy 100% zmarnowaniu ogromnego potencjału,
      talentu i szans na prawdziwą, międzynarodowa gwiazdę. A ci, którzy
      narzekają na zmianę wizerunku - moze po prostu dostosowała sie do
      odbiorców? Komu dziś potrzebne fin de sieclowe zjawiska z taką skalą
      głosu na scenie, skoro Mandaryny spiewają i wszystkim sie
      podoba? ;/
      • xtrin Re: Steczkowska?! 28.09.07, 18:52
        zdanka1 napisała:
        > Komu dziś potrzebne fin de sieclowe zjawiska z taką skalą głosu
        > na scenie, skoro Mandaryny spiewają i wszystkim sie podoba? ;/

        Ależ są tacy, którym to potrzebne. I do takich Steczkowska powinna kierować
        swoją ofertę, a nie do tych urzeczonych wulgarnym kiczem Mandaryny czy Dody. Z
        tymi dwoma na polu ich walki i tak nie wygra, choćby sobie wszystko zoperowała.
        • zdanka1 Re: Steczkowska?! 28.09.07, 20:02
          Obawiam się, ze ten rynek w porównaniu z rynkiem lat 90-tych jest
          minimalny. Może powiem po prostu tak - czego słuchał przeciętny 18
          latek w latach 90-tych? Heya, Nosowskiej, Bartosiewicz, itp cudów -
          zdecydowanie bliżej mu było w takim razie do Steczkowskiej, która
          naprawde miała wtedy diabelnie oryginalną muzykę , w sam raz na
          pokolenie panien w glanach i kieckach do ziemii. Obecnie doskonała
          większość słucha jakichś hip-hopowych palantów, którzy nawet po
          polsku nei akcentują i cycatych gwiazdek, wbita w białe kozaki i
          rózowe futerka.Wielu jej byłych fanów wyjechało z Polski, a z
          czegoś zyć trzeba, jesli zarabia sie na zycie muzyką - musisz mieć
          odbiorców.
          W kazdym razie
          Steczkowska ma wciąz jeszcze talent do wspaniałych występów -
          szkoda tylko, z e nikt własciwie nie potrafił nią pokierować
          muzycznie , bo chyba sama kierując sobą , porozmieniała się na
          drobne.
          pl.youtube.com/watch?v=PcZqXPBI0IY

          A to ogromna szkoda, bo spokojnie łączyła w sobie Korę z Anją
          Ortodox, obie przerastając talentem. Gdyby był to czas na jakiś
          sensowny Kabaret, byłaby jego gwiazdą, a już na pewno byłaby osobą
          idealnie nadająca sie do jakiegoś musicalu (gdyby Polacy byli w
          stanie wyprodukować coś takiego , zamiast wiecznej martyrologii)








          choćby to:
          • xtrin Re: Steczkowska?! 29.09.07, 22:34
            Tylko co tutaj jest skutkiem, a co przyczyną?
            Może ten przeciętny 18-latek w latach '90 miał po prostu ciekawszy wybór? A
            dziś, gdy promuje się same beztalencia nie za bardzo ów wybór ma.
      • kubissimo Re: Steczkowska?! 28.09.07, 20:35
        dobrze mowi, dac jej wodki :)
        • kred-ka Re: Steczkowska?! 29.09.07, 22:13
          Od pewnego czasu Steczkowska ma fejs zaorany jak po nieudanym
          pilingu azjatyckim u pijanej kosmetyczki. Zresztą, nie lubię jej i
          trafia mnie jak ją widzę/słyszę on tv.
          • rosalia_kieuczewska Re: Steczkowska?! 03.10.07, 16:05
            kred-ka napisała:

            > Od pewnego czasu Steczkowska ma fejs zaorany jak po nieudanym
            > pilingu azjatyckim u pijanej kosmetyczki. Zresztą, nie lubię jej i
            > trafia mnie jak ją widzę/słyszę on tv.

            Kred-ka, tu nie jest Nafciarstwo tylko Telewizja i trzeba się trochę
            bardziej kulturalnie wypowiadać, a nie grypsować jak pewna starszawa
            Pani Łezka z Poznania, która o własnej "pienkności" rzekomej
            przekonana innych kobiet urodę wyśmiewa. Nie podlizuj im się
            grypserom, nie warto.
            Steczkowska i tak od PL 100 razy ładniejsza.;) I młodsza.;)
    • bikinikill Re: Steczkowska?! 03.10.07, 17:03
      Śmieszne jest (choć nie zabawne) jak potrafią się egzaltować osoby
      ANONIMOWE z powodu osoby publicznej. Żałosne są komentarze dotyczące
      wyglądu- czyjegokolwiek. Ciebie też ktoś może nazwać "potworem",
      pamiętaj kiedy kolejny raz kogoś oplujesz (bez wyraźnego powodu).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka