Dodaj do ulubionych

Zmiana tematu

IP: *.schneider.pl 15.06.01, 12:48
Nie uważacie ,że to wszystko związane z BB to cholerna nuda. Dla podobnie
znudzonych przesiadywaniem w 'takim' dniu w robocie proponuję zabawę w
przysyłanie kawałów

Np:




> W przedziale siedzi Polak, Czech, zakonnica i modelka.
>> Pociag wjezdza do tunelu, jest zupelnie ciemno i cicho.
>> Nagle slychac jak ktos dostaje w ryja.
>> Wyjezdzaja wszyscy z tunelu, Czech trzyma sie za policzek.
>> Zakonnica mysli: debil Czech zlapal modelke za kolano i dostal w ryja.
>> Modelka mysli: debil Czech chcial mnie zlapac za kolano, pomylil sie,
>> zlapal zakonnice i dostal w ryja.
>> Czech mysli: Cham Polak zlapal modelke za kolano, ona chciala go
>> uderzyc,
>> on sie uchylil i ja dostalem w ryja.
>> Polak mysli: Ale ciul z tego Czecha. W nastepnym tunelu znowu go
>> pierdolne....
Obserwuj wątek
    • Gość: wurt Re: Zmiana tematu IP: *.ego.pl 15.06.01, 12:49
      ZAJEBISTE !!!
    • Gość: WURT Re: Zmiana tematu IP: *.ego.pl 15.06.01, 12:50
      cHCIALEM DOPISAC PROSZE O JESZCZE, ALE SMIEJAC SIE, NIECHCACY NACISNALEM ENTERA
    • Gość: wurt Re: Zmiana tematu IP: *.ego.pl 15.06.01, 12:50
      i juz odblokowalem capsa
    • Gość: sebek nowy dowcip IP: *.mov.pl 15.06.01, 12:55
      -Dlaczego Manuela raz do roku podnosi sukienke?
      -Żeby sie muchy mogły wyrzygać
      • Gość: wurt Re: nowy dowcip IP: *.ego.pl 15.06.01, 12:57
        oj, troche niesmaczne
    • Gość: adam_ski Re: Zmiana tematu - kolejny dowcip IP: 195.94.222.* 15.06.01, 14:09
      > przysyłanie kawałów
      >
      > Np:
      Bardzo proszę:

      Był sobie pewien prawnik, nazywał się Strauchmann. Pod czterdziestkę,łysiejacy na
      zakolach, żonaty (nie mieli dzieci), bardzo zapracowany i przez to bardzo późno
      wracający do domu. W końcu jego żona nie zdzierżyła, że mają tak mało prywatnego
      życia i któregoś wieczoru, kiedy wrócił troche wcześniej wzięła go za krawat i
      mówi:
      - Kochanie, przepracowujesz się, tyrasz, nie mamy okazji żeby gdzieś wyjść,
      porozmawiać jak za dawnych lat. Wiesz, mam dla Ciebie niespodziankę,
      zarezerwowałam na dziś stolik w pewnym miłym lokalu, rozerwiemy się...
      On lekko zaskoczony zgodził się, wzięli taryfę i pojechali. Podjeżdżają pod lokal
      ze striptizem, wysiadają, a tu bramkarz mówi:
      - Dzień dobry, panie Strauchmann!
      Żona spojrzała dziwnie, a on mówi:
      - Wiesz, kochanie, to jest kierowca od nas z kancelarii, firma niezbyt wiele mu
      płaci i musi sobie dorabiać po godzinach na bramce.
      Cóż, weszli i usiedli przy stoliku, podchodzi kelnerka w bikini i mówi:
      - Dobry wieczór, panie Strauchmann, podać to, co zwykle?
      Żona spojrzała jeszcze dziwniej, a on mówi spokojnie:
      - Kochanie, to jest sekretarka mojego kolegi z pokoju, wiesz, nie możemy jej
      zapłacić tyle, na ile zasługuje, więc wieczorami pracuje jako kelnerka; stąd
      świetnie wie, co lubię.
      Akurat rozpoczął sie show, więc oboje przygladają się, jak striptizerka tańczy i
      ściąga z siebie ciuszki. Moment przed finałem muzyka stopuje, zapala się
      dodatkowy reflektor, a tancerka woła:
      - A kto mi zdejmie majteczki?
      A cała sala na to:
      - Strauchmann!!!

      Żona wściekła podrywa się z krzesła, chwyta mężą za kołnierz, wlecze po schodach
      do wyjścia, okładajac parasolką, w końcu zatrzymuje taksówkę i wpycha go kolanem
      do środka. Taksówkarz odwraca się i mówi:
      - Uuu, panie Strauchmann, ta dzisiaj to nerwowa jakaś...



      pzdr

      Adam
      • Gość: Chris Re: Zmiana tematu - kolejny dowcip IP: *.inetia.pl 15.06.01, 14:31
        Stewardessa mowi do pasazerow:
        - Popsul nam sie jeden z silnikow, mamy jeszcze trzy
        zapasowe, prosze
        sie nie obawiac, ale bedziemy mieli pol godziny
        opoznienia.
        Po 10 minutach wychodzi ponownie:
        - Zepsul sie drugi silnik, prosze sie nie obawiac,
        mamy jeszcze dwa,
        ale bedziemy mieli godzine spoznienia.
        Po kolejnych 10 minutach:
        - Mamy awarie trzeciego silnika, mamy jeszcze
        jeden, bez obaw, tylko
        bedziemy spoznieni poltorej godziny. Na to wstaje
        blondynka i
        stwierdza:
        - No tak, zaraz sie popsuje ostatni i bedziemy tak
        latac i latac...
      • Gość: Chris Re: Zmiana tematu - kolejny dowcip IP: *.inetia.pl 15.06.01, 14:41
        I jeszcze jeden:
        Stoją dwie krowy na łace i gadają:
        - słyszałas o tej chorobie?
        - słyszałam!
        - szaleja krowy co?
        - szaleja jak jasna cholera!
        - dobrze, ze nam pingwinom to nie grozi!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka