Gość: alx IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.07.03, 22:41 Ten "współczesny krytyk angielski" chyba upadł na głowę. Nastawiłem się na mocny film, oglądałem jak najbardziej sam, w nocy i cóż... ten film na pewo nie jest straszny. Jest co najwyżej nudny! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj